Dodaj do ulubionych

Tychy - murapol - 4 pory roku

    • tichauer Zebranie Wspólnoty 4PR IA 17.11.09, 10:57
      Termin to dzisiaj, czyli wtorek 17.11., godz. 17.00 w Technikum
      Budowlanym przy ul. Edukacji 11.
      Należy przynieść akt notarialny do wgladu, najlepiej od razu z
      kopią.
      • tichauer Re: Zebranie Wspólnoty 4PR IA 18.11.09, 08:29
        Jestem naprawdę zbudowany postawą sąsiadów. zebranie było wazne z
        punktu widzenia wymogów formalnych i poszło jak burza.

        Był czas na głosowania (to, co było istotne przegłosowaliśmy, to co
        może jeszcze poczekać odłozyliśmy w czasie do dodatkowego
        doprecyzowania), był czas na dyskusje - jak to w demokracji nie było
        pełnej jednomyślności, ale przebiegła ona w pełnej kulturze.
        Ogólnie było merytorycznie i konstruktywnie, to zebranie daje moim
        zdaniem dobre rokowania na przyszłość.
        • Gość: Obruszona Proszę nie wycierać smarków w windzie o przyciski IP: *.kompus.3s.pl 18.11.09, 16:48
          Wasz palec też może w to trafić. Ktos miał tu racje wiocha i słoma z
          butów.I pety po papierosach też nie do windy. Obrzydliwe.
          Smarka sie w chusteczkę to tak gwoli przypomnienia.
          • Gość: A H1 N1 Re: Proszę nie wycierać smarków w windzie o przyc IP: *.kompus.3s.pl 18.11.09, 22:12
            to ja rozniosłam zaraze w windzie
            • Gość: mm Re: Proszę nie wycierać smarków w windzie o przyc IP: *.kompus.3s.pl 18.11.09, 22:53
              W garazach sa swietlowki wiec tam jest ok. Na klatkach musza byc zarowki
              (niestety), poniewaz swietlowka swieci pelna moca po 5 minutach a na klatce
              swiatlo sie zapala na jakas minute a pozniej gasnie. Podczas ten chwili
              swietlowka swieci z polowa mocy i bedzie ciemno :) Ale nie ma to zadnego
              znaczenia dla oswietlenia zewnetrznego, poniewaz jest ono zapolone raz i swieci
              sie dlugie godziny. Jak kolega wspomnial mozna wymienic zarowki 60 w na
              swietlowki 18w. Raz oszczednosc a dwa wiecej swiatla w tym ciemnym osiedlu. 1
              kWh kosztuje raczej ponad 60gr a nie 50, wiec zysk jeszcze wiekszy. A swietlowka
              kompaktowa kosztuje chociazby w obi ok. 7-8zl za polska, chinska produkcje. Nikt
              nie mowi o Osram, bo i po co. Jak dla mnie same plusy. Chetnie sie zloze z
              kilkoma sasiadami na wymiane tych zarowek, bo pomieszkam tu troche i napewno sie
              to zwroci w 1 sezon. Moze to nie sa wielkie zyski ale po co przeplacac za takie
              cos. Poza tym, mozna zalozyc swietlowki 18w i bedzie jeszcze jasniej. Jednak
              ciezko wspolnie cos wypracowac, takie mamy spoleczenstwo wiec chyba jedyna
              nadzieja w rozmowie z Lokum jak sie wszyscy zgodza :) Jestem przekonany, ze
              koszt takiej wymiany wszystkich zarowek nie przekroczy 100zl!
              • tichauer Wymiana żarówek na świetlówki 18.11.09, 23:02
                Ja także jestem za wymianą. To co odstawił Murapol to jest kpina.
                To samo dotyczy żarówek w lampach przy wejściu do klatek schodowych.

                Myślę, że Lokum może się tym bez problemu zająć.
                • Gość: pafnucy Rada Osiedlowa IP: *.chello.pl 18.11.09, 23:04
                  www.youtube.com/watch?v=EnCM5jeS-xk&feature=related
                  • tichauer Re: Rada Osiedlowa 18.11.09, 23:41
                    ;D
                    10/10
                    O demontażu anten satelitarnych z elewacji na zebraniu wspólnoty
                    było.
                    Ale do telewizji osiedlowej jeszcze nie doszliśmy ;p
                    • Gość: aa Re: Rada Osiedlowa IP: *.kompus.3s.pl 18.11.09, 23:53
                      chodź zdemontuj życze powodzenia
                      • tichauer Re: Rada Osiedlowa 19.11.09, 00:31
                        Sąsiad zwarty i gotowy do walki nie wiadomo o co, byle we własnym
                        interesie.

                        Na zebraniu była rzeczywiście mowa o demontowaniu anten
                        satelitarnych, ale nie dotyczyło to 4PR. Jedna ze wspólnot coś
                        takiego przeprowadziła, bo anteny zamocowane do elewacji powodowały
                        przeciekanie ścian.

                        Nie wiem, z jakiej wspólnoty jesteś, jeśli jednak z bloku 143- to
                        polecam zapoznanie się z par. 12.2 Regulaminu Porządku Domowego,
                        jaki został uchwalony. Sposób egzekwowania tego zapisu, to jest
                        zupełnie inna historia. Niemniej obowiązuje on solidarnie wszystkich
                        współwłaścicieli. Przynajmniej teoretycznie. Robisz jak chcesz, ale
                        zasada "każdy sobie rzepkę skrobie" może kiedyś zadziałac przeciwko
                        Tobie.
                        • pio55555 Re: Rada Osiedlowa 19.11.09, 19:09
                          Sąsiedzie Tichauer - dostałeś może moją wiadomość? Wczoraj wysyłałem, i nie wiem
                          czy dotarła (to nie był mail tylko wiadomość wysyłana z poziomu forum gazety).
                          • tichauer Re: Rada Osiedlowa 20.11.09, 15:38
                            veni, vidi.....
                • Gość: no wymieńcie Re: Wymiana żarówek na świetlówki IP: *.kompus.3s.pl 18.11.09, 23:21
                  wymieńcie
        • Gość: eee Re: Zebranie Wspólnoty 4PR IA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 17:01
          Faktycznie zebranie wspólnoty 4 PR IA miało dosyć budujący charakter, rozumiem
          że zebranie wspólnoty z bloku 5 i 3 tj. 4 PR I, nie bardzo wyszło sądząc po
          opiniach. Myslę jednak że warto na takie spotkania chodzić i mieć mniejszy lub
          większy wpływ na to co się dzieje na osiedlu. A tak na marginesie czy
          orientujecie się Państwo czy pomiędzy budowanym obecnie blokiem 1, a
          istniejącymi już blokami 4 i 5 ma powstać kolejny blok??Gdyż z makiety i planu
          wynika niestety że tak tylko sądząc po ilości miejsca jakie tam zostało to nie
          bardzo mogę to sobie wyobrazić, chyba że plany uległy zmianie. Pozdrawiam
          • Gość: mieszkaniec Re: Zebranie Wspólnoty 4PR IA IP: 188.33.7.* 18.11.09, 17:23
            w sprawie bloku: pytałam kiedyś w biurze Murapolu i niestety potwierdzili, że powstanie tam kolejny blok. Ciekawe kiedy i gdzie a przede wszystkim czy w ogóle zbudują plac zabaw dla dzieci?
            • Gość: aa Re: Zebranie Wspólnoty 4PR IA IP: *.kompus.3s.pl 18.11.09, 17:33
              po co plac zabaw? tylko dzieciaki beda hałasowac i pijusy sie
              schodzic
            • Gość: aa Re: Zebranie Wspólnoty 4PR IA IP: *.chello.pl 18.11.09, 19:11
              Mi tez powiedzieli, ze blok bedzie a jedynke buduja wczesniej ze wzgledu na
              powierzchnie handlowe. Co do zagospodarowania powierzchni między budynkami i
              placu zabaw - takowy jest chyba tylko na makiecie, nie licz na to, ze Murapol go
              zrobi, ja nigdzie nie slyszalem aby mieli go zrobic. A nawet jesli pewnego dnia
              okaze sie, ze wspanialomyslny pan dyrektor, postanowi takowy plac zabaw zrobic
              to patrzac na to jak zrobil oswietlenie osiedla (ktorego tez mialo nie byc)
              balbym sie tam wysylac wlasne dzieci...

              Osobiscie jestem "za" placem zabaw i jakimis laweczkami na terenach
              "ogrodkowych", nawet jesli ktos nie ma jeszcze potomka to zapewne predzej czy
              pozniej miec go bedzie, i fajny plac zabaw przydalby sie na osiedlu zeby
              dzieciaki nie biegaly po budowie albo osiedlach obok.

              pozdrawiam
          • Gość: ratatuj Budynek nr2 IP: 81.219.92.* 18.11.09, 19:49
            Wątpię, żeby Murapol z budynku zrezygnował. Z planu wynika, że
            będzie odpowiadał podwójnej wielkości budynkowi Bielska 139.

            • Gość: bleble Jak to czytam to mnie mdli IP: *.kompus.3s.pl 19.11.09, 09:36
              Nie po to kupiłam tu mieszkanie by się udzielać. Poczytałam to forum
              od paru tygodni wstecz i ciągle widzę tych samych. Tichauer na
              sołtysa i się zrealizuje wewnetrznie bo widać nudzi się. Zróbcie
              system zakazowo nakazowy i równe mundurki. Więcej Was nie czytam bo
              jesteście monotematyczni.
              • Gość: mm Re: Jak to czytam to mnie mdli IP: *.146.92.74.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.11.09, 10:11
                Za to ty sprzedalas(es) stodole, wprowadzilas(es) sie na 4PoryRoku i stare
                nawyki pozostaly, ze mozesz sobie robic co Ci sie podoba, bo jestes panem i
                wladca calej posesji a blok traktujesz jako swoj palac - wszak zaplaciles(as).
                Jak zaplacisz 4MLN zl i bedziesz udzialowcem w 100% to sobie mozesz porzadzic i
                nawet trawniki przemalowac na czerwono jak lubisz.
                • Gość: CPR1 Zebranie Wspólnoty CPR1 IP: *.unregistered.media-com.com.pl 19.11.09, 14:55
                  Gratulacje dla całej pierwszej klatki z budynku 145, a w
                  szczególności dla Pani "Dyrektor" - która przyszła na to zebranie w
                  jednym celu ...
                  Ja poddaje pod głosowanie, aby cała pierwsza klatka stworzyła swoją
                  własną wspólnotę i wygrodziła się od reszty murem kamiennym, a nie
                  takim sobie drewnianym płotem, jak dotychczas.

                  Dlaczego Wspólnota z bloku nr 4 potrafiła się zebrać na zebraniu jak
                  ludzie, przegłosować stosowne uchwały (bądź wnioski - jak Pani
                  Dyrektor woli), nawet te w zakresie płacenia przez M kosztów zarządu
                  nieruchomością wspólną za mieszkania nie sprzedane. I co? Idą do
                  przodu - bo my dzięki Pani "D" jesteśmy dalej w plecy o kolejne
                  miesiące, a M śmieje się nam w twarz.

                  Przecież SM Lokum działa na rynku nie od wczoraj, a my nie jesteśmy
                  jej pierwszą i jedyną wspólnotą. Jakby rzeczywiście zarządzali
                  wszystkimi tak źle, jak nami, to przecież wszyscy już dawno by
                  zrezygnowali z ich obsługi.

                  Podejdźmy do tego jak ludzie dorośli - wyznaczmy kolejne zebranie,
                  jak ktoś ma jakieś wnioski to niech stosownie wcześniej zgłosi to do
                  Spółdzielni, aby Spółdzielnia mogła nas też wcześniej poinformować o
                  tym i przyjdźmy na to spotkanie przygotowani i wiedzący czego
                  chcemy. O ile ktoś przyjdzie wogóle na kolejne spotkanie, gdyż po
                  pierwszym wielu z nas miało dość słuchania przepychanek Pani "D"
                  względem SM Lokum ...
                  • Gość: Z 145 Re: Zebranie Wspólnoty CPR1 IP: *.146.129.246.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.11.09, 15:02
                    Szanowny kolego a możesz mi wyjaśnić co to konkretnie za babsko? I co takiego
                    zrobiło na zebraniu wspólnoty? Sam jestem ze 145 i pewnie mam nieprzyjemność
                    mieszkać obok. Gdzie konkretnie ona przebywa? Parter? Dlaczego na zebraniu nikt
                    nie zareagował na takie chamstwo i nieokrzesanie? I cóż to za "derektorka"
                    wielka? Czy ona jest tu jakimś zarządcą osiedla? Pytam poważnie, bo niestety z
                    pewnych ważnych względów nie mogłem się udać na to nasze zebranie. Ale jeśli
                    będzie ono powtórzone to na pewno się wybiorę.
                    • Gość: uuuuuu Re: Zebranie Wspólnoty CPR1-co to za Dyrektorka??? IP: *.kompus.3s.pl 19.11.09, 19:27
                      Normalnie ciekawość mnie skręca;)))))))
                      • Gość: tade Re: Zebranie Wspólnoty CPR1-co to za Dyrektorka?? IP: *.chello.pl 19.11.09, 22:25
                        Tejemnicza "Pani Derektor" to szefowa tyskiego MZBMu. Bardzo mnie interesuje, czym się kierowała dokonując zakupu właśnie na naszym osiedlu. Przecież w jej zasobach znajduje się tyle luksusowych apartamentowców, o których standard z roku na rok podnosi się dzięki projesjonalnemu zarządowi...
                        tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/54925,mieszkancy-nie-chca-placic-za-ich-zdaniem-zbyt-kosztowne,id,t.html
                  • Gość: Lokator CPR Re: Zebranie Wspólnoty CPR1 IP: *.chello.pl 19.11.09, 22:39
                    Kolego/Koleżanko,
                    A to dlaczego klatka 145 powinna stworzyć własna wspólnotę? Czy Pani
                    Dyrektor Janeczko zamieszkuje w tej klatce? A jeśli tak to co,
                    myślisz, że wszyscy są tacy jak ona?
                    • Gość: aaaa Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 20.11.09, 22:45
                      wiadomosci.onet.pl/2682,2082076,ekskluzywne_getto_w_centrum_stolicy,wydarzenie_lokalne.html

                      to juz nie modne a wy idziecie w płty
                      • Gość: aa Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.chello.pl 20.11.09, 23:02
                        Wszystko zalezy od wykonania. Widzialem kilka osiedli gdzie ogrodzenie zrobione
                        jest rewelacyjnie, nie wyglada jak mur i wrecz dziala wizualnie na korzysc
                        osiedla. Widzialem tez szkarady, ktore wygladaja wlasnie jak ogrodzenie getta...
                        Znajac Murapol mozna sie domyslic, ze pojda na latwizne i postawia jakas
                        druciana siatke wiec moze i lepiej wymienic ogrodzenie na dyskretny monitoring.
                        • Gość: aaaa Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 20.11.09, 23:30
                          ja właśnie wolałabym monitoring... a nie robienie getta... bo jak
                          oni wywalą ogrodze nie to bedą przyjeżdżac małpy w klatce ogladać
                      • Gość: ogrodzenie Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 21.11.09, 12:51
                        Kolego "aaaa", ktory nie odwazy sie nawet podpisac ja kupowalem tutaj mieszkanie
                        ze wzgledu na ogrodzenie! Bylo w projekcie i domagam sie wykonania tego za co
                        zaplacilem. A Ty skoro nie chcesz ogrodzenia a wiedziales, ze bedzie to droga
                        wolna - mozna bylo wybrac Kombud! Czekaz tez na brame na osiedle. Jak Tobie nie
                        zalezy na bezpieczenstwie, braku menelstwa, zlodziejstwa, pijaczkow, smieciazy i
                        innej masci zulerni i wandali to nie narzucaj woli innym. Jedyne ogrodzone
                        osiedle w Tychach i tylko dlatego je wybralem!
                        • Gość: ogrodzony !!!!!!! Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 21.11.09, 15:12
                          !!! to sobie rolety antywłamaniowe załóz jak sie boisz żuli meneli i
                          reszty. Byś ich wspomógł a nie mury budował ... Mury juz były chcesz
                          się trzymac w zasiekach to sobie na balkonie strzelnice
                          zrób ..aspołeczniku ... Europa sie otwiera a ten chce sie grodzić...
                          Gdzie Ty żyjesz człowieczku , nie ta epoka. Popiera AAAA;)))))))
                          • Gość: ogordzenie Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 21.11.09, 21:20
                            Awanturnicy ktorzy maja cos do ogrodzenia. Krotkie pytanie - po co kupiliscie
                            akurat tutaj mieszkanie WIEDZAC, ze tu ogrodzenie bedzie? Ja wiedzialem i tego
                            chcialem. Jak sie nie podoba macie wybor. Ja tez mialem i wybralem to osiedle.
                            Nie podoba sie to WYPAD!
                            • Gość: ogrodzenie Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 21.11.09, 21:23
                              Pewnie ta mniejszosc co tutaj pisze niechetnie o ogrodzeniu to ZLODZIEJE i
                              MENELE ktorzy sie go obawiaja! Jak wtedy beda uciekac zajmujac sie swoim
                              zlodziejskim fachem. Macie problem, bo ogrodzenie jest i bedzie jeszcze lepsze!
                              • Gość: hehe Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.chello.pl 21.11.09, 21:33
                                fajna społeczność... juz sie wyzywacie od żuli i złodziei..

                                miła perspektywa
                        • Gość: AtyOgrodzenie Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.kompus.3s.pl 21.11.09, 15:17
                          "Ogrodzenie" na super nazwisko podpisałeś sie na max.Bujaj sie z tym
                          swoim płtem i tyle
                          • Gość: pafnucy Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.chello.pl 21.11.09, 15:47
                            Na forum ujawnił się osobnik, którem próbuje wyrazić żal z powodu ogrodzenia naszej nieruchomości. Być może jest to ta sama osoba, która wcześniej w okresie awarii bram garażowych manifestowała swoje niezadowolenie siusiając na posadzkę miejsc postojowych.

                            Przykro nam drogi "sąsiedzie", że nie będzie już w krótce skracać sobie drogi na leśną polankę w celu wytrąbienia jabola. Niestety, w krajach, gdzie nie ma powszechnego dostępu do broni palnej prywatne posesje są grodzone. Wyjątkiem jest np. Szewcja ale tam gęstość zaludnienia to 20os./km2 a ziemia jest w rękach prywatnych. W razie niezadowolenia możesz tam wyemigrować. Tam napewno Cię "wspomogą".
                            • Gość: Lokator CPR Re: Popatrzcie sobie na wasze grodzenie osiedla IP: *.chello.pl 21.11.09, 18:37
                              Powtórzę raz jeszcze to, co było już powiedziane: jednym z
                              argumentów jakie przemawiały za wyborem tego miejsca, było własnie
                              ogrodzenie osiedla (poza tym architektura budynków, położenie, i
                              inne). Dlatego będę żądał wykonania tego ogrodzenia zgodnie z
                              projektem jaki został mi przedstawiony.
                              A jeśli sie komuś nie podoba to wynocha; każde inne osiedle w tym
                              mieście jest bez płotu, wiec będziecie się mogli asymilować ze
                              społeczeństwem.
                              • tichauer Ogrodzenie osiedla 21.11.09, 23:32
                                "aaaa" to pewnie 'ania'. Dyskusja w tym temacie już była, i to
                                właśnie 'ania' była przeciwko, pisała o zasiekach, gniazdach
                                karabinów maszynowych i wychodzeniu z psem do lasu.

                                Jeszcze jedno ogrodzone osiedle ma w Tychach powstać - obiekty PB
                                Feniks, Skalna - Jaśkowicka. Na ich stronie
                                przeczytałem, "ogrodzenie z siatki rozpiętej na spłupkach zapewnia
                                bezpieczeństwo i intymność" :D. Mam nadzieje, że Murapol bardziej
                                się wysili. Chociaż to chyba płonne nadzieje.
    • Gość: Lokator Oświetlenie Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 22.11.09, 20:50
      Witam, co prawda był juz na forum poruszany wątek
      naszego "wspaniałego" oświetlenia osiedla, ale piszę ten post w
      celu zaprotestowaniu traktowania nas miszkańców jak jakiś debili.
      Nachodzi mnie ochota odkręcenia tych wszystkich plastików z
      żarówkami i rzucenia pod drzwi Murapolu. Dla mnie jest to skandal
      jak Murapol nas potraktował, takie ośiwtlenie nie przyśniło by mi
      się w najczarniejszych snach. Oni myślą że jest po sprawie. Zróbmy
      razem coś z tym problemem. To jest skandal w biały dzień. Boję się
      co może być z dalszymi projektami wewnaątrz osiadla. SKANDAL SKANDAL
      SKANDAL
      • tichauer Re: Oświetlenie Tychy - murapol - 4 pory roku 22.11.09, 21:18
        Muszę przyznać, że w tym wypadku nie mam pomysłu, jak wymusić od
        Murapolu wymianę tych lampek ogrodowych na jakieś normalne latarnie.
        Chyba w późniejszym terminie trzeba to będzie zrobić z funduszu
        remontowego. Niech Murapol na fundusz przynajmniej wpłaca.

        W Krakowie na osiedlu na ul. Chełmońskiego postawili te same
        latarnie, dyrektor powiela 'sprawdzone' wzory. W KRK notorycznie
        taranpowali je samochodami, dlatego trzeba je zabezpieczać aktualnie
        donicami :-)
      • Gość: mm Re: Oświetlenie Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 22.11.09, 21:19
        Zgadzam sie. Co proponujesz?
        • Gość: ws Re: Oświetlenie Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.chello.pl 22.11.09, 22:03
          Lokator, gdzie to masz zapisane w umowie , jaki typ oswietlenia bedzie zamontowany?
          jak nie masz to wyzal sie zonie w rekaw
          • Gość: , ogrodzenie IP: *.chello.pl 22.11.09, 22:39
            ludzie nie róbmy problemu i podziału społecznego ogrodzenie dzieli
            wprowadza granice wyglada jak wiezienie jest po prostu ZBEDNE
            • Gość: mm Re: ogrodzenie IP: *.kompus.3s.pl 22.11.09, 22:53
              Kolego ws oczywiste jest, ze budujac osiedle developer powinien zapewnic mieszkanca podstawowa infrastrukture! A nalezy do niej rowniez oswietlenie. Wg ciebie powinien stac sam blok otoczony blotem bez chodnikow, zieleni itd.?? A co do ogrodzenia to jak sie komus nie podoba to sie moze stad wyniesc! Najlepiej na blokowisko z wiezowcami z lat 80, tak ludzie sie w pelni integruja i nie ma zadnych ogrodzen! Co macie niektorzy na sumieniu, ze sie tak tych plotow boicie? A moze biedactwa nie wiedzialy, ze od poczatku w zalozeniach to osiedle mialo byc ogrodzone. Nie mozecie zrozumiec, ze dla wielu ogrodzienie bylo jednym z powodow wyboru akurat tego osiedla?? Ale na szczescie ono jest! Jeszcze beda bramy! :)
            • Gość: pafnucy Re: ogrodzenie IP: *.chello.pl 22.11.09, 23:36
              Gość portalu: , napisał(a):

              > ludzie nie róbmy problemu i podziału społecznego ogrodzenie dzieli
              > wprowadza granice wyglada jak wiezienie jest po prostu ZBEDNE


              W ramach walki z podziałami społecznymi i przełamywania granic międzyludzkich postanowiłem jutro wyburzyć ściany nośne, które odseparowały mnie od sąsiadów.
              • Gość: x Re: ogrodzenie IP: *.kompus.3s.pl 23.11.09, 07:16
                jak to ogrodzenie bedzie takie jak latarnie to faktycznie spełni
                swoje funkcje. nie bądźcie śmieszni jak to co stoi po 30 zł za metr
                jest ogrodzniem to sorry on spełnie funkcje odtraszające i
                prewencyjne swym wygladem. I faktycznie jak juz sie wyzywać od żuli
                i złodzieji to co bedzie dalej???? powodzenie "Wspólnoto"
            • tichauer Re: ogrodzenie 23.11.09, 08:30
              Kolego, przypomne tylko krótko sprawę juz poruszoną na tym forum -
              sprawdź umowę, Ty już ZAPŁACIŁEŚ za to ogrodzenie, a teraz piszesz,
              że jest zbędne????? Nie słyszałem jak na razie , aby Murapol zwracał
              za jakiekolwiek niezrealizowane zobowiązania.

              W ramach zacierania podziałów społecznych proponuję Ci zatem np.
              wyrzucenie drzwi wejściowych do mieszkania - na oko one też nie
              wydają mi się zbyt wiele warte. Będziesz miał doprawdy atmosferę
              pełnej otwartości wokoło.
              • Gość: aaaa Re: ogrodzenie IP: *.kompus.3s.pl 23.11.09, 10:37
                Nie chodzi o brak ogrodzenia tylko o jego odpowiednik w postaci
                zabezpieczenia elektronicznego i z tego, co rozumiem tej osobie tez
                o to chodzi. Chodzi o szpetotę siatki i tak naprawdę jej
                nieestetyczny wygląd to wszystko. Chodzi o wejście w XXI w a nie w
                siaki. Idea zabezpieczenia jest mi naprawdę miła. Na zdrowy rozum,
                jaka przeszkoda jest obecnie istniejący płot???? Nikt nie neguje
                poczucia bezpieczeństwa, wbrew pozorom zabezpieczenie elektroniczne
                jest bardziej skuteczne niż. tradycyjny płot....

                A tak nawiasem to podobno w myśl filozofii wschodu najbardziej
                okradzenia boi się "Złodziej" i to on stawia wysokie płoty;))))


                A tak nawiasem i tak nie wiem czy jest o co kopie kruszyć. Bo widząc
                zapał M ... potrwa to pewnie i tak z kolejny rok;((
                • tichauer Re: ogrodzenie vs. monitoring 23.11.09, 13:16
                  Monoringu od Murapolu na pewno nie dostaniemy. Osiedle miało tylko
                  byc przygotowane do montażu monitoringu. Nawet, jeśli cos by
                  zamontowali, to w standardzie tych ogrodowych lampek, obawiam się.
                  Co do siatki - to mam nadzieję, że to tylko prowizoryczne
                  ogrodzenie, jednak znając "standard Murapol" wcale tak być nie musi.
                  Ogrodzenie z siatki jest rzeczywiście do niczego. W chwili wolnej
                  popatrzę w projekt - jak ma wyglądać ogrodzenie osiedla.
                  • Gość: do .pafnucy Re: ogrodzenie vs. monitoring IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 00:32
                    Czekam kolego aż te sciany wyburzysz!!!!!!!!!Wielcy Panowie będą sie chwalic ze
                    mieszakja na osiedlu ogrodzonym....smiechu warte!!!!Polaczek z XXI
                    wieku!!!!otwórzcie oczy ludzie..... i co z tego ze w umowie było iż to ma być
                    osiedle ogrodzone....rzecz w tym czy to ma sens....istnieje prawna opcja żeby te
                    warunki zmienić jeżeli co poniektórzy się tak tego kurczowo tego trzymają.Europa
                    to juz przerabiała 10 lat temu, uczymy się na błedach innych o ile to jest
                    możliwe....Pozdrawiam normalnych......ogrodzone osiedle siatką drucianą hehe co
                    za...........
                    • Gość: aa Re: ogrodzenie vs. monitoring IP: *.chello.pl 24.11.09, 01:55
                      Nie ma co się sprzeczać. Teren ogrodzony był w standardzie więc go będą musieli
                      zrobić choćby chciała tego tylko jedna osoba a ta się na pewno znajdzie, pytanie
                      tylko jak to zrobią. Jeśli ma to być druciana siatka jak obecnie to zgłaszam się
                      na ochotnika do rozbierania takiego badziewia, jeśli zrobią coś ładnego i nie
                      stwarzającego wrażenia muru jestem jak najbardziej za. Doświadczenie podpowiada,
                      że jednak będzie coś w stylu Murapolu, czyli obrazowo mówiąc do dupy;-)
                    • Gość: pafnucy Re: ogrodzenie vs. monitoring IP: 93.179.216.* 24.11.09, 08:19
                      Ogrodzenie osiedle 4PR w Bielsku:

                      murapol.pl/img/51297098etap%20I%20-102-me.jpg
                      murapol.pl/img/HPIM3042.JPG
                      to nie jest wizualizacja.
                      • Gość: aa Re: ogrodzenie vs. monitoring IP: *.chello.pl 24.11.09, 15:06
                        Takie ogrodzenie to ja rozumiem. Ale nie sądzę aby zrobili coś podobnego, bo
                        przecież siatka jest tańsza - patrz przykład oświetlenia.
                      • Gość: MUR Re: ogrodzenie vs. monitoring IP: *.kompus.3s.pl 24.11.09, 15:08
                        Jak dla mnie może być ceglany mur na 2 metry! Przynajmniej ciekawscy nie będą
                        zaglądać a patologia społeczna się zbliżać, jestem z tymi co chcą porządne
                        ogrodzenie osiedla.
                      • tichauer Re: ogrodzenie vs. monitoring - info z Krakowa 24.11.09, 22:40
                        Siatka, oplaty, parkowanie i prosba do "Szeryfow"
                        Autor: Gość: Sebastian Wach IP: *.237.spine.pl 24.11.09, 22:26

                        Z tego co sie orientuje, to dzialka przylegajaca do naszego
                        osiedla nalezy do
                        Murapolu, ktory planowal kiedys rozbudowe osiedla (czy dalej
                        planuje, to juz
                        inna sprawa...), stad nie zamontowano tam ogrodzenia ze sztachet, a
                        jedynie
                        siatke... Niestety jak wiadomo - prowizorki sa najtrwalsze...

                        Brama zostala pozbawiona sztachet przez Jamroza
                        [zarządcę
                        nieruchomości], gdyz dzialaly one jak zagiel i
                        brama kilka razy spadla z mocowan.


                        Generalnie też nie mają tam wesoło na osiedlu, głównie ze wzgledu na
                        mieszknców, którzy nie wykupili miejsc w garażach i parkują auta pod
                        oknami jak popadnie.
                    • tichauer Re: ogrodzenie vs. monitoring 24.11.09, 21:49
                      Kolego, w którym bloku kupiłeś mieszkanie?
                      Gdybyś poczytał to forum dokładnie doszukałbyś się pewnych
                      wątpliwości w temacie ogrodzenia osiedla. Jednak pewien zwiększony
                      poziom bezpieczeństwa przeważył.
          • zaporozec_sti Re: Oświetlenie Tychy - murapol - 4 pory roku 27.11.09, 19:43
            Od paru dni nie świecą już latarnie przed klatką 139. Dodatkowo
            zepsuł się czujnik ruchu od oświetlenia w garażu. Przeraża mnie
            tandeta i partanina. Mocowanie Bramy garażowej sam dokręcałem, bo
            można było większość śrub rękami odkręcić.
    • tichauer Artykuły o osiedlu w tygodniku Twoje Tychy. 24.11.09, 22:27
      Zaniemówiłem po lekturze planów Murapolu w zakresie osiedla:
      "Poza tym wzdłuż Alei Bielskiej i ulicy Sikorskiego
      planujemy kolejną inwestycję. W pasie
      drogowym, z własnych funduszy,[czyli naszych]
      chcielibyśmy
      wybudować społecznie dodatkowe
      parkingi oraz dodatkowy wjazd od ulicy Sikorskiego
      w celu usprawnienia komunikacji

      na osiedlu. Mamy nadzieję, że uda nam się
      to zrobić przy wsparciu administracyjnym
      Urzędu Miasta Tychy i Miejskiego Zarządu
      Ulic i Mostów w Tychach."
      Z drugiej strony place zabaw dla dzieci bedą "w ramach możliwości".
      Może najpierw dokończyliby to, co jeszcze nie jest gotowe?

      Polecam: www.tychy.pl/twojetychy/twoje_tychy_105.pdf
      • Gość: aa Re: Artykuły o osiedlu w tygodniku Twoje Tychy. IP: *.chello.pl 25.11.09, 12:43
        A najlepszy jest tytuł artykułu "Cel: zadowolenie klienta" ;-)
    • Gość: osiedle Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 03:14
      Z artykułu o osiedlach zamkniętych "Argumenty za zamkniętymi osiedlami
      najczęściej artykułowane to te, że mieszkańcy takich osiedli czują się
      bezpieczniej, nie są narażeni na spotkanie z menelami, pijakami, i złodziejami,
      a samo osiedle jest znacznie czystsze od tych publicznych". Czyż nie ma w tym
      racji? Ogrodzenie jakie by nie było jest świetnym rozwiązaniem byle tylko było.
      A do tego szczelne.
      • Gość: tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 11:21
        Postawcie popaprańcy palisade z fosą.
        • Gość: Do tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 14:17
          Tola ty jestes popaprancem nr 1. Wypad chamie z forum i osiedla najlepiej.
          • Gość: do do Tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 19:06
            spadaj biedaku kredytowany
            • Gość: Tola Monola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.chello.pl 25.11.09, 19:45
              Witam,

              Ponieważ nie umiemy dojść do porozumienia ws ogrodzenia i innych problemów oraz wobec tego, że nasze zebranie wspólnoty skończyło się fiaskiem, proponuję, żeby wspomiane zagadnienie i wszystkie inne pomysły rozwiązywać na zasadzie tzw. "ustawek".
              Jest to prosta sprawdzona metoda. Po prostu dzielimy się na dwie grupy: jedna "ZA", druga "PRZECIW" i zaczynamy się okładać. Wszystkie chwyty dozwolone. Strona która się szybciej wycofa z pojedynku przegrywa. Tutaj przykład:
              video.google.com/videoplay?docid=699910082020477552#
              Zapraszam zainteresowanych jutro o 18.00 na łączkę pod lasem. W czasach wczesnej podstawówki chodziliśmy tam z kolegami na tzw. brzózki i podobnie rozwiązywaliśmy z dużą skutecznością powstałe konflikty. Myślę, że to pomysł w sam raz dla nas - uczestników tego forum. To do jutra! A kto nie przyjdzie ten cykor!
              • Gość: Do tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 20:33
                Niestety tola jest tylko mocna w gebie przez internet i napewno nie przyjdzie.
                Jedynie przez swoj komputerek moze wyzywac ludzi chcacych ogrodzenia od
                popaprancow. Chetnie bym sie spotkal z tola.
              • Gość: 10/10 Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 20:39
                dobre... dawno sie tak nie umiałem.... wchodze ale nie mam łysych
                kolegów na proteinach i innych swiństwach;))))) ty kogos
                przyprowadzisz????
              • Gość: tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 20:42
                to ja jestem za murem i zasiekami . zaraz trzeba było to video puścić
                • Gość: mur Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 21:00
                  To ci co sa za murem niech ubiora jakies zielone koszulki a ci co sa przeciw
                  ogrodzeniu czerwone, zeby wiedziec kto ma na kogo naparzac. Chyba, ze jakies
                  inne propozycje podzielenia teamow?
                  • Gość: tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 21:56
                    każdy nawala kazdego.ale jazda;)))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: tola Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.11.09, 21:57
                      jakby to moja mam zobaczyła, poważni ludzie;))))
                      • Gość: bb Re: Tychy - murapol - 4 pory roku Oświetlenie ??? IP: *.kompus.3s.pl 26.11.09, 19:47
                        sądzicie że jest lepiej z tymi latarenkami? bo jak dla mnie to takie
                        samo bagno jak było , szkoda na to pieniędzy
                        • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku Oświetlenie ??? IP: *.kompus.3s.pl 26.11.09, 20:33
                          A co ma być? Słupy jak na stadionie z 20 halogenami, żeby było jak w dzień? Dla
                          mnie jest ok.
                          • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku Oświetlenie ??? IP: *.kompus.3s.pl 27.11.09, 18:31
                            Łokropne to osiedle ,co za zadupiewo
                            • Gość: www Re: Tychy - murapol - 4 pory roku Oświetlenie ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 18:48
                              Mnie też się oświetlenie pod względem wizualnym podoba, nieco gorzej z jakością.
                              Po cholere nam jupitery......:)
                              • zaporozec_sti Re: Tychy - murapol - 4 pory roku Oświetlenie ??? 27.11.09, 19:51
                                Od paru dni nie świecą już latarnie przed klatką 139. Dodatkowo
                                zepsuł się czujnik ruchu od oświetlenia w garażu. Przeraża mnie
                                tandeta i partanina. Mocowanie Bramy garażowej sam dokręcałem, bo
                                można było większość śrub rękami odkręcić.

                                Dodatkowo dzisiaj zabrali się za elewacje kondygnacji garażowej.
                                O dziwo zaczeli od pierwszego bloku w którym nie ma jeszcze oddanego
                                garażu. Wygląda na to że styropian obiją jakimiś deseczkami i
                                zakonserwują je jakiś badziewiem. tak że po roku będzie z tego
                                pruchno. Po tym co się tutaj dzieje nie oczekuje że będzie to coś
                                lepszego.
                                • Gość: aaaa Re: Tychy - murapol - 4 pory roku Oświetlenie ??? IP: *.kompus.3s.pl 27.11.09, 20:45
                                  Chowają te wycieki. Trzy zimy i się ten betonek rozkruszy i pewnego
                                  poranka będziemy piętro niżej a z autek będą znaczki;)))))) Pewnie
                                  wytrzyma do końca gwarancji... wkońcu policzyli -lol-
              • tichauer Ustawka 27.11.09, 20:35
                Cze Tola,
                konsultowałem z kolegą kibicem ARKI, Lechia dostaje zawsze w czapę.
                Więc dla drużyny za ogrodzeniem podejmuję się załatwić "plecy"z ARKI.
                • Gość: ;))))) Re: Ustawka IP: *.kompus.3s.pl 27.11.09, 21:58
                  się cholera nie znam ... kto z kim trzyma...Ale pogadm z
                  zaprzyjaźnionymi mysliwymi ... chłopaki postrzelają do goryli z miłą
                  chęcią... Kibole wkońcu nie są pod ochrona i wolno polować bo co nie
                  jest zabronione jest dozwolone;))))))))))
                  • Gość: niewyspany Re: Ustawka--ja ustawię zaraz wiertaczy sobotnich IP: *.kompus.3s.pl 28.11.09, 14:06
                    Czy jest jakis peragraf zabraniający wiercenia i głosnych prac w
                    soboty ,niedzielę i święta???? No przepraszam że się czepiam ale
                    jest cały tydzień na pracę.
                    • Gość: . Re: Ustawka--ja ustawię zaraz wiertaczy sobotnich IP: *.kompus.3s.pl 28.11.09, 18:45
                      Nie ma, moga chamy wiercic codzien do 20 wg prawa.
      • tichauer Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku 28.11.09, 22:59
        Zastanawiam się, czy Murapol nie wystąpił może o status Organizacji
        Pożytku Publicznego. Polecam:
        murapol.pl/news/63/15/Skwer-z-fontanna-na-osiedlu-Cztery-Pory-Roku-w-Tychach
        • Gość: mm Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 29.11.09, 00:20
          Jestem w szoku po tym co przeczytalem w linku nizej! Swoja droga skwer zamiast w
          srodku osiedla miedzy budynkami to przy wielkim skrzyzowaniu, jak zwykle chcieli
          dobrze a wyjdzie jak zawsze...
          • Gość: zasmucony O co chodzi? IP: 188.33.182.* 29.11.09, 12:13
            Wstaję dziś rano i nie mam wody, grzejniki zimne. Okazało się, że wszystkie zawory zostały zakręcone i to najprawdopodobniej w nocy. Ciekawe kogo to bawi? Liczniki mam opisane więc o pomyłce raczej nie ma mowy. Swoją drogą może lepiej te szafki pozamykać i rozdać mieszkańcom klatek klucze. Co Państwo na to?
            • Gość: Ania Re: O co chodzi? IP: *.kompus.3s.pl 29.11.09, 15:23
              Wogule gdzieś była niezła impreza jakieś pajace sie darły w nocy.
              Macie racje trzeba sie ogrodzic żeby te wyjce nie wyszły na miasto.
              • Gość: karaluch Re: O co chodzi? IP: *.chello.pl 29.11.09, 16:52
                Może to te "wogule" tak chałasują i zakręcają zawory.
                Wczoraj jednego wogula widziałem w garażu.
              • Gość: . Re: O co chodzi? IP: *.kompus.3s.pl 29.11.09, 16:55
                Akurat ogrodzenie nie ma tu NIC do rzeczy! Jak Ci przeszkadzał hałas w nocy, to
                mogłaś zadzwonić na policję! Oni zrobiliby z tym porządek, ale po co! Lepiej
                wejść na forum i się użalać, że to wina ogrodzenia. Tak łatwiej...
                • tichauer Re: O co chodzi? 29.11.09, 18:24
                  Sąsiedzie "z kropką", ten wyrzut pod adresem Ani, to jak kulą w płot
                  z siatki, bo Ania jest akurat przeciw grodzeniu.
                  • Gość: . do Tichauer Re: O co chodzi? IP: *.kompus.3s.pl 29.11.09, 18:32
                    A tak się składa, że ja jestem ZA ogrodzeniem :) A Ania zawsze znajdzie
                    pretekst, żeby się doczepić ogrodzenia. Jak jej się ogrodzenie nie podoba to
                    nikt jej tu nie trzyma. Poza tym co ma ogrodzenie do głośnych imprez? Bo czegoś
                    tu nie rozumiem :/
                    • Gość: Ania Re: O co chodzi? IP: *.kompus.3s.pl 29.11.09, 18:42
                      Bo gdyby był monitoring to bysmy wiedzieli kto szalał. proste jak
                      płot;)))
                      • Gość: Ania Re: O co chodzi? IP: *.kompus.3s.pl 29.11.09, 18:43
                        Ania pomarudzi jeszcze z 6-7 miesięcy a potem wynajmnie mieszkanie i
                        tyle ją widzieli na 4porach... a i tak Was lubie z płtem czy bez;)))
                    • tichauer Re: O co chodzi? - do "." 29.11.09, 18:57
                      Sorry, my fault, już się gubię kto jest za, a kto przeciw
                      ogrodzeniu. Je jestem generalnie za, byle nie za siatką jak dzisiaj.
                      • Gość: mieszkaniec w nawiązaniu do osiedla Kombud przy Sikorskiego IP: 89.108.223.* 01.12.09, 12:58
                        Można narzekać na architekturę tamtych bloków, rozkład mieszkań (chociaż wierzę, że innym mogą się podobać) ale ogrodzenie i oświetlenie jest o wiele solidniejsze, do tego dochodzi całkiem przyjemny plac zabaw, chodniki, parkingi. U nas w przeciwieństwie do sąsiadów nie zanosi się na zbudowanie chodnika od strony Al. Bielskiej. Firma Murapol mocno stara się, żeby uatrakcyjnić wygląd osiedla budując fontannę, rozwija trawniki itd. Ja (jak zresztą cała niezmotoryzowana reszta) przechodząc z wózkiem brnę w błocie albo pokonuję ulicę w niedozwolonym miejscu. Panom/Paniom z biura obsługi powinno być trochę głupio. Ta fontanna mogłaby trochę zaczekać.... Czy tak powinno reklamować się nowoczesne osiedle?..... Mi pozostaje tylko pomarzyć, że ktoś rozsądny w końcu to zauważy.
                        • Gość: mm Re: w nawiązaniu do osiedla Kombud przy Sikorskie IP: *.kompus.3s.pl 01.12.09, 13:16
                          Mnie najbardziej zastanawia z jakiej niewiadomej przyczyny chodnik zrobiony od
                          samego skrzyzowania konczy sie w bloocie, 50 m od wejscia na osiedle.
                          • Gość: Ania Re: w nawiązaniu do osiedla Kombud przy Sikorskie IP: *.kompus.3s.pl 01.12.09, 14:50
                            a mi jest tak poprostu smutno
                            • tichauer Re: w nawiązaniu do osiedla Kombud przy Sikorskie 01.12.09, 15:08
                              Ania nie daj się jesiennej (jeszcze) chandrze. Mimo wszystko ja
                              nawet lubie Twoje marudzenie. Byle bez przesady :p
                              • Gość: Ania Re: w nawiązaniu do osiedla Kombud przy Sikorskie IP: *.kompus.3s.pl 01.12.09, 15:28
                                popracowałam , patrze na las i normalnie doła łapie. Może jakas
                                ustawka;))) Chyba sobie psa kupie... buuuuuu
                                Ja też Cie lubie.... jak marudzisz ale bez przesady;)))

                                mam ochotę troche potrolować;)))
                        • Gość: kj Re: w nawiązaniu do osiedla Kombud przy Sikorskie IP: *.kompus.3s.pl 30.12.09, 23:48
                          co do rozkładu mieszkań to osobiście uważam że jednak z kombudu są ciekawszeale
                          to tylko MSZ
        • Gość: abc Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 18:02
          Czy oni się zawsze muszą zabierać do roboty od za przeproszeniem "dupy" strony?
          Robią ten placyk, rozwijają zieloną trawkę a tymczasem już istniejące budynki
          stoją ciągle nie dokończone, chodnik kończy się daleko od wjazdu na osiedle,
          wind, garaży brak w niektórych budynkach, oświetlenie pożal się Boże, tereny
          "wewnątrz" budynków niezagospodarowane ale placyk na skraju osiedla trzeba
          zrobić na cacy żeby się pokazać bo to najbardziej widać i pewnie pomoże w
          opchnięciu powierzchni handlowych... Nie lubię narzekać bo jestem ciągle wielkim
          optymista ale organizacja pracy na tym osiedlu to jakaś porażka. W większych
          miastach gdzie konkurencja jest większa taki sposób prowadzenia inwestycji byłby
          nie do pomyślenia.
          • Gość: abc Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 18:06
            A moja wyobraźnia już widzi jak to mieszkańcy osiedla dogadują się kto płaci za
            tą fontannę, bo możliwe, że nie będzie płaciło miasto. Biedna wspólnota nowo
            budowanego budynku bo pewnie sprawa spadnie na ich barki...
            • africanaonly Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku 01.12.09, 16:36
              Przywiozę okonie nilowe i zrobimy staw rybny. Na święta jak znalazł
              • zaporozec_sti Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku 02.12.09, 12:20
                a prpo zwierzątek. Przedwczoraj koło kontenerów na śmieci pod
                samochodem wygrzewał sie szczur. No bardziej pasowało by określenie
                bydle. jakies 60 cm z ogonem. Takiego to raczej chemią bo kot
                ucieknie.
                • tichauer Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku 02.12.09, 16:29
                  U nas w bloku nie ma jeszcze chyba śmietnika. Nie zauwazyłem w
                  kazdym razie takiego, to fakt. Ktoś tu na forum pisał o
                  zaprzyjaźnionych myśliwych. Moze myśliwi pomogliby w tym temacie?
                  Nie piszmy o tym więcej, bo moja Pani nie wejdzie do garażu po
                  samochód, jak już te hale garażowe kiedyś powstaną :O

                  Zaporożec, pewnie nie był aż taki duży i uciekł komuś z klatki w
                  mieszkaniu po prostu ....

                  Chyba musimy zacząc szkolić kota w zwalczaniu szczurów. Na razie ma
                  tzw. 'pozoranta', czyli pluszowego szczura z IKEI. Z tym sobie nawet
                  radzi....
                  • Gość: Ania Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 02.12.09, 20:46
                    Czy Wy chcecie mnie pognębić?????? Przestańcie straszyc gryzoniami.
                    Slums sie robi..... brrrrrrrrrrrrrrrrrr
                    • Gość: . Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 02.12.09, 22:40
                      Jak masz slums w mieszkaniu to pewnie do Ciebie szczury ciagna i przez to sie po
                      osiedlu rozchodza hahaha. Posprzataj troszke, bo nie chcemy Twoich szczurow.
                      • tichauer Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku 03.12.09, 07:57
                        Sam sie rozejrzyj dookoła, może tez warto posprzątać?
                        Burak jesteś.
                        • Gość: Ania Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 10:54
                          ja tego "kropka" nie skomentuje... ale widać cham... sam potwierdza
                          że chamstwo jednak tu jest...
                          i skomentowałam....
                          tylko mnie szczurami nie straszcie
                        • Gość: . Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 11:49
                          Tichauer od burakow nie wyzywaj, bo nikt cie nie wyzywa. A skoro tez mieszkasz w
                          slumsie to ogarnij troche w nim, zeby bylo czysciej i nie udawaj gentelmana i
                          popisow przed ania, bo kilkanascie postow nizej jechales po niej jak po dzikiej
                          swini!
                          • Gość: . Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 11:52
                            Dosc mam tego narzekania waszego. Sensacja, szczurek lezal, murapol powinien
                            zamknac firme, bloki powinno sie wyburzyc w trybie natychmiastowym, teren
                            ogrodzic fosa i zaorac na 40 lat.
                            • Gość: Ania Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 13:20
                              "kropek" masz problemy... opowiedz nam o tym
                              • Gość: naoczny świadek :) Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.bremultibank.com.pl 03.12.09, 15:59
                                Aniu nie ma sie co bać szczura, którego nie ma, natomiast ostatnio
                                już wieczorem wyczaiłem kunę która grzała się pod samochodem i tyle.
                                taka kuna przychodzi sobie z lasu pooglądać nowe osiedle i pogrzać
                                sie od cieplutkich silników, czasem więc może się zdażyć że rano
                                ktoś będzie chciał rankiem odpalić swój pojazd i nagle dojdzie do
                                wniosku że "ni ma sztromu" bo owa kuna pogryzła kable żeby było jej
                                wygodnie :)Ale już dawno nie widziałem żadnego sympatycznego jeża :)
                                Niestety martwi mnie pogoda, bo temperatury są wysokie i na
                                Sikorskiego kwitną bazie...

                                Pozdrawiam i przestańcie już biadolić na wszystko ....
                                • Gość: Bart Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 16:30
                                  Ludzie skończcie pieprzyć na tym forum, poruszajcie tu tylko ważne
                                  sprawy. Zadnych obelg, żadnego biadolenia, żadnego pierd..... .
                                  • Gość: Bart Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 16:32
                                    Ludzie skończcie pieprzyć na tym forum, poruszajcie tu tylko ważne
                                    sprawy. Zadnych obelg, żadnego biadolenia, żadnego pierd..... .
                                • tichauer Re: Murapol - do świadka 03.12.09, 16:33
                                  Jak fto niy bydzie mioł sztromu, to sie pewnikiym prziniesie kapka w
                                  kibliku :-D
                                  • Gość: świadek naoczny Re: Murapol - do świadka IP: *.bremultibank.com.pl 04.12.09, 15:59
                                    abo w durszlaku :))) a że ni ma windy to po gelendrze se zjedzie
                          • tichauer Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku - do "." 03.12.09, 14:20
                            Trochę mnie poniosło, to fakt. Chyba przesilenie jesienne.
                            Krytykowałem wcześniej Anię za jej postawę wzgledem osiedla i
                            wspólnoty, niekiedy nawet ostro - ale wydaje mi się, że pewnych
                            granic nie przekroczyłem.
                            Twój post wydał mi się w tej konkretnej sytuacji dosyć prymitywny,
                            zwlaszcza, że to wcale nie Ania zaczęła pisać w temacie szczurów.
                            Ten wątek jest dla mnie over.
                            • Gość: Ania Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku - do "." IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 17:10
                              to kamień z serduszka... jak to kuna...
                              co mamy przestac pieprzyć... a co mam sie nadymac tylko na
                              Murapoły;))) Przyjdzie pora to sie nadme ..ale tez trza pogadać...
                              o tylku Maryni... a tak nawiasem ... sąsiadów nadal słychac jak
                              szaleją;))))) ufff ... ale z tym nie mam problemu;)))
                              • Gość: Bart Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku - do "." IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 17:41
                                Tichauer i Ania-królowie internetu, nieudacznicy realizujący się na
                                forum. Mam nadzieje że nie jestescie mieszkancami budynku nr 4 bo z
                                takimi kretynami ciężko będzie cokolwiek załatwić we wspólnocie. Z
                                resztą co ja mówie-mocni to Wy jesteście tylko w internecie, na
                                zabraniach pewnie siedzicie w kąciku jak szare myszki.
                                Niach żyje pociskanie pierdół na forum!!!
                                • Gość: Ania Re: Murapol - dobroczyńca na 4 Pory Roku - do "." IP: *.kompus.3s.pl 03.12.09, 18:01
                                  jaki osioł
                                • tichauer Re: Murapol -do Bart 03.12.09, 22:18
                                  Witam sąsiada, mam przykrą wiadomość. Niestety będziesz musiał mnie -
                                  w Twojej opinii kretyna - znosić na zebraniach wspólnoty. Szczerze
                                  współczuję. Jeśli zaproponujesz jednak jakieś rozwiązania dla
                                  problemów wspólnoty, z zainteresowaniem zapoznanm się z nimi, jeśli
                                  będą konstruktywne. Z drugiej strony uprzedzam, że nie szukam
                                  bliższego kontaktu z osobami, które odczuwają przykrość w mojej
                                  obecności.

                                  Co do forum - czekam na te powazne sprawy, o których chciałbyś
                                  dyskutować.
                                  • Gość: Jacol Re: Murapol -do Bart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 12:36
                                    Sprzedajcie te budy i się wynieście puki pora tak jak ja zrobiłem, a
                                    nie będziecie stresa łapać. Cześć wszystkim
                                    • Gość: . Re: Murapol -do Bart IP: *.kompus.3s.pl 05.12.09, 13:45
                                      Jacol dziekuje ci w imieniu calej wspolnoty, ze sie z tad wyniosles! O jednego
                                      kretyna mniej na osiedlu.
                                    • Gość: mieszkaniec Re: Murapol -do Bart IP: 188.33.24.* 05.12.09, 17:27
                                      A można wiedzieć dokąd się wyniosłeś?....
                                      • Gość: k-do Bart Re: Murapol -do Bart IP: *.kompus.3s.pl 06.12.09, 20:07
                                        jak jednego kretyna mniej Bart ...to ilu jeszcze jest tu kretynów???
    • Gość: Budynek nr 4 Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 08.12.09, 16:48
      Witam, czy orientuje się ktoś może dlaczego na zielonym tarasie przy
      budynku nr 4 pojawiło sie rusztowanie?
      Czyżby jakieś wady budynku 4 wyszły na światło dzienne?
      • Gość: edmund Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.chello.pl 08.12.09, 20:39
        Słyszałem, że to jakiś happening z powodu braku windy. Koleś się wkurzył i powiedział, że będzie wchodził do mieszkania po rusztowaniu, czy coś takiego. Mówili o tym na zebraniu wspólnoty. Kilka osób się pod tym podpisało...
        • tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory roku 08.12.09, 21:26
          ciekawe to....
          • Gość: tt Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 08.12.09, 23:04
            A widzieliscie te przeciekająca garaże i mury oporowe pookrywane
            deską by nie było widać co jest pod spodem. Mróz to rozkruszy i co
            dalej?Minie gwarancja i zostanie wielka d...
            • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 09.12.09, 00:21
              No wypadaloby w koncu sie zabrac za te przecieki! Tyle sie buduje podziemnych
              garazy teraz a oni nie potrafia sobie z tym poradzic jak trzeba. I dlaczego
              zelbet jest obity deskami? Przeciez to spruchnieje, nawet zabezpieczone deski
              ale co z tymi w poprzek co sa pod spodem? Zwykle drewno bez zabezpieczenia.
              Garaze zalane od roku i nic nie zamierzaja zrobic. Co na to pan mroz w zime?
              • Gość: aa Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.chello.pl 09.12.09, 18:06
                ee no nie ma co od razu narzekać, obicie drewnem wygląda dobrze i nie musi od
                razu spróchnieć po roku jeśli jest zabezpieczone odpowiednio. Elewacja budynków
                też ma drewniane elementy i nikt nie narzeka;-) Mi się tylko nie podoba ta
                imitacja klinkieru, którą zaczęli wstawiać między drewno, o wiele ładniej
                wyglądałby jasny pseudo kamień a tak wszystko zlewa się w jeden kolor ale
                przynajmniej coś widać robią, mam nadzieję, że używają mrozoodpornych klejów;-)

                Ktoś z sąsiadów wie dla czego garaż pod 143 i 143A nie jest jeszcze wylany i
                kiedy będzie? Z tego co zauważyłem wylewki zrobili tylko w drugiej części budynku.
                • Gość: kot Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: *.bremultibank.com.pl 10.12.09, 13:36
                  No wylali tylko środkową halę, a pod 143C śmierdzi jak gdyby ktoś za
                  przeproszeniem nasrał...
                  A propo srania to ciekaw jestem kto jest dumnym właścicielem pieska
                  który stawia takie wielkie kloce po osiedlu . - strach sie bać
                  chodzić. Czy nie można posprzątać po swoim pupilku??? Ktoś w końcu
                  nie wytrzyma i będzie dochodziło do takich scen jak w "Dniu Świra"
                  "-a co pan robi? a sram jak pani pies"
                  • Gość: pies Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: 93.179.216.* 10.12.09, 13:50
                    Koty też robią kupy na osiedlu.
                    • Gość: chomik Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: *.kompus.3s.pl 10.12.09, 14:09
                      chomiki też robią ;)) zasrane osiedle;))
                      • Gość: michał Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 14:55
                        Jedno jest pewne, nigdy nie kupie mieszkania w bloku,
                        psie kupy, złodziei prądu, grill pod oknami - wszystko to mam "w wielkiej
                        płycie" i od tego chciałbym uciec... :-D
                        • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: *.kompus.3s.pl 10.12.09, 16:33
                          Jak zobacze, ze ktos idzie z psem po siedlu i pozwala mu tu srac a nie wyjdzie
                          dalej do lasu np. to sie dowiem kto to i nasram mu pod drzwi!
                          • Gość: aa Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: *.chello.pl 10.12.09, 17:28
                            A nie prościej zwrócić uwagę? Jak właściciel ma odrobinę kultury to następnym
                            razem pieska albo wyprowadzi do lasu albo zabierze ze sobą torebkę na kupę.
                            • tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy 10.12.09, 20:47
                              Witam, jeśli ten piesek jest z Bielskiej 143 - 143C, to jego
                              właściciela obowiązuje par. 17 Regulaminu Porządku Domowego.
                              • Gość: chomik do tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory kupy IP: *.kompus.3s.pl 10.12.09, 23:36
                                a wiesz gdzie ma paragraf własciciel?, bo ja sie domyślam i sra na
                                to razem z psem. Do tego potrzeba kultury a nie paragrafów.
                              • Gość: hunderwaffe Regulamin a kwestia psiej kupy IP: 93.179.216.* 11.12.09, 08:55
                                Tytułem wyjaśnie do tego, co napisał tychałer. Regulamin został uchwalony tylko dla wspólnoty z budynku nr 4, a w piątce i 3C dalej obowiązuje prawo dżungli. Zapraszamy więc wszelkie zwierzątka osiedlowe pod 5 i 3C gdzie panują bardziej liberalne obyczaje z zakresie defekowania niż u sąsiadów w czwórce.
                                • Gość: bez psa Re: Regulamin a kwestia psiej kupy IP: *.kompus.3s.pl 11.12.09, 12:28
                                  Ale pies z kupą może zawitac pod 5 i 3 tylko z ważną wizą
                                  turystyczną i wniesc opłatę klimatyczną. Liberalizm tez ma swoją
                                  cenę...
                                  • Gość: . Re: Regulamin a kwestia psiej kupy IP: *.kompus.3s.pl 11.12.09, 13:07
                                    A zapraszam, zapraszam z psem. Kupe wlasnorecznie pozbieram i zaniose
                                    wlascicielowi pod drzwi a do tego sam sie wyproznie na wycieraczke.
                                    • Gość: do . Re: Regulamin a kwestia psiej kupy IP: *.kompus.3s.pl 11.12.09, 14:09
                                      wypróznianie wybitnie Ci wychodzi;))) a chodźcie bedziemy krzyczeć
                                      z okien .... Panie/Pani pozbieraj te gówna po swoim burku.....
                                      czuje ,że była by jazda;))))))))))
                                      • Gość: mm Re: Regulamin a kwestia psiej kupy IP: *.kompus.3s.pl 11.12.09, 14:33
                                        Jakiś kundel koło garażu budynku nr 5 postawił wielkiego klocka na rabatce z
                                        drzewkami i korą. Może ktoś wie czyj to? Pewnie kundel nauczył się tego od
                                        właściciela. W mieszkaniu pewnie razem sr...ą na dywan i się delektują.
                                        • Gość: AntyKupa Re: Regulamin a kwestia psiej kupy IP: *.kompus.3s.pl 11.12.09, 18:38
                                          Ale was te kupy krecą. Idziecie chodnikiem i szukacie normalnie
                                          ogary tropiace. Kupo penetratory;)))))) A wystarczy żeby były
                                          woreczki i posprzątać po sobie. A blok z najwiekszą iloscią psów
                                          obciążyć podatkiem kupowym. I to nie pieski winne tylko własciciele.
                                          • Gość: qwerty Re: Regulamin a kwestia psiej kupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 21:20
                                            Witam.Zajrzałem z ciekawości na to forum i to był ostatni raz...żałosne
                                            wypowiedzi.....strata czasu
                                            • Gość: Psie pytania??? Reg..a kwestia psiej kupy, a psia infrastruktura? IP: *.kompus.3s.pl 15.12.09, 14:02
                                              A są tu woreczki? A są tu kosze na śmieci? Jakaś infrastruktura?
                                              To są proste pytania do krzykaczy. Chcecie się pogrodzić a tu nawet
                                              nie ma miejsaca wyznaczonego do wyprowadzania piesków a będzie ich
                                              wiecej, więc sie nie dziwcie ,że są pozostałości. Popatrzcie tu tak
                                              naprawdę nie ma terenów zielonych nie zawsze zdąży sie wyjśc poza
                                              teren osiedla i co w Kraj Rad te kupy pakować??? Najłatwiej krzyczeć
                                              i pokazywać "gówna w trawie" ale tak naprawdę powinno to byc
                                              rozwiązane systemowo. Ale kto o tym pomyślał????
                                              • Gość: aa Re: Reg..a kwestia psiej kupy, a psia infrastruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 15:50
                                                A to tak ciężko zabrać woreczek z domu ze sobą wiedząc, że piesek może nie
                                                zdążyć z potrzebą na łąkę? I od razu uprzedzając odpowiedź: tak lepiej nosić
                                                kupę w worku ze sobą przez cały spacer i wyrzucić do pierwszego napotkanego
                                                śmietnika niż codziennie widzieć ją na osiedlu pod klatką! Wystarczy odrobina
                                                kultury. Jeśli to nie działa to pomyśl jak Cię widzą inni, sąsiedzi, znajomi.
                                                Załóżmy, że widzi Cię sąsiad jak wychodzisz z pieskiem, piesek robi kupę na
                                                chodniku. Co pomyśli i jakie sobie zdanie o Tobie wyrobi jak tą kupę weźmiesz do
                                                worka i wyrzucisz do śmieci a co pomyśli jak się odwrócisz i pospacerujesz
                                                dalej? Bo dla mnie sąsiad, który posprząta po swoim pupilu to wartościowy
                                                człowiek a sąsiad, który spojrzy na kupę swojego psa i pójdzie dalej to "burak"
                                                i opinię na jego temat niewiele już będzie potrafiło zmienić.

                                                Usprawiedliwianie się, że nie ma infrastruktury dla psich kupek jest niepoważne.
                                                Jeśli piesek zrobiłby kupę na wycieraczce sąsiada to też byś zostawił/zostawiła
                                                bo "nie zdążył" lub "na klatce nie ma woreczków"? To się tyczy całego osiedla i
                                                nie ma znaczenia czy pies narobi na wycieraczkę, drogę, chodnik czy trawnik.
                                                Osiedle to nie toaleta dla psa, jeśli jakiś nie zdąży dojść na łąkę to Twoim
                                                obowiązkiem jest po nim posprzątać!


                                              • Gość: . Re: Reg..a kwestia psiej kupy, a psia infrastruk IP: *.kompus.3s.pl 15.12.09, 16:09
                                                Czlowieku od psa to jest teren osedla i tu nie ma byc zieleni, zeby psy mialy
                                                gdzie srac tylko tereny ozdobne co najwyzej! Psy sie wyprowadza do lasu/na lake!
                                                Daleko masz? Nie po to tutaj sie wprowadzilem, zeby wchodzic w psie kupska jak
                                                na pastwisku. Jak Tobie to nie przeszkadza to zamien mieszkanie na parter i na
                                                swoim kawalku zieleni wypasa psa niech wali takie placki, ze trawe zasloni ale
                                                nie ta terenie wspolnym na ktorym nie ma prawa srac Twoj pies. Chyba, ze to
                                                dokladnie sprzatniesz z czesci wspolnej.
                                              • Gość: do Psich pytań Re: Reg..a kwestia psiej kupy, a psia infrastruk IP: *.chello.pl 15.12.09, 20:21
                                                A są gdziekolwiek w Tychach psie woreczki i pojemniki na takie odpadki? Ja znam tylko jedno miejsce - Suble, ale NIKT z tego nie korzysta! Jeśli osiedlowi psiarze chcą taką infrastrukturę i tylko jej brak powstrzymuje ich od ELEMENTARNEGO poczucia przyzwoitości, to zachęcam WAS, tak WAS! a nie nikogo innego/ do zainwestowania i dokonania odpowiedniego zamówienia na tej stronie: www.psipakiet.pl/
                                                • Gość: Psie Pytania Re: Reg..a kwestia psiej kupy, a psia infrastruk IP: *.kompus.3s.pl 15.12.09, 21:31
                                                  w parku przy "O" koło Franciszkanów są i jakoś mądrzy kozystają.
                                                  Przepraszam ja mam pakiety.... ale może innych trzeba wychować... A
                                                  pozatym śmietniki takie zwykłe kosze tez by sie przydały bo jakos
                                                  ich nie widać...

                                                  Zaznaczam zprzątamy po sobie ....
                                                  • Gość: do Psich Pytań Re: Reg..a kwestia psiej kupy, a psia infrastruk IP: *.chello.pl 15.12.09, 22:55
                                                    W takim razie zwracam honor i winszuję dobrej postawy. Oby inni brali z Ciebie przykład, pozdrawiam.
    • Gość: tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory roku - nowe gałązka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.12.09, 23:09
      Myślę, że juz niekoniecznie o psich kupach?

      Nie wiem jak wy, ale ja mam wrażenie, że strasznie często przepalają
      się żarówki na klatkach schodowych. W starym bloku była jedna, teraz
      4-5 na każdej kondygnacji, i przepalają się jak dla mnie nadzwyczaj
      często.
      • Gość: Bart Re: Tychy - - dokończenie chodnika do osiedla IP: *.kompus.3s.pl 15.12.09, 23:22
        Dzisiaj zauważyłem prace wzdłuż Al. Bielskiej. Wygląda mi na to że
        przedłużają chodnik z puzli do bramy wjazdowej osiedla. Tak więc
        myślę że jeden problem nam odpadnie. Sprawa miejsc prakingowych pod
        4 ma być zakończona do 30 kwietnia, dziś podpisywalem akt notarialny
        i mam zapis w owym akcie że garaże maja być oddane do użytku w
        najpóźniejszym terminie do 30 kwietnia. Coś się chyba ruszyło bo
        wykańczanie tarasów drewnem i klinkierem tez nie jest wg mnie złe.
        Byle do przodu.
        • lancer_evo zmiany w tresci aktu notarialnego 16.12.09, 08:15
          czy komus udalo sie wprowadzic jakies zmiany w tresci aktu
          notarialnego? np. zobowiązanie Murapolu do wykonania we wskazanym
          terminie prac zwiazanych z:
          - wykończeniem hali garażowej,
          - zakończeniem prac związanych z wykończeniem części wspólnych budyn-
          ku oraz zagospodarowaniem nieruchomości wspólnej, w tym w
          szczególności: całkowitym ogrodzeniem terenu, montażem bramy głównej
          automatycznie otwieranej, umieszczeniem domofonu przed wjazdem na
          posesje.


          • Gość: z ciekawości? Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 16.12.09, 10:03
            a jak podj adą taxówki czy dostawy? tak wytłumaczcie to brunetce ale
            jak blondynce? albo Pizza man jak dotrze?
            • Gość: mm Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 16.12.09, 11:04
              A jak dochodzą pod drzwi klatek z domofonem?? Jest takie urządzenie - zwie się
              domofon (w bramie głównej także) i wybiera się numer mieszkania i łączy tak samo
              jak domofon z klatki.
              • Gość: mm Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 16.12.09, 11:05
                Pod drzwi mieszkania miało być. (mieszkania + domofon na klatce). Taki w bramie
                jest taki sam, tak samo wybiera się nr do mieszkania i łączy.
              • Gość: mm Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 16.12.09, 11:06
                Pod drzwi mieszkania miało być. (mieszkania + domofon na klatce). Taki w bramie
                jest ten sam, tak samo wybiera się nr do mieszkania i łączy.
                • lancer_evo do z ciekawości? 16.12.09, 11:39
                  zapis dot domofonu przy bramie wjazdowej znajduje sie w umowie
                  przedwstepnej... skoro sie pojawil to powinien byc spelniony.... a
                  jesli nie jest, informacja o tym powinna miec swoje swoje
                  odzwierciedlenie w odpowiednich zapisach... oczywiscie wg murapolu
                  zapisy takie sa zbedne...
                  a juz szczytem bezczelnosci jest pisanie (odpowiedzi doczekalismy
                  sie po 1,5 miesiaca), że "(...) jak się wydaje, pomimo zawarcia
                  umowy przyrzeczonej może Pan oczekiwać wypełnienia umowy w
                  zakresie pozostalym, a więc nie dotyczącym tego lokalu mieszkalnego
                  ( brama, domofony, itp)."

                  moge oczekiwac.............
                  • Gość: tak z ciekawości Re: do z ciekawości? IP: *.kompus.3s.pl 16.12.09, 11:53
                    to co ja wpuszczam taxówke po mnie tak? i nie musze zasuwać do
                    bramy? a jak wjeżdżam to mam pilota i otwieram. I nie smiejcie sie
                    ze mnie bo nie wiem jak to działa a chciałabym wiedzieć.
                  • Gość: aa Re: do z ciekawości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 19:11
                    W praktyce wygląda to tak, że zapisów w akcie nie wprowadzisz bo się natkniesz
                    na mur. Sprzedawca powie, że musisz kontaktować się z prezesem lub ich
                    prawnikiem a z nim się nie skontaktujesz. Owszem możesz powiedzieć, że w takim
                    razie nie podpisujesz aktu ale wtedy tracisz Ty a nie oni. Bo nie jesteś
                    właścicielem mieszkania ani nie masz pieniędzy. Mógłbyś też oczywiście
                    zrezygnować z kupna i zażądać zwrotu pieniędzy wraz z odszkodowaniem ale to się
                    kończy sądem bo firma łatwo pieniędzy nie odda. Pozostaje podpisać akt w obecnej
                    formie i czekać. Jak Murapol nie wywiązuje się z umowy wtedy pozywać lub
                    naciskać w inny sposób. Prawda jest taka, że firmom deweloperskim zależy tylko i
                    wyłącznie na sprzedaży lokali, których jeszcze nie sprzedali i temu
                    podporządkowują wszystkie swoje działania. Jedyna forma nacisku w przypadku
                    niewywiązywania się firmy z umów to robienie jej złej reklamy bo tylko tego się
                    boją;-) Ale ja jestem dobrej myśli i wierzę, że Murapol jakoś dopnie tą
                    inwestycję na ostatni guzik.
                    • Gość: sraka praptaka Re: do z ciekawości? IP: *.128.107.226.static.crowley.pl 03.10.11, 21:44
                      srakapraptaka.pl/
                      • Gość: do sraka-ptaka Re: do z ciekawości? IP: 82.177.192.* 04.10.11, 00:17
                        Poczytałem trochę twoje forum sraku ptaku i powiem ci szczerze, że się cieszę, że nie mieszkam w waszej wspólnocie. I wcale nie o Murapol tu w pierwszej kolejności chodzi...
                      • gacjan Re: do z ciekawości? 04.10.11, 14:46
                        widzę, że panu z Wrocławia się wybitnie nudzi, albo cierpi na brak innych zajęć i wchodzi na fora wylewając swoją frustrację :) wszędzie są jacyś niezadowoleni ludzie, ale takiej determinacji w bezsensownym wylewaniu żali należałoby pozazdrościć. Trzeba się cieszyć, że tu we wspólnotach takich pieniaczy brakuje.
                        • Gość: Lookator Re: do z ciekawości? IP: 109.95.204.* 04.10.11, 21:30
                          To nie jest pieniactwo, tylko przejaw bezsilności w kontaktach z Murapolem. My jesteśmy potulni. I co mamy? A okres rękojmi grzecznie biegnie....
                          Ale fakt, mamy przynajmniej dojazd, wodę na najwyższej kondygnacji, ciepło i nie działającą bramę wjazdową. A nowi kupująxy Suzuki w cenie wybranych lokali, za które i tak zapłacą - za lokale, i za Suzuki tesz.
                  • tichauer Odpowiedzi na pisma 16.12.09, 23:18
                    Kurcze... Murapol odpowiada na pisma???
                    W naszym przypadku nie stwierdziłem, aby Murapol odpowiedział
                    cokolwiek w formie pisemnej.
          • tichauer Re: zmiany w tresci aktu notarialnego 16.12.09, 20:23
            W trakcie spisywania aktu zgłoś swoje zastrzeżenia, Zapisy we
            wspomnianych kwestiach mogą być jakoś uwzględnione. Notariusz to już
            ćwiczył i coś tam zaproponuje. Ale i tak z terminami, które
            odpowiadają Murapolowi. Z drugiej strony, te zapisy i tak są
            pustosłowiem, bo Murapol i zrobi to, co mu się podoba.
            • lancer_evo Re: zmiany w tresci aktu notarialnego 17.12.09, 08:33
              oczywiscie ze nie otrzymalam odpowiedzi pisemnie:) po 1,5 miesiaca
              od zlozenia pisma i codziennych telefonach odpowiedziano nam
              mailem.... pozostawiam to bez komentarza....
              co do zastrzezen - dyskutujemy na ich temat od dlugiego czasu... bez
              rezultatu - wciaz slyszymy "nie, bo nie"... wiem jednak, ze
              niektorym udalo sie wprowadzic zmiany w tresci aktu - dokladnie te
              ktore ja chcialabym miec... niestety takie "przywileje" nie dotycza
              wszystkich.........
              • Gość: tt Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 17.12.09, 12:10
                bo trzeba wziąść radcę prawnego (dobrego) i ich pogoni, a nie się
                wywnętrzać na tym marnym forum
                • Gość: do tt Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 17.12.09, 16:00
                  Sam jestes marny. Nikt ci tu wchodzic nie kazal jak sie nie podoba.
                • Gość: tt Re: zmiany w tresci aktu notarialnego IP: *.kompus.3s.pl 17.12.09, 21:35
                  co boli bo mam rację
                • Gość: ratatuj Re: zmiany w tresci aktu notarialnego - do tt IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 23:04
                  pisze się "wziąć", bez "ś".
                  • Gość: Bat Re: zmiany w tresci aktu notarialnego - do tt IP: 20.142.116.* 18.12.09, 11:21
                    Prawda jest taka że obowiązkiem notariusza jest potwierdzenie prawdy w akcie
                    notarialnym i jeżeli przedstawisz mu sytuację prawdziwą to chyba Murapol nie
                    może zażądać od nikogo podpisania się pod kłamstwem.
                    • Gość: tt Re: zmiany w tresci aktu notarialnego - do tt IP: *.kompus.3s.pl 18.12.09, 16:03
                      Obowiązkiem Notariusza jest li tylko stwierdzenie tożsamości osób
                      lub podmiotów prawnych zawierających wcześniej ustaloną umowę i jej
                      poświadczenie a nie ingerowanie w treść zawartą o ile nie stanowi
                      ona ewidentnego złamania prawa. Koniec kropka ... Notariusz może na
                      wniosek stron spożądzić umowę ale treść i warunki ustalają strony...
                      • Gość: Ania Mam pytanie???? IP: *.kompus.3s.pl 19.12.09, 18:06
                        Miałam juz nie pisać ... ale nie wytrzymałam. Czy Wy tymi
                        wiertarkami w sobotę i niedzielę robicie sobie dobrze???? Bo jak tak
                        to przepraszam i życzę miłego wieczoru
                        • Gość: Bat Re: Mam pytanie???? IP: 20.142.116.* 22.12.09, 10:37
                          Czy może orientuje się ktoś czy pan z PRZEDOSTATNIEGO piętra w 143c ma zamiar po
                          sobie posprzątać na parterze tą stertę kartonów którą, od tygodnia magazynuje
                          przy samym wejściu ?
                          • Gość: Burdel Re: Mam pytanie???? IP: *.kompus.3s.pl 22.12.09, 10:49
                            Zrób to samo co ktoś w budynku nr 5. Tez znalazl sie jakis burak co nawalil
                            smieci i kartonow przy windzie w garazu i tak sobie lezaly i lezaly az ktos
                            podpisal markerem te kartowny jego adresem, do tego wisialo jakies ogloszenie na
                            tablicy na karteczce, ze ma posprzatac swoj burdel hehehehehe. Ale sie sasiadek
                            zawstydzil chyba, bo syf zniknal :)
    • Gość: Bat Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: 20.142.116.* 22.12.09, 10:29
      Orientuje sie ktoś czy pan z przedostatniego piętra ma zamiar posprzątać ten
      cały burdel który zrobił na parterze w klatce 143c. Bo kupa kartonów leży już od
      tygodnia przy samym wejściu.
      • Gość: +++ Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 22.12.09, 12:43
        Bądź miłym sąsiadem i sam posprzątaj za niego, Burak delikatnych
        uwag nie zauważy.A Święta idą będziesz miał Bart dobry uczynek na
        kącie.
        • Gość: ? roboty drogowe IP: *.unregistered.media-com.com.pl 22.12.09, 16:01
          Czy ktoś się może orientuje w jakim celu umieszczono znaki
          ograniczające prędkość oraz zwężenie drogi wzdłuż Alei Bielskiej w
          obydwu kierunkach, niedaleko wjazdu na osiedle???
          • tichauer Re: roboty drogowe 22.12.09, 19:48
            Z tego co wiem, Murapol na Alei Bielskiej miał wykonać 2 zawrotki,
            oprócz tego miał wyremontować tą z płyt, z której korzystamy teraz.

            Biorąc pod uwagę miejsce, w którym ta zawrotka powstaje, zaczynają
            od tej w kierunku Pszczyny. Pewnie kierownictwo oddziałuTychy
            stwierdziło, że zawrotka w tamtym kierunku jest bardziej potrzebna
            niż ta w kierunku miasta i wjazdu na osiedle.

            A tak w ogóle to życzę całemu sąsiedztwu przy tej okazji Wesołych
            Świąt.
    • Gość: Barcik Tychy 4 pory roku-Oświetlenie IP: *.kompus.3s.pl 23.12.09, 20:27
      Nie czy Państwo widzieliście już ten nowe piekne latarenki przed
      flagowym budynkiem Murapolu nr 1. Są naprawdę bardzo ładne-szkoda
      tylko że wewnątrz osiedla zainstalowali taki badziew. Patrząc na to
      wszystko z boku jest mi bardzo żal że Nas traktują w taki bezczelny
      sposób. Na widoku stoją piekine latarnie-wewnątrz osiedla gdzie
      praktycznie dostęp maja tylko mieszkańcy zamontowany jest jeden
      wielki szajs. Przepraszam za taki post przed Świetami, ale zrobilo
      mi sie poprostu żal, że tak traktuje Nas ten deweloper. WESOŁYCH
      ŚWIĄT WSZYSTKIM
      • Gość: sksks Re: Tychy 4 pory roku-Oświetlenie IP: *.chello.pl 23.12.09, 23:19
        Szanowni Państwo, wszystkich, którzy mają głowę pełnąów pomysł na usprawnienie działania spółki Murapol zachęcam do działania:
        praca.gratka.pl/pracownik/szukaj/tresc/dyrektor_oddzialu_firma_developerska-1250931.html
      • Gość: aa Re: Tychy 4 pory roku-Oświetlenie IP: *.chello.pl 24.12.09, 16:48
        Dokładnie, na zewnątrz trzeba się pokazać przecież i ruszyć sprzedaż z miejsca,
        to nic, że nr1 jeszcze długo będzie w budowie a piękne trawniczki, parkingi i
        latarnie nikomu nie będą tam potrzebne jeszcze długo. Przecież nie ma na budowie
        pilniejszych potrzeb, mieszkańcy mogą taplać się w błocie, chodzić po
        obdrapanych klatkach, patrzyć z żalem na te tandetne latarenki i jeździć
        zapapranymi windami ;-)))

        Mimo wszystko jestem dobrej myśli bo widać, że coś się rusza... od końca i na
        pokaz ale może kiedyś osiedle doprowadzą do stanu w jakim się powinno znaleźć:-)

        Spokojnych Świąt!

    • Gość: wkurw...y Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 24.12.09, 12:12
      24.12 ludzie chcą spokoju a idiota z mieszkania 145/25 robi remont w najlepsze +
      wiercenie na potege, az na parterze slychac jak sciany wibruja. Jestes burakiem
      i tyle.
      • Gość: calm down Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.12.09, 08:23
        ej no... w konuc 24.12 to normalny dzien w którym ludzie idą do
        pracy, itd ( przynajmnije czesc) wiec ktos sobie remont
        uskutecznial.... luz synek, grunt, ze dzis jest ( chyba?) spokoj...
        ps. czy u Was tez od dzis rana kaloryfery takie letnie są..?? :>>>
        WESOŁYCH ŚWIĄT DLA SĄSIADÓW!!!!
        • Gość: mm Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.12.09, 12:33
          Ja w okresie mrozów miałem kaloryfery odkręcone na max a były prawie zimne!
          Oczywiście w pokoju 16 st. Od razu mówię, że niezapowietrzone. Pierwsza myśl -
          ktoś kombinował na klatce. Tam było odkręcone. Po kilku dniach znów kaloryfer
          był ciepły.
    • Gość: domofon Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 28.12.09, 17:29
      Wie ktoś kiedy w końcu będą tutaj zainstalowane domofony i brama wjazdowa
      zamykana? Ileż można czekać. A budynki stoją gotowe ponad rok już... W "biurze"
      nie sposób się czegokolwiek dowiedzieć.
      • Gość: has Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.chello.pl 28.12.09, 23:58
        Gość portalu: domofon napisał(a):

        > Wie ktoś kiedy w końcu będą tutaj zainstalowane domofony i brama wjazdowa
        > zamykana? Ileż można czekać. A budynki stoją gotowe ponad rok już... W "biurze"
        > nie sposób się czegokolwiek dowiedzieć.

        1. Nie, nikt nie, bo niby skąd miałby wiedzieć.
        2. Można czekać rok - tyle już czekamy. I każdy następny.
        3. To nie "biuro" decyduje o takich sprawach, tylko Centrala.
        • Gość: domofon Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 29.12.09, 11:06
          1. Wypowiadasz się w imieniu wszystkich a to błąd, a nie takie tutaj informacje
          i nowości czytałem jak domofon.
          2. Wiecznie czekać nie można.
          3. "Biuro" nie decyduje ale "biuro" jest od przekazywania informacji i
          uświadamiania przyszłych klientów (o tych co kupili to nie mówię, bo wiadomo jak
          się traktuje kogoś kto już kupił).
          • Gość: M Czy kupić mieszkanie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 09:53
            Czy kupić mieszkanie na tym osiedlu czy nie???
            • Gość: aa Re: Czy kupić mieszkanie??? IP: *.chello.pl 30.12.09, 10:40
              Kupuj ale tylko takie, które już jest gotowe (inaczej licz na spoooore
              opóźnienia, mieszkanie nie zrobione tak jak tego byś chciał a nawet o innej
              powierzchni) i negocjuj cenę bo w odróżnieniu od nas już wiesz, że to co firma
              pisze a to co robi to dwie różne rzeczy. Obdrapane klatki, ochlapane szyby
              windowe (tam gdzie są windy;), bo niektórzy mają zabite płytami szyby windowe),
              latarnie jak w przydomowym ogródku, piękny placyk przed budynkiem #1 robiony na
              pokaz (bo przecież nikt z niego przez najbliższy rok korzystać nie będzie)
              zdecydowanie lepiej niż reszta osiedla oraz fatalna obsługa klienta kiedy już
              podpisze umowę mogą Ci tylko pomóc przy ustalaniu Twojej ceny za m2 :-)
            • tichauer Re: Czy kupić mieszkanie??? 30.12.09, 13:36
              Byłem obejrzeć jeszcze jedną alternatywę w Tychach, pomimo, że
              mieszkanie w Murapolu już nabyłem. I poważnie 4 Pory Roku nieźle
              wypadłyby w tym porównaniu, gdyby było wszystko wykończone, tak jak
              ma to być w projekcie.

              Do rozmowy przygotuj się:
              - w zakresie postanowień umownych, jakie będziesz chciał
              wynegocjować. Poszukaj w internecie informacji w tym zakresie.
              - jak juz zapłacisz, to trudno się rozmawia.
              - no i ewentualne poślizgi z terminami. Ile czekamy już na garaże w
              bud 4? Co niektórzy rok z okładem?

              Gdybym miał rzeczywiście jeszcze cokolwiek kupowac, to wyłącznie
              mieszkanie, które już istnieje.
              • Gość: mieszkaniec Re: Czy kupić mieszkanie??? IP: *.kompus.3s.pl 30.12.09, 15:00
                Powiem tak w Tychach osiedle nie ma konkurencji. Jest jak jest ale lepszego nie
                ma. Proszę mi nie wyjeżdżać z os. Sikorskiego. Zarządzanie i deweloper słaby ale
                osiedle to wizytówka tej części miasta. Grunt, że praca posuwa się cały czas do
                przodu.
                • tichauer Re: Czy kupić mieszkanie??? 30.12.09, 15:47
                  Sasiedzie, na Sikorskiego też wspólnotą administruje Lokum.
                  Ja akurat przyglądałem się jeszcze innej inwestycji, ale po wejściu
                  w szczegóły - zgadzam się z Tobą, upewniłem się, że 4PR to był
                  optymalny wybór. Tyle tylko, że deweloper buduje jak buduje....

                  Co do konkurencji - Akord na Żwakowie ma nowocześniejsze rozwiązania
                  w zakresie infrastruktury budynków, ale to niestety inna półka
                  cenowa.
                • Gość: sylw Re: Czy kupić mieszkanie??? IP: *.kompus.3s.pl 30.12.09, 23:55
                  wizytówka miasta jak cholera, rotfl
                  ilość postów mówi sama za siebie jak wszyscy są zadowoleni hehe ...
                  nic tylko pozazdrościć!
                  • Gość: mieszkaniec Re: Czy kupić mieszkanie??? IP: *.kompus.3s.pl 31.12.09, 10:30
                    A co ma wizytówka miasta (architektura osiedla, placyki, fontanna, ogrodzenie
                    przyszłe) do naszego narzekania tutaj na dewelopera, windy i garaże? Widzę, że
                    koleżanka nie zrozumiała. Wybierz się gdziekolwiek do kamieniczki czy wielkiej
                    płyty to wrócisz biegiem tutaj. Oczekujesz perfekcji już w trakcie budowy?
                    • Gość: aa Re: Czy kupić mieszkanie??? IP: *.chello.pl 31.12.09, 15:17
                      Wiesz nikt nie oczekuje perfekcji ale sprawnego zarządzania inwestycją. A do
                      sprawnego zarządzania Murapolowi wiele brakuje. Ktoś wcześniej wspomniał o
                      osiedlu na Żorskiej koło kościoła Ducha Świętego - też uważam, że to jedyna
                      alternatywa w chwili obecnej dla 4PR, ba nawet wygląda znacznie ciekawiej niż
                      4PR tylko okolica mogłaby być ciut lepsza i cena niższa ale tam przynajmniej
                      mieszkańcy nie wprowadzali się na plac budowy, wszystko było porządnie
                      zorganizowane i bez takich problemów jakie są u nas.
                    • Gość: anuluj Re: Czy kupić mieszkanie??? IP: *.chello.pl 31.12.09, 15:42
                      Szanowni Państwo,

                      Pracowałem przez pewien czas w Murapolu (akurat nie w Tychach) i mogę wam powiedzieć jedno: głównym problemem w tej firmie jest niesamowita, niewyobrażalna wręcz chciwość zarządu. I tu sprawdza się przysłowie, że chciwy dwa razy traci...

                      Nikt (rozsądny) nie oczekuje od dewelopera, że będzie działał charytatywnie, bo jest to po prostu biznes prowadzony w trudnych warunkach, z dużym ryzykiem i w niełatwej branży. Jednak to, co wyrabia się w Murapolu przerasta ludzkie pojęcie.

                      Uspokoję Was: będziecie mieli windy, będziecie mieli hale garażowe itd. Będziecie w końcu zadowoleni z tego co kupiliście i będzie to "mniej więcej" odpowiadać temu, o czym wam mówiono. Pod tym względem nie ma problemu - z perspektywy czasu dobrze zainwestowaliście swoje pieniądze.

                      Pamiętajcie jednak o tym, że wznosi się tak potężne osiedle w szybkim tempie (nie opowiadajcie, że wybudowanie stulokalowego budynku w dwa lata to długo, bo to jest super szybko, może nawet ZA szybko). Na takiej inwestycji ma prawo wystąpić masa usterek, pomyłek, niedopatrzeń. Budowę prowadzi jeden kierownik budowy i jeden inżynier (!). Macie naprawdę przyzwoity standard w porównaniu do warunków, w jakich prowadzi się inwestycję, w tempie i obciążeniu z jakim pracują ludzie w Murapolu.

                      Wiem, że was to może nie interesować, że zapłaciliście swoje ciężko zarobione pieniądze, że nie dostaliście lokalu socjalnego, tylko oczekujecie poważnego traktowania. Ale jeśli chcecie szukać winnego waszych problemów, to na pewno go nie znajdziecie w baraczkach przy budowie...

                      Życzę wszystkiego najlepszego w 2010r.
            • tichauer Re: Czy kupić mieszkanie??? 30.12.09, 22:41
              Kilka wskazówek tutaj:
              biznesnafali.pl/index.php?
              option=com_content&view=article&id=140:puapki-zasadzki-triki-haki-
              uwaga-na-deweloperow&catid=1:polecamy
        • Gość: dżery Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: 82.177.205.* 06.01.10, 12:36
          Nie centrala decyduje tylko prezes ze swoimi przydupasami.
          Idzie zima - prezio musi mieć na nowe zimówki do swojego słuzbowego volviaka. A
          was wszystkich ma w głębokim poważaniu.
      • tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory roku- ws. budynku 4 29.12.09, 13:26
        Fajnie by było, gdyby przynajmniej drzwi do klatek można było
        przymknać.
        Natomiast co do kwestii formalnej - czy budynki są już gotowe - w
        przypadku budynku Al. Bielska 143 - 143C mamy do czynienia z
        sytuacją, że jest to ciągle teren budowy. Dla tego budynku PINB
        odmówił wydania zgody na użytkowanie. Murapol się od tej decyzji
        odwołał, wczoraj nie było jeszcze informacji o rozstrzygnięciu ze
        strony Wojewódzkiego INB. W tej sytuacji za dopuszczanie do
        zasiedlania i użytkowania budynku inwestor (Murapol)powinien być
        obciążony karą na podstawie Art 57 ust.7 ustawy prawo budowlane.
    • Gość: ksz Poszukuję pomocnika IP: 93.179.216.* 04.01.10, 16:17
      Witam,

      Poszukuję osoby, która pomoże mi zwrócić zakupiony towar do OBI (na zasadzie wymiany na inny produkt). W zamian oczywiście uczciwie się odwdzięczę.

      Jeśli ktoś planuje zakup na większą kwotę w najbliższym czasie, albo ma takiego znajomego, to bardzo proszę o kontakt. Ja oddam mój towar, Ty w ramach wymiany dostajesz swój. Oczywiście ja od siebie też coś zaoferuję za okazaną pomoc.
      • Gość: ratatuj Re: Poszukuję pomocnika IP: 93.159.18.* 05.01.10, 08:55
        A nie mozesz oddać tak po prostu na podstawie paragonu albo faktury?
        W OBI generalnie zwracają kasę przy zwrocie. Mi nawet uznali kartę
        kredytową, bo za zakupy tak zapłaciłem.
        • Gość: Bartek Re: Poszukuję pomocnika IP: 20.142.116.* 05.01.10, 10:30
          Witam

          Ja mam natomiast płyte OSB, (nie bardzo mam jak przetransportować do OBI)
          chętnie odsprzedam po korzystnej cenie. Aktualnie jest w 143c

          Pozdrawiam
          • Gość: Ania Te oszołomy na mrozie kleją klinkier ... IP: *.kompus.3s.pl 05.01.10, 17:50
            Ile on powisi??? kpina jakaś....
        • Gość: ksz Re: Poszukuję pomocnika IP: *.chello.pl 05.01.10, 18:20
          Gość portalu: ratatuj napisał(a):

          > A nie mozesz oddać tak po prostu na podstawie paragonu albo faktury?
          > W OBI generalnie zwracają kasę przy zwrocie. Mi nawet uznali kartę
          > kredytową, bo za zakupy tak zapłaciłem.

          Nie mogę. Za duża kwota, zbyt odległy termin zakupu, specyficzny towar (już go nie ma na składzie). Próbowałem i jest szansa tylko na wymianę.
    • Gość: też narzekacz Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 05.01.10, 19:06
      Nie robią - źle, robią też źle.

      Antymrozowe dodatki

      Jednym z środków umożliwiających układanie mas betonowych w temperaturze poniżej
      0 St. C. jest stosowanie dodatków chemicznych przeciwdziałających zamarzaniu.
      Zabezpieczają one świeży beton przed mrozem. Dzięki dodatkom przeciwmrozowym
      zmniejsza się ilości wody potrzebnej do rozrobienia betonu; obniża temperaturę
      zamarzania świeżego betonu do ok. -5 St. C.. Dodatki powodują również
      wytwarzanie się mikroskopijnych pęcherzyków powietrza - w stwardniałym betonie
      stanowią one wolną przestrzeń, którą może zająć powstający lód, co nie osłabia
      struktury betonu.

      Nowoczesne dodatki przeciwmrozowe, posiadające atest Instytutu Techniki
      Budowlanej, stanowią mieszaniny kilku składników chemicznych:

      - chlorek wapniowy - bezbarwne, higroskopijne, krystaliczne ciało stałe łatwo
      rozpuszczalne w wodzie;

      - węglan potasowy (jego nazwa handlowa to potaż) - biały higroskopijny proszek
      łatwo rozpuszczalny w wodzie. Nie przyspiesza korozji stali zbrojeniowej, ale
      nie można go stosować do zapraw i betonów wypełniających złącza, w których
      znajdują się wkładki aluminiowe albo stal zabezpieczona powłoką ocynkowaną;

      - węglan sodowy - (jego nazwa handlowa to soda amoniakalna) - biały
      higroskopijny proszek łatwo rozpuszczalny w wodzie. Podobnie jak węglan potasowy
      nie działa korodująco na stal zbrojeniową, ale nie można go stosować tam gdzie
      znajdują się wkładki stalowe ocynkowane lub aluminiowe;

      - azotyn sodowy - białożółta higroskopijna substancja łatwo rozpuszczalna w
      wodzie. Nie działa korodująco na stal zbrojeniową, ale jest szkodliwa dla
      organizmu ludzkiego;

      - akcelbet Z-93 - ciemnobiały proszek łatwo rozpuszczalny w w wodzie;

      - akcelbet 87 - kremowobeżowy proszek łatwo rozpuszczalny w wodzie. Stanowi
      dodatek uplastyczniający i przyspieszający twardnienie betonu;

      - klutan - brązowy proszek łatwo rozpuszczający się w wodzie. Stanowi również
      dodatek uplastyczniający.

      Dodatki przeciwmrozowe przeważnie skracają czas plastyczności betonu, dlatego
      też wszystkie czynności związane z transportem, układaniem, masy i zagęszczaniem
      powinny być dostosowane do warunków i czasu wiązania zastosowanego cementu. Czas
      "urabialności" mieszanki betonowej w zależności od użytego dodatku wynosi od 30
      do 120 minut.
      • Gość: Ania Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 05.01.10, 20:36
        ale to co oni mieszaja do kladzenia klinkieru nie jest betonem
        konstrukcyjnym. więc na próżno to kopiowałś. przyjmuję zakłady 1-10
        że za dwa lata odpadnie
        • tichauer Re: Klinkier na mrozie 05.01.10, 20:56
          Murapol wziął się do roboty, bo ma wykończyć wszystko do końca
          stycznia. Pewnie wojewódzki INB oddalil ich zażalenie. No i nie mają
          nic do roboty we wnętrzach budynku 1, bo nie zdążyli go zadaszyć.

          Dwa lata są O.K. - rękojmia jest na trzy. Garaże jeszcze nie
          kupione, więc będą mieli szanse na naprawy jak poodpada.
          A z ciekawszych rzeczy to wyczytałem, że Murapol obiecał zbudować
          żłobek - na swój-tzn-nasz koszt. A potem ma go przekazać na rzecz
          miasta. Ale nie zobowiązali się chyba do którego roku to zrobią.
          Może mi życia nie starczyć.
          • Gość: Ania Re: Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 06.01.10, 10:59
            Ciekawe kto jest inspektorem nadzoru że idzie na te płytko-
            klejenie... a tak z innej beczki te podsiąki co kryją płytką też
            zrobią swoje ... zamiast usunąc przyczynę to pudruja syfa... dziwna
            polityka i tak chyba nie zrozumiała trochę... ale się delikatna
            zrobiłam;)))
            • Gość: . Re: Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 06.01.10, 11:34
              Zawsze można iść do kierownika budowy i przekazać mu swoje sugestie. Jest też
              nadzór budowlany. Tu na forum raczej jednego i drugiego nie spotkasz.
              • Gość: Ania Re: Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 06.01.10, 12:00
                NB w takie drobiazgi nie ingeruje, kierownik budowy goni by nie
                płacic postojowego, tu tylko inwestor mógłby coś zmienić...... a ja
                wolę za dwa lata napisać ..." a nie mówiłam"... wkońcu przyjmuje
                zakłady czy odpadna czy nie ;))))a i tak nie bedę tu mieszkać.....
              • Gość: Ania Re: Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 06.01.10, 12:02
                A od baby inżyniera , gorsza jest tylko znudzona baba inżynier
                BYLE DO WIOSNY
                Pozdrawiam i już nie smęcę
        • tichauer Re: Klinkier na mrozie 06.01.10, 14:17
          Rozstrzygnięcia wojewódzkiego INB jeszcze nie ma.
          To wszystko, co teraz robi Murapol, jest to faktycznie pozorowanie,
          bo nie dotyczy tego, co faktycznie trzeba zrobić, zeby dla budynku
          Bielska 143 została wydana zgoda na użytkowanie
          • Gość: klient Re: Klinkier na mrozie IP: 93.179.216.* 06.01.10, 17:03
            Ja też pytałem w IPNie o ten klinkier mrozoodporny i nie potrafili mi udzielić żadnej informacji...
            • Gość: Ania Re: Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 06.01.10, 17:48
              Bo UB spaliło na ten temat kwity. Nigdy sie nie dowiemy kto kazał
              albo Stalin albo Bierut
              • Gość: mm Re: Klinkier na mrozie IP: *.kompus.3s.pl 07.01.10, 00:09
                Widzę nowy temat to i dorzucę swoją sprawę. Uszkodzona od miesiąca jest brama
                garażowa w bud. nr 5. Lokum nie kwapi się do naprawy i po telefonie do nich
                twierdzą, że nie wiadomo kiedy usterka zostanie zlikwidowana. Oglądałem tą
                usterkę i koło wypadło z prowadnicy i się wykrzywiło jego mocowanie blokując
                bramę. Jest to 1 element do wymiany a od miesiąca nie można tego zrobić.
                Zapłaciłem za zamykany w miarę ciepły garaż a co jest nie skomentuje.
                • zaporozec_sti Re: Klinkier na mrozie 07.01.10, 14:24
                  > usterkę i koło wypadło z prowadnicy i się wykrzywiło jego
                  mocowanie blokując
                  >

                  Awaria wynika zapewne z szybkiego i byle jakiego montażu bramy. Ja
                  na wjeżdzie do swojego garażu sam wszystko dokręciłem , bo jak już
                  pisałem całą można było rozkręcić palcami.
                  • Gość: p s p r z e d a m garaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 10:53
                    Witam, chętnie sprzedam jedno fajne miejsce garażowe w hali pod 143, 143A.
                    Zgodnie z aktem notarialnym ma być wykończone do końca kwietnia (a do tego czasu
                    tymczasowe miejsce pod budynkiem 145).

                    Cena promocyjna - sporo taniej niż od Murapolu - bo powoli zaczyna mi brakować
                    na remont ;-) Pozdrawiam sąsiadów. galeriamms[małpa]gmail.com
    • Gość: mm Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 08.01.10, 16:14
      Działa brama garażowa. Jestem w szoku. BTW kiedyś pisałem o świetlówkach w
      latarniach i jak widać to był dobry pomysł. Latarnie mają z 2 miesiące a już 3
      są spalone. Po zimie na osiedlu będzie ciemno jak wcześniej.
      • tichauer Murapol: 2010 rokiem jakości 28.01.10, 22:30
        ( www.tychy.pl/twojetychy/tt_114.pdf )
        Tekst reklamowy na str. VII
        polecam fragment o kontroli jakości oraz eliminowaniu niedoróbek,
        wykańczaniu terenów zielonych - w ogóle ciekawe rzeczy tam piszą....
        • Gość: kleofas Re: Murapol: 2010 rokiem jakości IP: *.chello.pl 28.01.10, 23:18
          Tichauer, ja proponuję, żebyś w ogóle na klatce założył gablotę i zrobił tam gazetkę z serii tych artykułów :D
        • Gość: goska Re: Murapol: 2010 rokiem jakości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:21
          Widać sprzedaż im nie idzie jeśli już zaczynają po gazetach pisać propagandowe
          artykuły jak to ich mieszkania się rozchodzą jak ciepłe bułeczki i niedługo ich
          zabraknie a jednak ciągle, nawet te najatrakcyjniejsze są w ofercie i jakoś nie
          chcą znikać z rynku;-) Ilość kupionych powierzchni handlowych też przez ostatnie
          2 lata wiele się nie zmieniła a podobno cieszą się zainteresowaniem;) Niby
          materiały uszlachetnione, rok ogłoszony rokiem jakości (hehe;) czyżby poprzednie
          lata były latami braku jakości?) a budynek 4 ciągle nie może się doczekać
          odbioru, klatki obdrapane, wind ani widu ani słychu a tam gdzie są to mają
          śliczny widok na ochlapane szyby windowe... Nie ma to jak traktować czytelnika
          jak idiotę, który sam nie potrafi na własne oczy zobaczyć jak to naprawdę wygląda.

          Aż czekam z niecierpliwością na następny numer tej gazetki, ciekawe co będzie
          tym razem:-)


        • Gość: goska Re: Murapol: 2010 rokiem jakości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:31
          Widać sprzedaż im nie idzie jeśli już zaczynają po gazetach pisać propagandowe
          artykuły jak to ich mieszkania się rozchodzą jak ciepłe bułeczki i niedługo ich
          zabraknie a jednak ciągle, nawet te najatrakcyjniejsze są w ofercie i jakoś nie
          chcą znikać z rynku;-) Ilość kupionych powierzchni handlowych też przez ostatnie
          2 lata wiele się nie zmieniła a podobno cieszą się zainteresowaniem;) Niby
          materiały uszlachetnione, rok ogłoszony rokiem jakości (hehe;) czyżby poprzednie
          lata były latami braku jakości?) a budynek 4 ciągle nie może się doczekać
          odbioru, klatki obdrapane, wind ani widu ani słychu a tam gdzie są to mają
          śliczny widok na ochlapane szyby windowe... Nie ma to jak traktować czytelnika
          jak idiotę, który sam nie potrafi na własne oczy zobaczyć jak to naprawdę wygląda.
          • tichauer Re: Murapol: 2010 rokiem jakości 29.01.10, 18:04
            No nie, przy windach zaczęli coś dziergać...
            A jak materiały uszlachetnione - to może ten klinkier klejony na
            mrozie nie zacznie odpadać zaraz po roztopach :D
            Oddajmy honor - coś się dzieje.
            Ale domofonów jak nie było, tak ich nie ma....
            • Gość: kleofas Re: Murapol: 2010 rokiem jakości IP: *.chello.pl 29.01.10, 22:13
              Jakby na to nie patrzeć, trzeba przyznać, że Murapol bierze przykład nie od byle kogo:
              "Białoruski lider ogłosił, że w związku z planowaną ekspansją eksportową na rynki zagraniczne, nadchodzący rok zostanie ogłoszony "Rokiem Jakości". "Czy tego chcemy czy nie, rynek dyktuje dzisiaj prawa i musimy sprzedawać to, co najlepsze. Ale też takich samych dobrych produktów będą oczekiwać Białorusini" - zastrzegł."
              Za: www.psz.pl/index.php?option=content&task=view&id=26246
              • Gość: mm Re: Murapol: 2010 rokiem jakości IP: *.kompus.3s.pl 30.01.10, 10:22
                Wczorajsze zebranie wspólnoty - jak zwykle prawie nic nie zostało uchwalone. Z
                12 ustaw zrobiło się 7 (zmiana porządku obrad) z czego ponad połowa o zarządzie.
    • Gość: jatoja Ubezpieczenie IP: *.chello.pl 08.01.10, 21:35
      Gdzie Waszym zdaniem warto ubezpieczyć mieszkanie? Możecie coś polecić?
      • Gość: notifier Re: Ubezpieczenie IP: *.kompus.3s.pl 09.01.10, 17:16
        polecam Generali - oferta Domownik - czy jakos tak. Mam dobra
        znajomą, która zajmuje sie ubezpieczeniami (pracuje w multi-agencji)
        i ona z czystym sumieniem poleca GENERALI , wiec ja tez mieszkanko
        tam ubezpieczylam:) pozdrawiam
    • Gość: ratatuj Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.10, 21:49
      murapol.pl/oferta/mieszkania-domy-apartamenty/tychy/al-bielska/promocja-3
      Murapol dba o reklamę....
      Chłyt marketingowy - tak to chyba szło.
      • Gość: michal Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 11:48
        Kiedyś widziałem tutaj zdjęcie jak wygląda ogrodzenie osiedla zamkniętego w
        wykonaniu Murapolu w Bielsku
        (tutaj obrazek).
        Wyglądało to bardzo ładnie, kamienne murki, metalowa brama i ogrodzenie, które
        nie zaślepia osiedla a jednak odgradza. Dzisiaj oglądałem sobie zdjęcia osiedla
        w Krakowie i znalazłem
        takie
        zdjęcie
        . Zabite dechami na ślepo ogrodzenie a tam gdzie nikt nie widzi
        zostawiona siatka. A ponieważ na naszym osiedlu zauważam pokazówki (nikomu nie
        potrzebny piękny plac od frontu, elewacja robiona od strony wjazdowej, mimo, że
        tam jeszcze garaży nie ma) zaczynam się martwić jak to będzie u nas wyglądało, w
        końcu "nasz" dyrektor "stawiał" ten płot (i siatkę) w Krakowie.

        • Gość: michal too Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 12:15
          i co z tego ze maja murek (taki sobie zresztą) jak za murkiem jest piękna
          architektura - rząd garaży z ohydnym "tarasem"?

          a deski jak deski.... a siatka jak siatka, jak masz las za ogrodzeniem to ok.
          • Gość: michal Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 13:28
            Ja nie pisze o architekturze i tym czy garaże są piękne czy nie tylko o
            ogrodzeniu a konkretnie o tym, że w porównaniu bo Bielska to w Krakowie wygląda
            nieciekawie, zwłaszcza w połączeniu z siatką.
            • Gość: Anioł-gospodasz;) Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 11.01.10, 14:34
              Przecie jest juz ogrodzenie nie czepiajcie się Murapolu. Ja bardzo
              jestem zadowolony. Płot to płot, czego Wy chcecie??? Bo nie rozumiem
              ten styl który proponują to wczesna komuna i mi odpowiada, to taka
              nostalgiczna wycieczka do przeszłości a pozatym duża oszczędność a
              Murapol wkońcu musi zarabiać a nie wydawać na jakies fiu-bździu. Co
              to za dyskusja bierzcie co dają ,a nie dyskusja jaki płotek ma być.
              Ma być taki by pieki miały słupki do obsikiwania. I sie tu nie
              burzyć proszę;)))) Bo widziały gały co brały;))))
              • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 15.01.10, 15:48
                co tu tak nudno?
                • fnieruchomosci Fachowy odbiór mieszkań. 17.01.10, 13:58
                  F.H.U Fleszar-Nieruchomości.

                  Świadczy usługi przy odbiorze mieszkań, domów, lokali usługowych od
                  dewelopera, jak również od firm podwykonawczych.

                  Masz dość niedoróbek i chcesz sprawdzić swoją nieruchomość pod
                  względem technicznym ?
                  Przed podpisaniem protokółu odbioru mieszkania oddaj je w ręce
                  profesjonalisty a unikniesz dodatkowych kosztów podczas prac
                  wykończeniowych.

                  Podczas odbioru Twojego mieszkania zajmuje się:
                  - sprawdzaniem wymiarów pomieszczeń
                  - sprawdzeniem jakości i równość ścian i tynków
                  - sprawdzeniem równości podłóg i posadzek
                  - sprawdzeniem okien, szyb i parapetów wewnętrznych jak i
                  zewnętrznych
                  - sprawdzeniem drzwi wewnętrznych i zewnętrznych
                  - sprawdzeniem instalacji elektrycznej
                  - sprawdzeniem liczników mediów
                  - sprawdzeniem instalacji wodnej i kanalizacyjnej
                  - sprawdzeniem instalacji centralnego ogrzewania,
                  grzejników, ogrzewania podłogowego
                  - sprawdzeniem instalacji wentylacyjnej
                  - sprawdzeniem balkonu, tarasu, piwnicy i garażu.

                  Twoje mieszkanie będzie Profesjonalnie sprawdzone w
                  oparciu o Polskie Normy Budowlane.
                  Posiadam również wiedze na temat wybranych deweloperów z Krakowa i
                  Śląska, odnośnie usterkowości mieszkań.
                  Napisz na maila: fleszar.nieruchomosci@o2.pl lub zadzwoń na nr tel.
                  692-497-772.
                  Region działania: cała Małopolska. Kraków, Tarnów, Nowy Sącz, Nowy
                  Targ, Zakopane, Rzeszów, Katowice, Tychy, Bielsko-Biała, Kielce.

                  • Gość: xD Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 25.01.10, 14:40
                    www.youtube.com/watch?v=TZ688vF6S2A
                    o jutro podatek zbierają ;))))

                    • tichauer Re: Kolędowy HIT 25.01.10, 20:21
                      Kolęda na budowie (dot. 143).... Interesting.....
                      • Gość: orange Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 26.01.10, 16:18
                        tichauer... :)) no przecież trzeba wykorzystac kazdą szanse na ...
                        $$$

                        • Gość: mm Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 26.01.10, 18:01
                          Za darmo przecież nie chodzą ;)
                          • Gość: xD Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 26.01.10, 18:29
                            widzę że mamy własciwe nastawienie ;)) no ładnie ładnie;)) normalnie
                            siedlisko zła ;)))
                            • Gość: aaa Re: Kolędowy HIT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 10:48
                              Skoro juz o tej kolędzie, to do jakiej parafii należy to osiedle do Karoliny czy
                              Ducha św?bo chyba te dwie wchodzą pod uwage.
                              • lancer_evo Re: Kolędowy HIT 27.01.10, 11:59
                                do karoliny...
                                • Gość: xD Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 27.01.10, 19:39
                                  Ja sie zabunkrowałem;))) więc nie wiem;)))
                                  • Gość: brrr Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 30.01.10, 15:20
                                    wreszcie wczroaj było konstruktywne spotkanie wspólnoty ;) chyba
                                    idziemy wreszcie w jakimś dobrym kierunku... :)
                                    • Gość: mm Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 30.01.10, 16:00
                                      A co takiego konstruktywnego uchwaliliśmy poza zmianą porządku obrad i
                                      odwołaniem Lokum (która to ustawa nie wiadomo czy przejdzie), brakuje sporo
                                      głosów. Pierwotnie miało być o wiele więcej punktów obrad. A wyszło tylko o
                                      zmianie porządku obrad i zarządcy.
                                      • Gość: wiesz Re: Kolędowy HIT IP: *.kompus.3s.pl 30.01.10, 18:10
                                        a co niby poprzednie spotkanie było lepsze?? tam to była w ogóle
                                        masakra...
                                        Kolego, od czegos trzeba zacząć.... !! :)
      • tichauer Zebranie wspólnoty 4PR1 30.01.10, 21:18
        Witam,
        można wiedzieć na kogo chcecie zmienić Lokum? Na zarząd MZBM?
        • Gość: mm Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 IP: *.kompus.3s.pl 30.01.10, 23:08
          Nie chodziło o zrezygnowanie z Lokum tylko pozbawienie go roli zarządu a na to
          miejsce wprowadzenie reprezentantów wspólnoty. Lokum zostaje (mam nadzieję). Ale
          już dostawców np. ciepła ma wybierać wspólnota.
          • tichauer Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 31.01.10, 10:54
            Dzięki za info. Z tego - co piszesz, powrócił problem z Waszego
            pierwszego zebrania - co było pierwsze: jajko czy kura, co jest
            bardziej właściwe zarząd wspólnoty czy rada właścicieli.

            U nas jest rada właścicieli, spróbujcie z zarządem. Porównamy
            efektywność jednej i drugiej opcji. Natomiast w moim odczuciu Lokum
            powinno pozostać i co najmniej koordynować nasze roszczenia wzgledem
            Murapolu z tytułu niezrealizowanych zapisów z umowy przedwstępnej.
            Jak dla mnie jest wygodniej, kiedy przedstawiciel dochodzi moich
            praw, nawet jeśli mam za to zapłacić. Wierz mi, robienie tego na
            własną rękę jest strasznie czasochłonne i wyczerpujące. Dla naszej
            wspólnoty Lokum wystawia Murapolowi faktury za zarządzanie częścią
            nieruchomości w posiadaniu Murapolu. To ich przynajmniej dopinguje
            do przenoszenia notarialnie prawa własności, nawet jeśli nie płacą.
            • Gość: hmm Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 IP: *.kompus.3s.pl 31.01.10, 11:42
              i tu sie z Tobą nie moge zgodzic.. na zebraniu wyszło, ze po
              pierwsze: Lokum wystawiło smieszną fakturę Murapolowi na jakies
              smieszne 22tys zl ( a powinno na wieeele wiecej) - i do dzis nie ma
              odzewu ( i nie będzie ...bo.... ) ==> po drugie ,M.twierdzi, ze L
              nie jest stroną w sprawie i nie bedzie płacił ani z nimi gadał,
              wiec ta opcja jest daremna..... Lokum tylko wystawia faktury... ale
              nie przejmuje sie tym jak Murapol nie zapłaci, bo sobie długi
              Murapolu spłaci naszą kasą z np. funduszu remontowego !!
              • tichauer Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 31.01.10, 11:55
                !. Wydaje mi się, że Lokum może obciążać M. dopiero od momentu,
                kiedy zmieniliśmy uchwałą notarialną zasadę zwolnienia M. z opłat za
                zarząd nieruchomością (17.11.2009). W Waszej wspólnocie takiej
                uchwały nie było, więc nawet jeśli L. wystawiło fakturę, to jest ona
                bez jakiekolwiek tytułu prawnego. Więc M. to zlewa. Zresztą podobnie
                jak wiele innych spraw, pewnie za faktury naszej wspólnoty też nie
                zapłacą.

                2. Lokum wystawia faktury i nic nie robi. Pytanie, czy jest do tego
                umocowany? Nie wiem dokładnie jak faormalnie L. ma być upowazniony
                np. do występowania w imieniu wspólnoty w sprawie sądowej vs. M. za
                niezapłacone faktury. Może tu jest problem?

                Zapewne - dopóki nie scedujemy na L. pewnych praw przysługującym
                wspólnocie współwłaścicieli - L. niewiele zrobi, bo nie będzie miało
                do tego odpowiedniego umocowania? W każdym razie lepiej będzie,
                jeśli z M. będzie rozmawiał jeden zarządca, niż 13 lub więcej - dla
                każdej wspólnoty oddzielnie.
              • Gość: memento Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 IP: *.chello.pl 31.01.10, 12:24
                Widzę tutaj niezłe poplątanie z pomieszaniem!

                Mam taką propozycję, aby każda osoba, która ma zamiar wypowiadać się w sprawach wspólnoty przeczytała sobie ze zrozumieniem ustawę o własności lokali. To takie minimum, bez którego nie potrzebnie angażujecie czas swój i cudzy w temat, o którym nie ma się bladego pojęcia... Sądzę, że o to powinno zadbać Lokum na początku powstania wspólnoty. Byłoby dobrze, gdyby profesjonalny zarządca przygotował dla swoich klientów broszurki w stylu Vademecum członka wspólnoty - wyciąg z Ust. o W.L.

                Spółdzielnia LOKUM, oprócz tego, że działa na zasadach spółdzielczości (to nas w ogóle nie interesuje) prowadzi działalność komercyjną. Zatrudniła licencjonowanego zarządcę (Panią E.K) do obsługi wspólnot mieszkaniowych. Wspólnota mieszkaniowa Cztery Pory Roku Jeden powstała w chwili podpisania pierwszego aktu notarialnego w budynku nr 5 lub 3C. W tym momencie wspólnota składała się w 99% z udziałów Murapolu i w 1% z udziału Pierwszego Szczęśliwego Nabywcy (w skrócie PSN). Z chwilą podpisania tego aktu weszła w życie umowa jaką podpisali między sobą Lokum (jako zarządca) i Murapol (jako pełnomocnik wspólnoty a zarazem jej członek, którym jest do dnia dzisiejszego: tak pełnomocnikiem jak i członkiem). To co znalazło się w pierwszym akcie notarialny było i jest odczytywane po dzień dzisiejszy przy każdej kolejnej sprzedaży.

                W umowie o zarządzanie zawarto zapis, że Murapol nie ponosi kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej związanych z jego udziałem. Te koszty są w umowie enumeratywnie wymienione, generalnie są to wszystkie koszty poza: ciepłą wodą, zimną wodą, centralnym ogrzewaniem (nabitymi na liczniki niesprzdanych mieszkań) oraz utrzymaniem udziału w garażu (GARAŻ NIE JEST CZĘŚCIĄ WSPÓLNĄ - jest współwłasnością tylko tych, którzy mają tam swoje udziały!). Powiem wam tak, gdyby Murapol prowadził swoją działalność w sposób uczciwy i cywilizowany, to ja nie miałbym NIC przeciwko temu, żeby nie płacił on za sprzątanie klatki, fundusz remontowy, wywóz śmieci itd. Murapol jest w tej chwili szczątkowym współwłaścicielem - ma parę miejsc postojowych i mieszkania tych, którzy aktu notarialnego z różnych przyczyn nie podpisali. Ale ponieważ Murapol leci z nami w ch...a, to dla czystej satysfakcji powinniśmy ten zapis odwołać.

                Pytanie jakie należałoby zadać jest więc takie. Dlaczego Lokum nie wywiązywało się jak dotąd z tej umowy i nie kasowało Murapolu za wodę i ogrzewanie (poprostu pobieranie zaliczek, tak jak od nas). oraz pytanie drugie, dlaczego wspólnota nie podpisała aneksu do umowy o zarząd z Lokum. Wystarczyłoby aneksować ów niefortunny zapis i mieć spokój.

                Tak na marginesie, to LOKUM nie wystawia żadnych faktur (tylko pobiera zaliczki i składki), a opowiadanie o zmianie dostawcy ciepła to już jakaś paranoja. Na kogo chcesz zmieniać PEC Tychy? Chcesz się dokopać do wód geotermalnych pod garażem?

                LOKUM nie będzie szło na udry z Murapolem, bo dobrze rozumie, że wtedy nie dostanie pod zarząd kolejnych budynków, a oni z tego żyją. Tu nie chodzi o umocowanie tylko o interes ekonomiczny zarządcy.

                My do Murapolu mamy w tej chwili dwa tematy:
                1. Murapol jako niezdyscyplinowany członek wspólnoty. Trzeba zmienić zasady zarządu wspólnoty i traktować tu Murapol tak jak "Pana Mietka", który by nie płacił za wodę, ogrzewanie itp. Do tego są odpowiednie instrumenty prawne.
                2. Murapol jako nierzetelny wykonawca, który nie dokończył prac budowlanych przewidzianych w umowie przedwstępnej. Do tej sprawy angażowanie LOKUM nie ma zupełnie najmniejszego sensu. To w ogóle nie jest temat dla LOKUM. To nie jest w ogóle sprawa wspólnoty. To jest indywidualne powództwo kupujących o nie wywiązanie się sprzedającego z umowy.
                • Gość: mm Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 IP: *.kompus.3s.pl 31.01.10, 13:34
                  Nikt nie chce zmienić PEC-u, tylko taki przykład, że takimi umowami ma się
                  zajmować wspólnota a nie Lokum. Co do faktury to nie rozumiem dlaczego
                  niezapłacona nie została oddana do windykacji. Największym błędem było nie
                  odwołanie najszybciej jak to możliwe (nielegalnego) zapisu zwalniającego M... z
                  płatności.
                • tichauer Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 do memento 31.01.10, 18:34
                  Z czytaniem przepisów nie jest tak prosto, zwłaszcza, że ustawa o
                  własności lokali pewnych rzeczy eksplicite nie reguluje. Ale one
                  wyjdą.
                  Co do zwolnienia M. z opłat - przeczytałem jeszcze raz ten zapis w
                  akcie notarialnym (nasza wspólnota w uchwale już go zmieniła w
                  obecności notariusza) - Murapol zwalnia się w części dotyczących
                  niesprzedanych lokali z jakichkolwiek opłat. Także za wodę,
                  ogrzewanie i prąd, funduszu remontowego etc. Więc jeśli tak jest -
                  to na jakiej podstawie Lokum ma ich obciążyć? Nawet jakąkolwiek
                  zaliczką? Nie mówiąc już o funduszu remontowym. A jak nie ma tytułu
                  do faktury - M. jej nie płaci. Jak nie ma tytułu - to nie ma też
                  windykacji.
                  W naszej wspólnocie tytuł do obciążenia jest, ale znając Murapol nic
                  to nie zmieni - i tak nie zapłacą. Angażowanie Lokum do
                  dyscyplinowania M. ma sens, jeśli coś ma się zmienić w zakresie
                  niewykonanych zobowiązań z umów przedwstępnych. Inaczej, na zebraniu
                  wspólnoty znowu będą głosy: czemu nie ma tego, tamtego. Albo ktoś w
                  ogóle nie bedzie wiedział, po co to zebranie. Ale w tym celu
                  konieczne jest scedowanie na L. naszych praw.
                  Wydaje mi się, że Lokum nie jest już takie szczęśliwe, że wygrało
                  konkurs na zarządzanie wspólnotą.
                  Natomiast skoro wspólnota 4PRI zajmuje się jak dotąd głównie
                  forsowaniem zarządu wspólnoty w miejsce rady właścicieli.... Niech
                  będzie ten zarząd. Zobaczymy co to zmieni.
                  • Gość: xD Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 do memento IP: *.kompus.3s.pl 31.01.10, 21:17
                    A stało się cos?
                    • Gość: mm Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 do memento IP: *.kompus.3s.pl 01.02.10, 00:29
                      Nic się nie stało, jak zwykle niezbyt owocne zebranie... I spore zadłużenie
                      wspólnoty, do tego Murapol, który nie musi płacić a dług rośnie. A obrady
                      polegały na walce o władzę z Lokum ;) Ja chcę do budynku nr 4 ;)
                      • Gość: xD Re: Zebranie wspólnoty 4PR1 do memento IP: *.kompus.3s.pl 01.02.10, 10:38
                        to rok jeszcze sie nie zawali? jak tak to spoko.... a ja już chcę do
                        siebie. A tak serio szlak mnie trafia jak na to wszystko patrzę.
    • Gość: paweł moja opinia IP: 93.179.216.* 02.02.10, 08:24
      Witam,

      Szukam mieszkania w Tychach i powiem Wam, że naprawdę zapoznałem się z ofertą wszystkich deweloperów w okolicy. Pomimo tych problemów, o których tu piszecie i tak uważam, że Murapol ma obiektywnie najlepszą ofertę. Bądźcie dobrej myśli. To chyba jedyny deweloper, który cokolwiek buduje w Tychach, więc prędzej czy później doprowadzą to osiedle do końca.
      • Gość: xD Re: moja opinia IP: *.kompus.3s.pl 02.02.10, 12:08
        xD kpisz czy o droge pytasz???
        • Gość: mm Re: moja opinia IP: *.kompus.3s.pl 02.02.10, 14:40
          Tak to już jest, że na każdym forum jakiegoś dewelopera ludzie narzekają i
          mówią, że to ten jest najgorszy ;) Poczytajcie sobie. Więc albo wszyscy oszukują
          albo po prostu każdy lubi sobie ponarzekać.
          • Gość: gość Re: na inny temat IP: *.tsi.tychy.pl 02.02.10, 16:48

            Mam prośbę.Może ktoś mógłby polecić dobrą firmę lub fachowca,który wykonał mu
            meble kuchenne.Chodzi mi o kuchnię dobrze wykonaną,ale nie w szokującej
            cenie.Dziękuję za namiary.
            • Gość: mm Re: na inny temat IP: *.kompus.3s.pl 02.02.10, 17:25
              Ja robiłem w www.latka.com.pl (Tychy) nie narzekam a cena w porządku.
              Warto pojechać, pooglądać i popytać (szczególnie o terminy i cenę). To nie jest
              reklama ;)
              • Gość: Ania Re: na inny temat IP: *.kompus.3s.pl 02.02.10, 19:28
                Witam.... generalnie z developerką to jest tak, max zysku za minimum
                nakładu... więc czego się dziwicie ...tak to działa... to nie
                Caritas (a i w caritasie zarabiaja na tragedii innych) jadą po
                bandzie i czego nie zrobia to wchodzi w zysk... KROPKA.... nie ma
                sentymentów;)))
              • Gość: Ania Re: na inny temat IP: *.kompus.3s.pl 02.02.10, 19:30
                W.F.M. koło Ikei ... solidnie i w rozsądnym stosunku jakości do ceny
                • lancer_evo Re: na inny temat 03.02.10, 11:28
                  a ja Łatki nie polecam... moze i ceny maja niezle, niestety jakosc
                  wykonania i podejscie do klienta pozostawia wiele do zyczenia -
                  delikatnie mowiac...
                  polecam za to MS-Meble Katowice
                  ul. Rolna 43, 40-555 Katowice
                  e-mail: katowice@ms-meble.pl, 509 592 691

                  • Gość: jola kuchnia i inne meble na wymiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 15:02
                    A miał ktoś z Was może styczność z firmą Torus i może z czystym sercem polecić
                    lub odradzić? Szukam firmy do zrobienia kuchni, i kilku mebli na wymiar.

                    Jeśli ktoś z Was ma namiary na firmę, która robi drzwi bezprzylgowe (i tak żeby
                    futryna nie odstawała od ściany, drzwi i ściana to jedna fornirowana płaszczyzna
                    i tylko po klamce można poznać, że to drzwi;-))) to też będę wdzięczna. Dopiero
                    zaczynam poszukiwania i z tymi drzwiami mam problem...

                    Dzieki!

                    • meble-na-wymiar-rooan Re: kuchnia i inne meble na wymiar 08.02.10, 22:15
                      witam polecam zapoznanie się z tą ofertą
                      forum.meble.pl/meble-na-wymiar-producent-rooan,temat251,47.html
      • Gość: naciagnięty Re: moja opinia IP: 82.177.205.* 04.02.10, 13:39
        ..a co mówią lekarze ?
        • Gość: qqq ciepła ściana w kuchni IP: *.kompus.3s.pl 07.02.10, 17:20
          Witam, mam pytanie do Państwa. Czy macie Państwo ścianę przy kominie
          ( w zasadzie wzdłuż komina) gorącą?? U mnie jest do takiego stopnia
          gorąca że wręcz parzy. Czy jest to normalne?? Czym może to być
          spowodowane? Podejrzewam obecnością jakichś rur ale żeby to wszystko
          wręcz parzyło???
          Pozdrawiam
          • Gość: sasiad Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 17:37
            Nie wiem co aż tak może rozgrzać ścianę nie licząc pożaru u sąsiada;-) Może
            rurki z CO tamtędy biegną ale do tej pory wydawało mi się, że rurki z CO są w
            pionach na klatkach a nie zamurowane w ścianach;-) To samo z ciepłą wodą.
            Zapytaj w Murapolu. Pewnie się okaże, że dali tam CO bez izolacji i rurki sobie
            grzeją ściany zamiast kaloryfery;-)
          • tichauer Re: ciepła ściana w kuchni 07.02.10, 19:52
            Moje typy:
            1. Sąsiad z dołu podłączył do szybu wentylacyjnego kominek. Pewnie
            nie może, bo te szyby nie mogę spełniać roli kominów spalinowych, a
            tylko wentylacyjnych. Żeby zaoszczędzić na ogrzewaniu pali non-stop
            w kominku.
            2. Sąsiad z dołu podłączył odciąg w kuchni. To wydaje mi się mniej
            prawdopodobne, nagrzewanie się ściany byłoby tylko okresowe, poza
            tym temperatura gazów jest niższa niż spalin. Tak można raczej
            robić - kominy wentylacyjne są odseparowane.

            Scianki tych kominów to bloczki betonowe grube na ca. 2-3 cm, więc
            jeśli ktoś wpuszcza tam gorące spaliny to się mają prawo nagrzewać,
            zwłaszcza jeśli kominy wentylacyjne stanowią bezpośrednio
            płaszczyznę ściany - bez ścianki osłonowej z bloczków ceramicznych.

            Pogadałbym z sąsiadami z dołu. Tak na wszelki wypadek. Jeśli to
            rzeczywiście kominek - sprawa jest według mnie problematyczna.
            • Gość: qqq Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 22:41
              Hmm jeśli to faktycznie kominek to zarządca czyli Lokum może chyba nakazać
              likwidacji takiego ustrojstwa w mieszkaniu oczywiście po wcześniejszej wizytacji
              chociażby ze względów bezpieczeństwa, czyż nie?
              • tichauer Re: ciepła ściana w kuchni 09.02.10, 19:02
                Nie wiem na pewno, czy to kominek - musisz ocenić, czy ściana
                nagrzewa się okresowo, czy w sposób ciągły. Weź z umowy
                przedwstępnej rzut kondygnacji i oceń, który z kanałów jest taki
                gorący. To pozwoli Ci zidentyfikować ewentualną przyczynę problemu.
                Zanim pójdziesz do Lokum, pogadaj z sąsiadem.
                • Gość: Edward Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.chello.pl 09.02.10, 22:37
                  Ja to bym zrobił dziurę w tej ścianie i wlał wiadro wodu do tego komina.
                • Gość: qqq Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:36
                  Rozmawiałem z kierownikiem budowy, który stwierdził że nie ma takiej opcji żeby
                  ściana tzw. kominowa przy której jest aneks kuchenny nagrzewała się do gorąca.
                  Ktoś poniżej musiał pewnie podłączyć jakieś ustrojstwo do komina i robi Bóg wie co.
                  • Gość: . Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.kompus.3s.pl 10.02.10, 12:50
                    Jak to parter to mogą być gorące źródła, wody geotermalne. Widziałem podejrzane
                    odwierty w hali garażowej! Przynajmniej oszczędzimy na czynszu za ogrzewanie.
                    Druga opcja to sąsiad zainstalował destylator lub wędzarnie. To dobre i to
                    dobre, lepiej się z nim zaprzyjaźnić.
                    • Gość: aga Re: ciepła ściana w kuchni IP: 88.220.79.* 10.02.10, 13:55
                      Wlóż aparat do przewodu wentylacyjnego i zrob zdjecie.
                      U mnie sasiad z gory zrobił sobie gniazdko na moim kominie.
                      • Gość: gniazdko Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.kompus.3s.pl 10.02.10, 13:58
                        Jakie gniazdko???
                      • Gość: aga Re: ciepła ściana w kuchni IP: 88.220.79.* 10.02.10, 13:59
                        wlasciwie gorace sa kominy (komin) od twojego sasiada wiec nie masz
                        jak zrobic zdjecia :) pozostaje jedynie wizyta.
                    • Gość: Ania Re: ciepła ściana w kuchni IP: *.kompus.3s.pl 10.02.10, 15:43
                      To indianiny puszczają znaki dymne;))))
    • Gość: 998 Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 09.02.10, 02:21
      Zadzwoń po straż, że ktoś pali ognisko w bloku bez komina na spaliny. Drzwi
      wyważą i zgaszą ten nielegalny kominek. Jak samowola kwitnie to trzeba ją
      przytemperować.
      • Gość: Ale wiocha Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 09.02.10, 23:39
        ja normalnie leje ...... bimber pedzą
    • Gość: lingon Apropos kominów... IP: *.chello.pl 13.02.10, 11:35
      Czy ktoś z Was wieszał kuchnie na ścianie kominowej? Czy to utrzyma szafkę?
      • tichauer Re: Apropos kominów... 13.02.10, 19:50
        Te ściany kominowe są naprawdę cienkie. Oficjalnie nie powinno na
        nich nic być. A nie możesz powiesić na listwie stalowej?
        Niekoniecznie musisz wtedy wwiercać się w kominy.
        Jak powiesisz na nich bezpośrednio ciężką szafkę, to nie wiem jak
        się to będzie zachowywać za jakiś czas.
        • zaporozec_sti Re: Apropos kominów... 15.02.10, 16:33
          Odradzam wieszania czego kolwiek większego i cięższego na pustakach
          kominowych. One mają 2-3 cm grubości.
          • Gość: lingon Re: Apropos kominów... IP: *.chello.pl 15.02.10, 17:04
            Problem polega na tym, że 75% mojej kuchni to są kominy. Mieszkam na poddaszu.
            • Gość: kuchnia Re: Apropos kominów... IP: *.kompus.3s.pl 15.02.10, 18:53
              Skoro to jest kuchnia i tam ją zaprojektowano to w czym problem z tymi szafkami?
              W każdej kuchni wiszą szafki i dobrze o tym wiedział i architekt i budowlańcy.
              • Gość: sasiad Re: Apropos kominów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 11:46
                Ech za mało jeszcze widziałeś(aś);-) Akurat architekci, którzy projektowali
                nasze budynki nie przyłożyli się specjalnie do roboty. Owszem budynek wygląda
                ciekawie ale jest też kilka "smaczków". Ciągi komunikacyjne pod oknami sąsiadów
                z parteru, mikro ogródeczki/balkony mieszkań w załamaniu budynków tak, że sąsiad
                ma pełen wgląd do mieszkania, kominy na całych ścianach i to w kuchni, mikro
                skraweczki skosów więźby dachowej wystające z sufitów, przezroczyste balkony.

                Co do kuchni - pewnie masz przy końcu ściany z kominami ściankę prostopadłą,
                proponuję rozpiąć szynę i zagiąć ją na końcu tak aby przymocować ją do tej
                ściany prostopadłej a szafki wieszać na szynie. Chyba jedyne sensowne rozwiązanie.
                • Gość: . Re: Apropos kominów... IP: *.kompus.3s.pl 16.02.10, 12:27
                  Szklane balkony kolego to akurat najładniejsza rzecz na tym osiedlu. Pomysł
                  kapitalny, prezentują się doskonale.
                  • Gość: sasiad Re: Apropos kominów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 13:36
                    Do momentu kiedy stoją w miarę puste ale przyjdzie wiosna i zaczniemy wystawiać
                    przeróżne rzeczy, rowery, krzesełka, stoliki, stare graty, kolorowe pranie bo w
                    końcu od tego jest balkon i z tych pięknie prezentujących się przezroczystych
                    balkonów zrobi się kolorowy jarmark który pięknie prezentować się już nie
                    będzie. Pomijam już, to, że każdy ma inne płytki na balkonie bo Murapol nie
                    wpadł na pomysł, zrobienia ich jednakowo w standardzie jak w reklamowanym
                    "budynku flagowym" numer 1. Dla tego jeśli są przeszklenia to powinny być matowe
                    żeby ukryć to co leży na balkonie.
                • tichauer Re: Apropos kominów... 16.02.10, 17:28
                  Wiem, że to nie będzie śmieszne, ale po zastanowieniu
                  stwierdziliśmy, że można nad kuchnią zrobić antresolę, a szafki
                  zamocować do sufitu, który powstanie w ten sposób....

                  Jakoś trzeba zamieszkać, a potem się zobaczy.
                  A że projekt jest jaki jest, to zupełnie inna bajka.
            • tichauer Re: Apropos kominów... 15.02.10, 20:07
              Może da się rozpiąć jakiś wspornik np. pomiędzy dwoma skrajnymi
              szafkami - kominami (nie chodzi mi o szyby wentylacyjne). Pogadaj
              np. z kimś od zabudowy kuchni.

              Zawsze możesz także zapytać architekta - czyli Studio A z Bielska
              Białej - jak wyobrażają sobie szafki w Twojej kuchni - szczególnie
              te wiszące. Może mają jakieś rewolucyjne pomysły w tej materii. Kto
              wie....
              • Gość: cc Re: Apropos kominów... IP: *.kompus.3s.pl 16.02.10, 16:21
                architekt tak kraje jak inwestorowi pieniędzy staje;), albo ile ma
                wykroić zysku szanowni państwo dla inwestora. I to tak w ramach
                solidarności środowiskowej;)

                im projekt tańszy w realizacji tym wyższy zysk inwestorski .... a
                sądziliście że o coś więcej chodzi??? Błąd........
                • Gość: se Re: Apropos kominów... IP: 62.29.168.* 05.03.10, 15:16
                  Trzeba odrazu mówić że to poddasze. Od ostatniego stropu - bedącego
                  podłogą poddasza. pustaki kominowe powinny być obudowane cegłą. -
                  taka jest zadada ( w końcu wystający komin nad dach musi mieć jakąś
                  sztywnośc i wytrzymałość, którą ciężko było by uzyskać gdyby komin
                  zbudowany był z tych cieniutkich pustaczków wentylacyjnych.) i jak
                  można potpatrzeć na budowe bloku przy Sikorskiego tak zapewne jest
                  zrobione.
                  • Gość: sasiad Re: Apropos kominów... IP: *.chello.pl 05.03.10, 21:00
                    Oj zdziwiłbyś się. Moje kominy nie są obudowane żadną cegłą a mieszkam na
                    poddaszu. Jedyne co oddziela mnie od tego siwego pustaka kominowego to warstwa
                    tynku i nic więcej.
    • tichauer Śmierć drapieżnika - ws. Leoparda Kraków 16.02.10, 17:39
      W niektórych momentach mam wrażenie, ze coś jest na rzeczy.....
      Ciekawy artykuł z TP:
      " tygodnik.onet.pl/30,0,39670,1,artykul.html "
      • Gość: wew Re: Śmierć drapieżnika - ws. Leoparda Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 19:29
        Na szczęście nasz deweloper nazywa się MURAPOL a nie LEOPARD, akty mamy
        podpisane bez roszczeń i wpisów w hipotekach ksiąg wieczystych, poza oczywiście
        wpisem w hipotece związanym z prywatnym kredytem klienta
        • Gość: BO Co to jest to w garażu? IP: *.kompus.3s.pl 18.02.10, 18:06
          Do czego służą te ajzole w garażu? pazerność murapolu czy co;)))
          • tichauer Re: Co to jest to w garażu? 18.02.10, 18:47
            Witam Poznaniaka. Na Śląsku możesz pisać "żelazło".
            Nie wiem po co im to. A w którym garażu?
            Może Murapol się przebranżawia i zajmie skupem złomu?
          • Gość: miki Re: Co to jest to w garażu? IP: *.chello.pl 18.02.10, 19:21
            zostały zablokowane niesprzedane miejsca postojowe.
            • Gość: BO Re: Co to jest to w garażu? IP: *.kompus.3s.pl 18.02.10, 20:25
              to na zasadzie "jak nie ja to nikt" no dobra. przywaliłbym z rozpędu
              w to to ;))) okazało sie że jeżdżę na skruty;))
            • tichauer Re: Co to jest to w garażu? 18.02.10, 20:46
              W takim razie kopiują to, co zrobili w Krakowie. Tam ludzie nie
              kupowali miejsc w garażach, tylko załatwiali na lewo piloty od bramy
              garażowej. Aż mi to nie pasowało do Krakusów. Teraz jest płacz i
              zgrzytanie zębów, bo na powierzchni nie mają gdzie parkować.
              • Gość: . Re: Co to jest to w garażu? IP: *.kompus.3s.pl 19.02.10, 02:33
                Krótko i na temat do cwaniaków - NIE WYKUPIŁEŚ MIEJSCA TO TRZYMAJ SIĘ Z GARAŻU
                NA KILOMETR! Powinny tam być blokady. Jak nie było bram to cwaniactwo się tutaj
                szerzyło niespotykane. Cały garaż zajęty a odkąd są bramy to od razu luźniej :)
                • lancer_evo Re: Co to jest to w garażu? 19.02.10, 10:25
                  niektorzy juz znalezli na to sposob:) miejsca "przelotowe"
                  zablokowane sa tylko z jednej strony... zawsze mozna objechac...
                  Polak potrafi...
                  • Gość: ag Re: Co to jest to w garażu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:32
                    A co z pilotem do bramy? Nie ma pilota nie ma wjazdu, wiec nie ma potrzeby
                    blokowania niesprzedanych miejsc. Chyba, ze mowicie o garazach w budynku 4,
                    czyzby je w koncu zrobili??!???? A jak windy?
    • Gość: Opłata miesięczna Opłata miesięczna IP: *.chello.pl 21.02.10, 00:12
      Witam,

      Pytanie do mieszkańców budynków 145 i 139. Czy to prawda, że Lokum zostało odwołane z funkcji zarządcy? Czy mam dalej płacić na wskazany przez nich rachunek czy na MZBM?
      • Gość: mm Re: Opłata miesięczna IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 00:55
        Czytać ze zrozumieniem informacje. Lokum jeśli jest odwołane z funkcji zarządcy
        to dalej jest naszym ADMINISTRATOREM! Nic się nie zmieniło. Płacić trza nadal...
    • Gość: mieszkaniec Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 11:01
      Mam pytanie, czy zwróciliście uwagę na granatową astrę II kręcącą się
      po naszym osiedlu.
      Kierowca i pasażerowie wyglądają na obcokrajowców. Grzebią w
      śmietnikach ale kiedyś stali przed wjazdem do garażu, zresztą wtedy z
      zepsutą bramą i o dziwo niedziałającym oświetleniem.
      Auto przejeżdżające obok dziwnie ich spłoszyło.
      Zwróćcie na to uwagę. Może to zachowanie śmieciarzy jest tylko
      przykrywką.
      Pozdrawiam sąsiadów.
      • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 12:50
        Tu się kręci masa takich ciemnych typów. Ale jakaś paniusia forumowa narzekała,
        że ogrodzenie brzydko wygląda a strażnik przeszkadza gościom. Ciekawe czy zmieni
        zdanie z kosą w brzuchu, wyłamanym zamkiem i opędzlowanym mieszkankiem.
        • Gość: eustachy Re: Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście IP: *.chello.pl 21.02.10, 16:15
          nie zdziwiłbym się gdyby była przygotowywana prowakcja jakiejś firmy
          ochroniarskiej w celu przejęcia kontroli nad kolejnym osiedlem
          (sprzedawców na osiedlu jest sporo więc wiedzą o co chodzi - biznes
          musi się kręcić) i ściągania haradżu z mieszkańców. Jeżeli widzisz
          coś podejrzanego informuj Policję!!!
          • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 17:01
            Policja? Zanim ktoś zadzwoni i oni przyjadą to już po sprawie. Na takich
            gagatków dobry monitoring a nie żadna firma ochroniarska. Nie dość, że zostaną
            uwiecznienie razem z samochodem to kamera jest dobrym odstraszaczem.
        • tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście 21.02.10, 18:30
          "wyborcza.pl/1,76498,7582537,Grodzone_osiedla__Na_zewnatrz_syf
          .html "

          Akurat w sobotniej GW artykuł w temacie ogrodzonych osiedli.
          Pomimo kontrowersji, ja jestem za, także zdecydowanie za
          monitoringiem. Musimy tylko popracować nad integracją w sensie
          wspólnoty.
      • Gość: zaniepokojona Re: Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 17:06
        heejjjj... kuuurcze... no to teraz dales mi do myslenia.. ja jakis
        czas temu widziałam wlasnie takie dziwny samochód z kolesiami w
        środu ( auto wlasnie bylo granatowe) ale marki juz rozpoznałam, bo
        sie nie znam... i wlansie tez stali przy tej brami zepsutej... i
        przyjechala akruat taxowka i sie zmyli...... wrrr......
        • Gość: muzyka Re: Tychy - murapol - 4 pory roku-dziwni goście IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 17:08
          czy ktoś wczroaj w nocy miał też tę "wątpliwą" przyjemność słuchac
          w nocy jak ktoś puszcza na caaały regulator muzyke z bloku 145 ?????
          Ludzie, opanujcie sie troche... niektózy po całym tygodniu cieżkiej
          pracy chcieliby w weekend odpocząć !!
          • lancer_evo a propos "muzyki".... 21.02.10, 20:09
            niestety to nie pierwsza tego typu "impreza"... chyba ktos nie rozumie ze nie
            mieszka tutaj sam... nastepnym razem ratuje nas chyba tylko tel na policje lub
            straz miejska... pozdrawiam niewyspanych
            • Gość: 145 Re: a propos "muzyki".... IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 22:07
              W 145 na 2 albo 3 piętrze zawsze buczy jakaś muzyka ;) Pewien miesiąc należał do
              Michaela Jacksona - leciał dzień w dzień kilkanaście dni co najmniej ;)
              • Gość: mieszkaniec 145 Re: a propos "muzyki".... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.10, 07:23
                Ja obstawiam 3 albo 4 piętro.
                To tylko teoria ale przypuszczam, że to jakiś młody synek dobrze usytuowanego
                społecznie tatusia.
                Skąd ma wiedzieć, że do pieniędzy trzeba dojść ciężką pracą.
                Pozdrawiam i życzę trochę szacunku dla pracujących sąsiadów.
                • Gość: GUMAGKS Re: a propos "muzyki".... IP: *.lear.com 30.04.10, 12:16
                  Witam,
                  przypadkowo znajomy wysłał mi link do tego forum i czytam Wasze
                  wypocinki. Tak potwierdzam to ja słuchałem w owym czasie muzyki, ale
                  zaznaczam robiłem to w godzinach, które mi na to pozwalają. Co do
                  całonocnych imprez to bankowo nie u mnie mam małe dziecko i w domu
                  nie imprezuje. Natomiast do ciebie "mieszkaniec 145" następnym razem
                  jak będziesz miał zamiar pisać głupoty i oczerniać ludzi na forum to
                  zapraszam wcześniej na osobistą rozmowę wystarczy zapukać do drzwi.
                  Natomiast przypuszczenia zostaw sobie dla swoich osobistych
                  dywagacji.
            • tichauer Re: a propos "muzyki".... 22.02.10, 09:04
              pewnie co poniektóre osoby stwierdzą, że jestem naiwny- nie można
              pójść porozmawiać z tym lokatorem?
              Nawet nie wiadomo, czy czyta to forum, może sobie nie zdaje sprawy
              ze swojej aspołecznej postawy. W razie kolejnej takiej sytuacji
              wydaje mi się, ze raczej prosto będzie ustalić, które mieszkanie
              jest źródłem zbyt głośnej muzyki.
              Rozumiem, ze jest jakas obawa wewnętrzna, ale jest więcej osób,
              których dotyka ten problem. Jak dla mnie zgłoszenie na policje albo
              do straży miejskiej to ostateczność, kiedy rozmowy nie przyniosą
              rezulatatu.

              Pozytywny aspekt tego wydarzenia to chyba także będzie
              uświadomienie, że warto uchwalić regulamin wspólnoty. Całe życie
              mieszkałem w domu jednorodzinnym, mam nadzieję, że w naszej klatce
              trafię na rozsądnych współwłaścicieli. W końcu nikt nam tych
              mieszkań nie podarował, musimy się jakoś wspólnie dopasować.

              Pozdrawiam
              • lancer_evo Re: a propos "muzyki".... 22.02.10, 09:48
                niestety, smiem podejrzewac ze w tym przypadku rozmowa nie
                przyniesie zadnego rezultatu... kazdy dobrze wychowany czlowiek wie,
                ze "sluchanie" muzyki przez cala noc polaczone z konkretna impreza
                jest meczace dla innych mieszkancow i niestosowne... a tu mowimy o
                kolejnej calonocnej imprezie (ta sobotnia trwala do bialego rana)...
                i niestety nie chce mi sie wierzyc, ze ktos jest nieswiadomy swej
                aspolecznej postawy... ja mysle ze to raczej typ, ktoremu sie wydaje
                ze wszystko mu wolno... i ani prosby ani regulamin na nic sie tu
                zdadza... i zeby bylo jasne, absolutnie nie jestem przeciwnikiem
                przyjmowania gosci, organizowania imprez czy sluchania muzyki we
                wlasnym mieszkaniu... ale litosci, wszystko w granicach rozsadku...
                szanujmy sie nawzajem...
                • tichauer Re: a propos "muzyki".... 22.02.10, 11:06
                  Nie, no oczywiście - nie znam wszystkich okoliczności.
                  Ale może jednak warto się osobiście zorientować przed podjęciem
                  ostatecznych rozwiązań? Jeśli to jest tylko najemca, któremu zwisaja
                  dobrosąsiedzkie relacje, to jasne, ż e nie warto się nawet wysilać.
                  Regulamin porządku domowego to tylko formalność. Daje tytuł do
                  egzekwowania okreslonych zachowań. A jesli ktoś się do niego
                  uporczywie nie stosuje i zakłóca spokój - w końcu można go nawet
                  usunąć ze wspólnoty.
                  • Gość: kk Re: a propos "muzyki".... IP: *.kompus.3s.pl 23.02.10, 15:43
                    Skoro mowa o głośnej muzyce, to wspomnę też, że nie każdy ma ochotę słuchać
                    głośnego uprawiania seksu w 145! Ludzie litości :)
                    • Gość: . Re: a propos "muzyki".... IP: *.kompus.3s.pl 23.02.10, 18:42
                      Zazdrościsz ;)
                    • Gość: aska Re: a propos "muzyki".... IP: *.chello.pl 24.02.10, 01:41
                      Może ten od głośnej muzyki miał dość odgłosów seksu sąsiadów i postanowił
                      pokazać, że może dłużej;]

                      To bzykanie serio aż tak słychać wszędzie? Jak cała klatka będzie wiedziała
                      kiedy mi dobrze to ja się nie wprowadzam tylko zbieram na domek!:]
                      • Gość: kaś Re: a propos "muzyki".... IP: *.kompus.3s.pl 24.02.10, 09:02
                        Wszystko jest możliwe. Ktoś pisał, że muzyka dochodzi z 3 lub 4 piętra, a
                        odgłosy chyba też z 4. Może nie słychać tego wszędzie, ale jak ktoś mieszka w
                        pobliżu, to ma możliwość sobie posłuchać :-)
                        • Gość: . Re: a propos "muzyki".... IP: *.kompus.3s.pl 24.02.10, 11:44
                          Widzę, że przyszło mi mieszkać w klatce muzyki i seksu. Jak dla mnie póki
                          wszelkie wycie dzieje się poza ramami ciszy nocnej jest do przeżycia.
                          • tichauer Re: a propos "muzyki".... Chińczycy pomogą 24.02.10, 20:03
                            Ciekawy wynalazek:
                            "partnerstwo.onet.pl/1599986,4838,,lateks_na_halasliwych_sasia
                            dow,artykul.html "
                            • Gość: hałaśliwy Re: a propos "muzyki".... Chińczycy pomogą IP: *.kompus.3s.pl 24.02.10, 20:29
                              Imprez robić nie wolno, muzyki słuchać nie wolno, bzykać się nie wolno, grilla
                              robić nie wolno. Osiedle emeryckie normalnie :D
                              • tichauer Re: a propos "muzyki".... Chińczycy pomogą 24.02.10, 21:15
                                Drogi Sąsiedzie,

                                grilla jak na razie wolno robić wyłącznie na terenie wspólnoty 4PR1.
                                Inne rzeczy, w sprawie których piszesz można oczywiście robić także -
                                byle z umiarem.
                                Zgodnie z definicją wolności- wolność jednego człowieka kończy się
                                tam, gdzie zaczyna się wolnośc innego. Jesli trudno jest dostosować
                                się do ogólnych zasad porządku domowego, trzeba niestety sprzedać
                                mieszkanie i wyprowadzić się do domu. Mieszkanie w bloku wymaga
                                jednak pewnych kompromisów.
                                • Gość: www Re: a propos "muzyki".... Chińczycy pomogą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 22:53
                                  Tak jest wspólnota 4PRIA a więc blok z klatkami 143-143c ma uchwalony regulamin
                                  wiekszością głosów który zakazuje grillowania:) z czego się bardzo ciesze.
                                  • Gość: gość mokra sciana IP: 91.150.139.* 26.02.10, 19:43

                                    Mam podobne doświadczenie z mokrymi ścianami.Już jesienią musieliśmy robić na
                                    nowo gładzie przy oknie balkonowym,bo po deszczach przeciekało.Niby była to wina
                                    wylewek na balkonie.Oczywiście interweniowaliśmy w Murapolu.Coś tam zrobili z
                                    wylewkami,ale jeszcze nie skończyli,bo przyszła zima.
                                    Wczoraj właśnie odkryliśmy nowe przecieki przy kaloryferze..
                                    Znów wizyta w Murapolu.Trzeba zgłosić zalanie,a potem do ubezpieczyciela zgłosić
                                    szkodę.
                                    Ponoć dzisiaj wymienili pęknięte dachówki,ale czy na pewno?
                                    Dotyczy to budynku nr4.A Twoje mokre ściany to też budynek nr 4?
                                    • Gość: www Re: mokra sciana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 23:43
                                      Której klatki dokładnie sie to tyczy i którego piętra jeżeli mozna wiedzieć??
                                      • Gość: sąsiadka barierki IP: *.chello.pl 27.02.10, 19:27
                                        Zauważyłam dzisiaj, że sąsiad ze 143c przemalował sobie barierki na siwo... Czy
                                        budynek 4 ma w regulaminie jakiś zapis na to? Była podobna historia w budynku 5
                                        z tego co pamiętam ale nie wiem jak się skończyło. Czy to nie jest czasem zmiana
                                        elewacji?
                                        • Gość: mm Re: barierki IP: *.kompus.3s.pl 27.02.10, 21:37
                                          W budynku 5 są już granatowe i czarne ;) Pajaców nie brakuje.
                                        • Gość: zdzisław Re: barierki IP: *.chello.pl 27.02.10, 22:40
                                          Z tego co mi wiadomo regulamin przewiduje karę chłosty za takie wybryki. Karzę wymierza Rada Wspólnoty na dziedzińcu przed budynkiem.
                                          • Gość: sąsiadka Re: barierki IP: *.chello.pl 28.02.10, 13:30
                                            Skryte fantazje lepiej realizować we własnej sypialni a nie na forum;-)
    • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 21.02.10, 19:11
      Artykuł ciekawy ale ktokolwiek i cokolwiek by nie pisał osiedle zamknięte to
      genialna sprawa i przynajmniej ja zdania nie zmienię. Bardzo dobrze, że tu tak
      będzie (mam nadzieję). Monitoring i strażnicy - też jestem za. Byle cena była
      rozsądna. Ale znając życie przyjdzie co do czego to połowa będzie chciała a
      połowa nie i będzie zażarta walka jak to w Polsce bywa.
    • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 24.02.10, 11:47
      BTW jak muzyka wstrząsa blokiem to radzę podejść na 2 piętro i posłuchać. Nie
      wiem które drzwi, bo drzwi są koło siebie. Ale spokojnie można się bawić na
      korytarzu. Dobrze nagłośniony.
      • Gość: p Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.chello.pl 24.02.10, 13:49
        supcio szałasek murapolek postawił... zero intymnosci w budyneczku z 20cm
        ściankami i lanym stropem... mniam
        • Gość: płyta Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 24.02.10, 18:08
          Kolego a mieszkałeś kiedyś w płycie? Można prowadzić rozmowę z sąsiadem. On u
          siebie ty u siebie.
    • Gość: Zawiedzony Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 25.02.10, 14:16
      Witam. Jestem mieszkańcem (niestety) tych ruin i bez przerwy mam jakieś problemy
      na tym osiedlu. Po kilkudniowym ociepleniu i roztopach mam mokre całe ściany
      przy balkonie. Podmokło wszystko koło okna balkonowego przy podłodze. Oczywiście
      farba cała zeszła i wygląda to masakra. Czy to nadaje się do zgłoszenia do
      murapolu, ewentualnie lokum? Czy to jest moja wina i muszę radzić sobie sam?
      Pomóżcie proszę.
      • tichauer Re: Tychy - murapol - 4 pory roku - mokra ściana 25.02.10, 20:46
        Hmmmmm...

        zgłoś - do Mrapolu. Lokum ma tutaj niewiele do powiedzenia.
        Jednak, oceń, czy nie jest to błąd przy kładzeniu płytek na
        balkonie. W czasie tej czynności, połączenie sciany i płaszczyzny
        stropu/balkonu powinno być zabezpieczone przed przenikaniem wilgoci.
        Robi się to szczelną tzw. opaską, którą potem na ścianie maskuje się
        cokołem. Powinno to być uszczelnienie ciągłe, nie wystarczy pianka
        montażowa - tam zawsze są jakieś szczeliny. Jeśli tego nie masz, a
        dodatkowo na balkonie nie ma odpowiedniego spadku na zewnątrz, mogę
        sobie wyobrazić, że woda ścieka w kierunku ściany i wnika przy
        stropie do mieszkania. Może to również być źle
        osadzona/zabezpieczona ościeżnica okna balkonowego.
        Płyta balkonowa stanowi monolit ze stropem, a na tym stoi ściana
        zewnętrzna. Jak to połączenie jest niewłaściwie zaizolowane - to
        będzie przeciekać. wtedy powinieneś rozmawiać z fachowcami, którzy
        robili płytki na balkonie. Wtedy to nie wina Murapolu.
        Od wilgoci tynk gipsowy "puchnie", a farba odpada. Nie wiem, co masz
        na podłodze - pod panelami możesz mieć wilgoć, a jeśli masz parkiet,
        to zapewne spęcznieje i się wybrzuszy.
        • Gość: Anka Re: Tychy - murapol - 4 pory roku - mokra ściana IP: *.kompus.3s.pl 28.02.10, 18:22
          Jak Was czytam to emeryci... dobrze że moje wynajełam ... bujajcie
          się sami z problemami ...
          • Gość: . Re: Tychy - murapol - 4 pory roku - mokra ściana IP: *.kompus.3s.pl 28.02.10, 20:15
            Bujaj się również anka, nikt cię na forum nie zapraszał zazdrośnico :)
    • Gość: huragan Re: Tychy - murapol - 4 pory roku IP: *.kompus.3s.pl 01.03.10, 15:42
      Jak tam huragan? Wszystko macie całe? Widziałem połamane płoty na osiedlu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka