Dodaj do ulubionych

Czynsze spadają

IP: *.chello.pl 09.02.09, 21:34
Eksperci cytowani przez GW są jacyś tacy niepełnosprytni. To że nastąpi taka
sytuacja wiedział każdy średnio-inteligentny forumowicz.
Biedni eksperci tylko nie wiedzieli. Wymyślili sobie jakąś głupią teorię, że
wszyscy bezdomni mieszkający pod mostami, zaczną szybko wynajmować mieszkania
bo już kredytu nie mają.
I ten wspaniały Mareczek Wielgo. Niezrównany propagator stale rosnących cen
mieszkań i cen najmu, nagle mu się odwróciło? Nie dostał obiecanej premii?
Obserwuj wątek
    • Gość: p Czynsze spadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 21:35
      odkryli ameryke
      zawsze czynsze są najwyzsze w październiku a na początku roku spadają - wpływ
      na to mają studenci itp.
      • rydzyk_fizyk Efekt zachęcania do wynajmu 09.02.09, 22:16
        Coraz częściej płachty z napisem "Sprzedam" są zastępowane przez te z napisem "Wynajmę"
        • znajomy_jennifer_lopez Co odróznia mnie od Wielgo? Patrzę w przyszłość 10.02.09, 00:01
          a nie przeszłośc i dane historyczne!
          Widac dłuzej naganiac sie nie dało, skoro taki art, ale cóż, świat nam parszywieje - juz nawet Paweł Grzabka zauwaza zastój (oczywiscie u niego przejsciowy juz-tuz zacznie rosnac, ale jednak)

          O spadkach czynszu pisałem, to było logiczne dla kazdego myslacego:
          (PODAŻ: niesprzedane mieszkania kt trafiają na wynajem, podnajęcie czesci m2 przez bezrobotnych włascicieli, POPYT: bezrobotni wynajmą mniejsze lub czasowo powrócą do wiosek, i/lub poszukają taniego mieszkania pod miastem)


          Zamiast sprzedać taniej wolą wynająć czyli dlaczego chytry dwa razy traci:
          Parę mcy temu, gdy Marek Wielgo pisał że trzeba kupować mieszkania bo wynajem to superbiznes i coraz wiecej kasy mozna dostac pisałem że tylko wypatrywać artów o spadkach cen najmu - jak ten teraz - gdy niesprzedane mieszkania wejda na rynek najmu. Pisałem też że dalej należy sie spodziewać - to już wkrótce - artów o niesolidnych wynajmujących (jakaś kobieta z trójką dzieci, zmiana zamków - w razie próby eksmisji jakaś przebitka na tvn24 albo inny telekurier, albo z kolei jakieś bezrobotne karki, których diabli wiedza jak usunąć, albo inni kt. sie wprawdzie wypwrowadzili ale pozostał po nich jedynie połamany kibel (reszte zabrali, wymontowali) itp itd). Takie historie dopiero przed nami, wtedy się "nagle" okaże że wynajem mieszkan to nie taki fajny biznes (przynajmniej na razie w PL, zanim wejdą odpowiednie przepisy minie jeszcze troche czasu). Więc? Z powrotem na rynek (tzn na sprzedaż) - tylko wtedy ceny beda znów niższe.

          Co dalej? Dalej jest naprawdę ciekawie. Rynek nieruchomości wchodzi w fascynującą fazę ludzkich wyborów:

          Wysoki kurs franka = nie sprzedam mieszkania z kredytem frankowym
          Czyli co? Wynająć za pół darmo? A jak sie okaże że za darmo? To może lepiej zamknąć na cztery spusty i spłacać ratę?
          Ale za rok: Kurna, spłacam spłacam a rynek sie nie odbija. Może sprzedać? Ale sprzedać ze stratą? (w 2010r frank nadal może sie krecić koło 2,50-2,80PLN

          Właściciele mieszkania kupionego na kredyt tracą pracę. Co robić: 1) sprzedać mieszkanie 2) wynająć 3) zapaść sie pod ziemię

          Itp itd, w ciekawych czasach żyjemy...
          Duży format i podobne wydawnictwa będą naprawdę musiały powiekszyć format żeby te wszystkie historie pomieścić.
          • bogulo2 Bardzo ciekawych 10.02.09, 07:14
            A ja sobie czekam....i czekam

            Cena ofertowa tego mieszkania:
            dom.gratka.pl/tresc/26-25337752-wielkopolskie-poznan-jezyce-prusa.html?w=5e35862767bd4c83&s=6
            spadła w ciagu 2 miesięcy z 375 na 320 klocków. Polecam prostą obserwację. Znajdxcie kilkadziesiąt ogloszeń i dodajcie do ulubionych w nazwie wpisując cenę. Odświeżyć po 2 miesiacach, 3, 4 i zanotować w excelu wyniki :)

            Narazie wolę wynajmować, to znacznie mniej niż 55tys na 2 m-ce ;)
            • maniek_ok Re: Bardzo ciekawych 10.02.09, 07:56
              Moze i warto cos obserwowac, tyle ze z moich obserwacji nie wynika nic
              sensownego - w moich "obserwowanych" ceny nie spadaja albo spadaja zalosnie.
              Ceny domow nadal sa wywindowane w kosmos - nie mam pojecia co ma w glowie koles
              sprzedajacy stan surowy w Ceradzu (wiecej niz 20km od Poznania - szczere pole
              orne) wolajac 280kpln. Oczywiscie kilka miechow temu poszloby w dwa dni z
              licytacja w blocie, teraz nie idzie, ale cena ta sama - a policzmy, frajer
              dzialke mial za darmoche, pewnie w okolicach 20kpln, budowa do stanu surowego
              sredniego domku to okolice 130kpln przy metodzie gospodarczej. Skad wiec to
              280kpln - ze zwyklej chciwosci, to jasne.
              Patrze tez na ceny nowych "bunkrow". I jestem przerazony bezmozgowiem...
              Mieszkania w bunkrach atanera sprzedaja sie normalnie - no moze nie tak szybko
              jak kiedys ale ida... na Palacza juz tylko kilka mieszkan zostalo... Kto to
              kupuje? Ile trzeba miec zepsutego mozgu zeby wydac tyle kasy na taki betonowy
              bunkier???
              Przy Promienistej buduja sie nowe luksusowe kamienice. Trudno to nazwac domem -
              trzypietrowe bunkry w ksztalce kostki, obmurowane betonem na ktorym rosnie trawa
              (bo niby co innego mogloby tam rosnac). W tej chwili jeden jest gotowy, jeden
              zaraz bedzie gotowy, a kolejny juz ma wylewane betonowe slupy. Oprocz tego na
              skrzyzowaniu z Palacza powstaje jakies "cos", oczywiscie takze luksusowe. Wg
              mnie - skoro powstaja takie cuda dla bogatych to widocznie sa chetni. Ktos kto
              kupuje cos takiego musi byc ostro trafiony, badz tzw. desperat (musi miec cos
              luksusowego - to czesto spotykane w ostatnich latach) - bo kto inny kupi biala
              kostke pomiedzy blokowiskami, przy ruchliwej drodze, z kawalkiem trawy za wiecej
              niz 8kpln/m2??? A jednak sa tacy...
              Wg mnie - fora swoje, zycie swoje.

              Natomiast sam artykul to polewka - pan Marek W znowu zaczyna jakas kampanie.
              Byle by tylko bylo cokolwiek pisane o budowlance. Juz oczywiscie nie pamieta o
              tym ze miesiac temu przewidywal z cala swoja madroscia ze najem musi byc
              drozszy, no po prostu musi!
              • Gość: areq Kupują,kupują IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 09:06
                Maniek.Oczywiście,że kupują,nawet za 8tys za mkw,tyle,że nie są to
                ludzie którzy mają dwapińcet na łapę i kredytu z ratą 2tys/mc.
                Kto bogatemu zabroni?!O Jelonki nam głównie chodzi,co to do gara nie
                ma co włożyć,wszędzie bimbą bo paliwo drogie /oprócz tego że bimbą
                szybciej ofkoz/ ale "apartament" za 300koła kupiony.
                Co do stanu surowego w Ceradzu...Poje*ało gościa ale jak rok temu
                sprzedawał się stan surowy po 300tys wszędzie w promieniu 15km od
                granic miasta to myśli,że jak jest 10km dalej to opuści 20tys i
                klienci szturmem to wezmą:)...dla porównania w 09.2005r kumpela
                kupiła stan surowy otwarty na działce 1200mkw w Rokietnicy dom
                240mkw użytku za 166tys.Wyszło po prawdzie po roku użytkowania,że
                dom był niezgodnie z projektem a konstrukcja dachu spieprzona
                dokumentnie ale Cena Czyniła Cuda:)
                • kretynofil To tylko ja na chwile sie wtrace... 10.02.09, 10:00
                  O tym ze czynsze zaczna spadac pisalem juz we wrzesniu, w trakcie ostatniej
                  nagonki na nieruchomosci, opartej na podwyzkach czynszow.

                  Pisalem ze to trend sezonowy, wymuszony przez studentow szukajacych mieszkan.
                  Pisalem rowniez, ze ceny zaczna spadac od listopada i najwyrazniej sie tak
                  stalo, skoro teraz zauwazyly to serwisy internetowe i GWno - oni tez maja swoja
                  inercje, bo ceny z reguly rosna od lipca i spadaja w listopadzie.

                  I teraz: czy moglbym poprosic o komentarz osoby, ktore wtedy twierdzily, ze bredze?
                  • znajomy_jennifer_lopez Dobry czas na inwestowanie w mieszkania! 10.02.09, 11:12
                    Płosze bardzo:
                    "Rzeczpospolita" chyba przeszła siebie samą. Walczą o złotą grząbkę?
                    Kawa i wuzetka obowiązkowa. Więc:

                    "Wysokie czynsze zachęcają do kupowania mieszkań na wynajem, mimo że ceny nieruchomości spadają i na znaczny wzrost ich wartości na razie nie ma co liczyć.
                    Nadszedł dobry okres na inwestowanie w mieszkania."

                    To artykuł... z wczoraj
                    www.rp.pl/artykul/80531,260645_Kiedy_najemca_splaci_twoj_kredyt_.html
                    Zeszła na szmaty, ta gazeta jest chyba juz tylko dla ćwierćpółgłówkowych inwestorów i menedzerów. Niedługo wstyd bedzie trzymać Rzepe w ręku, ogłupia bardziej niż Nasz Dziennik czy inny Fuckt.
                    • Gość: whatever Re: Dobry czas na inwestowanie w mieszkania! IP: 193.59.95.* 10.02.09, 11:22
                      Jak miło że jednak mechanizmy wolnego rynku działają. Ci którzy wróżyli wieczne wzrosty i łosie kupujący dziury w ziemi za fortuny są na dłuuuugiej równi pochyłej a ja czekam tam na dole i mam to duuuużo czasu :)
                    • steady_at_najx Re: Dobry czas na inwestowanie w mieszkania! 10.02.09, 11:35
                      " Kupując dwupokojowe mieszkanie w stolicy, np. na Służewcu, za 450
                      tys. zł, wynajmiemy je za ok. 2,5 – 2,8 tys. zł w zależności od
                      standardu wykończenia "

                      hyhyhy

                      1) wynajmij za 2,5 - 2,8 60 metrowe mieszkanie :)))

                      2) o tym malym haczyku ani slowa ze zeby oczekiwac 2,5 tysiaca
                      potrzeba by wydac nastepne 100 tysiecy na wykonczenie i
                      urzadzenie :))

                      3) placac czynszu 500-800 PLN mamy zarobku ok 2000 (przy zalozeniu
                      naturalnie ze uda sie wynajac za tyle co napisali)

                      Wniosek - wydajesz 550 000 i masz z tego niepewne 2000 miesiecznie -


                      przy gotowce i 7 % lokacie masz ok 2900 miesiecznie na czysto bez
                      zmartwien zachodu z zakupem, wynajmem urzadzaniem

                      przy kredycie masz rate porownywalnej wysokosci co CALY zarobek na
                      mieszkaniu czyli przy odliczeniu czynszu dokladasz do interesu.

                      Faktycznie swietna sprawa.

                      Naturalnie po 40 latach masz wreszcie mieszkanie (plus siwe wlosy i
                      wrzody na zoladku)
                      • znajomy_jennifer_lopez Re: Dobry czas na inwestowanie w mieszkania! 10.02.09, 11:42
                        To i tak ostrożnie, 60m to można wynająć za 27 000zł plus opłaty hehe.
                        dom.gratka.pl/tresc/30-24116050-mazowieckie-warszawa-bemowo-gorczewska.html#fe3b767dddca0a14,1
                        Wielgo bierze takie dane i ma średnią:
                        dom.gratka.pl/mieszkania-do-wynajecia/lista/,,100,10000,md,co.html
                        • steady_at_najx Re: Dobry czas na inwestowanie w mieszkania! 10.02.09, 11:58
                          znajomy_jennifer_lopez napisał:

                          > To i tak ostrożnie, 60m to można wynająć za 27 000zł plus opłaty
                          hehe.


                          hehe - Wielgo, "miszcz" sredniej :))
                      • mara571 Steady na milosc boska, 10.02.09, 12:10
                        te 500-800zl to nie czynsz, tylko oplaty eksploatacyjne.
                        Czynsz to oplata za wynajmowanie lokalu, czyli w tym przypadku 2 tys zl.
                        Musze powiedziec, ze 33,3 zl za mkw to juz calkiem niezla suma w porownaniu ze
                        duzymi miasta na Zachodzie.
                        • steady_at_najx Re: Steady na milosc boska, 10.02.09, 12:26
                          Ok ok klocic sie nie bede, ale wierz mi ze w Polsce (wiem ze
                          mieszkasz w DE) przyjelo sie mowic na to ogolnikowo czynsz. Ale jak
                          mowilem nie kloce sie i moze nazwa jest bledna.
                          • rydzyk_fizyk Re: Steady na milosc boska, 10.02.09, 13:12
                            Nazwa potoczna jest rzeczywiście błędna.

                            Czynsz w znaczeniu ścisłym to opłata za najem albo dzierżawę.
                          • mara571 Nie ma sie co klocic, 10.02.09, 13:43
                            ale dla wszystkich powaznych analiz brany jest wlasnie czynsz za mkw bez
                            kosztow, bo w koncu one zaleza od typu budynku i przyzwyczajen mieszkancow.
                            W Niemczech stowarzyszenie lokatorow (Mietverein) prowadzi regularne obserwacje
                            rynku i mozesz przed wynajeciem mieszkania sprawdzic, czy stawka za mkw dla tej
                            dzielnicy jest OK.
                            Ciekawie kiedy wreszcie w Polsce pojawia sie tego typu organizacje i prawa
                            lokatorow i wlascieli zostana sensownie uregulowane.
                            Niemieckie prawo chroni interesy obu stron: wlasciciel nie moze bez blachego
                            powodu wymowic umowe, ale i wynajmujacy (przy umowie bez okreslenia czasu najmu)
                            musi wypowiedziec umowe 3 miesiace przed terminem wyprowadzki.
                  • mara571 Hallo Kretynofil, ciesze sie, ze nadal obserwujesz 10.02.09, 12:04
                    uwaznie forum.
                    I w zwiazku z tym mam pytanie. W kilku poprzednich dyskusjach pojawili sie
                    "nowi" uczestnicy, ktorzy zaczynaja stosowac tzw szara propagande.
                    Forum probuja wykorzystac do siania plotek. Nijaki Marian prorokuje, ze
                    potencjali inwestorzy z Zachodu czekaja i potem rzuca sie do skupowania mieszkan
                    w Polsce.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=90981235&a=91009225
                    Inni z kolei opowiadaja, ze sami developerzy wykupuja mieszkania, aby nie
                    dopuscic do sprzedazy po nizszych cenach i moc wykazac, ze cokolwiek sprzedaja.
                    Sorry, nie mam czasu na znalezienie linka.
                    To zmiana taktyki przeciwnika i trzeba ja bacznie obserwowac.
                    A tak poza tym co slychac w Brukseli? Czy Belgia odczuwa juz skutki kryzysu?
                    • kretynofil Czesc Mara! 10.02.09, 12:20
                      Tak, caly czas czytam, ale rzadziej pisze. Nie chce mi sie, bo teraz nagle
                      wszyscy madrzy, i nagle kazdy rozumie prawa rynku - ale logika stada baranow.
                      Jak roslo, to ci sami ludzie pisali ze bedzie roslo do nieba, bo takie sa prawa
                      rynku :)

                      Te plotki tez widzialem (cicho sza, ale ja mam informacje ze beda kupowac
                      hurtem, bo jest tanio :P) i rozbawily mnie do lez. No coz, stare sztuczki
                      czasami sie udaja. Poki co nadal jest taktyka na "jakie spadki?" i "takie spadki
                      to nie spadki" - ale stado baranow gna juz na poludnie, wiec niech sobie gadaja ;)

                      > A tak poza tym co slychac w Brukseli? Czy Belgia odczuwa juz skutki kryzysu?

                      Tak i nie. Ja jeszcze nic nie czuje na wlasnej skorze, moze tyle ze telewizor
                      kupilem ze sporym rabatem i przejmuje obowiazki po kims kto odchodzi z pracy -
                      ale z wlasnej woli.

                      Ludzie tez nic na ten temat nie mowia, ale z drugiej strony - w tym wlasnie
                      momencie obserwuje przez okno demonstracje. Nie wiem o co im chodzi, ale pewnie
                      jak zwykle - chleba i igrzysk :) Podobno zwiazki zawodowe.

                      A reszta jak zwykle - pogoda do bani, zima byla najgorsza od kilkunastu lat
                      (temperatura spadla jednej nocy do -15C :P), w sklepach powoli spadaja ceny,
                      mieszkania tez tanieja i maja taniec dalej. No i do Amsterdamu nadal blisko, jak
                      sie zapasy koncza :)
                      • Gość: krzychu Re: Czesc Mara! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 13:44
                        hehe dobre z tym amsterdamem i udzielaj sie czesciej bo nie ma co
                        czytac ciekawego
                        Pzdr.
                      • mara571 Re: Czesc Mara! 10.02.09, 13:59
                        na niemieckich autostradach kontroluja czesto, nawet z psami. Nie popelnij
                        pomylki i nie jedz w falszywym kierunku.
                        Ceny nad Renem tez troche spadaja, ale czynsze za dobre mieszkania nie.
                        Wazne, ze nie rosna.


                        • kretynofil Spoko loko, zrobilem juz research :) 10.02.09, 14:17
                          I tak, wiem ze w pociagach do Niemiec kraza policjanci z psami.

                          Tutaj nikt sie specjalnie nie przejmuje, a i kary sa niskie. Zreszta, pewnie
                          niedlugo to tutaj zalegalizuja, bo i tak wszedzie mozna to kupic :)

                          Co do czynszow u Ciebie to sie nie dziwie ze nie spadaja - bo z tego co pamietam
                          to juz sa niskie. Ile wychodzi EUR/m2 na przyklad we Frankfurcie lub w Monachium?
                          • mara571 Re: Spoko loko, zrobilem juz research :) 10.02.09, 15:19
                            nie tylko w pociagach. Oni kontroluja pojazdy z mlodymi ludzmi na autostradach.
                            Teraz do czynszow

                            Frankfurt: kiepska dzielnica i dom 8,3 euro/mkw
                            srednia dzielnica 12 euro/mkw
                            dobra 16 i wiecej
                            Gotowe sa juz domy w Frankfurter Hafen. Ceny byly zabojcze, ale bankierzy za
                            bonusy kupili. Teraz moga nawet taksowka na wodzie jechac do City lub trzymac
                            wlasna lodke pod mieszkaniem.
                            W Monachium ceny podobne. Bardzo duzo mieszkan do wynajecia na okreslony czas,
                            pare miesiecy najwyzej na pol roku.
                            Tzw casting przyszlych lokatorow obowiazkowy.
                            W metropoliach nad Renem troche taniej i latwiej.
                            • kretynofil No wlasnie... 10.02.09, 15:40
                              12 EUR/m2 w sredniej dzielnicy?

                              To cena jak w Warszawie, a zarobki z innej bajki :)

                              No coz, Polska to dziwny kraj...
                              • Gość: areq Re: No wlasnie... IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 15:48
                                Ej a z tym prawem jazdy w Belgii to prawda?
                                Ojciec pracował 1990-1993 pod Brukselą i prawo jazdy było wymagane...
                                pozdr
                                • kretynofil Wiesz, dokladnie Ci nie powiem... 10.02.09, 16:11
                                  Ale oni wprowadzili prawo jazdy jakos tak w latach osiemdziesiatych.

                                  Bym zapytal kogos z zespolu, ale oni wszyscy sa teraz na jakims spotkaniu i obok
                                  mnie siedzi tylko drugi Polak, Hindus i Anglik :)
                              • mara571 nie wiem czy to juz slaszales 10.02.09, 15:52
                                najdrozszym miastem na swiecie jest obecnie Luanda.
                                Tak, tak stolica Angoli.
                    • kretynofil I jeszcze jedno sprostowanie, w sumie... 10.02.09, 12:48
                      ...na temat.

                      Co do tego kryzysu w Belgii, to najbardziej jest odczuwalny na rynku wynajmu
                      mieszkan. W zeszlym roku placilem 1200 EUR za mieszkanie okolo 100m2, od tego
                      roku place 875 EUR za 135m2 z garazem (rzadkosc w Brukseli) w duzo wyzszym
                      standardzie niz poprzednio. Co ciekawe, zglosily sie tylko dwie osoby na
                      ogladanie, a mieszkanie jest przesliczne.

                      Kamienica w ktorej mieszkalem rok temu tez opustoszala, a landlord mojego kumpla
                      od paru miesiecy nie moze znalezc nikogo do drugiego mieszkania - a maja
                      naprawde dobra oferte.

                      Tak wiec wynajem tanieje tez tutaj - bo zainteresowanie jest duzo mniejsze niz
                      rok temu. Ciekawe co bedzie w Polsce za kilka miesiecy, ale mysle ze kazdy sie
                      moze domyslic :)
                      • rydzyk_fizyk Re: I jeszcze jedno sprostowanie, w sumie... 10.02.09, 13:22
                        To co mnie uderzyło w Brukseli to nawał pustych przestrzeni
                        biurowych i masa ogłoszeń w tej branży.
                        • kretynofil Dziwisz sie? 10.02.09, 14:12
                          Belgia to strasznie dziwny kraj - im dluzej go poznaje, tym trudniej mi ogarnac
                          jak to dziala.

                          Podatki od firm - 50%, socjal dla arabow, osiem zwiazkow zawodowych w kazdej
                          firmie i troche rozwiazan rodem z PRL.

                          Ale: zarobki rozsadne, firmy rozrzutne, doskonala infrastruktura kolejowa
                          (najlepsza w Europie), bliskosc instytucji europejskich.

                          Tak naprawde to czasami jest tak, ze czujesz sie jak w cywilizacji, a czasami
                          jak w Polsce. Przyklad: kupujesz abonament na Internet. Placisz 50 EUR (z
                          telewizja HD w zestawie, nagrywarka i VoD) miesiecznie, dostajesz transfer
                          12Mbit i... limit transferu do 25 GB, oraz limit na ilosc podlaczonych urzadzen.
                          Paranoja :)

                          Komunikacja miejska funkcjonuje doskonale - ale bilety miesieczne kupujesz
                          zawsze od pierwszego do ostatniego dnia miesiaca. Nie mozesz kupic od piatego do
                          piatego :)

                          Jedzenie nie jest drogie, ale i tak czesto wychodzi taniej jesc w knajpach, nie
                          mowiac o stolowkach pracowniczych (zwiazki zawodowe!) - ale to tylko dla
                          odpornych zoladkow.

                          Po angielsku dogadasz sie z policjantem, babcia klozetowa, sprzedawca biletow
                          ale nie z reprezentantem duzej firmy przeprowadzkowej; po angielsku sa witryny
                          komunikacji miejskiej, kolei, ale juz nie najwiekszej firmy autobusowej (ichnie
                          PKS). Co smieszne, dostajesz dekoder telewizji cyfrowej - i on juz po angielsku
                          nie dziala :)

                          Tak samo jest z tymi powierzchniami biurowymi. Wygonili ku*wy, postawili
                          biurowce. Obok mnie stoi jeden zupelnie pusty i trzy nowe. Do tego buduja
                          jeszcze dwa - i to wszystko w obliczu recesji :) Wszedzie wiatr hula, a oni
                          buduja dalej.

                          To chyba nadmiar optymizmu i absurdow :) Inna sprawa, ze ichni odpowiednik (a
                          raczej pierwowzor) naszego www.bubleprawne.org, czyli www.kafka.be podobno
                          doskonale daje rade i naprawde wplywa na ich zycie.

                          I ciekawostka - do niedawna w ogole nie bylo w Belgii praw jazdy. Jak je
                          wprowadzili, to kazdemu dawali jak tylko powiedzial ze umie jezdzic :)
          • lenny.77 Re: Co odróznia mnie od Wielgo? Patrzę w przyszło 11.02.09, 22:44
            znajomy_jennifer_lopez
            zapominasz o jednym w swojej analizie
            lada moment wchodzi upadlosc konsumencka i wszyscy frankowcy łapią się na nią w
            ciemno :)
            Pojawią się nieruchomości frankowe z czystymi hipotekami :)
      • arkaszka1 Re: Czynsze spadają 10.02.09, 12:05
        Nie rosną pensje, to i nie ma powodu na wzrost czynszu najmu. Do
        tego część firm będzie sie wycofywało z najmu mieszkań dla
        pracowników,więc nie będzie chętnych na drogie mieszkania do najmu,
        swoją drogą mieszkań przybyło najmujących nie, więc kierunek jest
        jeden ostro w dół. Jak kryzys zajrzy do nas najmujacy będą
        wynajmować 3 pokoje w 5 osób aby tylko było taniej. A ci którzy
        spłacają z najmu kredyt będą musieli znaleźć chętnych do najmu bo
        inaczej spłacać mieszkania będą sami. Kolejna bańka pęka
    • kolaabb wielgo niedawno naganiał na wzrosty 09.02.09, 21:36
      wielgo niedawno naganiał na wzrosty mimo że każdy z odrobiną oleju w
      głowie wiedział że będzie spadało. wielgo zajmij się cenami na
      warzywniaku i przestań bajdurzyć
    • Gość: Jacek To i tak jest zamały spadek IP: *.tktelekom.pl 09.02.09, 21:37
      50 zł m2 za wynajęcie mieszkania????? W stosunku do zarobków, to zbyt wiele.

      • Gość: jak to? Re: To i tak jest zamały spadek IP: *.pools.arcor-ip.net 09.02.09, 23:03


        wielgo mysli przeciesz ze kazdy to niepodkuty mroczek house,
        zklasnie i juz 30k na koncie. więc 0,5 k za metr. smiech.
        • bogulo2 Re: To i tak jest zamały spadek 10.02.09, 07:07
          Bo na wynajem to naganiamy w srode...nie zauważyłeś???
    • ebiznes24eu Czynsze spadają 09.02.09, 21:45
      no ale jakże to tak !?
      przecież analytycy pisali, że czynsze mają drożeć, bo sprzedający nie godzą
      się z cenami i zamiast sprzedawać to będą wynajmowąć

      a co ! Na złość odmrożę sobie uszy !
      ----------------------------------------------
      SprawozdaniaFinansowe.googlepages.com/
      Tanie finanse: taniefinanse.googlepages.com/
    • Gość: okoń spadna i ceny mieszkań IP: *.gdynia.mm.pl 09.02.09, 21:55
      Ludzie traca pracę, zarobki tez będa spadać.
      kto ma wynajmować.
      NIe opłaca sie juz przepłacać za mieszkania skoro nie ma najmujących.
      Rynek szuka równowagi.

      Ta jest 30 procent nizej dzisiajszych cen merta sprzedazy.
      • Gość: adamp Re: spadna i ceny mieszkań IP: *.chello.pl 09.02.09, 22:18
        Acha rozumiem z twojej wypowiezi ze pojda pod most. Nie,dzieciaku
        beda oszczedzac na jedzeniu, na biletach do kina, na piwie, ale
        mieszkanie wynajmowac musza. No chyba ze wrocicie do pipidowki na
        zasilek dla bezrobotnych.
        • swoboda_t Re: spadna i ceny mieszkań 09.02.09, 22:29
          Te, muffa - twojego pitolenia już nikt nie kupuje, naprawdę :)
        • Gość: navy-blue Re: spadna i ceny mieszkań IP: 79.191.155.* 09.02.09, 22:33
          Gość portalu: adamp napisał(a):

          > Acha rozumiem z twojej wypowiezi ze pojda pod most. Nie,dzieciaku
          > beda oszczedzac na jedzeniu, na biletach do kina, na piwie, ale
          > mieszkanie wynajmowac musza. No chyba ze wrocicie do pipidowki na
          > zasilek dla bezrobotnych.

          nie - po prostu gosc ktory dzis wynajmuje kawalerke zamiast tego wynajmie pokoj,
          mlode malzenstwo wynajmnie kawalerke, a nie dwa pokoje - bo taniej, and so on.

          Musza wynajmowac - ale moga wynajmowac mniej - i konsumowac mniej powierzchni.
          Co skutkuje wzrostem niewynajetej powierzchni, i spadkiem cen. Elementarne,
          drogi Watsonie.
          • Gość: brat samo dobro kawalerkowe i 2-pokojowe status quo IP: *.acn.waw.pl 10.02.09, 10:01
            > nie - po prostu gosc ktory dzis wynajmuje kawalerke zamiast tego
            > wynajmie pokoj, mlode malzenstwo wynajmnie kawalerke, a nie dwa
            > pokoje - bo taniej, and so on.
            > Musza wynajmowac - ale moga wynajmowac mniej - i konsumowac mniej
            > powierzchni. Co skutkuje wzrostem niewynajetej powierzchni, i
            > spadkiem cen. Elementarne, drogi Watsonie.

            Innymi słowy ceny kawalerek i 2-pok. mieszkań nie mają powodu maleć ;)
            Statystycznie maleje, ale w praktyce nie dotyczy to najpopularniejszych metraży,
            n'est-ce pas?

            Proroctwo nt. spadku cen wynajmu mieszkań jest w sumie nieco zabawne.
            Najczęściej mówimy o mieszkaniach, których najemcy spłacają kredyt właścicieli.
            A kredyty (i raty) chwilowo rosną, bo złotówka słaba, CHF silny, euro wariuje itd.

            Czyli co, w związku z kryzysem zostaje mi w kieszeni mniej kasy z najmu, ale
            będę altruistą i jeszcze obniżę? Nie bałdzo... Ale w mojej lokalizacji ludzie
            będą się znów na wyścigi ubiegać o mieszkanie. Chociaż dodam jedno: ja nie
            wywaliłem ceny najmu w kosmos, jest ludzka, racjonalna, powiedziałbym wręcz, że
            atrakcyjna.

            Uważam, że obniżyć ceny muszą ci, którzy je wcześniej wyolbrzymili, ale ja się
            przejmować nie zamierzam. Obecnym i potencjalnym najemcom radziłbym jednak się
            specjalnie nie ekscytować zniżkami.
            • rydzyk_fizyk Re: kawalerkowe i 2-pokojowe status quo 10.02.09, 10:18
              "Proroctwo nt. spadku cen wynajmu mieszkań jest w sumie nieco
              zabawne.Najczęściej mówimy o mieszkaniach, których najemcy spłacają
              kredyt właścicieli.
              A kredyty (i raty) chwilowo rosną, bo złotówka słaba, CHF silny,
              euro wariuje itd."

              Dokładnie, przecież wszyscy wiemy, że właściciel będzie wolał sam
              spłacać kredyt niż wynająć "ze stratą" ;)
            • znajomy_jennifer_lopez Re: kawalerkowe i 2-pokojowe status quo 10.02.09, 10:42
              Rozbrajająca logika. Więc...

              > Innymi słowy ceny kawalerek i 2-pok. mieszkań nie mają powodu maleć ;)
              > Statystycznie maleje, ale w praktyce nie dotyczy to najpopularniejszych metraży

              Nie bardzo synu, 3 pokojowe mieszkanie jest tańsze niż 3 kawalerki. Oczywiście raczej nie będzie to dotyczyć jakiejs rodziny z dziecmi ale część studentów i bezrobotnych singli nie bedzie miała wyboru - pokój zamiast kawalerki. Plus podaż pokoi do wynajęcia (pisałem: u bezrobotnych włascicieli i/lub innych którzy stwierdzą że przemęczą sie na czas kryzysu na mniejszym metrazu jeden pokoj podnajmując)

              > Proroctwo nt. spadku cen wynajmu mieszkań jest w sumie nieco zabawne.

              Z tym zgoda, pod warunkiem że to proroctwa Marka W. Te są faktycznie śmieszne.

              > Najczęściej mówimy o mieszkaniach, których najemcy spłacają kredyt właścicieli.> A kredyty (i raty) chwilowo rosną, bo złotówka słaba, CHF silny, euro wariuje i> td.

              Superlogika. Raty rosną więc własciciele bedą podnosić czynsz (no żeby im ludzie spłacali te rary), tak? No, tak, a rynek nie ma nic do rzeczy. Otóz może tak przejsciowo być - a dokładniej to było, jesienią. Ale po jakimś czasie (i tu jest to szybsze niż na rynku sprzedaży) dochodzą do wniosku że 1050 jest wprawdzie gorsze niż wymarzone 1200 ale i tak lepsze niż 0 plus koszty czynszu. Bo tu cene dostosowuje sie bardziej dynamicznie: miesiąc dwa nie mogę wynając to obnizam cene (chyba że wybierasz postawę "może stać i gnić"). Jesli chcesz coś sprzedać ZAWSZE CENE dostosowujesz do rynku a nie RYNEK do Ciebie (wyjątek: monopol, oligopol i podobne ustrojstwa)

              > Czyli co, w związku z kryzysem zostaje mi w kieszeni mniej kasy z najmu, ale> będę altruistą i jeszcze obniżę? Nie bałdzo...

              No a jednak bałdzo bałdzo. Nie jestes altruistą i dałeś cene 1500 ale NIKT sie nie zgłasza bo wokół pełno ofert po 1100zł. Szybko łapiesz że albo weżmiesz 1100 dopłacając do raty kredytu 400zł z własnej kieszeni albo bedziesz dopłacał 1500zł.
              Ja pierdziele, co za koles, ludzie wy macie kapitalizm w Polsce od wczoraj?

              Ale w mojej lokalizacji ludzie > będą się znów na wyścigi ubiegać o mieszkanie.

              Oczywiście. Teraz i zawsze, i na wieki wieków.

              Chociaż dodam jedno: ja nie> wywaliłem ceny najmu w kosmos, jest ludzka, racjonalna, powiedziałbym wręcz, że> atrakcyjna.

              Tak może być. Jeśli srednia na rynku to 1400zł a ty masz 1200zł to zgoda. Ale jak srednia spadnie na 1000zł to juz bedzie taka atrakcyjna inaczej.

              > Uważam, że obniżyć ceny muszą ci, którzy je wcześniej wyolbrzymili, ale ja się> przejmować nie zamierzam.

              Nie, Ciebie to nie dotyczy.
              Co za chłopek roztropek "a ja sobie wąsów obciąć nie pozwolę, noszę wąsy od przed wojny".
              Chłopie, jesli nie masz kredytu i Twoja obecna cena jest powiedzmy 30% ponizej rynku to faktycznie może Cie to nie dotyczyć (na razie).
              Ale jesli spadną ceny ponizej Twojej to i Ciebie bedzie to dotyczyc.
              A rata kredytu nie bedzie miała tu NIC do gadania, bo popyt wyznacza cene a nie koszty własciciela.

              Obecnym i potencjalnym najemcom radziłbym jednak się
              > specjalnie nie ekscytować zniżkami.

              E czemu, to może być nawet ciekawe: jak ktoś straci pracę, a ma np 2-3 mieszkania w kredycie a kasa z wynajmu nie wystarczy mu na raty. Na dodatek sprzedać też nie może bo warte np 250 tys PLN a dług we franku wart 350 tys PLN. To naprawdę będzie ciekawe, wybór: zjeść to g... czy połknąć.

              Podejrzewam jednak że jak ceny najmu spadną a franek sie troche uspokoi te część tych mieszkań znów wróci na rynek sprzedaży. I znowu. Ot, taki stały rollercoaster. Przynajmniej na 2 lata. I kierunek tylko jeden - dalekie południe. Najmniej (wcale?) dotyczyłoby to Warszawy - w czasie kryzysu zawsze tam najłatwiej o pracę, bo jeszcze jakaś w ogole jest, jak reszta rynku już leży, tak było w czasie poprzednich kryzysów. Tyle że Wawę będzie ciągneła z kolei liczba kilkudziesięciu tys nowych niesprzedanych mieszkań (pierwotny plus pierwotno-wtorny)
              • rydzyk_fizyk Re: kawalerkowe i 2-pokojowe status quo 10.02.09, 11:01
                Ciągnąc temat wynajmu poniżej kosztów.

                Tam jeszcze jest ciekawe zastrzeżenie, że nie potanieje najem
                kawalerek i dwupokojowych mieszkań.

                Z czego należy chyba wnosić, że raty kredytu na większe mieszkania
                spadną a na kawalerki i 2 pok. nie ;)
        • Gość: aaa Re: spadna i ceny mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:34
          A jak sie nie da na jedzeniu to obniza standart wynajmu z apartamentow na
          mniejsze mieszkania. Z nowego mieszkania prosto od dewelopera na plyte.
          A jak wroca do pipidow to juz w ogole ceny poleca bo podaz wzrosnie. Wiec o co
          Ci chodzi mierny naciagaczu? Sam podajesz argumenty do obalania swojej tezy?
    • Gość: PEWU Czynsze spadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 21:56
      No tak, internauci mieli rację ale to Wielgo i spółka zarabia po parędziesiąt
      tysięcy miesięcznie. Jak to możliwe?
      • Gość: AntyPolityk To tak zwany kapitalizm IP: *.chello.pl 09.02.09, 22:04
        W tak zwanym kapitalizmie - kapitał ma władzę, kto ma kapitał robi jeszcze
        większy kapitał. Cwaniaczki robią w konia mniej rozgarniętych, uczciwi nie mają
        szans.
        W tak zwanym kapitalizmie można biednych oszukiwać ile się da i nie ponosić za
        to żadnych konsekwencji.
        p.s. nie popieram drugiego bieguna, drugi biegun przeciwny kapitalizmowi był
        równie zły i nazywał się komunizmem
    • Gość: Pepe Czynsze spadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:02
      Śmieszna wiadomość. W grudniu zawsze ceny najmiu spadały. Tak jest
      też tym razem. Inaczej być nie mogło. Spróbujcie wynająć mieszkanie
      w grudniu i styczniu. Pies z kulawą nogą się nie pojawi. Spadek i
      tak jest mikroskopijny. A we wrześniu znowu będą wielkie tytuły, że
      ceny najmu idą w górę, jest "hossa" itd. Żałosne.
      • Gość: makary Na studia zaczyna wchodzić niż demograficzny IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.09, 22:29
        a obecne spadki wynajmu to dopiero początek. Za kilka lat liczba studiujących ma
        się zmniejszyć 3 krotnie...
    • swoboda_t Plosiak - kaj 09.02.09, 22:09
      Z moich obserwacji wynika, że w Kato ceny realnie spadły dużo
      bardziej niż kilkadziesiąt złotych, a podaż lokali na wynajem
      znacząco wzrosła. Co by było zgodne z tezą, że jak "analytyki" od
      nieruchomości mówią, że ceny spadły np. o 10% to realnie jest to
      min. 20% :) Spadek cen najmu był do przewidzenia, niektórzy o tym
      pisali, a skolei inni dając wiarę naganiaczom i/lub mając w tym swój
      interes gardłowali, że i tak już wygórowane ceny pójdą jeszcze w
      górę.

      Ciekaw jestem jaki będzie następny bajer KZW majacy uzasadniać
      wzrosty cen. Był już 3-milionowy deficity lokali, była Hiszpania,
      były "eura", niermożność sprzedawania ponizej wysokich kosztów, byli
      powracający emigranci, był w końcu wynajem.
      A rynek jak na złość nie chce się słuchać. Co teraz?? Ceny nakręci
      beatyfikacja JPII??
      • swoboda_t Plosiak - kaj żeś jest?? 09.02.09, 22:12
        ^^ Tak miało być :) ^^


        Jestem stratny Ballantines'a, o którego się nie założyłeś. Już to
        wiesz, prawda?? ;)
        • plosiak Re: Plosiak - kaj żeś jest?? 09.02.09, 23:58
          Póki co mikroskopijne spadki. Ale jeśli faktycznie będą odczuwalne, to flaszkę
          prześlę :)
          • swoboda_t Re: Plosiak - kaj żeś jest?? 10.02.09, 09:44
            Formalnie zakładu nie było, więc wystarczy jak wypijesz na koniec
            roku za moje zdrowie - tego nigdy za wiele :D Bo, że spadać będą
            dalej (rzecz jasna nie bez końca) to oczywista oczywistość :)
            • plosiak Re: Plosiak - kaj żeś jest?? 10.02.09, 11:15
              Pożyjemy, zobaczymy. Co roku spadają o tej porze roku. Poza tym spadek o 1 zł na
              metrze to minimalna wartość. Sam jestem ciekaw, kto będzie miał rację na koniec
              roku :)

              pozdro
              • steady_at_najx Re: Plosiak - kaj żeś jest?? 10.02.09, 11:22
                > Pożyjemy, zobaczymy. Co roku spadają o tej porze roku. Poza tym
                spadek o 1 zł n
                > a

                Jak Wielgo pisze ze spadaja z powodu nowych mieszkan na rynku to cos
                w tym jest.. ten naganiacz nie wspominalby nawet o tym trendzie lub
                PODKRESLILBY to bardzo wyraznie jesli chodzilo by o pore roku.

                >Poza tym spadek o 1 zł n
                > a
                > metrze to minimalna wartość.


                Jesli Wielgo pisze o 1 PLN znaczy ze jest przynajmniej 5

                >Sam jestem ciekaw, kto będzie miał rację na koniec
                > roku :)

                Jak zawsze raczej nie Ty.
                • znajomy_jennifer_lopez Re: Plosiak - kaj żeś jest?? 10.02.09, 11:36
                  Fakt, bo oni wrzucają wszystkie oferty do kotła (czyt excela) i tam-param, średnia. Pewnie w srednich najmu mają i takie kwiatki jak w sprzedaży: mieszkania powyżej 50 000zł/m2
                  dom.gratka.pl/mieszkania-sprzedam/lista/,,50000,cmo.html
              • Gość: areq Re: Plosiak - kaj żeś jest?? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 15:46
                > Pożyjemy, zobaczymy. Co roku spadają o tej porze roku. Poza tym
                spadek o 1 zł na metrze to minimalna wartość <

                Pewno czytałeś moją "przepowiednię" w innym wcześniejszym wątku:):):)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=91089067&a=91108476
    • niezapowiedziany czepiacie sie, z wykresu wynika, ze spadly 09.02.09, 22:12
      ceny najmu. z miasta do miasta.
    • az.anonim czynsze spadają! 09.02.09, 22:19
      ...dziwi się pan Wielgo. Jak się żyje w deweloperskim matrixie to w niektóre
      rzeczy faktycznie może być trudno uwierzyć.

      ----
      W normalnych okolicznościach wszystkich spamujących linkami w stopkach wysyłam
      na drzewo. Tym razem sytuacja jednak jest 1) wyjątkowa, 2) dramatyczna. Proszę,
      pomóżcie Kacperkowi...
      pomozkacperkowi.pl/?p=283
      tnij.com/allegro_dla_kacperka
      tnij.com/small_heart
    • Gość: igor Kolejna bańka pęka w nieruchomościach ... IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.09, 22:23
      ale taka jest kolej rzeczy, koszt opłat związanych z mieszkaniem nie może
      przekraczać 1/3 średniej płacy, a to co niektórzy "ynwestorzy" żądali za swe
      klitki to był rozbój w biały dzień
      • Gość: pozdrawiam Re: Kolejna bańka pęka w nieruchomościach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:31
        Zawsze mogłeś kupić mieszkanie i wynajmować, a nie przepraszam ja
        zapomniałem że ty jesteś nieudacznikiem co mieszka z mamusią bo musi
        wynajmować od ynwestora bo go na swoje nie stać.
        • Gość: AntyPolityk O jest i Ynwestor!! IP: *.chello.pl 09.02.09, 22:34
          Ynwestor co słuchał podpuszczania: co ty z mamusią będziesz mieszkał, weź kredyt
          na 50 lat i kup mieszkanie za milion, na pewno wzrośnie.
          I powiedz jak to jest ywnestorze budzić się z kupą w gaciach codziennie rano?
          • red.one.commie Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 02:45
            Kogo interesuje ile kosztuje mieszkanie,ile wzrosnie,a ile
            spadnie,skoro bierze sie kredyt na 20-30 lat.Mozecie wymieniac sie
            informacjami,pokazywac linki do pseudo-wykresow,prawda jest brutalna-
            w Polsce mieszkanie to luksus,a wy nie macie zdolnosci
            kredytowej.Wazne jest jaka rate trzeba co miesiac zaplacic do
            banku.Zawsze mozecie oszczedzac latami,zeby tylko "bank i
            developerzy nie zarobili" i kupic za gotowke :)
            • steady_at_najx Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 08:16
              >Wazne jest jaka rate trzeba co miesiac zaplacic do
              banku

              Tak wlasnie mysli JELEN ktory kredytuje 50% dochodow na 50 lat. I to
              w bessie.
              • steady_at_najx Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 08:16
                Wroc, mialo byc w HOSSIE :))))
            • Gość: AntyPOlityk jeszcze pół roku temu każdy miał zdolność IP: 195.205.192.* 10.02.09, 08:28
              jeszcze pół roku temu każdy miał zdolność, nawet Wiesio z PGR,
              ja mimo że nawet teraz mam zdolność nie kupuje bo durniem nie jestem
              ja jeszcze wybieram pomiędzy budową domu, która teraz bardziej się opłaca a
              zakupem mieszkania jeżeli tego cena spadnie do poziomu sprzed boomu
              Widzisz więcej że twoja teoria jest do dupy.
              • Gość: mokasyn Re: jeszcze pół roku temu każdy miał zdolność IP: *.atkinsglobal.com 10.02.09, 09:29
                Rozumiem ze jestes z tych co maja 400 000 oszczednosci, i mieszkaja
                z zona na 200m komfortowym poddaszu u mamy?
                • Gość: AntyPOlityk Niestety durniu - źle rozumiesz IP: 195.205.192.* 10.02.09, 09:47
            • Gość: litt Re: O jest i Ynwestor!! IP: 194.181.189.* 10.02.09, 09:48
              Dokładnie. Ujadanie nieudaczników na forach internetowych to norma.
              Kupić nie kupią bo ich nie stać. Wynająć nie wynajmą bo pensyjka
              pozwala tylko na opłacenie miesięcznego biletu na PKS i obiadki u
              mamy... Ot proza życia. Takie oglądanie co gdzie spadło i... dalej
              nic. Ujadacze dalej mogą tylko ujadać...
              • maniek_ok Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 10:14
                Odsiewajac studentow i uczniow spamujacych na forach to pewnie bys sie bardzo
                mocno zdziwil. Bo wlasnie na forach siedza ludzie ktorzy zwykle szukaja jakichs
                inwestycji i lokat dla swoich srodkow. Mysle ze mocno bys byl zdziwiony jakbys
                sie dowiedzial jacy ludzie potrafia obserwowac fora. No, ale sie nie zdziwisz,
                bo tacy jak Ty nie potrafia sami myslec tylko zawsze ida z tlumem - tak tez i Ty
                pewnie brales kredyt na 30 lat, nie patrzac na to czy za 20lat dasz rade
                utrzymac chocby samego siebie. Grunt to stado gnajace do bankow i licytujace sie
                o mieszkania w plycie.
              • steady_at_najx Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 10:16
                > Dokładnie. Ujadanie nieudaczników na forach internetowych to
                norma.
                > Kupić nie kupią bo ich nie stać. Wynająć nie wynajmą bo pensyjka
                > pozwala tylko na opłacenie miesięcznego biletu na PKS i obiadki u
                > mamy... Ot proza życia. Takie oglądanie co gdzie spadło i... dalej
                > nic. Ujadacze dalej mogą tylko ujadać...


                Czyli co ? Ani sprzedasz ani wynajmiesz, i to ty jestes w glebokiej
                dupie, nie oni.
                • Gość: litt Re: O jest i Ynwestor!! IP: 194.181.189.* 10.02.09, 12:29
                  Tylko że ja mam gdzie mieszkać. Mam swoje mieszkanie, swój widok z
                  okna, miejsce, do którego z przyjemnością wracam. I nie obchodzi
                  mnie mnie czy dziś mieszkania są droższe czy tańsze, czy o kredyt
                  trzba błagać na kolanach czy iść z połową wkładu w kieszeni. Płacę
                  normalną ratę i koncentruję się na radościach życia a nie
                  spekulowaniu czy ujadaniu na wzrosty/spadki cen, wypowiedzi
                  analityków, teksty w gazecie, itd. Rozpisując się tu większość z Was
                  zapomina, że ludzie kupują mieszkania żeby w nich mieszkać, żyć a
                  nie inwestować. Inwestorzy to kropla w morzu kupujących mieszkania.
                  • steady_at_najx Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 12:39
                    >Rozpisując się tu większość z Was
                    zapomina, że ludzie kupują mieszkania żeby w nich mieszkać, żyć a
                    nie inwestować

                    Inwestuja inni. Wlasnie ci co mowia ze cena jest niewazna i ze
                    najwazniejsze jest miec swoje. Zeby jeleniom wybic z glowy czekaja
                    wolaja ze bedzie tylko roslo albo "sie stabilizowalo". Takim ludziom
                    trzeba tlumaczyc skoro wokol sami klamcy i naganiacze - gazety, tv,
                    za nic maja ludzi - wazny jest wylacznie zysk.
                    Ktos powie ze to "glupia misja spoleczna" ? Moze i tak. Ja i osoby
                    takie jak znajomy_JLO, kretynofil, arkaszka, swoboda, Jaa, rolnik
                    goribanki, mara, rydzyk_fizyk moga uwazac to za pozyteczne i uwazam
                    ze takie jest. Internet daje nam prawo przeciwstawienia sie
                    klamstwom i pozadaniu zarobku za kazda cene. W dupie mam jesli ktos
                    mysli ze to naiwne - dla mnie to jest wartosc.



                    >Inwestorzy to kropla w morzu kupujących mieszkania.


                    To pokazuje twoja ignorancje w tym temacie. Wystarczy zobaczyc jak
                    wygladaja nowe (i ta nazwa) inwestycje - ciemno i glucho dawno po
                    oddaniu.

                    >Płacę
                    > normalną ratę i koncentruję się na radościach życia

                    to pozwol wytlumaczyc innym ze nadejda czasy ze tez beda
                    placili "normalna rate" - za jakis czas i tez beda mogli
                    koncentrowac sie na zyciu zamiast na mysli ze 50% ich dochodow to
                    splata raty.

                    Do tego czasu daj sobie spokoj z jalowymi wypowiedziami takimi jak
                    przed chwila.
                    • steady_at_najx Re: O jest i Ynwestor!! 10.02.09, 12:40
                      Jest :

                      "Zeby jeleniom wybic z glowy czekaja "

                      mialo byc :

                      "Zeby jeleniom wybic z glowy czekanie"
                  • Gość: king-a Re: O jest i Ynwestor!! IP: *.wroclaw.mm.pl 10.02.09, 15:12
                    "I nie obchodzi mnie czy dziś mieszkania są droższe czy tańsze"

                    Ale powinno Cię obchodzić, że gdy się poczeka aż cena metra z 7000-8000 pln
                    spadnie na 5000-6000 pln, to ma się kredyt niższy np o 100 000 lub 200 000.

                    I z tego powodu będą płakać ludzie którzy kupili na górce - jak dotrze do nich
                    ile kasy będą musieli zapłacić więcej przez własny pośpiech.
        • Gość: igor Zmień płytę , bo teksty o mamusi już na nikogo IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.09, 22:35
          nie działają. Skończyło się eldorado i boli? A będzie bolało jeszcze mocniej, oj
          będzie ...
        • Gość: aaa Re: Kolejna bańka pęka w nieruchomościach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:42
          Jedni maja wyksztalcenie a inni wiedze. Ty chyba i pierwszego nie posiadasz :)
          Ruch na rynku wywolaja ludzie z kasa i oni najwiecej zyskaja a na koncu dopiero
          ci biedniejsi ktorych bedzie w koncu stac na male M3 za normalne pieniadze.
          Ci bogatsi czekaja. Juz widac, ze najbardziej rosnie podaz duzych mieszkan. Nikt
          ich nie wynajmie i nikt ich nie kupi. One najbardziej potanieja i pociagna ceny
          mieszkan mniejszych.
          I to bogatszych bedzie na poczatku stac na doplacenie 100 000 PLN za dodoatkowe
          25 m2 na ktore majac 2/3 wkladu dostana kredyt. Im sie nie spieszy bo maja gdzie
          mieszkac za 500 PLN czynszu :)
          • mara571 Re: Kolejna bańka pęka w nieruchomościach ... 10.02.09, 15:57
            a ja mam wrazenie, ze bogatsi juz swoje problemy mieszkaniowe rozwiazali.
            Moze teraz kupia cos dla dzieci...
        • yorek Ja mieszkam u mamy, bo mama ma dwa mieszkania hehe 10.02.09, 08:45
          Ale oszczędzam i kupie twoją ynwestycje od komornika już niedługo.
    • Gość: aaa Czynsze spadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:29
      Czy tak trudno zrozumiec ze ceny mieszkan domow ziemi i wynajmu sa ze soba
      scisle zwiazane. Jesli pojawia sie gorka na ktores z nieruchomosci to podobnie
      musi byc na drugiej? Przez to ze gorki sa przesuniete w czasie wydaje sie ze np
      wynajem mial roznac w nieskonczonosc. Pisalem o tym ze ceny wynajmu zatrzymaja
      sie. Pisalem i pisze teraz ze ceny ziemi i domow tez znacznie spadna.
      Tak jak bez kredytu ludzi nie bedzie stac na mieszkanie i ceny spadna tak bez
      pracy i pieniedzy ludzie obniza swoj standard zycia.
      A od 2007 roku studentow coraz mniej :)
      www.studenckamarka.pl/serwis.php?s=73
      Juz widac to np na gratce gdzie wystawiane sa zdjecia mieszkan wybitnie
      zaniedbanych po studencku :)
    • Gość: MAXX Re: Czynsze spadają IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.02.09, 22:37
      Też odkrycie.....rosną koszty utrzymania -koszty zycia,złoty
      spada ,firmy zwalniają( albo planują zwolnienia),nieruchomości
      spadły ZNACZNIE... to JAKIM sposobem wynajem mógłby rosnąć ???? ceny
      wynajmu jeszcze ZNACZNIE spadną...
      • Gość: trojan Re: Czynsze spadają IP: 83.238.175.* 09.02.09, 22:45
        Oby, oby! Bo w Krakowie przesadzili. I to grubo!
    • Gość: Stokrotka Czynsze spadają IP: *.chello.pl 09.02.09, 22:57
      Khem. Macierzynskiemu z Bankier.pl sprawdzilo sie. Po raz kolejny zreszta. A
      gosc nie zajmuje sie przeciez nieruchomosciami. Ale jak widac dziennikarze beda
      cytowali aktorow tego spektaklu...
      media.bankier.pl/PressOffice/PressRelease.108483.po
      tekst z pazdziernika, kiedy byl najwiekszy wysyp tekstow, ze wynajem pojdzie w gore.
      • steady_at_najx Re: Czynsze spadają 10.02.09, 08:10
        Phi ja nie chwalac sie mowilem o tym juz pod koniec 2007 :D

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=72388656&a=72403772
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=71264272&a=71300145
        • Gość: areq Re: Czynsze spadają IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 10:06
          Szpaner:):):)
          Ja jeszcze pod koniec 2007 twierdziłem nieco inaczej,choć pierwsze
          symptomy już można było zauważyć...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=69591588&a=69690031
    • Gość: GeWu prenumerata Re: Czynsze spadają IP: *.pools.arcor-ip.net 09.02.09, 23:00
      zaprenumeruj sobie GeWu moje b. sporadyczne (ale trafne) wypowiedzi
      na swoich forach i moze zrobisz majatek, zpewnoscia bedzie ci sie
      lepiej powodzic niz w przypadku dzialalnosci podstawowej.
    • bronimir A co zrobić z mieszkaniem??? 09.02.09, 23:00
      Kupiło się go w celach spekulacyjnych na sprzedaż. Terasz ceny spadły a kredyt
      trzeba spłacić. Ile może stać puste, musi zacząć zarabiać na siebie. Trzeba
      wynajmować. I tak liczba mieszkań do wynajmu wzrasta, podaż rośnie. Cany najmu
      znowu wzrosną jak banki będą wysyłać komornikow do dłużnikow i zaczną przejmować
      mieszkania.
      • red.one.commie Re: A co zrobić z mieszkaniem??? 10.02.09, 03:17
        taaa,pomysl czasem...Jezeli ktos kupil,nawet w celach spekulacyjnych
        i wzial na to kredyt,musial miec albo odpowiedni dochod,albo
        zabezpieczenie.
        • Gość: areq Re: A co zrobić z mieszkaniem??? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 07:49
          To Ty pomyśl czasem.Odpowiedni dochód może przy odrobinie
          nieszczęścia się skończyć /*zwolnienia,zwolnienia/ i zostanie
          nam "mniej odpowiedni".Zabezpieczeniem dla spekulacyjnych mieszkań
          często były już posiadane,więc w momencie wielkiego syfu:
          a) wynająć-co się właśnie zaczyna dziać.Setki a nawet tysiące ofert
          a chętnych coraz mniej
          b) sprzedać nawet poniżej kosztów
          c) przeczekać?Tylko za co,jak /*/
        • steady_at_najx Re: A co zrobić z mieszkaniem??? 10.02.09, 08:20
          > taaa,pomysl czasem...Jezeli ktos kupil,nawet w celach
          spekulacyjnych
          > i wzial na to kredyt,musial miec albo odpowiedni dochod,albo
          > zabezpieczenie.


          wroc na ziemie bo jak narazie lazisz w chmurach... Jesli banki
          dawaly kredyty naciagajac zdolnosc i zostawiajac na zycie 500 PLN
          miesiecznie na osobe to jaki odpowiedni dochod ? Jakie
          zabezpieczenie ?
    • Gość: m Czynsze spadają IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 23:49
      ceny ktore podajecie sa zawyzone! mozna w W-wie znalezc 2-pokojowe mieszkanie
      w dobrym miejscu za 1500-1800 zl!
      przez podawanie falszywych info prowokujecie wlascicieli mieszkan do
      wymyslanie chorych cen, nierealnych dla ludzi zarabiajacych 1500-1700 zl netto!!
      • kolaabb Re: Czynsze spadają 10.02.09, 01:16
        Gość portalu: m napisał(a):

        > ceny ktore podajecie sa zawyzone! mozna w W-wie znalezc 2-pokojowe
        mieszkanie
        > w dobrym miejscu za 1500-1800 zl!
        > przez podawanie falszywych info prowokujecie wlascicieli mieszkan
        do
        > wymyslanie chorych cen, nierealnych dla ludzi zarabiajacych 1500-
        1700 zl netto!

        Słuchaj no. Sam Wielgo napisał że miało rosnąć. Więc nie dyskutuj
        tylko płać i czytaj co Wielgo nabajdurzy. To wyrocznia.
    • Gość: Oszukany Czynsze spadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 00:45
      Wynająłem w Warszawie dom na przedszkole. Od sześciu miesięcy
      wynajmująca nie płaci czynszu. Okazała sie osobą delikatnie mówiąc
      niesolidną. Rozwiązałem umowę najmu i sprawę przekazuję do sądu.
      Zainteresowani domyślają się o które przedszkole chodzi. Będzie
      zamknięte od pierwszego marca br.
    • Gość: Menschenfresser Czynsze spadają IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.09, 01:16
      > Oznaczałoby to, że wydaje na wynajem ponad 60 proc. swoich
      > dochodów! - mówi Kosińska.

      Ta Pani nie wie, co gada.
      W wielu krajach tak wlasnie jest.
      A szczegolnie w metropoliach.
      • Gość: zza Re: Czynsze spadają IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.09, 02:28
        ta, tylko w tych metropoliach te 40% co zostaje jest kilka razy
        wieksze od naszego i na duzo wiecej starcza
    • Gość: orkisz za rok , dwa sprzedadzą taniej-albo wcale IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 07:58
      nie dlatego że nie chca tanio sprzedać, ale dlatego ze banka pęka.
      Ludzie ubożeja żle oceniaja swoje pespektywy i dlatego ne sa
      skorzy płacić zbyt wiel.
      Poa tym jest mniej chętnych.
    • ni-e Czynsze spadają 10.02.09, 08:16
      nie jest tajemnicą że po sesji część studentów przestaje być studentami więc zaczyna się pojawiać więcej mieszkań do wynajęcia a oferty z peryferi miast żeby wynając muszą atrakcyjniejsze czyli czas dojazdu = mniejszy koszt wynajmu ale Pan oczywiście robi wielką sensacje bo nie ma o czym pisać bo jak by pojawił się kolejny atykuł pt ceny mieszkań idą lub spadają to by już nikt nie czytał zastanawiam się po co gazeta.pl wydaje kasę na zatrudnianie takich osób które piszą o czymś co jest stare jak świat ????
    • aurice_goldfinger Macierzynski juz o tym pisał z pół roku temu 10.02.09, 08:35
      A GW pisze o "niespodziewanych" spadkach czynszów za wynajem. Cóż, expert
      expertowi nierówny
      • Gość: areq Oj.Macierzyński to prawdziwy spec.Nie to co reszta IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 08:56
        ...bandy Szkoda,by Jego nazwisko gdzieś między tymi miernotami P.G.
        i M.W ,się pojawiało
        • Gość: litt Re: Oj.Macierzyński to prawdziwy spec.Nie to co r IP: 194.181.189.* 10.02.09, 09:55
          Oho, jakiś lansik tu widać:)
          • Gość: areq Re: Oj.Macierzyński to prawdziwy spec.Nie to co r IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.02.09, 09:59
            No ba.Jedyny sensowny koleś w przeciwieństwie do grona przekupnych
            pseudoanalityków.Słuchaj Marka W. słuchaj:):):)
    • Gość: Ewelina Re: Czynsze spadają IP: *.acn.waw.pl 10.02.09, 09:05
      Ciekawe co na to pożal się boże "eksperci" z Rzeczpospolitej (vide
      Babcia Sielanko i inne miernoty). Jak ceny mieszkań stały w miejscu
      to oni wieścili wzrosty, jak mieszkania zaczęly tanieć to oni
      wieścili stabilizację i wyższe ceny najmu, jak ceny najmu wraz z
      cenami mieszkań spadają...to oni...no właśnie - jakim to uroczym
      bullshitem uraczy nas w tym tygodniu Rzepa?
    • Gość: ronces Czynsze spadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 09:24
      nie wprowadzajcie ludzi w blad,przeciez to nie sa zadne czynsze to
      zwykly haracz,ktory ludzie nie majacy mieszkan musza placic
      cwaniakom i oszustom poniewaz w Polsce NIE ISTNIEJE RYNEK MIESZKAN!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka