Gość: krolwioski IP: *.leed.cable.ntl.com 29.09.08, 15:53 Witam Czy jezeli data ważnosci jakiegos produktu minela to znaczy definitywnie ze nie wolno go spozyc? nawet jezeli minela dzien, badz tydzien temu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dispell Re: Data ważności 29.09.08, 16:09 Zawsze jest zaniżona. Ja na przykład z uporem maniaka szukam serów którym data ważności mija. I jeszcze je trzymam tydzień dwa. Wczoraj rozpakowałem Darla Anablue, któremu data ważności minęła miesiąc temu. Wreszcie był dojrzały, czego w Polsce się nie dostrzega przeważnie. Kiełbasy jeżeli kupię, zawijam w papier śniadaniowy i wieszam do suszenia. Miodzio. Odpowiedz Link Zgłoś
febru77 Re: Data ważności 29.09.08, 17:29 to ja tez zaczne wieszać kiełbase, bo w lodówce na trzeci dzień, już są tak "oślizgłe" że w koszu lądują... Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: Data ważności 29.09.08, 16:56 Terminy ważności są dwojako sformułowane: "najlepiej spożyć do..." i wtedy spokojnie po terminie można jeszcze użyć, bo to jest termin gwarantowanej przez producenta najwyższej jakości produktu. "Należy spożyć przed..." no i tu już raczej wskazanie, do kiedy produkt nie może się zepsuć, a potem już nie powinniśmy raczej tego jeść. Ja kupując zawsze sprawdzam termin, ale już w domu to różnie bywa, jeśli termin nie jest dramatycznie przekroczony to najczęściej po sprawdzeniu czy ok zjadam:) Odpowiedz Link Zgłoś
krolwioski Re: Data ważności 29.09.08, 19:16 dzieki za odpowiedz bo zastanawialem sie nad fasolka bo zostalo mi kilka sloiczkow a termin konczy sie za dwa dni, a ostatnio tyle sie mowi ze ludzie wywalaja takie sterty jedzenia ktore prawie sie przeterminowalo albo przeterminuje lada dzien... Odpowiedz Link Zgłoś