Dodaj do ulubionych

Domy bez pozwolenia na budowę?

IP: *.jmdi.pl 18.12.06, 21:11
Pomysł dobry, tylko gdzie są plany zagospodarowania przestrzennego??? W polskich realiach można się spodziewać sytuacji, iż po wprowadzeniu nowych przepisów pozwolenia nie będą już wydawane, a jednoczenie brak planów będzie uniemożliwiał rozpoczęcie budowy. Może na początek zajmijmy się uchwaleniem planów, a potem pomyślimy o reszcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: nugat Domy bez pozwolenia na budowę? IP: 217.153.246.* 18.12.06, 21:17
      Uważam że to bardzo dobry pomysł. Wreszcie skończy się to wszechwładne
      łapówkarstwo. Załatwianie niewygodnego sąsiada znajomościami. A skąd pan
      Wiesław Rudolf może wiedzieć że nadzór budowlany nie podoła nowym obowiązkom?
      Ponoć jest pan naczelnym miesięcznika "Ładny Dom" a nie jednym z wielu
      inspektorem nadzoru budowlanego. W większości nadzór budowlany zajmuje się
      takimi bzdurami że ręce opadają. A gdy faktycznie potrzebna byłaby konkretna
      kontrola i obiektywna ocena sytuacji to dzieją się cuda tak jak w przypadku
      zawalenia się hali na Śląsku. Wg.wszelakich protokołów wszystko było oki to
      jakim cudem się zawaliło??? Przez ostatnie 3 lata mam do czynienia z
      nadzorem budowlanym i twierdzę że kolega koledze załatwi wszystko. Nawet
      stwierdzi że wielbłąd to zwierzę bez garba. I to na piśmie!! Za kasę, raz
      dużą a raz małą w nadzorze budowlanym można załatwić wszystko. Wszystko
      zależy od zasobności zainteresowanego załatwieniem sprawy. A jeśli ktoś kasy
      nie ma to lepiej niech nawet nie spogląda w stronę nadzoru budowlanego.
      • Gość: Mirek Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 09:51
        Przecież zostawiają sobie furtkę na łapy...Tak czy tak będziesz musiał swoje
        zapłacić albo inspektorom, albo "licencjonowanym firmom", które tych
        inspektorów zatrudnią po godzinach za tzw. przymknięcie oka.A ci już wiedzą do
        czego się przyczepić i znajdą 100 powodów,żeby cię "ukarać".
        Jedyna korzyść to mniej łażenia po urzędach i czekania na "decyzje".
        Wziątki i łapy jak były w budownictwie tak i będą.
    • Gość: Krzysztof K. Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.fema.krakow.pl 18.12.06, 22:06
      Dworzec we Włoszczowie, domy bez pozwoleń, może jeszcze przejścia dla pieszych
      przez autostradę, żeby wiejskim dzieciom było lżej. Te PISiory ośmieszą i
      rozwalą ten nasz biedny kraj. Przecież takich głupców nie było u władzy nigdy.
      Może jeszcze znieść prawa jazdy. Przecież tyle trzeba się nachodzić i
      najeździć, a na wsi kaźdy i tak potrafi jeździć. Sojusz głupiej skrajnej
      prawicy z głupiejącym niestety doszczętnie kościołem (nie chodzi mi tu tylko o
      rydzyka, ale w ogóle o wszystkich tych ludzi z zacnej niegdyś firmy).
      Trzeba rzeczywiście zacząć od uchwalenia planów, potem pomysleć o jakiejś
      realnym uproszczeniu procedur (np. dlaczego po sto razy trzeba zapytywać
      sąsiadów, czy się łaskawie zgadzają na budowę naszego domu, wystarczyłoby na
      jednym etapie taką rzecz jakoś załatwić). Natomiast pozwolenia na budowę są
      wszędzie na świecie i powinny zostać.
      • Gość: g.v.w Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.adsl.hansenet.de 18.12.06, 23:28
        Moze i racja, ale co ma do tego Kosciol?
      • jelophgw _ _ _ _Re: Domy bez pozwolenia na budowę?_ _ _ _ 18.12.06, 23:44
        Chyba za bardzo zaciągnąłeś się naparem z czosnku i cebuli - frustracie


        .
        .
        Gość portalu: Krzysztof K. napisał(a):

        > Dworzec we Włoszczowie, domy bez pozwoleń, może jeszcze przejścia dla pieszych
        > przez autostradę, żeby wiejskim dzieciom było lżej. Te PISiory ośmieszą i
        > rozwalą ten nasz biedny kraj. Przecież takich głupców nie było u władzy nigdy.
        > Może jeszcze znieść prawa jazdy. Przecież tyle trzeba się nachodzić i
        > najeździć, a na wsi kaźdy i tak potrafi jeździć. Sojusz głupiej skrajnej
        > prawicy z głupiejącym n....
        • jelophgw _ _ _ _a na wsi kaźdy i tak potrafi jeździć _ _ _ 18.12.06, 23:46
          ....w koło gnojownika.
      • Gość: Jola z Dywit To bardzo rosądny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 00:05
        Obecne prawo budowlane jest rzeczywiście bublem legislacyjnym.
        To spadek po takich mózgowcach jak Mazowiecki Suchocka i całą przekupną i
        krańcowo nieodpowiedzialną pookrągłostołową kloakę.
        Korupcjogenna i niewiele mająca ze zdrowym rozsądkiem ustawa podpisana była
        przez nieuka Wałęsę.
        Ile szkód wyrządziła w gospodarce tu tomy można zapisać.
        Dlatego każda zdrowo rozsądkowa inicjatywa w tym zakresie jest oczekiwana i
        pożądana .
      • Gość: jura Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 00:16
        Nie zgadzam sie z Krzysztofem K.!!!!!! Budowalismy dom 5 lat temu, otrzymanie
        zezwolenia na budowe plus wszystkie przylacza byly droga przez meke.
        Wspanialy projekt, oby nie trzeba bylo dlugo czekac na nowelizacje prawa
        budowlanego. A czymze jak nie pozwoleniem na budowe bylaby akceptacja projektu
        przez gmine?
        Prosze sie tak nie pienic, prosze wybudowac dom ale wczesniej uzyskac
        pozwolenia na budowe.

        "No matter how simple the task, there is always someone who will find the wrong
        way to do it."
      • Gość: teso Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.abhsia.telus.net 19.12.06, 04:33
        Propozycje tu zaprezentowane nie sa wcale nowe. W Kanadzie np. procedura
        uzyskania zgody na budowe domu jednorodzinnego jest prosta. Wystarczy miec
        projekt budowy domu. Projekt powinien spelniac wymagania okreslone dla
        dzielnicy rezydencjalnej w ktorej dzialka jest zlokalizowana i to wszystko.
        Projekt zlozony w urzedzie miejskim podlega zatwierdzeniu automatycznie jesli
        jego realizacja nie zawiera odstepstw od obowiazujacych norm. Plany
        przestrzennego zagospodarowania miasta sa tez proste. Miasto jest podzielone na
        dzielnice. Kazda dzielnica podzielona jest na strefy(przemyslowa,
        rezydencjalna, handlowa, rekreacyjna, uslugowa itp).
      • Gość: obserwator Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.ipgum.pl 19.12.06, 06:56
        dla takich zniewolonych człowieczków jak ty powinno wymagać się pozwolenie na korzystanie z przestrzeni publicznej, prościej glejt na możliwość wychodzenia z mieszkania
    • Gość: kartofel co za kompetencja pana ministra!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 23:56
      widać,że pan Aumiller tyle wie o budownictwie co slepy o kolorach!Kolejny
      przejaw niekompetencji i głupoty!Może jednak spróbowałby swoich sił np w
      ministerstwie głupich kroków , które można byłoby powołać (patrz Latający Cyrk
      Monty Pythona)w ramach taniego państwa w celu zaspokojenia etatowych potrzeb
      znajomych królika ( i to debilnych) na kasę??
      • Gość: cebula a może podasz dupku trochę konkretów IP: *.echostar.pl 02.01.07, 17:44
        ...co ci sie akurat nie podoba zamiast obrażać innych nie uzasadniając swoich
        żałosnych wywodów?
    • rmorek5 Domy bez pozwolenia na budowę? 19.12.06, 00:00
      Bez pozwolenia, a instancja odwolacza sad. Panie ministrze troche wyobrazni. Ja
      tez budowalem dom i wiem jak trudno jest wszystko zalatwic. Jak wyobraza Pan
      sobie sprawdzanie linii naslonecznienia? - po wybudowaniu juz domu przez
      sasiada. Procedura rozbiorki trwalaby latami, tak jak potencjalne rozprawy w
      sadzie. Jezeli zainteresowany i tak musi skladac projekt domu, ktory i tak
      trzeba sprawdzic z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (elewacje,
      architekture budynku tez by nie byla kompletnie inna niz otoczenie) to ja
      proponuje, ze jezeli nie bedzie zastrzezen ze strony geodezji, architektury,
      ochrony pozarowej itp. itd. to Zainteresowany moze budowac np. po 2-3
      miesiacach, niech urzednicy sprawdza co maja sprawdzic. Za karygodne uznaje brak
      mozliwosci odwolywania sie sasiadow, bo to przed sadem to smieszny pomysl. W
      Polsce, znaczy posrod "polactwa", to jeden z hamulcow przed zmianami w trakcie
      budowy. Poza tym w logicznym zakresie popieram wszelkie zmiany zmierzajace do
      skrocenia czasu, i to zdecydowanego, w zakresie proceduralnym.
      • Gość: jola Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.elsat.net.pl 19.12.06, 08:49
        podpisuję się pod tym obiema rękami, już mam dość PiSowskich pomysłów i
        niekompetentnych ministrów
        • Gość: cebula taa... pani jola z nadzoru budowlanego boi się, że IP: *.echostar.pl 02.01.07, 17:46
          ... skończy się dopływ nierejestrowanej gotóweczki? ;)

          i bardzo dobrze - wreszcie PiS przetrąca kark łapówkarzom z urzedów!!!!
      • 1410_tenrok kocham posty urzednikow, ktorzy stracą swoje 19.12.06, 10:30
        wziontki.
        A projektów i papierów nikt nie sprawdza pod wzgledem merytorycznym!!!
        Sam miałem ostatnio z tym zwiazane zabawne zdarzenie. Te wszystkie durnowate
        przepisy należałoby spalic w piecu. Mniej przepisów - mniej urzedasów - tansze
        panstwo. A architektura i tak na tym nie straci, poniewaz mało w Polsce dobrych
        architektów (przepraszam za przykład - koscioąów w ciągu ostatnich 20 lat nie
        projektowali proboszczowie, a jedynie szkoleni na tzw. arcytekturze). Wiec o co
        chodzi?????
      • Gość: gośc55 Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.magma-net.pl 19.12.06, 17:33
        no to nie życze nikomu takiego sąsiada jak rmorek5,to przez takich typów budowa
        domu to droga przez mękę,zarzucają wydziały budownictwa donosami na wszystko i
        na wszystkich
    • Gość: Alex Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 00:47
      To ironia losu, że do rządu PiS musiał przyjść ktoś z lewicową biografią by
      zabrać się za likwidowanie korupcji u podstaw, czyli zmniejszania liczby
      arbitralnych decyzji podejmowanych przez biurokratów oraz likwidacji
      niepotrzebnych biurokratycznych ceregieli. Może to dlatego, że ma doświadczenie
      z firmy developerskiej. Gdyby następcą ministra został dyrektor liceum, a
      ministrem pracy - pracodawca zatrudniający parę tysięcy specjalistów, a za drogi
      odpowiadałby były szef firmy transportowej, to może i tam coś by się zmieniło...
    • Gość: Pikuś Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.centertel.pl 19.12.06, 06:50
      I znowu w grę wejdą duże pieniądze, czy wszystkie gminy atać na plany
      zagospodarowania?.Jeśli to jest projekt PiS to jak się ma do tego np.
      blokowanie przez PiS poszerzenia miasta Rzeszowa, żadna z sąsiadujących gmin
      takiego planu nie ma, byłby możliwy do zrealizowania wspólnymi siłami.
      Rzeszów ma powiedzmy pieniądze gminy mają tereny.Przepraszam że użyłem takiego
      przykładu ale kolejny wielki pomysł PiS nie ma pokrycia w faktach dalej polityka.
    • beatlemarek Pan wróci do sadownictwa,ogrodnictwa....... 19.12.06, 06:56
      To co pan proponuje to paranoja,bezhołowie w czystej postaci.
      Rozumiem załatwić w koncu plany zagospodarowania,może uprościć część procedur
      ale pomysł budowy bez projektów,zezwoleń jest chory i doprowadzi wtedy już do
      całkowitego chaosu.
      • Gość: obserwator Re: Pan wróci do sadownictwa,ogrodnictwa....... IP: *.ipgum.pl 19.12.06, 07:01
        człowieku zanim zaczniesz się pluć, przeczytaj artykuł,
        nie ma mowy w nim o braku projektu, pozwolenia - brak sprzeciwu do zgłoszenia budowy jest pozwoleniem
        • beatlemarek Re: Pan wróci do sadownictwa,ogrodnictwa....... 19.12.06, 07:29
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > człowieku zanim zaczniesz się pluć, przeczytaj artykuł,
          > nie ma mowy w nim o braku projektu, pozwolenia - brak sprzeciwu do zgłoszenia b
          > udowy jest pozwoleniem

          Załatwienie pozwolenia na budowę zajmuje około jednego miesiąca,chyba,że osoba
          która wystepuje o pozwolenie nie ma np.50%dokumentów,w projekcie są poważne
          braki itp.Obecnym,najważniejszym"zatorem"są właśnie braki planów
          zagospodarowania przestrzennego.Dodatkowo przy obecnym systemie pozwoleń ludzie
          dopuszczają się tak poważnych nadużyć,że strach pomyślec co bedzie jak się to
          "puści" niejako na żywioł.W normalnym urzedzie,gdzie ktos wystepuje o pozwolenie
          zgodne z planem zagospodarowania naprawde nie ma z tym kłopotów.
          • Gość: dociekliwy z którego urzędu jesteś, dupku??. IP: *.echostar.pl 02.01.07, 17:50
            > Załatwienie pozwolenia na budowę zajmuje około jednego miesiąca,chyba,że osoba
            > która wystepuje o pozwolenie nie ma np.50%dokumentów,w projekcie są poważne
            > braki itp. Dodatkowo przy obecnym systemie pozwoleń ludzie
            > dopuszczają się tak poważnych nadużyć,że strach pomyślec co bedzie jak się to
            > "puści" niejako na żywioł.W normalnym urzedzie,gdzie ktos wystepuje o pozwolenie
            > zgodne z planem zagospodarowania naprawde nie ma z tym kłopotów.

            na kilometr czuć smród urzędasa i jego język! Ciekawe, czy ktoś mógłby
            zidentyfikować IP urzędu, z którego ten gościu pisał ;)

            całe szczęscie, że PiS upraszczając procedury pogoni lewe dochody takim
            skorumpowanym sqrwielom
      • Gość: gość55 Re: Pan wróci do sadownictwa,ogrodnictwa....... IP: *.magma-net.pl 19.12.06, 17:36
        beatlemarek naucz się czytać bo ja nie doczytałem się aby bydować bez projektu
      • gm114 Re: Pan wróci do sadownictwa,ogrodnictwa....... 20.12.06, 19:36
        Nie o projekty idzie, ale moim zdaniem o zachowanie status quo samowolek
        budowlanych w ogródkach działkowych - mateczniku komuchów. A tam, tak się
        składa, pobudowali wiele domów nie tylko bez zezwoleń, ale i na cudzym gruncie
        właścicieli starających się o zwrot działek. Tak jest np w Krakowie.
    • Gość: seon Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.21.radom.pilicka.pl 19.12.06, 08:08
      Nareszcie coś konkretnego w niewielkich inwestycjach typu budowa domu
      jednorodzinnego. Ale już widzę urzędnicze zapędy do komplikowania sytuacji
      inwestorowi aż trzema kontrolami. Wydaje mi się,że wystarczającym było by
      wytyczenie domu "z urzędu", a następnie kontrola stanu surowego. Wszelkie
      instalacje są przecież i tak odbierane przez dostawców mediów, a przyłącza
      nawet przez nich wykonywane. Wystarczy - moim zdaniem - zgłoszenie rozpoczęcia
      użytkowania.
    • pedro.morales Re: Domy bez pozwolenia na budowę? 19.12.06, 08:21
      Gość portalu: lukanos napisał(a):
      > Pomysł dobry, tylko gdzie są plany zagospodarowania przestrzennego??? ...

      Projekt nowej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym - wspólne dzieło
      Ministerstwa Gospodarki i lobby deweloperów w rodzaju Kowalskiego ostatecznie
      trafił do kosza (i dobrze).
      W zamian szykowana jest nowelizacja obowiązującej ustawy o planowaniu i
      zagospodarowaniu przestrzennym www.mb.gov.pl/default.asp?id=7&mnu=7
      Przyznam w projekcie są "perełki" które mogą znacznie przyspieszyć opracowanie
      planów. Za największą uważam - „Art. 36a. Jesli w wyniku uzgodnienia planu
      miejscowego przez organ, o którym mowa w art.17 pkt 7, wprowadzono do planu
      miejscowego ustalenia, które powoduja, e korzystanie przez własciciela albo
      użytkownika wieczystego z nieruchomosci lub jej czesci w dotychczasowy
      sposób stało sie niemoliwe badz istotnie ograniczone, skutki prawne uchwalenia
      planu miejscowego lub jego zmiany w zakresie odszkodowan, o których mowa w art.
      36 ust. 1 – 3 ponosi ten organ.”
      Dotychczas podczas uzgadniania planu np. konserwatorzy przyrody lub zabytków nie
      przejmowali się własnością prywatną i hojnie ograniczali zabudowę wiedząc, że i
      tak odszkodowania zapłaci gmina. Teraz to się skończy i gminy chętniej będą
      sporządzać plany a i samo uzgodnienie będzie dużo krótsze.
      Swoją drogą - domy bez pozwolenia??? Kiepski pomysł Już lepiej skupić się na
      ułatwieniach w uzbrojeniu terenów nawet kosztem ograniczenia własności prywatnej.
    • Gość: realista Sprawę można rozwiązać bardzo prosto IP: *.aster.pl 19.12.06, 08:23
      Sprawdzić, jak analogiczna kwestia jest uregulowana w prawie jakiegoś
      rozwiniętego kraju o podobnym systemie prawnym co Polska, i przepisać bez
      żadnych zmian. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że płód samodzielnej myśli
      polskich urzędnikow ministerialnych, wzbogacony widzimisię ministra z Samoobory
      (specjalność zawodowa: owoce miekkie) będzie płodem kalekim już w chwili
      poczęcia.
    • Gość: betko Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 08:59
      prawo budowlane mamy fatalne w wielu wątkach, ale opowieści o
      kilkunastomiesięcznej gehennie to przesada. wystarczy mieć porządek w papierach
      i poza oczekiwaniem na decyzję o warunkach zabudowy, która bedzie funkcjonować
      do czasu opracowania planu miejscowego, czas załatwienia pozwolenia to max
      miesiąc. a że trzeba najpierw zdobyć warunki przyłaczenia do mediów to jest
      zupełnie odrębna kwestia i tego tez się nie zmieni...
    • Gość: sezam czyli co? jak zwykle dużo gadania mało konkretó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 09:29
      w. Żenua
    • kapitan_stopczyk ##### Już widzę co się będzie działo.............. 19.12.06, 09:33
      Kurniki będa powstawały wszedzie gdzie się komu będzie podobało.

      Ale moze to i dobrze?
      Już dziś notable i nuworysze budują się jak chcą.
      Teraz będą to robić bez łamania prawa.
    • Gość: Gruby Domy bez pozwolenia na budowę? IP: 212.160.172.* 19.12.06, 09:34
      Brawo Panie Ministrze. Wreszcie ktoś myśli o inwestorach, a nie o urzędnikach z
      nadzorów budowlanych. Proponuje jeszce ułatwić życie inwestorom, których
      zabudowy mają charakter liniowy i przebiegają prze kilkaset działek budowlanych
      i ustalenie służebności gruntów. Także w ustawie o zagospodarowaniu
      przestrzennym dla celów takich budów należy wprowadzić zasadę wydzielania tzw
      pasów technicznych terenów pomiędzy działkami, a infrstrukturą drogi tak aby
      miały one jednego właściciela gminę.
    • zapytaniaznak Bzdura pod publikę 19.12.06, 09:56
      W praktyce "zgłaszanie" będzie równoważne obecnemu pozwoleniu. Z jednej strony
      to dobrze, że można zablokować budowę np. krzywej wieży, czemuś co zagraża, lub
      godzi w interes sąsiadów, lub zwyczajnie nie pasuje (tutaj kryteria są nieostre).
      Dlatego pozwolenie na budowę POWINNO BYĆ.

      Z drugiej strony nie może to być taka gehenna jak teraz. Wszyscy zanjomi, którzy
      się budują płacą łapówki, nieraz wprost, choć częściej w formie "zlecenia
      projektu" panu z gminy, bądź jego koledze. Ci, którzy nie płacili, zaczęli
      płacić, bo wszystko się ślimaczyło i było zawsze coś nie tak...
      Krótko mówiąc: powinna być SZYBKA, PRZEJRZYSTA i PROSTA procedura. Najlepiej
      "kliento-centryczna", tzn. klient załatwia wszystko w jednym "okienku", a nie
      biega od Annasza do Kajfasza.
      • pedro.morales Re: Bzdura pod publikę 19.12.06, 11:24
        zapytaniaznak napisał:

        > ... Z drugiej strony nie może to być taka gehenna jak teraz.
        > Wszyscy znajomi, którzy się budują płacą łapówki, nieraz wprost, choć częściej
        > w formie "zlecenia projektu" panu z gminy, bądź jego koledze...

        Czy aby na pewno "panu z GMINY, bądź jego koledze"?
        Bo mało w której gminie w Polsce wydaje się pozwolenie na budowę.
        Dla przypomnienia - pozwolenia NA BUDOWĘ wydaje Urząd Powiatu, natomiast Urząd
        Gminy wydaje wypisy i wyrysy z planu (jeśli taki jest) oraz decyzje o warunkach
        zabudowy przygotowane przez architekta lub urbanistę (niekoniecznie będącego
        urzędnikiem lub pracownikiem tego urzędu). Tak stanowi prawo :-)
    • Gość: MS Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.insoft.com.pl 19.12.06, 10:03
      Ja tam wolę odczekać na pozwolenie, niż płacić (normalnie + pod stołem) kilku
      różnym audytorom, którzy za licencje zapłacili (normalnie + pod stołem)
      rządzącej klice. Zarówno wprowadzanie obowiązkowych kontroli jak i licencji
      jest korupcjogenne. Nieprzychylny audytor będzie się czepiał o każdego
      gwoździa, którego nie ma w projekcie !
    • Gość: yanko valskey Bedzie tak jak z podatkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 10:22
      Glosna deklaracja o obnizeniu a potem okazuje sie że wzrosły...
      • Gość: gen21 Re: Bedzie tak jak z podatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 10:55
        Wróciłem z "tułaczki" po różnych budowach na świecie i nie zauważyłem
        tylu problemów jakie sami sobie stważamy.Po każdym etapie budowy przychodzi
        inspektor i nakleja zieloną,żółtą lub czerwoną karteczkę w odpowiednim miejscu
        i po tym można było poznać ,że był.A znał się na robocie jak nikt inny.
        • Gość: pawel-l Re: Bedzie tak jak z podatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 11:22
          A więc będzie kij i marchewka

          Czy pozwolenie czy zgłoszenie to tak naprawdę niewielka różnica.
          Prawdzimy koszmar i ewent. koszty to odbiór budynku.
          Znajomy zabudował 0.8m2 wnęki - od roku nie może użytkować budynku, a najlepiej
          jakby rozebrał chałupę i postawił na nowo.
          Drugi zrobił dwa schodki przy garażu - grozi mu kara parę tys. zł.

          Jaki sens mają 3 trzy kontrole na budowie małego domku budowanego na własne
          potrzeby ? Czego ci urzędnicy będą szukali ? Czy urzędnik lepiej zadba o dom od
          zainteresowanego ?
          Ja proponuję kontrolę zdrowia każdego obywatela co najmniej raz w miesiącu
          (oczywiście w domu) będzie znacznie lepszy efekt. I wprowadzić cennik kar za
          np. chodzenie bez czapki itp.

          Jeśli budynek jest zgodny z planami zagosp. to wara od niego urzędnikom, a
          jeśli jest niezgodny to rozbieramy i koniec.

          Jaki sens jest nakładanie kar czy nakaz rozbiórki za brak pięczątki ?

    • Gość: Święty Mikołaj Można jeszcze prościej !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 11:02
      Na początek coś na rozluźnienie:

      Ogłoszenie na wyłączność, druga rączka!!!:
      Sprzedam działkę gruntu z rozłożonym namiotem wojskowym typu BECZA, mocowanie
      na śledzie możliwość zmiany na koła, płozy, łyżwy lub zwisanie z drzewa/drabina
      i elementy kołysania z ogranicznikami gratis/. Sprężyny z amortyzatorami ze
      względu na brak wstrząsów tektonicznych pominięto, na życzenie /odpłatnie/.
      Położona we wsi Korea Północna na Północ od Wrocławia, aranżacja wnętrz
      dowolna, ściany typ: zwisające płótno, kolor dowolny /do wyczerpania/,
      ogrzewanie piec żeliwny na tanią odzież użytkowa, WODA: czerpana z rzeki,
      wykonanie: rączki własne; ŁAZIENKA: w plenerze, śliczne widoki; KUCHNIA:
      zbiorowa tzw. GMINNO-SWOJSKA, oświetlenie świecowe, podłoga naturalna typ.
      Klepisko. I to, co najważniejsze Śliczna SĄSIDKA też z ŁAZIENKĄ w plenerze, tuż
      obok!!!.
      Wersja dla Pań też dostępna, tuż obok, bez stosowania technik, metod samoobrony.
      Możliwość uzyskania dopłaty zdrowotnej 100zł/osobę miesięcznie oraz dopłaty
      impregnacyjnej namiotu w wysokości 10zł rocznie/m2 pow. użytkową namiotu -
      WNIOSEK,
      powierzchnia użytkowa namiotu jest zwolniona od podatku od nieruchomości, (bo
      nie dotyczy, na razie!!!)

      Cena: 1.000.000 zł /kupujcie, bo taniej nie będzie/, brak opłaty klimatycznej i
      od uzbrojenia terenu
      Kontakt: Biuro Nieruchomości POGODNY ZACHÓD SŁOŃCA, lokalizacja biura: rzut
      kamieniem, ilość: 27 razy, kierunek: zachodni od Ratusza Wrocławskiego.


      Na poważnie, wersja poprawiona:

      Rok temu w II kw. 2005r. kupiłem pod Wrocławiem działkę gruntu za 65
      zł/m2 /rola w dobrym sąsiedztwie, woda, prąd i sąsiad wybudowany/. Obecnie nie
      ma działek poniżej 120 zł/m2 z dobrym sąsiedztwem. Nie jest istotne czy działka
      jest budowlana lub rolna. Liczy się tzw. dobre sąsiedztwo i uzbrojenie
      techniczne w media.
      Jeśli nie ma Planów Zagospodarowania Przestrzennego to występujemy o Warunki
      Zabudowy/bo wtedy nawet te działki, które są budowlanymi wymagają takich samych
      procedur jak działki czysto rolne, nie ponosimy żadnego ryzyka, można
      wszystkiego dowiedzieć się w Gminie/. Czas wydania Warunków Zabudowy to 2-5
      miesięcy. Gminy zawsze odpowiadają pozytywnie, gdy działka jest uzbrojona lub
      sąsiad jest przynajmniej w trakcie budowy. Gmina nie ma podstaw prawnych do
      negatywnej odpowiedzi( z resztą, po co przecież to my wydajemy pieniądze: teraz
      i w przyszłości), chyba żeby chciała budować drogę. Niektóre gminy słyszałem
      podchodzą jeszcze luźniej tzn. do trzeciej działki włącznie, ale to trzeba
      sprawdzać. Jeśli chodzi o kredyt, to posiłkujemy się do momentu wydania
      Warunków Zabudowy pożyczką hipoteczną. Jest ona o droższa od kredytu
      hipotecznego o
      pkt. 2-3%(WIBOR 3M + 3-4%), a następnie po uzyskaniu Warunków Zabudowy na
      naszej Działce robimy konwersję na tańszy kredyt hipoteczny. Dodatkowe koszt
      kapitału ok.300zł na 100.000zł (wartości zakupionej działki) do momentu
      konwersji.
      Ja tak zrobiłem i jestem Zadowolony.

      Wybudowałem dom za 2500zł/m2. wyposażenie standardowe.
      działka 1500m2. Dom 150m2.
      Koszt działki w cenie przeliczenia na m2 domu 650zł/m2. Łącznie koszt budowy
      2500+650=3150zł/m2!!!. Jakbym kupił działkę 1000m2 to by wychodziło ok.
      2950zł/m2 z kosztem działki łącznie.

      W cenie 3150zł/m2 do zamieszkania, są wliczone koszty armatury, wyposażenie
      kuchni w meble i urządzenia AGD + zmywarka, dwie toalety z umywalkami i łazienka
      (wanna i prysznic, szafki i półki), Podłogi: parkiet i kafelki. Wszystko jest
      solidne, rzetelny standard

      Ceny mieszkań we Wrocławiu 6500-8000zł/m2 stan deweloperski.
      Stan do zamieszkania 7000-8500zł/m2.
      Ceny kupna do zamieszkania od razu NOWE WYKOŃCZONE 7500-9000zł/m2

      Udział koszt działki do około 1500zł/m2 ceny powierzchni użytkowej budynku
      mieszkalnego jest do zaakceptowania. Musi być tylko blisko i dobry dojazd do
      miasta!!!. Jeśli działka nadaje się na dwa domy to możemy ją przeliczyć na
      podwójna powierzchnię użytkową budynku.

      Myślę, że CENY działek gruntu do ok. 10km od granic aglomeracji miejskich/ pow.
      500.000 ludności/ wynosić będą:

      Koniec 2007r. w dobrych lokalizacjach osiągną ceny 180-270zł/m2. Wartość
      środkowa = 225zł/m2
      Koszt DZIAŁKI w przeliczeniu na powierzchnię użytkową DOMU = 1000÷1500zł/m2

      Koniec 2008r. w dobrych lokalizacjach osiągną ceny 200-330zł/m2. Wartość
      środkowa = 265zł/m2
      Koszt DZIAŁKI w przeliczeniu na powierzchnię użytkową DOMU = 1150÷1700zł/m2

      Koniec 2009r. w dobrych lokalizacjach osiągną ceny 220-390zł/m2. Wartość
      środkowa = 305zł/m2
      Koszt DZIAŁKI w przeliczeniu na powierzchnię użytkową DOMU = 1300÷1900zł/m2

      i są silnie uzależnione od lokalizacji, uzbrojenia terenu, możliwości
      zabudowy/kształt i wymiary/
      Bielany Wrocławskie są szczególnym wyjątkiem z cenami obecnie 300-500zł/m2,
      koniec 2008r 350-600zł/m2 i 400-600zl/m2 w 2009r.
      Wzrost wartości parametru względnego tj. stosunku powierzchni
      zabudowy/powierzchni działki gruntu będzie wyraźnie odczuwalny i narastający z
      upływem lat.

      Różnica pomiędzy kosztem nowego MIESZKANIA w zł/m2, a DOMEM(kosztu działki +
      koszt budowy domu) w zł/m2:

      8000zł/m2-((1800zł/m2÷3000zł/m2) + (1000zł/m2÷1500zł/m2))=3000÷5200zł/m2

      Co to oznacza :
      1. zakup MIESZKANIE NOWE WYKOŃCZONE z GARAŻEM lub tzw. zadaszonym miejscem
      parkingowym:
      Cena MIESZKANIA 80m2 = 80m2*8500zł/m2= 680.000zł cena koniec 2006r,
      cena koniec 2007r 680.000zł*(1,05÷1,08) = ok. 714.000÷735.000zł

      2.Budowa Dom TRADYCYJNY 140m2 w cenach materiału i robocizny na koniec 2007r.:
      140m2* ((BUDYNEK (2200÷2800)zł/m2+ DZIAŁKA (1000÷1500)zł/m2)) = ok.
      448.000÷602.000zł

      3. Budowa Dom GOTOWY 140m2 cena 1300-2200zł/m2, alternatywa do budownictwa
      tradycyjnego w cenach na koniec 2007r.:
      140m2* ((BUDYNEK (1300÷2200)zł/m2+ DZIAŁKA (1000÷1500)zł/m2)) = ok.
      322.000÷518.000zł

      I. Budowa domu w technologii TRADYCYJNEJ 140m2 z kosztem działki, jest tańsza
      od mieszkania o ok. 112.000÷287.000zł(na dzień zakończenia procesu
      inwestycyjnego) przy powierzchni użytkowej o 60m2 większej od mieszkania i to w
      cenach działek gruntu z końca 2007r. tj. 180-270zł/m2 !!!.

      Wartość środkowa tej różnicy wynosi ok. 199.500zł, prościej 200.000zł

      II. Dom GOTOWY 140m2 z kosztem działki łącznie jest o ok. 196.000÷413.000zł
      tańszy od mieszkania80m2 z GARAŻEM

      Wartość środkowa tej różnicy wynosi ok. 304.500zł, prościej 300.000zł,

      ale nas to nie wzrusza, idziemy w zapartego i dalej kupujemy MIESZKANIA!!!!!???.
      To jest tylko możliwe na słabo rozwiniętych rynkach nieruchomości np. Afryka
      Centralna. Wiem, że się mylimy. Nie, to nie możliwe. Czyżbyśmy nie wstąpili to
      UNII EUROPEJSKIEJ, a może magiczna ręka rynku przesunęła Polskę do Afryki
      Centralnej. Osobiście wolę Afrykę Południową.

      Dom można kupić GOTOWY cena 1300-2200zł/m2 z VAT, jest to alternatywa do
      techniki tradycyjnej(100% płatności dopiero po odbiorze technicznym, oddaniu w
      użytkowanie, to MY decydujemy, co się dzieje z naszymi PIENIĘDZMI !!!).
      Musi być tylko dobra izolacja termiczna i od wilgoci od płyty fundamentowej.
      Ściany zewnętrzne również dobrze zaizolowane łącznie więźbą dachową i
      stropami!!! Żadne amerykańskie badziewie, nowe sprawdzone technologie. Dom do
      zamieszkania wykonanie 4-6 miesięcy łącznie z robotami wykończeniowymi.
      Jeżeli:
      - więźby dachowe wysokość 240mm-300mm są wypełnione wełną mineralną 200-240mm,
      - stropy są odpowiednio zaizolowane, materiał izolacyjny sypki wpompowany
      pneumatycznie w stropy, to koszt roczny ogrzewania budynku o pow. 150m2 jest
      porównywalny z kosztem ogrzanie mieszkania 90m2, z tą różnicą, że w lecie w
      takim domku mamy przyjemny chłód.

      Za 5-10 lat częstotliwość jazdy AUTOBUSÓW 20-30 osobowych zwiększy się dwu,
      trzykrotnie lub powstaną nowe linie. Tam gdzie LUDZIE tam AUTOBUSY i
      INFRASTRUKTURA, bo tam są NASZE PIENIĄDZE(za człowiekiem idzie pieniądz), nie
      odwrotnie.

      Pozdrawiam wszystkich, życząc ZDROWYCH i WESOŁYCH ŚWIĄT

      Święty Mikołaj


      PS. Jeśli, zmie
    • Gość: Święty Mikołaj A po co komu plany zagospodarowania przestrzennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 11:03
      Na początek coś na rozluźnienie:

      Ogłoszenie na wyłączność, druga rączka!!!:
      Sprzedam działkę gruntu z rozłożonym namiotem wojskowym typu BECZA, mocowanie
      na śledzie możliwość zmiany na koła, płozy, łyżwy lub zwisanie z drzewa/drabina
      i elementy kołysania z ogranicznikami gratis/. Sprężyny z amortyzatorami ze
      względu na brak wstrząsów tektonicznych pominięto, na życzenie /odpłatnie/.
      Położona we wsi Korea Północna na Północ od Wrocławia, aranżacja wnętrz
      dowolna, ściany typ: zwisające płótno, kolor dowolny /do wyczerpania/,
      ogrzewanie piec żeliwny na tanią odzież użytkowa, WODA: czerpana z rzeki,
      wykonanie: rączki własne; ŁAZIENKA: w plenerze, śliczne widoki; KUCHNIA:
      zbiorowa tzw. GMINNO-SWOJSKA, oświetlenie świecowe, podłoga naturalna typ.
      Klepisko. I to, co najważniejsze Śliczna SĄSIDKA też z ŁAZIENKĄ w plenerze, tuż
      obok!!!.
      Wersja dla Pań też dostępna, tuż obok, bez stosowania technik, metod samoobrony.
      Możliwość uzyskania dopłaty zdrowotnej 100zł/osobę miesięcznie oraz dopłaty
      impregnacyjnej namiotu w wysokości 10zł rocznie/m2 pow. użytkową namiotu -
      WNIOSEK,
      powierzchnia użytkowa namiotu jest zwolniona od podatku od nieruchomości, (bo
      nie dotyczy, na razie!!!)

      Cena: 1.000.000 zł /kupujcie, bo taniej nie będzie/, brak opłaty klimatycznej i
      od uzbrojenia terenu
      Kontakt: Biuro Nieruchomości POGODNY ZACHÓD SŁOŃCA, lokalizacja biura: rzut
      kamieniem, ilość: 27 razy, kierunek: zachodni od Ratusza Wrocławskiego.


      Na poważnie, wersja poprawiona:

      Rok temu w II kw. 2005r. kupiłem pod Wrocławiem działkę gruntu za 65
      zł/m2 /rola w dobrym sąsiedztwie, woda, prąd i sąsiad wybudowany/. Obecnie nie
      ma działek poniżej 120 zł/m2 z dobrym sąsiedztwem. Nie jest istotne czy działka
      jest budowlana lub rolna. Liczy się tzw. dobre sąsiedztwo i uzbrojenie
      techniczne w media.
      Jeśli nie ma Planów Zagospodarowania Przestrzennego to występujemy o Warunki
      Zabudowy/bo wtedy nawet te działki, które są budowlanymi wymagają takich samych
      procedur jak działki czysto rolne, nie ponosimy żadnego ryzyka, można
      wszystkiego dowiedzieć się w Gminie/. Czas wydania Warunków Zabudowy to 2-5
      miesięcy. Gminy zawsze odpowiadają pozytywnie, gdy działka jest uzbrojona lub
      sąsiad jest przynajmniej w trakcie budowy. Gmina nie ma podstaw prawnych do
      negatywnej odpowiedzi( z resztą, po co przecież to my wydajemy pieniądze: teraz
      i w przyszłości), chyba żeby chciała budować drogę. Niektóre gminy słyszałem
      podchodzą jeszcze luźniej tzn. do trzeciej działki włącznie, ale to trzeba
      sprawdzać. Jeśli chodzi o kredyt, to posiłkujemy się do momentu wydania
      Warunków Zabudowy pożyczką hipoteczną. Jest ona o droższa od kredytu
      hipotecznego o
      pkt. 2-3%(WIBOR 3M + 3-4%), a następnie po uzyskaniu Warunków Zabudowy na
      naszej Działce robimy konwersję na tańszy kredyt hipoteczny. Dodatkowe koszt
      kapitału ok.300zł na 100.000zł (wartości zakupionej działki) do momentu
      konwersji.
      Ja tak zrobiłem i jestem Zadowolony.

      Wybudowałem dom za 2500zł/m2. wyposażenie standardowe.
      działka 1500m2. Dom 150m2.
      Koszt działki w cenie przeliczenia na m2 domu 650zł/m2. Łącznie koszt budowy
      2500+650=3150zł/m2!!!. Jakbym kupił działkę 1000m2 to by wychodziło ok.
      2950zł/m2 z kosztem działki łącznie.

      W cenie 3150zł/m2 do zamieszkania, są wliczone koszty armatury, wyposażenie
      kuchni w meble i urządzenia AGD + zmywarka, dwie toalety z umywalkami i łazienka
      (wanna i prysznic, szafki i półki), Podłogi: parkiet i kafelki. Wszystko jest
      solidne, rzetelny standard

      Ceny mieszkań we Wrocławiu 6500-8000zł/m2 stan deweloperski.
      Stan do zamieszkania 7000-8500zł/m2.
      Ceny kupna do zamieszkania od razu NOWE WYKOŃCZONE 7500-9000zł/m2

      Udział koszt działki do około 1500zł/m2 ceny powierzchni użytkowej budynku
      mieszkalnego jest do zaakceptowania. Musi być tylko blisko i dobry dojazd do
      miasta!!!. Jeśli działka nadaje się na dwa domy to możemy ją przeliczyć na
      podwójna powierzchnię użytkową budynku.

      Myślę, że CENY działek gruntu do ok. 10km od granic aglomeracji miejskich/ pow.
      500.000 ludności/ wynosić będą:

      Koniec 2007r. w dobrych lokalizacjach osiągną ceny 180-270zł/m2. Wartość
      środkowa = 225zł/m2
      Koszt DZIAŁKI w przeliczeniu na powierzchnię użytkową DOMU = 1000÷1500zł/m2

      Koniec 2008r. w dobrych lokalizacjach osiągną ceny 200-330zł/m2. Wartość
      środkowa = 265zł/m2
      Koszt DZIAŁKI w przeliczeniu na powierzchnię użytkową DOMU = 1150÷1700zł/m2

      Koniec 2009r. w dobrych lokalizacjach osiągną ceny 220-390zł/m2. Wartość
      środkowa = 305zł/m2
      Koszt DZIAŁKI w przeliczeniu na powierzchnię użytkową DOMU = 1300÷1900zł/m2

      i są silnie uzależnione od lokalizacji, uzbrojenia terenu, możliwości
      zabudowy/kształt i wymiary/
      Bielany Wrocławskie są szczególnym wyjątkiem z cenami obecnie 300-500zł/m2,
      koniec 2008r 350-600zł/m2 i 400-600zl/m2 w 2009r.
      Wzrost wartości parametru względnego tj. stosunku powierzchni
      zabudowy/powierzchni działki gruntu będzie wyraźnie odczuwalny i narastający z
      upływem lat.

      Różnica pomiędzy kosztem nowego MIESZKANIA w zł/m2, a DOMEM(kosztu działki +
      koszt budowy domu) w zł/m2:

      8000zł/m2-((1800zł/m2÷3000zł/m2) + (1000zł/m2÷1500zł/m2))=3000÷5200zł/m2

      Co to oznacza :
      1. zakup MIESZKANIE NOWE WYKOŃCZONE z GARAŻEM lub tzw. zadaszonym miejscem
      parkingowym:
      Cena MIESZKANIA 80m2 = 80m2*8500zł/m2= 680.000zł cena koniec 2006r,
      cena koniec 2007r 680.000zł*(1,05÷1,08) = ok. 714.000÷735.000zł

      2.Budowa Dom TRADYCYJNY 140m2 w cenach materiału i robocizny na koniec 2007r.:
      140m2* ((BUDYNEK (2200÷2800)zł/m2+ DZIAŁKA (1000÷1500)zł/m2)) = ok.
      448.000÷602.000zł

      3. Budowa Dom GOTOWY 140m2 cena 1300-2200zł/m2, alternatywa do budownictwa
      tradycyjnego w cenach na koniec 2007r.:
      140m2* ((BUDYNEK (1300÷2200)zł/m2+ DZIAŁKA (1000÷1500)zł/m2)) = ok.
      322.000÷518.000zł

      I. Budowa domu w technologii TRADYCYJNEJ 140m2 z kosztem działki, jest tańsza
      od mieszkania o ok. 112.000÷287.000zł(na dzień zakończenia procesu
      inwestycyjnego) przy powierzchni użytkowej o 60m2 większej od mieszkania i to w
      cenach działek gruntu z końca 2007r. tj. 180-270zł/m2 !!!.

      Wartość środkowa tej różnicy wynosi ok. 199.500zł, prościej 200.000zł

      II. Dom GOTOWY 140m2 z kosztem działki łącznie jest o ok. 196.000÷413.000zł
      tańszy od mieszkania80m2 z GARAŻEM

      Wartość środkowa tej różnicy wynosi ok. 304.500zł, prościej 300.000zł,

      ale nas to nie wzrusza, idziemy w zapartego i dalej kupujemy MIESZKANIA!!!!!???.
      To jest tylko możliwe na słabo rozwiniętych rynkach nieruchomości np. Afryka
      Centralna. Wiem, że się mylimy. Nie, to nie możliwe. Czyżbyśmy nie wstąpili to
      UNII EUROPEJSKIEJ, a może magiczna ręka rynku przesunęła Polskę do Afryki
      Centralnej. Osobiście wolę Afrykę Południową.

      Dom można kupić GOTOWY cena 1300-2200zł/m2 z VAT, jest to alternatywa do
      techniki tradycyjnej(100% płatności dopiero po odbiorze technicznym, oddaniu w
      użytkowanie, to MY decydujemy, co się dzieje z naszymi PIENIĘDZMI !!!).
      Musi być tylko dobra izolacja termiczna i od wilgoci od płyty fundamentowej.
      Ściany zewnętrzne również dobrze zaizolowane łącznie więźbą dachową i
      stropami!!! Żadne amerykańskie badziewie, nowe sprawdzone technologie. Dom do
      zamieszkania wykonanie 4-6 miesięcy łącznie z robotami wykończeniowymi.
      Jeżeli:
      - więźby dachowe wysokość 240mm-300mm są wypełnione wełną mineralną 200-240mm,
      - stropy są odpowiednio zaizolowane, materiał izolacyjny sypki wpompowany
      pneumatycznie w stropy, to koszt roczny ogrzewania budynku o pow. 150m2 jest
      porównywalny z kosztem ogrzanie mieszkania 90m2, z tą różnicą, że w lecie w
      takim domku mamy przyjemny chłód.

      Za 5-10 lat częstotliwość jazdy AUTOBUSÓW 20-30 osobowych zwiększy się dwu,
      trzykrotnie lub powstaną nowe linie. Tam gdzie LUDZIE tam AUTOBUSY i
      INFRASTRUKTURA, bo tam są NASZE PIENIĄDZE(za człowiekiem idzie pieniądz), nie
      odwrotnie.

      Pozdrawiam wszystkich, życząc ZDROWYCH i WESOŁYCH ŚWIĄT

      Święty Mikołaj


      PS. Jeśli, zmie
    • Gość: eksikaksi@gazeta.p Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 11:06
      Ładnie, zwłaszcza te trzy kontrole przez nadzór budowlany. Oto kilka przykładów
      jak skuteczny jest nadzór: Przypadek pierwszy: w budynku wielomieszkalnym ma
      być rampa dla inwalidy a jej poręcz na wysokości 110 cm. Połozono troche
      grubsze płytki i wyszło 109,5 cm. Co zrobił nadzór - kazał rozbierać! Pytanie
      do inwalidów - czy te 0,5 cm to faktycznie tak duża różnica, że nie da się na
      rampę wjechać? Przypadek drugi: inwestycja wzdłuż drogi krajowej, położono rurę
      fi 100 na prywatnej działce obok trasy. Nadzór sprawdził, że pomylono sie o 50
      cm. Właścicielowi posesji to nie przeszkadza i chyba nikomu innemu, ale, ale -
      poza urzednikiem, który nakazał nic innego tylko wyjąć rurę, zasypać wykop,
      wykopać wykop, połozyć rurę ponownie - dlaczego? A bo inwestycję wykonano
      niezgodnie z projektem. Przypadek trzeci: budowa kiosku. W trakcie budowy
      inwestor zdecydował dookoła okien dołozyć ozdobne listwy drewniane. Co zrobił
      nadzór podczas odbioru - a no kazał od nowa uzyskac pozwolenie z ta listewką,
      he, he, he. I kto tu kogo w balona robi? Tak, bez pozwoleń, ale za to wiecej
      kontroli. Nawet 20 niech by było, niech szlag trafi rozwój i postęp. Bo jak coś
      można to znaczy, że nie wolno - jeżeli tylko decydowac ma urzędnik. Tak
      przynajmniej mówią ludzie o Nowym Saczu.
    • Gość: Dominik Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.elb.pl 19.12.06, 11:32
      To przypomina mi historię, jak dyrektora pewnego Bardzo Ważnego Urzędu
      zapytano, czy można spalić niepotrzebne zalegające szafy szpargały.
      Odpowiedź brzmiała, iż oczywiście można, pod warunkiem, że z każdego niszczonego
      dokumentu zostaną sporządzone dwie kopie.
      I tak jest i tu: brak pozwolenia na budowę, za to obowiązkowe pozwolenie
      na użytkowanie plus obowiązkowe kontrole.
      Ja bym chciał tylko, żeby polscy wymyślacze prawa przestali wreszcie ułatwiać
      nam życie...
      • Gość: JERZY Re: Domy bez pozwolenia na budowę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 12:06
        Czy ktoś moze mi cos wytłumaczyc, bo szlag mnie trafia jak to czytam. O ile
        kwestia pozowlenia na budowe jest sensowna. POdkreslam ze tutaj nie ma mowy o
        rezygnacji z pozowlenia a jedynie o innej procedurze jego zatwierdzania!

        Ale o co cgodzi z tymi inspekcjami?
        Przeciez jest instytuacja uprawnionego KIEROWNIKA BUDOWY!
        Czy to oznacza, ze powinnismy weryfikowac kazdego lekarza, inzyniera, a moze
        kucharza???

        Dlaczego kwestionuje sie kierownika budowy?

        Jak wsiadamy do nowego auta to powierxzamy nasze zycie inzynierom z OPla czy VW
        i nie jest tam potrzebny urzednik! Dlaczego wiec tutaj maja byc jakies lotne
        brygady??? PO co w takim razie kierownik? dla zabawy>???

    • mlody-inwestor Brawo PiS ! 19.12.06, 11:53
      Czy ja dobrze widze ?! Rzad PiS i tak zdrowa dla gospodarki i spoleczenstwa decyzja ? Nic tylko pogratulowac !
    • Gość: joe budowniczy zły pomysł IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.12.06, 12:03
      Autor mógłby się nieco postarać i sprawdzić jaki jest stan prawny obecny. Otóż
      dziś wymagane jest pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego. Inspekcja nadzoru
      jest wymagana jeżeli robi się częściowy odbiór budowy. Przy zakończeniu budowy
      nadzór może wykonać inspekcję ale nie musi. A kary za odstępstwa od projektu w
      polsce są drakońskie ale ponieważ kwoty są więte przez inspektorów z sufitu to
      zawsze jest okazja do brania w łapę

      Problemem polskiego prawa jest milion wymagań w ustawie o warunkach jakie muszą
      spełniać budynki a prawie nie ma określonych tolerancji dla odstępstw od
      projektu. Kierownik budowy który ma uprawnienia projektowe zazwyczaj do 1000m3
      może w projekcie wprowadzić zmiany w czasie budowy, problem stanowi brak
      określenia w prawie jakie zmiany są dopuszczalne. Dziś na szczęście przy
      budowie domów jednorodzinnych rzadko wymagają dokładnego wymiarowania ścianek
      działowych i można je sobie poprzesuwać. Prawo budowlane i rozporządzenie
      ministra odnośnie warunków na budynki powinne być po raz kolejny zweryfikowane
      bo do tej pory to jest partyzantka: wybuchł gaz to zaostrzono przepisy o gazie
      i to często przesadnie, były zaczadzenia - to mamy obowiązkowe kontrole
      wentylacji, zawaliła się hala - to wzrosły wymagania odnośnie odporności na
      wiatr i śnieg. Ale systemu jako takiego nie ma a do tego można kupić projekty
      gotowe które np nie spełniają wszystkich wymogów bo były projektowane pod stare
      przepisy

      Inny problem polskiego prawa budowlanego to amatorskie podejście gmin do
      ustalania planów zabudowy i powiatów do weryfikacji projektów. Plany są mało
      szczegółowe, gminy nie wiedzą często czego chcą. Maja wizję uzbrojenia terenów
      ale nie dbają o ład architektoniczny. W efekcie miasta obrastają przypadkowymi
      osiedlami gdzie działki są tak małe że sąsiad zagląda w okno sąsiada, ulice są
      wąskie że nie da sie na nich zaparkować bez blokowania drogi a wiczorem osiedla
      zamieniają się w ciene wędzarnie.

      Czy ktos widział plan zagospodarowania w którym gmina określiła preferowane
      kolory elewacji i dachów?

      A w powiatach to już istna tragedia - nikt nie weryfikuje projektów, dobrze że
      jest prawo dające urzedowi miesiąc na decyzję która można zaskarżyć bo chyba
      plaga łapownictwa się skurczyła. Kiedyś nie dało się dostać pozwolenia bez
      łapówki. Teraz to tylko szlag człowieka trafia jak widzi że jego wniosek o
      pozwolenie sobie w urzedzie leży i "nabiera mocy urzędowej" lecz nikt do niego
      nie zajrzy.

      Zamiast majstrować przy prawie lepiej zeby rząd zmobilizował gminy do ustalania
      dobrych planów zagospodarowania przestrzennego bo istnienie planów skraca cały
      cykl przygotowania budowy o 3 miesiące czyli o połowę
      • Gość: tak trzymać Re:dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:30
        Ale czy Joe wie, że ja czekałem na WZ przez 18 MIESIĘCY , a po otrzymaniu WZ,
        zastałem zablokowany przez sasiada i nie mogę do dziś uzyskać pozwolenia na
        budowę.Nikomu nie życzę takiej sytuacji, którą umożliwia obecne prawo.
        Trzeba go zmienić jak najszybciej, oczywiście po modyfikacjach obecnego pomysłu.
    • Gość: normal SUPER ! Nareszcie doczekałem się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:10
      normalnego prawa budowlanego. Dość arogancji i łapownictwa w Wydz.Architektury.
      Dość protestów zawistnych, złośliwych sąsiadów. Dość czekania kilka lat na
      dokumenty z Urzędów. Oby tylko udało się szybko wprowadziś w życie tę Ustawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka