Gość: ag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 23:49 Uuu, no to jak to, analytycy mówili że tylko będzie rooooooooosnąć. A dziennikarze i developerzy na to - tak tak tak... Jest możliwe, że pierdyknie tak jak giełda. Też miała tylko rosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Fan No cóż ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 23:54 Naprawdę nie lubię się czepiać ale to zdanie ubawiło mnie setnie: "W efekcie w maju budowa domu jednorodzinnego była tylko o niespełna 4 proc. wyższa niż rok wcześniej." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Spadki cen są dużo większe ... IP: *.bsk.vectranet.pl 12.06.08, 00:28 Spadki cen materiałów w porównaniu do maja 2007 r. są dużo większe : od 10 % (wyroby betonowe) do 50% (styropian) ... trzeba się targować, pośrednicy i hurtownicy próbują jeszcze utrzymywać ceny na zeszłorocznym poziomie ale już niedługo; producenci obniżają ceny, zdecydowany spadek zamówień ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Materiałów budowlanych jest pod dostatkiem IP: *.ksknet.pl 12.06.08, 02:16 A jeszcze pare miesięcy temu, na tym portalu, straszono że ze względu na ciepłą zime (i związana z tym aktywność na budowach) na wiosne materiały znowu zdrożeją...Klika obłudnych naganiaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Zaczyna być normalnie 12.06.08, 04:56 Nasze mocarstwo nie musi być najdroższe na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ck Materiałów budowlanych jest pod dostatkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 07:17 oczywiscie poza stalą bo ona idzie w gore Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Materiałów budowlanych jest pod dostatkiem IP: *.gmk.net.pl 14.06.08, 14:48 Buduję od maja tego roku(jednocześnie 6 domków).Cena tych samych silikatów w różnych hurtowniach od 8,6zł do 4,2 zł szt!!!!Ceny stali od 3800 do "sprzedam panu bez faktury i rachunku" po 2400zł/ tona. Mam czasem na budowie 4 przedstawicieli z różnych hurtowni którzy się licytują co kto taniej sprzeda.Niektórzy posprowadzali materiały z Niemiec, Czech i Węgier w ubiegłym roku i nie byli tego w stanie sprzedać. Sprzedają teraz po kosztach. Co do ekip to tylko legenda. Miałem 7 ofert. Wybrałem nie najtańszą, ale dobrze sprawdzoną ekipę. Kilka ekip było w rodzaju "Panie, chyba że w marcu następnego roku" albo Pan zapłaci... i tu leciała zawrotna cena. Grzecznie proponowałem połowę na co fachowcy z oburzeniem odpowiadali, że nie da się, a w ogóle to mają roboty na kilka lat. Jakież było moje zdziwienie, gdy po 2-3 tygodniach dostawałem od nich telefony,że "właśnie wypadła nam jedna robota, więc chętnie weźmiemy". Miałem tak z 4 ekipami z 6. Odpowiedz Link Zgłoś