Gość: n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 22:02 Następna durna ustawa. Po co państwo miesza się do umów cywlino - prawnych? Nie ma juz nic innego do roboty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mil Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.acn.waw.pl 17.09.08, 22:02 Kolejny wymysł socjalo-eko-euro-kołchzou, limity Co2, podatki od pikniku, globalne ogłupienie itd itd. Europa się stacza czy tego nie widzicie ? Zaczynam coraz bardziej wierzyć w to o czym opowiadają w tym dokumencie video.google.pl/videoplay?docid=-5739634563260751371&q=Endgame%2Bnapisy&total=3&start=0&nu Odpowiedz Link Zgłoś
tgal Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 17.09.08, 23:05 Brednie. To nie jest wyłącznie europejski wymysł. System oceny energetycznej został wprowadzony z niezłym powodzeniem (zmniejszenie zużycia energii na ogrzewanie, ocena jakości i wartości budynków, etc.) w krajach spoza UE, np. w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii (Home Energy Rating System). Możesz jeszcze bardziej wierzyć co opowiadają w tym "dokumencie". Odpowiedz Link Zgłoś
jgor5 Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 18.09.08, 00:15 tgal napisał: > Brednie. To nie jest wyłącznie europejski wymysł. ... I tam jest ustawowy obowiązek wykonania HERS przy sprzedaży domu? Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 18.09.08, 09:14 Na jakiej podstawie audytor przeprowadzi ocenę energochłonności? Wersje są dwie - albo weźmie projekt (którego albo nie ma, albo odstaje od rzeczywistości, bo przywieźli akurat styropian 60mm zamiast 70mm, ewentualnie deweloper chciał przyoszczędzić), albo na podstawie stanu rzeczywistego - i już widzę, jak wyciąga z kieszeni wiertarkę udarową, zakłada wiertło garnkowe i pobiera próbkę ściany, potem pobiera próbkę stropu, na koniec robi badania kąta padania promieni słonecznych na podłogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: safdsa Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.chello.pl 22.09.08, 10:44 Wiesz - 6 a 7 cm styropianu gigantycznej różnicy nie robi - natomiast jego brak już bardzo dużą. W certyfikatach bardzie chodzi o skalę niz dokładne wartości - np. mieszkanie w kamienicy w jakim ja mieszkam - z niedocieplonymi ceglanymi ścianami i niedocieplonym stropem po niocieplonym poddaszem - dostanie zapewne "G". Natomiast inne moje mieszkanie - 2000 rok ukończenia - dostanie raczej "A". I teraz kupując wolał bym wiedzieć czy mam się spodziewać naciąganego "A" czy naciąganego "F". Bo pomiedzy "A" a "B" różnice będą niewielkie, ale miedzy "A" a np. "D" - już naciągnąć się nie da. Co do sposobu sporządzania - raczej opierać się to będzie na projekcie z pieczątką osób które mają uprawnienia - architekta, kierownika budowy - jeśli one poświadczyły nieprawdę to już inna sprawa - dla prokuratora. Jeśli są wątpliwości - od tego są rzeczoznawcy budowlani. PS. Wiercić w ścianie nie trzeba - taniej i szybciej wychodzi badanie kamerą termowizyjną - ale to nie przy certyfikatach - tutaj i tak przyjmuje się normatywy dla materiałów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:32 przygłupi trochę jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.chello.pl 17.09.08, 22:21 Kupując mieszkanie widzę czy blok jest ocieplony czy nie, sprawdzam czy jest z cegły czy płyty, widzę jakie w lokalu są okna. Decydując się biorę pod uwagę jak mieszkanie jest ogrzewane. Ludzie kupują mieszkania świadomie, w końcu wydają olbrzymie pieniądze.To po jakiego grzyba jakieś certyfikaty? Przecież to skandal, kolejna okazja do łupienia ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magister sprzedam śwaiadectwa energetyczne - zdalnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 22:27 99 pln w promocji za kartkę a4 Odpowiedz Link Zgłoś
cagiva Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 17.09.08, 23:51 Hey jasnowidz ;) a wynajmujac hale magazynowa 1.000 m.kw tez bedziesz wiedzial jakie beda koszty ogrzewania? a kupujac dom wybudowany w latach 70 metoda gospodarcza? nie wiem czy wiesz przyjacielu ale mamy jedna z najbardziej energochlonnych gospodarek w Europie i to wcale nie porownujac do Hiszpanii tylko do krajow naszego klimatu. Na razie energia jest tania ... droga to dopiero bedzie za 5 lat wiec moze warto wiedziec jakie jest zapotrzebowanie cieplne nieruchomosci na ktora wydaje sie kilkaset tysiecy? idac dalej tropem Twojego rozumowania ... powinnismy jest g ... - bo miliony much nie moga sie mylic ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaf świadectwo a rzeczywistość IP: *.bsk.vectranet.pl 18.09.08, 00:07 A świadectwa będą sporządzane na podstawie dokumentacji projektowej, z braku czasu nikt nie będzie sprawdzał rzeczywistej grubości izolacji termicznej ani jakości materiału (np. styropian zamiast 12 cm grub.ma 10 lub 11 cm , waga zamiast 15 kg/m3 11÷12 kg/m3 , itd.) ... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: świadectwo a rzeczywistość 18.09.08, 09:52 zastrzegam sie, ze nic nie mam zamiaru kupic, bo mam dom. Ale gdybym kupowac miala, zamowie faceta z kamera termowizyjna niezaleznie od tego co stoi na swiadectwie . Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: świadectwo a rzeczywistość 18.09.08, 10:38 Pewnie! Tylko zamów go w pochmurną, zimową noc! Wiesz dlaczego, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: świadectwo a rzeczywistość 18.09.08, 11:29 Zima tego roku swiadectwa nie byly konieczne w Niemczech, ale wlasciciele mieszkania na parterze (reszta budowniczy tego domu z 4 pieknymi mieszkaniami, on architekt) musieli sprzedac mieszkanie: 180 mkw,2 poziomy, basen w piwnicy, 400mkw ogrodu za domem, 2 garaze, lokalizacja Ia w 200 tys. miescie. Spieszylo im sie, bo Alzheimer u wlasciciela postepowal blyskawicznie. Po roku znalal sie kupiec, obejrzal dom i stwierdzil, ze parter jest nieocieplony. Przyszedl z facetem z kamera poznym wieczorem w lutym. Zdjecia pokazaly silne czerwone i zolte plamy domu na parterze. Cena spadla z 220 tys euro do 160 tys. Na tyle wycenilai fachowcy koszty wymiany "szklane sciany od ogrodu i ocieplenia z frontu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.toya.net.pl 18.09.08, 03:09 i dlatego jesli chcesz zgadywac jaka bedzie cena Twojej enrgii za 10lat to wymagaj swiadectwa albo nie kupuj, ale ja chce miec niespodzianke ... czy tak duzo chce ? ciesze sie ze nie ma kolejnego przymusu, choc pewnie ktos go "przy okazji" wprowadzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.cytanet.com.cy 18.09.08, 04:20 i co z tego ze bedzie sie wiedzialo jakie jest zapotrzebowanie na ogrzanie .. ? jak i tak ta np. hale.budowle trzeba kupic bo ma lokalizacje .cene ,i jest odpowiednia .tak jak sie to robilo do teraz . rozumiem ze swiadectwo potrzebne jest dla nowobudowanych obiektow ..ale stare ? sa takie jakie sa i w takim stanie sie najciej sie je sprzedaje .. a jesli juz to koszt swiadectwa zaplaci nabywca ..czyli dostanie budynek w stanie w jakim jest i do tego koszt rzeczoznawcy ... Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 18.09.08, 07:32 Może kupując halę czy dom bez audytu nie będę wiedział szczegółowo o tych kosztach, ale to nie znaczy, że nie będę wiedział w ogóle - widać przecież z czego obiekt jest wykonany, jaki ma system ogrzewania, czy jest ocieplony... i do tego nie jest mi potrzebny audytor, który ściągnie ze mnie kasę. Jeżeli okaże się, że koszt energii potrzebnej na utrzymanie obiektu jest zbyt wysoki może właśnie to skłoni mnie do jego ocieplenia. A w ogóle nie uważacie, że za parę złotych audytor "dociepli" nam dom w audycie, jeżeli będziemy tego potrzebowali? Czyli będzie to kolejny dokument zgodny z zasadą "dasz to masz". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 07:59 A jaki problem poprosić, od zbywającego nieruchomość, rachunki za ogrzewanie z poprzednich lat? Inteligencji na takie proste rozwiązanie nie stało? I będziesz wiedział dokładnie ile ta przyjemność kosztuje a nie pi razy drzwi jak przy obliczeniach. Pomijam już to, że spora ilość tych zaświadczeń będzie można o kant du.py rozbić i to nawet nie z przyczyn obiektywnych (tzn. braku dokładnych danych co do konstrukcji budynku i właściwości materiałów) a po prostu tumaństwa "ekspertów". Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek.08 Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 18.09.08, 09:17 a kupujac dom wybudowany w latach 70 metoda > gospodarcza? Z artykułu wynika, że właśnie te nieruchomości nie będą wymagały certyfikatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary cynik Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.ericsson.net 18.09.08, 09:32 A uwazasz, ze kolejna durna ustawa, wprowadzona bez glowy i sensownych przepisow wykonawczych to zmieni? Jak twoim zdaniem mozna sensownie okreslic zuzycie energii w mieszkaniu w bloku bez przeprowadzenia stosownych pomiarow, np bez drogiego termowizora ktorym mozna zobaczyc ktoredy ucieka energia? Bez wielu badan i pomiarow, ktorych, zareczam, w praktyce nikt nie przeprowadzi? Do tego nie wystarczy kurs dla magistra teatrologii. Skonczy sie tak, ze zona burmistrza, bezrobotna, dostanie swistek od meza, ze jest uprawniona do pomiarow, a potem bedzie kosic po 500 zeta od mieszkania, za co bedzie walic papierkiem, ktory swiadczyc bedzie nie o energochlonnosci, tylko o uiszczeniu kolejnego haraczu do czyjejs zarlocznej kieszeni. Zauwaz, ze wprowadzenie powszechne wodomierzy i wzrost cen wody sprawil, ze ludzie sami zadbali o uszczelnienie kranow, kibli itd, a dzis przecietny czlowiek zuzywa 100 litrow wody dziennie, 10 lat temu 20. I nie trzeba bylo do tego "swiadectwa wodochlonnosci" wystawianego przez autoryzowanego hydraulika. To jest smutne i groteskowe, ale w Polsce byla wolnosc gospodarcza za Rakowskiego. On skasowal wszystkie pozwolenia i koncesje z wyjatkiem handlu bronia, paliwami i alkoholem. Kolejne rzady tylko biurokratyzowaly gospodarke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary cynik Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.ericsson.net 18.09.08, 09:39 mialo byc 200 litrow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muuuuuuu Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 23:11 Polacy muszą być bardziej święci od papieża. Dlaczego Unia toleruje żółte tablice oznaczające teren zabudowany w Niemczech, a u nas likwidacja szkolnych stołówek bo nie spełniają wyśrubowanych unijnych norm, likwidacja zielonych strzałek,likwidacja BIAŁYCH tablic z nazwą miejscowości . Teraz się wjeżdza do miasta i nie wiadomo jak ono się nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja44 Polonista , historyk - energetykiem 17.09.08, 23:16 Polonista i historyk wykonają nam audyt. To nic, że na studiach nie mieli matematyki, statyki, czy wytrzymałości. Krótki kurs za kasę może wszystko. To jest Polska właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Dobrze powiedziane! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 23:35 Wolałbym, by ten audyt przeprowadził dobrze wyszkolony technik architektury, budowlany, czy ochrony środowiska, niż mgr mniemanologii stosowanej po rocznym kursie przygotowania do zawodu! Odpowiedz Link Zgłoś
tgal Re: Polonista , historyk - energetykiem 18.09.08, 00:27 Przede wszystkim polonista i historyk będą mogli wykonać świadectwo charakterystyki (nie audyt) pod warunkiem, że oprócz kursu zdadzą egzamin (wykazując się wiedzą w odpowiednim zakresie) albo ukończą studia podyplomowe, o ile jakaś uczelnia ich na nie przyjmie, co jest mało prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmm Re: Polonista , historyk - energetykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 06:26 no wlasnie chodzi o to ze niestety uczelnie przyjmuja wszystkich jak leci bo kasa dla nich jest najwazniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
tgal Re: Polonista , historyk - energetykiem 19.09.08, 00:03 Gość portalu: hmmmmm napisał(a): > no wlasnie chodzi o to ze niestety uczelnie przyjmuja wszystkich jak > leci bo kasa dla nich jest najwazniejsza Zależy od uczelni. Jedne przyjmują tylko mgr inż. budownictwa, energetyki, inżynierii środowiska inne wszystkich. Będzie bardzo ciekawie jak historycy i poloniści nie rzucą się zgłębiać zagadnienia rozwiązania nieustalonej wymiany ciepła w płaskich niejednorodnych przegrodach budowlanych oraz będą obliczać zapotrzebowanie na ciepło i chłód uproszczoną metodą godzinową etc. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Re: Polonista , historyk - energetykiem 18.09.08, 07:37 Jaka wartość dokumentu takie kwalifikacje tego co go wydaje. Proste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mim Re: Polonista , historyk - energetykiem IP: 157.158.8.* 18.09.08, 10:13 Jestem inżynierem bez tytułu magistra i zajmuję się gospodarką energetyczną od 40 lat. Wg przepisu mimo odbytego studium podyplomowego w zakresie audytu energetycznego nie będę miał uprawnień do wystawiania świadectw energetycznych, natomiast prawo takie będzie miał magister sztuki (autentyczne !). Kogo te ministerstwa zatrudniają, że potrafią spłodzić takie przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Polonista , historyk - energetykiem 18.09.08, 11:09 obawiam się , że to nie jest przypadek... podobnie zastanawia mnie dlaczego np. architekt ma z mocy ustawy uprawnienia a ja jako mgr inż. mechanik o specjalności energetycznej muszę robić kurs z egzaminem państwowym lub studium - przecież ja mam od niego większą wiedzę na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
tgal Re: Polonista , historyk - energetykiem 19.09.08, 00:22 Gość portalu: Mim napisał(a): > Jestem inżynierem bez tytułu magistra i zajmuję się gospodarką > energetyczną od 40 lat. Wg przepisu mimo odbytego studium > podyplomowego w zakresie audytu energetycznego nie będę miał > uprawnień do wystawiania świadectw energetycznych, natomiast prawo > takie będzie miał magister sztuki (autentyczne !). Kogo te > ministerstwa zatrudniają, że potrafią spłodzić takie przepisy? Co za ludzie zajmują się gospodarką energetyczną, i to 40 lat :>. Za przepisy (zmiana ustawy prawo budowlane-projekt poselski) uniemożliwiające inżynierom ubieganie się o uprawnienia odpowiadają posłowie i senatorowie głosujący za ustawą oraz Prezydent, który ją podpisał. Poza tym to magister sztuki nabędzie uprawnienia jak zda egzamin albo skończy studia podyplomowe. orka.sejm.gov.pl/proc5.nsf/opisy/2090.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo o Inwestowaniu w przyjaznej atmosferze.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 23:28 Jeśli są wśród Was osoby, które szukają wiedzy na temat inwestowania i prowadzenia własnego biznesu oraz takie które mogłyby się nią podzielić z początkującymi inwestorami, to zapraszamy serdecznie na forum i blogi Przyjaznych Inwestorów. Chcielibyśmy stworzyć miejsce gdzie nikt nikogo nie obraża i nie wyzywa. Prawdę mówiąc miejsce już stworzyliśmy, tematów do rozmów też nam nie brakuje, jedynym deficytowym towarem są nowi użytkownicy forum, których właśnie poszukuje wśród Was :) Osoby które już dłużej zajmują się inwestowaniem mogłyby podzielić się z innymi na forum i blogach Przyjaznych Inwestorów czyli www.forumPi.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swan "Świadectwa energetyczne"... znowu jakiś ch..j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 00:45 urzędas wymyślił sobie sposób na życie? Ile kosztuje wystawienie takiego "świadectwa" ? I czy papier na którym jest wydrukowane jest dobrej jakości? Doopy nie podrapie jak ktoś zechce sobie to "dokument" wykorzystać? Kur...a - nie rozumiem dlaczego nie zrobimy rewolucji i nie pogonimy tych którzy nam tymi swoim rozporządzeniami itd. próbują "regulować" życie... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: to pomysł unijnych biurokratów 18.09.08, 11:40 w Chinach nie ma unijnych biurokratow, ktorzy nakazuja np. szczegolowa kontrole produktow zywnosciowych. Rynek powinien wszystko uregulowac. I dlatego zdechlo pare pieskow i kotow w Stanach, ktore dostaly chinska karme, a teraz umieraja chinskie niemowleta... Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: "Świadectwa energetyczne"... znowu jakiś ch.. 18.09.08, 10:36 Na Kubę Kolego, na Kubę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: "Świadectwa energetyczne"... znowu jakiś ch.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 21:04 bo polska to dziwka i zawsze będzie nas dymać Odpowiedz Link Zgłoś
corregidor Precz z biurokratycznym absurdem 18.09.08, 07:57 Znowu państwo i darmozjady chcą wyciągać pieniądze od obywateli. Zbuntujmy się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika_man Re: Precz z biurokratycznym absurdem IP: *.chello.pl 13.10.08, 11:38 Jak czytam niektóre wypowiedzi, to łapię się za głowę, nie mogąc uwierzyć, że można wypisaywać takie głupoty! Ludzie zanim coś napiszecie, to zastanówcie się najpierw, zamiast robić z siebie idiotów. myślenie nie boli.... Co do kwestii merytorycznych: 1. To nie nasz rząd "jakimś głupim rozporządzeniem" wymyślił świadectwa tylko Unia Europejska 2. Dziwi mnie takie sceptyczne podejście do tego pomysłu.. Czy wy naprawdę niezauważacie szkodliwego wpływu działalności człowieka na środowisko? Przecież gołym okiem widać ocieplenie klimatu, wymieranie gatunków itd. Pytanie jest jak temu zapobiegać. Niemożliwością jest wprowadzenie przepisów nakazujących np. zgaszanie światła po godz. 20 albo modernizowanie budynku, bo każdy powie "moja własność - moja sprawa". Dlatego wprowadza się świadectwa! Po to aby taki Iksiński, który nie dbał o energooszczędność swojego budynku, chcąc go sprzedać stracil 30 tys i wtedy zastanowił się nad sensem swojej ignorancji. Więc raczej to nie jest tylko wymysł urzędników, chcących naciągnąc ludzi na kasę. 3. Co do wielkiego sprzeciwu forumowiczów dotyczącego sporządzania świadectw przez "magistrów sztuki". Prawda jest taka, że nasz rząd jak zwykle się zagapił - za 3 miesiące mija termin imprlementacji dyrektywy, a certyfikatorów jest niewielu. Więc raczej nie ma wyjścia i musi zezwolić także tzw. osobom spoza branży nabycie uprawnień. A do tych wszystkich mgr inż z branży: ja osobiście jestem mgr prawa i okazuje się, że wspólczynniki przenikania ciepła itp. nie są tak trudne jakby wam się mogło wydawać i nawet taki ktoś jak ja jest w stanie przy odrobinie wysiłku z łatwością je zrozumieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna-pol Re: Precz z biurokratycznym absurdem IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 13:59 Moniko, uważam,że masz całkowitą rację. Rząd sobie świadectw energetycznych nie wymyślił. Kwestie prawne, m.in. dyrektywa 2002/91/WE, którą wdraża ustawa o zmianie ustawy Prawo budowlane (wprowadzająca świadectwa energetyczne) jest obowiązkowo omawiana na szkoleniach (studiach podyplomowych)w zakresie audytu energetycznego. Też jestem mgr prawa, ale do tej pory nie zdecydowałam się na żaden kurs (raczej wybiorę studia podyplomowe, żeby spokojnie zgłębić kwestie techniczne). Czy jesteś już może po kursie? Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe 18.09.08, 07:59 A w ogóle to do czego służy taki certyfika? Powiedzmy, że przychodzi audytor, ocenia dom, zgarnia kasę i wydaje kwit, że z energetycznego punktu widzenia dom nie jest idealny. I co z tego? Jeżeli ten fakt mi przeszkadza to dom ocieplę i bez kwitu. Jeżeli będę chciał go sprzedać to oprócz innych cech domu (lokalizacja, wiek itp) w cenie uwzględnię także koszt jego ocieplenia, bez względu na to czy mam kwit czy nie. Jeżeli okaże się, że cena z tego powodu jest wysoka to i tak domu nie sprzedam. Oczywiście fajnie mieć dom energooszczędny, a najlepiej pasywny, co jest jasne chyba dla wszystkich, ale trzeba mieć świadomość, że to kosztuje sporo już w fazie inwestycji i nie każdego na to stać. Gdyby było inaczej wszyscy budowaliby wyłącznie domy idealne. Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.resistance Świadectwa energetyczne powinny być wymagane 18.09.08, 08:16 ale tylko na wyraźne życzenie kupującego, co kogo obchodzi jeżeli kupującemu wisi takie świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 08:36 Znowu jakis polski półgłówek nie zrozumiał o co chodzi i wprowadził certyfikat, bo "Unia kazała".Co UE obchodzą polskie chałupy? Odpowiedz Link Zgłoś
hela6 To ile teraz będzie kosztowało docieplenie... 18.09.08, 08:51 czy wymiana okien, jeśli trzeba będzie od razu audyt domawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: To ile teraz będzie kosztowało docieplenie... 18.09.08, 09:13 Audyt i świadectwo to dwie różne sprawy. Do wymiany okien audyt jest potrzeby wtedy, jeśli chcesz otrzymać dofinansowanie (poczytaj o premii termomodernizacyjnej). Jeśli nie, możesz instalować co chcesz. Świadectwo potrzebne ci będzie przy sprzedaży lub wynajmie. Jeśli mieszkasz sobie w swoim domu(mieszkaniu), nie planujesz zmain, to jedynie twoja sprawą jest ile energii ci "ucieka". A ucieka bezpośrednio z portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: To ile teraz będzie kosztowało docieplenie... 18.09.08, 09:54 A jezeli jestem nabywca/wynajmujacym i NIE CHCE tego swiadectwa, to dlaczego sprzedajacy/wunajmujacy ma byc przymuszany do do posiadania takiego swiadectwa. Ja nie mam nic przeciwko tym certyfikatom, ale niech beda na zasadzie DOBROWOLNOSCI Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: To ile teraz będzie kosztowało docieplenie... 18.09.08, 10:27 To jest sprawa ogólna i nie dotyczy tylko swiadectw. Po pierwsze wprowadza sie je, żeby zmniejszyć zużycie energii. Po drugie pewne akty prawne dotyczą wszystkich, bez względu na indywidualne poglądy. Zwłaszcza jeśli chodzi o cele wyższe, a takim jest oszczędzanie energii (i twojego portfela). Równie dobrze mozesz protestować przeciw innym ustawom uchwalonym przz ludzi, których wybrałiśmy (nawet jeśli ignorujemy wybory, to i tak wybieramy). To demokracja. W sumie nikt nic lepszego nie wymyślił i warto czasem troche dłuzej pomyśleć zanim powie się "a ja nie chcę". Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: To ile teraz będzie kosztowało docieplenie... 18.09.08, 10:39 Cytat: "To jest sprawa ogólna i nie dotyczy tylko swiadectw. Po pierwsze wprowadza sie je, żeby zmniejszyć zużycie energii. " Nie. Swiadectwa nie zmniejszaja zuzycia energii. Np. lepsze docieplenie zmniejsza zuzycie energii Cytat: "Zwłaszcza jeśli chodzi o cele wyższe, a takim jest oszczędzanie energii" Nie. Celem nie jest oszczedzanie energii tylko sposob jej pozyskiwania. Cytat: "Równie dobrze mozesz protestować przeciw innym ustawom uchwalonym przz ludzi" I protestuje. Np. przeciwko nakazowi zapinania pasow w samochodzie, co nie zmienia faktu ze je zapinam i bez nakazu Cytat: "To demokracja." Dlatego nie lubie demoracji. I masz racje to sprawa ogolna nie dotyczaca tylko swiadectw. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PS Re: To ile teraz będzie kosztowało docieplenie... IP: *.wroclaw.mm.pl 07.06.09, 17:07 w krajach zachodnich juz dawno prawo obowiazuje, a w Polsce wszystko sie ślimaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe 18.09.08, 08:59 Kolejna dyskusja na poważny temat z wieloma uczestnikami nie mającymi pojęcia o tym co piszą (pomijam już język i sposób). To co wspólne z innymi "dyskusjami" w internecie, to jad i agresja jakie ciekną z wypowiedzi. Temat szybko jest zapominany i zaczyna sie obrzucanie epitetami. To prawda, że świadectwa nie będą za darmo, to prawda, że wielu zechce na nich zarobić. Wystarczy popatrzec na listę uczelni na stronie Ministerstwa Infrastruktury (są tam prowincjonalne "szkoły wyższe" o np. humanistycznym profilu). To, że projekty rozporządzeń "wiszą" od wiosny i nie widać końca tego procesu jest właśnie wynikiem walki o to, kto będzie uprawniony. Nie oszukujmy się, kurs niczego nie załatwi. Nawet przecietny inżynier, jeśli nie ma praktyki w danej dziedzinie potrzbować bedzie wielu nocy nad książkami. A wawrto pamietać, że jeśli udowodni się, że świadectwo energetyczne jest błędne, to umowa (np. kupna-sprzedaży) posiada wadę prawną, czyli bez względu na to jak dawno została zawarta staje się nieważna! Wystawiający świadectwo jest za to odpowiedzialny i konsekwencje moga być tragoiczne dla niego. Całe szczęście. Większość specjalistów nastawia się na klienta prywatnego, bo to jest wielka liczba. Niewielu jest w stanie sprostać wymaganiom jakie postawi wielki budynek, zbudowany w nowej technologii. A w takim przypadku świadectwo będzie kosztowało tysiace, jesli nie dziesiatki tysięcy. Jak zwykle nastapi rozwarstwienie na małutkich i średnich, takich co to niewiele wiedzą, i fachowców, którzy takie świadectwo będą mogli zrobic dla każdego budynku. Ci "mali" będa się irytować i tracic energie na kłótnie, ci "duzi" zbyją to uśmiechem politowania. I tak jest zawsze, mali pisza o tablicach z nazwami miejscowości duzi pracują, popychają wózek do przodu. Więcej refleksji! Więcej wiary w to, że bez względu na to co uroimy w naszych główkach czas płynie tylko w jednym kierunku i to napawa optymizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko 18.09.08, 09:19 "A wawrto pamietać, że jeśli udowodni się, że > świadectwo energetyczne jest błędne, to umowa (np. kupna-sprzedaży) > posiada wadę prawną, czyli bez względu na to jak dawno została > zawarta staje się nieważna!" Czyli co? Wezmę fachowca, on mi wystawi kwit, sprzedam dom, a po roku przyjdzie mi kupiec i powie: Stary, w świadectwie jest błąd, bierz se chałpę, wyskakuj z kasiurki? Coś bez sensu to tak jakoś. Na grzyb mi taki kwit, który może przyczyną problemów się stać? A w ogóle to post o niczym, takie lanie wody (swoją drogą zazdroszczę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika_man Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.chello.pl 13.10.08, 11:47 "A wawrto pamietać, że jeśli udowodni się, że > świadectwo energetyczne jest błędne, to umowa (np. kupna-sprzedaży) > posiada wadę prawną, czyli bez względu na to jak dawno została > zawarta staje się nieważna!" 1. Błędne świadectwo nie jest wadą prawną 2. Wada prawna nie powoduje z mocy samego prawa nieważności umowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ess Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.swidnica.mm.pl 05.10.08, 21:51 kolego ze szkola ma nazwe humanistyczna nic jeszcze nie znaczy... nazwa tej uczeli zostala bo uczelnia zaczynala z taki kierunkami... obecdnie ksztalca praktycznie tylko techniczne kierunki budownictwo geodezja gospodarka przestrzenna... a wiec teamty zwiazane z budownictwem i energiooszczednasc... tak sklada sie ze konczylem ta uczelnie i dostalem tam bardziej w tylek niz na wroclawskiej politechnice... i co ? idzie sie zdziwic ? ja stoje raczej po tej samej stronie co Ty... w tym temacie... Wszyscy tu pluja na temat tych swiadectw ale wszytsko ma swoje pozytywne i negatywne strony... piszecie ludzie ze swiadectwo nic nie zmieni... owszem ono nie ociepli nam budynku ale zmotywuje kogos do ocieplenia bo jezeli przyjdzie mi sprzedac taki dom i ja jako klient bede mial do wyboru 2 praktycznie identyczne budynki to wiadome jest ze wybiore ten z swiadectwem... to jest madra idea - nie jest to wymyslone tylko w naszym kraju lecz w calej uni i wymyslili to raczej ludzie troszke bardziej madrzejsi niz my... pytanie jest tylko takie - jak zostanie ona wprowadzona w zycie najwazniejsze jest to ze te swiadectwa moze wplyna na cene nieruchomoscii i ich stan... i cena starego mieszkania gdzies w centrum w walacej sie kamienicy nie bedzie juz tak ogromna jak nowego mieszkania na peryferiach - tylko dlatego ze jest zle polozony... no i moze nareszcie ludzie zaczna cos dokladac do nieruchomosci... a i wszytskie nowo powstajce mieszkania zgodnie z jakimis wytycznymi a nie tak sobie... moze wlasnie sie skonczy ze nie bylo styropianu 10 to dalismy 5 bo ktos pozniej tego nie odbierze.... na lodowkach zarowkach kazdy z was ma klasyfikacje energetyczna i jakos nikt z tego powodu nie placze a wrezc wszyscy patrza jak cos kupuja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan a jaka jest odpowiedzialność urzędu za wystawienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 09:01 takiego "świadectwa enegretycznego"? Powiedzmy, że kupiłem dom i z opinii zawartej w tym waszym certyfikacie wynikało mi, że utrzymanie w tym domu temperatury w okolicach 24C przy -10C na zewnątrz będzie kosztowało mnie 1500 pln.... W praktyce jednak zapłacę 3000 to ile z tej kwoty odda mi ten wasz urząd? Rozumiem, że skoro bierzecie kasę za taki certyfikat to on ma coś oznaczać, że nie bierzecie od ludzi kasy za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: a jaka jest odpowiedzialność urzędu za wystaw 18.09.08, 09:07 To nie urząd! Poza tym urzędy są twoje a nie czyjeś. Chyba, że ograniczasz sie do narzekania. Wtedy oczywiście masz rację, wszystko jest złe. Różne moga byc przypadki. Kiedy kupujesz dom i zawalą ci się schody, to pewnie wiesz jak postępować. W przypadku złego świadectwa też, będą przewidziane procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milek Brazil się zbliże, za kilka lat wizja z tego film IP: 195.242.183.* 18.09.08, 09:03 stanie się rzeczywistością, samonapędzający się aparat państwowy będzie tworzył kolejne przepisy i absurdy sankcjonujące przerośniętą i pasożytniczą armię urzędasów. Odpowiedz Link Zgłoś
janfranciszek Magister czy inżynier 18.09.08, 09:34 Czym praktycznie różni sie magister od inżyniera po politechnice. Moim zdaniem w zakresie wiedzy do wystawiania świadectw jest to różnica nieznacząca. Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: Magister czy inżynier 18.09.08, 10:30 Jasne. Jeśli jest dobry. Różnica dwóch lat pomiędzy kursem inżynierskim a magisterskim tworzy pewne sito, które czasem odsieje słabszych. A czasem nie. Dodatkowo, w założeniu magister powinien zdobyć wiecej wiedzy teoretycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Magister czy inżynier 18.09.08, 10:58 ale w tym przypadku inżynier ma dużo większą wiedzę od magistra humanisty Odpowiedz Link Zgłoś
vlad4 No Coments!!!!!!!!!! 18.09.08, 10:10 od dłuższego czasu sie tym tematem interesuje i widzę że ludzie którzy tez sie tym interesują - nawetdla inz mgr inslatatorzy i inz mrg budownictwa to niełatwa rzecz (bo bardzo różni sie to od audytu) a lludzie którzy chodzą juz na te kursy to kompletni debile, nie mają pojecie o budownictwie, nie mowiąc juz o energetyce bo napisali prace mgr jak rośnie drzewo i hola .. NO COMENTS WWW.POBUDUJMY.PL Odpowiedz Link Zgłoś
t.wolny Re: No Coments!!!!!!!!!! 18.09.08, 10:33 I dlatego nie ma się co martwić! Mają marne szanse na zdanie egzaminu. Kursy zresztą nie naucza czegoś, czego ludzie ucza się przez lata, a jedynie pokazują metodykę. Odpowiedz Link Zgłoś
kolega_murzynka Re: No Coments!!!!!!!!!! 18.09.08, 12:57 Jest ciekaw jak jest z odpowiedzialnoscia w przypadku bledow w wykonaniu audytu itp? Wie ktos cos w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iustitia do diabła z certyfikatami IP: *.centertel.pl 10.10.08, 23:22 co do zasady, jaby się przymusic to mozna by i jakis sens odnalexc co do obowiązku posiadania certyfikatów, A L E SKORO musimy dostosowywac się do wymogów uniknych to koszty obowiązku poniesienia uzyskania certyfikatu tez mogłaby pokrywac Unia...albo samorządy gminne....kasę z naszych podatków roztrwaniają na idiotyczną instytucję zatrudniająca frustratów i znajomków ze straży miejskiej rozbijającej się brykami po miastach gminnymi samochodami i za benzynę z naszych podatków ..i tu wymóg żaden wymóg dyrektywy unii europejskiej juz obowiązkowy nie jest... a nowelizacja prawa budowlanego rada ministrów wprowadzic umiała...CO ZA KRAJ....CIEKAWE JAKA JEST ODPŁATNOSC CERTYFIKATÓW ENERGETYCZNYCH W KRAJACH UNII??? na pewno nie sporządzi jej mgr teatralogii z pcimia dolnego za ciężką kasę.... Odpowiedz Link Zgłoś
therm Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe 18.09.08, 10:35 Koszt sporządzenia świadectwa energetycznego będzie obciążony podatkiem VAT - tak jak audytu energetycznego. Fiskus już się cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 17:12 obowiązkowe obowiązkowe tylko sankcji nie ma ale prawo mowi jednoznacznie ze bedzie obowiazek zreszta lepiej je miec bo podwyzsza one wartosc nieruchomosci czytajcie na www.swiadectwaenergetyczne.info swiadectwaenergetyczne.info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Audyty.info.pl Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: 86.110.227.* 12.10.08, 16:06 Poszukujesz informacji na temat audytu energetycznego? świadectwa energetycznego? nie wiesz czym one się różnią? Zapytaj Audyty.info.pl Prowadzimy w/w projekty. Pytaj u źródła www.audyty.info.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Budone Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.gdynia.mm.pl 09.03.09, 20:47 Obowiązkowe -czytaj: www.certyfikaty-energetyczne-budynkow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enrol Re: Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązko IP: *.kalisz.mm.pl 27.09.08, 23:59 www.enrol.pl - informacje www.enrol.pl/forum - forum dyskusja na temat : świadectwa energetyczne - certyfikaty energetyczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzeczozanwca Świadectwa energetyczne - szkolenie IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.08, 21:00 Zapraszamy na szkolenie dla osób pragnących czerpać korzyści z wystawiania świadectw. Najbliższe szkolenie odbędzie się od 8.12.2008r. do 13.12.2008r., włącznie w Warszawie. Kolejne terminy - na stronie kovex.pl/kurs-swiadectwa-charakterystyki-energetycznej-budynku.php Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga1234 Re: Świadectwa energetyczne - szkolenie IP: *.globalconnect.pl 21.11.08, 12:46 Kurcze tak się zastanawiam o co to bicie piany. Jak już kiedys tu pisałam, można się zebrać w kilku mieszkańców bloku, zwrócić do spółdzielni i ona takie świadectwo wykona na własny kosz i o wiele taniej niż taki Iksiński. To po pierwsze. Po drugie pisał ktoś, że widzi na własne oczy czy budynek jest docieplony czy nie. A d...pa , że tak brzydko powiem. Ja mieszkałam w ,,docieplonym" bloku. Wszystko było ładnie pięknie tylko jakoś nie płaciłam mniej za ogrzewanie. Wzięlam za spółkę z mieszkańcami budynku, pana z kamerką i co się okazało, a no tyle, że docieplenie trzyma się na siatce, poprostu odpadło od ściany. Zrobiła sie nisza i takie to było docieplenie. Więc Ci co mówią, że gołym okiem można sprawdzić, życzę powodzenia. Jak teraz będe kupować mieszkanie od dewelopera i do tego będe miała swój piec w mieszkaniu to pierwszą rzeczą o którą zapytam będzie świadectwo. To tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biuro@kovex.pl Re: Świadectwa energetyczne - szkolenie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 17:04 Zapraszamy na szkolenia z wystawiania świadectw energetycznych kovex.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: 213.134.177.* 05.01.09, 18:07 Ciężko się z tym zgodzić, jednak opinii jest wiele. Zapraszam do lektury strony www.eswiadectwa.pl aby znaleźć więcej informacji na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.independer.nl 06.02.09, 12:29 Zapraszam na www.cert-eko.pl sporo informacji o zasadach i o samych uslugach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ligurn Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 21:13 Mam jedno pytanie postawilem sobie dom i wiem z czego ,nie mam zamiaru go sprzedac ale spedzic w nim swoje zycie wiec po co mi certyfikat energetyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad4 Baza audytorów energetycznych IP: 213.17.165.* 11.03.09, 18:46 Zapraszam na strone poświęconą certyfikacji energetycznej budynków- Baza firm zajmujacych sie wydawaniem świadectw charakterystyki ennergetycznej budynków ecertyfikatenergetyczny.pl i forum certyfikacji energetycznej budynków ecertyfikatenergetyczny.pl\forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyra Świadectwa energetyczne jednak (nie)obowiązkowe IP: 212.160.99.* 18.03.09, 11:35 Mieszkam w jaskini.Kto i za ile, wystawi mi to cholerne świadectwo? Odpowiedz Link Zgłoś