Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:23 To naprawde zabawne z jaka czestotliwoscia Wyborcza z Prawną prorokuja gwałtowne tendencje spadkowo-wzrostowe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bzdurek "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: 89.186.1.* 05.08.08, 12:24 BLE, BLE, BLE, BLE. Wzrosty cen mieszkań już były. Jak zwykle Bajdurzenie zaklinaczy deszczu tylko w Gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Buachachachacha :))))) 05.08.08, 12:32 Cos mi sie widzi, ze jeszcze w grudniu bedziemy czytac w GWnie: A w czerwcu 2008 zostalo udzielone 5mld kredytow - nie wiadomo na co, ale na pewno wniosek z tego taki, ze taniej... to juz nigdy nie bedzie :)))))) Musze zaczac sobie zapamietywac linki do tych artykulow. Ale sie z tego posmiejemy za rok :) To co, frustraci z "ynwestycjami" 10/90? Czekamy na Wasze elaboraty o pierdylionach brakujacych mieszkan, popycie bez sily nabywczej, wplywie rozglosu na ceny i ludziach, ktorzy mieszkaja pod mostem z walizka pieniedzy - i tylko czekaja zeby od Was kupic mieszkania :) Dajcie upust frustracji, powtorzcie jeszcze raz te same klamstwa, w ktore juz sami nie wierzycie, poprawcie nam humor... 3...2...1...START! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Buachachachacha :))))) IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 12:37 Spoko, spoko Kretynofil. Zgodnie z umową to ja czekam na (obiecane przez ciebie i kolegów takich jak steady-at-fajans) spadki o 50% do końca tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Czesc smetny durniu :) 05.08.08, 12:41 To jak zwykle pytam - moglbys podac linka do wypowiedzi, w ktorej zapowiadalem spadek cen mieszkan o 50% w 2008r.? Nie moglbys, gnojku, bo nigdy czegos takiego nie pisalem, a Ty jak typowy PiSuar rzucasz gownem z nadzieja ze cos sie przyklei... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajmax Re: Czesc smetny durniu :) IP: *.aster.pl 05.08.08, 12:51 A co zapowiadałeś? Spadek o 10%? Podrożenie? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 05.08.08, 12:54 ...zeby sprawdzic czy teraz Cie nie oklamuje. Pisalem ze do konca 2008 roku ceny spadna o 10-15% w stosunku do gorki z lata 2007. To jest juz faktem - a do konca roku jeszcze piec miesiecy. Ciekawe gdzie dojedziemy :))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez To mogłoby być prawdą 05.08.08, 13:08 ...gdyby nie to że a) najpierw muszą spaść do realnego poziomu czyli 1-1,5 tys euro za m2 a to jeszcze troche potrwa (myśle że przynajmniej z rok) b) cykl koniunkturalny i gospodarka jest dopiero na początku zjazdu najblizszy rok-półtora to recesja lub - raczej - stagnacja. Co oznacza? To samo co wszedzie - wstrzymanie wzrostu zatrudnienia lub jego spadek, zamrozenie płac itd itp. To kto będzie kupował? c) popyt spekulacyjny juz tu nie przyjdzie - bo do jakiego niby poziomu można w PL wywindowac ceny mieszkan? Powoli ocieramy sie o ceny apartamentow na Manhattanie w NT (30 tys zl/m2). SryTower ma byc niby po 40 tys zł za m2. w jakims tam Wrocławiu miesice gdzie średnia to 500euro na ręke i nie ma chocby kilometra całej drogi. Popyt spekulacyjny jest juz gdzie indziej, ostatnio kupował kontrakty na rope, teraz - podobno - żarcie (zboża itp). d) Złoty wciąż sie umacnia, funt spada. Emigranci zarabiajacy 1000funtow kupią od Zdrzałki klatki w Wawie za 150 tys funtów? e) drogie kredyty f) otrzeżwienie (delikatne) ludzi - a za 4-6 mcy zacznei do niektórych docierac że moga stracić prace (teraz wydaje sie to nierealne ale spowolnienie gospodarcze, jak pisze, dopiero przed nami) Wzrosty i to o 15% to moga być, gdzieś koło 2011 ale to juz wrózenie. Na pewno jednak przez jakies półtora roku ceny beda w trendzie spadkowym ewentualnei bocznym (czyt. bedą stały w miejscu, a komu nie bedzie sie chcialo nie moze czekac 2 lata to sprzeda). W 2011/2012 ceny mogą - przy dobrych wiatrach osiągnąc poziom... obecny, nadal horrendalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Wzorowo napisany artykuł sponsorowany :) IP: *.crowley.pl 05.08.08, 14:47 Powinien być pokazywany w szkołach na lekcjach marketingu :) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekamigo Mi gościu ostatnio w banku powiedział... 05.08.08, 14:59 ...że centrala nakazuje wszystkim pracownikom zagajać o kredytach hipotecznych, bo nikt już prawie nie bierze. W Open Finance zwalniają ludzi. Więc ciekawe skąd oni kuźwa takie artykuły biorą??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 13:13 A jak wzrosną o 20% to będziesz pisał, że nie zapowiadałeś wcale spadków? Dobry jesteś :) O 10-15% - o ile pamiętam - to miały lecieć miesięcznie, a nie do końca roku. Do końca roku tacy "analitycy" jak ty to wieścili (i wciąż wieszczą) ceny rzędu 2-3 tysiące np. na Ursynowie :) Widzę, że zaczynają ci już puszczać nerwy. Koniec roku zbliża się wielkimi krokami a tu tych wieszczonych "gwałtownych spadków" jakoś nie widać. Nic dziwnego, że czujesz się nieswojo. No ale miało "lecieć w dół na łeb na szyję" .... a tu jakoś nie chce :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: 194.146.120.* 05.08.08, 13:34 o ile pamietam to fachowcy z branzy nieruchomosci, wsparte forum, jeszcze rok temu glosilo ciagle wzrosty wielkosci 10-15% rocznie... czyli w tym roku juz prawie wzroslo o 10% - niedorobiony cos ten beret... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 14:20 Kiepsko się starasz Tomusiu. Ja nigdy nie twierdziłem, że: a) ceny będą rosły b) jestem z branży deweloperskiej czy też mam z nią cokolwiek wspólnego Mnie tylko śmieszą tacy domorośli, napuszeni pseudo-analitycy jak Kretynofil czy stady-at-fajans, którzy najpierw krzyczą o drastycznych, galopujących spadkach rzędu 50% (albo i więcej) a potem rakiem i po cichu wycofują się z tych "prognoz" twierdząc, że "oni mówili tylko o 10% w skali roku". Spadki są ale ich struktura jest nieco bardziej skomplikowana niż "10%/20/50% po całości". W jednym rejonie jest to -20%, w innych -10%, a w innych +5%. Tak samo rozkłada się to w poszczególnych segmentach w ramach danego obszaru. Oferta po prostu różnicuje się, ceny odzwierciedlają bardziej wiek, położenie, charakter mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 05.08.08, 14:28 > stady-at-fajans, którzy najpierw krzyczą o drastycznych, galopujących spadkach > rzędu 50% (albo i więcej) a potem rakiem i po cichu wycofują się z tych > "prognoz" twierdząc, że "oni mówili tylko o 10% w skali roku". czekamy pajacu na cytaty, linki ? nie masz lublinski debilu ?? jak to ? przeciez masz archiwum ? pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat_rozszerzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 14:31 >>"nie masz lublinski debilu ?? jak to ? przeciez masz archiwum ?" Oj steady, steady. Już raz cię poprawiałem, że Lublin -> lubelski a nie "lubliński". Widzę jednak, że nie tylko jesteś chamem pospolitym ale przede wszystkim niereformowalnym i niewyuczalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 05.08.08, 14:35 Chyba kretynie nie zrozumiales ? Dla mnie zawsze pozostaniesz "lublinski" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 14:59 >>"Chyba kretynie nie zrozumiales ? Dla mnie zawsze pozostaniesz 'lublinski'" Oh, myślę, że zarówno ja, jak i inni doskonale zrozumieliśmy. To już na prawdę robi się zabawne jak wam - naganiaczom spadków - puszczają nerwy im bliżej końca roku. Olbrzymie spadki, masowa wyprzedaż mieszkań przez deweloperów po kosztach, dramatyczne sceny z udziałem komorników i biednych ludzi, co to nie mają na spłatę raty - te wszystkie rzeczy wieszczone przez was na to lato jakoś nie chcą się ziścić. No i zostanie "zero" z tak misternie wypracowywanej opinii "analityka". :)) Aha, ja wiem, że nigdy nie przyznasz się do błędu, bo tacy jak ty tak już mają, ale powtórzę jeszcze specjalnie dla ciebie: Lublin -> lubelski. Pamiętaj - lubelski :)) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 05.08.08, 15:02 Oh, myślę, że zarówno ja, jak i inni doskonale zrozumieliśmy. To już na prawdę robi się zabawne jak wam - naganiaczom spadków - puszczają nerwy im bliżej końca roku. Nie glupolu. Jedyne co, to irytuje mnie rozmowa z kretynami (jak ty) takimi co mowia cos a uzasadnic nie umieja. Ja niczego nie umoczylem, w przeciwienstwie do was naganiacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 15:05 >>"Ja niczego nie umoczylem, w przeciwienstwie do was naganiacze." A tutaj jaki skomplikowany mechanizm psychologiczny ma miejsce? Teoria bzduroplecenia? Mechanizm generowania pobożnych życzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: 195.11.82.* 05.08.08, 15:19 no Beret chojraku, gdzie te linki? sam sie osmieszasz, tym bardziej im dluzej ich nie podajesz... Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 05.08.08, 15:20 > no Beret chojraku, > gdzie te linki? zaraz pewnie bedzie ze to wirtualne byty stworzone przez nas. Odpowiedz Link Zgłoś
monk7 Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 05.08.08, 14:31 Gość portalu: Beret napisał(a): > Kiepsko się starasz Tomusiu. Ja nigdy nie twierdziłem, że: > a) ceny będą rosły > b) jestem z branży deweloperskiej czy też mam z nią cokolwiek wspólnego Wielki powrót palanta z Lublina. -- monky shadow Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon ejże człowieku - Kretynofilnigdy nie mówił o 50% 05.08.08, 15:02 spadkach - czytam te fora bo uważam, że media robią sobie z nas jaja. Kretynofil mówił jak pisze - 10/15% i się sprawdziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: ejże człowieku - Kretynofilnigdy nie mówił o IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 15:08 Stwórz sobie Kretynofil jeszcze paru dodatkowych "wirtualnych popleczników" i zacznij sobie jeszcze pisać posty pochwalne :) A jak ci zabraknie weny na nazwy użytkowników to poradź się kolegi steady-at-fajans - on ma już to przećwiczone. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: ejże człowieku - Kretynofilnigdy nie mówił o 05.08.08, 15:16 > Stwórz sobie Kretynofil jeszcze paru dodatkowych "wirtualnych popleczników" i > zacznij sobie jeszcze pisać posty pochwalne :) A jak ci zabraknie weny na nazwy > użytkowników to poradź się kolegi steady-at-fajans - on ma już to przećwiczone. hehe. Pograzasz sie debilu z Lublina. Coraz bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No, dalej, rzucaj dalej lajnem :) 05.08.08, 15:19 A noz cos sie przyklei :) Zabawny jestes, naganiaczu, z tymi zalosnymi probami zdyskredytowania mojej wiarygodnosci :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: No, dalej, rzucaj dalej lajnem :) IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 16:16 >>"Zabawny jestes, naganiaczu, z tymi zalosnymi probami >>zdyskredytowania mojej >>wiarygodnosci :))))" Akurat na tym polu sam wykonujesz doskonałą robotę - nie muszę cię wyręczać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Caly czas czekamy na cytaty, kolego :) 05.08.08, 16:19 Nie zapominaj o nich... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Rozewrzeć zwieracze!Nie podniecać się tak! IP: *.chello.pl 05.08.08, 18:43 im więcej ludzi teraz kupi mieszkania po "okazyjnych" cenach, tym będą mieli większy wybór ci co się wstrzymali, cierpliwości, niedługo pojawi duży nadmiar mieszkań i domów sprzedawanych za bezcen byle tylko bank mógł jaką część kapitału odzyskać, USA wbrew pozorom i większości naszych "ekspertów" i "analityków" nie są krajem na innej planecie p.s. dlaczego spadnie? powodów jest wiele m. in. ten przykłady paranoi: działka budowlana 800m2 w Gdyni 1mln PLN, myślicie że ktoś kogo stać wydać taką kasę na działkę będzie chciał mieszkać w altance(a co innego można wybudować na takiej działeczce)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rogal Re: ejże człowieku - Kretynofilnigdy nie mówił o IP: 80.50.249.* 06.08.08, 08:43 Beret, a jak się zamotasz ostatecznie, to co? Czapa? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.08, 23:21 UWAGA, KRETYNOFIL TO TROLL (i oszust przy okazji) do wszystkich nieznających tej osoby: pół roku temu pisał, że spadek do połowy 2008 wyniesie 50%, teraz jego światła prognoza wynosi 10-15% na koniec roku.. troll pewnie napisze, żebym mu dał konkretny link z wypowiedzią albo użyje jakiejś zaczepki ad personam Odpowiedz Link Zgłoś
monk7 Re: Sam sobie poszukaj co ja prognozowalem... 06.08.08, 23:37 > troll pewnie napisze, żebym mu dał konkretny link z wypowiedzią albo użyje > jakiejś zaczepki ad personam No wlasnie to czekamy na cytat trollu, archiwum jest dostępne. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Czesc smetny durniu :) 05.08.08, 13:08 Prosze: oto link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=74418285&a=74429195 i cytat: "Ty jednak zakladasz, punktem wyjscia bedzie obecna stawka (po, "krotkiej korekcie", rzedu 10%), a ja uwazam, ze urealnienie cen nastapi po spadku rzedu 40-50%." A teraz grzecznie przeproś przedmówcę. No chyba że zakładasz że urealnienie nie nastąpi wcale... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Czesc smetny durniu :) 05.08.08, 13:25 Imć Kretynofil ma jednak racje i przepraszać nie musi. We Wrocławiu na Kozanowie, Rogowskiej, Psim Polu i podobnych cena m2 w wiezowcach była po 7 000zł za m2. Za mieszkanko 60-70m2 ludzie chcieli 450-500 tys zł (paranoja, aż nie do wiary ale tak było, zaledwie... rok temu!!!) Teraz mają problem z opchnięciem tego za 350 tys. A ja im mówie, bo mam tez znajomych kt tam mają mieszkania na sprzedaż - sprzedawajcie to póki ktoś chce to kupić bo za jakis czas nikt tego nie bedzie chciał kupić (czyt. bedzie po 600euro za metr jak takie w Dortmundzie). Jak sprzedadzą to za 4-4,5 tys/m2 to moga dziekować bogom Ale co tam, pani mgr po ichtiologii stosowanej myślała że jak rośnie to jeszcze wzrośnie i zamarzyła sobie że sprzeda 62m2 za 450 kzł bo - uwaga - tyle potrzebuje na dom kt sobie buduje pod Wrocławiem. Zapomniała, jak wielu że cene ustala rynek a nie życzenie sprzedającego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Czesc smetny durniu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 13:27 Po co z nim gadasz? Nawet gdyby nigdy się nie mylił, to jego chamskie zachowanie dyskwalifikuje go jako rozmówcę. Zawsze jak widzę jego rynsztokowe wypowiedzi, przypomina mi się anegdota o Tuwimie. Otóż raz będąc w teatrze bardzo głośno i niegrzecznie wyrażał się na temat sztuki i aktorów, skądinąd rzeczywiście kiepskich. Na co w loży stanął jegomość i zakrzyknął: "Panie! Swoim chamskim zachowaniem zmuszasz Nas Pan do obrony tej szmiry!". Ergo: Nic nie daje prawa do chamstwa w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Pieknie, analfabeto :) 05.08.08, 14:42 Teraz naprawde sie wku*wilem i mam ochote Ci napisac co mysle o Twojej matce :) Pelny cytat mojej wypowiedzi: "Zgadzam sie, ze ceny nieruchomosci nieustannie rosna, w tempie okolo 2-4% rocznie. Ty jednak zakladasz, punktem wyjscia bedzie obecna stawka (po, "krotkiej korekcie", rzedu 10%), a ja uwazam, ze urealnienie cen nastapi po spadku rzedu 40-50%. Wtedy, ten krotki okres, po ktorym mieszkania osiagna dzisiejszy pulap, to (optymistycznie liczac) 20 lat. Powodzenia :))))" I gdzie masz napisane w tym poscie, ze te spadki (40-50%) wystapia DO KONCA 2008 ROKU, jak sugeruje ten moherowy beret?! Naucz sie czytac, analfabeto. Tyle wlasnie warte sa te Wasze analizy dotyczace wzrostow, co Wasza umiejetnosc czytania... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Pieknie, analfabeto :) 05.08.08, 15:02 Zgadza się, nie napisałeś ze do końca 2008. Dla mnie jest to informacja nieścisła. Aby ją uściślić, możesz podać do kiedy nieruchomości w Polce spadną o 40-50%? A gdzie ty analfabeto wyczytałeś w moim poście "analizy dotyczace > wzrostow" Pozdrawiam PS Nie ja zaczynam z wyzwiskami. Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon zostaw jego Mamę - ja Cię proszę 05.08.08, 15:07 lubię Wasze uwagi MERYTORYCZNE, porzućmy wybiegi personalne - KAŻDA MATKA JEST WYJĄTKOWA I CUDOWNA, po co targać temat dla każdego z nas święty :) proszę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Re: Czesc smetny durniu :) IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 13:52 Czekamy na przeprosiny:P O ile sobie przypominam, jeszcze kilka dni temu oburzałeś się co do osobistych wycieczek poniektórych osób:P. Twój poziom kultury jest niewyobrażalnie niski. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 14:00 Zfrustrowany przyglup z lublina powraca. Dolacze sie do Kretynofila i czekam na linki z wypowiedziami 50% do konca roku. Typowy przyglup co z braku argumentow stosuje sofizmat rozszerzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 14:01 Zfrustrowany-->Sfrustrowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Re: Buachachachacha :))))) IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 14:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=74418285&a=74429195 Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No i gdzie tam jest, wyznawco lechujarka... 05.08.08, 14:49 ...informacja o tym, ze spadki 40-50% wystapia do konca 2008 roku? Synek, wracaj do szkoly, naucz sie czytac, i wtedy sie bierz za analizy rynku nieruchomosci... Boze, jak ja nie znosze tych szybkobieznych kretynow i analfabetow po Wyzszej Szkole Dansu, Lansu i Obciagania, ktorzy za pare groszy napisza wszystko co Pan Deweloper kaze... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 14:15 Ty tez grzecznie przeproś przedmówcę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=82591928&a=82693895 I cytat: "Ide o zaklad ze nawet jak cena spadnie o 50% (a moze i tak byc wbrew temu co pieniacze-ynwestorzy glosza) to i tak wielu ludzi wciaz nie bedzie stac." Pozdrawiam PS wystarczy w wyszukiwarce forum wpisać: Tekst: 50 Autor: steady_at_najx Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 14:26 saprafik napisał: > Ty tez grzecznie przeproś przedmówcę: > Chyba naganiaczu nie rozumiesz tresci ?:) Chyba nie rozrozniasz miedzy "cena spadnie do konca toku o 50%" a "nawet jak spadnie o 50% (moze byc i tak)" - chodzilo mi o wykazanie ze jesli w jakiejs perspektywie czasu takie spadki mialyby nastapic (co wg mnie jest mozliwe) to i tak wielu ludzi stac nie bedzie. ale dla was naganiacze to zadna roznica ?:)) nie sprowokujesz mnie ynwestorku :) tak przy okazji - fajnie ze moje posty ktos czyta (jak widac). Moze to co powiem ja, kretynofil, lava uchroni paru ludzi przed banda dewelopersko- ynwestorska. A to juz cos. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 14:43 Twój post przewidujący spadek do 50% pojawił się pod artykułem dotyczącym roku 2008. Także nie zaplątuj się z zeznaniach. 1) Nie jestem naganiaczem. 2) Poza tymi na które odpowiadam, nie czytam z uwagą Twoich postów. 3) Uważam ze do końca tego roku będą oferty które, spadną o 50%, inne utrzymają ceny, a jeszcze inne wzrosną o np 10%. Ale co to zmienia?. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 14:48 Tak naganiaczu. A jak bym uzyl w poscie stwierdzenia ze "uwazam ze kiedys na ziemi zycie zniszczy globalne ocieplenie" to pewnie bys powiedzial ze mowilem o 2008 roku ?? Wez mnie nie rozsmieszaj. Zacznij zwyczajnie czytac z uwaga i zrozumieniem tekstu - tego Ci brak. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 15:08 To może określisz do kiedy spodziewasz się spadków cen nieruchomości o 50%? Żeby nie było wątpliwości. I jeszcze raz - Nie jestem naganiaczem. Warto nie patrzeć świat w trybie 0 1. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 15:19 > To może określisz do kiedy spodziewasz się spadków cen nieruchomości o 50%? Żeb > y > nie było wątpliwości. Jesli odnosimy sie do gorki cenowej mysle ze perpektywa 2010/11 jest jak najbardziej mozliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Caly czas czekam, naganiaczu... 05.08.08, 14:51 ...na wyjasnienie gdzie w moim poscie byla mowa o spadkach 40-50% do konca 2008 roku. No, czekam, pokaz mi paluszkiem, analfabeto, gdzie cos takiego napisalem. Banda gnojkow, ktorzy tylko potrafia gownem rzucac jak ich wielki idol - Zbigniew "Zero" Ziobro... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: Caly czas czekam, naganiaczu... IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 15:03 >>"Banda gnojkow, ktorzy tylko potrafia gownem rzucac jak ich wielki idol - Zbigniew "Zero" Ziobro..." Nerwy puszczają? Nie dziwię się - na razie guzik wychodzi z tych twoich pseudo-analiz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic_z_boku Re: Caly czas czekam, naganiaczu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:43 > Nerwy puszczają? Nie dziwię się - na razie guzik wychodzi z tych twoich > pseudo-analiz. Na razie to wyszedłeś na głupka (jeśli tezę o spadkach 50% do końca 2008 przypisałeś kretynofilowi nieświadomie) lub kłamcę (jeśli zrobiłeś to świadomie). Próbuj dalej, może się wyjaśni czy jesteś analfabetą czy kłamcą. A może jednym i drugim na raz? Wcale bym się nie zdziwił. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Caly czas czekam, naganiaczu... 05.08.08, 15:05 Zgadza się, nie napisałeś ze do końca 2008. Dla mnie jest to informacja nieścisła. Aby ją uściślić, możesz podać do kiedy nieruchomości w Polce spadną o 40-50%? A gdzie ty analfabeto wyczytałeś w moim poście że moim idolem jest Zbigniew "Zero" Ziobro... Pozdrawiam PS Nie ja zaczynam z wyzwiskami. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Skoro sie zgadza, to badz laskaw przeprosic... 05.08.08, 15:15 > Aby ją uściślić, możesz podać do kiedy nieruchomości w Polce spadną o 40-50%? Spadek o 40% (w stosunku do lipca 2007, a nie od stycznia danego roku do grudnia tego samego roku - to wazna roznica!) moim zdaniem wystapi nie pozniej niz do konca 2010 roku. Zapisz sobie tego posta, to bedziesz go mogl pozniej cytowac. > A gdzie ty analfabeto wyczytałeś w moim poście że moim idolem jest Zbigniew "Zero" Ziobro... Z tego, ze stosujesz ten sam mechanizm manipulacji - oskarzasz mnie o cos, czego w zaden sposob nie mozesz udowodnic (i wiesz o tym!), w nadziei ze ktos, kto to przeczyta zacznie powatpiewac w moja wiarygodnosc - a poki co jedyny blad jaki popelnilem w swoich wyliczeniach to tempo spadkow w 2008 roku. Ja bylem przekonany ze dynamika spadkow bedzie duzo bardziej lagodna - 10, moze 15%. Poki co wszystko wskazuje ze bedzie sporo wiecej... Pisalem juz o tym na forum. ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przecz_z_chamami Re: Skoro sie zgadza, to badz laskaw przeprosic.. IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 15:25 Ten Pan nie ma cię za co przepraszac, bo cię nie obraził. Co najwyżej może przyznac się do błędu. Ty natomiast tradycyjnie już obrzuciłeś ludzi stekiem wyzwisk. Byłeś, jesteś i będziesz prostackim chamusiem. A co do spadków cen mieszkań to nie ty byłeś tym który pierwszy zaczął to głosic. Pierwszy był Poszi, który twierdził to już w 2005 roku, a więc wtedy gdy kupowałeś to swoje mieszkanie za niecałe 5 tyś brutto, zarabiając przy tym 4 netto:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Mój błąd... IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 15:34 kupiłeś w 2006 roku:P Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wyloze Ci to w sposob zrozumialy dla prostego... 05.08.08, 15:44 ...czlowieka. Moglbym teraz napisac, ze nie mam Cie za co przepraszac, bo sam jestes znacznie gorszym chamem ode mnie, bo pamietam jak mi pisales ze jestes pewien ze moja matka sie ku*wi, bo nawet z nia spales i kosztowalo Cie to tylko piec zlotych. W innym miejscu napisales, ze moj ojciec jest pedalem i poniewaz siedzi za pedofilie, to jest glownymcw..em w wiezieniu - itd. I teraz - gdybym cos takiego napisal, to bym Cie obrazil, bo nie jestes chamem, ktory by cos takiego napisal. Poniewaz bym Cie obrazil, nie mogac podeprzec sie cytatami, musialbym Cie przeprosic. Rozumiesz? Jesli rzucasz na kogos bezpodstawne i nieudowadnialne oskarzenie, musisz go za to przeprosic. To czy ta osoba jest chamem nie ma znaczenia :) Rozumiesz juz, moj drogi? Czy jednak wolisz filozofie ZERO, w ktorej nigdy nikogo nie trzeba przepraszac "bo u was murzynow bija"? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Re: Wyloze Ci to w sposob zrozumialy dla prostego IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 15:53 Nie zauważyłem żeby cię ta osoba o cokolwiek oskarżyła, chciała ci wytknąc błąd i do tego powinna się przyznac. Ja wiem jaką ty filozofię uprawiasz - co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie:PPrzypominam że jeszcze kilka dni temu oburzałeś się co do osobistych wycieczek niektórych osób. To się nazywa podwójna moralnośc:P A te osobiste wycieczki typu prosty człowiek to sobie daruj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Re: Wyloze Ci to w sposob zrozumialy dla prostego IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 16:05 I jeszcze jedno: Wydębienie twojego adresu IP nie będzie dla mnie zbyt trudne.Jak już się dowiem konkretów nie omieszkam poinformowac twojego belgijskiego pracodawcę ile czasu spędzasz na forum produkując swoje posty - o ile sobie przypominam masz płacone za godziny:P a więc jakby nie było robisz go w wała. Ponadto belgijski urząd skarbowy zostanie poproszony o dokładne sprawdzenie warunków twojego zatrudnienia. Na co dzień takich rzeczy nie robię, ale ludzka cierpliwośc ma swoje granice i moja dla twojego chamstwa się skończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nie strasz, nie strasz bo sie zesrasz :) 05.08.08, 16:17 Strasznie bawia mnie takie male pieski - nic juz nie moze wskorac, ynwestycyje sie nie sprzedaja, to bedzie sie bawil w kapusia. Powodzenia, synek :)))) Ale sie usmialem :)))))))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Re: Nie strasz, nie strasz bo sie zesrasz :) IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 16:26 Nie jestem twoim synkiem i daruj sobie ten protekcjonalny ton. Oczywiście wszystkie posty w który przechwalasz się co do własnego obijania w pracy zostaną przetłumaczone. Jeśli nie masz nic na sumieniu to możesz spac spokojnie:P W kapusia chętnie się pobawię, mam nadzieję że dostaniesz po tyłku, bo takim jak ty to się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ale zes umoczyl, synek :))))) 05.08.08, 17:01 Ciekaw jestem ile trzeba stracic, zeby sie tak wsciec? 100.000? Moze wystarczy 10.000? No, synek, ile umoczyles, ze tak sie wsciekasz? Mam dla Ciebie jeszcze jedna smutna wiadomosc: mozesz na mnie wyslac wujaszka Wanie z kalaszem, mozesz na mnie zrzucic bombe atomowa, mozesz wytluc cala moja rodzine - nie zmieni to faktu, ze umoczyles, a lepiej zrobi Ci sie tylko na moment. Milego probowania, nie zapomnij informowac mnie o postepach. Nie moge sie doczekac tego momentu, kiedy przyjdzie do mnie szef i zapyta o te brednie, ktore jakis paranoik mu przysyla :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Re: Ale zes umoczyl, synek :))))) IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 17:24 Powtórzę jeszcze raz, nie jestem twoim synkiem. Nie pozwalaj sobie za dużo. Jeżeli masz czyste sumienie to rzeczywiście śpij spokojnie, jeśli jednak nie jesteś w porządku to masz problem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Re: Ale zes umoczyl, synek :))))) IP: *.171.19.130.crowley.pl 05.08.08, 18:08 alez ty jestes wiesniakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Ale zes umoczyl, synek :))))) IP: *.9.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 05.08.08, 18:08 Człowieku, zrozum. Zachowujesz się jak rozwydrzony dzieciak w kościele, naprawdę nie umiesz normalnie rozmawiać, nie obrażając nikogo? Pomyśl, swoim językiem i podejściem do dyskusji wywołujesz tylko pogardę, która dokładnie przekreśla jej temat. Piszę do Ciebie tylko dlatego, że nie rozumiem, jak tego można nie rozumieć. Możesz mi napisać, co o tym myślisz i czemu jesteś niegrzeczny dla rozmówców? Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Caly czas czekam, naganiaczu... 05.08.08, 15:25 A mogę spytać w jakiej perspektywie czasowej należy spodziewać się przeceny o 50%? Bo z cytatu domyślam się, że nastąpi to przed upływem (optymistycznie) 20 lat kiedy to ceny ponownie osiągną dzisiejszy pułap. Jeśli przyjąć Twoje założenia za poprawne (wzrost cen o 2-4% rocznie przy wcześniejszym spadku o 40-50%) to spadek o 50% musiałby nastąpić w ciągu najbliższych 3, a o 40 w ciągu 6 lat (oba przy wzroście 4%) aby ceny nie wyskoczyły ponad stan początkowy wcześniej niż owe "optymistyczne" 20 lat. Przy wzroście 2% to utrata wartości może być i za lat 500, bo w ciągu 20 lat nieruchomość nie odzyska jej. I żeby było jasne - ja nie twierdzę, że nieruchomości nie są przewartościowane. Ja tego nie wiem. Nie interesuję się rynkiem nieruchomości. Wiem natomiast, że prognozowanie bez podania horyzontu czasowego to można sobie w buty włożyć (co najwyżej). Bo równie dobrze można twierdzić, że mieszkania zdrożeją o 1863454%. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Poczekaj i czytaj uwaznie... 05.08.08, 15:38 Dwie rzeczy: - po pierwsze, horyzont czasowy podalem juz w tym watku, zgodny zreszta z Twoimi wyliczeniami, - po drugie, w dyskusji na ktora sie powoluja tamci naganiacze, chodzilo o cos innego niz tylko prognozowanie glebokosci spadkow. Gosc o ksywie ttdd twierdzil ze ceny nie spadna i wyjasnieniem tego bedzie efekt flagi znany z analizy technicznej. Moja wypowiedz dotyczy fragmentu modelu zastosowanego w jego analizie - i wlasnie dlatego nie podawalem zadnych zakresow czasowych, bardziej chodzilo mi o to, co W OGOLE bedzie sie dzialo z cenami zgodnie z tym abstrakcyjnym modelem. I tyle :) Pozdrawiam! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Poczekaj i czytaj uwaznie... 05.08.08, 16:11 Jak odpisywałem, to jeszcze go nie było/nie przeczytałem o nim. I jeśli mogę coś zasugerować - więcej luzu, mniej wycieczek osobistych. Również pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Buachachachacha :))))) 05.08.08, 15:11 miejmy nadzieję, że coraz więcej ludzi zacznie samodzielnie myśleć i postrzegać świat szerzej a nie tylko z perspektywy reklam telewizyjnych i bilbordów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usmiechniety_LOL psy(forumowicze) szczekają a walec koncepcyjny GW IP: *.crowley.pl 05.08.08, 12:59 ... jedzie dalej ! pięknie czytać sfustrowanych i jeszcze piękniej czytać GW jak forsuje rzeczy niemożliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: psy(forumowicze) szczekają a walec koncepcyjn 05.08.08, 13:07 nie ma to jak zaśmiecić forum bezwartościową wypowiedzią ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usmiechniety_LOL Re: psy(forumowicze) szczekają a walec koncepcyjn IP: *.crowley.pl 05.08.08, 13:19 dobrze, proszę w takim razie wskazać jedną sensowną wypowiedź w tym wątku... Dla mnie osobiście gazeta.pl stała się zjawiskiem w skali polskiego internetu - proszę zwrócić uwagę, że 90% postów na forach to posty ludzi nieprzychylnie nastawionych do tego portalu. Podobnie sprawa wygląda u konkurencji jednak nie aż w takiej SKALI - uważam, że gazeta.pl stała się antyportalem. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: psy(forumowicze) szczekają a walec koncepcyjn 05.08.08, 13:25 Dzięki .. teraz jest sie przynajmniej do czego ustosunkować. Gazeta bynajmniej nie jest wyrocznią. Wiele razy dawała przykład poruszania się w przeciwfazie jeżeli chodzi o rzeczywistość. Ostatnie sprzeczne artykuły tylko pogłębiają przekonanie, że ludzie piszący artykuły albo odpadli całkowicie od ściany albo piszą już tylko artykuły sponsorowane. A jeżeli mowa już o negowaniu wszystkiego to spojrzyj na artykuły z działu nauka ... tam nie ma opluwania ... może dlatego, że działy naukowe nie podlegają spekulacji dziennikarskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usmiechniety_LOL Re: psy(forumowicze) szczekają a walec koncepcyjn IP: *.crowley.pl 05.08.08, 13:33 > Gazeta bynajmniej nie jest wyrocznią. Wiele razy dawała przykład poruszania się > w przeciwfazie jeżeli chodzi o rzeczywistość. dziękuję - piękna sentencja /esencja!/ Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon ok Gazownia puszcza gazy i to wszyscy widzimy 05.08.08, 15:12 antyportal - ok, tak nazwij - mnie cieszy, że widzę tu tyle komentarzy trzymających logikę, odpierających często stawiane na głowie tezy autorów artykułów. Jak komuś 'niewsmak' jakość rozmowy na forum Gazowni to polecam Onet - tam to jest dopiero bełkot. Jak w knajpie przy stoczni w Gdańśku zaraz po wypłatach - istny obłęd i szalej upadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: psy(forumowicze) szczekają a walec koncepcyjn IP: *.chello.pl 05.08.08, 13:39 > dobrze, proszę w takim razie wskazać jedną sensowną wypowiedź w tym wątku... a tekst jest sensowny? zacznijmy od tego, że Gazownia produkuje w zasadzie w 100% szajs od pewnego czasu... > proszę zwrócić uwagę, że 90% postów na forach > ... gazeta.pl stała się antyportalem to problem tych co się reklamują w Gazowni. imho robią kiepski interes... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nork przeczytaj! obejrzyj! 100% G........ w GW IP: *.wroclaw.mm.pl 05.08.08, 13:56 nie uwierzysz co wypisuje GW: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5554059,Kickbokserskie_starcie_kierowcow_we_Wroclawiu.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: przeczytaj! obejrzyj! 100% G........ w GW IP: *.chello.pl 05.08.08, 15:04 faktycznie 100%, ale nie jestem zdziwiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re:prostytutka przy pismaku z Gazowni brzmi dumnie IP: *.chello.pl 05.08.08, 15:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 12:24 ""Gazeta Prawna" podkreśla jednak, że nie wiadomo, jak duża część z pożyczonych w czerwcu 5 mld zł została przeznaczona na spłatę starych, wyżej oprocentowanych kredytów." Nie wiadomo też jaka część jest na remonty, budowę bądź rozbudowę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expert Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.chello.pl 05.08.08, 15:49 dlatego tylko wzrosną o 10% kumasz?? > ""Gazeta Prawna" podkreśla jednak, że nie wiadomo, jak duża część z > pożyczonych w czerwcu 5 mld zł została przeznaczona na spłatę starych, wyżej > oprocentowanych kredytów." > > Nie wiadomo też jaka część jest na remonty, budowę bądź rozbudowę... Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 16:24 Podkreślać to podkreśla (czytaj: dupokrytka się przyda) ale jako podstawę do wniosku o spodziewanym wzroście Pan Ekspert uznał za wystarczającą. A ja mam pytanie: co to są "udzielone kredyty"? Bo jeśli jest to informacja o wzroście salda zobowiązań z tytułu udzielonych kredytów, to niezależnie od GP-dupokrytki informacja taka jest dla przewidywania trendów cenowych nieprzydatna. Bo po prostu pojawia się efekt wypłaty transz kredytów zaciągniętych w 2007, w miarę postępu prac przy budowie lokali. Lepsza byłaby informacja o wartości NOWYCH ZAWARTYCH umów kredytowych z przewidywaną wartością maksymalnego zaangażowania banku na moment zakończenia wypłaty transz. Dawałby jakieś pojęcie o strumieniu pieniądza, jaki trafi do deweloperów, i skonfrontowaniu go z wartością nowych mieszkań liczoną jako suma już oferowanych i planowanych do oddania w okresie powiedzmy 18 miesięcy. A tak informacja jest, ale jakiekolwiek wnioskowanie równie skutecznie można przeprowdzić bez niej. Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 19:26 do podźwięk artykułu z przed paru dni, nie wiem czy pamiętacie ten tekst kredyty 5.100.000.000 PLN średnia wartość kredytu 250.000 PLN ( tak było w artykule),po podzieleniu wychodzi nagle że w ciągu zeszłego miesiąca powinno zostać kupionych 20.000 mieszkań, to chyba powinno być widoczne na rynku, jeżeli ktoś ma informację ile faktycznie sprzedało się mieszkań wtedy możemy dowiedzieć się czy to już boom, czy ładują nas w bambuko Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 05.08.08, 12:25 Tak tak, ludzie biorą kredyty na potęgę, przez 5 miesięcy będą przeliczać pieniądze a potem rzucą się na mieszkania i będzie popyt i wzrosty jak ta lala. Z pewnością! :) ------------------------------ Odwiedź www.upr.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 12:26 Najśmieszniejsze jest to, że jeśli brali na zakup, to musieli już kupić, a na rynku jakoś tego nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:28 ten art to prowokacja. jak wiadomo wszystkim, ceny nieruchomości będa już tylko spadać. kryzys w tej branży będzie trwał w nieskończoność. przecież wszyscy czekamy na ceny z początku 21 wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo baju baju IP: *.aster.pl 05.08.08, 12:27 ceny mieszkań już będą tylko spadać bo za obecne zwłaszcza po przeliczeniu je na euro trzeba być frajerem żeby kupować, dociera to do coraz szerszego kręgu nabywców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: 213.77.0.* 05.08.08, 12:28 jak dzisiaj nie kupisz klitki w blokowisku za 10tys za m2 przegrasz życie! będzie rosło i rosło w nieskończoność, w 2009 m2 będzie kosztował 20tys zł a w 2010 40tys. w 2012 100tys a ja i tak nie kupie, choćbyście nie wiem jak bardzo chcieli! ps, na allegro można znaleźć firmę które oferuje domki 100m2 po 150tys, tylko że do tego trzeba dokupić działke, ... Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Dojrzej dziecko 05.08.08, 12:40 allegro to swiat wirtualny. szczegolnie w takich kwestiach. Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon dom 350m2 z basenem grażami, domkiem letnim 05.08.08, 15:15 z potężnym kawałkiem terenu, ogrodem, pięknymi wyrośniętymi drzewami w południowej Francji niedaleko MonteCarlo kosztuje 400 tysięcy EURO. Ceny w Polsce nie trzymają się niczego - w centrum Berlina wynajęcie lokalu na knajpę kosztuje za metr mniej niż w Gdyni Redłowie ... o czym my tu w ogóle mówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżej "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: 148.81.129.* 05.08.08, 12:29 akurat.... wszyscy ktorych znam co wzieli kredyt to na splate poprzedniego.... nikt ze znajomych nie kupuje mieszkania bo to frajerstwo.... mieszkania spadly juz o 15-20 % ale spadna jeszcze o duzo wiecej- zimowe ogrzewanie pustostanow zalatwi deweloperow na cacy i dopiero wtedy naprawde obniza cene zamiast dawac jakiegos zalosnego gratisa. po spadku zimowym dojda bankructwa i deweloperow i tych co sie przeliczyli z wariackim kredytem... wtedy bedzie mozna sobie cos znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: 213.77.0.* 05.08.08, 12:32 dokładnie - za racjonalną cenę 2 tys za m2 na ursynowie np, tak jak to było w 1999r! może nie w nowym budownictwie, ale kto by chciał nowe budownictwo?! Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok A ja nie znam nikogo 05.08.08, 12:44 i co z tego wynika? Znam za to 5 osob z firmy ktore wlasnie kupily mieszkania na rynku wtornym. Wg mnie - wszystko jest normalnie, nic wielkiego sie nie dzieje, a jakies tam spadki to zwykla korekta poteznych wzrostow, ktore byly wynikiem dzialalnosci tzw spekulacji. W tym wypadku chodzi o masy ludzi z miast ktore kupowaly po 3,5kpln/m2 mieszkania rok, dwa temu. Teraz to sie nie oplaca, to musialo sie troche pozmieniac. Nie martwcie sie, wiadomo ze ceny rosnac w nieskonczonosc nie beda, ale co najwyzej zatrzymaja sie w miejscu i tyle. Taka jest Polska, tutaj ludzmi kieruja proste emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz, ja tez znalem takich co akcje... 05.08.08, 12:53 ...kupowali na GPW we wrzesniu 2007 - bo PKB, bo wzrost, bo UE, bo tamto-sramto. I mimo prostych emocji, mimo ich zakupow, mimo calej wiary w potege lapaczy nozy - lecialo w dol i leci dalej. Nie boj ryby, czas pokaze kto mial racje. A artykul przedni :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan no i efekt Euro2012 :)) IP: *.chello.pl 05.08.08, 20:50 > ...kupowali na GPW we wrzesniu 2007 - bo PKB, bo wzrost, bo UE, bo tamto-sramto Nie zapominaj o efekcie Euro2012... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Re: A ja nie znam nikogo IP: 87.204.181.* 05.08.08, 13:10 Jeśli by tak było, ze Polacy to głupie bydło, które leci tylko na emocjach, to nie tylko ceny powinny się utrzymać (jak mówisz z małymi kortktami), ale i np. SLD nigdy nie powinno dojść do władzy, a było już 2 razy przy korycie. Tu jest zopełnie coś innego polski konsument to nie radio Maryja tylko w większości umiejący patrzeć na rynek, znający realia Europy obywatel świata. I w tym kierunku idziemy choćby nie wiem jakiemu developerkowi się to nie podobało. Powiedzmy sobie szczerze Polacy dali developerkom i tak za dużo zarobić, ale te nadwyżki developerki powinni inwestować w ubezpieczenia przyszłych kontraktów i dywersyfikować swój biznes, a tego o ile wiem nie bardzo robili. Więc będą mieć problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: A ja nie znam nikogo 05.08.08, 13:29 Polacy sa nadal podatni na propagande i wierza reklamie zwlaszcza telewizyjnej. I tu krotka angdotka z zakupow w Polsce. Przed dwoma laty zapomnialam zabrac jednej rzeczy z domu. Ide w Polsce do Sephory i nie znajduje, tego samego produktu. Mloda ekspedientka poleca mi inny produkt: Wie pani to tak teraz w Telewizji reklamuja.. Myslam sie zemdleje , ale mowie jej, ze to jest takie drogie, bo za ta reklame trzeba duzo zaplacic, a ona mi na to: gdyby nie bylo dobre to by nie reklamowali. Przy tej mentalnosci trzeba obrabiac prase jak sie da i gdzie sie da. A ja chetnie przeczytalabym w Gazecie maly reportaz o tym jak sie pozniej w takim apartamentowcu mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: A ja nie znam nikogo 05.08.08, 13:56 Gość portalu: pikuś napisał(a): > Tu jest zopełnie coś innego polski konsument to nie radio Maryja > tylko w większości umiejący patrzeć na rynek, znający realia Europy > obywatel świata. I w tym kierunku idziemy choćby nie wiem jakiemu > developerkowi się to nie podobało. Powiedzmy sobie szczerze Polacy > dali developerkom i tak za dużo zarobić, ale te nadwyżki developerki > powinni inwestować w ubezpieczenia przyszłych kontraktów i > dywersyfikować swój biznes, a tego o ile wiem nie bardzo robili. > Więc będą mieć problem. Z całym szacunkiem dla Polaków ale nie mogę sie z Tobą zgodzić, ponieważ gospodarke i rynek rozumie max 2-4 mln osób, drugie 4 cos próbuje na tym ugrac (typu pani kupująca akcje PKOBP w ofercie pierwotnej bo mówili że okazja) i reszta która może byc totalnie manipulowana. Dodam że te 6-7 mln to i tak załozyłem w najbardziej optymistycznej wersji. W Stanach takich ludzi jest 5-10%, u nas może 20% ale za 20 lat bedzie podobnie (reklama ogłupiająca plus oszczedna edukacja "uczymy tylko tego co bedzie NA PEWNO potrzebne") Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: A ja nie znam nikogo 05.08.08, 14:08 >Taka jest Polska, tutaj ludzmi kieruja proste emocje. tak kolezko drogi, tak, nie ekonomia wylacznie emocje - te emocje udziela sie bankowcom i znow wroca tanie kredyty tym razem na 100 lat - a co tam, przeciez nie mozna stracic. :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Jak można pisać takie głupoty??? IP: *.pjwstk.edu.pl 05.08.08, 12:30 Wyborcza od 2 tygodni wałkuje ten sam temat. Gdyby zapytała się bankowców wiedziałaby, że te 5 mld zł to nie boom na rynku kredytów, tylko kolejne transze kredytów wziętych jakieś 1.5 roku temu na mieszkania (np. w systemie 10/90), lub kredyty na finansowanie zobowiązań wynikających z takich umów (inwestorzy chcieli sprzedać te mieszkania z zyskiem jeszcze przed ich oddaniem, ale ponieważ nie udaje się tego zrobić, to muszą pozyskać środki na ich zakup, żeby nie stracić tych 10 czy 20% które już wpłacili). Inaczej mówiąc nie ma żadnego ruchu na rynku nieruchomości, a pieniądze z tych kredytów służą do finansowania mieszkań, które zostały sprzedane rok, półtora temu. 5 mld to byłoby jakieś 20 tys mieszkań, które w ciągu miesiąca powinny zniknąć z rynku... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_swiderska Lobbyng developerów 05.08.08, 12:32 Przez te beznadziejne atrykuły chcą napompować koniunkturę. Pozostaje pytanie: kto będzie kupował jeszcze droższe mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: 213.17.162.* 05.08.08, 12:35 cena jest wypadkową popytu i podaży. Podaż jest zbyt duża więc nic nie świadczy o wzroście cen, zwłaszcza że ceny nie odzwierciedlają kosztów ich wykonania. A to że działki były za drogie i że budowlańcom płaciło się za dużo i że rynek za dużo chciał za materiały - to wszystko jest winą developerów którzy wierzyli w hossę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atjm "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.opera-mini.net 05.08.08, 12:36 To niezli inwestorzy. Sprzedaja akcje (na dolku) i inwestuja w nieruchomosci (na gòrce). Do tego 5 mld kredytòw hipotecznych a deweloperzy jeszcze tego nie odczuli. Jak mozna wziasc kredyt hipoteczny i nie kupic mieszkania? Wszyscy na rynku wtòrnym kupuja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 12:38 Na wtórnym też musisz kupić, bo przecież hipoteką ma byc to mieszknie Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 13:32 domy buduja albo remontuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.elsat.net.pl 05.08.08, 12:38 Ja już zapowiadałem skok cen pół roku temu. Silna presja popytowa, powracający emigranci z wypchanymi portfelami, brak podaży, niewiele nowych lokali oddawanych do użytku, wzrosty cen ziemi, robocizny, nowe kredyty wielopokoleniowe, wyższe koszty najmu - to są fakty. Ceny mieszkań będą rosły stabilnie po 20%-30% rocznie. Kto nie kupił teraz ten jest stratny - no chyba że chce dojeżdżać do pracy w Polsce z podobno taniego Berlina czy Brukseli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) się uśmiałem :) IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 12:42 > Ja już zapowiadałem skok cen pół roku temu. Silna presja popytowa, powracający > emigranci z wypchanymi portfelami, Tia... chyba muszę kupić okulary, bo jakoś caly czas widzę wyjeżdżających, a ci co wracają, to pracowali w jakimś tesco i raczej ich portfele bardziej wypchane są marzeniami niźli pieniędzmi... > brak podaży, niewiele nowych lokali > oddawanych do użytku, uhm - zasiedlonych w 1/4 rok po oddaniu... > to są fakty. i mity :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enemy_of_the_state Re: się uśmiałem :) IP: *.hers.adsl.virgin.net 05.08.08, 16:47 emigranci wracaja z wypchanymi, ale walizkami z ciuchami, to uz nie jest jak za komuny, ze w 2 lata sie mozna bylo na zachodzie ustawic na cale zycie, w polsce jest drozyzna. oczywiscie, mozesz miec racje i bedziesz wielkim prorokiem, jesli ceny wzrosna tak jak piszesz i wielki szacunek bedzie ci sie nalezal, ale poki co to; buhahahahahaha;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Hahahahaha :) 05.08.08, 12:44 Dzieki, zdrowo sie usmialem :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 13:30 Przepraszam, ale chyba się mocno o coś uderzyłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwóźdź Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: 87.204.181.* 05.08.08, 13:33 wzrost na poziomie 20-30% rocznie? Chyba sobie kpisz z czytelników tego portalu. O tym to już zapomnij. Jeśli w perspektywie 1-2 lat ceny ulegną stabilizacji, po głębokiej korekcie, to może i w jednym roku zdarzy się tak wysoki wzrost o jakim mówisz, ale nie w perspektywie wiloletniej. Zapomnij o tych marzeniach inwestora, który liczył na zysk w ciągu 1-3 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 19:49 A zapomniałeś jeszcze że jest EURO w 2012, a jak wiadomo każdy szanujący się kibic przywozi w takiej wycieczki szalik, 2 kufle oraz mieszkanko na Białołęce za 400tys Euro a co wolno mu. No i jeszcze nie wspomniałeś o tym że niemieccy i angielscy emeryci znudzili się już upalną Hiszpanią i pragną osiedlić się w naszym uroczym kraju ( wiadomo ocieplenie klimatu). A chyba nie wspominałem jeszcze o 3mln bezdomnych z wypchanymi kasą skarpetami, oni bez trudu dostaną i 600 tys kredytu, a jak sie zawezmą i uprą to wezmą kredyt na 99lat, to nawet na 900 tys wykaszlą, bo co z grobu ich wykopią. Licząc że 900tys/40m2= 22,5tys/m2 więc jest pole do wzrost nawet więcej niż 30% riocznie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pdlv Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.bosbank.pl 05.08.08, 12:38 srali muchi, bedzie wiosna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahahahhhh "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:41 hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah ahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah ahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GG Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:46 Biorę kasę i już lecę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.centertel.pl 05.08.08, 12:56 Oj jak patrze na te komentarze sfrustrowanych ludzi, ktorzy wmawiaja sobie, ze beda spadki, bo drozej byc nie moze to mi sie smiac chce. To samo bylo rok czy dwa lata temu. Drozej juz byc nie moze ! Nie pamietacie tego ? A ceny rosly. Pamietam jak dzis komentarze ludzi w Waszym pokroju, ktorzy wyrokowali upadek rynku nieruchomosci, gwaltowne spadki jak w Japonii w 92r. A ja w 2006 roku kupilem mieszkanko na Bialolece za 250tys, sprzedalem miesiac temu za 650tys. I gdzie te spadki ? Ba - klienci nawet bili sie o to mieszkanie, a przeciez nie ma popytu. Pytam sie gdzie ? Ja tam jestem szczesliwy, bo splacilem sobie kredyt i zostalo mi 350tys zysku na czysto. Jakbym sluchal zdan takich sfrustrowanych ludzi jak Wy to nie mial bym nic. A tak mam mieszkanko, ktore kupilem na Mokotowie w 99r za gotowke i 350tys w reku za wziety kredyt po sprzedazy drugiego. I co zrobie ? Zainwestuje w jakas dzialke, moze nieruchomosc w jakims nadmorskim kurorcie, bo tam moim zdaniem jest szansa na naprawde duze wzrosty. Poza tym uwazam, ze ceny beda rosly rowniez i w Warszawie, bo widze jaki jest popyt. Kilku moich znajomych szuka mieszkania, nawet dwoch znajomych wlasnie kupuje mieszkanie, dlatego twierdzenie, ze nikt nie kupuje teraz mieszkanie jest falszywe. Dlatego mowie Wam, spadkow nie bedzie i jesli tego nie zrozumiecie to bedziecie coraz bardziej sfrustrowani. Kazda podwyzka bedzie Was doprowadzala do szalu. Zamiast narzekac zrobcie cos, zainwestujcie, dowartosciujcie sie, a nie narzekacie. Ja tam jestem szczesliwy, bo nie przespalem szansy swojego zycia ! roku pisza to samo, ze beda spadki to smiac mi sie chce. Ludzie - o spadkach piszecie juz od roku, a jak na razie to jest delikatna stabilizacja, ale na pewno wszystko pojdzie w gore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 13:03 No patrz, a w Łodzi ceny już spadły :) Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 13:05 650 za mieszkanko na Białołęce? I jeszcze pewnie 30-metrowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 13:05 Wybacz ale kilku frustratów kupujących na górce nic nie zmieni w całokształcie rynku nieruchomości. Co by nie czarować w tym temacie granicą rozsądku są zawsze zarobki potencjalnych klientów. A te wcale nie wzrastają tylko topnieją pod wpływem inflacji. Dodatkowo w przeliczeniu, mkw jest w Polsce niebywale kosztowny co jednoznacznie wskazuje na tendencję spadkową. Szkoda, że sprzedałeś to mieszkanie bo zgodnie z prognozami analityków zarobiłbyś jeszcze na czysto z 10% ... i to w sposób bezbolesny bez rozglądania się za nowymi inwestycjami. Czy normalnym jest sprzedawanie czegoś przy perspektywie zarobku? Czy przypadkiem sam nie odpowiedziałeś na to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 13:07 > Szkoda, że sprzedałeś to mieszkanie bo zgodnie z prognozami analityków > zarobiłbyś jeszcze na czysto z 10% ... Musiał szybko sprzedać, bo sen się kończył :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.centertel.pl 05.08.08, 13:20 Przeciez napisalem, ze nie bedzie spadkow, co najwyzej stabilizacja i niewielkie wzrosty. Rynek obserwuje, 10% mnie nie zadowala, dlatego sprzedalem. Wole zainwestowac gdzies, gdzie zarobie z 50%. Poza tym nie ukrywam, ze meczylo mnie miesieczne zobowiazanie kredytowe, a perspektywa zgarniecia takiej kasy i splacenia kredytu byla nie do pokonania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr_nie Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 13:19 Proponuję zaglądnąć i pobawić się wykresami regionalnymi: tnij.org/bl1p Być może w Warszawie można mówić o stabilizacji. Ale już nie np. w Krakowie. Spadek cen ofertowych (według tego serwisu o około 10-12% na przestrzeni roku, według innych szacunków wynoszący 5-15%) jest faktem. Dodatkowo kilka-kilkanaście procent można utargować przy transakcji. Spadek na poziomie 15-20 procent to jest naprawdę spora korekta, tym bardziej, że mówimy o cenach nominalnych, bez uwzględnienia inflacji. Ciekawie jest też na rynku pierwotnym. Od czasu do czasu obdzwaniam developerów. Np. jeden (duży) zjechał z ceną w ciągu roku z 8200 na 6500-7000 i wyrażał gotowość do negocjacji. Inny duży krakowski developer ma kłopoty finansowe, nie płaci wykonawcom, grozi mu upadłość - wszystko przez hamującą sprzedaż. Oczywiście ceny nie będą spadały w nieskończoność, bo popyt rzeczywiście jest. Więc zaraz będzie można znów wchodzić na rynek. Ale warunki tego wejścia każdy ustala sobie sam ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwóźdź Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: 87.204.181.* 05.08.08, 13:26 Nie będę ci odbierać całej racji, bo po troszę ją masz tj. w odniesieniu do tego, że są miejsca np. w Warszawie i niektórych innych aglomeracjach, że ceny będą nieco rosły. Jest jedno ale, 1/. nie dotyczy to całego miasta a niektórych jego kwartałów, 2/. dotyczy odpowiedniego wykończenia, itp, itd. Poza tym nie każde miasto to stolica, ale i tam dojdzie do ogólnej przeceny. Poprostu ten balon był pompowany bardzo, ...bardzo,... bardzo długo. I to jest już koniec. Przegięto cenę tak, że wejście Polski do UE kiedyś tam już przestaje działać. Dokręcę jeszcze tę śrubę, nie może coś co w Niemczech kosztuje "x" w Polsce kosztować np. "1,5x". Tego nie da się utrzymać. A pamiętasz co się stało na GPW w 1994r i czym to się skończyło. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 14:16 Oj jak patrze na te komentarze sfrustrowanych ludzi, ktorzy wmawiaja sobie, ze > beda spadki, bo drozej byc nie moze to mi sie smiac chce. To samo bylo rok czy > dwa lata temu. Drozej juz byc nie moze ! Nie pamietacie tego ? A ceny rosly. i co w zwiazku z tym ?:) poniewaz ktos pisal ze drozej byc nie moze 2 lata temu to oznacza ze my sie mylimy teraz tak ?? :) > A ja w 2006 roku kupilem mieszkanko na Bialolece za 250tys, sprzedalem miesiac > temu za 650tys. I gdzie te spadki ? Ba - klienci nawet bili sie o to mieszkanie mam prosbe wez sie nie osmieszaj, jakie to mieszkanie ktore kupiles za 250 w 2006 i sprzedales miesiac temu za 650 i jeszcze sie ludzie o nie bili, na Bialolece?. Jeszcze raz : wez sie stary nie osmieszaj publicznie z tymi klamstwami. Klamac to trzeba umiec. Zainwestuje w jakas dzialke, moze nieruchomos > c > w jakims nadmorskim kurorcie, bo tam moim zdaniem jest szansa na naprawde duze > wzrosty Buhaha - szydlo w worka wylazi, zasrany naagniaczu.... Dlatego mowie Wam, spadkow nie bedzie i jesli tego ni > e > zrozumiecie to bedziecie coraz bardziej sfrustrowani hehehe hehehe Ile umoczyles zasrancu ?:) >Zamiast narzekac zrobcie cos, zainwestujcie, No ile ?:) > roku pisza to samo, ze beda spadki to smiac mi sie chce. Ludzie - o spadkach > piszecie juz od roku, a jak na razie to jest delikatna stabilizacja, ale na > pewno wszystko pojdzie w gore. Oj pisales w wordzie ? i sie wkleilo przypadkiem z innego szablonu ? hehe to sie ubawilem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: 194.9.67.* 05.08.08, 15:31 Nie wiem kto tu jest frustratem i się ośmiesza ale mnie udało się sprzedać w ciągu tygodnia mieszkanie za 400 tys, kupione w 2004 za 140 tyś. I to gdzie... na Gocławiu! Jeśli nie wierzysz mogę pokazać akty notarialne ;-p pozdrawiam, bromsky Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.xmission.com 05.08.08, 22:48 Wspolczuje niektorym osobom na tym forum. Wiem, ze w wielu przypadkach sa to zwykle prowokacje dla zabawy, ale jak pomysle, ze niektore osoby naprawde sa tak sfrustrowane, zeby takie glupoty pisac to az ciarki mnie przechodza. Ja sie ciesze, ze udalo mi sie zarobic na sprzedazy mieszkania i tyle. Dla niektorych jest to niewiarygodne, zeby sprzedac mieszkanie zakupione w 2006 roku na Bialolece za 250tys za 650tys. Mi sie to udalo. Moze mialem farta, moze trafilem na napalonych frajerow - nie wiem. I napisze jeszcze raz - nie sprzedalem mieszkania dlatego, ze nie wierze we wzrosty, uwazam, ze idac gdzie indziej z ta kasa jestem w stanie zarobic wiecej, bo wzrosty na pewno nie beda duze. Poza tym chcialem uwolnic sie od kredytu - wiecie jak fajnie jest nie miec petli na szyi ? Po prostu bezcenne. Teraz mam na czysto, nie obciazone 350tys, z ktorym moge robic co mi sie zywnie podoba. Moze jakas dzialka, nieruchomosc, gielda - nie wiem jeszcze co, bo nie jestem gosciem, ktory sie na tym wybitnie zna i musze zasiegnac jezyka, poczytac troche. Po prostu chce sie pobawic ta kasa i tyle. Aaa, jesli chodzi o mieszkanie widze, ze wiele osob strasznie ciekawi jakie to mieszkanie udalo mi sie sprzedac za taka cene: spiesze z wyjasnieniami: 75m2 z tarasem 15m2, garaz podziemny, pomieszczenie gospodarskie na pietrze, oczywiscie strzezone osiedle, wykonane w podwyzszonym standardzie wg. projektu architekta. Wg. mnie naprawde ladne, niedowiarkom moge podeslac skan aktu notarialnego ze strony gdzie sa szczegoly dot. mieszkania i cena transakcji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CV* Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 06.08.08, 00:04 To ja poproszę ten skan, bo podejrzewam (właściwie jestem pewien), że zmyślasz. circulus[at]o2.pl BTW w 2006 roku był szczyt hossy mieszkaniowej, więc tu zapewne kolejny raz kłamiesz, że wówczas tak tanio kupiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
monk7 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 06.08.08, 09:44 to ja też poproszę monk7 at gazeta dot pl i chętnie obejrze ten akt zakupu z 2006 za 250, pozwolisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.centertel.pl 05.08.08, 18:21 Zastanawia mnie, dlaczego sprzedales mieszkanie, skoro wierzysz, ze beda jeszcze wzrosty...... Aha, chcesz zainwestowac w dzialke lub nieruchomosc nad morzem..... widac, ze sie nie orientujesz w rynku nieruchomosci i dzialek.... Wzrost tam juz byl i to wiekszy niz wzrost Twojego mieszkania na Bialolece.... Stawiam, ze Twoj post to czysta prowokacje, chcesz podkrecic atmosfere. Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 20:02 gratuluje nosa do interesów, fajnie tak pogadać ale chyba polałeś trochę kitu, policzmy za 250 tys na Białołece, w 2006 mogłeś kupić ok 60 metrów, nawet gdybyś włożył w to mieszkanie kolejne 120 tys i miał marmurowe schody, alabaster i heban na podłodze to i tak bez szans jest sprzedanie za 10tys/m2 i to w ciągu tygodnia. Cuda się zdażają ale nie takie, opuść ze 150 tys i uznam że jesteś kozak a nie blagier Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 20:33 Góralu - ile chcecie za tego psa - milion..... Turysta durny myślał, że góral za milion psa nie sprzeda, ale co się okazało - Heniek wziął i kupił płacąc 2 koty - każdy po pół miliona.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.acn.waw.pl 14.08.08, 22:36 Maurycy, proszę zainwestuj w nasze nowe mieszkanie w kurorcie (Kołobrzeg), nikt nie chce kupić - dajemy ogłoszenia i nie było nawet jednego telefonu - taki popyt :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: 194.146.120.* 05.08.08, 12:44 Niech rosna - a developerzy z placza niech bankrutuja nie mogac ich sprzedac Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 12:49 Czy autorowi artykułu obiecano dużą zniżkę (jaką?) za promowanie takich "analiz"? Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok A slyszales o jakims ktory upadl?^ 05.08.08, 12:52 oczywiscie z tego powodu, bo na kazdym rynku zdajrzaja sie upadlosci. Bo ja nie slyszalem, za to wiem co sie dzieje na rynku nieruchomosci i mysle ze nie ogarniesz tego rozumkiem. Wczoraj wlasnie ogladalem dzialke budowlana w odleglosci 22km od Poznania, w koszmarnej cenie, bez drogi dojazdowej i z problemami w urzedzie - facet przy mnie podbiegl z kasa i wplacil zaliczke. Dwa tygodnie temu ogloszenie o dzialce prawie 30km od poznania za marne 95tysi zniknelo 4h po ogloszeniu na allegro - jak probowalem to bylo juz po ptokach. Wg mnie, nic sie nie zmienilo na rynku, jest popyt, jest podaz i tyle. I pewnie to nie Ci ludzie co teraz kupuja beda sobie pluli w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: A slyszales o jakims ktory upadl?^ 05.08.08, 13:08 >Dwa > tygodnie temu ogloszenie o dzialce prawie 30km od poznania za marne 95tysi > zniknelo 4h po ogloszeniu na allegro - jak probowalem to bylo juz po ptokach. Masz schizofrenię? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=83019970&a=83020753 Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: A slyszales o jakims ktory upadl?^ 05.08.08, 13:42 A Ty problemy z mysleniem? Kwoty podawane za "wybudowanie" domu jednorodzinnego na allegro to czysta i dla wiekszosci zrozumiala reklama nie majaca nic wspolnego z rzeczywistoscia. Niektore sa nawet po 1pln, co pewnie jest swietna cena, prawda ;)? Natomiast to ze sprzatnieto mi kilka dzialek budowlanych w podobny sposob w jaki kupowalo sie niektore towary w prl-owych wyscigach to raczej zupelnie inna kwestia. To wszystko przy narzekactwie na forach, typu kto to kupuje, nikt nie ma kasy itd. ATANER-owski blok na 100mieszkan ktory jest budowany przed moim obecnym lokum jest spokojnie sprzedawany, z tego co wiem to deweloper, ktory jest bardzo drogi jak na Poznan, sprzedaje je srednio po 1-2 mieszkania na tydzien. Wiem bo czekam tam na miejsce parkingowe, ktorego mi obecnie brakuje. i tyle z tych Waszych "analiz" upadku rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: A slyszales o jakims ktory upadl?^ IP: 194.146.120.* 05.08.08, 14:09 Panie Manku, Pan sie zabiera za kupowanie domku przez alegro? I wszystko jasne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: A slyszales o jakims ktory upadl?^ IP: 194.146.120.* 05.08.08, 14:08 Kubusiu Puchatku - twoj rozumek twoja sprawa. Ale z tego powodu juz kilku developerow padlo - banki nie chca kredytowac inwestycji, jesli masz problemy z przed sprzedaza. Twoja wypowiedz to apogeum poczucia kleski - ale jak chcesz sie wyplakac, to moze zrob to po cichu, a nie na forum nie koniecznie przychylnych... hmm... rozumkow Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 12:51 nie ma się co gorączkować, w tym kraju jeszcze długo nie będzie wzrostów w nieruchomościach ponieważ: - ceny są nieadekwatne do zarobków, - obecnie panuje pesymizm a ten napędza spadki a nie wzrosty, - przed nami nadciągający z zachodu kryzys w nieruchomościach, - zbliżają się poważne problemy finansowe w naszym kraju (zapaść ZUSu), - media trąbią o wzrostach czyli jest to ostatni moment do wyjścia z nieruchomości przed dużymi spadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
momy niekoniecznie 05.08.08, 13:08 W tym kraju przede wszystkim jeszcze długo będzie głód mieszkań. Teraz młodzi nie zamieszkają z rodzicami, a wynajem poszedł dramatycznie w górę Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: niekoniecznie 05.08.08, 13:16 ależ ja nie przeczę, że jest głód ... tyle, że na "paszę" już nikogo nie stać. Nie sądzę czy młodych da się wkopać w kredyty hipoteczne na 30 lat za klitki 30mkw. Młodzi mają o tyle lepiej, że mogą bez zobowiązań wyjechać w tego pięknego kraju gdzieś, gdzie jest normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: niekoniecznie IP: *.mobile.playmobile.pl 06.08.08, 12:27 i tam kupic sobie mieszkanie np. 70 metrowe w takim Londynie z zarobkow przecietnego tulacza... tiaaaaa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: niekoniecznie IP: 213.17.162.* 05.08.08, 14:31 ale nikt nie bedzie kupowal mieszkania jesli go nie bedzie stac i dwa nastepne pokolenia tez go nie splaca.... Moze Polacy sa madrzejsi ad Amerykanow i nie beda brac kredytow jesli ich nie stac nawet na pierwsza rate Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon momy: gdzie ten wynajem niby dramtycznie poszedł? 07.08.08, 23:34 mam cztery mieszkania w Gdyni w różnych dzielnicach i mocno wybadane ceny - nic nie skakało w górę, nie pisz głupot i nie strasz Odpowiedz Link Zgłoś
sapinek "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 05.08.08, 12:54 developerzy placza i placa za artykuly zeby znowu napompowac balon? ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.08, 14:23 ... taaak, nie kupiło sie mieszkanka po fajnych pieniadzach i liczy sie na obniżki... sorki ... tanio... pod mostem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia z kangurowa "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.sa.bigpond.net.au 05.08.08, 12:54 "Witryny internetowe zajmujace sie sprzedaza nieruchomosci notuja duza ogladalnosc. W okresie wakacyjnym to nietypowe zjawisko...." Bardzo, baaaardzo przepraszam, to moja wina!!! U nas wlasnie zima, wiecej czasu spedzamy przed komputerami,a ja podobnie jak ja "uziemnionym" rozeslalam(jako ciekawostke, zeby na tutejsze ceny nie narzekali)te "witryny".,ha, ha pozdrawiam analitykow, statystykow itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwóźdź "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: 87.204.181.* 05.08.08, 12:56 Mam jedno pytanko: ile trzeba włożyć do kopertki dziennikarza, aby wycedzić coś z goła innego niż widać gołym okiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: 194.196.236.* 05.08.08, 13:08 Forum gazety to forum frustratów co nie nie maja zdolności kredytowej i mieszkaja u mamusi weźcie załóżcie sobie niezależne forum i na którym będziecie pisać swoje żale Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 05.08.08, 13:10 ... komornik już się zbliżam już puka do Twych drzwi ... pobiegnij go przywitać ... to tak w kwestii frustracji i mieszkania u mamusi. Wybacz ale te teksty działały rok temu jak miało tylko drożeć a ludzie w panice brali kredyty na dziury w ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.chello.pl 05.08.08, 13:34 > Forum gazety to forum frustratów co nie nie maja zdolności kredytowej i mieszka > ja u mamusi można też wynajmować... wszystko jest kwestią wyboru można kupować za wszelką cenę a można też usiłować liczyć co jest tańsze... zaś teksty Gazowni m.in. dot. ekonomii mają 0 wartość informacyjną - to są po prostu bzdety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40% w dól i 10% up "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.range86-137.btcentralplus.com 05.08.08, 13:11 zanim pojda 10% w 12/09 spadna 40% do 11/09. Zyjemy na Ziemi a nie na Marsie a o kredyt coraz trudniej!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolaabb co dzień to samo g 05.08.08, 13:12 co dzień to samo g. Rozpacz i desperacja musi być potężna skoro z takim uporem starają się złowić jakąś ciemną owieczkę. Ceny mieszkań będą przez kilka najbliższych lat spadać bo zaczyna się recesja. Ten kto zacznie budowę za 3 lata wybuduje na tańszej ziemi, z tańszych materiałów i mniej zapłaci podwykonawcom. To co dziś jest budowane przyniesie inwestorowi straty (o ile nie doprowadzi go do bankructwa). Czekamy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uliś Tak. tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:57 Jaaaasne. Ziemia stanieje bo nagle wszyscy którzy dotychczas jej właściciele tylko czekają za sprzedażą na spadki cen (a podatku katastralnego ni ma więc można bezkarnie trzymać) Ceny materiałów głównie w związku z inflacją i Euro 2012 spadną na łeb. Pracownicy podwykonawców masowo zaczną się domgać obniżek wynagrodzeń. A wodóle Poacy gremialnie wstrzymają się z zakupem czegokolwiek żeby doładować tym krwiopijcom developerom. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I zebys wiedzial :) 05.08.08, 16:16 > Jaaaasne. No, jaaaasne! > Ziemia stanieje bo nagle wszyscy którzy dotychczas jej właściciele tylko czekają za sprzedażą na spadki cen (a podatku katastralnego ni ma więc można bezkarnie trzymać) Ziemia stanieje, jesli niewiele osob bedzie chcialo ja kupowac, a duzo sprzedawac. Oczywiscie, ziemia jesc nie wola, ale jesli ktos ja kupil na kredyt w celach spekulacyjnych (inwestycyjnych), to musi placic raty. Jesli cena spada, to woli sprzedac dzis, za nizsza cene, niz jutro za jeszcze nizsza. > Ceny materiałów głównie w związku z inflacją i Euro 2012 spadną na łeb. Nie, ale tez nie pojda do gory - poki co to kolejne inwestycje sa odwolywane. Nawet GWno o tym pisalo - ekip wykonawczych jest nadmiar, wlasnie dlatego ze kolejne inwestycje sa wstrzymywane. > Pracownicy podwykonawców masowo zaczną się domgać obniżek wynagrodzeń. Nie, ale beda musieli sie z nimi pogodzic, kiedy do jednego przetargu stanie nie kilka firm, ale kilkanascie/kilkadziesiat (jak dzisiaj). Ceny uslug spadna, podwykonawcy beda musieli sie zgodzic pracowac za nizsze stawki albo spadac na zielona trawke. To nie komuna, strajki nic nie dadza... > A wodóle Poacy gremialnie wstrzymają się z zakupem czegokolwiek (...) Nie, wystarczy po prostu ze beda kupowac w takim tempie jak w tym roku. To wystarczy zeby ceny dalej spadaly. A tak logicznie - to wszystkie argumenty (ze nikt nie sprzeda tylko dlatego ze tanieje) mozna przylozyc do akcji, funduszy itd. - a one spadaja. Jak to jest, co? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okazja "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 13:15 Wniosek jest jeden, 60 - 70 metrowe apartamenty po 500 - 700K schodzą jak ciepłe bułeczki. Należy kupować teraz bo już niedługo ciężko będzie coś wyrwać poniżej miliona. Co nie powinno nikogo specjalnie dziwić skoro średnie zarobki w naszym pięknym kraju to już chyba coś około 2.5k netto miesięcznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: "GP": Ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. już w IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.08.08, 13:46 Kurcze, parafrazujac kogos- skor jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle? Srednia netto 2,5k miesiecznie... kto tyle zarabia? Zadna z moich znajomych osob (poza prezydentem 60 tysiecznego miasta) nie zrabia netto nawet dwoch tysiecy netto. Znajomi ze studiow i wczesniejszych szkol, netto zarabiaja roznie (w zaleznosci od tego gdzie mieszkaja) od 1200 PLN do 2300 PLN (NETTO). No to do licha skad sie bierze taka srednia? Co do wracajacych emigrantow z grubymi portfelami, to kolejne mity i chciejstwo. Wracaja Ci, ktorym sie nie udalo albo ktorzy nie wytrzymuja tesknoty za (wstaw odpowiednie slowo) albo Ci ktorzy przyjechali to by zarobic na utrzymanie rodziny w Polsce. Pracowal u mnie kiedys mezczyzna, ktory powiedzial, ze wroci do Polsaki jak zarobi tam na reke 3k miesiecznie. Tyle, ze on juz mial wybudowany dom i ani mu w glowie bylo zbieranie pieniedzy na kolejny. Jak ktos slusznie zauwazyl emigranci, ktorzy wracaja to Ci ktorzy zarabialni najnizsza mozliwa stawke (albo nieco wyzsza). Pewnie zdarzaja sie tez takie przypadki wsrod osob zarabiajacych wi3ecej ale nie sadze, ze jest to jakas znaczaca ilosc. Znaczna czesc osob, ktore tu (UK) sa ( wiekszosci nlode) raczej zwracaja uwage na to co tu i teraz, dlatego zammiast oszczedzac na jakas klitke w Polsce wola korzystac z zycia i na to wydawac pieniadze. Ewentualnie inwestuja w siebie i studiuja. Wedlug mnie nie ma zadnych racjanalnych podstaw by liczyc na to, ze ceny lokali beda w Polsce wzrastac. W Londynie ceny domow leca (jak na te warunki) na leb, na szyje. Zreszta nie tylko tutaj. W Hampstead (jedna z lepszych dzielnic) w tutejszym szczycie finalizowano ponad 100 stransakcji miesiecznie, teraz sfinalizowane umowy nie przekraczaja DZIESIECIU!!! Agencje sprzedazy zwalniaja pracownikow na potege bo nie ma dla nich zajecia. No i teraz pytanie podstawowe: co jest takie w polsce, ze obroni sie przed praktycznie ogolnoeuropejskim kryzyseem w sprzedazy nieruchomosci? Przy okazji, niedaleko mnie jest punkt sprzedazy JW Construction. W wolnej chwili przejde sie i dowiem co oferuja w Polsce, na jakich warunkach no i oczywiscie za ile Odpowiedz Link Zgłoś
kolaabb ile kosztuje ogrzewanie pustostanów ? 05.08.08, 13:31 ile kosztuje ogrzewanie pustostanów ? czy ktoś się orientuje w kosztach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E2 Re: ile kosztuje ogrzewanie pustostanów ? IP: *.chello.pl 05.08.08, 13:41 MAŁO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kombinator Nie aż tyle, żeby istotnie wpłynąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:50 Pustostany ogrzewa się tylko na tyle, żeby mróz nie poniszczył instalacji. W porównaniu z bankiem czekającym na spłatę kredytu przez dewelopera jest to żadna motywacja do pozbycia się lokali, bardziej wali to w klientów którzy już się wprowadzili (pustostany ziębią ich przez ściany). To oczywiście dewelopera nie obchodzi, a nawet cieszy - mniej wydaje na ogrzewanie pustostanów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec ale ile moga stac puste? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 16:05 Czasem sobie myślę, że tylko przez takie durne teksty jak ten jeszcze nie ma kompletnego krachu na rynku. Ludzie, otwórzcie oczy: na nowych warszawskich osiedlach do 40 proc. mieszkań to pustostany, kupowane na spekulację! Wejdzie na strony już oddanych inwestycji - miesiącami mieszkania stoją niesprzedane! Jeszcze trochę tych "spekulantów", co kupowali za 15 tys. za metr kredyty przycisną, to będziemy mieć wysyp mieszkań, że aż miło - jak teraz w USA. Bo to nie jest normalne, że mieszkanie w bloku na Ursynowie kosztuje więcej, niż ładny dom z ogrodem w niezłej dzielnicy w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: ale ile moga stac puste? IP: *.dialog.net.pl 05.08.08, 16:07 W Łodzi jest identyczna sytuacja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beret Re: ale ile moga stac puste? IP: *.enterpol.pl 05.08.08, 18:05 >>> "Bo to nie jest normalne, że mieszkanie w bloku na Ursynowie kosztuje więcej, niż ładny dom z ogrodem w niezłej dzielnicy w USA." Z ciekawości zapytam - dlaczego? Skoro samochody w Polsce są droższe niż USA, elektronika jest droższa niż w USA, żywność jest droższa w USA, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: ale ile moga stac puste? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 18:16 Heh, no dobra, trochę z retoryką przesadziłem :-) Oczywiście rynek nieruchomości w USA jest teraz w dołku, więc porównujemy ich regres z naszą (moim zdaniem jeszcze ciągle) górką. Nasze ceny są spekulacyjnie zawyżone, ich - zaniżone. Natomiast myślę, że przemawiającym porównaniem (i również przemawiającym za tym, że to nienaturalne) jest odniesienie dochodów w Polsce i USA do cen nieruchomości - wtedy okaże się, że u nas są one nie tyle drogie, co absurdalnie absurdalnie drogie - więc albo bańka spekulacyjna pęknie, albo pustostany będą sobie stać latami, czekając aż wynagrodzenia (i zdolności kredytowe) skonwergują. IMO oczywiście to pierwsze. Jeśli chodzi o samochody czy elektronikę - jasne jest tańsza w USA. I myślę, że u nas teraz też tanieje i będzie tanieć, reagując na umacnianie się złotego. Ale tu akurat głównym czynnikiem są zmiany kursu. Warto też pamiętać, że normalne towary, w przeciwieństwie do nieruchomości, można eksportować - co też świadczy o tym, że nieco się w porównaniu zapędziłem :-) Nie zmienia to jednak tego, że moim zdaniem cały czas mamy na polskim rynku nieruchomości do czynienia z bańką spekulacyjną, z której powoli bo powoli ale powietrze schodzi i jeszcze jakiś czas schodzić będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Co ma wspolnego boom kredytow hipotecznych na ceny 05.08.08, 13:31 mieszkan? Czy oni sa az tak krotkowzroczni? Boom kredytow tzn wzrost wartosci wynika przeciez bezposrednio ze wzrostu cen. Bank udzielil 200 mln kredytow na mieszkania warte 5000 PLN/m2. Jesli ceny mieszkania podskocza do 10000 PLN/m2 to wartosc udzielonych kredytow bedzie 400 mln zlotych w danym okresie. wzrost o 100%, bo wzrosla cena o 100%. Problem jest tylko taki, ze najpierw wzrasta sprzedaz, potem finansowanie, szczegolnie z kredytow, bo przeciez nikt nie udzieli kredytu bez umowy sprzedazy, a i niewielu chyba placilo gotowka ostatnio w biurach developerow. Co gorsza, wzrost tych kredytow swiadczy o wykanczaniu sie zdolnosci samodzielnosci finansowej spoleczenstwa. Ciekaw bylbym analizy ile w danych okresach procent sprzedazy bylo finansowanych z wlasnych srodkow a ile z kredytu. Sadze, ze o ile w latach 2003-2005 to moze bylo 40% do 60%, to ostatnie lata moga byc i 10% do 90%, a to oznacza, ze wyczerpuja sie pewne limity, wiec hossa na rynku developerskim nie jest oczywista. Ale budujcie, budujcie, nie wstrzymujcie budow, bo panstwo przywali podatek od deszczu albo inszy katastrat i ziemia zacznie parzyc w raczki, bo nie dosc, ze inwestycja zamrozona, to i haracz od dzialek wzrosnie. Odpowiedz Link Zgłoś