Dodaj do ulubionych

Jak zarabiać, to na biurach

20.05.08, 22:23
Pierwszy!!!
Obserwuj wątek
    • damianbsc Re: Jak zarabiać, to na biurach 20.05.08, 22:27
      Pierwszy hetero. (specjalnie dla poprzednika)
      • Gość: Oleg Re: Jak zarabiać, to na biurach IP: *.spray.net.pl 20.05.08, 22:31
        pierwszy jako trzeci!
        (specjalnie dla poprzednikow)
      • damianbsc Re: Jak zarabiać, to na biurach 20.05.08, 22:31
        I co, myslicie, ze piszac iz zamiast budowac mieszkan developarka bedzie budowac
        biurowce i ceny mieszkan wzrosną? Jezeli obecni developerzy sie ''przerzuca'' to
        powstanie luka, która zapełnią inne firmy..natura nie znosi próżni.
        • Gość: ps Re: Jak zarabiać, to na biurach IP: *.net.autocom.pl 20.05.08, 22:46
          ja kupie az 3 biurowce! bo bedzie na nie bum!
          • Gość: berg Re: Jak zarabiać, to na biurach IP: 87.204.84.* 20.05.08, 23:14
            bum, bum, bum, bum
    • Gość: Cezary Infrastruktura drogowa najlepsza jest w Katowicach IP: *.chello.pl 20.05.08, 23:53
      Zawsze jak jadę do Katowic to jestem pod wrażeniem ile tam zostało włożonych
      pieniędzy w rozbudowanie dróg, budowę tunelu pod centrum miasta czy słynna już DTŚ.

      Natomiast jak wracam do Wrocławia to się załamuje, korki, korki i jeszcze raz
      korki. Myślę że nic już tego nie zmieni bo trzeba by wyburzać domy i inne
      budynki żeby drogi poszerzać, a na to sobie nie możemy w Wrocławiu pozwolić.

      Pozdrowienia dla Ślązaków i dla tych co nie myślą stereotypowo o tym mieście.

      Cezary z Wrocławia.
      • swoboda_t Re: Infrastruktura drogowa najlepsza jest w Katow 21.05.08, 07:05
        Również pozdrawiam. A dla tych, co myślą stereotypowo (ale nie tylko
        dla nich), jest wątek z mojej sygnaturki. Stale uzupełniany o nowe
        zdjęcia - polecam "wirtualną wycieczkę" do Katowic :) Swoją drogą
        zapowiedzianych jest tu wiele ciekawych inwestycji, tak
        mieszkaniowych jak i biurowych. Widać już oznaki ogólnoświatowego
        kryzysu gospodarczego i jestem pewien, że część tych planów zostanie
        odłożonych na dalszą przyszłość, ale i tak okolice wzmiankowanej DTŚ
        znacząco zmienią wygląd w najbliższych latach. Fakt faktem ta
        kolejność inwestycji jest lepsza - najpierw infrastruktura, potem
        budynki.
    • przyladek.dobrej.nadziei To już jest te 3 miliony mieszkań? 21.05.08, 02:21
      Czy też developerzy dali za wygraną w konkurencji z Berlinem i Paryżem?
    • Gość: RAŚ Jak zarabiać, to na biurach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 07:27
      raslaska.aremedia.net/index.php
    • Gość: dfsf Jak zarabiać, to na biurach IP: *.tueuropa.pl 21.05.08, 08:07
      dwa lata temu euro kosztowało ponad 4 zł, dzisiaj 3,5 zł, jaka więc
      jest rzeczywista różnica w cenie pomiędzy 25 euro kiedyś a 30
      dzisiaj? autor chyba nie końca przemyślal to, o czym napisał
    • oczapowski tak, tak, tak....pierdu, pierdu.... 21.05.08, 09:10
      He, he, he..! Dziennikarzyny nie daja za wygrana. Nawet, aby bylo
      bardziej serio to sa nazwiska jakichs tam bubkow...
      W Poznaniu powierzchni biurowych od zarypania do wynajecia. Np w
      budynku kolo dworca gdzie jest Pekao to chyba od poczatku jego
      istnienia (tego budynku) nikt nie zasiedlil tych powierzchni...

      Kupie mieszkania, moga byc bloki (plyta) w Poznaniu, Wroclawiu,
      Szczecinie, Toruniu, Bydgoszczy, Zielonej Gorze, Opolu itp miastach
      zachodniej Polski. Place nawet do 2000PLN/mkw! oferty (powazne) na
      tego maila.
      • Gość: Beerman Re: tak, tak, tak....pierdu, pierdu.... IP: *.isw.intel.com 21.05.08, 11:30
        Może się pochwalisz, ile tych mieszkań już kupiłeś w takiej cenie?
      • rasklaat Re: tak, tak, tak....pierdu, pierdu.... 21.05.08, 13:32
        kupię stary dom w Toruniu na Bydgoskim albo Starym/Nowym Mieście, może być zabytkowy, może być do remontu, tylko poważne oferty na artful_dodger@o2.pl
      • Gość: uliś Re: tak, tak, tak....pierdu, pierdu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 14:43
        Pier..licie Hipolicie.
        W ostatnim półroczu dwie trzy spółki celowe które kupiły działki w
        Poznaniu są w trakcie zdobywania dodatkowych WuZetek na działki
        kupowane pod mieszkania. Poprostu zabezpieczją inwestycje na wypadek
        gdyby następny znaczny wzrost cen nieruchomości nastąpił dopiero
        przed naszym wejściem do strefy euro.
      • Gość: ef14 Re: tak, tak, tak....pierdu, pierdu.... IP: 88.220.47.* 21.05.08, 15:07
        > W Poznaniu powierzchni biurowych od zarypania do wynajecia. Np w
        > budynku kolo dworca gdzie jest Pekao to chyba od poczatku jego
        > istnienia (tego budynku) nikt nie zasiedlil tych powierzchni...

        znalazł sie znawca rynku. artykuł jest o nowoczesnych powierzchniach
    • Gość: krytyk Jak zarabiać, to na biurach IP: 195.7.30.* 21.05.08, 09:37
      Jak wszyscy o tym wiedza, to juz za pozno. Business lubi cisze.
      Pierwszy rozsadny.
      • Gość: unDev Re: Jak zarabiać, to na biurach IP: *.aster.pl 21.05.08, 09:47
        Hucpa, wszystko co piszą gazeciny o tendencjach na rynku. Rada etyki mediów
        powinna wymusić nagłówek "artykuł lobbujący" lub "umowa PR"
        Wystarczyło się przejść zimą ok 16 koło biurowców, okna zioną bezruchem i pustką.
    • Gość: bobo nie wierzcie redaktorom spekulantom-przeczytajcie IP: *.chello.pl 21.05.08, 11:14
      Gołym okiem widać , że deweloperzy wychodzą z siebie aby zatrzymać
      ceny mieszkań wysoko w górze. Tak naprawdę to w dużym stopniu media
      kształtują ceny, trzy lata temu w mediach narobiono paniki i ceny
      poszybowały. Nawet prezes "JWDestruction":) chwytając się brzytwy
      zwołuje konferencje aby przekonywać ,że taniej nie będzie- czy to
      nie jest łabędzi śpiew? Spójżcie też na ich ogłoszenia w prasie-
      hasła typu "taniej nie będzie", a obniżkę cen ukrywając dając
      gratis balkony i garaże. Weżcie sobie Gazetę Wyborczą - nigdy nie
      było tyle reklam deweloperów, a reklamują się tak bo mają trudności
      ze zbytem.
      Nawet w hiszpani mieszkania już pooleciały na łeb, wielkimi krokami
      zbliża się kryzys, a mieszkania w Warszawie są droższe niż w wielu
      stolicach europejskich.
    • Gość: zdzicho Sando - cwaniaczki IP: *.nethop.ie 21.05.08, 11:32
      To tak sobie mozna przekwalifikowac z zabudowy mieszkalnej na
      biurowa?? "celem zwiekszenia zyskow". Podpowiem, ze jeszcze lepiej
      oplaca sie wybudowac Agencje Towarzyska. Trzeba bylo myslec jak
      kupowaliscie dzialke za takie pieniadze, kombinatorzy
      • Gość: radi Re: Sando - cwaniaczki IP: 193.227.131.* 21.05.08, 13:18
        No wlasnie - dlaczego nikt nie napisal, ze nie mozna "tak sobie"
        zmienić przeznaczenia działek ?
        Jeżeli jest plan miejscowy, który przeiwduje wyłącznie zabudowę
        mieszkaniową jednorodzinną, wielorodzinną itp. to takie gadanie mogą
        sobie deweloperzy wsadzić między bajki.
        Jeżeli nie ma miejscowego planu to trzeba uzyskiwać decyzję o
        warunkach zabudowy - a to też nie jest takie proste i przyjemne (tym
        bardziej, że wydając taką decyzję organy administracji biorą pod
        uwagę zabudowę sąsiednią).
    • Gość: stasi1 te stawki nie sa takie oszałamiające! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 14:28
      10 lat temu za biura na terenie dzisiejszego MBP płaciło się stawkę
      około 50dolarów. A wtedy to dolar to był dolar, nie to co teraz
      <I to mimo stawek czynszów sięgających równowartości 30-35 euro za m
      kw.! Dodajmy, że przed dwoma laty nie przekraczały one 25 euro,
      jeszcze rok wcześniej zaś właściciele najlepszych biurowców
      zadowalali się 21 euro za metr>
    • toja3003 Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest za ma 21.05.08, 15:22
      Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest za mało terenów
      przeznaczonych pod zabudowę a ziemia to nie bułki z piekarni, na
      początku zawsze musi być ruch władz, plan zagospodarowania,
      geodezja, uzbrojenie terenu – tego nie zrobi żaden deweloper a u nas
      jest biurokracja i tych terenów jest za mało a więc tworzą się
      wąskie gardła a rynek reaguje na to szukając ceny równowagi między
      małą podażą a rosnącym popytem, czyli cena musi szybować w górę.

      Drugi punkt to wzrost zarobków, poziomu życia, rozwój gospodarczy w
      sferze prywatnej, który przekłada się na rozwój budownictwa
      przemysłowego, drogowego, firm, osób prywatnych czyli skokowy wzrost
      zapotrzebowania na materiały budowlane. Owszem technologia wyrobu
      cegieł to nie samoloty, można to produkować masowo ale też potrzeba
      najpierw cegielni a tych nie przybędzie skokowo. I znowu są wąskie
      gradła, prowadzące do paradoksów, że cegłę do Polski sprowadza się
      z...Niemiec, bo tam chociaż jest i można od razu kupić i nie czekać
      miesiącami na dostawę a więc bardzo drogo i ten koszt wchodzi w
      koszt budynku.

      Trzeci punkt to infrastruktura i znowu skandaliczne nieróbstwo
      państwa. Weźmy transport. Z tym jest fatalnie. Samochodów przybywa a
      dróg nie. W latach 90-tych dobrze zarabiający ludzie w W-wie
      mówili „po co mam wdychać wielkomiejskie spaliny, przeprowadzę się w
      okolicę a do pracy dojadę”. Pobudowali czy kupili relatywnie taniej
      lokale i domy i było fajnie ale teraz ile czasu potrzeba żeby
      dojechać z Łomianek. Otóż korki są takie, że niewiele szybciej niż w
      tempie pieszego, powiedzmy głupie 40 km 4 godziny tak? To jak chce
      być na 8-mą w pracy to wstaje w środku nocy, śniadanie i golenie w
      samochodzie (jak Jaś Fasola), bo mam 4 godziny na dojazd albo i spać
      mogę (niebezpieczne!). Pracuję do 17-tej (w przerwie obiad) i dymam
      z powrotem 4h, kolacja w samochodzie. Co mogę w chacie zrobić o 21-
      szej po powrocie? Tylko położyć się spać i to jest życie? Czyli
      sprzedaję chatę w okolicy i idę do stolicy a więc znowu zwiększam
      popyt i ceny, bo nie ma dróg w Polsce! Oczywiście w Łomiankach
      upadają miejsca pracy, bo jak jest 1000 osób dobrze zarabiających we
      wiosce to można lepszy salonik fryzjerski np. otworzyć tak? A jak
      śmietanka wybywa i zostaje bufetowa z PGR-u, nie umiejąca odróżnić
      manikuru od pedikuru, to dla kogo taka kosmetyka.




    • Gość: Kain Re: Jak zarabiać, to na biurach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 16:15
      Hmm... Znaczy te 3 000 000 osób co wrócą z zagranicy i zrobią boom na mieszkania
      (i ceny znowu pójdą w górę) będą chciały założyć 3 000 000 firm?
    • Gość: cki Jak zarabiać, to na biurach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 16:20
      Artykuł potwierdza tylko to co widać w stolicy. Każdy kawałek wolnego gruntu w
      dobrej lokalizacji zostaje wykupiony przez dewelopera i powstają tam
      powierzchnie biurowe. A swoja drogą to ceny wynajmu przeszły moje najśmielsze
      oczekiwania. Są tego i dobre strony właśnie zastanawiam się nad zainwestowaniem
      w fundusze nieruchomości bo widać ze to może się opłacać. Ponoć BPH wypuszcza
      coś nowego może ktoś słyszał. Wiem że jeden ich fundusz już jest na rynku
      pytanie jak wyniki pierwszego mogą się przełożyć na drugiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka