Gość: gość
IP: *.toya.net.pl
14.03.14, 14:22
Chciałbym zrobić domową wędlinę i w poszukiwaniu przepisów natknęłam się na taki, w którym do przyprawionego mięsa trzeba wsypać żelatynę. Mam trochę wątpliwości, czy z tego nie wyjdzie jakiś glut.... Macie może doświadczenie w tym względzie? Ja ma takie, że kiedy mąż robił ostatnio mielonkę w słoiku i rozpuścił żelatynę w wodzie, to się rozlatywała. Ale żeby od razu wsypywać bez rozpuszczania, to wydaje mi się dziwne. Proszę o poradę, może macie jakiś własny sprawdzony sposób na uzyskanie jędrnej galaretki w mielonce robionej w domowych warunkach?