simplex 06.10.09, 12:39 "Dwie trzecie pośredników twierdzi, że ten program "ożywił rynek mieszkaniowy, zwiększając liczbę transakcji i hamując wzrost cen lub je stabilizując"." Chyba raczej hamując SPADEK cen. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_fizyk Wzrost do nieba 06.10.09, 13:08 bez względu na podaż. A teraz proste pytanie - dlaczego takie same mieszkania od zawsze najbardziej interesowały kupujących i dlaczego pomimo tego ich ceny spadły? Odpowiedz Link Zgłoś
izzunia Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej 06.10.09, 13:10 "W największym dołku jest Warszawa. Niektórzy stołeczni pośrednicy oceniają spadek liczby transakcji na 50-90 proc." hmm no ładnie ładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 06.10.09, 15:14 No niemożliwe co nie???:):) W Poznaniu spadek około 70%..ale mawiają że przetrzymają trudny czas...:):) to chwilowe-przez te głupie banki co to nie chcą dawać łochom kredytów-ale jak zaczną dawać kredyty to ceny dalej fiuuuuu wiecznie w górę.....aż do- jak to mawiają-stabilizacji cen gdy wyrówna się popyt z podażą:) Ta stabilizacje będzie na poziomie że ho ho ho hu hu hu...:) i jeszcze pare zotych na górce. Odpowiedz Link Zgłoś
dejot7 Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożeją ... 06.10.09, 13:22 "Kupujących interesują głównie mieszkania do 50 m kw. i domy mające powierzchnię nie większą niż 150 m kw. (...) w tej sytuacji należy się spodziewać wzrostu cen tego typu nieruchomości." Porażająca logika pośredników. Decydować powinien chyba popyt w stosunku do podaży. Z tego, że klienci wolą małe mieszkania, przy ogólnym spadku popytu, wynika co najwyżej, że takie nieruchomości będą taniały najwolniej. W ogóle nawet z tej ankiety wynika, że na rynku jest i będzie bryndza, ale tytuł wywalony, jakby miało tylko rosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPOlityk Mieszkanie 50m2 droższe będzie od 100m2 IP: *.computerland.pl 06.10.09, 15:06 no kurde nie będę mógł sobie pozwolić na wymarzoną kawalerkę 30m2 i będę musiał zadowolić się mieszkaniem 100m2 co za pech, biednemu zawsze wiatr w oczy Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 10/10 06.10.09, 15:54 ale czego mozna oczekiwac od posrednikow. Z ankiety wynika jedynie, ze: 1. mieszkan do 50 mkw szukaja pary z najwyzeje jednym dzieckiem na z dochodami lekko powyzej sredniej krajowej. 2. domow szukaja troche bogatsii chby 10 lat starsi od pierwszej grupy, prawdopodobnie posiadajacy mieszkanie, ale marzacy o wlasnych 4 scianach w ciszy, zieleni i niewielka iloscia sasiadow. To moje przypuszczenia, szkoda, ze nie zapytano o to w ankiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: templariusz pozytywna zmiana IP: *.netia.com.pl 06.10.09, 13:36 Ja chciałbym zauważyć że po raz pierwszy pośrednicy nieruchomości którzy uważają że ceny wzrosną (bo jak mogliby uważać inaczej) są nazywani po imieniu: pośrednikami nieruchomości, a nie "ekspertami" , "analitykami" etc. Panie Wielgo, lepiej późno niż wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponuro & kaczo Re: pozytywna zmiana? IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 06.10.09, 16:38 Ha, ha... "Posrednicy nieruchomosci uwazaja"... Czyzby znow snily im sie worki pelne pieniedzy? A ja - przykladowo - uwazam, ze ksiezyc utworzony jest ze szwajcarskiego sera! Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej 06.10.09, 13:51 fajnie, bo chę właśnie kupić 100m2 w Warszawie. No to bedę sobie wybierał przebierał, aż mi się coś spodoba :-) simplex napisał: > "Dwie trzecie pośredników twierdzi, że ten program "ożywił rynek mieszkaniowy, > zwiększając liczbę transakcji i hamując wzrost cen lub je stabilizując"." > > Chyba raczej hamując SPADEK cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki A skąd sie takie tłuki biorą? Ktoś ich importuje IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 13:56 czy to jakiś produkt uboczny? Popyt spadł o 90% ale ceny wzrosną ... oni nawet do zerówki się nie kwalifikują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz od 1993r. Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożeją ... IP: 89.72.61.* 06.10.09, 14:01 Naczelny naganiacz GW, płatny sługus, pachołek deweloperów - Marek Wielgo znów w akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
mamnadziejezetanazwajestwolna 2/3 pośredników myśli, ze podrożeją, 06.10.09, 14:05 3/3 odkładających dezycję zakupową modli się, żeby staniały, 2/3 o tym wcale nie myśli, 1/3 gnieździ się w klitkach, 1/3 pali papierosy, 1/3 chodzi na wybory, 1/3 pośredników mysli, że stanieją, ale się boi przyznac na głos. Tylko te ułamki "kto co sądzi" nijak się mają do prognozowania przyszłości. Analiza rynku na podstawie osądu pośredników jest mało warta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaknajlepiej Re: 2/3 pośredników myśli, ze podrożeją, IP: 212.122.214.* 06.10.09, 16:55 prosze zauwazyć na ciekawe informacje zawarte w tekście, że jakoby wiekszość pośredników zainteresowana jest gruntami budowlanymi. Oznaczałoby to, że oczekują na ożywienie rynku. W konsekwencji podaż niechybnie wzrośnie co powinno przełozyc sie na spadek cen przy założeniu, że popyt realny pozostanie bez zmian z uwagi na zmniejszoną wartość dostepnego kredytu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann Pośrednicy są ostatnimi, których opinię ... IP: 62.233.204.* 06.10.09, 14:12 Pośrednicy są ostatnimi "ekspertami", których opinię można poważnie brać pod uwagę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
clepsydra Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożeją ... 06.10.09, 14:16 Mnie interesuje kupno apartamentu 300m+ ale stac mnie na 30m. Odpowiedz Link Zgłoś
1folio Czy mniej takich mieszkań i domów w budowie ? 06.10.09, 14:38 Jeśli tak to najbardziej opłaca się nabywać takie nieruchomosci. Będą nadal trzymały swoją cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Będę brutalny i powiem tak 06.10.09, 14:42 Zapytali k-u-r-w-y jak należy trzymać cnotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq A pośrednicy kredytowi uważają, że stanieją IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 06.10.09, 15:07 Natomiast pośrednicy walutowi uważają że może spadną a może i zmaleją Napluj świni na ryj to powie że deszcz pada... długo jeszcze Panowie?Bo to się staje nudne do zrzygania:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barteK Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: 80.240.177.* 06.10.09, 15:24 dokładnie...hamują SPADEK nie wzrost cen. Odpowiedz Link Zgłoś
12jarek12 ile płacą za taki tekścik? 06.10.09, 16:05 ile płacą za taki tekścik? To dziennikarzyna bierze czy działkuje z redaktorem/wydawcą ? Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 tak na poważnie 06.10.09, 17:34 Tak na poważnie - nie ma jakichś analiz bazujących na statystykach cen transakcyjnych, wielkości mieszkań, miastach i dzielnicach? To jest ciekawe, a nie takie piernięcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożeją ... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.10.09, 17:36 Sami znaFcy na forum. Jeżeli opinia pośredników, którą podzielam, się komuś nie podoba może się nią nie kierować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrówek Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożeją ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 17:47 Co, już z głównej zdjęliście? Wstydzicie się? Ja też bym się wstydził. Odpowiedz Link Zgłoś
krka7 wiekszość nie ma racji 07.10.09, 09:11 Tak jest na giełdzie. A jak bedzie na rynku budowlanym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 17:01 Jeszcze przed wakacjami szło wyrwać małe w płycie w Warszawie za 5k w gorszej lokalizacji, a za 6 w lepszej. Teraz coraz już mniej takich ofert... Jeśli dodać do tego wizję wycięcia z rynku wtórnego RnS to w najbliższym półroczu rzeczywiście możemy oczekiwać wzrostów cen minimalnych. > Chyba raczej hamując SPADEK cen. Spadek został już wyhamowany. Gdzieś tak od wiosny nie widziałem obniżek cen ofertowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada$ Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.retsat1.com.pl 29.10.09, 21:05 Jeśli doda > ć > do tego wizję wycięcia z rynku wtórnego RnS to w najbliższym półroczu > rzeczywiście możemy oczekiwać wzrostów cen minimalnych. Twierdzisz, że wzrost kosztów kredytu spowoduje wzrost cen? Za takie stwierdzenie może nawet Nobla z ekonomii dostaniesz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej 30.10.09, 09:09 i co ? szturmuja juz wasza "agencje" ze wzgledu na przewidywany wzrost cen ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.09, 23:13 Żebyś wiedział. To był bardzo długi dzień. Naraz zdecydowało się kilku marudzących od paru miesięcy klientów i dalejże umawiać się na podpisywanie umowy przedwstępnej. Przypadek? Fakty nie ulegają dyskusji. RnS to dla klienta to samo co 15-20% upustu ceny. Czy po jego likwidacji ceny na rynku wtórnym o tyle spadną? Może, za jakiś czas. Kolejny rok, a pewnie nawet i dwa lata czekania bez żadnej gwarancji sukcesu. Nic dziwnego, że mało kto się na to pisze jeśli może załatwić sobie analogiczną oszczędność już teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: 78.8.192.* 31.10.09, 09:27 > Nic dziwnego, że mało kto się na to pisze > jeśli może załatwić sobie analogiczną oszczędność już teraz. Umówmy się - nie analogiczną oszczędność, a złudzenie takiej oszczędności.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.10.09, 12:53 Jakie złudzenie? Dopłaty to realny pieniądz dostępny od ręki. A wyczekiwanie na spadki do długotrwała i niepewna gra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: 78.8.192.* 31.10.09, 16:30 Bzdury. Dopłaty, to złudzenie, do ręki nic nie dostajesz. Dostajesz dofinansowanie w spłacie odstetek przez osiem lat, kosztem wyższej marży kredytu. I sorry - proszę mi tu nie opowiadać bajdurzeń, że za 8 lat będzie mógł renegocjować, bo taka możliwość będzie miało może kilka procent biorących kredyt "deweloper na swoim". Kolejny koszt to jest wysokie zadłużenie. Oczywiście, jeśli masz okazję kupić tanio, co więcej, jeśli masz wkład własny (taki dyngs - dostaniesz niższą marżę), to kupuj, ale sorki - proszę nie wmawiać, że większości to się opłaci, bo tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.10.09, 21:01 Prawie połowa raty dopłaty przez 8 lat to niby tak mało? A moi klienci dostają kredyt z marżą 1,5% - to chyba jakiś kosmos też nie jest. Może taki kredyt z dopłatami nie jest ideałem, ale lepszy jest od kredytu bez dopłat. A za parę miesięcy tylko takie będą na rynku. I niestety, ceny z tego powodu raczej nie dostaną zawału - może będą obniżki, ale w sumie to nie wiadomo jakie i kiedy. A jak ktoś wstrzymuje sie z zakupem już 3 rok to ciężko mu przełknąć to, że ma poczekać jeszcze 2, 3 lata na kolejne marne 15%-20% obniżki Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej 31.10.09, 21:48 Jak bys naganiaczu mial tyle roboty to po powrocie ze swojego grajdola szedlbys spac a nie siedzial na forum probujac formowac argumenty ktore maja ludzi przekonywac do zakupu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.09, 10:37 Popisałeś się już na samym początku. Jeśli ludzie stracą możliwość dopłaty w ramach RnS to z "wdzięcznością" zapłacą większą cenę za używane mieszkanie. I z tego powodu sprzedający podwyższą cenę bo kupujący ją zapłacą bo nie ma RnS. LLLLitości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 23:38 Przeczytaj jeszcze raz mój post lub zamień "jeśli" na "zanim" w swoim. Wszystko stanie się jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 21:29 A ty stary załóż okulary i przeczytaj osatnie zdanie.A tak przy okazji . ostanio przegłądałem oferty wynajmu mieszkań i wiesz co na Mokotowie mozna już wynająć za 700 z czynszem (dwa lata temu poniżej 1500 to nikt nie chciał wynjąć). Według ciebie takie mieszkanie kosztuje minimum 300 000 zł czyli co. Po ponad 30 latach zwróci ci się kapitał? TO to jaki interes żeby przez całe życie pracować na jakiś zysk.(Choć oczywiście w uproszczeniu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 23:30 > dwa lata temu poniżej 1500 to nikt nie chciał wynjąć I ciągle nie chce Za 700zł to możesz sobie wynająć miejsce garażowe. W tej chwili to normalna cena za nieco lepszą kawalerkę w płycie. I tak - ludzie kupują w RnS także pod wynajem. Opłaca się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: 78.8.192.* 01.11.09, 11:10 > A moi klienci dostają kredyt z marżą 1,5% - to chyba jakiś kosmos też > nie jest. Ciekawy, który bank daje taki kredyt na 100% z taka marżą, jeśli nie jesteś zobligowany do wykupienia dodatkowych usług w banku? > w sumie to nie wiadomo jakie i kiedy. A jak ktoś wstrzymuje sie z > zakupem już 3 rok to ciężko mu przełknąć to, że ma poczekać jeszcze > 2, 3 lata na kolejne marne 15%-20% obniżki Jeśli wstrzymuje się 3-ci rok z zakupem, to ma jakieć 20-30% wkładu własnego - taki dyngs... A jeśli nie ma, to nie wstrzymuje się z zakupem, tylko go najzwyczajniej w swiecie nie stac na zkup mieszkania, a Ty go po prostu oszukujesz, wraz z pańwtem, że go stać jednak. Teraz dług bedzie spłacany w niewielkiej części. Tak więc po 8 latach, twój klient będzie z podobnie wysokim długiem, jeśli weźmie kredyt na 30 lat na 100% wartości. Dług jego będzie dużo przewyższał wtedy wartość mieszkania, tylko Ty to skrzetnie ukrywasz przed klientem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 23:51 > Jeśli wstrzymuje się 3-ci rok z zakupem, to ma jakieć 20-30% wkładu > własnego - taki dyngs. ZAWSZE kupując na rynku wtórnym na "dzień dobry" musisz mieć: - 10% na zadatek, - 3% na prowizje pośrednika, - parę tysi na notariusza(umowa przedwstępna) Razem jakieś 15% zanim w ogóle pojawisz sie w banku. Więc to, że ludzie nie mający grosza przy masowo kupowali mieszkania to nie jest tak do końca prawda... Ludzie brali na 100% bo to po prostu się opłacało. Poza tym czy ktoś mówił, że niebo spadnie na ziemię jeśli KAŻDEGO nie będzie stać na mieszkanie? Poza szalonymi latami 2003-2006 nigdy tak w Polsce nie było. > Tak więc po 8 latach, twój klient będzie z podobnie wysokim długiem I jeśli ceny realne nieruchomości nie spadną w tym czasie - będzie miał 8 lat wynajmu za frajer. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej 31.10.09, 21:36 >Żebyś wiedział. To był bardzo długi dzień Daruj sobie naganiaczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 00:00 Nic Ci nie muszę darować. Popatrz sobie sam co się dzieje w portalach ogłoszeniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pośrednicy nieruchomości uważają, że podrożej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.09, 08:27 Widzę co się dzieje - nic się w zasadzie nie dzieje, te same ogłoszenia w większosci od wielu miesięcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Apropo cen ofertowych IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 02.11.09, 10:35 Nie zgodzę się z tym. Ceny ofertowe wrzucane przez agencje /99% na allegro choćby/ skoczyły do góry.Za poprzednią cene były niesprzedawalne-liczą na efekt psychozy- o! znowu idą do góry.... Mamy do czynienia ze zmasowaną medialną akcją "ostatniej szansy",świadczą o tym artykuły o końcu RnS oraz wypowiedzi znanych deweloerów jak to jest super i och i ach....Zbliża się koniec roku,będą podawane fikcyjne lub namataczone dane za III kwartał w których wykazana zostanie gwałtowny wzrost sprzedaży. Redaktór Wielgo zacytuje jeszcze paru fajansiarzy i Szarkową.Ktoś ze słabszym zwieraczem poleci po "swoje" M. Te wszystkie zapowiedzi o końcu kryzysu,podawane przed faktycznym rokiem najgłębszego kryzysu napędzą troszkę klientów. Pozostaje mieć nadzieję ,że łatwowiernych nie będzie zbyt wielu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Apropo cen ofertowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.09, 10:39 Może i agencje tak robią... Ja piszę co widzę. Szukam teraz odpowiedniego mieszkania i byłem w kilku. Ogłoszenia niektórych z nich widziałem juz kilka miesięcy temu. I mimo obniżki ceny, nadal sa niesprzedawalne.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamietliwy Ach, te ceny ofertowe... IP: 67.159.5.* 02.11.09, 12:38 Normalnie jakbym czytał posty z przełomu lat 2005/2006. Wtedy też wszyscy darli się wniebogłosy, że ceny rosną tylko w marzeniach sprzedających, tak naprawdę Polaków nie stać i że to tylko medialna manipulacja i nie trzeba się przejmować bo zaraz spadnie do poziomów sprzed roku. Nawet nie wyobrażam sobie jak bardzo muszą sobie pluć w brodę Ci, którzy uwierzyli wówczas forumowym ekspertom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 19:50 Nie wydaje mi się,by na przełomie 2005/2006roku dominowały posty,że ceny rosną w marzeniach sprzedajacych.Jaki był trend każdy widział.Kupione wiosną 2006 za 3tys./mkw sprzedawano za 5tys już jesienią.Dla mnie wtedy szokującą kwotą były mieszkania w Poznaniu powyżej 4tys zł/mkw....W 2006 roku wprowadzałem się do wybudowanego pod Poznaniem domu.Metr na gotowo z meblami do wszystkich sypialni,salonu oraz wyposażeniem oraz zabudową kuchni wyniósł mnie pi razy drzwi 2tys/mkw.Wodotrysków nie ma ale standard przyzwoity:) Tak sobie tłumaczyłem,że jeśli ja potrafiłem bez jakichś większych rabatów u sprzedawców za tyle to dla dewa który to ma rabaty na materiały po 30-40% oraz przy takiej powierzchni dość taniej robocizny /stosunkowo/ cena 3,0 tys za mkw to niezły zarobek.Tym bardziej ,że sprzedawali mieszkania w stanie praktycznie surowym- tynki na ścianach,bez okładzin,często bez drzwi wewnętrznych,armatury...Mnie do takiego stanu koszty urosły do 210tys czyli przy 140mkw jakieś 1500zł/mkw. Jak to sie potoczyło dalej każdy widzi.Zakładając wzrost pensji o 30%,wzrost cen materiałów o 20% /teraz idą cały czas na dół/ wybudowanie i sprzedaż metra kw w nowym budynku z dużym zyskiem dla dewa nie powinien być wyższy niż 3,5tys... <tak naprawdę Polaków nie stać i że to tylko medialna manipulacja> Odpowiem Ci tak: tak naprawdę Polaków nie stać i jest to obecnie medialna nagonka.Przy tych cenach zdolność kredytowa jak i szansa na regularną spłatę powiedzmy 50mkw po 6 tys za mkw małżeństwa osiągającego dochód rzędu 5tys netto posiadającego dwójke dzieci jest dramatyczna,często kosztem sporych oszczędności i wyrzeczeń.Rozważania nie dotyczą miasta stołecznego,tam jest wszystko przewrócone do góry d*pą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 21:36 > Przy tych cenach zdolność kredytowa jak i szansa na regularną spłatę Odpowiem tak. Przy tych ratach w RnS kredyt na 300tys to bułka z masłem dla takiego małżeństwa. A i banki przy takich dochodach spokojnie dadzą taki kredyt. Jak jeszcze jakiś wkładzik własny będzie(a jak pisałem - tak czy owak zawsze jakiś jest) to świat i ludzie - można się bić o marże 1,5% w paru miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: 78.8.192.* 02.11.09, 22:49 Podaj te banki dające na 1.5% marże obecnie... Bo może źle szukam, ale cos ciężko znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 23:18 GPW, MBR, BPS. Od 1,35 do 1,6% bez nadmiernych dodatkowych opłat i warunków. To plankton i czeka się po dwa miesiące na decyzje, ale warto! Te staszliwe 300tys kredytu przekłada się wówczas na mniej niż 1tys raty za co w stolicy nie wynajmiesz nawet zaśmierdłej 16-metrowej kawalerki. i dopóki ten pieniądz jest tak tani to na obniżki bym nie liczył. W latach 2002-2004r. też wielu ignorowało lecący wówczas na łeb koszt pieniądza. Na skutki nie trzeba było długo czekać, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Ach, te ceny ofertowe... 03.11.09, 00:03 A może byłbyś uprzejmy dodać, na ile lat chcesz rozłożyć to 300 tys. zł i jaki jest całkowity koszt odsetek w tym okresie? Manewr z podawaniem wysokości raty kredytu stosujecie (jeśli jesteś rzeczywiście pośrednikiem) wraz z bankami od dobrych kilku lat (nie oprocentowanie było uwidaczniane w reklamach tylko właśnie wysokość raty) i wielu się na to niestety nabrało... Wiadomo, ciemny lud etc. Cokolwiek nie napiszesz, ja ciebie przebiję. Dam dwa razy dłuższy okres kredytowania i zejdę do 700 zł. Co ty na to? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.11.09, 00:20 Na tyle na ile zwykle się rozkłada, czyli na 30lat. Taka nowa świecka tradycja :) Nie chce mi się teraz liczyć, ale istnieje dość mocna zależności między oprocentowaniem(ratą) i całkowitym kosztem kredytu. Zresztą myślisz, że co klientów tak naprawdę interesuje i według czego liczą sobie kryterium opłacalności. Ano według raty właśnie... Dam dwa razy dłuższy okres kredytowania i zejdę do 700 zł. Co ty na to? Do aż tak nie działa. Musiałbyś jednocześnie obniżyć stopy żeby zbić jeszcze bardziej ratę. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Ach, te ceny ofertowe... 03.11.09, 01:05 Więc ja policzę za ciebie. Wg kalkulatora kredytowego Money.pl (pierwszy, który pojawił się w Google) kredyt 300 tys. PLN na 30 lat da ratę (równą) w wysokości ok. 1,030 tys. PLN przy założeniu stopy procentowej na poziomie 1,5% p.a. Jest to po prostu nierealne (sam pisałeś, że tyle przy sprzyjających wiatrach, w "planktonowych" bankach jesteś w stanie uzyskać samej marży; ok, stopa ta będzie mogła być realnie NIECO wyższa, gdy uwzględni się dopłatę RnS, przypominam jednak, że dopłata ta przysługuje jedynie na kredyty w PLN, a więc do twojej marży trzeba doliczyć jeszcze jakieś 4-4,5 p.p.). Czy jesteś pewien słuszności swoich obliczeń? (Nie masz też racji negując moje wyliczenia. Ten sam kalkulator pokazuje, że przy wydłużeniu czasu spłaty do 60 lat, rata spada ceteris paribus do poziomu 630 PLN, przy 50 latach jest to 711 PLN.) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 08:25 Dodatkowo zapomniał dodać o 20% wkładu własnego - czyli od kwoty 300 zł to będzie 60 tysięcy... Proszę nie pisać o tych zaliczkach, opłatach ect, bo tu co najwyżej jest istotna jedynie zaliczka, chyba, że ktoś nieźle namiesza w umowie. Ale to tak czy inaczej, wielu jelonków, którzy kupowali na 130% nie widziało nigdy takich pieniędzy na oczy (sam znam kilka takich osób biorących w szczycie kredyty tej wielkości) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 03.11.09, 08:52 Powiedz to rodzinie z dwójką dzieci. rata z ubezpieczeniami i zabezpieczeniami:) 1200-1400zł /a nie 1000zł jak piszesz/-zostaje 3,6tys.Bułka z masłem piszesz...Tak,dla rodziny ze służbowymi samochodami..koszt jednego auta to średnio 600zł miesięcznie wliczając wszelakie ubezpieczenia,naprawy,przeglądy.Licze jedno,choć w większości ludzie mają po dwa auta... Opłaty eksploatacyjne: za mieszkanie,ciepłą wodę,zimną wodę,gaz,prąd,śmieci,domofon,windę,ścieki No licz lekko z 400zł Telefony:domowy 50zł,komórki 2*50zł mamy 150zł Internet z kablówki+tv=pi razy drzwi 100zł. Czyli z 5tys netto zostaje nam już 2350zł. Koszt wyżywienia:zakładam dzieci w wieku 5 i 8lat: licz spokojnie 12zł na osobę dziennie (homarów i trufli raczej nie zobaczysz na talerzu:))*30dni*4osoby daje nam około 1500zł.Zostaje 850zł. Policz sobie jeszcze:lekarstwa,szkołę,jakieś lekcje angielskiego,wakacje,zabawki,gry,kino,raty za lodówkę:) i inne rzeczy w stylu piwko,że o dwóch osobach palących nie wspomnę i ich nie liczę:):) Podsumowując:dwie osoby zarabiające ciut więcej niż średnią krajową mogą prowadzić życie od pierwszego do pierwszego,bez wodotrysków,spłacając głównie odsetki od kredytu z minimalną początkowo,spłatą kwoty kredytu oraz ze strachem w oczach czy czasem pracodawca nas nie wywali z roboty. GDYBY jednak rata wynosiła 500-600zł a zarobki około 6tys netto,można byłoby coś odłożyć co w przypadku zwolnienia jednej z osób z pracy i pozostawania bez niej dłużej niż pół roku ma kolosalne znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pośrednik Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 23:31 Fawortyt: forum.gazeta.pl/forum/w,106,4831062,4831062,Nie_kupuj_teraz_Bedzie_taniej_.html Czy to aby Wam nie przypomina czegoś lub kogoś? Z małymi poprawkami dałoby się to wkleić i dzisiaj Inne perełki: forum.gazeta.pl/forum/w,296,5780755,,Ceny_mieszkan_na_Bielanach_spadaja_i_beda_spadac.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,106,4539715,,Ile_zdrozeja_mieszkania_w_W_wie_po_wejsciu_do_UE_.html?v=2 Ciekawe ilu zaklinaczy rzeczywistości pisze do dzisiaj ze zmienionymi nickami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Ach, te ceny ofertowe... IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 03.11.09, 08:34 Zastój w 2001-2003 był olbrzymi.Pamiętam jak w "falowcu" nad Wartą w Poznaniu dew wyprzedawał duże mieszkania po kosztach /2tys/mkw/....a w 2006 chodziły pod 6tys:)Super lokalizacja fajny standard... Jeśli ktoś pisał,że ceny spadną z 2tys w Warszawie to musiał to być chyba pośrednik:)?W dyskusji czy po akcesji do Unii wzrosną czy spadną pisać ,że jeszcze spadną mógł tylko ignorant.Sam zaczęłem budowę w 2005roku,bo wiedziałem,że to ostatni dzwonek by w miarę tanio wybudowac dom.Trafiłem na: a)ciekawe marże i dość dobry kurs franka b)w miarę tanią robociznę i ceny materiałów Natomiast rok 2007 i ceny za zwykłego bloczka YTONG podchodzące pod 20zł oraz robocizna za stan surowy bez dachu rzędu kilkadziesiat tysięcy to już była przesada w drugą stronę... BTW. Łochy piszące absurdy wszędzie się znajdą.Jednak ceny zostały wywindowane do takich poziomów,że spadki są bardziej realne niż wzrosty....Jak się zachowa rynek?Sam nie wiem.Wiem tylko,że jeśli będzie się udzielac kredytów na 100% wartości nieruchomości,to nigdy ten rynek zdrowym nie będzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ach, te ceny ofertowe... 03.11.09, 09:05 >Z małymi poprawkami dałoby się to wkleić i dzisiaj Jesli cene wieksza o 100 lub wiecej procent od 2003 nazywasz "mala poprawka" to nie mam watpliwosci co do twoich intencji naganiaczu. Odpowiedz Link Zgłoś