Gość: RPG IP: *.bsk.vectranet.pl 28.10.08, 15:59 Uruchomienie na nowo popytu zacznie się z chwilą spadku cen mieszkań o 35÷40 % (mieszkania nowe, na rynku wtórnym należy się spodziewać większych spadków) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kaczus (Tomek) "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.dialog.net.pl 28.10.08, 16:02 "Wskazuje na to indeks dla Warszawy, gdzie średnia cena mieszkań wprowadzanych do sprzedaży spadła o 6 proc. Może być to jednak wynikiem dopasowania oferty do nabywców, czyli wprowadzenie większej liczby tańszych mieszkań z tzw. segmentu popularnego a nie faktyczną obniżką cen." Czyli te klitki to były luksusy? To ciekawe co za nory teraz zamierzają budować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Może trochę szacunku dla czytelnika! IP: *.ippt.gov.pl 28.10.08, 16:15 Bycie dziennikarzem do czegoś zobowiązuje. Przydałoby się przynajmniej raz przeczytać tekst przed wysłaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania A wystarczy posłuchać analityków banków, a nie biu IP: *.icpnet.pl 28.10.08, 20:40 biur sprzedaży nieruchomości będących tubą deweloperów, albo uczestnikami rynku. Nie ma mianowicie podstaw makroekonomicznych, dla których cena metra miała by kosztować więcej niż 25% powyżej ceny z jesieni 2004 zindeksowanej o inflację. Bańska spekulacyjna się nadęła. A deweloperzy muszą się zdecydować, czy w ogóle chcą budować. Marża brutto 15% jest przeciętną rynkową, a nie dotychczasowa 50% w budowlance ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skate Sytuacja przypomina kryzys z przed lat IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.08, 08:14 Na przykładzie czeskiej firmy BATA przypominam rozwój sytuacji Był zastój na rynku, magazyny pełne a BATA zdecydowała się na sprzedaż butów za połowę dotychczasowej ceny, poniżej zakupu surowca. Ludzie rzucili się do zakupów. BATA zamieniła towar na gotówkę a konkurencja zanim zajarzyła o co chodzi już było po bomie i zaczął działać nowy standart cenowy.Konkurencja splajtowała z pełnymi magazynami a BATA działa do dziś, przetrwała nawet komunę gdy ta zagrabiła zakłady w Czechach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Sytuacja przypomina kryzys z przed lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:17 Standard Czesiu, standard Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Mają problem 29.10.08, 00:19 Problemem developerów jest to że jeśli nie obniżą cen padną, jeśli obniżą konkretnie, tak aby dostosować ceny do rynku to ryzykują wycofanie się części obecnych klientów. Dotyczy to zwłaszcza systemu 10/90 oferowanych przez wielu developerów np.J.W, D.D. Wśród developerów najlepiej z pomysłem obniżek które nie są obniżkami poradził sobie Marvipol lokalizacja Melody Park. Mają promocję 6700 PLN/m2 na kilka mieszkań, mieszkania są dużo tańsze niz reszta więc sprzedają się dobrze, nawet kolejki na rezerwację się zapisują, gdy mieszkania "promocyjne" kończą się, developer daje następne kilka,później następne kilka itd. Dzięki temu mają ofertę dla jeleni -mieszkanko po 12 tys/m2, a czasem trafi się taki:-), a sprzedaż cały czas się toczy po niższych cenach, ci którzy kupili drożej się nie wycofaja bo można im powiedzieć że w promocji są tylko "mieszkania przy śmietniku". Jak dla mnie to niezły pomysł, ciekawe czy któryś z "twardych" developerów na niego wpadnie. Do końca roku zostało 60 dni, wprowadzenie konieczności wkładu własnego wyeliminuje 60-70 % potencjalnych klientów, kto zostanie z nie sprzedanymi mieszkaniami może mieć duże kłopoty z płynnością, no cóż czekam na ruch ze strony sprzedających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Mają problem IP: *.org 30.10.08, 21:42 zabawne że ludzie zarabiający poważne pieniądze łapią się na hasło: promocja. Ale coś w tym musi być skoro nie obniża się generalnie cen tylko mami się potencjalnych klientów niesłychanymi promocjami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: *.chello.pl 28.10.08, 18:01 przy ulicy Magnolii, które właśnie zostało oddane. To jest koszt dewelopera już po uwzględnieniu marży. Pełno wartościowe mieszkania, z białym montażem, w atrakcyjnej lokalizacji, 300 mieszkań budowane na zamówienie miasta. 2350zł za m2, nie uwzględnia ceny ziemii, ale ta nie przekracza 1000zł na m2. Ogólnie rzecz biorąc deweloper dobrze zarobi na mieszkaniach przy cenie 3350zł za m2. więc ja bym bardzo prosił, że deweloperzy przestali wreszcie ŁGAĆ, bo to staje się nudne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: *.chello.pl 28.10.08, 19:00 niestety frajerów w Polsce mnóstwo i im dłużej tak robią tym więcej ich łapią, z drugiej strony spora część tych frajerów, dla których głównym powodem do zadłużenia się na 30-50lat było "a co u mamusi mieszkasz", się wykruszyło w USA w pierwszym roku załamania koniunktury ceny spadły o parę procent, w następnych latach było to już 25% i więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: 41.249.66.* 28.10.08, 19:13 Ty chyba mieszkasz u mamusi , bo Chyba nie pierwszy raz o tym piszesz. jesli Ci tak dobrze to mieszkaj. Niestety nie wszyscy tak moga. jesli masz rodzine daleko a chcesz pracowac w duzym miescie (bo tam najczesciej jest praca) to albo wynajmniesz, albo kupisz. Policz sobie ile dzisiaj zaplacisz za wynajem kawalerki w Warszawie. Ci co placa i nic z tego nie maja moga sie czuc jak frajerzy. Ci co juz kupili- raczej sie nie czuja frajerami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:18 Prosty rachunek: jeśli zarobki w dużym mieście - koszt wynajęcia mieszkania w dużym mieście < zarobki w małym mieście - koszt wynajęcia mieszkania w małym mieście to rachunek jest prosty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: 41.249.66.* 28.10.08, 19:25 Jeszcze musiesz znalezc prace w tym malym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:34 Czyli Twoim zdaniem w małym mieście nie ma pracy, ludzie nie mają potrzeb, nie ma usług, nie ma niczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 22:43 W małym mieście nowe miejsce pracy (nie licząc zajęć dorywczych) pojawia się raz na kilka lat, jak ktoś umrze albo odejdzie na emeryturę. W zasadzie tylko po znajomości. Znam przypadek, że maturzystka poszła na historię, ponieważ już w liceum miała "załatwione", że gdy za kilka lat profesorka od historii pójdzie na emeryturę, to ona zajmie jej miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Re: u mamusi :) IP: *.chello.pl 28.10.08, 23:23 bawisz mnie, mam wynajęta sympatyczną kawalerkę w centrum Krakowa za 850zł i spokojnie poczekam sobie na krach na rynku nieruchomości, 2009 to będzie piękny rok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: u mamusi :) IP: 41.249.66.* 29.10.08, 00:05 Kawalerka w centrum Krakowa za 850 zl? Chyba, ze kawalerka ma max. 18 m². Budowali takie za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: u mamusi :) 29.10.08, 10:03 > Kawalerka w centrum Krakowa za 850 zl? Chyba, ze kawalerka ma max. 18 m². Budowali takie za komuny. Przy kapelance wynajmuję w pełni umeblowane mieszkanie 39m2. Pokój z aneksem + sypialnia za 1000PLN, więc nie widzę niczego śmiesznego w poprzednim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: u mamusi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 22:07 35m2, Dębniki - 800 + media Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: 2350zł tyle kosztował m2 osiedla w Krakowie IP: 83.2.104.* 28.10.08, 19:29 Dzisiaj dowiedzialam się że kupno mieszkania od developera , mmo że zapłacę gotówką , to i tak nie można wpisać do księgi wieczystej. Czy to prawda ? Muszę jeszcze płacić spory czynsz . Prosiła bym o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Nie rozumiem. IP: *.ghnet.pl 28.10.08, 20:03 niby dlaczego nie możesz wpisać do księgi wieczystej? Co do czynszu to zawsze będziesz go płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 czynsz 04.11.08, 10:37 czynszu to wlasciciel nigdy nie placi. On moze tylko czynsz pobierac od osoby, ktorej lokal wynajmuje. W wiekszosci postow blednie uzywa sie zamiast slowa czynsz "oplata za wynajem". Wlasciciel mieszkania musi placic oplaty eksploatacyjne: woda, scieki, wywoz smieci, podatek od nieruchomosci, zaliczke na ogrzewanie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: czynsz IP: *.dialog.net.pl 04.11.08, 10:45 Czynsz też - czyli skladkę na fundusz remontowy, oplate manipulacyjna za uzywanie windy, oplate za sprzatanie klatki itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Szoter Re: zastanawiające IP: *.chello.pl 28.10.08, 19:11 Kiedy ludzie zrozumieją, że te grube setki tysięcy za gołe kliki w osiedlach bez żadnej infrastruktury to zwyczajna kpina. Będę powtarzał to po milion razy: w cywilizowanych państwach (poza stolicą) cena m2 mieszkania = średniej pensji brutto w danym rejonie z małymi odchyłkami w jedną lub drugą stronę w zależności od kosztu gruntu, wszystko ponad 3500zł za m2 to SPEKULACJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: zastanawiające IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 22:54 > wszystko ponad 3500zł za m2 to SPEKULACJA W końcu mafia bankowa musi zarabiać. A im większy da kredyt tym więcej zarobi. Ale teraz może więcej stracić. Komornik sprzeda na licytacji po tyle ile w stanie bedzie dać kupujący, a nie tyle ile dał bank. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyniu Re: zastanawiające IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 08:51 tyle, ze w naszym pieknym kraju kredytobiorca (i zyranci!) odpowiadaja calym swoim majatkiem, a nie tylko zastawiona nieruchomoscia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mareczek Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.alcatel.de 28.10.08, 16:11 Gość portalu: RPG napisał(a): > Uruchomienie na nowo popytu zacznie się z chwilą spadku cen mieszkań o 35÷40 % > (mieszkania nowe, na rynku wtórnym należy się spodziewać większych spadków) Guzik prawda. Jeżeli podwyżki do poziomu dzisiejszych cen trwały 4 lata. Od 2004 do 2008 to jak się spodziewasz że teraz w ciągu roku spadną o 40%? Spadek o 40% nastapi najwcześniej za 5 lat i to przy słabej koniunkturze w godpodarce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.dialog.net.pl 28.10.08, 16:13 nie - podwyżki to były w Łodzi mniej więcej 2005-2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XKris Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 193.201.167.* 28.10.08, 16:24 faktycznie ale te 40% daje cene 5tys za metr a tyle to kosztowaly w 2006, dodatkowo ceny stoja od X.2007 wiec poltora roku trwaly wzrosty, wiec juz minal rok cczyli jeszcze polroku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx ja pamietam wzrosty o 500zl / tydz IP: 84.38.22.* 28.10.08, 16:39 jak każdego tygodnia cena m2 rosła o 500-1000zl to był wzrost w 1 rok o 300% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elflord Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.era.pl 28.10.08, 16:40 W Warszawie mieszkania zaczęły rosnąć na początku 2006 i skończyły rosnąć w połowie 2007, w tym czasie ceny podskoczyły o około 100%, jeszcze na początku 2006 mój kumpel kupił wybudowane już mieszkanie za 3500 za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alien99 Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:58 Niezupełnie. Potężne wzrosty w Warszawie zaczęły się w roku 2004 i trwały do pierwszego kwartału 2007. Potem status quo aż do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toreon Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:55 Jeżeli podwyżki do poziomu dzisiejszych cen trwały 4 lata. Od 2004 do 2008 to jak się spodziewasz że teraz w ciągu roku spadną o 40%? Jaja sobie robisz?? W Warszawie tylko w roku 2006 wzrost cen wyniósł 70 % Nieco mniejsze (ale niewiele) wzrosty zanotowano w poprzednim i następnym roku. A poza tym nie wiem co ma wspólnego tempo wzrostu z tempem spadku. Koniunktura siądzie na dobre to spadną i o 50 %, jak nie siądzie to będzie dobrze gdy spadną o 5. Aczkolwiek po ostatnich cyrkach z bankami nikt chyba juz nie wątpi że spadek będzie nie byle jaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Dojdzie jeszcze czynnik psychologiczny. IP: *.asm.bellsouth.net 28.10.08, 23:13 Gdy ceny rosna klienci boja sie, ze taniej juz nigdy nie bedzie. Gdy ceny spadaja klienci boja sie, ze jutro bedzie taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.chello.pl 29.10.08, 00:41 Dyletanctwo i niewiedza wyłazi na każdym kroku. ZAWSZE odkąd historia sięga hossa trwa ok 4-5 razy dłużej niż bessa. Nieruchomości w Ameryce Hiszpanii, UK, wszystkie giełdy... od zarania dziejów... tak tak teraz będzie inaczej Hahah:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyt. a to jest tylko jeden segment rynku kredytowego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.08, 16:11 bez zbędnego komentarza: ceny nieruchomości spadają i spadać będą / radykalne ograniczenie kredytu, tak dla kupujących jak i sprzedających/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olowas Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 217.153.30.* 28.10.08, 16:11 Ciekawe, na czym opierasz swoją opinię. Ja stawiam na spadek rzędu 43-67% w perspektywie 17 mies. OCzywiście na rynku wtórnym mniej, jakieś 26-37,5%. Z tym że niektórzy będą w cenie zostawiać drzwi i lampy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Firmy budowlane okradają kupujących: IP: *.zax.pl 28.10.08, 16:11 cena budowy 1m2 około 300 zł a ceny w sprzedaży 6-7 tys.zł. Ale kij ma 2 końce- teraz nie ma klientów, zazyna się kryzys i za 2 lata ceny spadną o połowę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANX Re: Firmy budowlane okradają kupujących: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 22:32 Ten ma dopiero pojęcie o budowaniu ... za 300 zł to chyba buda dla psa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.sdm.de 28.10.08, 16:12 spadki nawet o 25%? hmmm ciekawe, coz za nagla zmiana frontu... przyszly rok zapowiada sie naprawde ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyt. a to jest tylko jeden segment rynku kredytowego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.08, 16:14 oczywiście nie piszemy "pozwolom" tylko pozwolą - za literówkę przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: potencjalny_kupiec Mało mnie obchodzi ile kosztowało wybudowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 16:16 Ha ha, "drogo wybudowaliśmy, więc tanio nie sprzedamy". Sprzedają za tyle, za ile znajdą nabywcę. I wcale nie wiadomo, czy pokryje to koszty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Mało mnie obchodzi ile kosztowało wybudowanie IP: *.bredband.comhem.se 28.10.08, 20:34 Nieruchmosc to nie marchewki. Nie starzeje sie tak szybko. Mozna wynajac i przeczekac kryzys. Az wkoncu banki znowu zaczna pompowac kase w ludzi bez oszczednosci. I znowu bedzie popyt. Zreszta w USA od wczoraj Bernakee zaczol akcje wpompowywania pieniedzy w rynek. Wiec tam juz swierze kredyty zaczna w tym tyg pracowac! Unas ta fala dojdzie za jakis miesiac. pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Mało mnie obchodzi ile kosztowało wybudowanie IP: 93.159.132.* 28.10.08, 21:43 Standardu deweloperskiego (gołych ścian) wynająć się nie da...Z tego wynika że deweloper wpierw musiałby zainwestować mnóstwo pieniędzy w wykończenie+ chociaż częściowe wyposażenie mieszkań, żeby puścić je na rynek najmu.. Strasznie kiepski i kłopotliwy interes dla dewelopera, zwłaszcza że wypuszczając masowo swoje mieszkania na rynek najmu znacznie zwiększy podaż-co to oznacza, nietrudno się domyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 83.101.33.* 28.10.08, 16:41 Sprzedalem mieszkanie na gorce plus mam jeszcze spora gotowke teraz na prawie 10% w banku , czekam az sie krew poleje i ceny spadna i zaczne kupowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.icpnet.pl 28.10.08, 16:45 A gdzie są ci analitycy co wieszczyli, że "teraz mamy niewielką korektę ale już niedługo ceny bedą znowu rosnąć"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antoni99 "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.chelm.mm.pl 28.10.08, 16:47 poczekamy i kupimy taniej od syndyka masy upadłościowej, mamy czas !!! Można przeczekać i wymusić sprawę,a wtedy zobaczymy kto wygra, patrzcie na Banki to silniejsze od Was instytucje. Jeśli tak nieopłacalne jest budownictwo to dlaczego budują w Polsce !!!! I deweloperzy nie należą do biedaków !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.cpe.quickclic.net 28.10.08, 16:48 Ta pycha deweloperow skonczy sie w koncu.Zobaczycie jak dostana w dupe i beda musieli obnizyc ceny do 50%.A jak nie to beda jedli po kawalku te wybudowane klatki.Smacznego.Najedzcie sie tymi mieszkaniami i tymi cenami do syta,bo zdechniecie z glodu.Polskie zdzierstwo nie ma konca,wyjebac ich wszystkich stad. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 16:57 Ile mozna jeszcze ten sam temat w kolko szturchac???? Codziennie nowy tekst o niczym, a pod nim tysiac komentarzy... Matrix jakis... Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 17:08 Ja tam się cieszę. Kula śniegowa rośnie i pędzi w odwrotnym kierunku niż dotychczas. Im więcej komentarzy, tym szybciej i bardziej ceny spadną :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 41.251.6.* 28.10.08, 17:08 Chyba sam w to nie wierzysz. Mam wrazenie , ze takie glupoty pisza Ci ktorym nie udalo sie kupic na czas i teraz sa sflustrowani. Marza o wielkim spadku cen. Ceny moze i spadna, ale nie sadze, ze ponizej 25%. Deweloperzy to nie instytucje charytatywne. Jesli im sie budowa nie oplaci to po prostu zamrorza inwestycje. Juz tak juz bywalo w przeszlosci i teraz tez sa takie przypadki. Coz pewnie przetrawaja ci, ktorzy maja silne zaplecze finansowe, ale to nie spowoduje, ze mieszkania beda sie sprzedawac po kosztach budowy. Nie licz na cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 17:22 > Jesli im sie budowa > nie oplaci to po prostu zamrorza inwestycje ktore ? te zaawansowane na ktore maja kredyt ? czy te na ktorych planowali znowu wziac 50% marzy ? A co z tym kilkuset tysiacami co wlasnie sie buduja i zatrzymac nie moga ? Mieszkania to nie bulki ktore jak nagle przestana piec to nie bedzie ich na rynku. Trzymac to oni sobie moga miesiac dwa, na pewno nie dwa lata. > mieszkania beda sie sprzedawac po kosztach budowy 1) wystarczy jak beda mieli 15% nei musza miec 50. 2) spadna ceny robocizny materialow i ziemi to i spadnie koszt budowy. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 17:23 Developerzy to firmy, które muszą wypłacić swoim pracownikom pensje, a bankom oddać pieniądze, które od nich pożyczyli. Dodatkowo swoim akcjonariuszom muszą przynosić zyski. Więc zwyczajnie NIE STAĆ ICH na to żeby cokolwiek "zamraRZać". Aby utrzymać płynność finansową będą musieli sprzedać po takich cenach jakie zaoferuje rynek. Jeśli ta cena będzie 50% kosztów budowy to za tyle właśnie sprzedadzą. Jeśli nie, to po upadku firmy sprzeda to bank albo komornik, (ktokolwiek to później przejmie, nie znam się na upadłościach). "sflustrowani" będą ludzie, którzy wzięli kredyt 500 tysięcy we frankach, który teraz wynosi 600 tysięcy, a których mieszkanie właśnie przebiło wartością (w dół) barierę 400 tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 41.249.66.* 28.10.08, 18:22 Moze wszystkich nie zamroza, ale ich czesc na pewno. Nie zapomnij o koszcie zakupu gruntu. To tez sie musi zwrocic dewloperowi. Nie wiem jakie byly marze rok temu , ale nie sadze, ze teraz sa one takie wysokie. Wierze, ze ceny spadna, ale napewno nie 40-50% jak niektorzy tutaj marza. Ja, sflustrowana nie jestem. Kupilam mieszkanie (2 pok) na Ursynowie 3 lata temu 5500zl/m kw. Kredyt wzielam w zlotowkach. Nawet jesli ceny spadna to nic mi do tego, bo mam gdzie mieszkac i nie wydalam ok 60 000 zl za wynajem przez 3 lata. Bede splacac jeszcze 20 lat (moze mi sie uda szybciej), ale przynajmniej jestem u siebie. Czytam te wypowiedzi i trudno mi uwiezyc, ze Ci co sie "ciesza" z kryzysu i z tego, ze beda padac firmy deweloperskie (tak bedzie jesli, beda sprzedawac po kosztach) nie sa sflustrowani. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 18:30 > uwiezyc, ze Ci co sie "ciesza" z kryzysu i z tego, ze beda padac > firmy deweloperskie (tak bedzie jesli, beda sprzedawac po kosztach) > nie sa sflustrowani. Jeslli kupilas 3 lata temu to nie masz za bardzo prawa decydowac co powinien myslec ktos kto potrzebuje a nie moze kupic mieszkania. Fajnie sie madrzyc i mowic co ktos powinien robic i czuc jesli samemu jest sie po "bezpiecznej stronie". Co ? Chorowalas kiedys ? Jesli chorowalas i mialas goraczke zastanow sie wtedy jakim wysilkiem wtedy byloby wbiegniecie po schodach na 5 pietro ? A jak latwo to zrobic jak sie jest zdrowym ? Ja mimo ze kupilem dawno temu nie dziwie sie tym co sa sfrustrowani. Brak mozliwosci kupienia podstawowego dobra przez debilny ped na rynku to powod do frustracji. A do antypatii deweloperzy przyczynili sie samym sobie klamiac i zawyzajac ceny, tnac koszty i zrywajac umowy. Wiec dziwic sie ludziom ze stali sie symbolem oszustwa raczeej nie mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 18:33 Nie chcę Cię obrażać, ale piszesz jak ktoś kto nie zna podstawowych praw ekonomii gdzie rządzi podaż i popyt. Jeśli kupiłeś złoto za 1000 dolców a teraz kosztuje ono 500 to mimo wszystko wystawiasz je na sprzedaż za cenę 1200 bo MUSI SIĘ ZWRÓCIĆ? Jeśli na ten zakup przeznaczyłeś pieniądze z kredytu, który MUSISZ spłacić, to co, poczekasz parę lat aż złoto zdrożeje? NIE, sprzedasz je za tyle ile Ci zapłacą, resztę dorzucisz ze sprzedaży swojego domu, samochodu i oszczędności na emeryturę i spłacisz ten cholerny kredyt. Tak działa kapitalizm i w takiej sytuacji teraz są developerzy!!! Swoją wypowiedź budujesz więc na założeniach z gruntu fałszywych. Idąc na "przetrzymanie" developerzy nie mają szans. a co do fRustracji, ci którzy przetrzymali gorączkę zakupów na rynku to ludzie z dużą wiedzą i cierpliwością, nie sądzę, żeby to ich dotyczyło. Sfrustrowani mogą być jedynie ci, którzy goli i weseli chcięli brać kredyty na 500 tysięcy z zarobkami 5 tysięcy netto, nie mając żadnej gotówki, lub osoby, które kupiły na górce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 41.249.66.* 28.10.08, 18:58 Ja o marchewce a ty o pietruszce. Chodzi mi tylko, ze obnizki 50% sa po prostu nie realne. Jak chcesz mozesz obrazac. Moze ekonomistka nie jestem, ale o zamrozoniu gruntow to wiem (z dobrej reki). Kilka lat temu tez tak bylo i co najwieksi przetrwali i szybko nadrobili straty. Nie bronie deweloperow, ale nie sadze ze wszyscy to zlodzieje i oszusci. Co do kredytu to, nie musze byc ekonomistka, aby wiedziec, ze zakup byl dla mnie oplacalny. Place raty kredytu wysokosci najmu i jestem u siebie. Dzisiaj juz bym kredytu nie dostala i napewno bylabym sflustrowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:16 Widzisz w Łodzi przez ostatni rok przeciętne ofertowe ceny deweloperskie spadły z 6500 zł mkw do 4800 zł mkw - to jest cirka about 27%, a nie sądzę by był to koniec spadków.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebc jest gupia Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:32 Dziecko drogie, naucz się pisać. FRUSTRACJA, a nie "flustracja". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 41.249.66.* 28.10.08, 19:43 szybko oceniasz ludzi. Tylko dlatego, ze zrobilam blad tzw literowke. to jestem glupia? Czy po prostu przeszkadzaja moje wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 20:12 No dobra, to jeszcze "nierealne" pisze się łącznie. A w ogóle takie kobiece móżdżki które udają że coś wiedzą a nie wiedzą nic są tu niemile widziane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e4 Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 217.153.207.* 29.10.08, 16:45 wyp.dalaj seksistooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.sds.uw.edu.pl 29.10.08, 15:20 Kasiu znowu jesteś na wagarach. Wracaj do domu, natychmiast! Tata już czeka na Ciebie z pasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Pytanie z kursu na sprzedawcow nieruchomosci. IP: *.mia.bellsouth.net 28.10.08, 19:49 John kupil dom za 400 tys dolarow. Po siedmiu latach w czasie ktorych ceny domow w okolicy stanialy srednio o 20% John sprzedal swoj dom za 350 tys dolarow. Jim kupil dom za 200 tysiecy dolarow. Po dziesieciu latach w czasie ktorych ceny domow w okolicy wzrosly srednio o 10% Jim sprzedal swoj dom za 210 tysiecy dolarow. Steve kupil dom za 100 tysiecy dolarow. Po czterech latach w czasie ktorych ceny domow w okolicy sie nie zmienily sprzedal go rowniez za 100 tysiecy dolarow. Ktory z nich najlepiej sprzedal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Przypowieści o domach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:52 A to tak a propos konia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Pytanie z kursu na sprzedawcow nieruchomosci. IP: *.gprs.plus.pl 28.10.08, 20:07 ten co sprzedał za 350tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaa Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.08, 20:16 To moze dla wlasnej godnosci zamilcz bo brednie piszesz. Nie dosc ze z ekonomia na bakier to argumentow nie masz zadnych jak Ci wszyscy naganiacze co jeszcze miesiac temu wieszczyli powrot wzrostu cen. Coraz ich mniej tutaj. Piszac ze "czesc zamroza" to pisz o jakiej czesci mowisz bo jesli developer wzial kreche, czyli rozpoczal inwestycje to juz ciezko sie wycofac, jesli wzial kase od ludzi to tez ciezko sie wycofaz nie ponoszac strat wiec lepiej dokonczyc budowe i taniej sprzedac czy wtopic wg Ciebie? A Twoje za 5500mkw to bedzie dopiero jak je splacisz wiec nie pisz kolejnych bzdur. Sprobuj tylko nie zaplacic jednej raty a odrazu zobaczysz czyje jest to "Twoje mieszkanie". Ja osobicie ciesze sie z kryzysu bo otworzy oczy co niektorym. Oby bardzo szeroko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 41.249.66.* 28.10.08, 21:43 Jak nie zaplace za miesiac najmu to tez mnie wyrzuca. Jesli bede miala problemy to moje mieszkanie za 5500zl/mkw zawsze moge sprzedac. Nawet jesli ceny spadna do 40% i tak i tak nie strace, madralo. Piszesz tutaj o jakis malych firmach deweloperskich. Ci wieksi maja spore zaplecze finasowe, aby kryzys przetrwac. A o zamrozeniu kilku projektow w Warszawie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 22:16 > Jak nie zaplace za miesiac najmu to tez mnie wyrzuca. Jesli bede > miala problemy to moje mieszkanie za 5500zl/mkw zawsze moge > sprzedac. Mozesz "chciec sprzedac" a od tego do sprzedazy bardzo daleko. Wielka plyta spada najwiecej wiec te 5500 niedlugo nie bedzie zadna rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 41.249.66.* 28.10.08, 22:22 Kupione w 2005 za 5500 za m kw i zadna plyta tylko cegla, w dobrej lokalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaa Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.08, 00:31 Nadal zero argumentow i nic nie wnoszace do dyskusji madrosci typu "wiem bo tak". Proponuje zakonczyc dyskusje bo jak tak dalej pojdzie to wyjdziesz na trola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.08, 20:39 25% z 500.000 to 100.000 przy kredycie na 30 lat w zlotowach oszczednosc wyniesie ok. 270.000 (przy obecnych stopach procentowych) jak dla mnie bomba, starczy na jakies fajne autko;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaboom1993 Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 21:25 > 25% z 500.000 to 100.000 125.000 Wobec powyższego w resztę Twoich wyliczeń nie ufam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo2 W czasie jak oni będą czakać 28.10.08, 21:57 Pojawią się inni delewoperzy którzy zaczną budować w normalnych cenach wg aktualnej sytuacji na rynku. Kupią tańsze działki, tańsza siła robocza...a tamci niech sobie czekają. Nie beda czakać. W pewnej chwili znajdzie się jeden, pierwszy któremu puszczą zwieracze i obniży cenę...reszta poleci lawinowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:25 CTL C CTL V bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasio Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 17:30 GREED IS GOOD Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 18:26 Ech panowie developerzy za dyche. W ogole na ekonomii sie nie znacie, na zarzadzaniu rowniez ale to inna historia. Ludzie nie beda kupowac i to w wiekszosci nie przez to, ze drogo, tylko przez brak dostepnosci kredytow. Teraz jeszcze siedzicie w wannie, palicie cygara i pijecie szampana (hehe zaden nie ma takiego polotu wiec pewnie jedza kabanosy i pija wyborowa) ale za 3 miesiace juz bedziecie myslec, 'oj slabo idzie', za pol roku bedziecei mowic ' k-wa, cos trzeba zrobic', a za rok, wanne zabierze komornik. _____________________________________________________________________ pomogeinnym - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.acn.waw.pl 28.10.08, 19:45 Witam. Może trochę faktów: W 2001 roku kupiłem 50-cio metrowe mieszkanie w warszawskim Ursusie. Zapłaciłem 3200zł za 1m2. Wówczas, średnia cena wykonania przez developera 1m2 mieszkania wynosiła w Polsce 2510zł (wg GUS). www.stat.gov.pl/gus/45_4671_PLK_HTML.htm Od razu uprzedzam pytania - wielkość ta uwzględnia wszelkie nakłady poniesione przez developera łącznie z ceną gruntu. Przyjmijmy na korzyść developera, że cena wykonania 1m2 na obrzeżach Warszawy była wówczas wyższa od średniej krajowej tylko o 90zł (w rzeczywistości na pewno więcej) i wynosiła 2600zł. Developer zarobil więc 3200zł-2600zł=600zł na 1m2 wybudowanego mieszkania. Obecnie szukam drugiego mieszkania w tej okolicy o podobnym metrażu, które chcą kupić moi rodzice. W nowobudowanym budynku oddalonym o jakieś 100m od mojego, cena 1m2 mieszkania o podobnym metrażu, zgodnie z cennikiem developera na stronie internetowej, wynosi 8200zł. Średnia cena wykonania przez developera 1m2 mieszkania w Polsce w pierwszych dwoch kwartałach 2008r. wynosi okolo 3080zł (wg GUS - adres jak powyżej). Pójdźmy znowu na rękę developerowi i załóżmy, że w tej lokalizacji w Warszawie, cena ta jest tym razem doższa o 520zł niż gdziekolwiek indziej w Polsce, i wynosi 3600zł. Developer zarabia wiec 8200zł-3600zł=4600zł na 1m2. 7 lat temu opłacało im się budować z zyskiem 600zł na 1m2 a teraz to ma być 4600 zł zysku? Naprawdę, należy włożyć między bajki to słodkie pierdzenie developerów, że taniej nie mogą sprzedać, bo ledwie przędą. Kupując obecnie mieszkanie, polowa naszej kasy idzie na pokrycie kosztów poniesionych przez developera, połowa zaś do jego kieszeni. Podałem ceny mieszkania, które kupiłem i które widzę w ogłoszeniach w budynku obok, gdyz nie znalazłem w publikacjach GUSu średnich cen krajowych wówczas i teraz, ale podejżewam, że różnica w zysku developerów byłaby jeszcze wieksza niz 7,5-krotna. A teraz kilka kwstii odnoszących się do pojawiających się od czasu do czasu gróźb developerów, że zatrzymaja budowy i zmniejszy się podaż mieszkań: Zgodnie z danymi z Narodowego Spisu Powszechnego z 2002 roku, w Polsce brakowało okolo 1,5mln mieszkań (wg GUS). www.stat.gov.pl/gus/nsp_PLK_HTML.htm Trudno uznać, że liczba ta w ciagu siedmiu lat większyła się przy ujemnym wzroście demograficznym i wyjeżdzie z Polski ponad 2mln Polaków. Porównajmy to z kilkoma faktami: W latach 2002-2008 oddano do użytkowania ~840tys. mieszkan (wg GUS). www.stat.gov.pl/gus/45_3031_PLK_HTML.htm "Szacuje się, że w koncu czerwca 2008 r. w budowie było 704,4tys. mieszkań, tj. o 6,7% więcej niż w końcu czerwca 2007 r." (wg GUS). www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_budownictwo_mieszk_2_kw_2008.pdf To oznacza, iż od 2002 roku do dnia dzisiejszego wybudowano lub znajduje się w budowie ponad 1,544mln mieszkań. Należy zwrócić uwagę, że liczby te nie uwzględniają budowy domów jednorodzinnych. Tyle w temacie malejącej w najbliższej przysłości podaży mieszkań. Oczywiste jest, że istnieje popyt "życzeniowy" na mieszkania, bo każdy z nas chciałby mieć wieksze mieszkanie, w lepszym standardzie, w lepszej lokalizcji itp., tak jak każdy chciałby mieć w garażu astona martina i ubierać się w prady. Jednakże realny popyt, za którym idzie nasza zdolność i konieczność do nabycia nowego mieszkania zmniejszył się dratycznie po tych kilku latach zakupowego szaleństwa i przy obecnych zaostrzajacych się kryteriach przyznawania kredytu. Chcialbym się jeszcze odnieść co do głoszonej przez developerów zmianie kierunku ich zainteresowań z budownictwa mieszkaniowego i jednorodzinnego na np. przemysłowe czy drogowe w związku z euro 2012. Po pierwsze w budownictwie przemysłowym i drogowym nie ma kogoś takiego jak developerzy. Umowy są zawierane bezpośrednio pomiedzy wykonawcą a inwestorem, którym w przypadku budownictwa przemysłowego jest zazwyczaj firma, do której ma należeć wybudowany obiekt i na terenie którego ma prowadzić działalność lub w przypadku branży drogowej - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad lub poszczególnych miast, powiatów itp. np. Warszawy. Tam nie ma miejsca na pośredników, którzy będą zawyżali koszta o 50%. Developerzy mogą się co najwyżej połasić na budowanie budynków pod wynajem na miejsca biurowe, ale jest to ułamek tego co buduje się w budownictwie rodzinnym. Po drugie, takie przebranżowienie się wymaga lat doświadczeń i znajomości, dlatego tak niewiele jest na polskim rynku firm działajacych w różnych dziedzinach budownictwa jednocześnie. Jest orócz tego wiele innych kwestii dotyczących zbliżającegi się kryzysu, przekroczenia psychologicznej bariery ceny 1m2 za mieszkanie, cen podobnych nieruchomości w innych krajach UE i USA, których nie chcę poruszać bo są często podnoszone. Podsumowywując: - podaż mieszkań przez najbliższe lata największa od kilkunastu lat, - popyt na mieszkania drastycznie ograniczony, - możliwość obniżki cen mieszkań przez developerów o kilka tysiecy na metrze kwadratowym z wciąż zachowanym wysokim zyskiem. Nie wiem jak Wy ale ja odkorkowywuję szampana :) Wracamy do normalności. Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 22:13 brawo za bardzo rzeczowy wpis ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RPG Super analiza ... IP: *.bsk.vectranet.pl 28.10.08, 23:54 Mam nadzieję, że niektórym otworzyłeś oczy, ale z drugiej strony znając naturę człowieka i jego chęć testowania wszystkiego na sobie to różnie z tym może być ... Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 29.10.08, 03:06 Brawo za rzeczową wypowiedz. Dla niektórych jednak spadki o 50% nadal będą nierealne, jeśli coś kosztowało 3500, a teraz 8500 to znaczy żę NIEMOZLIWE jest by spadło do 4250zł. Bo o 50%, 70% to moga być tylko wzrosty - przecież to jasne Ciekawe że w raportach dla giełdy rentowsość developerki jest na poziomie 45% a dla g..gazet 4,5%. Metamorfoza jakas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: 212.87.15.* 29.10.08, 17:31 A ja mam prośbę o publikowanie takich analiz pod linkami dotyczącymi tematu nieruchomości na bardziej popularnych portalach. Tutaj większość użytkowników jest już świadoma sytuacji na rynku. Czas powiedzieć o tym ogólowi społeczeństwa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z Poznania "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 20:03 Witam, czy Wy kontrolujecie co piszecie? "niestety frajerów w Polsce mnóstwo", "czekam az sie krew poleje i ceny spadna i zaczne kupowac" "Smacznego.Najedzcie sie tymi mieszkaniami i tymi cenami do syta,bo zdechniecie z glodu." "a za rok, wanne zabierze komornik." I na koniec "zwyciężca" : "wyjebac ich wszystkich stad." Brawo, powiedzcie mi ludzie skąd w Was tyle zawiści? Bo inny ma lepiej i jak przyjdzie komornik to już będzie miał wreszcie tak samo źle jak ja? A Panu co "czeka az sie krew poleje i zacznie kupowac" proponuję wziąć się do uczciwej pracy i nie czekać na nie wiadomo co, bo się nie doczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 22:14 może deweloperzy ich tego nauczyli ? W końcu kto kogo robił i nadal robi w konia ?! Kto zrywał umowy z klientami by sprzedać jeszcze drożej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 23:24 Ale zdajesz sobie z tego sprawę, że deweloperzy do spółki z dziennikarzami wpakowali setki tysięcy osób w szambo na 35 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez To radość za mieszkanie warte 150 zapłacić 750 kzł 29.10.08, 03:10 E, tam, wiekszość z tych co kupili jest zadowolona i szczęśliwa. Ci co jeszcze nie kupili błagają panów Open Financów żeby im "załatwili" kredyt. W mediach 30 letni kredyt prezentowany jest jako raj utracony. Bo to cud prawdziwy Mieszkanie warte 150 tys, developer pcha po 320 tys (katalogowo i tak było 350 wiec nabywca sie "cieszy"), ale to i tak pikuś do tego co bedzie musiał spłacić (jesli kredyt w PLN to ponoć "zaledwie" jakies 760 tys) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yans do 'Gość z Poznania' IP: *.pawp.park.gdynia.pl 29.10.08, 08:29 tak piszemy bo developerzy z mediami w duecie doprowadzili dziesiątki/setki tysięcy ludzi do parteru kotwicząc ich na kredytach 35letnich. To nie jest ZAWIŚĆ - to jest złość bo wreszcie wróciliśmy do normalności a dalej developery próbują mataczyć. Jak ktoś napisał - przypisuję tym pisanym przez nas komentarzach siłę która hamowała szalone ceny. Europejska średnia za metr przyzwoitego wykończonego mieszkania to 1000-1500 EURO. Nasze ceny są z czapki i jak napisał powyżej 'gość' - marża developera na metrze kwadratowym powinna być między 600 a 1000 złotych a nie 5000 czy 6000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżordż Re: fajna normalność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 10:25 Fajny powrót do normalności. Są mieszkania, ale nikogo na nie nie stać (choćby i ceny spadły o te 30%), bo odcięty jest dostęp do mechanizmu kredytowania. Zapewniam Cię, że 90% osób, które w tej chwili chcą kupić swoje lokum, ma wbite w tą przeszacowaną wartość mieszkania (bo w okresie 30-40 lat i tak nadpłata rozkłada się na praktycznie nieodczuwalny wzrost raty), a klną na obecną sytuację zaostrzenia kryteriów przyznawania kredytów. Mi się akurat udało. Byłem chyba jednym z ostatnich klientów, któremu bank sfinansował 100% wartości lokum i to we franku po niskiej marży. Kurs też znośny. To co się teraz dzieje to jakaś parodia. Koleżanka ryczy, bo dziecko w drodze, a przez najbliższy rok-dwa nie będzie szansy na własne mieszkanie. Inna straciła zadatek (na szczęście nieduży, bo bank się wypiął po decyzji wstępnej). Kolega ma wkład własny, mieszkanie śladowo tańsze, ale marża taka, jakby kupił sporo droższe od mojego. Wszystkich szlag trafia, że się nie pospieszyli o ten miesiąc-dwa. To jest ta normalność, o której piszesz? Powiedz to tym wszystkim ludziom, którzy przez najbliższych kilka lat będą nabijać kieszenie wynajmującym, zamiast już inwestować w swoje. No jedziesz... Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: fajna normalność 29.10.08, 11:08 > Powiedz to tym wszystkim > ludziom, którzy przez najbliższych kilka lat będą nabijać kieszenie > wynajmującym, zamiast już inwestować w swoje. No jedziesz... a ty komu przez najblizsze 15 lat bedziesz placil ? Na swoje ? Czy moze wylacznie raty odstetek ? Jak po 15 latach bedziesz chcial je sprzedac okaze sie ze z podstawy sumy nie splaciles prawie nic. A kolezanka niech nie ma pretensji do bankow. Nie ma nic a chcialaby od reki miec gotowe mieszkanie ? A to niby dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżordż Re: fajna normalność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:41 "a ty komu przez najblizsze 15 lat bedziesz placil ? Na swoje ? Czy moze wylacznie raty odstetek ? Jak po 15 latach bedziesz chcial je sprzedac okaze sie ze z podstawy sumy nie splaciles prawie nic." No nie przesadzaj. Nie wiem jak są skonstruowane umowy w innych bankach, ale w Nordei-w której mam kredyt-kapitał zaczynasz spłacać od szóstej raty. Na początku niski, ale po następnych 6 m-cach część odsetkowa i kapitałowa praktycznie się wyrównują. Zresztą, co mnie to interesuje? Mieszkania nie kupiłem w celach inwestycyjno-spekulacyjnych. Ja tam po prostu chcę mieszkać, a całość kredytu jakkolwiek by się on nie dzielił, wliczyłem w koszty mieszkania. "A kolezanka niech nie ma pretensji do bankow. Nie ma nic a chcialaby od reki miec gotowe mieszkanie ? A to niby dlaczego ?" Masz rację-tak być nie powinno. Również nie jestem zwolennikiem kredytowania całości, czy nawet 120% kosztów inwestycji. Sam z takiej opcji skorzystałem, ale wiem, że na nią mnie stać. Wielu się jednak przeliczyło. Ale mimo wszystko jestem jeszcze większym przeciwnikiem nagłych zmian, destabilizacji i robienia ludzi w konia. Zasady są zasadami, a banki tym bardziej powinny być przykładem dżentelmeńskich umów. Nie można się nagle wycofywać z już powziętych postanowień. Zmieniać zasady w zależności, jak wiatr zawieje. Ktoś tu pokazał, że nie ma jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Na glowe upadles? 29.10.08, 17:28 > ale po następnych 6 m-cach część odsetkowa i kapitałowa praktycznie się wyrównują. To na ile masz ten kredyt? Na 9 miesiecy? Wybacz, ale przy kredytach trzydziestoletnich takie proporcje osiagasz po 16-18 ... latach. Rzuc okiem na swoj harmonogram splat, a potem wroc i przepros. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksmx To jeszcze dodam jedno "przeciw": buble IP: *.icpnet.pl 28.10.08, 20:21 Mieszkania wybudowane w ciągu ostatnich kilku lat to buble. Ich ceny powinny być na poziomie 80% cen z 2003 roku. Taka jest smutna prawda i niestety spora część ciężko pracujących ludzi dała się nabić w butelkę...podwójnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piq Rząd PO chroni deweloperów a nie konsumentów. IP: *.zetosa.com.pl 28.10.08, 20:29 Właśnie wstrzymał prace nad ustawą chroniącą konsumentów przed krętactwami deweloperów. Może dlatego ci chciwcy nie obniżają cen tylko liczą, że w inny sposób wykiwają nabywców i ,,wyjdą na swoje''. www.rp.pl/artykul/211395.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek to moze 100 zl za metr? 'Polska' troche buja ... IP: *.rev.libertysurf.net 28.10.08, 20:40 ... w oblokach Odpowiedz Link Zgłoś
tuzinek55 To klienci skruszeli 28.10.08, 20:42 Czy już niektórym manipulacje banków rozum odebrały? Nie dość, że banki żądają dużego wkładu własnego, prowizji od udzielonego kredytu, różnicy między kupnem/sprzedażą waluty, oprocentowania to jeszcze na to wszystko wymagają założenia dla nich hipoteki!! Zastanówcie się chwilę, przecież to potrójne zabezpieczenie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustafek Re: To klienci skruszeli IP: *.aster.pl 28.10.08, 21:30 Ustanowienie hipoteki na bank jest jedynym zabezpieczeniem dla banku. Weksel który podpisujesz biorąc kredyt jest tylko zabezpieczeniem wtórnym. A przy tendencji spadkowej ceny mieszkań hipoteka za rok czy dwa nie zabezpieczy w pełni kredytu. Stąd pojawia się wkład własny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania Brak podatku od nieruchomości IP: *.icpnet.pl 28.10.08, 20:59 "Aby rynek poradził sobie z kryzysem, konieczne są przeceny nawet do 25 proc. - przekonuje dziennik. Również właściciele używanych mieszkań muszą zrozumieć, że brak obniżek może spowodować zanik obrót." Poszukają pieniędzy na raty w zwiększaniu czynszu za wynajem, ale szybko wróci (pusto-)stan z lat do 2005 roku, gdyż mieszkań na rynku przybyło, a miejsc pracy i studentów nie przybywa (tegoroczne problemy z wynajmem to efekt zawirowania spowodowanego dużą podażą sprzedaży). Ale to tylko i tak chwilę dłużej tylko zajmie zanim rynek wtórny popuści, gdyż ludzie sprzedają likwidując nietrafione pozycje, albo musząc spłacić większe mieszkanie, albo się przenosząc. A popytu nie ma i w tych cenach nie będzie (o cenach pisałem wyżej), gdyż nic nie uzasadnia ceny wyższych niż 3500-4500 w Poznaniu zależnie od lokalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
gazet_pl_ssa_mi_do_sucha "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 21:53 Kolega ze szkolnych lat jest srednim developerem w Warszawie. Ostatnio przy piwie powiedzial, ze skoro GUS podaje, ze cena metra to 3500zl to nie uwzglednia to kosztow lapowek, ktore musial on wreczyc wiec z 3.5k robi sie 5000zl a jesc trzeba wiec sprzedaje po 7200. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.xdsl.centertel.pl 28.10.08, 22:04 kolega ma racje sam w tym siedze. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Spada popyt na mieszkania... IP: *.asm.bellsouth.net 28.10.08, 22:48 ...spadna i ceny lapowek. Bedzie taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrissKross Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.08, 00:55 Lisek podaj nazwe developera - dojdziemy kto, za co i gdzie bierze i zglosimy gdzie trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 28.10.08, 23:28 guzik mnie obchodzi, że dawał łapówki. Niech płaci ze swojej marży a nie okrada klienta. Poza tym łapownictwo jest przestępstwem i jest karalne !!! Ten kraj chyba nigdy nie będzie przez to normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrissKross Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.08, 00:53 Proste jest to, ze jak sie chce zarobic na szybciocha fortune to trzeba zainwestowac (placic ze swoich) albo zaczac donosic, wtedy moze bedzie wreszcie wszystkim latwiej. Poki co lapowkarstwo to wybor Twojego kolegi a pisanie o tym na forum publicznym powinno zainteresowac odpowiednie wladze. Podaj nazwe tego developera! Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: "Polska": Deweloperzy jeszcze nie skruszeli 29.10.08, 03:17 Rzeczywiście proste, jeść trzeba to trzeba marzę ustawić na 50% (w tym uwaga marże od łapówki). Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo2 no to ma niezłą przebitkę...niezłą 29.10.08, 08:17 2200 na m2?? prawie 50%?? To jest normalne? A do tego te łapówy...buehehhe..Normalne? Tyle (50%) to mozna mieć na długopisach i innych dobrach tanich i pospolitych. Ludzi nie interesuje czy wydadzą 10gr czy 15gr, 50gr albo 75gr - nie odczują różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś