Gość: Kinga IP: *.pl 07.12.06, 20:44 Jutro niose do wedzarni szynki, mam pytanie doswiadczonych osó, jak je przechować do świąt aby sie nie zepsuły?W lodówce czy na balkonie ???? Prosze o porade. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Jak przechowac szynki wedzone? 07.12.06, 20:50 Na balkonie ptactwo Ci zeżre a lodówka to raczej mała - podwieś w jakimś miejscu w kuchni na haku z sufitu na przykład.Wiem, że mozesz nie mieć - niech Twój weźmie wiertarkę i wykona.))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Jak przechowac szynki wedzone? IP: *.pl 07.12.06, 20:55 A nie zepsuje sie ? przeciez w kuchni jest ciepło???. Jestem poczatkujaca gospodyni? Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Jak przechowac szynki wedzone? 07.12.06, 21:01 W kuchni (jeśli masz wpływ na temperaturę) lepiej mieć chłodniej niż w innych pomieszczeniach. Ona jeszcze wyschnie - bedzie lepsza tylko trzeba pamiętać aby po wędzeniu była chłodna.I od czasu do czasu ją troszkę wytrzeć szmatką. Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: Jak przechowac szynki wedzone? 07.12.06, 20:57 Ba, porządnie czyli na zimno uwędzona szynka mogla kiedyś wytrzymać w zwyklej spiżarni kilka miesięcy, do następnego swiniobicia. A jaka pyszna była. Zależy co potrafi wedzarnia. Odpowiedz Link Zgłoś
dariamax Re: Fakt.n/t 07.12.06, 21:48 Ale wisiała w chłodnej , suchej i przewiewnej spiżarni, albo leżała zakopana w koszu z suchym żytem. No i najważniejsze nie była sparzona goraca wodą, co teraz wędzarnie często praktykują. Odpowiedz Link Zgłoś
dariamax Re: zapomniałam dodać 07.12.06, 21:58 Ja wędzone szynki przetrzymuję w nieogrzewanym garażu w którym nie trzymamy samochodu. Rekordowo wisiała 4 miesiace ale za bardzo zeschła sie i nawet długie gotowanie nie pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: zapomniałam dodać IP: *.pl 08.12.06, 08:28 A w lodówce to nie mozna przechować??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gussia49 Re: zapomniałam dodać IP: *.dialog.net.pl 08.12.06, 09:02 W lodówce nie bo może podpleśnieć. W lodówce jest wilgoć i brak przewiewu, to nie są warunki do przechowywania wędzonek( nie tylko zresztą). Spróbowałabym na balkonie , ale nie w folii tylko przykryć jakąś bawełniana szmatką, w jakims koszu i powinni byś dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
em_es zamrozić można 08.12.06, 10:17 zawsze tak robię, zostawiam tylko tyle ile zjemy w niedługim czasie, a resztę wędzonek mrożę wkrótce po uwędzeniu, ważne tylko, żeby potem rozmrażać powoli, np. przez noc w lodówce, a jak coś wymaga gotowania (albo takie właśnie lubimy) to gotować po rozmrożeniu, nie przed Odpowiedz Link Zgłoś