Dodaj do ulubionych

Milion mieszkań za złote

IP: *.acn.waw.pl 15.06.07, 08:32
I to jest "Solidarne Państwo" czyli jedni coś nabyli, a drudzy dostaną to za
darmo bez rekompensaty dla tych pierwszych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wisniacz Re: Milion mieszkań za złote IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 10:05
      Smieszy mnie ta skomlaca grupa ludzi takich jak Ty... Kazdy podejmuje pewne
      decyzje na podstawie swojej wiedzi i intuicji. Sytuacja rynkowa sie zmienia i
      czzsem sie traci a czasem zyskuje. Ja zadam rekompensaty od tych, ktorzy na
      wolnym rynku kupili mieszkanie 5 lat temu. Ja chcac kupic teraz musze zaplacic
      ok 600 % wiecej. Niech onui mi oddadza roznice bo przeciez zarobili...
      Mieszkania spoldzielcze zostaly splacone przez ich lokatorow, to bylo wiadome od
      dawna. Jesli ktos chcial nabyc prawo wlasnosci wczesniej i wzial pod uwage
      wszystkie posiadane informacje niezbedne do podjecia tej decyzji i niejako
      wycenil to "przyspiesznie" na powiedzmy 30 000 zl to jego sprawa. Dodam ze nie
      jestem ani w jednej grupie ludzi ani w drugiej.
      • janu5 Dlaczego wykrecasz kota ogonem 15.06.07, 11:59
        Sytuacja rynkowa to była do tej pory . Kto zdecydował się na wczesniejszy wykup
        płacił mniej bo ceny na rynku rosły. Teraz mamy anomalie sejmowa polegająca na
        tym ,że Pani Lidia Staroń dostała się do sejmu i zapragnęła swoje lokatorskie
        przekształcić prawie za darmo. Co to ma wspólnego z rynkiem?
        Zauważ ,że lokatorscy od lat korzystali z duzych przywilejów. lacili połowę
        wartości mieszkania a mieli równe prawa z własnościowymi. Przy wykupie zawsze
        mieli duże ulgi ,aż do chwili obecnej ,gdzie nawiedzeni posłowie zdecydowali ,że
        wykupma być za darmo. Mam nadzieję ,że ktoś to zaskarzy do TK w trybie pilnym
        • Gość: Hans Re: Dlaczego wykrecasz kota ogonem IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 17:25
          dla ciebie janus5 demokracja parlamentarna to anomalia, można się domyślić że
          podobne zdanie masz na temat demokracji spółdzielnianej.

          powiedz mi janus5 który to już raz pisze ci o tym, że:
          1.własnościowym też umarzany był kredyt w wymiarze wyrównujacym to, że płacili
          na wejściu 20% a nie 10% wkładu.
          2. że lokatorscy korzystając ze wspaniałomyślnej ulgi - 50%, i tak płacili
          więcej za swoje mieszkania niż własnościowcy
          i ile razy jeszcze będę musiał to napisać żEBY TE INFORMACJE DOTARłY DO CIEBIE i
          żebyś WRESZCIE przestał pisać kłamstwa.
          • janu5 Re: Dlaczego wykrecasz kota ogonem 15.06.07, 19:56
            > 1.własnościowym też umarzany był kredyt w wymiarze wyrównujacym to, że płacili
            > na wejściu 20% a nie 10% wkładu.
            To mogło byc róznie w róznych latach. Ja płaciłem za wszystko z góry jednorazowo
            i dostałem upust 30%, ale sąsiad wziął własnościowe na kredyt inie dostał
            żadnego upustu. Tymczasem lokatorscy musieli zapłacić jedynie 50% i to rozłozone
            na raty. Później przy wykupie dostawali ulgę przynajmniej 50% (od połowy
            licząc)(róznie w r oznych latach) czyli 25% całości więc porównywalnie z moim
            30% upustem. Dodatkowo podpisywałem klauzulę ,że przy sprzedazy wcześniej niż po
            15 latach upust musze zwrócić. Aha oczywiście po zakończeniu całego zadania SM
            coś mi tam jeszcze doliczyła do rachunku , tak ,że globalnie ulga była mniejsza
            od 30%.
            > 2. że lokatorscy korzystając ze wspaniałomyślnej ulgi - 50%, i tak płacili
            > więcej za swoje mieszkania niż własnościowcy
            Bo jak ktoś kupuje na raty to musi płacić odsetki
            • Gość: Hans Re: Dlaczego wykrecasz kota ogonem IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 23:25
              dokładnie - było różnie. Dysponuję szeregiem przepisów prawnych (już ci je
              podrzucałem do analizy) regulujących te kwestie i wychodzi mi porównywalne
              obciążenie. Opiszę przypadek z drugiej strony: wpłacony wkład 10% reszta w
              ratach kredytowych, umorzenie 30% tzn. ok.27% ceny wyjściowej - czyli wychodzi
              tyle samo co w twoim przypadku i teraz dolicz jeszcze haracz wynoszący 3 letnie
              zarobki.
              Ale powiedz mi czemu tak bronicie się przed rzetelnym ujawnieniem statystyki ile
              kto faktycznie zapłacił za swoje mieszkanie. Nigdzie nie sposób dowiedzieć o
              konkretne dane - spółdzielnie nie wiedzą, ministerstwo nie wie. Ktos chyba ma
              takie informacje i dlaczego nie jest korzystne dla niego ich ujawnienie?
              • janu5 I od tego trzeba było zacząć Hans. 16.06.07, 19:13
                Od rzetelnych wyliczeń.
                >Ale powiedz mi czemu tak bronicie się przed rzetelnym ujawnieniem statystyki il
                > e
                > kto faktycznie zapłacił za swoje mieszkanie. Nigdzie nie sposób dowiedzieć o
                > konkretne dane - spółdzielnie nie wiedzą, ministerstwo nie wie. Ktos chyba ma
                > takie informacje i dlaczego nie jest korzystne dla niego ich ujawnienie?

                Kto niby się przed tym broni. Napewno nie ja.
                Posłowie proponujący nowele powinni zam owić taką ekspertyzę, pewnie zamawiali
                ,a ,że o niej niesłychać to pewnie wypadła nie pomysli posłow.
                A obliczenia to pani Lidia w telewizji podawała mniej więcej takie.

                Niespłaconą część mieszkania państwo umorzyłi spółdzielnią w tym sensie ,że
                zażądało spłat nominalnych, ktore wynoszą około 5zl ,więć ona szybko tyle
                zapłaci udając ,że już jest wszystko w porządku.
                Ale jakby przeliczyć tą niespłaconą kwotę na procent wartości mieszkania i
                uaktualnić po rynkowych cenach to by wyszło 50%, przy czym i tak obowiązywała
                ulga 50% ale darowizna rz.edu 25tys wydaje siępani Lidii za mała ona woli dostać
                50 tys zł.
                • Gość: Hans Re: I od tego trzeba było zacząć Hans. IP: *.c9.msk.pl 16.06.07, 23:05
                  Dalej się pytam: czemu uaktualniać do wartości rynkowej. Spółdzielnie to nie
                  deweloperzy, żeby traktować swojego członka jak pierwszego lepszego frajera z
                  ulicy. Rozliczmy się "po kosztach" bo po to powstała ta spółka, a nie dla źródła
                  zysków obrotnego kierownictwa. W spółdzielni każdy spółdzielca jest właścicielem
                  majątku - dlatego trzeba policzyć faktyczne nakłady, a nie dzielić spółdzielców
                  na lepszych i gorszych - dlaczego uważasz za sprawiedliwe żeby jedni płacili
                  dużo więcej niż inni za taki sam towar.
                  Tak się składa, że twoja grupa interesu ma całą przewagę: kadry, pieniądze,
                  organizację, doświadczenie, także wszelkie dane. Jeśli jakieś informacje nie
                  potrafią wydostać się na światło dzienne to wyłącznie wasza zasługa, bo gdyby je
                  można zinterpretować na waszą korzyść to już dawno by o tym było głośno - tak
                  jak np. o tym, że w jakiejś spółdzielni 10% lokatorów będzie utrzymywać 90% tych
                  którzy zostaną zwolnieni do końca życia z płacenia na fundusz remontowy. - jak
                  was traktować poważnie.
                  • tetlian Re: I od tego trzeba było zacząć Hans. 19.06.07, 19:09
                    Raczej to nierealizowalne.
            • Gość: Hanś Re: Dlaczego wykrecasz kota ogonem IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 23:39
              odsetki są normalnym czyimś zarobkiem. No więc kto na tym zarabiał?
        • Gość: yoyo Re: Dlaczego wykrecasz kota ogonem IP: *.net.autocom.pl 16.06.07, 09:43
          janu5 to prezes spółdzielni dlatego tak płacze ta męda.
        • Gość: córka Re: Jestem tym poruszona i oburzona IP: *.aster.pl 16.06.07, 18:57
          Moi rodzice latami spłacali kredyt, żeby mieć mieszkanie własnościowe. Teraz,
          ci którzy tego nie zrobili - dostaną mieszkanie za darmo. W głowie mi się nie
          może to pomieścić. I nie piszcie mi tutaj, że rodzice mogli nie spłacać, itd. -
          w końcu w czasach, gdy podejmowali decyzję o kredycie nikt nie mówił o tym, że
          kiedyś będą mieszkania rozdawać za darmo.
          A czy naprawdę nie ma innego sposobu uwłaszczenia tych ludzi - np. poprzez
          utworzenie długoterminowego kredytu dla osób zamieszkujących w tych
          mieszkaniach? Jak się teraz czują wszyscy ci, którzy zapłacili za wykup swoich
          mieszkań kupę kasy?
          • Gość: kanguru Re: Jestem tym poruszona i oburzona IP: *.b-m.pl 20.06.07, 09:26
            Jak twoi rodzice mieli taką możliwość, to spłacali kredyt. Moja mama nie miała
            z czego. Całe życie pracowała w szkodliwych warunkach zarabiając psi grosz, a
            teraz 10 miesięcy - bo odwołała się w międzyczasie - czeka, aż ZUS jej wypłaci
            emeryturę. To nie wina ludzi, że nie kupowali mieszkań, ale wina państwa, które
            za uczciwą pracę daje garb gratis.
      • Gość: Piąty Beatles Re: Milion mieszkań za złote IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 13:52
        Gość portalu: Wisniacz napisał(a):

        > Smieszy mnie ta skomlaca grupa ludzi takich jak Ty... Kazdy podejmuje pewne
        > decyzje na podstawie swojej wiedzi i intuicji. Sytuacja rynkowa sie zmienia i
        > czzsem sie traci a czasem zyskuje.

        Co Ty pie.....szysz - co wspólnego ma oddawanie za symboliczną złotówkę
        mieszkań z "sytuacją rynkową". Te mieszkania zostały wybudowane z pieniędzy
        państwowych (czyli wspólnych), więc dlaczego oni je dostaną za zeta a ja będę
        musiał spłacać przez wiele lat kredyt na dom który kupiłem za jego faktyczną
        wartość rynkową ...

        Ja zadam rekompensaty od tych, ktorzy na
        > wolnym rynku kupili mieszkanie 5 lat temu. Ja chcac kupic teraz musze zaplacic
        > ok 600 % wiecej. Niech onui mi oddadza roznice bo przeciez zarobili...

        Już raczej to o czym piszesz powyżej jest "sytuacją rynkową", ale takie jest
        życie - jeli masz pretensje że musisz zapłacić 600% więcej, to chyba raczej
        tylko do Boga, że urodziłeś sie 5 lat za poźno....albo do siebie że 5 lat temu
        nie byłeś na tyle bystry żeby zarobić i kupić mieszkanie - ostatnio czytałem że
        najmłodszy milioner dorobił się forsy w wieku kilkunastu lat, czemu ty tak nie
        zrobiłeś ???

        • Gość: Ojejku Re: Milion mieszkań za złote IP: *.jelonki.robbo.pl 15.06.07, 14:21
          A ja się w pełni zgadzam z Wiśniaczem: każdy kto wykupił wcześniej mieszkanie na
          własność podjął taką decyzję na własne ryzyko. Od poczatku lat 90 były mniej lub
          bardziej konkretne projekty "uwłaszczenia" lokatorów i było jasne, że prędzej
          czy później takie prawo wejdzie w życie. Kto nie chciał czekać kilka,
          kilkanaście lat, aż taka możliwość stanie się faktem wykupywał takie mieszkanie
          (pamiętajmy jednak że nie za cenę rynkową), mając świadomość że w przyszłości
          może być możliwość wykupienia takiego mieszkania nie za 20.000zł ale za 200zł.
          Podjął decyzję, taką a nie inną, licząc się z tym, że może "stracić". Głosy
          zakapiorów, którzy szczekają przeciwko takim zmianom są typowo polską zawiścią,
          że innym się udało dużo korzystniej nabyć mieszkanie niż im. I tyle.
          Podobnie jak Wiśniacz podkreślam, że nie jestem ani w jednej ani w drugiej grupie.
          • janiesia Re: Milion mieszkań za złote 15.06.07, 15:17
            Właśnie dlatego, że nie jesteś w jednej z tych grup, to może się nie
            wypowiadaj. O jakim czekaniu mówisz???? Gdyby ktokolwiek wiedział, że za lat
            kilka czy nawet kilkanaście będzie mógł mieszkanie wykupić za grosze,
            nie 'przedpłacałby' kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy!! Co, żeby komuś
            zrobić dobrze!! Czy Wy ludzie zastawiacie się nad tym co piszecie???
            • sonda.kosmiczna Myslisz że jak kupiłem kompa 15.06.07, 15:36
              o gorszych parametrach sześć lat temu to mogę żądać zwrotu forsy gdyż teraz
              lepsze są za mniejsza forsę?
            • Gość: bogdan Re: Milion mieszkań za złote IP: *.autocom.pl 15.06.07, 17:16
              Nikt Was nie zmuszał do wykupu po 20 tysięcy.
              • janu5 Nikt cię nie zmuszal do kupna lokatorskiego 15.06.07, 19:56
            • Gość: Hans Re: Milion mieszkań za złote IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 17:39
              nikt z nas nie jest wróżką żeby przewidywać przyszłość. Można za to "na
              przyszłość" kierować się "dobrymi/obiektywnymi" zasadami takimi jak równość i
              ekwiwalentność, a także opierać się na faktach, a nie ocenach/opiniach grup
              trzymających akurat władzę. Faktycznie i realnie poniesione koszty są
              sprawiedliwszym kryterium, niż wzięta z księżyca (chodzi o wysokość bonifikaty)
              "jutrzejsza" (czyli niewiadoma) cena rynkowa wprowadzająca ekonomiczną
              nierówność w traktowaniu takich samych grup społecznych.
              • janu5 Hans dlaczego atakujesz wolny rynek. 15.06.07, 20:02
                Cena rynkowa to cena rynkowa, a cena którą narzuca pani Lidia Staroń bo akurat
                dorwała się do władzy to " ocenach/opinia grup
                trzymających akurat władzę. "
                • Gość: Hans Re: Hans dlaczego atakujesz wolny rynek. IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 23:29
                  dokładnie - tak samo jak przyjmowanie do rozliczeń "ceny rynkowej". Różnica
                  polega na tym, że rozliczenie wg faktycznych kosztów jest ekwiwalentne a przez
                  to sprawiedliwsze.
              • Gość: JM Re: Milion mieszkań za złote IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:18
                Dokładnie! Nikt z nas nie jest wróżką, dlatego ja dzisiaj muszę za mieszkanie
                zapłacić 500tys zł i zadłużyć się na 30 lat żeby mieć dach nad głową dla siebie
                i swojej rodziny. Nie rozumiem tylko dlaczego część społeczeństwa ma być
                uprzywilejowana i dostać od państwa mieszkania za grosze, pomimo iż te
                mieszkania nawet do państwa nie należą. Fajnie jest rozdawać coś co nie jest
                twoje :/
                Mam pecha, bo należę do tej młodszej grupy ludzi, którzy na spółdzielcze się nie
                załapali.
                ...i gdzie tu równość?
                • Gość: heniek Re: Milion mieszkań za złote IP: 217.153.34.* 20.06.07, 15:48
                  > Dokładnie! Nikt z nas nie jest wróżką, dlatego ja dzisiaj muszę za mieszkanie
                  > zapłacić 500tys zł i zadłużyć się na 30 lat żeby mieć dach nad głową dla
                  siebie
                  > i swojej rodziny.

                  Sory Winetou, ale twoja wlasna decyzja zeby kupowac na tzw gorce! Przyszedl
                  ktos do ciebie i powiedzial: kupuj bo ci leb urwe i zgwalce chomika?

                  Nie rozumiem tylko dlaczego część społeczeństwa ma być
                  > uprzywilejowana i dostać od państwa mieszkania za grosze, pomimo iż te
                  > mieszkania nawet do państwa nie należą. Fajnie jest rozdawać coś co nie jest
                  > twoje :/

                  Ci ludzie, ktorzy wedlug ciebie dostana od panstwa mieszkania za grosze, ciezko
                  kiedys pracowali za komuny/socjalizmu zeby za to mieszkanie zaplacic. Krotka
                  lekcja historii: za komny nic sie za darmo nie dostawalo! Dostawalo sie
                  przydzial na mieszkanie, ale za mieszkanie trzeba bylo zaplacic. Spoldzielnia
                  zaciagala kredyt, a nastepnie lokator splacal kredyt zaciagniety przez
                  spoldzielnie. A jak juz splacil ten kredyt to wlascicilem mieszkania byla i tak
                  spoldzielnia! Wiec nie chrzan mi tutaj ze dostana mieszkania za darmo! Dostana
                  akt wlasnosci dawno nabytej nieruchomosci!

                  > Mam pecha, bo należę do tej młodszej grupy ludzi, którzy na spółdzielcze się
                  ni
                  > e
                  > załapali.
                  > ...i gdzie tu równość?

                  Tak, masz pecha bo nie uzywasz mozgu! Ty splacasz teraz mieszkanie tak samo jak
                  kiedys ludzie splacali mieszkania spoldzielcze.
            • Gość: tadeusz48 Re: Milion mieszkań za złote IP: *.bilgoraj.mm.pl 17.06.07, 00:34
              Ja od 1989 roku wiedziałem że spółdzielni mieszkaniowej nic się nie należy,
              jeżeli byłem czyimś dłużnikiem to Skarbu Państwa który umorzył mi część
              zaciągniętego kredytu mieszkaniowego. Od 1989 roku wiedziałem że kiedyś, być
              może za mojego życia { a jak nie to potomków} stanę się właścicielem mieszkania
              po uregulowaniu należności ze Skarbem Państwa.I oto Sejm jako reprezentant
              Skarbu Państwa przedstawił mi warunki wykupu. Mogłem wykupić mieszkanie w 1989
              roku za ówczesne półtora miliona złotych ale wiedziałem że spółdzielni
              mieszkaniowej się one nie należą, tylko Skarbowi Państwa i będąc przekonany o
              swojej racji czekałem - to fakt że z pewnym niepokojem ale doczekałem się .
              Liczyłem że oddam pożyczoną kwotę z oprocentowaniem{ bo innej możliwości nie
              mogło być a to że Sejm pominął oprocentowanie jest zaskoczeniem na plus. Inni
              wiedzieli to samo lecz ich niepokój spowodował że zdecydowali się zapłacić
              haracz za spokój o własny byt.Od chwili powstania Wolnej Polski wiadomo było że
              to co było postawione na głowie powoli będzie przestawiane na nogi.Fakt że w
              spółdzielczczości to długo trwa wynika z dobrego okopania się starych wyjadaczy
              mających wpisanych w dowód zawód dyrektor lub prezes jak janu5.
        • Gość: Hans Re: Milion mieszkań za złote IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 17:29
          To nie BÓg tylko mafia pasożytująca na spółdzielcach wprowadziła "cenę rynkową"
          i ustaliła że za mieszkania za które już raz zapłacono pełne poniesione koszty
          trzeba płacić im jeszcze extra haracz na odchodne.
        • jkredman Re: Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 roku 16.06.07, 18:24
          zapomnieli już o mieszkaniach zakładowych, kwaterach wojskowych i milicyjnych
          rozdanych ich najemcom za pare setek
          czy ktoś jeszcze pamięta Ustawę z dnia 15 grudnia 2000 roku o zasadach zbywania
          mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek
          handlowych z udziałem Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych oraz niektórych
          mieszkań będących własnością Skarbu Państwa
      • guyritchie to chyba juz mamy zalatwione 3miliony mieszkan 15.06.07, 14:48
        jestem przekonany ze za chwile pisuary wlicza te mieszkania
        to puli trzech milionów mieszkan!

        tak jak premier wliczył juz wczesniej moje mieszkanie, dodam ze kupione za swoja
        zarobiona i opodatkowaną kase, na całkiem wolnym rynku i od developera bez krzty
        udziałów skarbu państwa...jednak kiedys sluchajac premiera (bodajze przy
        pierwszej ocenie ministerstw) usłyszalem ze moje mieszkanie juz zaliczono
        do trzymilionowej puli.
      • janiesia Re: Milion mieszkań za złote 15.06.07, 14:50
        Człowieku!! Zastanów się o czym mówisz!!! Nie porównuj wolnego rynku z
        równością wobec prawa i przepisów!!!
      • guyritchie Re: Milion mieszkań za złote 15.06.07, 15:03
        co ma wspolnego USTAWOWE uregulowanie ceny mieszkania z rynkiem?
        Dla mnie to akurat dokladnie przeciwieństwo rynku.

        dla mnie taka ustawa to kolejny kop w d,u.p'e tych,
        ktorzy zapobiegliwie, myslac o przyszlosci swojej i rodziny,
        wykupywali lokatorskie mieszkania na dotychczasowych warunkach.
        Teraz po raz kolejny okazuje sie, ze lepiej było nic nie robic,
        nie przejmowac sie brakiem wlasnego mieszkania,
        nie ryzykowac zaciagania kredytu czesto pod emeryture,
        lepiej było siedziec i czekac na DobregoWujka, który da.

        Ciekawe co teraz DobryWujek da?
      • noczelny Sytuacja rynkowa... 19.06.07, 15:47

        Chłopie, wytłumacz mi co to ma wspólnego z "sytuacją rynkową", że sympataczna
        władza uchwaliła, że majątek spółdzieni da za darmo (bo chyba jest dla
        wszystkich oczywiste, że te symboliczne dopłaty, to jest pyłek w stosunku do
        wartości rynkowej) wskazanym przez siebie jednostkom?

        O to właśnie chodzi, że to nie jest sytuacja rynkowa!
        Zeby nabyć prawo do takiego mieszkania na wolnym rynku trzeba zapłacić
        kilkadziesiąt razy więcej!!!
    • Gość: kenny Milion mieszkań za złote IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:20
      Polactwo - psy ogrodnika.
      • Gość: bb Re: Milion mieszkań za złote IP: *.3.pl 15.06.07, 13:10
    • Gość: Gość -członek PSM Milion mieszkań za złote IP: *.toya.net.pl 15.06.07, 14:41
      Pomimo,że wcześniej wykupiłem swoje mieszkanie to w pełni popieram tę ustawę.
      Uważam, że Polacy mają prawo do własności w swoim kraju. Jest to bardzo dobra
      ustawa.
      • janu5 Mylisz pojęcia. 15.06.07, 20:07
        Nikt nikomu nie odmawia prawa własności. Ale na własność trzeba zarobić , a nie
        jak pani Lidia Staroń z PO mająća lokatorskie tworzy ustawę ,żeby dostała
        własność za darmo ( dokładniej za symboliczne 5 zł).
        • Gość: Hans Re: Mylisz pojęcia. IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 23:34
          Oczywiście że tak, powiedz to Kunta Kinte - na pewno się z tobą zgodzi.
          Uważasz że przy nabywaniu każdej własności należy odpalać procent "ojcu
          chrzestnemu".
        • Gość: heniek Re: Mylisz pojęcia. IP: 217.153.34.* 20.06.07, 16:12
          Daruj sobie ta polska zawisc, przestan sie pienic bo cisnienie ci skoczy i
          zawalu dostaniesz. Jak kiedys kupiles tzw. wlasnosciowe to znaczy ze:
          a) miales kase zeby za to zaplacic, czyli prawdopodbnie nalezales do
          uprzywilejowanych w czasach komuny
          b) byles na tyle naiwny ze dales sie zaladowac w bambuko i zabuliles bez sensu
          kase za mieszkanie ktore i tak nie bylo twoje
          c) teraz sie zreflektowales ze dales ciala i zamiast po cichu samemu sobie
          przyznac ze glupio zrobiles, znalazles wroga zastepczego w postaci lokatorow
          ktorzy teraz sie znalezli w lepszej sytuacji niz ty jestes i skamlesz ze ktos
          ma lepiej, zajmij sie soba a nie innymi!
    • Gość: magda Milion mieszkań za złote IP: *.dalkia.poznan.pl 15.06.07, 15:03
      mam nadzieje ze ta ustawa trafi do Trybunał Konstytucyjnego.
      • janu5 Nadzieja w Lechu Kaczyńskim 15.06.07, 20:04
        Ale bardzo nikła. Nie bęzie walczył z Sejmem. Chodź jako prawy i sprawiedliwy
        prezydent wszystkich polaków powinien od razu całość odesłac do TK. Jest wiele
        eksperetyz prawny ,że ta ustawa prawie napewno przepadnie w TK.
    • Gość: aniaz Milion mieszkań za złote IP: 213.17.192.* 15.06.07, 15:36
      i bardzo dobrze . te mieszkania juz dawno zostaly kupione .... wkład budowlany
      został dawno temu w 100 % wplacony (tak jest w przypadku moich rodziców np. )
      to dlaczego mieliby nie dostac teraz aktu własności za grosze w końcu czekali
      na to tyle lat .Pieniądze na mieszkanie czy teraz czy 20 lat temu tak samo
      trudno bylo zdobyc.
      • janu5 wkład budowlany lokatorskiego był mniejszy 15.06.07, 19:59
        Lokatorscy na raty spłacali tylko 50% wartości mieszkania ,a mieszkali na takich
        samych zasadach jak własnościowcy , czy to nie duża ulga sama w sobie . Póżniej
        przez lata mieli dogodne oferty wykupu niespłaconej 50% wartości mieszkania.
        Finał jest taki ,że to wszystko mało i chcą całkowicie za darmo.
        • Gość: nika Re: wkład budowlany lokatorskiego był mniejszy IP: *.sie.vectranet.pl 16.06.07, 15:25
          to fakt. Lokatorski wkład to było 10 %, a własnościowcy wpłacali 20 % wartości
          mieszkania, a resztę kredytu (zaciąganego przez spółdzielnie)mięli rozłożoną na
          raty. Do tego dochodziły opłaty (raz do roku) kredytu. Jeśli dane zadanie
          realizowane przez spółdzielnie nie miało chętnych na mieszkania własnościowe to
          bank nie uruchamiał kredytu. Chętnie widziano takich ludzi w spółdzielniach,
          ale uważano, że porywają się z motyką na słońce.
          Przerabiałam ten temat 22 lata temu decydując się na mieszkanie ze statusem
          własnościowego prawa do lokalu.
    • Gość: aheg Czy dzieki temu ceny mieszkań na rynku wtórnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 19:22
      nie spadną ??
      Przecież uwolniona zostanie własność miliona mieszkań, to tak jakby potencjał rynku wzrósł (hipotetycznej podaży), przy jednoczesnym utrzymaniu popytu.
      Chociaż tutaj podaż, automatycznie musi tworzyć popyt bo mieszkać gdzieś muszą ludzie (chyba ze emigrują), a nie są to mieszkania wykupione spekulacyjnie.
      Czy ktoś zna jakieś badania, wpływu tej regulacji prawnej na rynek mieszkań.
      • Gość: Wieszak Re: Czy dzieki temu ceny mieszkań na rynku wtórny IP: *.olsztyn.mm.pl 19.06.07, 06:28
        No właśnie, ciekawe jak to się odbije na cenach mieszkań. Oczywiście, że ludzie
        gdzieś muszą mieszkać, ale podaż mieszkań na sprzedaż powinna znacznie się
        zwiększyć. Coś czuję, że spadną ceny mieszkań z płyty głównie, gdzie jeszcze są
        wysokie, a być może ci właśnie nowi właściciele swoich mieszkań będą szukać
        czegoś w wyższym standardzie (Albo emigrować, jak aheg napisał:).
    • Gość: Clea Milion mieszkań za złote IP: *.icpnet.pl 15.06.07, 20:41
      Mam nadzieję, że ustawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego i ten uzna ją za
      sprzeczną z Konstytucją, za nierówne traktowanie członków spółdzielni. Ja
      mieszkanie wykupiłam za ciążką forsę. Uważam, że ta uchwalona ustawa jest
      skandaliczna. Jak cały ten rząd. Dziś czytałam o planowanych zmianach w OC
      (najpierw sobie sam napraw samochów, a potem ubezpieczyciel ci zwróci).
      Żenujące. Wstyd i pośmiewisko Europy.
      • janu5 Masz racje do TK z ustawą 15.06.07, 20:46
        W styczniu Sejmowe
        Biuro Analiz sporządziło ekspertyzy prawne które nie pozostawiajaą suchej nitki
        na ustawowych wypocinach pożal ię Boze posłów. Ze strony
        :orka.sejm.gov.pl/rexdomk5.nsf/Opwsdr?OpenForm&768
        można pobrać treść tych ekspertyz.
        Cytuję fragmenty:
        "
        Podsumowanie

        1. Jak wynika z przedstawionych w niniejszej opinii rozważań, w szczególności
        przytoczonych poglądów Trybunału Konstytucyjnego, proponowaną nowelizację art.
        12 u.s.m. uznać należy za niezgodną z art. 64 Konstytucji RP w związku
        z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zasadniczym powodem tej niezgodności jest to,
        iż ingerencja we własność prywatną jaką jest również własność należąca do
        spółdzielni mieszkaniowych jest nadmierna, niepropocjonalna do konstytucyjnie
        legitymowanego ratio legis projektowanej regulacji ( Sporządził:
        Za pośrednictwem Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu
        dr Piotr Czarny
        Katedra Prawa Konstytucyjnego
        Wydział Prawa i Administracji
        Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie )

        "Korzyścią, formalnoprawnie przyznaną spółdzielni, ustawodawca tym razem w
        całości zadysponowałby na rzecz uprawnionych do lokatorskich praw do mieszkań,
        czyniąc tę kategorię członków w całości profitentami pomocy publicznej dawnych
        lat, kosztem nominale uprawnionych – spółdzielni mieszkaniowych i ogółu jej
        członków. Tak czyniona „sprawiedliwość”,
        o charakterze wywłaszczeniowym, nie ma usprawiedliwionych podstaw. Narusza
        chronione konstytucyjnie prawo własności (art. 64 Konstytucji), w tym prawo do
        równego traktowania podmiotów prywatnych, a uwzględniając okoliczność, że
        dotychczasowe (konstytucyjne co do zasady – v, wyrok z 5 września 2006 r.)
        rozwiązanie w zakresie zasad uzyskiwania odrębnej własności przez członków
        mających lokatorskie prawo do mieszkań, które skutkowało już określoną liczbą
        wniosków i przewłaszczeń takich osób –
        w myśl dotychczasowych zasad, może być uznane także za naruszające art. 32 ust.
        1 Konstytucji, jako że różnicuje, w krótkim odstępie czasu, sytuację prawną osób
        w tożsamym położeniu prawnym, bez dostatecznych racji. (Na racje takie wskazuje
        Trybunał w orzeczeniu z 5 września 2006 r.:
        .........
        Spółdzielnia mieszkaniowa ustanawiając odrębną własność na rzecz członka
        dysponującego lokatorskim prawem do lokalu, wyzbywa się swego majątku, w sensie
        ścisłym - traci własność. Nie uzyskuje przy tym odpowiedniego ekwiwalentu
        (uzupełnienia wkładu budowlanego). Z kolei członek dostaje to prawo na własność,
        w istocie „za darmo”. Wpłata bowiem,
        o których mowa w punktach 1 proponowanego przepisu nakazuje mu jedynie uzupełnić
        wkład mieszkaniowy (jeżeli nie jest spłacony), a w szerszym rozmiarze, jedynie
        symboliczną, nominalną kwotę umorzenia, zapłaconą przez spółdzielnię do budżetu
        państwa.
        Stąd też optymalną, w świetle ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego,
        wydaje się propozycja rządowa w tym zakresie. Jest ona niewątpliwie
        konstytucyjna i godzi interesy spółdzielni i zainteresowanych członków.
        (Sporządził:
        - za pośrednictwem Biura Analiz Sejmowych
        Sędzia Roman Dziczek
        Sąd Apelacyjny)

        Ponadto autorzy tej ustawy pani Ldia Staroń PO i druga z LPR same maj
        amieszkania lokatorskie więc przygotowały ustawę dla własnych korzyści majatkowych
        Mam nadzie ,że prezydent stanie na wysokości zadania i od razu przesle te ustawę
        do TK bez podpisu.
        • Gość: Hans Re: Masz racje do TK z ustawą IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 23:48
          Masz kolejną opinię do kolekcji:
          "...uprawniona formuła zmiany charakteru prawa przez członka (z lokatorskiego na
          własność), nie może być źródłem zysków spółdzielni. Prawo bowiem do zmiany
          statusu lokalu oznacza jedynie przyjęcie na siebie tych zobowiązań, które są
          konieczne, aby uzupełnić wkład budowlany (pełne koszty budowy) wymagane w danych
          warunkach, a „zysk” z tytułu umorzeń części wkładu pokrytego ze środków
          publicznych oraz z różnicy wartości rynkowej lokalu w stosunku do poniesionych
          kosztów (wniesionego wkładu), nie musi usprawiedliwiać ustawowego
          „obdarowywania” spółdzielni prawem do jego przejmowania z różnicy pomiędzy
          wartością rynkową tego lokalu, a zwaloryzowanym wkładem. Jest tu, jak się
          wydaje, przestrzeń swobody ustawodawcy, mieszcząca się w istotnych celach i
          zasadniczych rozwiązaniach dotyczących spółdzielczości mieszkaniowej.
          Może być tak, i wydaje się to konstytucyjnie dopuszczalne (jeżeli tak
          zdecyduje ustawodawca), że historycznie ukształtowane warunki finansowania
          budownictwa o statusie lokatorskim, będą w procesie przekształceń w odrębną
          własność, następować z korzyścią dla uprawnionych do lokali członków, jeżeli ci
          zdecydują się na zmianę statusu swojego lokalu."
          • janu5 Możesz napisać kto stworzył tę poezję. 16.06.07, 14:16
            > "...uprawniona formuła zmiany charakteru prawa przez członka (z lokatorskiego n
            > a
            > własność), nie może być źródłem zysków spółdzielni.
            Tu się można zgodzić.Tylko kto mówi o jakiś szczególnych zyskach. Lokator
            lokatorskiego ma wykupione prawo do 50% mieszkania (około). Założmy ,że chce
            opuścic je niewykupując. Np umiera. Spółdzielnia musi wówczas zwrócić rodzinie
            spadkobiercą zrewaloryzowane wpłaty lokatyora tj około 50% wartości rynkowej.,a
            sama przejmuje całe mieszkanie które sprzedaje na wolnym rynku odzyskując te
            oddane 50%m + drugie 50% które i tak jużdo SM należą. Czyli pozwalając wykupić
            lokatorskiemu drugą część mieszkania spóldzielnia tak naprawdę traci.
            • Gość: Hans Re: Możesz napisać kto stworzył tę poezję. IP: *.c9.msk.pl 16.06.07, 22:41
              SPółDZIELNIA TRACI TYLE ILE SAMA WYłOżYłA CZYLI NIC, BO KWOTę NOMINALNą SPłACA
              LOKATOR. D O T A R ł O !!!!!!!!!!!!
          • jkredman Re: precz z liberum veto 16.06.07, 18:26
            zapomnieli już o mieszkaniach zakładowych, kwaterach wojskowych i milicyjnych
            rozdanych ich najemcom za pare setek
            czy ktoś jeszcze pamięta Ustawę z dnia 15 grudnia 2000 roku o zasadach zbywania
            mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek
            handlowych z udziałem Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych oraz niektórych
            mieszkań będących własnością Skarbu Państwa
          • janu5 Kto stworzył tę poezję. 16.06.07, 19:01
            Poprzednio uzasadniłem ,że spółdzielnia sprzedając lokatorskiemu niewykupioną
            część mieszkania z ulga 50 % tak naprawdę traci bo w wypadku smierci lokatora i
            nieprzepisaniu praw lokatorskich na rodzinę zyskałaby wartość całej 50% mieszkania.
            >Jest tu, jak się
            > wydaje, przestrzeń swobody ustawodawcy, mieszcząca się w istotnych celach i
            > zasadniczych rozwiązaniach dotyczących spółdzielczości mieszkaniowej.
            > Może być tak, i wydaje się to konstytucyjnie dopuszczalne (jeżeli tak
            > zdecyduje ustawodawca), że historycznie ukształtowane warunki finansowania
            > budownictwa o statusie lokatorskim, będą w procesie przekształceń w odrębną
            > własność, następować z korzyścią dla uprawnionych do lokali członków, jeżeli ci
            > zdecydują się na zmianę statusu swojego lokalu."
            Co za bzdury co za język, -
            istotne cele zasadniczych rozwiązań spółdzielni mieszkaniowych
            -historycznie ukształtowane warunki finansowania
            budownictwa o statusie lokatorskim.
            Czy ty to rozumiesz Hans.
            Ty tylko jedno rozumiesz ,że Lidka chce ci coś dać niezgodnie z prawemdlatego
            głosno krzyczysz , a nuż się uda.
            Ten twój ekspert był albo naćpany albo bardzo bardzo kiepski.
            • Gość: Hans Re: Kto stworzył tę poezję. IP: *.c9.msk.pl 16.06.07, 22:34
              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Właśnie obraziłeś Sędziego Sądu Apelacyjnego w
              Warszawie Romana Dziczka, którego sam wcześniej cytowałeś - to wyjątek z Jego
              pierwszej ekspertyzy sejmowej. Sędzia ten jest znany z "niekonwencjonalnych"
              koncepcji ale jest dla mnie też autorytetem jako prawnik - dlatego żałuję, że
              jego stanowisko jest połowiczne, ze wskazaniem na "nie", ale cóż ile ludzi tyle
              poglądów.

              Cieszysz się że kiedyś pewna mafia ustaliła zasady pasożytowania na
              najbiedniejszych członkach społeczeństwa i teraz krzyczysz bo kończy się sezon
              na leszcza.
              Powinieneś najpierw sam spróbować zrozumieć co to jest prawo.
      • Gość: Hans Re: Milion mieszkań za złote IP: *.c9.msk.pl 15.06.07, 23:37
        czemu mam dziś płacić "2x cięższą" forsę skoro zapłaciłaś tylko raz "cięższą".
    • Gość: ant Milion mieszkań za złote IP: *.chello.pl 15.06.07, 22:19
      Nie "za darmo" tylko te milion rodzin spłaciło już dawno spółdzielni swoje M.
      To było wbrew prawa aby żądać takich pieniędzy za wykupienie swojego mieszkania
      skoro Państwo w latach 70-80 dołożył ogromną część do budowy każdego z nich.
      • Gość: stas Re: Milion mieszkań za złote IP: 62.29.136.* 16.06.07, 00:28
        pare lat temu wykup mieszkania można było odliczyć od podatku ulga budowlana
        remontowa ci co dzisiaj remontują to co mają swoje miszkania doprowadzić do
        rujny bo przepisy sie zmieniły
    • Gość: ela Re: Milion mieszkań za złote IP: *.resetnet.pl 16.06.07, 08:54
      To wielka niesprawiedliwosc! Nigdy nie wybaczymy tego zlodziejstwa temu rzadowi!
    • Gość: am2007 Milion mieszkań za złote IP: *.chello.pl 16.06.07, 10:01
      Janosiki! Jak tacy dobrzy, to niech z budżetu zpałącą spółdzielniom
      równowartość uwłąszczonych lokali. A tak to naruszenie własności spółdzieli. TK
      zresztą wypowiadał się już parę lat temu w tej sprawie i orzekł o niezgodności
      z Konstytucją takich Zagłobowych pomysłów.
      • myszland Re: Milion mieszkań za złote 16.06.07, 14:50
        Kupiłam mieszkanie 9 lat temu wydałam dużo pieniędzy czy mogę liczyć na zwrot
        poniesionych kosztów? Uważam że jest to niesprawiedliwe jednym się daje prawie
        za darmo a inni musieli płacić mnóstwo kasy! SKANDAL!!!!!
    • larson41 Milion mieszkań za złote 16.06.07, 13:44
      A co do cholery z tymi ktorzy wykupili mieszkania siedemnascie lat temu
      posplacali wszystkie koszty budowy co jest do cholery czy to inna polska czy ci
      poslowie ktorych ugrupowania traca w rankingach moga budowac pozycje swoich
      partii bandyckimi metodami co jest do k....nendzy
      • larson41 Re: Milion mieszkań za złote 16.06.07, 15:47
        przepraszam pisze sie nedzy a ja napisalam nenzdy
    • Gość: To ja Re: Milion mieszkań za złote IP: *.sie.vectranet.pl 16.06.07, 15:05
      Należę do sporej grupy ludzi, którzy wielkim wysiłkiem finansowym wykupili
      mieszkanie na własność.
      Uważam, że robienie prezentów odbywać się będzie kosztem tej części
      spółdzielców, którzy powykupywali swoje m mając na uwadze zabezpieczenie się.
      Zmiany ustawy przewidują rekompensatę dla takich lokatorów, ale czy spółdzielnie
      mieszkaniowe zrezygnują z płacenia przez nich funduszu remontowego. Nawet jeśli
      tak to te zwroty będą się ciągnęły długie lata, a budynki trzeba remontować na
      bieżąco. W tej sytuacji nie wpływają co miesiąc nowe środki do kasy spółdzielni.
      Czy w tej sytuacji spółdzielnie zrezygnuję z podobnych środków? - nie sądzę.
      Posłowie zdecydowali o własności spółdzielczej, a więc majątku należącym do
      spółdzielców.
      To prawda, że łatwo się rozdaje nieswoją własność. Ustawa jest tego przykładem.
      • larson41 Re: Milion mieszkań za złote 16.06.07, 16:06
        bedzie to samo co z mieszkaniami komunalnymi,przez cale lata czynsze w domach
        komunalnych jak to sie mowilo staly na tym samym poziomie,to byla taka
        taktykanie prowokowac dolow partyjnych nie dosc ze g....zarabiaja to
        podniesienie oplat moze spowodowac niepokoje spoleczne, nie podnoszono i budynki
        doprowadzno do ruiny jesli ktos zdecydowal sie pomimo to kupic mieszkanieto
        wszystkie remonty {wymiana instalacji wodno kanalizacyjnej,gazowej elektrycznej
        spadala na niego z mieszkaniami spoldzielczymi bedzie to samo, wszelkiego
        rodzaju ulgi zmniejszafundusze remontowe i klapa a i jeszcze jedno pytanie czy
        ci ktorzy teraz dostana mozliwosc opylenia mieszkanka od razu cz za pare
        lat?????????????????????
    • Gość: To ja ,,, IP: *.sie.vectranet.pl 16.06.07, 15:11
      Warto zajrzeć na stronę sejmową i poczytać opinie specjalistów.
      Jest ich bardzo wiele.
      Spora grupa ludzi wypowiada się nie zadając sobie obrobiny trudu by przeczytać
      projekt nowej ustawy, a tylko widzą hasło pn. "mieszkania za złotówkę"
    • Gość: lola polaczkowie katolicy IP: *.it-net.pl 16.06.07, 17:06
      ...jest taka przypowieść o robotnikach w winnicy, znacie?
      duszno się robi od tych waszych pretensji. skro wy nie możecie mieć taniej to
      niech inni mają drożej?
      mentalna wiocha.
      • Gość: warmiak Re: polaczkowie katolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 18:11
        To jest przysłowiowa polska zawiść. A niech kupują te mieszkania za
        przysłowiową złotówkę, czy ja zbiednieję przez to? Mam własne mieszkanie na
        własność, niech inni też mają.
      • janu5 Zupełnie nie rozumiesz tej przypowieści. 16.06.07, 20:20
        Tam jest taki fragment: " Czyż niedostaliście tyle na ile umówilismy się "
        Lokatorscy podpisywali umowę ,że splaca połowę wartości mieszkania i nabęda
        dozywotnich praw zamieszkiwania skąd więc ten skowyt ,że im się nalezy więcej..
        Po drugie właściciel winicy dawał swoje pieniądze - rozdawał swoją własność nie
        cudzą. To jest święte prawo własności. Posłowie usiłują rozdac cudze, bo
        aktualnie mieszkania są własnością spóldzielni czyli wszystkich spóldzielców, a
        nie skarbu państwa, którym ewentalnie mogliby decydować posłowie.
        • Gość: Hans Re: Zupełnie nie rozumiesz tej przypowieści. IP: *.c9.msk.pl 17.06.07, 14:31
          nie zgadzam się na sankcjonowanie faktycznie zagrabionego przez komunistyczną
          nomenklaturę majątku spółdzielców i podszywanie tego przekrętu pod święte prawo
          własności. Ale nawet jeśli tak do tego podchodzić to możliwe jest w pewnych
          przypadkach przymusowe przeniesienie własności za ODPOWIEDNIM/WłAśCIWYM
          odszkodowaniem. W naszej sprawie odpowiednie - sprawiedliwe, adekwatne,
          ekwiwalentne odszkodowanie to faktycznie poniesione przez spółdzielnie koszty
          inwestycji - czyli ZERO. Tyle spółdzielni się należy.
          Posłowie niczego nie rozdają, nikogo nie wywłaszczają - ustalają tylko reguły
          rozliczeń wewnątrzspółdzielniach w oparciu o zaistniałe fakty.

          W prl zawierane były umowy dot. spółdzielczych praw do lokalu ale WEDłUG REGUł
          USTALANYCH(!) PRZEZ WłADZę. Dziś te reguły nie tyle się zmieniają co zostają
          doprecyzowane PRZEZ WłADZę. Został dodany nowy element składający się na
          całokształt stosunku lokatorskospółdzielczego a który dot. przekształceń. To nie
          narusza poprzedniej umowy "nabycia dożywotnich praw zamieszkiwania", gdyż mieści
          się w pozostałym zakresie stosunku.
          Nie można przy tym mówić że spółdzielniom odbierane jest cokolwiek skoro same
          nie wyłożyły ani grosza na inwestycje i dlatego nigdy one nie mogły być
          faktycznie uważane za właściciela - co najwyżej za dzierżyciela/zarządcę majątku
          ogółu spółdzielców.
          Idąc twoim tokiem rozumowania można powiedzieć że własnościowi "dostali tyle na
          ile się umówili" czemu więc skowyczą skoro zasady przekształceń już ich
          formalnie nie dotyczą, bo nie chcieli/przestali być lokatorami. Każdy sam
          wybierał w jakiej formie chce uczestniczyć w spółdzielni i tak samo każdy
          pojedynczy spółdzielca był na swoich zasadach "umarzany" w zakresie tego co ma
          zapłacić. Skoro zatem "własnościowi" wybrali tę (własnościową) formę
          uczestniczenia w spółdzielni to "mają co chcieli". To jest twój sposób
          argumentacji janus5.
    • Gość: poseł ...miazdzącą ilośią głosów ... - co to znaczy? IP: 77.89.126.* 16.06.07, 17:10
      Nalezy te info uzupełnic :jakie partie tą ustawe poparły. Mówi sie ze to ustawa
      PiS , a jak widac wcale tak nie jest. Taką własnie wersje głosi Gazeta
      michnicza, czyli Gazeta Wychodkowa. GW - bądz rzetelna w informacji !!!!!!
    • jkredman Re: Państwo rozdaje swoje 16.06.07, 18:18
      kilka lat temu rozdawano za grosze mieszkania zakładowe i nikt wtedy larum nie
      grał że oto majątek wspólny rozdaje się garstce wybrańców, wśród tych którzy
      mogli naby otrzymane od Państwa mieszkanie zakładowe byli obok pracowników
      fabryk także PRL-owscy wojskowi [od Jaruzelskiego], milicjanci i byli SB-cy
      [kwatery zakładowe dla swoich byłych oficerów i podoficerów sprzedawało wojsko i
      Policja i nikt wtedy nie krzyczał liberum veto]
      budynki spółdzielcze w PRL-u zostały wzniesione za pieniądze Państwa Polskiego,
      dzisiaj Państwo ma prawo zadysponować tym majątkiem i nic do tego pasibrzuchom z
      Zarządów i Związków Spółdzielczych
      • janu5 Tym razem posłowie próbuja rozdać cudze. 16.06.07, 18:52
        Tu jest pewne ale w tym przypadku. Niesplacopna część mieszkań lokatorskich
        została już raz podarowana przez pańsatwo ( rękami posłow oczywiście) całym
        spóldzielniom, czyli wszystkim członkom spóldzielni. Teraz te sdame dobra
        posłowie usiłuja przekazać jedynie mieszkańcom mieszkań lokatorskich i to już
        jest jawne bezprawie.
    • janu5 Ile razy mozna pomagać lokatorskim ???? 16.06.07, 20:03
      Czy nie zaduzo tej pomocy dla mieszkańców lokatorskich.?
      Przecież już samo to ,że dano im mozliwość za 10 % wartości zamieszkać w
      nowiutkim mieszkanku to było dużą pomocą. Wplacali 10% wartości i mogli się
      wprowadzić . Połowę reszty wartości było rozłozone na dogodne raty. Rocznie nie
      więcej niz jakis tam ułamek średniej pensji. Placili więć dokładnie połowę tego
      co własnościowi , a mieli z nimi równe prawa. Co prawda własnościowcy mogli
      swoje sprzedać , ale lokatorscy mogli się zamieniać co prawie na jedno
      wychodziło. Przez lata korzystali zdopłat pąństwa do spóldzielni t. Tak było za
      komunizmu. Później po latach mieli zawsze dogodne warunki wykupu reszty nigdy
      nie było to po cenach rynkowych zawsze z dużą ulgą, przynajmniej 50%.
      A na koncu okazuje się,że pani lidia Staroń posiadająća mieszkanie lokatorskie
      zamiast działac dla dobra społeczęństwa w sejmie przepycha ustawę pod swój
      status i wykombinowała ,że musi doplacić 5zł zamiast 50 tys. i bęzie kwita.
      To skandal w biały dzień . Brak poszanowania prawa podstawowego czyli
      konstytucji RP. Przekrę na 22 mld zł.
      Tyle pani Lidia próbuje wyszarpoć od spóldzielców i podarować lokatorskim
      kosztem budynków remontów, czyli kosztem pozostałych mieszkańców.
      • Gość: yoyo Re: Ile razy mozna pomagać lokatorskim ???? IP: *.net.autocom.pl 16.06.07, 21:00
        Ten rzad robi cos. Poprzednie obiecywaly tylko . Narascie PRL-owska nomenklatura
        ruszy tylki z stolkow.
        • janu5 Odróżniasz rząd od sejmu ? 16.06.07, 21:12
          A prezydenta od premiera?
          • Gość: yoyo Re: Odróżniasz rząd od sejmu ? IP: *.net.autocom.pl 16.06.07, 21:23
            I tak twoja wściekłość nic ci nie da komuszku.
      • Gość: Hans Re: Ile razy mozna pomagać lokatorskim ???? IP: *.c9.msk.pl 16.06.07, 23:56
        Człowieku - dlaczego dalej kłamiesz, że lokatorzy "płacili dokładnie połowę tego
        co własnościowi". Sam jesteś przykładem że zapłaciłeś tyle samo co twój sąsiad
        lokator. Dowód: porównanie pkt 4 i 5 w paragrafie 3 ROZPORZĄDZENIa RADY
        MINISTRÓW z dnia 30 grudnia 1988 r. w sprawie ogólnych zasad udzielania kredytu
        bankowego na cele mieszkaniowe (Dziennik Ustaw 1989 nr 1 poz. 1).

        Polecam jeszcze inne odnośne przepisy: Dz. U. 1983 nr 1, poz. 4 - Rozp. z 1982;
        Dz. U. 1987 nr 23, poz. 132 - Rozp. z 1987;
        • janu5 lokatorscy placili za połowę mieszkania 20.06.07, 10:23
          I ty o tym dobrze wiesz.
          > Człowieku - dlaczego dalej kłamiesz, że lokatorzy "płacili dokładnie połowę teg
          > o
          > co własnościowi". Sam jesteś przykładem że zapłaciłeś tyle samo co twój sąsiad
          > lokator.
          Hans spokojnie, w założeniach mieszkanie lokatorskie było przyznawane po
          wpłaceniu 10% wartości mieszkania , w lasnościowe na raty po wpłacie 20%,
          później lokatorski spłacał kredyt za 40% mieszkania a własnościowy za 80%,
          wyjątek stanowili ci własnościowcy którzy zapłacili od razu wszystko to
          dostawali 30% bonifikaty - ale to jest bonifikata za szybka wpłatę.
          Gdyby lokatorscy płacili za tyle ile własnościowi toby już mieli własnościowe.
          Wszyscy nawet nawiedzona LIdka z Sejmu zgadzają się ,że istnieje jakaś
          niedopłata w rozliczeniach lokatorskich tyle ,że nawiedzona Lidka oszacowała tą
          niedopłatę na 5zł - ceny sprzed 30 lat, podczas gdy nalezy to wyceniać według %
          niespłaconej części wartości mieszkania i przyjmować aktualne wartości
          mieszkania wtedy wyjdzie 50tys. zł w przeciwnym wypadku na zasadzie symetrii
          należałoby r ownież wpłacony wkład budowlany liczyć lokatorskim po tym samym
          kursie czyli warte byłóby to parę zł.
          A mój sąsiad ma własnościowe i twierdzi ,że musiał spłacić całą wartość
          mieszkania nie misł żadnych umorzeń bo płacił w ratach a nie odrazu wszystko.
      • Gość: Oliwia Re: Ile razy mozna pomagać lokatorskim ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 19:38
        janu5, przestań wreszcie tak ujadać. Twoje argumenty są tak nielogiczne jak
        funkcjonujące aktualnie spółdzielnie. Trzeba jednak wyć używając niewybrednych
        epitetów wobec lokatorów. I nie strasz Trybunałem, bowiem się tej opinii nie
        obawiam. Też mam przygotowany wniosek do T K, a jak trzeba będzie również i do
        Parlamentu Europejskiego zaskarżający spółdzielnie mieszkaniowe i ich żerowanie
        na lokatorach i wszystkie przekręty. A np. dlaczego moja sąsiadka mogła wiele
        lat temu wykupić mieszkanie po bardzo preferencyjnej cenie (nb. już dawno je
        odsprzedała), a ja mam teraz dostosować cenę wykupu do ceny rynkowej i zapłacić
        spółdzielni prawie 80 tys. (w dodatku to, co sama sfinansowałam - okna, drzwi,
        kafle, parkiety podwyższa wartość mieszkania na korzyść spółdzielni, a nie
        moją). To jest według Ciebie widocznie sprawiedliwe. Kredyt dawno już spłaciłam
        i uważam to mieszkanie za moją własność, a nie Twoją spółdzielcza komuszyno. O
        dużym wkładzie i latach oczekiwania na mieszkanie nie wspomnę. Nie moja wina,
        że państwo zafundowało mi kiedyś takie złodziejskie metody pozyskiwania
        mieszkań z korzyściami tylko jednnostronnymi, dla tych u władzy. Wiesz, mój
        znajomy w latach 80-tych budował dom na kredyt i kiedy była denominacja oddał
        od razu pieniądze i dzięki temu bardzo na tym skorzystał, bo inaczej do dziś by
        ten kredyt spłacał. Czy wtedy też ludzie tak kwiczeli, że to niesprawiedliwe?
        Jeśli tyle kwiczysz o niesprawiedliwości, to zastanów się nad wszystkimi
        ustawami, które zmieniając się jak w kalejdoskopie jednym dawały coś inni nie
        zdążyli sie załapać (np. ulgi budowlane, remontowe, emerytury, renty etc.).
    • babusz A co z ksiazeczkami mieszkaniowymi? 17.06.07, 00:11
      Mam taka, z pelny ongis wkladem. Nie doczekalem sie mieszkania. Czy otrzymam
      rekompensate, abym tez mogl nabyc jakies mieszkanie?
    • Gość: lotnik PiSiaki oddajcie mi moje 70000zł IP: *.pronet.lublin.pl 18.06.07, 08:40
      Jeden kupuje , drugi dostaje za darmo takie to Prawo i Sprawiedliwosć
    • Gość: samanta Milion mieszkań za złote IP: 195.116.183.* 18.06.07, 23:13
      A ja sie bardzo CIESZE.1 sierpnia ide wykupic mieszkanie.Szkoda wam? Normalnie w
      takiej sytuacji jak obecnie jest to bym nie wykupiła ponieważ nie stac mnie.
      Jstem szczęśliwa. BRAWO PIS.
    • Gość: julka Milion mieszkań za złote IP: *.aster.pl 19.06.07, 09:10
      A co z mieszkaniami komunalnymi. Wszystkie obiecane ustawy z 3 miesiecznym
      opóźnieniem. A co się nagadają i naobiecują w tym Parlamencie.
      • Gość: córka Skandal IP: *.aster.pl 19.06.07, 18:35
        Moi rodzice spłacali mieszkanie spółdzielcze własnościowe wiele lat. Mieszkańcy
        mieszkań lokatorskich te same pieniądze wydawali na swoje potrzeby. Jest to
        największa niesporawiedliwość z jaką się spotkałam. Rodzice mają prawo się czuć
        oszukani, dlaczego im nikt nie zrobił takiego prezentu? Skandal.
        • Gość: XXX Re: Skandal IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.06.07, 22:25
          Myślę, że dotychczas nie wykupili swoich lokatorskich mieszkań ci,których nie
          było na to stać. Tak było ze mną. Ci ludzie i tak nie będą sprzedawać mieszkań,
          więc nie zyskają wiele, jedynie po ich śmierci spadkobiercy będą zadowoleni.
          Oni po prostu będą tam mieszkać. I tyle.
          • Gość: jpet1 Re: Skandal IP: *.aster.pl 20.06.07, 08:10
            Orły i sokoły sejmowe nie maja pojecia o gospodarce nieruchomosciami. Kto
            utrzymuje nieruchomosci wspólne? (czyli wszystko to, co jest własnoscia lub w
            zarzadzie spółdzielni?) Wyłacznie społdzielcy. Mityczny fundusz remontowy jest
            zrzutka na utrzymanie zasobów czyli koszty elementarnego utrzymania budynków i
            instalacji w stanie nie pogorszonym. Tylko barany w sejmie i rzadzie uważaja, że
            gdy sie ma własnnosć to nic nie kosztuje. Nic bardziej błednego - własność
            obliguje do jej utrzymania. Przykład prosty: państwo a potem samorzady
            sprzedawały i sprzedaja nadal najemcom lokale ze swoich zasobów, dodajmy, że
            generalnie w budynkach w bardzo złym stanie technicznym. Ci, którzy sa biedni
            uważaja, że sie obłowią. Tymczasem z chwila wykupu cały cieżar utrzymania
            budynku i lokalu + koszty zwiazane z podatkami i opłata za uzytkowanie wieczyste
            obciążaja wlaściciela. To obłowienie oznacza wzrost kosztu utrzymania mieszkania
            (bo wcześniej płacony czynsz najmu nie pokrywał tych kosztów i był częściowo
            finansowany przez samorzad) oraz dodatkowy koszt zwiazany z utrzymaniem samego
            budynku i instalacji. W wypadku mieszkań wykupionych od samorzadu (wspólnoty
            mieszkaniowe) nowych włascicieli, którzy za lokale nie wnosza należnych opłat
            można ostatecznie wyrzucić -nakaz zapłaty, komornik, licytacja mieszkania i nie
            ma zmiłuj. W spółdzielniach taki prezent dla niepłacacych oznacza przerzucenie
            ich utrzymania na barki innych spółdzielców, bo z mieszkania wyrzucić nie
            płacacego nie sposób.W zasobach lokalowych W-wy samorzad dopłaca do utrzymania
            swoich mieszkań niezaleznie od tego, jaki jest status materialny najemców.Miasto
            również toleruje sytuacje, w której najemcy są włascicielami innych mieszkań i
            wynajmują je dla profitów.Zamiast posprzatać na własnym podwórku - prosciej
            zwalić swój problem do rozwiazania innym. Teraz spółdzielniom a za chwilke
            proponuje dokwaterowywanie, co już było ćwiczone z powodzeniem przez
            kilkadziesiat lat. Pozdrawiam, jpet1
    • cz_czkawka czy spółdzielca odpowiada swoim mieszkaniem za dłu 20.06.07, 11:20
      czy spółdzielca odpowiada swoim mieszkaniem za długi Spółdzielni

      Czy ktos wie coś na ten temat?
    • Gość: zatroskany hasło wyborcze IP: 195.20.110.* 20.06.07, 12:59
      nie chodziło o 3.000.000 mieszkań, tylko że mieszkania
      będą za 3.000.000 zł.

      a czrne nigdy nie będzie czarne i z ziemi polskiej do włoskiej itd.
    • Gość: heniek Re: Milion mieszkań za złote IP: 217.153.34.* 20.06.07, 15:34
      Za glupote placi sie dwa razy!!!!

      Wlasciciele mieszkan lokatorskich splacili w pelni kredyt zaciagniety przez
      spoldzielnie na budowe ich mieszkania a nie dostali pelnej wlasnosci (tzw
      mieszkanie wlasnosciowe to tez wlasnosc wirtualna - jest to prawo do lokalu
      czyli do przestrzeni wewnatrz nieruchomosci bedacej wlasnoscia spoldzielni) i
      to byl najwiekszy przekret! Oni zaplacili za swoje mieszkanie!!!

      Jezeli ktos z wlasnej woli zaplacil dwa razy za to samo to jego problem. A
      jezeli teraz sie zreflektowal, to niech sie ze spoldzielnia albo z abstraktem o
      nazwie Rzeczpospolita Polska procesuje o zwrot kasy. Nikt nic darmo nie dostaje!

      Uwielbiam wypowiedzi w stylu ze ktos za darmo dostanie - swietny przyklad
      polskiej, niczym nieuzasadnionej zawisci. Polscy katolicy wcielajacy w zycie
      przykazanie milosci - miluj blizniego swego jak siebie samego! Jak w starym
      kawale - polak jak zobaczy ze sasiad ma dwie krowy, a on tylko jedna, to modli
      sie do boga zeby sasiadowi jedna zdechla, zamiast modlic sie o to zeby on tez
      mial dwie krowy.

      Zamiast komus zagladac do portfela zajmijcie sie swoimi sprawami!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka