Gość: rdza
IP: 195.149.64.*
18.08.10, 18:30
Wole zaplacic wiecej i mieszkac z ludzmi przez siebie wybranymi w
samodzielnym mieszkaniu niz dusic sie w akademiku.
Jasne, akademik ma swoje zalety, ale na 3 czy 4 roku czlowiek ma juz
swoje grono znajomych i woli imprezowac w swoim towarzystwie.
W Lublinie w samym centrum za piekne, dwupokojowe mieszkanie w
kamienicy placimy 1200 zlotych plus oplaty.
Wlasciciel zaglada sporadycznie (mieszkamy tak od 1,5 roku a byl 2
razy) i zawsze uprzedza przed wizyta wiec czujemy sie zupelnie
swobodnie.