Dodaj do ulubionych

Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA

    • Gość: Menschenfresser Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.09, 22:06
      BREDNIE
    • Gość: Witek waw Warszawa-śr.pensja brutto 3500 śr m2 mieszk. 8000 IP: *.chello.pl 21.03.09, 22:10
      Warszawa-średnia pensja brutto 3500 śr m2 mieszk. 8000! Czy ma
      jeszcze ktoś jakieś pytania o trend cenowy? Obecnie jesteśmy na
      progu spadków. Taka sytuacja jak obecna nie mogła trwać długo.
      Dziwie się że tak dużo trzeba czasu aby woda sodowa która uderzyła
      do głowy temu biednemu społeczeństwu, opadła.
      • kamazz skredytowana biedota poczuła się milionerami:) 21.03.09, 22:25
        Szczera prawda ja cały czas powtarzałem ze średnia cena metra
        powinna nie przekraczać 1,5 średniej brutto co dla warszawy wedlug
        danych które przedstawiasz wynosi 5250 a nie 8000 co wskazywało by
        na to ze spadek wyniesie jeszcze ok. 30 %. Dla Krakowa wynosi on tez
        ok. 30%. Dopiero wtedy pojawi się realny popyt pozwalający na
        wchłonięcie zapasów mieszkań i utrzymanie równowagi między podażą i
        popytem. Ludzie dali sobie najprościej to ujmując zrobić wodę z
        mózgów.
    • sselrats Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA 21.03.09, 23:38
      O ile mi wiadomo, to mieszkania w USA nie poszly specjalnie w dol.
      Bardziej juz domy.
    • Gość: kt Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.ghnet.pl 21.03.09, 23:58
      Hmmm...
      A mam pytanie czy jak złotówka pojdzie w dol skokowo np o 45 % to nadal
      bedziecie czekac na spadek cen czy juz wg was spadek wtedy bedzie dokonany?? A
      jak zlotowka bedzie szla w dol to tez bedziecie tqwierdzic ze ceny beda
      spadac??? Nie bierzecie pod uwage ze ktos moze sie bac trzymac w banku lub w
      domu wiekszej gotowki ??? Ze obecnie nie bardzo wiadomo co robic z piniedzmi....
      tzn kupic dolary a jak spadna skokowo to co??? euro i zl ta sama watpliwosc,
      zostaje zainwestownie w zloto ziemie lub nieruchomosci... zloto to gdzies jednak
      trzymac np w banku a tu znowu strach.... co bedzie jak bank padnie...
      Inna sprawa mowicie jak developer padnie to mieszkanie ktore budowal pojdzie pod
      mlotek a wiecie co to jest spolka zoo????
      Nie kupuje mieszkania nie sprzedaje jedynie zastanawiam sie co bedzie w
      najblizszych latach..
    • Gość: igor Ceny mieszkań w Polsce będą rosły IP: *.bialystok.vectranet.pl 22.03.09, 00:07
      gdy nasze zarobki zrównają się z zarobkami w innych krajach Europy, a do tego
      czasu upłynie kilkadziesiąt lat.

      "... Średnia cena w największych miastach Polski za metr to nieco ponad 7 tys.
      zł. Tymczasem średnia pensja brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosi obecnie
      około 3,2 tys. zł. Co oznacza, że możemy za nią kupić zaledwie 0,45 metra
      kwadratowego. W Europie Zachodniej za przeciętne wynagrodzenie brutto można
      kupić od 1,5 do 2,5 metrów kwadratowych - podaje "Puls Biznesu" za wyliczeniami
      Fundacji na Rzecz Kredytu Hipotecznego ..."

      W związku z powyższym wszelkiego typu analizy i zaklęcia, że "taniej nie będzie"
      , "taniej nie sprzedam" , "przestanę budować" nie są warte funta kłaków
      (delikatnie mówiąc). Firmy budowlane nie przestaną budować, będą budować taniej,
      szybciej i na tańszych gruntach bo taka jest ich działalność.
    • Gość: gosc Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.ed.shawcable.net 22.03.09, 01:18
      Sprzedam duzy namiot wojskowy z kuchnia i weranda.
    • Gość: jedrol Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.217.146.194.generacja.pl 22.03.09, 01:27
      Artykuł jak najbardziej tendencyjny. Autor nie ma najmniejszego pojęcia o
      prawach rządzących rynkiem nieruchomości. Przytacza pojedyncze dane (tylko te,
      które popierają jego tezę). Wylicza średnie zapasy mieszkań w oparciu o
      najgorsze z możliwych parametrów. Zakłada najbardziej czarny scenariusz ze
      wszystkich. Porównuje rynek Polski i USA pomimo faktu, iż takie porównanie nie
      ma najmniejszego sensu - rynek nieruchomości w USA był pompowany olbrzymią
      ilością kredytów, w tym udzielanych komu popadnie (łącznie z tzw. NINJA (no
      income, no job, no assets). Dlatego też w momencie, gdy ludzie przestali
      spłacać kredyty pojawiła się duża presja podaży generowanej przez banki - stąd
      spadek cen (wcale nie bardzo duży). Warto też odnieść porównanie 28% vs 15% do
      skali wcześniejszych wzrostów....jednym słowem, artykułu nie ma na pierwszej
      stronie, bo jest infantylny i nierzetelny.
    • jedrol8 Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA 22.03.09, 01:31
      Artykuł jak najbardziej tendencyjny. Autor nie ma najmniejszego pojęcia o
      prawach rządzących rynkiem nieruchomości. Przytacza pojedyncze dane (tylko te,
      które popierają jego tezę). Wylicza średnie zapasy mieszkań w oparciu o
      najgorsze z możliwych parametrów. Zakłada najbardziej czarny scenariusz ze
      wszystkich. Porównuje rynek Polski i USA pomimo faktu, iż takie porównanie nie
      ma najmniejszego sensu - rynek nieruchomości w USA był pompowany olbrzymią
      ilością kredytów, w tym udzielanych komu popadnie (łącznie z tzw. NINJA (no
      income, no job, no assets). Dlatego też w momencie, gdy ludzie przestali spłacać
      kredyty pojawiła się duża presja podaży generowanej przez banki - stąd spadek
      cen (wcale nie bardzo duży). Warto też odnieść porównanie 28% vs 15% do skali
      wcześniejszych wzrostów....jednym słowem, artykułu nie ma na pierwszej stronie,
      bo jest infantylny i nierzetelny.
      • Gość: Sylwia Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.11.09, 14:32
        Na razie wszystko układa się według artykułu, prawda w oczy kole.
        Zachłanni na mamonę developerzy dają duże rabaciki, wiem bo kontroluję
        rynek systematycznie.

        Ludzie cierpliwie czekajcie z zakupem mieszkania i tak zawsze
        zapłacicie za dużo.
    • jedrol8 Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US 22.03.09, 01:31
      Artykuł jak najbardziej tendencyjny. Autor nie ma najmniejszego pojęcia o
      prawach rządzących rynkiem nieruchomości. Przytacza pojedyncze dane (tylko te,
      które popierają jego tezę). Wylicza średnie zapasy mieszkań w oparciu o
      najgorsze z możliwych parametrów. Zakłada najbardziej czarny scenariusz ze
      wszystkich. Porównuje rynek Polski i USA pomimo faktu, iż takie porównanie nie
      ma najmniejszego sensu - rynek nieruchomości w USA był pompowany olbrzymią
      ilością kredytów, w tym udzielanych komu popadnie (łącznie z tzw. NINJA (no
      income, no job, no assets). Dlatego też w momencie, gdy ludzie przestali spłacać
      kredyty pojawiła się duża presja podaży generowanej przez banki - stąd spadek
      cen (wcale nie bardzo duży). Warto też odnieść porównanie 28% vs 15% do skali
      wcześniejszych wzrostów....jednym słowem, artykułu nie ma na pierwszej stronie,
      bo jest infantylny i nierzetelny.
      • Gość: Wrx Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: 93.159.132.* 22.03.09, 18:44
        Tak, tak proponuje Twój post zamieścić nie 3 razy a 50. Analogie z rynku
        Amerykańskiego można przytoczyć - tylko oczywiście wszystko na mniejszą
        skalę...Chodząc teraz po Krakowie, widząc te wszystkie budowy, bloki w których
        wieczorem świecą się 3-4 światła, zastanawiam się kto to wszystko kupi?? A
        ryzykownych kredytów i w Polsce było dużo - nie martw się. Tylko wszystko na
        mniejszą skalę.
    • Gość: Asia Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.proxy.aol.com 22.03.09, 01:45
      Rynek nieruchomosci w USA nie da sie porownac do rynku nieruchomosci
      w Polsce nie mowiac roznicach klimatycznych od Alaski po Floryde
      nie ma wPolsce dzielnic latynowskich czy murzynskich gdzie ceny sa o
      wiele wiele nizsze i pozatym w USA buduje sie domy na jedno
      pokolenie bo taka jest tradycja ze wzgledu zmiany miejsc
      zamieszkania natomiast w Polsce buduje sie domy na wiele pokolen
      mam na mysli ze w domu zostaje rodzina z pokolenia na pokolenie.
    • Gość: hamerykaninwPolsze Ceny domow i mieszkań - poprawka IP: 119.133.5.* 22.03.09, 01:46
      Autor ma racje. Nadal nie widac zadnych jaskolek poprawy. Dalej kierunek dol,
      cala ekonomia. Zreszta porownujecie ceny z gorki, z poczatku 2008, gdzie wszysko
      bylo przeplacone; i koszta gruntow, materialy, robocizna i marze. Zobaczcie na
      rynek pracy, przedtem "polski fachowiec budowlany" (miedzy namy - partacz) bez
      3000 nie wyciagal lap z kieszeni ani nie wyplup peta, teraz wezmie byle co za
      1000. Porownajcie ceny z 2004-2005.

      Takze musze cos kupic, ale kolo Los Angeles, Bernardono Country, tam byly
      najwyzsze wzrosty, a teraz najwieksze spadki. Kolega dalej radzi mi czekac. A
      juz mozna kupic dom z 4-ma sypialniami za 20 000 dolcow, za ktory przedtem
      wolano 200 tys. Oczywiscie nie jest nowy i bardzo zniszczony w srodku przez
      zlosc starych wlascicieli ze traca, wiec trzeba dorzucic nastepne 20K aby sie
      mozna wprowadzic. Takze, tam juz takze nie placi sie 50-100$ na godzine dla
      budowlanca, czasy te minely
    • Gość: olek Polewam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 02:36
      z

      Jeszcze w IV kwartale 2008 obwołujący kolejny dołek na rynku
      nieruchomości analitycy zakładali, że deweloperzy będą w
      stanie "przeczekać" złe czasy i nie będą obniżać cen mieszkań

      od razu widze pelnego doswiadczenia analityka rynku nieruchomosci
      który ledwo skończył 25lat

      kto w ogóle chodzi do analityków ???
      przecież mają trochę oleju w głowie wszystko da się samemu załatwić
      swojej przyszłości nie powierza się jakiś tam analitykom

      przeciez to jest towarzystko wzajemnje adoracji
      wysysające co się da z klienta

      no ale idiotów nie brakuje

      --
      nasza-rp.pl
    • Gość: budowlaniec poskie bunkry IP: *.min-01.cvx.algx.net 22.03.09, 06:38
      nie maja szans konkurowac z amerykanska budowlanka bo jest 10 razy
      tansza i prostsza. ot amerykanski pragmatyzm. jakby w usa budowano
      taka metoda jak w polsce to dzis nie bylo by kryzysu bo powstalo by
      zaledwie 10 % mieszkan i domow ktore tu wybudowali w ciagu zaledwie
      paru lat. to jest roznica. to taj jakby sie przestawic z rolnictwa
      opartego na maszynach na sile pociagowa koni. po co polsce takie
      bunkry i kto za to placi. ale nie ma sie co dziwic ciemnocie. to
      samo dotyczy np energetyki. kopiemy wegiel pod ziemia przewozimy go
      trujemy atmosfere gdy 1 el atomowa potrzebuje 1 ciezarowke paliwa na
      1 rok i produkuje 1000 MW energii. polskie myslenie ciagle jest za
      krola cwieka. jak chcecie dzwignac ten kraj to trzeba zaczac myslec
      nowoczesnie a nie cofac sie. to samo dotyczy plastykowych okien w
      domach, izolacji itp.
      • Gość: bru zaraz usłyszysz o domach z tektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 11:13
        tyle że jakoś na przykład cała skandynawia mieszka w domach z prefabrykatów, na
        bazie szkieletu drewnianego i uwierzcie mi, chcielibyście mieszkać w takich
        domach. pomijam już fakt cenowy. na przykład zgrabny dom 110 m kw. + poddasze 60
        m, w pełni wyposażony (w wyposażenie wchodzą na przykład takie rzeczy jak
        kuchenka, zmywarka czy piekarnik - takie wyposażenie domu mam na myśli) kosztuje
        w szwecji jakieś 900 tys koron, co daje kwotę w okolicach 400 tys zł (przy
        dzisiejszym kursie). dom stoi gotowy w jakieś 3 miesiące.
        • steady_at_najx Re: zaraz usłyszysz o domach z tektury 22.03.09, 12:40
          Naturalnie, Ci glupi Szwedzi chca ale my bysmy nie chcieli. My wolimy potworki deweloperskie :)
    • Gość: navy-blue Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 11:17
      Artkul niezly, nie bierze jednak pod uwage faktu, ze w wielu miejscach w Stanach ceny rosly bardzo umiarkowanie, a teraz spadaja umiarkowanie.

      Wzorcem dla Warszawy nie bedzie Charlotte, NC, ale Phoenix lub Miami - gwaltowny wzrost po ktorym nastepuje rownie gwaltowny spadek. Zwlaszcza Phoenix wyglada niezwykle podobnie do Wwy, przez dlugi czas wzrosty byly tam umiarkowane, po czym w krotkim czasie gwaltownie wystrzelily w gore, po czym spadly, na dzien dzisiejszy o ponad 40% od ceny ze szczytu.

      Zeby nie bylo, nie porownuje Phoenix do Wwy - to duza, atrakcyjna metropopolia, podczas gdy Wwa jest atrakcyjna tylko dla ludzi z Pl lub krajow trzeciego swiata, natomiast prawa ekonomii sa tak jak to widze takie same w Harrare jak i w Szczebrzeszynie.

      Tu jest link to prezentacji z NYT (uwaga, ceny tylko do wrzesnia 2008, wiec nie pokazuja spadkow jakie mialy miejsce w ostatnich miesiacach). Enjoy.

      www.nytimes.com/interactive/2008/10/28/business/20080624_HOUSING_GRAPHIC.html
    • spider78 Nie do wiary, taki artykuł na tutaj??? 22.03.09, 11:34
      Nie do wiary, taki artykuł na wybiórczej?
      Ceny będą spadać, długo i powoli spadać. Nie ma się co oszukiwać. Skończył się
      w Polsce piękny sen o Eldorado. Płace już tak nie rosną, każdy boi się o swoją
      przyszłość, na nowych osiedlach świeci się wieczorem kilka świateł na klatkę,
      płachty z ogłoszeniami na dobre wpisały się w krajobraz. Banki nie dają kasy
      na ładny uśmiech bo dobrze wiedzą że przyszłość klienta nie rysuje się różowo
      i istnieje spore ryzyko że stanie się niewypłacalny. Zdają sobie też sprawę że
      kredytowana nieruchomość straci na wartości. Polaków z taką wysokością
      średniej pensji po prostu nie stać na luksus płacenia 8 tysięcy za m2. Dzięki
      kretyńskiemu naganianiu i głupiej polityce banków ludzie wpakowali się w
      latach 2007-2008 w niezłe szambo. Osobiście znam przypadki młodych małżeństw
      wpakowanych w kredyt których połowa dochodu idzie na ratę+opłata czynszu i
      mediów. I jak tacy ludzie mają myśleć o dzieciach? wakacjach, innych
      przyjemnościach, wegetacja i tyle. I takich przypadków jest niestety sporo. A
      jak jedno z nich zachoruje, straci pracę, pójdzie na urlop wychowawczy, znajdą
      się w ciężkiej dupie, coś czuję że w ciągu 5-10 najbliższych lat ilość
      rozpadów małżeństw gwałtownie wzrośnie. Zmaleje ostro przyrost naturalny a to
      nie wróży nic dobrego dla kraju i jego mieszkańców.
      A jak stopy procentowe w Szwajcarii wzrosną to krew będzie się lała bo frank
      po 2 złote już był i nie będzie.
      • Gość: adas1104 Re: Nie do wiary, taki artykuł na tutaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 18:53
        trudno nie przyznac ci racji. jednak ja sie ludze ze zlotowka nie
        bedzie az taka slaba jak jest dzis. dla mnie obecny stan rzeczy jest
        raczej dziwny. taka cena zlotowki zacheca inwestorow do wydawania
        kasy w polsce. stajemy sie relatywnie tani i nasze produkty sa
        tanie. sam mam pare chf kredytu. kupowalem po 2,3 i marze banku mam
        1,2% dzis nie placze bo libor znacznie spadl. co sie stanie jednak
        jak libor bedzie rosnac? bedzie kiszka. zwroc jednak uwage ze dzis
        kredyty maja znacznie wyzsza marze. ladnie ona wyglada na papierze
        4% ale w tym liboru jest raptem 0,5% takze wszystkie raty beda isc w
        gore. co do cen mieszkan, czekam az w polsce deweloperzy zaczna
        wynajmowac mieszkania. zreszta zobacz ile sie teraz buduje.
        spadajacy koszt mieszkan uzyskiwany kupowaniem coraz gorszych
        materialow.... nie wrozy nic dobrego
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Nie do wiary, taki artykuł na tutaj??? IP: 78.8.192.* 28.03.09, 20:32
          Tak jakby tych "apartamentów" nie budowano z najniższej jakości materiałów...
    • Gość: karol Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 11:39
      sebastian stanio === kompletny idiota
    • Gość: Leo Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: 195.20.110.* 22.03.09, 12:36
      Kiepski ten artykuł. Po co rozważać sprzedaż na bazie fragmentu rynku. Kilku deweloperów to nie cały rynek. Co więcej tych kilku to tylko rynek pierwotny. A jak jest na wtórnym? Ważne byłoby przeanalizować jaka bomba tyka w segmencie rynku wtórnego. Ludzie, którzy pobrali kredyty, teraz tracą lub za moment stracą pracę. Banki wezwą ich do zwrotu kredytu. Wtedy ludzie zaczną sprzedawać mieszkania, domy, działki. Uderzy to w rynek pierwotny, czyli deweloperów. Zawali się rynek nieruchomości i to nie dlatego, że jest podaż nowych mieszkań. Policzmy podaż rynku wtórnego.
      • Gość: cal Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: *.ghnet.pl 22.03.09, 13:31
        > ku wtórnego. Ludzie, którzy pobrali kredyty, teraz tracą lub za moment stracą p
        > racę. Banki wezwą ich do zwrotu kredytu. Wtedy ludzie zaczną sprzedawać mieszka
        > nia, domy, działki.

        i tak, wszyscy hurmem? Może jednak powiesz, ile % wg Ciebie?
    • beatrix13 a developerzy będą upadać, upadać, upadać:) 22.03.09, 13:40
      idzie ku normalności

      powinien nadeujść koniec sprzedaży mieszkań w stanie developerskim
    • Gość: sese Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.rene.com.pl 22.03.09, 13:57
      I cała analiza weźmie w łeb z chwilą odkręcenia kurka z kredytami. Wystarczy, że ludzie dorwą się do taniego pieniądza i nic ich nie powstrzyma przed zakupami. To jest niestety polska mentalność. Nachapać się dziś. Widzę to po wielu moim znajomych. Ceny mieszkań zupełnie ich nie interesują. Zresztą powiedźmy sobie szczerze, ile procent tak naprawdę śledzi rynek nieruchomości? My siedzimy na necie, czytamy atrykuły, analizy i mniej więcej orientujemy się w temacie. Znakomita większość ludzi nie ma zupełnie pojęcia co się na rynku dzieje. 9/10 osób zapytanych o ceny mieszkań powie że "m2 kosztuje 7tys., chociaż gdzieś tam słyszeli że chyba można już taniej kupić, ale nie bardzo się orientują". Jedyne co wiedzą na pewno to to, że kredytu w tej chwili nie dostaną, ale podobno w jakimś banku już dają we franku taniej i chyba im się uda. To jest ich mantra. I tak to niestety wygląda. Poczekajmy na ruch banków, a mieszkania znów zaczną schodzić jak ciepłe bułki. Nieświadomi ruszą na zakupy.
      • steady_at_najx Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US 22.03.09, 14:02
        Te twoje gnioty juz slyszymy od ladnych paru miesiecy.
        Jak narazie z uplywem czasu okazuja sie gniotami coraz wiekszej wagi.
        Dla twojej informacji. Banki nie otworza kurka. Tym bardziej na 100%, chociaz rozumiem ze bys bardzo chcial bo sprzedac trzeba a sie nie daje.
        • Gość: cal Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: *.ghnet.pl 22.03.09, 14:12
          otworzą. W końcu z tego żyją. Ale otworzą dopiero po pewnym umocnieniu złotówki.
          W tym momencie muszą odkładać za duże rezerwy na rosnące koszty obsługi
          zadłużenia walutowego.

          No i oczywiście - na nowych warunkach.

          Co do rekomendacji T.....oj, nie byłbym taki pewien, czy jej ząbki jeszcze nie
          zostaną gdzieś po drodze stępione....
          • steady_at_najx Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US 22.03.09, 14:18
            > Co do rekomendacji T.....oj, nie byłbym taki pewien, czy jej ząbki jeszcze nie
            > zostaną gdzieś po drodze stępione....

            to nie ma w sumie az takiego znaczenia, banki i tak juz utopily na nieruchomosciach (szczegolnie w USA) wiec w taka ryzykowna gre niepredko wejda na nowo, wierz mi... :) Wiec ta rekomendacja bedzie tylko w sumie dla nich wygodna wymowka popierajaca ich wewnetrzne ustalenia.
            • Gość: cal Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: *.ghnet.pl 22.03.09, 14:41
              mam raczej na myśli takie jej zapisy, jak regularne sprawdzanie wartości
              zabezpieczenia, etc. Bo będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami dla banku.
            • Gość: areq Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 23.03.09, 09:15
              Obawiam się,że niestety banki poluzują akcje kredytową,ale na pewno
              nie przy wysokim franku i nie na 100-110% LTU.:(:(
              Głupota ludzka nie zna granic,więc co do cen jestem pewny,że po
              zluzowaniu polityki na "nie" ceny drgną do góry,jednak nie w takim
              stopniu jak ostatnio.:(:( Jednym pocieszeniem jest to,że wzrosty
              będą od dużo mniejszych kwot niż obecnie:) no i ten franek zanim
              spadnie do przywoitego /dla banku i jeszcze dla klienta/ poziomu
              minie z 5lat...:)


      • Gość: a Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:33
        Masz trochę racji - moi znajomi również gdyby mogli to zadłużyli by się po uszy w imię posiadania mieszkania. Jednak popełniłes jeden podstawowy błąd - musisz zestawić ze sobą popyt i podaż. Nawet jeżeli kurek kredytowy zostanie odkręcony popyt jest z góry ograniczony przez krzywą wyznaczającą liczebnośc populacji chętnej (specjanie nie używam słowa 'zdolnej') do kupna mieszkania. Krzywa ta podąża w dół (ujemny przyrost naturalny) a więc liczba chętnych na kupno mieszkania będzie maleć. Z drugiej strony podaż poszybowała niemalże wykładniczo w górę. Do tego ci którzy juz mają mieszkania przecież ich nie wysadzą w powietrze - te mieszkania pozostaną już na rynku "na zawsze".
        • Gość: sese Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: 193.189.116.* 22.03.09, 18:17
          Szczerze mówiąc, to poruszanie kwestii nasycenia rynku w naszych warunkach jest co najmniej o dekadę za wczesne. Osób chętnych na nowe mieszkania (w celach mieszkalnych, nie zarobkowych) jest niewspółmiernie więcej niż samych mieszkań. My sie jeszcze nawet o nasycenie rynku nie otarliśmy. Co roku dziesiątki tysięcy studentów kończą edukację i rozpoczynają poszukiwania własnego M. Oczywiście można stwierdzić, że za 10-15 lat zwolni się dla takiego studenta mieszkanie po babci, ale po pierwsze: kto bedzie tyle czekał?, po drugie jaki młody człowiek chciałby wchodzić do stuletniej rozpadającej się kamienicy, a niestety wymierające pokolenie w przeważającej większości w takich nędznych warunkach mieszka. Problem braku chętnych u nas nie istnieje. Problemem są banki z ich mega niekorzystną ofertą kredytową na dzień dzisiejszy. Wszystko jednak idzie ku lepszemu i już powoli pojawiają się znacznie lepsze oferty niz jeszcze 3-4 miesiące temu.
          • steady_at_najx Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US 22.03.09, 19:13
            >Co roku dziesiątki tysięcy studentów kończą edukację i rozpoczynają poszukiwania własnego M.

            hehe uwielbiam takie smieszne, slepe argumenty.

            co roku takze umiera dziesiatki tysiecy starych ludzi zostawiajac swoje mieszkania. Z tymze tych starych umiera coraz wiecej i wiecej a tych mlodych jest coraz mniej i mniej.

            www.geografia.vel.pl/map/photos/photo12.jpg
            • Gość: sese Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: 193.189.116.* 22.03.09, 20:00
              Rozumiem, że twoim marzeniem jest wprowadzenie się do mieszkania w starej zagrzybionej kamienicy z którego wynieśli 90letnią staruszkę?
            • Gość: mauszek Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: 213.199.248.* 22.03.09, 20:52
              niestety obecnie w wieku przed 30 jest wyż demograficzny lat 80. Oni
              też chcą mieszkać ich więcej niż umierających - choć w skali
              globalnej wliczając mojego syna z niżu początku XXI *lat 5
              oczywiście masz rację
              .
              • steady_at_najx Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US 22.03.09, 21:03
                Osoby przed sama 30 ktore mialy kupic mieszkanie juz kupily. Ci co nie kupili raczej nie kupia w najblizszym czasie. Bo potencjalnie na zbyt mozna liczyc ale tylko potencjalnie, realnie juz nie.

                W gre wchodza wiec osoby w wieku lat 20, ktorzy beda chcialy kupowac w najblizszych latach a tych jest duzo mniej. I z kazdym rokiem ta ilosc gwaltownie spada.

                www.geografia.vel.pl/map/photos/photo12.jpg
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: 78.8.192.* 22.03.09, 21:44
                Oni już mają mieszkania - załapali się na bum kredytowy. Ci, którzy nie załapali
                się wtedy, teraz też nie mają zdolności i raczej niewielu z nich będzie ją miało.
    • aarth Dziękuję panu Sebastianowi za rzetelny artykuł 22.03.09, 14:23
    • frank1957 Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA 22.03.09, 16:45
      TO JEST NIESAMOWITE ! NIE ZAUWAŻYŁEM ZADNEGO SPADKU CEN MIESZKAŃ, WRĘCZ
      PRZECIWNIE, CENA ZA METR JEST CORAZ WYŻSZA. ZEJDZCIE Z VIRTUAL DO REAL.
      OTWÓRZCIE OCZY ! SŁOWO KRYZYS MA TO SAMO ZADANIE CO SŁOWO TERRORYZM Z 2001,
      CZYLI ZROBIĆ WAM WODĘ Z MÓZGU.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem US IP: 78.8.192.* 22.03.09, 19:15
        W Łodzi ceny w stosunku do górki cenowej obniżyły się juz dość znacznie... Z
        tego co słyszałem - podobnie jest w Katowicach.

        Przy okazji - czy jesteś z Grupy Trzymającej Shifta?
    • Gość: yogi tak stanieją a ja będę do nich dokładał. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:25
      tak mieszkania stanieją o 50% , samochody o 80% a banki będą oczekiwać
      spłaty tylko 50% kredytów. media albo krzyczą że wszystko pójdzie 100% w
      górę albo krzyczą, że będzie za darmo.
      • steady_at_najx Re: tak stanieją a ja będę do nich dokładał. 22.03.09, 19:08
        jest takie powiedzenie : jak masz gadac bzdury to lepiej siedz cicho.

        Mniej sie skompromitujesz.
    • Gość: budowlaniec autor artykułu to dyletant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:30
      podnieca się, że nie spada liczba oddawanych mieszkań. przecież cykl
      inwestycji to 2 lata. dzisiaj oddawane są "dzieci" boomu 2006. natomiast
      prawda jest taka, że od roku nowe inwestycje są zblokowane i za kilka
      miesiecy pojawi się deficyt mieszkań, bo skąd się wezmą? pan dziennikarz je
      wybuduje?
      • Gość: a Re: autor artykułu to dyletant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:39
        Wybudują je firmy które kupią tanie działki z zamiarem pobudowania mieszkań z tanich materiałów budowlanych. Potem sprzedadzą je z palcem w nosie duuużo poniżej waszych wydumanych cen. One będa obracać gotówką w wy będziecie mieć na karku syndyka.
        • Gość: sese Re: autor artykułu to dyletant IP: 193.189.116.* 22.03.09, 18:19
          Chciałbyś mieszkać w budynku z "tanich materiałów budowlanych" wznoszonych "tanią siłą roboczą"? Ja niekoniecznie :)))
          • Gość: igor Tanie nie znaczy złe, IP: *.bialystok.vectranet.pl 22.03.09, 18:30
            materiały budowlane staniały i to sporo w porównaniu do 2007/2008.
            A co się tyczy siły roboczej to i tak gro budowlańców na naszych budowach to
            przybysze ze Wschodu, którzy pracowali za dużo mniejsze stawki niż nasi
            budowlańcy , to był tylko jeden z pretekstów zgłaszanych przez deweloperów
            • bat_oczir Re: Tanie nie znaczy złe, 22.03.09, 20:05
              > materiały budowlane staniały i to sporo w porównaniu do 2007/2008.

              krajowe i to częściowo, tzn te, które nie wymagają do produkcji importowanych
              surowców. Bo importowane materiały to akurat podrożały ze względu na spadek
              kursu złotego.
          • steady_at_najx Re: autor artykułu to dyletant 22.03.09, 19:16
            > Chciałbyś mieszkać w budynku z "tanich materiałów budowlanych" wznoszonych "tan
            > ią siłą roboczą"? Ja niekoniecznie :)))

            ja tez nie i dlatego nie kupilbym mieszkania zbudowanego w ostatnich dwoch latach
            • Gość: sese Re: autor artykułu to dyletant IP: 193.189.116.* 22.03.09, 19:58
              Kup te z lat 70-tych. Będziesz miał przynajmniej pewność, że jak ci gaz w mieszkaniu wybuchnie, to się budynek nie zawali ;)))
      • steady_at_najx Re: autor artykułu to dyletant 22.03.09, 19:09
        tak tak wiemy za dwa lata zabraknie :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=86886069&a=86886069
    • Gość: bubu mam wątpliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:53
      w PL nie ma nadwyżki wolnych mieszkań ponad popyt. Poza tym mieszkania
      oddawane jesienią to mieszkania zaczynane 2 lata temy - w boomie.
      od początki 2008 budowy są zatrzymywane. teraz prawie nic się nie buduje i
      to oznacza, że za kilka miesięcy pojawi się deficyt mieszkań. Bo niby jaki
      święty mikołaj będzie dokładał do biznesu i budował mieszkania?
      • Gość: igor Kolejny gość, który myli popyt życzeniowy z IP: *.bialystok.vectranet.pl 22.03.09, 18:25
        możliwościami.
    • Gość: elmo Ceny mieszkań - Polska może podążyć śladem USA IP: *.aster.pl 22.03.09, 18:17
      Ciekawe, tylko szkoda ze autor nie pokusił sie o analizę strony popytowej, bo to jest zgoła inna w Polsce niż w USA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka