Dodaj do ulubionych

płonąca patelnia

IP: 213.134.181.* 21.08.07, 15:47
całkowicie przypadkowo i na szczęście bez pożaru kuchni;-) się obylo

ciekawe czy komuś też się tak zdarzyło, żeby nieumyślnie spowodować sobie pożar patelni przez dolanie wody na rozgrzaną oliwę

powiem tylko, że płomień był piękny choć wcale nie przerażający, ale dość mam atrakcji na dziś;-))

zachodze w głowę tylko jak to się stało dokładnie - patelnia była tuż po zdjęciu z włączonego palnika, nic oprócz rozgrznej oliwy nie było na patelini, a sama patelnia stała obok włączonego lekko palnika - woda spowodowała duży rozprysk oliwy, ale skąd ten płomień?

czy to pryskająca woda zmieszana z oliwą przeskoczywszy obok palnika wróciła z powrotem na patelnię i spowodowała podpalenie reszty oliwy - tylko tak to się z fizycznego punktu widzenia da wytłumaczyć

ciekawe czy ktoś ma inne spostrzeżenia:-)

normalnie to wiadomo, że nie powinno się nagle schładzać rozgrzanej patelni, ale jak widać czasem mózg się wyłącza na sekundę...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka