Gość: automatic IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.03.08, 15:36 Kto nie bedzie budowac domu i nie wezmie kredytu na 50 lat ten przegra zycie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tomo Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.08, 15:40 A ja jak idiota się cieszyłem, że w tym roku dostanę 10-15% podwyżki to wkońcu będzie mnie stać na kredyt. A tu ch** wielki, dwa bąbelki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paooolcia TOMO--Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:39 Pomimo druzgocącej prawdy...bardzo mi się spodobał ten komentarz:) Musisz być fajnym człowiekiem:)...hihi...dwa bąbelki...hihi... pozdrawiam gorąco;) Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Sybilla z GW 12.03.08, 15:50 a ja mówię, że koszty wzrosną o 50%. Zapraszam do licytacji, nie bądźmy gorsi od "analityków" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Koszty budowy domu spadną o 10-15 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:08 Raport: Ceny mieszkań w Europie będą spadać www.rp.pl/artykul/5,105725.html Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Koszty budowy domu spadną o 10-15 proc. 12.03.08, 16:17 nie siej dezinformacji ... bo sprzedawcy cegieł i pustaków gotowi się obrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Buduje sie i wnioski mam inne IP: 213.164.91.* 12.03.08, 16:49 A mianowicie... Dane wejsciowe: Prace mam dobra na zachodzie (jako porjektant, nie zadnen zmywak) i wkrotce wpadnie mi niezla extra dodatkowa gotowka Wnioski z wlasnej budowy: 1) Dekarze klada wiezbe w niecale 5dni, zadajac za 240m2 dachu 9000zl netto 2) Dachowki polozenie bedzie mnie kosztowac 12 000zl netto Pytanie dlaczego taki dekarz, ma nieplacic podatkow i zarabiac na miesiac dwukrotnie wiecej niz ja w Niemczech jako wyksztalcony expert w sektorze IT ?! Robol za wykonanie kanalizy w domu na etapie stanu zerowego (czyli nie calej), ktory zuzyl materialu - rur PCV- za 300zl, zazyczyl sobie 2500zl - a pracowal JEDEN dzien! Po przeliczeniu tego na Euro znow mi wyszlo ze owy robol zarobil kilka razy wiecej niz ja w Niemczech. Z materialem podobnie. Styropina, pustaki, plyty gipsowe sa tansze w Niemczech ! Pytanie jedno... JAK TE DEBILE MOGA ZAPOWIADAC WZROSTY SKORO JUZ TERAZ CENY SA WYZSZE NIZ NA ZACHODZIE, A ZLOTOWKA JESZCZE IDZIE W GORE ?! To ile te domy maja kosztowac 300 000 Euro po za granicami miasta na zadupiu ?! Czy ktos z tych analitykow i roboli mysli ?! Moja rada: 1) Jezeli ktos sie buduje niech nie korzysta z roboli, bo drodzy, nieuczciwi, kradna i nie placa podatkow. Jezeli potrafisz cos zrobic to zrob to sam - naprawde nie daj sie zastraszyc robolom ze to skomplikowane. Nieprawda ! 2) Nie kupujcie domow myslac ze beda szly w gore. To nieprawda. Nawet jak ceny beda takie same to juz to jest wzrost, a mamy KRYZYS na rynkach swiatowych ktory juz zaczyna pukac do Polski. Patrzac na umacniajacy sie kurs i brednie analitykow o wzroscie 10%, znaczyloby to ze w Euro dom musialby wzrosnac o 20% !!!! Skad jak ceny materialow juz sa wyzsze niz zachodnie?! Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe Re: Buduje sie i wnioski mam inne IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 12.03.08, 17:01 Bo robol w Polsce ten ktory sie jeszcze zostal jest poprostu drogi bo cala konkurencja wyjechala z Polski ... Znajdz Polskiego robola poza Polska pogadaj i zaproponuj "wakacje" w ojczyznie i bedzie nie tylko taniej a i lepiej (bo ci najlepsi wyjechali) a materialy budowlane nawet te Polskie (jesli musza byc) to sciagnij z niemiec lub jeszcze taniej z ukrainy bedzie taniej nawet to z Polski ... Polska to bardzo dziwny kraj gdzie zloty ciagle w gore ale takze ceny towaru z importu ( a dzis wszystko sie do Polski importuje) w gore ida ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: Buduje sie i wnioski mam inne IP: 213.164.91.* 12.03.08, 17:27 Hmmm tak sie składa że mam juz dach i lada chwila okna. I to wszystko co u mnie beda obcy robic. Tynki, instalacje (oprócz gazówki) i ogrzewanie podłogowe robie samemu. Zglaszaja sie co chwila ze swoimi ofertami a ja spokojnie ich edukuje: 1) Placi pan podatki? Nie, wiec to jest na reke. 2) Czy wie pan ze zarabia pan na godzine wiecej ile ja jako wyksztalcony ekspert w niemczech ? 3) Czy wie pan ile wynosi srednia krajowa i ile ma emerytka? 4) Czy wie pan ile godzin to panu zajmie? Wie pan ile na godzine pan żąda ? 5) jest pan solidny i terminowy ? (wszyscy mowia tak ale wiadomo ze nie) 6) Czy rzetelnie rozlicza sie pan z materiału ? 7) Czy daje pan gwarancje na piśmie ? No nie... Po takim quizie dziękuje za zaoferowanie usług, radze poprawic organizacje pracy i przyjmowania zlecen, bo wkrótce nie bedzie juz dla nich takie ELDORADO w PL. Ci z UK i IRL wroca (zwolnienia), polscy deweloperzy zakwiczą i beda takze zwalniac, a Kowalski juz dawno pojdzie po rozum do glowy i nie bedzie brał kredytu na 50lat by pan murarz z dekarzem se jaja robili... Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
top_secret1 nie wierze ze 12.03.08, 22:43 sa fachowcy ktorzy chca pracowac u takiego hahahaha "wyksztalconego inteligenta z jakiejs tam branzy w niemczech" heheheheh ... mmoga cie co najwyzej wysmiac bo jestes zbyt prosty i zbyt glupi na takie rzeczy , a jak zrobisz cos sam to juz ci wspolczuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: nie wierze ze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.03.08, 08:03 uuu widze ze trafil sie jeden z tych roboli przeswiadczony o swojej boskosci :))) sluchaj no robolu... mam doswiadczenie w bojkotowaniu waszych ofert i doskonale sobie daje rade sam. co wiecej sam bym spokojnie postawil dom przy pomocy zwyklych fizoli ze spozywczaka oplacanych za godzine pracy, nie za tzw. "dzielo" (bhuaaa) Brakowalo mi jedynie urlopu i bylem naiwny, wierzac w zwykla solidnosc i uczciwosc - ale to sie skonczylo Tobie bym radzil powrot do szkoly elementarnej na powtorke z czytania ze zrozumieniem, bo musze widac sie powtarzac. Po za tym (ale to w formie bonusa dla twych szarych komorek, i tak nie wierzac ze dasz sobie z tym rade), w twej wypowiedzi sam sobie przeczysz... ale to juz jak wspomnialem wyzsza szkola jazdy, na razie sie tym nie frapuj... Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Sorry ale to TY jesteś winny IP: *.171.65.147.crowley.pl 14.03.08, 16:20 Jeśli dałeś kolesiowi za rozprowadzenie kanalizacji po domu 2500 toś jeleń.Cena dekarki za dach jest o.k.,jeśli położone zostały także rynny,opierzenia i inne duperele. Nie wierzę by JEDNA osoba w 5 dni położyła całe pokrycie. 3-4 osoby to jest możliwe.No to policzmy: 9tys/3 osoby z czego "boss" 6tys reszta po 1,5tys. "boss" zainwestował w sprzęt,płaci? ZUSy pierdusy za siebie i być może za pracowników,opłaca transport i całą resztę. Z tych 6tys zostaje mu może z 3tys czyli 12tys na miesiąc,zakładając CIĄGŁOŚĆ pracy...ale tej pracy nigdy nie ma CIĄGLE -patrz-->zima:) A teraz Ty: Zainwestowałeś w Swoją naukę,znasz język? Zarabiasz z 15tys.Czy przejmujesz się sezonowością swojej pracy? czy kupiłeś jakikolwiek sprzęt czy wszystko wykłada firma? śniadanko przy kompie,cieplutko gdy na dworze mrozy... Spójrz przez pryzmat pracy innych i nie wyzywaj innych od "roboli" - sam wypowiedziami dowiodłeś,żeś burak i to jeszcze JELEŃ...he he warzywko i zwierzątko w jednym... BTW sam pracuję w firmie PROJEKTOWEJ nie w żadnym IT,gdzie projektem nazywają m.in. tzw. projektowanie sieci.Nazwa nazbyt eufemistyczna :) nie ma to z tym wiele wspólnego... Teraz cholerka wszyscy "projektują":): logistycy,informatycy ba nawet PeeRy się za to zabierają:)..najlepsi i tak są dla mnie "inżynierowie sprzedaży" he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Dlaczego GW nigdy nie zrobi pełnej analizy.. IP: *.chello.pl 12.03.08, 17:32 w tego typu artykułach tylko bierze jakieś dziwne dane, jakieś średnie i nagle wychodzi im że w Polsce brakuje 3mln mieszkań a Polacy już są tak bogaci że nic, tylko będą kupować mieszkani, a tymczasem okazuje się że na rynku jest około 30tyś mieszkań na których brak jest chętnych. Żadne z redktorków GW nie zastnowi się również nad tym że jak materiały wzrosną nawet o te 5% to będzie sie je opłacało sprowadzać z np. Niemiec. Był też taki przypadek że wsponiani redaktorkowie przytaczali taki sam argument za tym że niby ceny mieszkań wzrosną. Nie uwzględnili jednak tego, że koszt wybudowania metra kwadratowego mieszkania zamyka się w granicach 2-3tyś PLN i jeżeli koszty materiałów wzrosną o 15% to 15%x1000=150 czyli koszt 1m2 to 2300-3450PLN a jak to sie ma do cen po jakich są sprzedwane np. 8000PLN/m2 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.acn.waw.pl 12.03.08, 18:18 Tak w zasadzie kazde logiczne podejscie przemawia za tym ze drozej juz sie nie da!!!!!!! A jednak jak ma byc taniej jak co chwila podnosza ceny energii elektrycznej, toz to calkowita samowolka!!! O innych rzeczach nie wspomne. Ja nie mam sily przebicia ale trzeba cos z tym zrobic. Jesli ktos zorganizuje strajk przeciw galopujacym cenom i totalnej samowolce pierwszy sie do niego przylacze. Tylko niech mi nikt nie pisze, ze pensje rosna, bo przy takich wzrostach cen ma to g... znaczenie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byku Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.chello.pl 12.03.08, 19:00 Wystarczy podniesc stopy procentowe do 10% i stope rezerw w bankach do 40%. Skonczy sie tania akcja kredytowa jak nozem ucial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Rok temu i teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 19:49 Rok temu mialem zaczac budowe domu ale zobaczylem to wariactwo cen braki materialow i ludzi i wrocilem do pracy (na zachodzie zabezpieczenia antykorozyjne). Teraz znowu skonczyl mi sie kontrak wiec podzszedlem do tematu i okazuje sie po szczegolowym podliczeniu ze materialy beda mnie kosztowaly lacznie 40% mniej niz rok temu a robocizna tyle samo i sa chetni do pracy. Jeszcze sie nie spiesze wyszukuje materialow w Internecie mysle ze zejde z materialami jeszcze jakies 15-20 tys. zl z robolami tez sie potarguje bo sami dzwonia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.03.08, 21:02 PSB musiało nieźle wybulić za ten materiał propagandowy. Niestety rzeczywistość ich zaskoczy. Co z tego że limity emisji, że więcej chętnych na domy niż na mieszkania? Na zachodzie zaczął się kryzys w nieruchomościach i będą chcieli upchać gdzieś materiały budowlane. Akurat jak znalazł by wykończyć pazernych cwaniaczków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Bańka już pękła, idzie KRACH IP: *.aster.pl 12.03.08, 21:12 Rynki mieszkań/domów/działek są ze sobą ściśle powiązane. Jeżeli dom jest traktowany jako alternatywa dla drożejących mieszkań, to spadek cen mieszkań wymusi spadek cen domów (których zakup miał być finansowany m.in. ze sprzedaży mieszkania). Jak bańka pęknie to na całym rynku nieruchomości, a nie tylko na wycinku mieszkaniowym i na nic tu karkołomne konstrukcje różnych analityków, że mieszkania już 'be' a teraz działki 'cacy'. Z moich obserwacji wynika, że ceny transakcyjne na rynku mieszkań są już obecnie niższe o 15-20% w porównaniu z tym co było na początku 2007 roku. Wrażenie stabilizacji pochodzi tylko z tego, że cały czas w internecie i agencjach wiszą oferty sprzedaży po starych zawyżonych cenach, które niestety wchodzą do tych wszystkich bzdurnych średnich, o których trąbią media. Tymczasem rynek (tj poziomy transakcyjne) jest już niżej, a będzie jeszcze dużo, dużo taniej (30-50%). Dlaczego ? To proste - załapaliśmy się na końcówkę globalnej hossy na nieruchomościach (trwała do 2006 roku), do tego ludzie podkręceni przez media po prostu dostali amoku i kupowali co popadnie i po każdej cenie, biorąc przy tym kolosalne kredyty. Znam młode osoby, bez żadnych oszczędności, za to z marnymi zarobkami rzędu 6-8k na rodzinę 2+1 czy 2+2, którzy brali po 500k kredytu !!. Efekt – mieliśmy hossę w pigułce, w dwa lata ceny wzrosły u nas tyle, ile na innych rynkach przez ponad 10lat. Przegoniliśmy przy tym wiele atrakcyjniejszych miast (m.in. Praga, Budapeszt, Berlin, Wiedeń, Bruksela!!), a w relacji do dochodów ceny nieruchomości w Polsce są dramatycznie drogie. Główne czynniki, które spowodują załamanie cen: 1. Podaż nieruchomości w Polsce rośnie w szybkim tempie 2. Trwa cykl podwyżek stóp procentowych, pod koniec roku oprocentowanie kredytów w pln zbliży się do 8%, wysokość rat kredytowych galopuje, przykład: kredyt 400k, na 30lat rata przy stopie 4,5% wynosiła ok.2600zł rata przy stopie 7,5% wynosi ok.3600zł Wzrost wysokości raty o 1000zł czyli prawe 40% !! Tego żaden wzrost wynagrodzeń nie zrekompensuje, tym bardziej, że...patrz pkt 3. 3. Efekt wzrostu wynagrodzeń został całkowicie zniesiony przez skokowy wzrost kosztów utrzymania (ceny żywności, prądu, gazu, komunikacji, paliwa etc). Oficjalna inflacja wprawdzie wynosi ‘tylko’ 4.3% (dane za styczeń) ale to ma się nijak to wzrostu kosztów utrzymania, które w ciągu ostatniego roku skoczyły o jakieś 20-30%. Co ludzi obchodzi ile staniały plazmy, hotele czy żarcie w knajpach. Tego nikt nie musi kupować, a zwłaszcza ludzie, którzy wzięli kredyty ‘na styk’. Natomiast za czynsz, jedzenie, rachunki licznikowe, komunikację każdy MUSI płacić i tu jest prawdziwy ból. Opowiadanie, że wzrost wynagrodzeń o te 10-15% poprawił sytuację budżetów domowych to bzdura, bo ten wzrost nie nadąża za podwyżkami podstawowych towarów i usług !! 4. Polskie banki zaraz ograniczą dostępność kredytów, bo się zorientują, jak mocno koniunktura siada www.biec.org/?display=show_me_news&id=226 www.biec.org/?display=show_me_news&id=227 Gros kredytów hipotecznych została zaciągnięta w jednym cyklu koniunkturalnym (ostatnie 2-3 lata), więc ryzyko dla banków jest gigantyczne. W momencie pogorszenia sytuacji gospodarczej w Polsce, a to już powoli się dzieje a przybierze na sile za parę kwartałów, jakość portfela kredytowego banków błyskawicznie się pogorszy. Zacznie się zakładanie rezerw i ograniczanie dostępności kredytów. Przecież wystarczy, że banki wprowadzą wymóg wkładu własnego na poziomie 10-20% (co jest logiczne w sytuacji spadających cen nieruchomości) i popyt kompletnie się załamanie. 5. Spada liczba ludności w Polsce (a więc i rodzin) i w niektórych dużych miastach np. Warszawa ma ujemny przyrost mieszkańców (saldo przyrostu naturalnego + saldo migracji jest ujemne!!) 6. Na świecie idzie recesja, jest ryzyko depresji stulecia!! 7. Nominalny wzrost cen mieszkań w połączeniu z aprecjacją złotego, doprowadził do wyzerowania zagranicznego popytu inwestycyjnego na polskie nieruchomości. 1k euro to już tylko niecałe 3600zł, więc 6k za m2 mieszkania to ok 1700eur!! Tyle albo mniej kosztują mieszkania w wielu europejskich stolicach (m.in. Praga, Budapeszt, Berlin, Wiedeń, Bruksela) w przyzwoitych lokalizacjach . 6k pln to naprawdę góra pieniędzy za m2 mieszkania w bloku w brzydkiej Warszawie z kiepską komunikacją i relatywnie niskimi zarobkami. Musicie, ludzie, uwierzyć, że są miasta na w Europie, gdzie jest dużo taniej i ładniej i gdzie zarabia się znacznie więcej. Tak więc 6k pln za m2 mieszkania w Warszawie to wciąż drogo i będzie taniej. Rynek nie rychliwy, ale sprawiedliwy. Proces przeceny nieruchomości w Polsce dopiero się rozkręca i nie jest to korekta, tylko odwrócenie trendu... czekają nas wieloletnie i głębokie spadki cen (bessa w pigułce, tym razem gorzkiej). Niestety mechanizmy rynkowe są bezwzględne i ukarzą wszystkich nieroztropnych. Oczekuję stabilizacji cen nowych mieszkań w dobrej lokalizacji na poziomie ok 1,5k euro, co oznacza mniej więcej następujące docelowe poziomy cenowe w pln: mieszkania w wielkiej płycie – 4k za m2 (to i tak grubo ponad 1k EUR, więc baaardzo dużo za taki syf) mieszkania nowe standardowe – 4-5k za m2 dom z działką 1000m2 w odległości do 20km od centrum – 500k działki do 20km od centrum ok 150zł za m2 Dla tych co uważają, że to niemożliwe załączam link do cen domów w UK: www.hbosplc.com/economy/latestregionalsummary.asp?region=london I od razu wyjaśniam, że Greater London to miasto Londyn wraz z najbliższymi przedmieściami (łącznie ok.8m ludzi), czyli taka Warszawa plus okolice typu Piaseczno/Pruszków/Stare Babice/Izabelin/etc. Poniżej link: en.wikipedia.org/wiki/Greater_London A więc w jednym z najdroższych i najbardziej prestiżowych miast świata, w momencie szczytu hossy nieruchomościowej, średnia cena domu wynosi obecnie ok. 300k GBP, czyli ok 1.4m pln !! Tymczasem u nas, gdzie średnia płaca w stolicy jest 4-5 razy mniejsza niż w Londynie, ceny domów osiągnęły zbliżone NOMINALNIE poziomy jak w Londynie!!! „Gratuluję” kupującym domy i działaczki w Polsce po londyńskich cenach, daliście się kosmicznie wkręcić kupując kilkukrotnie przewartościowane aktywa. Za rok-dwa wasze domy/działki nie będą nawet warte połowy tego co zapłaciliście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: Bańka już pękła, idzie KRACH IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.03.08, 21:22 Zgadzam sie w 95% procentach z Twoja rzeczowa i profesjonalnie przredstawiona argumentacja, pomimo ze naleze do tych ktorzy sie buduja i inwestuja w nieruchomosci. Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Bańka już pękła, idzie KRACH, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 21:29 Zgadzam się ze wszystkim za wyjątkiem ostatniego zdania! Dom nie jest aktywem tylko pasywem w naszym życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Bańka już pękła, idzie KRACH IP: *.chello.pl 14.03.08, 22:48 > > Z moich obserwacji wynika, że ceny transakcyjne na rynku mieszkań > są już obecnie niższe o 15-20% w porównaniu z tym co było na > początku 2007 roku. Ja tam bym byl ostrozny z takimi stwierdzeniami. W maju 2007 roku rzeczoznawca z banku (przy braniu kredytu pod zastaw mieszkania) wycenil moje 60 metrow na 440 tys, w styczniu 2008 roku sprzedalem owe mieszkanie za 480tys. Wiec niby jak stanialo jak zdrozalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 21:17 Koszty budowy domów będą spadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 % Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: 212.76.37.* 12.03.08, 22:35 W USA spadły o 50 % ceny o ile u nas spadną ? Odpowiedz Link Zgłoś
bambambum Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. 16.03.08, 23:39 czy dzialka 20km od centrum za 45zeta/m2 do dobra cena ? media w drodze, spokojna okolica ? czy dzis mozna postawic dom za 250k ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itmind Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.08, 09:17 wszystko zależy od centrum czego? Jeśli od centrum dużego miasta, Warszawy, Krakowa czy Wrocławia to jest to bardzo dobra cena i nie ma się nad czym zastanawiać. Jeśli w dodatku jest ona ładnie położona to na pewno jest to okazja. Co do bodowy domu to niestety, trzeba liczyć między 3,5k -> 4,5k zł/m2 - oczywiście może też być znacznie więcej. Wszystko zależy od nas i tego co sami potrafimy, nie tylko zrobić ale też wykombinować :) Odpowiedz Link Zgłoś
bambambum Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. 18.03.08, 09:10 Od Katowic.. działka pod Mikołowem w Wyrach. Okolica bardzo ładna. Działka ma 1500m2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. IP: *.chello.pl 17.03.08, 09:54 zerknij tutaj, prowadza dokladna rozpiske na co poszly pieniadze przy budowie: spreadsheets.google.com/pub?key=pZwhclnyBeX1c4mob_hPYag domkornelia.blogspot.com/ pozdro Odpowiedz Link Zgłoś