Gość: elalm IP: *.dsl.hol.gr 29.09.09, 13:47 czy koś z was próbował hodować sam w domu kiełki, które nasiona są najlpsze i czy wode na podstawku zmieniać trzeba codziennie itp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marghe_72 Re: kiełki domowej roboty 29.09.09, 14:11 Ja dośc regularnie kiełkuję rzodkiewkę :) Tyle, że nie mam kiełkownicy więco o podstawkach itp nie mam zielonego pojęcia.. W słoiku kiełkują sobie radośnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elalm Re: kiełki domowej roboty IP: *.dsl.hol.gr 29.09.09, 15:46 jak byś mogła napisać coś więcej na ten temat,nasionka używamy takich samych jak do wysiewu w gruncie i po ilu dniach są dobre do jedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: kiełki domowej roboty 30.09.09, 13:30 Elalm, lepiej poszukac nasion na kiełki do schrupania :) np takie www.evergreen.pl/nasiona-kielki-rzodkiewka-p-516.html A resztę już ktoś niżej opisał. Metoda ze słoikiem i gazą :) Sprawdza się Kiełki sa gotowe po 3 -4 dniach mniej więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: kiełki domowej roboty 30.09.09, 13:53 tez takie nasiona zazwyczaj kupuje tylko fasola mung chyba byla z innej firmy, ale te nasiona na kielki w wielu sklepach mozna kupic, chyba tez w castoramie Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: kiełki domowej roboty 30.09.09, 13:58 Na opakowaniu przewaznie jest napisane jak nalezy hodowac kielki, wystarczy "przestrzegać" instrukcji i wychodza super :-) Nie wiem czemu ktos mial problemy z rzodkiewka, u mnie bez problemowo wykielkowala wedlug moich doswiadczen jest jedna z latwiejszych zaraz po fasoli mung ;-) powodzenia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: kiełki domowej roboty 29.09.09, 14:22 Probowal, dostal nawet fachowa kiełkownice, wiec nie musial sie paprac z podstawkiem. Problem w tym, ze majac nature plytko sentymentalna, wzdragal sie przed zjadaniem tego, co tak troskliwie pielegnowal. Woli wiec kupowac kielki w sklepie :) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: kiełki domowej roboty 29.09.09, 14:35 ja hodowałam. najlepiej wychodziła fasola mung (czy jakoś tak) i rzodkiewka, ale także słonecznik itp. najgorsze były buraki, bardzo długo kiełkowały. Ja hodowałam w zwykłym słoiku przykrytym gazą. na początku moczyłam nasiona w sloiku jakis czas np. 12 godz. (na opakowaniu jest napisane ile w zaleznosci od rodzaju nasion) potem odlewałam wodę i np. dwa razy dziennie zalewalam woda na ok 10 min i znowu odlewalam i odstawialam w ciemne miejsce, po kilku dniach byly juz gotowe do spozycia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eenso Re: kiełki domowej roboty 30.09.09, 11:04 ja hoduję w lnianych woreczkach- każdemu polecam ten sposób, moim zdaniem jest najlepszy- bardzo wygodny i kiełki zawsze się udają. Najbardziej smakuje mi soczewica, fasola mung, pszenica- ale wszystkie kiełki są dobre, jedyne co mi nie wyszło to ciecierzyca, ale próbowałam tylko raz. Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: kiełki domowej roboty 30.09.09, 12:58 mam kielkownice i dosyc regularnie w okresie jesienno-zimowym kielkuje, oprocz tu juz wymienionych kielkuje jeszcze nasionka brokula, lucerny (alfa-alfa), ale rosnie powoli najszybsza jest soczewica i fasolka mung, rzodkiewka, slonecznik nie wyszla mi zupelnie bazylia - straszna drobnica mi wzrosla i trudno bylo wybrac, ale smak bazyliowy b. intensywny tym razem mam zamiar wysiac tez zyto, mam tez jeszcze tzw. mieszanki salatkowe (czyli kilka roznych rodzajow nasion) aa na ligninie hoduje tylko rzezuche ------- Poziomki uzyskujemy poprzez przewracanie pionków. - by marjanna1|KP| Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: kiełki domowej roboty 30.09.09, 13:03 no i te nasionka do produkcji musztardy, sa bardzo zdrowe, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania-m Re: kiełki domowej roboty IP: *.net.autocom.pl 02.10.09, 20:15 Woda stanowczo do zmiany minimum raz dziennie, inaczej wonieją stęchlizną Odpowiedz Link Zgłoś
moja.kuchnia.bea Re: kiełki domowej roboty 02.10.09, 20:22 Ja kielkuje zawsze w sloiku z gaza; plukanie nasion koniecznie dwa razy dziennie; uprzednie namaczenie oraz dlugosc kielkowania w zaleznosci od nasion. Te, ktore sa 'trudniejsze', jak buraki czy cebula, warto najpierw wlozyc na 12-24h do lodowki a nastepnie do namaczania zalac dobrze ciepla woda; taki szok termiczny powoduje, ze otoczka latwiej peka, co skraca / przyspiesza kielkowanie o dobre kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: kiełki domowej roboty 02.10.09, 21:01 ja hodowałam - nie jest to trudne;) instrukcja na opakowaniu jest napisana prosto, każdy zrozumie;) zdecydowanie łatwiej się to hoduje niż cholerną bazylię :P nawet miałam sobie kupić kiełkownicę ale zadowalam się zwykłym spodeczkiem i gazą Odpowiedz Link Zgłoś
panna_a Re: kiełki domowej roboty 28.10.09, 14:03 Witam, na stronie internetowej podanej powyżej na opakowaniach jest napisane "nasiona na kiełki - rzodkiewka" byłam dziś w sklepie i Pan sprzedał mi normalne nasiona rzodkiewki. Czy to ma jakieś znaczenie? Wiem, że może dla większości odpowiedź na me pytanie jest oczywiste, dla mnie niestety nie dlatego pytam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: kiełki domowej roboty 28.10.09, 14:22 O ile zaryzykowałabym zwykłą rzeżuchę, a nie specjalną do kiełkowania, to już innych nasion nie. Nasiona do wysiania w gruncie, takie "ogrodnicze" są zaprawiane środkami przeciwgrzybicznymi i zwiększającymi plony i wolalabym tego nie jeść... Takie nasiona do kiełkowania nie sa chronione chemią, na tym polega róźnica. Odpowiedz Link Zgłoś
eenso Re: kiełki domowej roboty 28.10.09, 14:28 dokładnie, z wyżej opisanych względów nasiona powinny być specjalnie przeznaczone na kiełki Odpowiedz Link Zgłoś
panna_a Re: kiełki domowej roboty 28.10.09, 14:43 czyli sprzedawca mnie oszukał! trudno, me plany kiełkowe będą musiały jeszcze trochę poczekać... dziękuje za odpowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś