bronimir Teraz deweloperami będą banki. 26.10.08, 23:13 Trzeba będzie sprzedać te tysiące przejętych mieszkań. Wiosna będzie dla TANIO kupujących. Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Teraz deweloperami będą banki. 27.10.08, 01:14 Wiosną tak ale 2010r, wiosną 2009r sprzedający i developerzy dopiero będą sie "uczyć" i "przyzwyczajać" do nowych cen, tak jak poprzednio kupujący. Prawdziwa recesja jak i spadek ilości kredytów rynek dopiero odczuje wiosną 2009 a że nie zadziała "od razu" to to Twoje "tanio" to jest bardziej prawdopodobne wiosną ale 2010r. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Dobrze sie stalo, bo Polakom sie w dupach 26.10.08, 23:45 .....przewracalo.... Moja znajoma, osoba samotna, stara panna, pracujaca jako ksiegowa od wielu lat, z pensja rzedu sredniej krajowej, ale za 60 godzin tygodniowo, jest wlascicielka 3 mieszkan, ktore nabyla w ciagu ostatnich 3 lat.....gdyby nie kryzys, miala zamiar kupic nastepne tej jesieni......dostala pozyczke bez wkladu wlasnego na 110% wartosci nieruchomosci (bo nieruchomosci przeciez zdrozeja!!!) Dostala kredyty we frankach szwajcarskich... Mieszkania wynajmowala i to wystarczylo jej na splate kredytu.... Swoje zarobki przeznala na wyjaze zagraniczne 2-3 razy do roku (dostawala sporo dni wolnych za nadgodziny).....wlasnie wrocila z 3-tygodniowej wycieczki po Bliskim Wschodzie i Ziemi Swietej.... I patrzy z przerazeniem na wyzsze raty w banku, wzrost wartosci franka i znaczny spadek cen mieszkan w stosunku do ceny jaki sama zaplacila (na wypadek, gdyby chciala sprzedac jedno z nich)..... Gdy kilka miesiecy temu spytalem ja, czy sie nie boi jako osoba samotna ze moze byc niewyplacalna wskutek jakiegos zdarzenia (wypadek, choroba, bezrobocie) i czy nie lepiej byloby splacic wiecej jeden z lokali zamiast tych wycieczek po kilkanascie tysiecy PLN.....odpowiedziala, ze jej doradca finansowy powiedzial jej, ze na tych nieruchomosciach nigdy nie straci a do momentu przejscia Polski na Euro, dollar bedzie nieco powyzej 1 PLN a Euro moze 2 PLN.. I to jest polski stabilny system bankowy.....takiego wariactwa to nawet w USA nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abramowicz Zabawa w przedszkole IP: *.aster.pl 26.10.08, 23:47 A ja myślę, że ten artykuł to typowa zabawa deweloperów w przedszkole i w dodatku wydaje im się, że wszyscy są tacy głupi i się nabiorą. Jojczenie deweloperów przypomina mi wypytywanie się kujonów przed klasówką, czy się uczyli...oczywiście żaden sie nie przyzna. Podobnie tutaj - jeden z drugim będą ściemniać, że nie rozpoczną nowych inwestycji...tylko po to żeby jednak je zacząć, a drugi deweloper żeby swoje opóźnił (bo niby wszyscy je stopują). Tak poza tym ciekaw jestem kto im kupi te mieszkania, które oni dopiero zaczną budować jak co najmniej 50% z nich będzie już wykupione .... marzenie panowie. Scenariusz jaki nas czeka - to spadki cen - takie jak w Ameryce, czy ostatnio w Londynie i nic na to nie poradzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Zabawa w przedszkole 27.10.08, 01:17 Co z tego że zmniejszą podaż o 30-50% skoro popyt na ich mieszkania spadnie o 75%?? A spadki myśle że bedą wieksze niz w UK, tak jak poprzednio wzrosty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zabawa w przedszkole IP: *.acn.waw.pl 27.10.08, 19:13 Jaki spadek podaży? Jest to tylko słodkie pierdzenie developerów. Zgdonie z danymi GUS: w latach 2002-2008 oddano do uzytkowania około 840tys. mieszkań. Obecnie "szacuje sie, że w końcu czerwca 2008 r., w budowie było 704,4 tys. mieszkań" (GUS). "W pierwszym półroczu 2008 roku wydano pozwolenia na budowę na 109000 mieszkań i rozpoczęto budowę 95000 mieszkań" (GUS). Developery wpadli w berserkerski szał budowania nęceni milionowymi zarobkami w ciągu kilku lat. Są setki tysięcy mieszkań w budowie i jeżeli komukolwiek się wydaje, że z dnia na dzień zatrzyma budowę (pozwolenie na budowę mają tylko na dwa lata zgodnie z Prawem Budowlanym) i będą czekać na lepsze czasy jest idiotą. Ten developerski bełkot przypomina już bardziej skowyt. Koniec Panowie z zarabianiem 5tys. złotych na metrze sprzedawanego mieszkania. Wypije za to :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rasputin Pachniało Babcią Sielanko....a tu jednak Wielgo IP: *.aster.pl 26.10.08, 23:52 No wiecie co .... artykuł poziomem przypomina cotygodniowe wypociny Babci Sielanko z Rzepy...a tu okazuje się, że wysmażył go Marek Wielgo z GW. Czyżby GWno i Rzeczpospolita stawały w szranki o tytuł najgorszej gazety w Polsce? Hmmm - konkurencja jest bardzo wyrównana:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Bałwany IP: *.sm-rozstaje.pl 27.10.08, 06:40 Jeszcze w III kw. br. giełdowa spółka Gant Development sprzedała 169 mieszkań. Jednak kiedy w październiku banki przykręciły śrubę kredytową, sprzedaż załamała się. W ciągu pierwszych trzech tygodni wrocławskiemu deweloperowi udało się znaleźć nabywców na zaledwie 38 mieszkań. CZYLI SPRZEDAŻ ODBYWAŁA SIĘ W TEMPIE 488 MIESZKAŃ/KWARTAŁ. CZYLI PRAWIE TRZY RAZY SZYBCIEJ. Ale to nie pasuje do tezy artykułu, prawda? Naprawdę nie wiem, czy nie uciąłbym premii za wypisywanie takich idiotyzmów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolec Nie ma pieniędzy, nie będzie mieszkań. Giełdowe.. IP: *.chello.pl 27.10.08, 07:11 Śmieszą mnie te dziwne szantaże i straszaki developerów że przestaną budować, wycofają się z inwestycji, wizje i przewidywania że dopiero przyjdą ciężkie czasy, z mieszkaniami po 10tys/m2 i popytem znacznie przekraczającym podaż - więc kupujcie bo to ostatnia szansa na własne mieszkanie. Trzeba pamiętać że rynek nie lubi próżni i zamiast wielkich developerów pojawią się inni którym będzie się opłacało budować z niższą marżą zysu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Narbert develop Wa Za 5-6 lat mieszkania będą łatwiejsze do kupienia IP: *.telsten.com 27.10.08, 08:03 Kilku moich znajomych maja kredyty mieszkaniowe .Efekt jest taki , że po spłacie raty nie stać ich juz na normalne życie !!! Ciuchy z lumpeksu , zero imprez ,stary samochód , tak ich Bank załatwił. Tak mają mieć przez 15 lat - czyli aż się zestarzeją !!!! Ponadto teraz to boją się jeszcze bardziej - rata im wzrośnie. A ja sobie za 1600(po negocjacjach) wynajmuję i mam wszystko gdzieś. Właściciel chodzi koło mnie, głaska i niańczy.Życzenia świąteczne mi składa . Za 5- 6 lat mieszkania będą bardziej dostępne , czyt. łatwiejsze do kupienia , a my będziemy więcej zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadek Nie ma pieniędzy, nie będzie mieszkań. Giełdowe... IP: *.label.pl 27.10.08, 08:04 A dlaczego deweloperzy uważają że obecna sytuacja, to znaczy spadek sprzedaży, jest przejściowa i należy ją przeczekać. A może jest to normalna sytuacja, która trwale zadomowi się na naszym rynku. Być może przy obecnych cenach mieszkań tak właśnie wygląda realna siła nabywacza polskiego społeczeństwa. Kiedyś gorączka mija i organizm zdrowieje. Proszę spojrzeć na sytuację za granicą, w końcu Polska nie leży na księżycu i sytuacja u nas jest w pewnym stopniu skorelowana z resztą Europy. Proponuję deweloperom zastanowić się czy polityka przeczekania jest słuszna. Może trzeba spojrzeć krytycznie na siebie i zacząć szukać dodatkowego zysku u siebie przez cięcie kosztów budowy. Rynek mieszkaniowy podlega takim samym prawom jak inne branże z tym tylko że tu cykl produkcji jest dłuższy. Być może trzeba zaakceptować porównywalny z innymi branżami zysk z inwestycji. Wszystko na to wskazuje że robotników chętnych do pracy na budowie będzie więcej (powrót z emigracji gdzie kryzys w tej branży jest jeszcze większy, ogólne problemy na rynku pracy spowodowane kryzysem i co za tym idzie mniejsza presja płacowa) oraz właściciele działek wystawionych na sprzedaż tez muszą się liczyć że cena sprzedaży musi uwzględniać obecną sytuację. Tak wiec jest spora szansa na budowanie taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norbert Za 5-6 lat mieszkania będą łatwiej dostępne IP: *.telsten.com 27.10.08, 08:12 Kilku moich znajomych maja kredyty mieszkaniowe .Efekt jest taki , że po spłacie raty nie stać ich juz na normalne życie !!! Ciuchy z lumpeksu , zero imprez ,stary samochód , tak ich Bank załatwił. Tak mają mieć przez 15 lat - czyli aż się zestarzeją !!!! Ponadto teraz to boją się jeszcze bardziej - rata im wzrośnie. A ja sobie za 1600(po negocjacjach) wynajmuję i mam wszystko gdzieś. Właściciel chodzi koło mnie, głaska i niańczy.Życzenia świąteczne mi składa . Za 5- 6 lat mieszkania będą bardziej dostępne , czyt. łatwiejsze do kupienia , a my będziemy więcej zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Za 5-6 lat mieszkania będą łatwiej dostępne 27.10.08, 09:41 Tak sie raczej sami zalatwili, czy Ty widzisz to inaczej? Bo normalny czlowiek wie na co go stac. I bez jaj - kazdego dnia widze tysiace tych "biednych" polakow kupujacych trzeci samochod, budujacych dom pod miastem, robiacych marne zakupki w najdrozszych sklepach. Spadna ceny, to przyjada emigranci ze zmywakow ze swoimi nazbieranymi pieniazkami - popyt bedzie zawsze, co zreszta udowadnia powyzszy artykul. DEWELOPER sprzedal 38 mieszkan w czasie w ktorym prawie niemozliwe bylo otrzymanie kredytu! Ja slyszalem od znajomego z biura nieruchomosci ze dzieja sie niesamowite rzeczy i nikt nie za bardzo wie jak je rozumiec - otoz popyt spadl, przychodzi mniej rodzin z wypisanym na czole - biore kredyt. Za to przychodza na 20minut ludzie z gotowka w reku - umawiaja sie na notariusza i tyle. Nigdy nie wierzylem w biede w naszym kraju, i tak wlasnie chyba teraz sie dzieje. 38 mieszkan sprzedali - czyli tyle samo co wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-33 Nie ma pieniędzy, nie będzie mieszkań. Giełdowe... IP: *.chello.pl 27.10.08, 08:56 Jak grozi nam mieszkaniowa posucha to grozi nam też armia bezrobotnych budowlańców i składy materiałów budowlanych z nadmiarem towaru. Czyli spadek kosztów budowy jest pewny. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 biedni, biedni developerzy 27.10.08, 14:14 jak ja im współczuję :) teraz tylko 50% marży będą mogli brać , nie tak jak ostatnio ponad 100 Odpowiedz Link Zgłoś
l.kruk Nie ma pieniędzy, nie będzie mieszkań. Giełdowe.. 27.10.08, 15:50 mam pytanie do wiesczących spadki i wyliczjących marze.Po co budować ,brać kredyty narażac się na stres,że się nie sprzeda skoro 10% to na lokacie przy dużych kwotach można dostać? zgadzam się absolutnie z artykułem z jednym wyjatkiem,rzeczywiscie mogą ostro staniec do dwudzistu procent mieszkania które sie kończą budować lub już są wybudowane.Zaden developer nie bedzie budował za 10-15 procent zysku,jesli bedzie wiedział że nie sprzeda nie bedzie tyle budował,zwolni częsc ludzi,częsc duzych firm budowlanych przezuci się na inne budowy pod Euro 2012.Wy moi drodzy co tak szczekacie mieszkanka i tak nie kupicie bo nawet jak ceny spadną 30% to i tak kredytu nie dostaniecie,a kasy pewnie nie macie bo gdybyscie mieli to już dawno byscie kupili,a tak tylko cieszycie sie ze giełda w dół,ze developerzy bankruci,ten kto nie ma miedzi ten w domu( u mamy) siedzi ciuchutko,a Wy na tych forach przynajmniej możecie się wyzalic.Wkurza mnie to bo częsc ludzi może miec rzeczywiscie problemy ze spłata,częsc przez bandyctwo banków straci zaliczki,a Wy się z tego smiejecie.Nie liczcie za metr w Wawie po 4000,Krakowie 3000,a w Sopocie 5000.To se nigdy ne vrati Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sooruna Re: Nie ma pieniędzy, nie będzie mieszkań. Giełdo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 19:25 Ile umoczyłes? A na powaznie bedziemy mieli kase i mamy kase, tyle ze nie chcemy jej wydawac za friko na cos co jest warte polowe albo 2/3... Ale coz, ty juz tego nie zrozumiesz. Ubrales sie w kredyta i teraz wlasnie wieszczysz wieczne wzrosty, zeby zawalu nie dostac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Nie ma pieniędzy, nie będzie mieszkań. Giełdowe... IP: *.aster.pl 13.05.10, 21:00 chyba jednak niejest tak zle to kilka przykladów ze branza się odbija www.izolacje.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3310:inwestycje-na-drogach-krajowych&catid=26&Itemid=100083 www.izolacje.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3290:dobry-pocztek-roku-pobudzi-rynek-nieruchomoci&catid=26&Itemid=100083 podr Odpowiedz Link Zgłoś