Gość: obserwator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 11:21 Tak, ale pod warunkiem, że spekulanci (sorry, inwestorzy) mieszkaniowi będą handlować mieszkaniami między sobą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
br00net "GP": W 2008 r. mieszkania podrożeją o 10 proc. 15.10.07, 11:23 A kto to pisze? Ludzie którzy zainwestowali w mieszkania? A dlaczego banki teraz prowadzą tyle postępowań egzekucyjnych? Polaków stać na mieszkanie jedynie biorąc kredyt na 50 lat, a eksperci twierdzą że jeszcze wzrosną o 10%? Kiedyś mieszkania kosztowały 100 tyś, wzrost o 10% oznaczał wzrost o 10tyś, a teraz gdy mieszkania kosztują 500-1000 tyś to wzrost o 10% nie oznacza wzrost o 50-100tyś? Kto wierzy w takie bzdury? Chyba tylko tak zwani eksperci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz -25 % ---> rynek dyskontuje ceny IP: *.perfekt.pl 15.10.07, 11:23 jak wiadomo rynek dyskontuje ceny ---> ludzie nie kupują ( bo ceny są sztucznie windowane) dlatego ceny muszą spaść :) spokojnie poczekajcie 2 latka będzie bardzo tanio ---> ponieważ coraz więcej się buduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolkka hihi ale śmieszne !!! chyba spadną o 40% IP: *.perfekt.pl 15.10.07, 11:26 przecież już teraz nie można sprzedać mieszkania ceny zaraz polecą na łeb ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgr historyjka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 11:48 przez ostatnie 2 lata w pewnym 200-tys. mieście było w ofercie sprzedaży duże mieszkanie w stanie developerskim (golizna) za 630 tys. zł. kiedy ogłoszenie spadało z serwisów ogłoszeniowych po upływie czasu, pojawiało się od nowa. przez 2 lata nie znalazł się żaden chętny. sprzedający postanowił cos zrobić z tym fantem i ustalił nową cenę na.... uwaga.... 650 tys. :))))))))) na pewno po tym genialnej decyzji pojawi się kolejka chętnych :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odbyt Taa pewnie IP: 62.29.157.* 15.10.07, 11:53 znowu próbują nakręcać naiwniaków na kupowanie starych mieszkań w blokach z wielkiej płyty po 8000/m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Taa pewnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 12:08 "Większych podwyżek należy spodziewać się w Katowicach i w małych miastach" Bo co, bo "analytycy tak muwiom"?? Pisałem o tym wielokrotnie i napiszę jeszcze raz - w Katowicach nie ma już miejsca na znaczne podwyżki cen. Zbyt dobra infrastruktura, zbyt małe korki, zbyt duże zróżnicowanie cen w GOP, żeby mieszkania istotnie podrożały. Zwyżki cen już były i gdyby miały być większe, to już by nastąpiło. W małych miejscowościach też jest drogo i w więksozści przypadków nie ma powodu dla wzrostów cen innego niż naganianie przez "analytyków". W dużych miastach póki co jest stagnacja i spadek cen ofertowych, rynek jest już wydrenowany i realne ceny nie wzrosną, raczej spadną. Oczywiście "średnie" może i pójdą do góry za sprawą kilku apartamentowców po 20k/m2 dla masochistów czy kilku ogłoszeń gdzie ktoś "omyłkowo" wpisze 3mln zamiast 300k :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobbick Re: Taa pewnie IP: 212.160.172.* 15.10.07, 15:14 >czy kilku ogłoszeń gdzie > ktoś "omyłkowo" wpisze 3mln zamiast 300k :D Bardzo celna uwaga :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania Ależ analiza... Ceny mieszkań nie są na poziomie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 12:03 akceptowalnym dla mieszkańca tego kraju, więc jak uzasadnić ich wzrost? Spadły już koszty materiałów w niektórych przypadkach do poziomu 2/3 podwyżki, niemal wszystkie fundusze inwestycyjne zamknęły już swoje pozycje mieszkaniowe, popyt zmniejszył się znacząco - co ma uzasadniać wzrost cen mieszkań? Ceny gruntów brane z kapelusza przez właścicieli? Koszty zakupu gruntów poniesione przez deweloperów? Fakt, iż czując koniunkturę zapożyczyli się jak się da? Branżę czeka gwałtowna korekta i wróżenie o wzroście cen jest zaklinaniem rzeczywistości, żeby nie nazwać nabijaniem wyżyłowanych potencjalnych klientów w butelkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty baju baju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 12:14 Takie raporty sponsorowane można o kant d... rozbić. 1. "Agenci w obrocie nieruchomościami prognozują, że w dużych aglomeracjach ten wzrost wyniesie 10-15 proc. w skali roku, na mniejszych, mniej rozwiniętych rynkach może być on jeszcze wyższy." Prognozować to oni sobie mogą. Niby dlaczego w 2008 r. mają być wzrosty? Jakieś sensowen wytłumaczenie? 2. "Mimo uspokojenia się sytuacji na rynku mieszkaniowym, niektóre miejscowości czekają ponadprzeciętne wzrosty cen. Analitycy wskazują zwłaszcza na aglomerację katowicką. - Podaż w śladowych ilościach sprawia, że jest to rynek wciąż spragniony nowych mieszkań. Zaledwie 6 proc. istniejących lokali powstało tu po roku 1989. Dla porównania w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu wskaźnik ten waha się w granicach 18-20 proc. Jednocześnie ceny są jeszcze na tyle niskie, że istnieje potencjał wzrostu. Biorąc pod uwagę możliwości finansowe, poziom średniej ceny mkw. nie powinien znacząco przekroczyć 7 tys. zł - mówi Maciej Dymkowski." Znowu obserwujemy atak spekulantów na Silesię. Abstrahując już od tego, że średnie ceny nie przekraczają tam 4k/m2 a nie 5.2k/m2. W promieniu 30 min jazdy samochodem od centrum Katowic jest masa mieszkań do kupienia nawet za 3k/m2. 3."Jego zdaniem, w perspektywie długoterminowej w dużych miastach można spodziewać się wzrostu cen na poziomie 10-15 proc. w skali roku. W mniejszych miastach, np. w Rzeszowie, Olsztynie, Bydgoszczy, Toruniu czy Szczecinie, tempo wzrostu jest nieprzewidywalne i może być jeszcze wyższe." A tu już w ogóle się uśmiałem. Średnia cena m2 mieszkanie w Olsztynie wynosi obecnie 5.6k/m2. Cena raczej nie skoczy tam o 15%. Szkoda, że autorzy raportu piszą głupoty bez sprawdzenia stanu faktycznego. Reasumując wysokie wzrosty cen już się skończyły. To se nie vrati. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EdgaroPèron Re: baju baju IP: 87.105.187.* 15.10.07, 13:04 > Reasumując wysokie wzrosty cen już się skończyły. To se nie vrati. Poczekaj, aż wróci 1 milion emigrantów, to se zobaczycz, czy vrati czy nie :) Oni nie pojechali za chlebem, bo na chleb da się w kraju zarobić.Pojechali za mieszkaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: baju baju IP: 62.87.244.* 15.10.07, 13:19 To juz nie te czasy co po roku pracy za granica mozna bylo sobie kupic mieszkanie i urzadzic je, nie przy tych cenach nieruchomosci. Nie liczylbym na masowe powroty emigrantow z potezna iloscia gotowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n/t Re: baju baju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 13:34 Gość portalu: EdgaroPèron napisał(a): > > Reasumując wysokie wzrosty cen już się skończyły. To se nie vrati. > > Poczekaj, aż wróci 1 milion emigrantów, to se zobaczycz, czy vrati czy nie :) O > ni nie pojechali za chlebem, bo na chleb da się w kraju zarobić.Pojechali za mi > eszkaniami. A gdzie Ci niedoszli emigranci mieszkali jeszcze 4 lata temu? Jakoś nie widać było wtedy tego pędu za klitami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: baju baju IP: *.e-wro.net.pl 15.10.07, 15:56 > A gdzie Ci niedoszli emigranci mieszkali jeszcze 4 lata temu? U rodzicow? Teraz wroca z kasa, i nie beda chcieli mieszkac juz razem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: baju baju IP: *.wro.vectranet.pl 15.10.07, 17:16 ile mozna odlozyc w miesiąc u angoli 2000zl ? i ile razy trzeba odlozyc ?200 razy ? czyli 200 miesiecy czyli 16 lat ,jak we dwie osoby to ok 8 lat jak sie zarabia tam wiecej albo sie chce kupic tańsze mieszkanie albo jedno i drugie to moze po 5 latach w 2 osoby bedzie kasa na mieszkanie. pytanie czy jak ktoś tam dobrze zarabia przez 5 lat to bedzie chciał wracać ? Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Emigranci nie wroca ... 15.10.07, 13:47 1. Musza odczekac 5 lat by ich nie zloil Urzad Skarbowy... A po 5 latach to sie juz nie wraca ... 2. Funt slabnie do PLN wiec mieszkania tam robia sie relatywnie tansz,e w DE juz sa tansze wiec po co wracac ? 3. W Polsce praca jest ale kiepsko platna - dobrze platnej pracy nie ma. Do tego jest masa "manadzerow" ktorzy sa przydupasami dyrekcji a tak naprawde nic nie umieja ... 4. Sluzba zdrowia w Polsce sie zalamuje 5. Nadchodzi niz demograficzny ... pierwszy rocznik to 1984 a wiec 23 lata - koncza wlasnie studia - wiec szukajacych mieszkan bezdie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRRRRRRRR Re: Emigranci nie wroca ... IP: *.polsl.pl 15.10.07, 18:59 Jak to? Przeciez u nas lepiej zarabiac 800 zl niz na zachodzi 1600 Euro - poza tym ceny mieszkan podobne - a czesto nizsze (Berlin - kawalerka 15 tys Euro - czyli 10 pensji - no powiedzmy roczny zarobek pomocy kuchennej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domo "GP": W 2008 r. mieszkania podrożeją o 10 proc. IP: 194.70.181.* 15.10.07, 13:50 Panie i Panowie ceny w Polsce to sa bzdury, mieszkam w Manchesterze doslownie 5 minut piechotka od samego centrum w kawalerce, ktora kosztuje 80 tys funtow, obok buduja sie nowe mieszkania. Zarobki w Anglii, ja mam okolo 1500£ miesiecznie, w Polsce srednio 2 tysiace zlotych i wez tutaj kup mieszkanie np w Warszawie za pol miliona, urzadz je nastepne 100 tysiecy. Niemozliwe. Developerom cos odbilo, to zwykla Polska chciwosc, chca wycisnac ciezko pracujacych ludzi jak szmate, bo sami chca miec wiecej. Hanba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinchinella "GP": W 2008 r. mieszkania podrożeją o 10 proc. IP: *.crowley.pl 15.10.07, 14:06 a dzisiejsza Rzepa twierdzi ze potanieja.... jakos nie wiedze by oferty za 9500 m2 w starym bloku na 9 pietrze w warszawie schodziły na pniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ati QA Re: "GP": W 2008 r. mieszkania podrożeją o 10 pro IP: *.polsl.pl 16.10.07, 14:02 "Schodzily" :) to sie zgodze - czytalem niedawno wypowiedz Lebiedzia (bodaj prezes zwiazku posrednikow nieruchomosci) ze ma u siebie mieszkanie w ofercie - w czerwcu gosci chcial 300 tys za kawalerke - dawali 286 tys - ale nie spuscial. Dzis wystawia ja juz za 234 tys i nawet nikt nie oglada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miro1000 A gdzie sie podzial zapowiadany na wrzesien 12% wz IP: *.polsl.pl 15.10.07, 18:57 Miało po wakacjach odreagowac - 12% we wrzesniu a potem do konca roku wolniej - nastepne 20% .. i gdzie sie to podziało? W tym roku 0?? Dopiero w przyszłym za cały rok 10%? :) Smiech na sali Poza tym np w Katowicach rok temu bylo duzo ofert po 1000-1500zl/m2 i brak zainteresowania - to teraz ktos to wezmie za 7 tys? A po co? sporo nowych po 4! Poza tym - to teren pogorniczy i po 30-40 latach budynek jest praktycznie do rozbiorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rewelacja Artykuł sponsorowany IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.07, 19:38 to świadczy co mogą pisać dziennikarze Odpowiedz Link Zgłoś