Dodaj do ulubionych

Jak przeczekać kryzys

03.11.08, 07:03
Firma ma "teoretycznie"25% zysku na mieszkaniu,
to raczej sporo,dodać podwykonawców-żyć nie umierać.
Miło się zrobi na rynku,
mniej spekulacyjnie,
a i mieszkania może będą bardziej pod klienta.
Każdy minus ma swój plus.
Obserwuj wątek
    • Gość: edek Re: Jak przeczekać kryzys IP: 195.188.191.* 03.11.08, 08:08
      "Wojciechowski ostrzega, że firma nie odpuści tak łatwo, np. może
      nie zadowolić się karą umowną w wysokości 5 proc. ceny mieszkania."

      Nie strasz nie strasz bo sie zesrasz
      • palestrina2005 Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 09:32
        Z takim podejściem do klienta (straszenie karami ponad to co jest w
        umowie) nie mają szans.
        Firma która tak gardzi swoimi klientami i dodatkowo stoi przed
        perspektywą 50% spadków cen mieszkań z dużym prawdopodobieństwem
        wcześniej czy później zbankrutuje...
        • soul.brother Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 13:08
          czytając wą tki o deweloperach, łatwo odgadnąc ze w komentarzach zabieraja głos
          sami frustraci , mieszkający z mamą nieudacznicy którzy nawzajem opowiadają
          sobie bajeczki ze ceny mieszkań spaną do tak niskiego poziomu ze nawet oni,
          looserzy będą mogli wreszcie wyprowadzić się od mamy… nie chce odzierać Was z
          waszych marzeń, ale szanse na to są żadne. Spadły ceny w duzych miastach, lecz
          wzrosła cena kredytu, wiec jeśli kupujesz na kredyt to NIE jest taniej - jest
          duzo drożej!.... i taniej nie będzie.
          Spadnie cena kredytu, wzrośnie cena mieszania, looser, - troll któremu PiS płaci
          dwa tysiaki na czarno, za opluwanie platformy na forach, nigdy nie wyprowadzi
          się od mamy..

          • allerune Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 13:19
            Zobacz sobie tutaj, przeczytaj podpisy (jeśli znasz angielski):

            static.seekingalpha.com/uploads/2008/3/13/vinny_s_last_cycle.gif
            Czyżbyś był typem "I'm smart" ? :D

            A ja myślałem, że ci, którzy głosowali na PO są mądrzejsi i wiedzą (tak jak ja),
            że skoro mamy mieszkania droższe niż na zachodzie Europy to, taka sytuacja się
            nie może utrzymać.
            • Gość: Monter Ja to gwarantuję swoimi prywatnymi pieniędzmi ... IP: *.bb.sky.com 03.11.08, 14:19
              Pod warunkiem, ze bank w ktorym je trzymam pozwoli mi je wyplacic!!!
              Chyba acan nie trzymasz pieniedzy w skarbonce, zakopanej pod
              jablonka???
          • steady_at_najx Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 13:26
            > czytając wą tki o deweloperach, łatwo odgadnąc ze w komentarzach zabieraja głos
            > sami frustrac


            to sie nam ynwestor oburzyl... w sumie co wam innego zostalo oprocz zlosci ?
          • palestrina2005 Ja kupowałem w 2004 przed "górką" 03.11.08, 13:39
            Teraz nawet jak miałbym 2 M PLN na koncie to bym nie kupił - po co
            przepłacać?

            Pozdrawiam lemingi co kupowały "na górce" bo "wszyscy kupowali i
            mówili że taniej już nie będzie"....
          • 4v Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 13:53
            no ciekawe kto tu się nam odezwał, frajer co żyły wypruwa na kredyt hipoteczny,
            czy pasibrzuch deweloper, co gardzi zyskiem na czysto 10%, bo musi być minimum
            30%...

            słuchaj, ja chcę kupić mieszkanie za gotówkę. ma być jego realna wartość 3000zł
            za metr. i wtedy nie będe potrzebował durnego kredytu, tylko biorę z konta i kupuję.

            i tak ma być. to jest zdrowa sytuacja. mieszkania kupują ci co ich na nie stać.
            za to - za ich realną wartość a nie fanaberię symbiozy "cwaniak bankowiec,
            cwaniak deweloper, jeleń kredyciarz"

          • mojo123 Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 13:56
            Coz trudno sie z opinia kolegi nie zgodzic. Ze swej strony moge dodac jeszcze
            kilka makroekonomicznych powodow dla ktorych cena mieszkan w Polsce spadnie.

            1. Cena mieszkan musi spadac poniewaz w Polsce brakuje 1,5 milona mieszkan.

            2. Cena mieszkan musi spadac poniewaz we Wroclawiu i nnych miastach
            uniwersyteckich studenci organizuja demonstracje domagajac sie mieszkania do
            wynajecia.

            3. Cenna mieszkan musi spadac poniewaz cenny w Polsce sa nizsze niz na zachodzie.

            5. I wreszcie najwazniejsze cenna mieskan musi spadac poniewaz zycza sobie tego
            sfustrowani trolle na forach.

            6. W dobie kryzysu cenna mieszkan musi spadac poniewaz developerzy zamiast
            zatrzymac je na 2 lata i przetrzymac nawet puste lub przerobic na mieszkania do
            wynajecia lub biura poprostu sprzedadza je z 50 % strata trollom z forow i
            zbankrutuja. Zagrozeniem dla tego scenarusza jest fakt ze trolle moga nie
            otrzymac od bankow kredytow na mieszkania przecenione o 50% z racji braku
            zdolnosci kredytowej.


            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje IP: *.dialog.net.pl 03.11.08, 14:01
              > 1. Cena mieszkan musi spadac poniewaz w Polsce brakuje 1,5 milona mieszkan.

              Jesli argumenty wymysla się na poczekaniu.... Skąd te 1.5 mln potrzebnych mieszkań?
            • Gość: a Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje IP: 89.108.248.* 03.11.08, 14:28
              Och, uwaga mili Państwo mamy tu geniusza makroekonomii na forum. Wow
              Aż się boje odpisywać mistrzowi, ale spróbuję...
              1. Cena mieszkan musi spadac poniewaz w Polsce brakuje 1,5 milona mieszkan.
              Może brakować i 20 milionów. W sytuacji, w której metr kwadratowy kosztuje dużo
              więcej niż przeciętna pensja będzie ich brakować, i brakować, i brakować i
              brakować.
              Warto też zejść z wyżyn makroekonomii i zerknąć na tę mikro. Polecam zwłaszcza
              lekturę o podaży i popycie. Z naciskiem na to ostatnie.
              >
              > 2. Cena mieszkan musi spadac poniewaz we Wroclawiu i nnych miastach
              > uniwersyteckich studenci organizuja demonstracje domagajac sie mieszkania do
              wynajecia.

              Tak, to znany wszystkim czynnik makroekonomiczny.

              > 3. Cenna mieszkan musi spadac poniewaz cenny w Polsce sa nizsze niz na zachodzie.
              Chyba wyższe? Od wschodnich zresztą też.

              > 5. I wreszcie najwazniejsze cenna mieskan musi spadac poniewaz zycza sobie
              tego sfustrowani trolle na forach.
              Jedyni sfrustrowani trolle na forach o nieruchomościach to naganiacze, którym
              skończyło się ElDorado
              >
              > 6. W dobie kryzysu cenna mieszkan musi spadac poniewaz developerzy zamiast
              zatrzymac je na 2 lata i przetrzymac nawet puste lub przerobic na mieszkania do
              wynajecia lub biura poprostu sprzedadza je z 50 % strata trollom z forow i
              zbankrutuja. Zagrozeniem dla tego scenarusza jest fakt ze trolle moga nie
              otrzymac od bankow kredytow na mieszkania przecenione o 50% z racji braku
              zdolnosci kredytowej.

              a. zatrzymanie sprzedaży mieszkań na dwa lata to samobójstwo dla firmy. Jedynym
              celem i sensem istnienia firmy (znowu mikroekonomia) jest wypracowywanie zysku.
              Jeśli przez dwa lata nie ma zysku, tylko trzeba dokładać (ogrzewanie, ochrona,
              obsługa administracyjna) to już nie ma firmy.
              b. Firmy deweloperskie to nie agencje nieruchomości, nie wynajmują mieszkań
              tylko je sprzedają. Co oznacza "przerobienie" niechaj pozostanie już twoją
              tajemnicą. Jak również 50% strata. Jeśli biznes przynosi straty to raczej
              kiepski biznes do zamknięcia.
              Reasumując-sfrustrowanym trollem naganiaczem liczącym jeszcze na pojedynczych
              kretynów, jesteś dokładnie ty.
              >
              >
              • Gość: Zbylut kolejny od mitow z ogrzewaniem... IP: *.chello.pl 03.11.08, 15:24
                > Jeśli przez dwa lata nie ma zysku, tylko trzeba dokładać (ogrzewanie, ochrona,
                > obsługa administracyjna) to już nie ma firmy.

                Czy moglbys "zaproponowac" ile wg. Ciebie wynosza koszty
                ogrzewania,ochraniania,obslugi administracyjnej 100 m2 mieszkania ?
                Hint, cobys w tysiace za bardzo nie poszedl - mieszkanie NIEZAMIESZKANE nie musi
                byc ogrzewane do +20*C.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: kolejny od mitow z ogrzewaniem... IP: *.dialog.net.pl 03.11.08, 15:30
                  Ale ogrzane być musi, dodatkowo ochrona, dodaj do tego, że trzeba spłacać kredyt
                  oraz, że nie wiadomo na ile musi zamrozić, by mieć jakies szanse, by dostać nie
                  mniej niż teraz + koszty + inflacja...
                  • Gość: Zbylut Re: kolejny od mitow z ogrzewaniem... IP: *.chello.pl 03.11.08, 15:38
                    Ja Ci tylko uzmyslawiam, ze nie sa to koszty porownywalne z tymi jakie moze
                    poniesc gdyby zdecydowal sie na radykalna przecene - np. 30% czy jak niektorzy
                    fantazujaja 50%.
                    Mieszkanie 100m2 za jakie inwestor chce powiedzmy 600 kzl. Gdyby przecenil je o
                    30% dostalbym 420 kzl.
                    Niech Twoje "koszty" tj. koszt kredytowania budowy (koszt budowy to okolo
                    2.5kzl/m2) wyniosa rocznie 10kzl.
                    W dwa lata ryzyko wynosi 20kzl a nie 120. To 6 razy tyle...
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: kolejny od mitow z ogrzewaniem... IP: *.dialog.net.pl 03.11.08, 15:50
                      dodaj do tego jeszcze pensje i koszty prowadzenia działalności. I dlaczego
                      liczysz na 2 lata? Dlaczego liczysz na to, że znów cena dojdzie do takiej
                      wielkości, dodatkowo dolicz do tego inflację, podatek gruntowy, więc nie wiem,
                      czy będzie mu sie opłaciło trzymać. Tym bardziej, że ryzyko jest zbyt duże i
                      nieprzewidywalna przyszłość. Ale Ty możesz wybudować i czekać...
                      • Gość: Zbylut Re: kolejny od mitow z ogrzewaniem... IP: *.chello.pl 03.11.08, 16:03
                        Moge policzyc i na 5 lat, tylko co to zmienia ?
                        Moim skromnym zdaniem wiekszosc z deweloperow woli "przeczekac" czy zaryzykowac
                        ogrzewajac pustostany niz dopuscic do znacznych przecen.
                        • steady_at_najx Re: kolejny od mitow z ogrzewaniem... 03.11.08, 16:15
                          >Mieszkanie 100m2 za jakie inwestor chce powiedzmy 600 kzl

                          Taaak a po dwoch latach (zwlaszcza fazy spowolnienia kiedy do wielu dociera ze hossa to tylko czesc zycia) cudownie namnoza sie kolejni debile i inwestor sprzeda. Oczywiscie doliczy kolejne 10% "bo inflacja i nie bedzie przeciez doplacal"

                          Pamietaj ze biorac teraz moze tymi 420 tysiacami obracac a mrozac je tak naprawde dalej ma 600 tysiecy ale tylko "w glowie".

                          Szansa sprzedania ich za dwa lata za swoja zachciana cene jest niewielka zwlaszcza gdy na rynku znajda sie jednak tacy co chca taniej sprzedac.

                          W zadnym kraju "bańkowym" takie straszenie i przetrzymywanie nie zadzialalo.
                          W czasie gdy jednen trzyma dwoch innych zaczyna sprzedawac taniej i zarabia. I to ci dwaj inni kreuja nowa rzeczywistosc cenowa od ktorej ten pierwszy coraz mocniej odstaje.

                          Ten scenariusz nieslychanie mnie bawi. Juz widze jak deweloper wklada kilka milionow w budowe a pozniej "czeka" sobie 2 lata....



                          Ale kolega ktory "tylko projektuje i nie ma nic wspolnego z deweloperka" twierdzi ze u nas bedzie inaczej.

                          Cos ci powiem kolego - te gadki maja tylko wyczuc rynek i stworzyc atmosfere zagrozenia. Jak tylko przejda fochy zareczam ci ze i sprzedadza taniej i taniej zaczna budowac.
                          • Gość: Zbylut Re: kolejny od mitow z ogrzewaniem... IP: *.chello.pl 03.11.08, 16:18
                            Trzymam kciuki za obnizki. Naprawde wolalbym doplacic do swojego m3 zamieniajac
                            na m5 200 miast 300 tysiecy...
                    • ebiznes24eu do Zbyluta 04.11.08, 21:47
                      obniżki o 30% JUŻ są rzeczywistością.

                      Porównaj obecne ceny do tych ze szczytu. A i nie zapomnij wliczyć w to "darmowe"
                      garaże, balkony, samochody, umeblowani i co tam jeszcze deweloperka daje teraz
                      byleby sprzedać.
          • arkaszka1 Re: Myślę że J.W. Construction zbankrutuje 03.11.08, 18:28
            > waszych marzeń, ale szanse na to są żadne. Spadły ceny w duzych
            miastach, lecz
            > wzrosła cena kredytu, wiec jeśli kupujesz na kredyt to NIE jest
            taniej - jest

            A teraz zdradzę ci tajemnicę, jeśli kupisz teraz mieszkanie
            powiedzmy o 20% i zamiast 400 tys zapłacisz 320 tys faktem jest że
            wyższe oprocentownie spowoduje że raty będą podobne jak dla osoby
            która kupiła drożej mieszkanie ale na tańszy kredyt. Za 3-4 lata
            sytuacja wróci do podobnego poziomu jak 6 miesięcy temu, wtedy
            wystarczy refinansować kredyt na tańszy, masz dużo mniej do spłaty.
        • Gość: Gość Dokończy za nasze. IP: *.bielanski.med.pl 03.11.08, 14:17
          Jak wysokie muszą być prowizje developerów skoro pan Wojciechowski
          chce finansować budowę z własnego konta.
      • debil13 Re: czy są zamurowane mieszkania 03.11.08, 20:32
        bo jak ew. dostane odszkodowanie za fałszerstwa w magistracie,
        sądzie, prokuraturze we Wrocławiu to kupię sobie u P
        Wojciechowskiego ale musi być zamurowane jak mam w tej chwili bo już
        nie POtrafiłbym żyć bez włamywania się przez mieszkanie sąsiada na
        wolność i do własnego mieszkania kradnąc jak w tej chwili prąd.
        Włamując sie do własnej skrzynki łamiąc ustawe z 1997r do tego musi
        być bez domofonu. A J.W. gdyż POznalem koleżankę dziennikarkę
        Martynę i jeszcze jedna,
    • Gość: X Jak przeczekać kryzys IP: 193.238.12.* 03.11.08, 08:09
      Prezes J.W. zapomina o jednym: klient ma prawo wycofać wkład zgodnie
      z umową, jeśli będzie chciał. Klient decyduje, nie developer. Nie
      jest sprawą developera, że klient znajdzie tańsze mieszkanie. Poza
      tym klient może uznać, że nie będzie w stanie uzyskać wymaganych 30%
      wpłaty, więc wycofa się z inwestycji, a developer nic na to nie może
      poradzić. Jeśłi developer będzie klientowi stwarzał problemy
      usiłując odstąpić od umowy w sposób niezgodny z postanowieniami
      kodeksu cywilnego, to wtedy sąd nauczy developera pokory wobec
      prawa, rynku i klienta.
    • Gość: aja195 A może cen normalnieja? IP: *.eranet.pl 03.11.08, 08:27
      Kredyt na mieszkanie na 45 lat, czy cena mieszkania w W-wie równa 3-
      4 średnim krajowym to nieco chora sytuacja? Ceny rosły tak szybko,
      bo był łatwy dostęp do kredytów...
      • arkaszka1 Re: A może cen normalnieja? 03.11.08, 08:36
        System 10/90 może się odbić czkawką. Nie wiem jak skonstruowana jest
        umowa JW, ale pomysł wystąpienia o odszkodowanie od klienta jeśli
        opuszczone przez niego mieszkanie stanieje jest niedorzeczny każdy
        sąd pogoni ich z hukiem.
        A tak swoją drogą niezłe spadki przewiduje p. Wojciechowski jeśli
        taki pomysł przychodzi mu do głowy, to mi wygląda na niezłą
        desperację
        • palestrina2005 Chyba sam szef J.W. prognozuje spadki 50% 03.11.08, 09:29
          Skoro już mówi o odszkodowaniach gdy cena spadnie poniżej tych 5% to
          widać musi się liczyć z bardzo poważnymi spadkami cen mieszkań -
          pewnie nawet i 50% tak jak w USA...
    • Gość: ag Mogę uspokoić klientów JW. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 08:32
      Po pierwsze jeśli została ustalona kara umowna to developerowi nie
      należy się nic ponad to, żadne odszkodowanie. Po drugie kara umowna
      nie należy się w przypadku wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych
      niezaleznych od klienta, a takimi bez wątpienia są spowodowane
      niespodziewanym zaostrzeniem polityki kredytowej przez banki. Więc
      w sumie JW należy się... ZERO. Swoje już zarobili.
      • zis Re: Mogę uspokoić klientów JW. 03.11.08, 10:15
        Problem jest troche glebszy i zalezy od umowy jaka ludzie podpisali
        z JWC. KC mowi ze jezeli strony umowia sie inaczej to moga dochodzic
        w sadzie pelnej wartosci odszkodowania. I tu jest pies pogrzebany.
        Jezeli w umowie jest zapis ze strony moga dochodzic odszkodowania na
        zasadach ogolnych jesli szkoda poniesiona przekracza wartosc kary
        umownej to droga do pozwow sadowych jest niestety otwarta.
        • ebiznes24eu jest jeszcze jedne sposób 04.11.08, 21:53
          ostatnia deska ratunku to powołanie się na wadę oświadczenia woli. Można
          spróbować argumentować, że podpisując taką niekorzystną umowę nie było się
          świadomym etc.
          Dobry prawnik obali wszystko.
    • Gość: wawa249 Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.wdh1.alter.net 03.11.08, 08:40
      Kto nie wycofa swoich 10% od bankruta, będzie się użerał z syndykiem
      • Gość: 5% No jak to, przecież mieszkania nie stanieją! :) IP: *.aster.pl 03.11.08, 08:58
        To czemu ludzie mieliby wycofywać się z umów? No i JW nie straci, bo sprzeda drożej, wówczas podzieli się z tym, który się wycofał dodatkowym zyskiem.
    • Gość: Pawel Jak przeczekać kryzys IP: *.parp.gov.pl 03.11.08, 08:57
      Firmy mają rentowność z inwestycji na pozniomie nawet 40%. 20 czy 25%
      rentowność to były ewenementy. Dla porównania w EurZach jest to na poziomie
      około 10-15%. Więc śmieszne są te jęski i stęki.
      • ebiznes24eu o ile mnie pamięć nie myli to marża 04.11.08, 21:56
        dla deweloperów notowanych na GPW wynosiła ok 50% co oznacza narzut na koszty w
        wysokości 100%. Idę o zakład, że w tych kosztach była wypasiona pensja prezia,
        jego mercedes, wydatki na reprezentację etc.
    • sammler Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 08:59
      Cytat:

      "Spółka będzie starała się wyegzekwować także poniesione straty, np. gdyby
      zwolnione mieszkanie musiała potem sprzedać taniej."

      Bezczelność i buta tego pana przekraczają wszelkie granice. A "redaktor" tego
      tekstu (skądinąd znany piewca nieustannego wzrostu cen nieruchomości) bez
      słowa komentarza odautorskiego publikuje te banialuki.

      Za co panu płacą, panie Marku Wielgo? Za zbieranie do kupy i publikowanie
      wypowiedzi tzw. deweloperów i różnej maści "analityków" rynku nieruchomości?
      Przecież to zakrawa na artykuły sponsorowane...

      Sam.
      • Gość: Zenek To zakrawa na ABW a nie art sponsorowane IP: *.ghnet.pl 03.11.08, 10:13
        ale pan marek ma to w chu..u.
        A właściwie będzie miał dopóki mu nie zapukają o 6 rano.
    • Gość: budowlaniec Ceny mieszkań mocno spadły IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.08, 09:01
      Pazerne banki dawały "mózgom" łatwo, szybko. Dla "mózga" pętla na
      szyję na 40lat przy zarobkach 2tys brutto to nic. "Mózg" zawsze
      będzie "mózgiem". Dodatkowo deweloperzy, banki wywalili full kasy na
      sponsorowane artykuły w mediach. Ceny osiągnęły absurdalne maximum.
      Teraz albo ktoś ma gotówkę albo nic nie ma. Ci co mieli kupić to
      kupili na kredyt do usranej śmierci. We Wrocławiu deweloperzy przy
      każdej okazji pieprzą, że ceny nie spadną. Już mocno spadły. Wrocław
      60m2, 3 pokoje, płyta 280tys, w nowszym budownictwie 300tys.
    • Gość: mac Jak przeczekać kryzys IP: *.europolgaz.com.pl 03.11.08, 09:02
      ha ha ha zostanie frajer z tymi swoimi nic nie wartymi mieszkaniami
      ktore probuje wciskac ludziom po cenach apartamentow z lokalizacja
      na wiosce, a niektorzy sie jeszcze dziwua ze kurs JWC polecial na
      morde 90%...
      jw destruction rzadzi :))))))))))))
    • darek721 Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 09:04
      Jak budują np. bez właściwego pozwolenia na budowę osiedle Lewandów
      to normalne że kredytu w banku nie dostaną a i z odbiorem budynków
      pomimo koneksji Oleksego łatwo nie będzie .Na legalizację samowoli
      pewnie ze 2 latka w zapasie warto mieć a w tym czasie tyko wynajem
      • kuntakintee Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 09:52
      • kuntakintee Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 09:53
        na Lewandów to akurat mają kredyt (w PKO BP), podobnie jak
        pozwolenie na budowę. Wiem, bo kupiłem tam mieszkanie. Uważam, że
        jeżeli JW miałoby upaść, to ozaczłoby, iz nie przetrwa w Polsce ani
        jedna firma developerska, no może z wyjątkiem kilku spółek córek
        zagranicznych koncernów. Problemem JW może być jedynie płynność
        finansowa, ale większość klientow nie wycofa pieniędzy z prostej
        przyczyny - nie opłaci się. Mieszkania obecnie realizowane kupowane
        były po cenach, które z dzisiejszego punktu widzenia są bardzo
        atrakcyjne, a zatem spadek musiałby być dramatyczny ok 30-50% aby to
        miało sens. Przykład - mieszkanie wyceniane obecnie na ok 280-300
        tys. zł. odbiorę za ok 190 - 200 tys (za kilka miesięcy). Po co
        miałbym się wycofywać? kara umowna to minimum 15 tys., koszty
        pośrednika na ryku wtórnym - następne kilka tysiecy. Jeżeli
        uważacie, że inni developerzy sa w lepszej sytuacji, to powodzenia.
        Ceny nie spadną tak bardzo, jak niektórzy z was piszą, owszem będzie
        korekta, ale chwilowa i nawet w części nie tak głęboka. Pozdrawiam i
        życzę większej rozwagi w pisaniu na forum. Niedawno wszyscy
        przewidywali niekończące sie wzrosty, teraz bezgraniczne spadki -
        albo wam za to płacą, albo część z was nie rozumie o czym pisze.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.dialog.net.pl 03.11.08, 09:57
          > a zatem spadek musiałby być dramatyczny ok 30-50% aby to
          > miało sens.

          W Łodzi licząc w ciągu roku - ceny mieszkań deweloperskich spadły o około 25-30%...
        • steady_at_najx Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 10:31
          >Uważam, że
          jeżeli JW miałoby upaść, to ozaczłoby, iz nie przetrwa w Polsce ani
          jedna firma developerska, no może z wyjątkiem kilku spółek córek
          zagranicznych koncernów.

          Ciekawe uzasadnienie "nie upadnie bo nie moze" - nie tacy padali na pysk w Hiszpanii chociaz pol roku wczesniej nikt by o tym nie pomyslal.

          > Ceny nie spadną tak bardzo, jak niektórzy z was piszą, owszem będzie
          > korekta, ale chwilowa i nawet w części nie tak głęboka

          Bo ? Bo kupiles mieszkanie i chcesz zeby tak bylo ?? Heh. Daj spokoj z ta "korekta" bo przypominasz mi "analitykow" z gazet.

          >Niedawno wszyscy
          > przewidywali niekończące sie wzrosty, teraz bezgraniczne spadki -
          > albo wam za to płacą, albo część z was nie rozumie o czym pisze.

          Kto wszyscy ? Drazni mnie takie mowienie "wszyscy mowili" "wy mowiliscie". Ci "wszyscy" to byli naganiacze i ludzie utopieni w 10 rezerwacji a takze tuby deweloperow, kolezko.
          • Gość: kuntakintee Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 03.11.08, 11:57
            Z kolezką to mozesz sobie wypić winko pod sklepem. Piszę to co
            uważam za słuszne, niezależnie od mojej sytuacji. Po prostu nie
            widzę tych strasznych spadków cen w skali większej niż epizodyczne
            okazje, które kiedyś faktycznie się nie trafiały. Pożyjemy zobaczymy
            co będzie, nie ma się co zbytnio ekscytować. Hiszpania to akurat nie
            jest dobry przykład, ponieważ były tam zupełnie inne przyczyny
            wzrostu cen, a popyt w dużej częsci zależał od indywidualnych
            zagranicznych inwestorów.O ile mi wiadomo w Polsce nie osiedlali się
            masowo angielscy i niemieccy emeryci, których zakupy ciągnęły rynek
            do góry. Chyba, że Ty takich znasz.
            • steady_at_najx Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 12:59
              To co Ty uwazasz nie ma zadnego znaczenia glownie dlatego ze nie podpierasz to niczym innym niz "uwazam"....

              >ponieważ były tam zupełnie inne przyczyny
              wzrostu cen, a popyt w dużej częsci zależał od indywidualnych
              zagranicznych inwestorów

              a jakie u nas byly przyczyny ? nie spekulacja oraz tani kredyt ? co spowodowalo wyscig miedzy lemmingami a spekulantami ? no slucham ?
            • Gość: areq Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 03.11.08, 13:05
              Oj ja znam zagranicznych inwestorów lokujących w nasze/wasze
              mieszkanka.Były ich setki.Ci mądrzejsi już je puścili na rynek w
              2007,ci bardziej pazerni właśnie są na etapie liczenia strat.
              Widzisz-z tą wyceną wartości jest tak,że to są pobożne
              życzenia.Jeśli dałeś 200tys a sądzisz,że warte są 280tys to się
              mylisz.Dlaczego?Spróbuj je sprzedać za te 280tys....
              To,że oferty sprzedaży wiszą za 280tys nic nie znaczy.Równie dobrze
              mogą wisieć te za milion.Dlaczego?Bo oferty z dobrą ceną-czytaj
              osoby konkretnej-chcącej sprzedać,nie uświadczysz w ogłoszeniach czy
              na płocie.
              Lewandów to Białołęka tak?Czyli kawałek od centrum jest...:)
              U nas w Poznaniu są NOWE mieszkania o podobnym standardzie już po
              3.4tys/m2 /do niedawna 3.9tys/ z tym,że odległość do centrum jest
              podobna,a nieporównywalnie szybciej się dojedzie.
              • ebiznes24eu dokładnie 04.11.08, 22:03
                są w necie oferty które pojawiają się od 2 lat i nikt nie chce kupić. A
                "ynwestorz-sprzedawcy" nadal liczą, że uda im się sprzedać za wystawioną cenę.

                Śmiać mi się chce...
                W obecnej sytuacji "Cash is king" więc sprzedaż po kosztach może być jedynym
                wyjściem. Bo za pół roku może być jeszcze gorzej. W końcu w Europie kroi się na
                recesję, co nie powinno być żadną niespodzianką. Tak jak po nocy wstaje dzień
                tak po hossie przychodzi bessa, która często znosi prawie cały poprzedni wzrost.
            • mara571 Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 13:55
              no wlasnie z ta Hiszpania.
              Zle interpretujesz przyczyne hiszpanskiej banki budowlanej. Nie jest prawda
              jakoby popyt napedzal ceny, bo byl tylko szacowany popyt ze strony emerytowanych
              rocznikow wyzu demograficznego z Niemiec, W.Brytanii czy Skandynawii. Owszem
              wielu zamozniejszych obywateli tych krajow kupilo sobie juz wczesniej
              nieruchomosci zwlaszcza w na wybrzezu Morza Srodziemnego. Inni to planowali, ale
              liczyli, ze ceny w Hiszpanii pozostana na niskim poziomie i bedzie im latwiej
              przezyc niz w ojczyznie. Niestety koszty utrzymania w Hiszpanii wzrosly.
              Emerytom zaoferowano mieszkania w wiezowcach to i chetnych brak. I to nie
              emeryci spowodowali wzrost cen mieszkan a spekulanci, ktorzy chcieli jeszcze
              wiecej zarobic, ale sie przeliczyli.
        • Gość: Wrx Re: Jak przeczekać kryzys IP: 93.159.132.* 03.11.08, 13:58
          >mieszkanie wyceniane obecnie na ok 280-300
          >tys. zł. odbiorę za ok 190 - 200 tys (za kilka miesięcy).


          Wyceny to mogą być nawet na 500 tys i nie ma to absolutnie żadnego znaczenia.
          Ważne jest za ile się sprzeda.
    • Gość: Adam Everything but JW. IP: *.aster.pl 03.11.08, 09:10
      Kiedyś oglądałem ten "ampartementowiec" na Łuckiej co zwie się sztandarową
      inwestycją JW. To nadymany gierkowiec z wydumaną aspiracją do lepszej klasy.
      To jak zrobić z poloneza samochód do przewożenia notabli.
    • Gość: Nareszcie Nie kupuj mieszkania - bedzie duzo taniej! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.08, 09:11
      Witam moi drodzy
      Do wszystkich napalonych goraczka ostatnich kredytow na 110% wartosci
      nieruchomosci apeluje:

      NIE KUPJCIE TERAZ MIESZKAN! PO NOWYM ROKU BEDZIE TANIEJ

      Dlaczego?
      1. Dlatego ze miliony brakujacych mieszkan to mit rozdmuchany dodatkowo przez
      bylego premiera ktory jak mowia statystyki tez sie g*** zna - czytaj poniższy
      artykuł
      www.bankier.pl/wiadomosc/11-powodow-dla-ktorych-ceny-mieszkan-w-Polsce-spadna-1842264.html

      2. Przykrecenie kurka kredytowego zwiekszy podaz ktora wymusi realne obnizki
      cen, ktore juz sa a developerz zamiast przyznac sie do obnizek nazywaja je
      "promocjami". Nie dajcie sie zwiesc - dupa im sie pali bo te pustostany na
      zime trzeba bedzie ogrzac a jak z oszczednosci nie ogrzeja to na wiosne juz je
      trzeba bedzie remontowac.

      3. Developer tez czlowiek i jesc musi
      Musi zarabiac i splacac kredyty wiec gadanie o tym, ze developerzy sie obraza
      i nie beda budowac nic, straszac potencjalnych zainteresowanych to bzdura.
      Jak nie beda budowac to niedlugo te mieszkania bedzie mozna nabyc taniej na
      rozprawach komorniczych po niewyplacalnym developerze.

      4. Metr kwardatowy.
      GUS podal raport (*) gdzie wynika ze calkowity koszt
      budowy metra w duzych aglomeracjach Polski to 3100 PLN. Oczywiscie zawyza tu
      Warszawa. We wroclawiu jest to niecale 3tys.
      Analizujac ceny rynkowe rzedu 6-9 tysiecy za metr u developera (Wroclaw) to
      przebitka jaka nalicza sobie developer to 100-200%.
      NIE KUPUJCIE PRZEWARTOSCIOWANYCH MIESZKAN
      Moze to miec swoje konsekwencje gdy bank ktory zastrzega sobie w umowie moze
      zwrocic sie do Was w kazdej chwili o dodatkowe zabezpieczenie kredytu kiedy
      mieszkania spadna a sie okaze ze bank dal Wam kase na mercedesa, ktory okazal
      sie wart tyle co maluch za rok. Moze to miec konsekwencje niewyobrazalne.

      (*)opinieekonomiczne.blox.pl/2007/11/Cena-metra-kwadratowego-mieszkania-wg-gus.html

      5. Historia.
      Mowi sama za siebie. W ekonimii sa hossy po ktorych przychodzi kryzys.
      Normalka. To mamy teraz - idzie kryzys, bedzie TANIEJ! Czytaj ponizej:
      zapiskispekulanta.salon24.pl/55147,index.html

      6. Nie sluchajsie "specjalystow".
      Ludzie uswiadomcie sobie, ze wszelcy specjalysci ala OpenFajans, Expandjer +
      specjalysci od super raportow nieruchomosciowych to spekulanci, ktorzy chca
      was wladowac na mine.
      Oni z tego zyja, maja prowizje od sprzedazy - im wiecej Ty zostawisz w banku
      tym wiecej dostanie premii. Wiekszosc informacji to artykuly iscie
      sponsorowane a na forach roi sie od naganiaczy.
      Developer nie spi! Placi gdzie sie da, zeby upchnac przewartosciowane chaty,
      manipuluje na forach - czytaj poniższy artykuł
      zjadamyreklamy.blox.pl/2008/05/Funsetter-z-wysoka-etyka-poszukiwany.html

      Bo wyobrazcie sobie, ze Wasza niewiedza jest dla nich chlebem. Kazali Wam brac
      na szybko kredyty bo "taniej nie bedzie"? I co?
      Bedzie bedzie - DUUUUZO TANIEJ.

      7. Popyt a podaz
      Plan jest prosty. Mniejsze zdolnosci kredytowe jakie sprezentowaly nam banki
      spowoduje, ze developer ktory zaciagal kredyt aby splacac inwestycje z Waszych
      wplat, nagle zostaje na lodzie a swoje splacac musi. Wstrzymuje nowe
      inwestycje aby skonczyc rozpoczete co powoduje, ze fakt - buduje sie mniej
      (czyt. pkt1) ale tym sasmym sprawia, ze jest mniejsze zapotrzebowanie na
      materialy budowlane, ktore juz tanieja - czytaj poniższy artykuł

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5870192,Popyt_na_meterialy_budowlane_moze_spasc_o_40_proc_.html

      ...bedzie mniejsze zapotrzebowanie na budowlancow, ktorzy juz sa sklonni
      spuszczac ceny, kiedy jeszcze rok temu brali 50% wiecej niz teraz. Bo teraz to
      trzesa portkami, zeby miec prace - czytaj poniższy artykuł
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5863852,Castingi_dla_ekip_budowlanych.html
      Tu warto zaczac myslec o swoim domu. Ktory mozna juz wybudowac za...? No wlasnie
      za ile?
      www.pobudujmy.pl/pl/ceny-w-budownictwie/wyceniacz.html

      a to jeszcze wyceniacz na danych sprzed kryzysu - wiec BEDZIE JESZCZE TANIEJ!
      To ze wielu mlodych ludzi chce miec swoje mieszkanie nie znaczy ze beda je
      kupowac. To ze wielu chce jezdzic mercedesem nie znaczy, ze go kupia. Prosta
      ekonomia. Ci co sie wystraszyli kupili za namowa specjalystow chaty na gorce
      za horendalne kwoty to kupili. Zostali tylko Ci co ich albo nie bylo stac na
      mercedesa albo Ci co pomysleli.

      Myslisz - nie kupuj - poczekaj - bedzie taniej

      8. Ile kosztuje wymarzone 50m2
      biorac pod uwage cene we Wroclawiu 6 tysiecy za metr, ktora poki co jest
      jeszcze rzadkoscia (ale juz niedlugo) nasze wymarzone 50m2 kosztuje 300.000 zl.
      Go***o prawda. Doliczcie sobie przedae wszystkim oplaty manipulacyjne, ktorych
      jest jakies 10 tys.w zaokragleniu no i odsetki. Przy kredycie na 30 lat
      oprocentowanym standardowo na 3% dla ulatwienia rachunek jest prosty. Twoja
      klikta bedzie kosztowac Cie 3% (odsetek rocznie) z 300tys = 9000 * 30 lat =
      270.000 samych odsetek, czyli razem 570.000 :)
      A to jeszcze bardzo optymistyczne zalozenia!!

      9. Opadl kurz po mieszkaniowym eldorado w Polsce. Amen.
      Juz slychac pierwsze rozsadne glosy - czytaj poniższy artykuł
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,5862772,Gomulka__popyt_na_mieszkania_spadnie_o_30_40_proc_.html
      pierwsze zdziwienie - czytaj poniższy artykuł
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,5851654,Sprzedaz_mieszkan_spadla_o_70_proc_.html
      A developerzy zaczynaja powoli plakac bo jak to mowia: "banki rujnuja im
      interes" - co za bzdura - czytaj poniższy artykuł
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,5859407,Inwestycje_przeczekaja_kryzys_w_zamrazarkach.html
      Boom nieruchomosciowy napedzany nie realnym popytem, ale zbyt duza latwoscia w
      otrzymaniu kredytu mieszkaniowego na 110% niestety sie skonczyl. Teraz bedziemy
      mogli zaobserwowac popyt rzeczywisty. Nie taki gdzie bral kazdy golopupiec bo
      poprostu "bank mu dal" (a teraz ledwo od pierwszego do pierwszego bo placi rate)
      tylko obserwowac okres realnego popytu na rynku mieszkaniowym. Gdzie kupi tylko
      ten co go rzeczywiscie na mieszkanie stac. I pomysli 5x zanim poslucha
      OpenFajansa czy innego "mondrego specjalysty".

      Przytocze jeszcze raz porownanie: to, ze kazdy moze kupic merca bo bank daje mu
      na niego szmal a ten zauroczony blaskiem felg go kupuje, bo przeciez teraz
      "kazdy moze", nie znaczy ze go stac na tego merca. Banka pekla, kredyty na merca
      sie skonczyly, przychodzi korekta do realnego popytu, ktory jakby nie patrzec
      dzis = podaz. Wiec MUSI BYC TANIEJ!

      Ludzie mowie wam poczekajcie - BEDZIE TANIEJ!
      • m385 Re: Nie kupuj mieszkania - bedzie duzo taniej! 03.11.08, 11:59
        Tak, ale czy w swojej analizie bierzesz pod uwagę to, że państwo
        zawsze wspierało dłużników kosztem oszczędzających?
        • Gość: m Re: Nie kupuj mieszkania - bedzie duzo taniej! IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.08, 13:56
          Tak, ale czy w swojej analizie bierzesz pod uwagę to, że państwo
          zawsze wspierało dłużników kosztem oszczędzających?

          Bardzo słuszne spostrzeżenie
        • ebiznes24eu w Polsce ? prosze o przykłady no chyba, że mówisz 04.11.08, 22:07
          o stoczniowcach, górnikach którzy wyszarpują wszystko z budżetu argumentem siły
          lub swoich głosów. A to już insza inszość.
    • 1stanczyk W sektorze budowlanym i mieszkaniowym konczy sie 03.11.08, 09:16
      "pogoda" dla bankowcow i budowlancow a nastaje dla prawnikow. To glownie oni
      zarobia obecnie na hurra optymizmie albo bezmozgowcow albo tych co lubia swoim
      zyciowym dorobkiem grac w pokera.


      Jak przeczekać kryzys
      • Gość: Windykator długów Nasz czas nadchodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 09:19
    • palestrina2005 Hahaha. Developer J.W. bredzi 03.11.08, 09:25
      Skoro w umowie jest już wpisana kara umowana za zerwanie umowy i
      niekupienie mieszkania to jakim prawem spółka może dochodzić
      dodatkowych kwot?

      Po hossie developerom (gdy sami zrywali umowy aby sprzedać drożej) w
      głowach już się poprzewracało.

      Za takie groźby pod adresem klientów sprawą powinien zająć się UOKiK
      i pociągnąć J.W. i jej szefa do odpowiedzialności.

      Widać developerom grunt wali się pod nogami i 50% spadki cen
      mieszkań są nieuniknione...
      • jurek7 Re: Hahaha. Developer J.W. bredzi 03.11.08, 09:42
        palestrina2005 napisał:

        > Skoro w umowie jest już wpisana kara umowana za zerwanie umowy i
        > niekupienie mieszkania to jakim prawem spółka może dochodzić
        > dodatkowych kwot?

        Niestety teoretycznie jest taka możliwość, wynikająca z art 484 KC.
        Wystarczy dodać w umowie jedno zdanie. Oczywiście musiałaby wykazać konkretną
        szkodę, przewyższającą naliczoną karę.
        Co nie zmienia faktu, że na takie zdanie klient nie powinien się był zgodzić.
        Nie wiem też, czy nie należałoby potraktować takiego ewentualnego zapisu jako
        klauzuli niedozwolonej.
        • palestrina2005 Re: Hahaha. Developer J.W. bredzi 03.11.08, 09:52
          Niestety u nas prawa dotyczace ochrony konsumenta raczkują...
          Kolejne rzady zamiast zajmować się bzdurami powinny zająć się tym
          problemem.
          Bzdurnym regulacjom rynku mówię stanowczo "Nie" ale wkurzają mnie
          różne "dopiski" małymi literkami w umowach. Kiedyś jak zawierałem
          jedną umowę pani w firmie wręcz powiedziała mi ze to taka ściema
          reklamowa chłopców z marketingu a naprawdę jest inaczej. Kwestia
          była mało istotna więc umowę podpisałem ale wkurzało mnie takie
          podejście do klienta.
          Teraz mamy różne "dopłaty" w firmach turystycznych, opłaty
          lotniskowe, paliwowe w transporcie lotniczym i różne klauzule w
          firmach developerskich.
          Rozumiem że państwo nie powinno mieszać sie za bardzo w gospodarke
          ale jak praktyki firm ocierają się o zwykłe oszustwa i naciągactwo
          (tylu - wysłanie karty kredytowej komuś kto jej nie chce i nie
          aktywuje a potem żądanie opłaty - sprawa opisana w Salonie24) to
          tutaj prawo powinno być wobec firm ostre.
          Bo robiąć zakupy będziemy musieli coraz wiecej czasu musimy już
          poświęcać na sprawdzanie czy nas ktoś nioe robi w balona i liczyć w
          skomplikowany sposób cos co jest prose a producent specjalnie to
          komplikuje aby zrobić nas w balona...
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Hahaha. Developer J.W. bredzi IP: *.dialog.net.pl 03.11.08, 09:59
            > Niestety u nas prawa dotyczace ochrony konsumenta raczkują...
            > Kolejne rzady zamiast zajmować się bzdurami powinny zająć się tym
            > problemem.

            Problem jest raczej z instytucjami, które maja chronić klienta - prawda jest
            taka, że jeśli nie zrobi sie afery w gazecie - ciężko jest dojść swojego, a w
            instytucjach typu UOKIK i inne konsumenckie pracuje dużo osób niekompetentnych i
            niezainteresowanych jakimkolwiek działaniem po za pozornym...
    • Gość: Spinacz biurowy Jak przeczekać kryzys IP: 212.160.227.* 03.11.08, 09:32
      Oj chyba Józiek wie coś, o czym my nie wiemy, a czego nie może
      ujawnić skoro tak bardzo straszy ludzi, którzy by chcieli zerwać
      umowę i kupić taniej gdzie indziej. No Józiek, przyznaj się, ile
      naprawdę warte są twoje apartamenty na Bemowie, bo owszem, ludzie są
      chętni na mieszkania, ale nie po takich chorych cenach. Zresztą tak
      po prawdzie co miałeś zarobić, to już zarobiłeś. Teraz to ludzie
      będą czekali nie na wizualizacje w komputerze, tylko przyjdą na
      budowę, zobaczą jak idzie i dopiero jak będzie gotowa do oddania
      MOŻE pomyślą o kupieniu.
    • Gość: cegiłeka Jak przeczekać kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 09:51
      pan Ob Prezes LZE!!! mieszkam doslownie na odległosc spluniecia a nie
      przysłowiowego "rzutu beretem" od owego osiedla vis a vis Parku Wola na
      Górczewskiej.. Do konca roku chca skonczyc?? ZAPEWNE!!! tam jest wszystko
      rozgrzebane i nie ma takich szans. Zreszta trzeba BYC KOMPLETNYM IDIOTA ZEBY KUPOWAC
      - MIESZKANIE W JWC
      - TA LOKALIZACJA- TORY KOLEJOWE POD OKNAMI- - MAGISTRALA WEGLOWA I POCIAGI
      WSZYSTKIE JAKIE JADA NA WSCHOD- TOWAROWE + hurtownia betonów :-)
      - MALO TEGO BEDZIE PRZECHODZILA TAMTEDY OBWODNICA- TAK SAMO ZROBIA LUDZI W KONIA
      JAK NA ul Narwik- Bemowo gdzie trwa budowa obwodnicy Gdansk- Poznan. Hałas cały
      dzien i noc...

      Lokalizacja Lazurowa- podobnie- bedzie tam przechodzila ul Nowolazurowa k
      osiedla. słupy wyokiego napiecia obok... ( podobnie jak osiedle Olbrachta -
      budowanego przez innego developera + widok na cmentarz Wolski i syf po zakladach
      Nowotki...

      Ale wracajac do watku- to dlaczego np Dyr zarzadzajacy owej firmy w czasie gdy
      Pan Wojciechowski był za granca zwolnil sie z "bomby"..i uciekł jak szczur z
      tonacego budynku.???
      a ile jeszcze meiszkan nie sprzedanych jest w tym kołchozie, ktory zbudowali po
      przekatnej Ratusza Bemowo? gdzie ludzie klna na jakosc wykonanych mieszkan.. itd
      itd.

      Bajeczki Pan opowiada Panie Wojciechowski...bajeczki.... wszystko "teoretycznie"
      i wszystko " sprzedane"// :-)) w rózowych snach tow Wojciechowski..
    • Gość: Andrzej Jak przeczekać kryzys IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.08, 10:25
      Bez przesady- nie będzie problemu. Jest bardzo duzo banków, które
      daja na 100% w dalszym ciągu. I ze zdolnościa wcale nie jest tak
      duzo gorzej. To jakiś mit. Jest kilka banków (tych najbardziej
      znanych z hipotek), które zaostrzyły kryteria ale cała reszta
      została.
      PS. Strasznie dużo na tych forach tych biedaków co nie kupili
      mieszkań jak była pora, i teraz jakiś ferment robią o 50% znizkach,
      kredytach okropnie drogich (ja za 60m2 płacę 1400zł- odebrałem 2
      miesiące temu). Nie kupując juz udowodnili, że nie maja ani wiedzy,
      ani wyczucia rynku, więc lepiej niech już się nie wypowiadają, bo są
      jakoś mało wiarygodni.
      • Gość: mx Re: Jak przeczekać kryzys IP: 84.38.22.* 03.11.08, 10:27
        no jasne jak ktos nie pracował bo był za młody gdy ceny były
        normalne to dla ciebie jest zerem i nie ma wyczucia rynku
        gratulacje. Wzrost cen o 300% w ciągu roku to anomalia i rynek wróci
        do normy tak jak to się zawsze dzieje - wcześniej czy później
        • Gość: Andrzej Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.08, 11:11
          Absolutnie tak nie myślę. Jestem zdziwiony, że dzieciaki się na tych
          forach wypowiadają. Nie, że nie maja głosu- nie, nie. Po prostu na
          to nie wpadłem, ze ktos przecież mógł byc w szkole dwa lata temu. Ja
          dlatego właśnie kupiłem dla mojego syna. Bo bałem się, że potem nie
          kupi bo będzie za drogo. Każdy mógł to zrobić. Każdy kto miał pracę-
          miał zdolność kredytową.Niestety- ceny nie spadną do tych z 2006
          roku. Juz nie będzie 4000 za m2.I po co argumenty- to pewne i juz.
          Chociaż oczywiście mozna by tu wyliczać, że nawet budując
          samodzielnie, za tyle się nie da. W Warszawie- oczywiście.
          • Gość: mx Re: Jak przeczekać kryzys IP: 84.38.22.* 03.11.08, 11:18
            Co do cen nie zgodzę się, po prostu koszty spadną (zresztą 90% to
            rynek wtórny, może się i wogóle nie budować).
            Natomiast wszystkie analizy można o kant d__ rozbić, zadaj sobie
            jedno pytanie - ile ludzi w Polsce może dostać kredyt na 250-500tys
            zł a jednocześnie nie nabyło jeszcze mieszkania ? 1-5% ?

            Z mojej perspektywy to mogę tylko powiedzieć - Nie kupię po tej
            cenie, wolę stąd wyjechać, tak zresztą jak 2mln innych młodych ludzi.
            Ponieważ moim celem nie jest nabycie mieszkania, moim celem jest
            założenie szczęśliwej rodziny i zwiedzenie świata, mieszkanie jest
            tylko gdzieś po drodze. Spłacanie 500tys zl przekreśla te cele.
          • steady_at_najx Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 11:22
            Takie "dzieciaki" jak mowisz zakladaly "Google" "Della" i "Microsoft" podczas gdy tacy starzy wyjadacze jak "IBM" musieli walczyc o utrzymanie na rynku.

            Twoja madrosc jest do rozbicia o kant dupy bo jak bys nie zauwazyl to ludzi mlodzi wchodzacy w zycie sa glownymi nabywcami (w kazdym razie powinni byc) mieszkan.
            • Gość: Andrzej Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.08, 11:50
              co to ma do rzeczy...
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.dialog.net.pl 03.11.08, 10:28
        Kupiles na handel i sie pocieszasz?
      • Gość: Zenek Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:33
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):
        > ja za 60m2 płacę 1400zł- odebrałem 2 miesiące temu

        Dodaj sobie do tego 600 zł czynszu.
        I tak przez najbliższe 30 lat przy zarobkach 3000 na ręke.
        Wyrazy współczucia.
        • Gość: Andrzej Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.08, 11:01
          Czynsz 361zł plus 36 zł za garaż A wynajmuje to za 2200zł (tanio) i
          tak przez 25 lat
          • Gość: Zbylut Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.chello.pl 03.11.08, 11:09
            1600 rata + 400 oplaty (czyli razem ~ 2000), wynajmujesz za 2200...
            Podatek od wynajmu placisz ?
            • Gość: Andrzej Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.08, 11:48
              Tak, ale można odliczyć odsetki od kredytu to nie wychodzi duzo. I
              ewentualne remonty itd A część czynszu zwracaja najemcy, bo w tym
              jest woda a oni płaca liczniki
              • Gość: Zenek Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 11:53
                Wynajmiesz za 2200 ?
                Marzenie ściętej głowy Andrzeju.
                Puścisz za 1500 , albo będzie stało puste.
                • Gość: sei Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.centertel.pl 03.11.08, 13:54
                  Za 1500 to ja wynajmuję 15-metrową kawalerkę w centrum Warszawy. Musiałam zrobić
                  casting na wynajmującego, bo było tylu chętnych. Uprzedzając kolejne pytanie -
                  tak, płacę od tego podatek.
                  • Gość: Zenek Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:45
                    Miałaś po prostu piękny sen :)
          • xp17 Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 11:09
            Czyli nie jestes wiarygodny, kupiles pod wynajem a to zupelnie inna liga.Policz
            jeszcze ile przez te 25 lat mieszkanie bedzie stalo puste i ile wpakujesz w
            remonty po lokatorach! Wynajem to nie sam miod :)

            P.S. Mam nadzieje, ze placisz podatek od wynajmu?
            • Gość: jagoda Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 13:47
              po co ma placic podatek?
              jesli bedzie amortyzowal mieszkanie to zaden podate do zaplacenie mu
              nie wyjdzie
          • xp17 Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 11:17
            No i wreszcie nie wiem czemu sie wysmiewasz z ludzi, ktorzy uwazaja , ze obecne
            ceny sa nie do utrzymania. Ty kupiles po normalnych cenach i zarabiasz na
            wynajmie. Kupowanie mieszkania pod wynajem przy obecnych cenach absolutnie sie
            nie oplaca. Duzo wiecej da ci lokata. Policzmy. 600 000 na lokacie 8% to po
            belce okolo 40 000 zl. to jest 3300 miesiecznie, bez pieprzenia sie z lokatorem.
            Oczywiscie dochodzi inflacja, ale mieszkania tez beda taniec. Kupowanie pod
            wynajem znow zacznie sie oplacac po 30-50% spadku cen nieruchomosci. Na razie
            radze siedzec na gotowce i troszke poczekac.
            • Gość: sei Re: Jak przeczekać kryzys IP: *.centertel.pl 03.11.08, 13:59
              A skąd pomysł, żeby kupować za gotówkę? Trzeba było kupić jak kredyty rozdawali,
              można było nabyć fajną nieruchomość inwestycyjną mając zaledwie 10000 w
              kieszeni. Kredyt około 800 PLN (przy rekordowo wysokim franku), wynajem 1500
              PLN. Po odliczeniu opłat i podatku zostaje jeszcze pare stówek na czysto, a
              mieszkanie się spłaca.

      • Gość: Jaa a ten znow swoje brednie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.08, 10:37
        Andrzej argumenty, argumenty a nie bajanie. Kupiles, to se tam siedz a jak
        chcesz cos madrego napisac to argumenty prosimy bo piszesz o wiarygodnosci bez
        wiarygodnych argumentow. Dyrdymalami mitow nie obalisz.
      • palestrina2005 Kupiłem przed "górką" i prognozuję spadek 50% 03.11.08, 10:41
        Ja akurat kupiłem w 2004r. a więc jeszcze przed "górką".
        Po tych chorych cenach 8-10 tys. za metr nigdy bym nie kupił.

        Może kiedyś zamienię mieszkanko na domek ale to w przyszłości...

        Na razie czekam i śmieję się jak widzę tłumy ludzi którzy zachowują
        się jak lemingi i kupują "bo taniej już nie będzie".
        Na szczęście ostatnio nawet lemingi oprzytomniały i czekają na
        spadek cen.

        A spadek będzie i to spory - ja uważam że może być i 50%. Zresztą
        spadki już są...........
      • xp17 Re: Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 11:02
        "Strasznie dużo na tych forach tych biedaków co nie kupili
        > mieszkań jak była pora, i teraz jakiś ferment robią o 50% znizkach,"

        Rownie duzo biedakow, ktorzy kupili a teraz zaklinaja rzeczywistosc, bo troche
        glupio pzeplacic dwukrotnie i jeszcze do konca zycia splacac raty! Nie chce mi
        sie juz pisac dlaczego mieszkania stanieja, ciebie i tak nie przekonam. Aha, sam
        mam 2 mieszkania, kupione po 900zl/ metr w 1996 r.
    • Gość: spekulant Prezes J.W. Construction uruchamia plan awaryjny IP: *.e-wro.net.pl 03.11.08, 10:46
      zeby sie chlopak z torbami nie puscil:

      chciwyspekulant.pl/2008/10/Nieruchomosci.html
    • Gość: dzej dzej po zimie ceny padną poniżej tego 10/ w JW.... IP: *.farm.amwaw.edu.pl 03.11.08, 11:02
      każdy kto im wpłaci te ich nadmuchane teraz pod niebo /90 to frajer bo juz w
      krotce oni beda musieli sprzedawac te same mieszkania za 2/3 obecnej ceny a
      spekulanci .... kryzys mieszkaniowy w usa mimo miliardow dalej postepuje .... u
      nas nie bedzie tak drastycznie ale ceny spadnal na łeb jak tylko spłyna
      deweloperowi rachunki z pustostanow a bank pokaze im wała...
    • Gość: jurek Będzie duuużo taniej ponieważ: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 11:05
      Będzie dużo taniej ponieważ:
      mieszkania w Polsce są duuuzo droższe niż za granicą,
      np. w Berlinie mieszkania zaczynają się od 800-900Euro/m2 =3500PLN,
      www.immobilienscout24.de/48033670,
      zarobki w Polsce sa duuuzo nizsze niż za granicą,
      więc mieszkania stają sie relatywnie znacznie droższe.

      Mieszkanie jest tyle warte ile można zarobić w nim mieszkając!!!
    • Gość: xx obnizcie ceny a nie lamentujcie IP: *.dublin.corp.yahoo.com 03.11.08, 11:19
      to ciekawe ze te kur*y deweloperskie nie wpadna na to zeby obnizyc ceny i
      sprzedac wszystko , zamiast tego lamentuja i probuja zmieniac system bankowy,
      co sk*synstwo, ja mieszkania teraz nie kupuje bo za 8-9miesiecy beda
      duuuuuuuuuuuuuuzo tansze, szczegolnie po bankructwach deweloperow :D
    • waniliax Prezes J.W. Construction uruchamia plan awaryjny 03.11.08, 11:24
      "A jeśli ktoś zerwie umowę wbrew firmie, bo uzna, że opłaca się
      zapłacić jej karę, a następnie kupić mieszkanie gdzie indziej
      taniej? Wojciechowski ostrzega, że firma nie odpuści tak łatwo, np.
      może nie zadowolić się karą umowną w wysokości 5 proc. ceny
      mieszkania. Spółka będzie starała się wyegzekwować także poniesione
      straty, np. gdyby zwolnione mieszkanie musiała potem sprzedać
      taniej. - Musimy chronić pozostałych klientów. "

      Deweloperzy robią się żałośni. Kiedy ceny mieszkań rosły z tygodnia
      na tydzień i deweloperzy zrywali umowy, żeby sprzedać drożej komuś
      innemu, jakoś nie uważali, że powinni płacić klientom odszkodowania
      za straty (bo przecież każdy taki klient następne mieszkanie
      musiałby kupić już drożej).
    • slavko.matejovic Jak przeczekać kryzys 03.11.08, 11:49
      Wojciechowski ostrzega, że firma nie odpuści tak łatwo, np.
      może nie zadowolić się karą umowną w wysokości 5 proc. ceny
      mieszkania. Spółka będzie starała się wyegzekwować także poniesione
      straty(...)

      Don Giuseppe ostrzega, że podpisany został cyrograf i trzeba
      dopłacić za wyjście z interesu. Może jeszcze ja powinienem jakieś
      odszkodowanie zapłacić pazernemu Józkowi, bo i kredytu nie wziąłem i
      mieszkania nie kupiłem, przez co narażam na straty budowlańców. A ci
      co kupili u Don Jaroslao z DD? Oni też powinni zapłacić wielkie
      odszkodowanie, że kupili u konkurencyjnej Rodziny.
      Czy ktoś z P.T. Czytelników Forum ma jeszcze jakieś wątpliwości, że
      to mafia budowlana?
    • Gość: `adac Prezes J.W. Construction uruchamia plan awaryjny IP: *.aster.pl 03.11.08, 12:29
      developerzy mają za swoje! jeszcze niecały rok temu sami zrywali
      umowy z klientami, bo chcieli sprzedać mieszkania za jeszcze większe
      kwoty. Teraz oczekują od nich zaufania?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka