Gość: x
IP: *.unitymediagroup.de
01.02.12, 16:32
Zaprosiłem ostatnio sąsiadów na przyjęcie urodzinowe i zaserwowałem im m.in. hardcore w postaci flaków. Szok, ale wszystkim zasmakowało, do tej pory słyszeli tylko o flakach jako karmie dla psów.
Przyprawiłem tylko muszkatem, imbirem i świeżymi listkami majeranku (na talerzach).
Znacie jeszcze jakieś inne sposoby?
W sobotę powtórka urodzin, teraz "muszą" być flaki :)