Dodaj do ulubionych

"GP" - Dobry czas na budowę domu

16.03.09, 08:56
Coz to za herezje! Przeciez od tygodnia GWno pieje ze mamy hosse! Jak wiec
ilosc budow moze spadac??? Przeciez budowlanka miala rosnac do konca swiata i
jeden dzien dluzej!!!! A juz indywidualne to po prostu musowo - to przeciez
raj mial byc i ciche schronienie dla wielkich deweloperow na czas kryzysu...

Czyzby ta zadyszka na rynku budownictwa indywidualnego miala cos wspolnego z
napompowanymi do granic rozsadku cenami dzialek budowlanych, w czym maczali
oczywiscie swoje brudne paluchy koledzy pana wielgiego "mawi"? Nieee, na pewno
nie - przeciez ziemia budowlana nie moze spadac!

Obserwuj wątek
    • Gość: mirek48 Ceny działek spadną o 50 % , IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 09:03
      takiego wkładu własnego żądają banki przy braniu kredytu na działki
      • Gość: AntyPOlityk Ceny działek spadna o 70-80% IP: 195.205.192.* 16.03.09, 10:50
        wzrost cen działek był rzędu kilkuset procent więc zgodnie z prawidłami
        historyczno statystycznymi powinny spaść o 70 do 80%.
        • Gość: Kurek Taaa, spadną o 200% :> IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.09, 12:48
          Głupoty wymyślasz takie, że głowa boli. Grunt nigdy nie zleci Ci na
          łeb na szyję, bo to towar od zawsze deficytowy. No chyba, ze masz na
          myśli ziemię rolną oddaloną od granic jakiejś większej aglomeracji o
          100 km. Wtedy faktycznie wychodzi tanio. Wszelkie działki budowlane
          w okolicach i na przedmieściach miast pozostaną mniej więcej na
          podobnym poziomie cenowym. O ile jeszcze w ogóle takowe są do
          sprzedania.
      • Gość: areq Jak ktoś się zabiera od kredytowania działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:15
        to się nie dziwię....Ja rozumiem tok myślenia:kupujemy działkę na
        krechę,sprzedajemy własne M i dobieramy jeszcze ze sto koła na
        wykończeniówkę...Otóż.To już było.I nie wróci więcej.
        Istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością,że kalkulacje
        ofertowe cen na to M,Pokolenia Wiecznej,Hossy miną się z
        oczekiwaniami kupującego.:):)
        Może się okazać,że przy najlepszych chęciach za cieńcy będą by
        zbudować dom...A co bank wtedy zrobi z taką działką...moze jeszcze z
        rozpoczętą budową?Czegoś takiego nikt lub prawie nikt nie kupi...
        Sprzedaj mieszkanie,kup działkę i dobierz reszte kredytu,lub zbieraj
        te 50% wartości działki...
    • kolaabb bierzcie kredyty - kupujcie u deweloperów ! 16.03.09, 09:19
      bierzcie kredyty - kupujcie u deweloperów ! Taniej już było ! Kto
      nie kupi przegra życie ! No i nie można być frustratem mieszkającym
      z mamusią !
      • Gość: Gość Sam jesteś frustratem IP: *.bielanski.med.pl 16.03.09, 09:55
        Kolejny raz widzę twój wpis,naganiaczu jeden.Twój infantylizm
        przekracza wszelkie granice.
        • Gość: kibuc Re: Sam jesteś frustratem IP: 80.68.236.* 16.03.09, 14:05
          Widzę, koledzy, że dla was ironia to taki owoc, z którego robi się soki.
          • Gość: areq Re: Sam jesteś frustratem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:09
            Każdy wie,że ironia to fanka Iron Maiden...
      • Gość: pola Re: bierzcie kredyty - kupujcie u deweloperów ! IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 16.03.09, 11:14
        a co masz firme deweloperska ze zachęcasz??
      • Gość: cal Re: bierzcie kredyty - kupujcie u deweloperów ! IP: 213.172.178.* 16.03.09, 11:40
        ależ można. Ale po komu obciach?
    • Gość: smyk "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 09:28
      a mnie sie udalo wybudować domek -260m2 za 260 tys- porotherm 46, z piwnicami,
      dach z dachówy betonowej, zaczolem w marcu 2008r. - na własnej działce zostalo
      mi jeszcze podlogi, łazienka i kuchnia- licze ze okolo 30 tys. wydam na to ,
      wiec chyba taniej juz było skoro w poznaniu za mniejszą chalupke trza dac
      wiecej - aha i faktycznie robocizna jest najdroższa- około 90 tys to same
      wynagrodzenia
      • Gość: tom Re: "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.fortisbank.com.pl 16.03.09, 09:36
        Ale jaki stan za te 260tyś? Masz już instalacje, wylewki, tynki,
        stolarke itp?
        • Gość: seba Re: "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: 80.48.204.* 16.03.09, 09:44
          Jeżeli udało ci się za taką kwotę to jestem pełen podziwu.
          Ja buduje dom 170 m2 i na tę chwilę wydałem 220 tys. A jestem
          dopiero przy tynkach wewnątrz (instalacje już mam ale bez pieca i
          kominka).
          Faktem jest że materiały potaniały ale te wyliczenia gazety prawnej
          są kompletnie oderwane od realiów.
          • Gość: Kurek Re: "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.09, 12:51
            U mnie podobnie.
            160 m2, stan surowy zamknięty, elektryka, wod-kan i 200 tys "w
            plecy".
            Budowa rozpoczęta w 2007 roku.
            Przymierzam się teraz do tynków.
            Jakoś nie zauważyłem spadków cen za robociznę.
        • Gość: smyk Re: "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:11
          tak- ogrzewanie, prąd , wodę i gaz okna i parapety oraz drzwi wejsciowe-
          zostalo do kupienia wyposazenie łazienki i kuchni jakieś fajniejsze meble do
          pokoju kominkowego kupie pozniej
      • Gość: dora Re: "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.89.103.28.static.crowley.pl 16.03.09, 09:45
        To fajny musisz mieć standard...
        ja właśnie zamawiam kuchnię, bez żadnych bajerów, nie w studiu ale w
        małej firmie za sam materiał, sprzęt i montaż (600 zł) mam 23 tys.
        Bez płytek...
        • Gość: miś a ja sobie sam zrobiłem meble w kuchni, z wyspą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:05
          z bajerami, trzeba tylko wcześniej pooglądać rozwiązania, siąść z ołówkiem w
          ręku i policzyć. Zamawiasz płyty meblowe na wymiar oklejone, w hurtowni kupujesz
          akcesoria i fronty. Robota prosta (tylko poskręcać), 3 dni roboty. Koszt mojej -
          materiały - to ok. 3600zł (bez agd) przy 3,5m+2m + wyspa 1,60m (płyty 800, blat
          5cm 600, fronty 800, reszta śrubiki i akcesoria. Ale podam przykład,
          podświetlenia halogenowe płaciłem po ok. 18zł, znajomemu forma liczyła za każdy
          punkt +100zł, za jakiś tam baer wysuwany 70zł w hurtowni, firma liczy 300zł, itd
          itp.
          • Gość: ja_tez_buduje Re: a ja sobie sam zrobiłem meble w kuchni, z wys IP: 82.177.11.* 16.03.09, 10:30
            Witam,

            Moim zdaniem ten kto chce wiecej czasu poswiecic na budowe - moze wiele
            oszczedzic. Jesli ktos nie ma czasu i wszystko zostawia "fachowcom" to zaplaci
            duzo wiecej.

            Co do materialow - bloczki fundamentowe mialem po 2,5 (ostatnie 8 palet po 2,7).
            Betonu wylalem 24,5m3 - dom parterowy bez piwnicy. Fundamenty rozlegle - ale
            udalo sie dogadac i wzielem bez faktury i z delikatna promocja. Z tego co licze
            uda mi sie tak oszczedzic 50-75 tysiecy PLNow. Trzeba miec kontakty i troche
            pokombinowac. Nie mowie tutaj o kupowaniu slabszych jakosciowo materialow
            zamiast tych ktore byc powinny - ja buduje jeden dom na cale zycie i materialy
            musza byc dobre (dam przyklad - jedna paleta bloczkow fundamentowych byla
            popekana - odmowilem jej przyjecia i zostala wymieniona na dobra. Trzeba byc
            przy odbiorze materialu).

            Pozdrawiam i zycze powodzenia
            • Gość: areq W rejonie Poznania już dużo wiecej się nie da zejś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:16
              Dom tzw. stodoła czyli parter z użytkowym poddaszem,przy założeniu
              że się palcem nie kiwnie ale też nie zatrudnia firmy od A do Z to
              obecnie koszt około 300-320 tys na gotowo z meblami w
              standardzie "panele w sypialniach płytki z Leroy'a:)".
              Przy własnej robociźnie na samej wykończeniówce można zaoszczędzić
              około 30tys zł.
          • Gość: smyk Re: a ja sobie sam zrobiłem meble w kuchni, z wys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:15
            dokładnie jak ktoś chce dac innym zarobic na takich rzeczach jak skręcanie mebli
            to sam jest sobie winny - podłogi malowanie i inne drobiazgi robie sam bo z
            doświadczenia wiem ze zrobie to dokładniej niz jak firma przyjdzie i na czasie
            mi zalezy - na firme czekasz 3-4 tygodnie - a ja nie mam czasu musze sie do maja
            wprowadzic tylko kafli sam nie klade
            • Gość: Kurek Re: a ja sobie sam zrobiłem meble w kuchni, z wys IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.09, 12:53
              "dokładnie jak ktoś chce dac innym zarobic na takich rzeczach jak
              skręcanie mebli o sam jest sobie winny"

              Ale wiesz, niektórzy zarabiają w tym czasie na życie, rodzinę,
              kredyt. Jeśli Ty także to robisz, a oprócz tego sam budujesz dom, to
              chylę czoła. Musisz być chyba androidem.
              • sokolasty Re: a ja sobie sam zrobiłem meble w kuchni, z wys 16.03.09, 13:51
                Jak dla mnie skręcanie mebli to fun. Zresztą klocki lego są trudniejsze, bo
                instrukcji do nich brak.
                • Gość: Kurek Re: a ja sobie sam zrobiłem meble w kuchni, z wys IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.09, 14:38
                  Fun czy nie fun - na to trzeba mieć po prostu czas. Poza tym nie
                  mówimy chyba o meblach z IKEA, które składa nawet 10-latek, tylko o
                  własnoręcznie robionej zabudowie do kuchni.
    • Gość: Rob "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.wincor-nixdorf.com 16.03.09, 10:01
      Zaczałem budować dom w zeszzłym roku w Warszawie. Ceny materiałów
      się nie zmieniły: suporex - 10-12 PLN sztuka , cement 10-12 PLN za
      worek. cegła zwykła 1-1,2 PLN, bloczek fundamentowy 3,5 -4 PLN szt -
      Ja nie widzę żadnej różnicy a przecież sezon budowlany się jeszcze
      nie zaczął. Robocizna być może jest tańsza ale myślę że to wszystko
      zaeży od indywidualnych przypadków. Ktoś tu nam robi sieczke z
      mózgów. Nie wiem na czym miałbym zaoszczedzić 150 tyś ? Na
      stytropianie ?- Na dom 170m kw wydałem mniej niż 5000 PLN (gr
      styropianu 12cm) na betonie ? Dom ma podpiwniczenie czyli musiałem
      robić dwa stropy co wiąże się z wiekszą liczbą betonu - wydałem na
      beton nie więcej niż 10000 razem z fundamentem ( cena 220 PLN za m
      sześcienny z pompą 250 PLN). Komuś chyba mocno się poprzewracało.
      Pisza takie bzdury żeby robić ludziom wodę z mózgu. Panowie/panie
      dziennikarze odrobinę rzetelności . Proszę sobie pójść do
      jakiegokolwiek marketu budowlanego w Warszawie i zapytać się
      pracownika na dziale budowlanym o ile zmieniła się cena większości
      materiałów od zeszlego roku. Poza tym pisanie o kosztach budowy w
      zimę to jest pomyłka . Ceny sezonie się zmieniają.

      Dla tych co chcą budować mam równiz dobrą wiadomość: Koszty budowy
      przedstawione w tym artykule są również przesadzone tzn ja bym
      stawiał na to że jest to górna granica cenowa za dom 150 m kw.

      pzd dla wszystkich
      • Gość: bob de bilder żenujżcy żart piszącego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:13
        Znowu hasła a nie fakty, tekścik dla wierszówki a nie wiarygodna
        analiza rynku. Żenada-jak zwykle
    • Gość: gb "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:43
      gazetybudowlane.witryna.info/
    • Gość: kt "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:32
      Czyżby cud> A może artykuł w GP jest sposorowany? Jak obniżając
      głównie robociznę można zmniejszyć koszt domu o 25%.Dl tych co piszą
      poniżej o kosztach swoich budów. Czy Panowie policzyli swój czas?Ile
      on kosztuje? Ile kosztuje brat, szwagier itd pomagający na budowie?
      Po co kupować betoniki, jak można je zrobić samemu w zomie w garażu?
      Po co kupować atestowaną stal jak można "prawie"taką samą odkupić ze
      złomowca. I tak dalej. Nie porównujmy więc cen budynków
      realizowanych systemen" gospodarczym" z obietami budowanymi przez
      developerów, czy fimy budowlane. Zaś GP jeżeli che być szanowana
      niech pisze uczciwie i dokłanie. W końcu jest czytana przez ludzi
      potrafiącycm myśleć.
      • Gość: miś Twoje wyobrażenie o budowie systemem gospodarczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:41
        jest powalające, nikt już nie buduje bratem, szwagrem etc. I nikt też nie mówi o
        oszczędności na jakości materiałów. Ale branie firmy deweloperskiej to taki mit,
        że jakość będzie wysoka. Sam widziałem wiele rzeczy robionych przez dewelopera
        żeby wyglądało, że są zrobione, a pod beton nie zaglądniesz. Dzięki kilku dniom
        roboty z kuchnią zaoszczędziłem jakieś 10.000, tyle nie zarobię przez 2
        miesiące. A jakość nie gorsza,a nawet lepsza, bo dla siebie człowiek się stara,
        a nie odwala fuszery.
    • Gość: kaczka "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:01
      Każda gazeta może pisać co chce,ale ile w tym prawdy to klient ocenia
      jak czyta.
    • Gość: naganiacz "GP" - Dobry czas na budowę domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:27
      Geniusz ekonomi i znawca realiów napisał:
      "rok temu na budowę domu o powierzchni 150 metrów kwadratowych trzeba było
      wydać 450 tysięcy złotych"


      3000 pln/m2 a może jeszcze drożej?

      buahahaha
    • Gość: kkkris Tylko kredyt jakiś taki nieosiągalny IP: *.medicus.wroc.pl 16.03.09, 12:34
      Szkoda tylko, że taki mBank nie chce udzielić kredytu na 290.000 tys
      i domaga się z tego 20% wkładu własnego. Rodzina 2 osobowa, bez
      dzieci, 7 tys netto dochodu. Gazeta wieszczy pseudo raj budolwany,
      rzeczywistość nie jest taka różowa...
      Pozdrawiam budujących się na wiosnę i zazdroszczę :)
      kkkris
      • Gość: bezdomna Marzę o małym domku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:53
        Marzy mi się mały domek na działce (takową posiadam). Ale jako kobieta bez
        faceta kompletnie nie wiem, od czego zacząć. Jak wybudować ciepły dom jak
        najniższym kosztem? Poradźcie mi coś, bo bez domu gorzej niż
        bez mężczyzny ;)
        • Gość: Kurek Re: Marzę o małym domku IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.09, 12:56
          Zajrzyj tutaj :)
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43732
          Prawie same baby, kilku facetów i bardzo przyjazna atmosfera.
          • Gość: gg Re: Marzę o małym domku IP: *.e-wro.net.pl 16.03.09, 13:23
            Tak, tak, tanieje, że ho ho. Aż strach się bać. Według analityków
            tanieje oczywiście robocizna (bo na materiały każdy może sobie sam
            popatrzeć, nawet nie drgnęły!). W związku z ogłoszonym "tanieniem"
            np. ES Polska - robiąca za inwestora zastępczego, podniosła od 1
            stycznia ceny domów. Może nie czytali "analityków" :).
        • Gość: pp Re: Marzę o małym domku IP: *.goleniow.vectranet.pl 16.03.09, 14:13
          zacząć od faceta?:)polecam dopasowani.pl
      • Gość: Do gołodupca powyż Re: Tylko kredyt jakiś taki nieosiągalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:17
        Dlatego jest taniej, że cen nie nabijają gołodupcy budujący z
        kredytu.Brutalne to, ale prawdziwe. Im mniejsze rozdawnictwo
        kredytów, tym niższe ceny domówi i mieszkań. Gdyby jeszcze
        wprowadzić rozsądny podatek katastralny, to grunty ładnie by
        poleciały...
        • Gość: areq Re: Tylko kredyt jakiś taki nieosiągalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:07
          <Gdyby jeszcze wprowadzić rozsądny podatek katastralny>
          A ja bym z tym katastrem nie ryzykował...Opłaty,użytkowanie i
          remonty są tak drogie,że wystarczy zwykły podatek gruntowy...
          Sugerowałbym jednak inną rzecz.Po podzieleniu i wyłączeniu z
          produkcji rolnej,podatek gruntowy wzrósłby na przykład 50krotnie w
          momencie gdy dzielący nie sprzeda bądź nie zacznie budowy w ciągu
          powiedzmy 3lat.Każda inwestycja w
          infrastrukturę /woda,gaz.ks,prąd,drogi osiedlowe/ zmniejszałaby ten
          wyższy podatek o kwoty wydane na budowę sieci....
          • Gość: Ziemianin Re: Tylko kredyt jakiś taki nieosiągalny IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.09, 20:17
            Heh, od razu widać, że należysz do coraz większej grupy żałosnych
            polaczków zawistników, których nigdy nie będzie stać na nic więcej,
            jak tylko marne 47m2 w wielkiej płycie :>
            • Gość: areq Re: Tylko kredyt jakiś taki nieosiągalny IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 17.03.09, 13:12
              Heh mam tak 3 razy tyle powierzchni w swoim domu....
              Dlatego nie w smak mi podatek katastralny łochu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka