Gość: placek58 Cóż to za szum , bełkot , wróżbiarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 20:10 Czytamy popołudniowego pana Wielgo ( jak się to ma do wczorajszego bloga ?) , niedaleko w internecie czytamy , np. www.tvn24.pl/0,1594588,0,1,mieszkania-tanieja-i-taniec-beda,wiadomosc.html Tak bardzo chciałbym się dowiedzieć: "jak jest naprawdę" !!! Może Kretynofil coś by skomentował ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiec Re: Cóż to za szum , bełkot , wróżbiarstwo IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.09, 20:36 no właśnie, to ile czekac? np we wrocku? jaka cena jest juz ok? 4000/m2? nie wierze ze do 3tys spadnie..a jesli juz to kiedy to bedzie? bo komentarze 'za 2-3 lata' sa raczej malo sensowne, t NIKT nie wie co i jak bedzie wtedy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: Cóż to za szum , bełkot , wróżbiarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 20:47 Taaaa.... któż wie ? Mieszkam w Poznaniu - interesuję się W-wą - tak mi "wyszło"... Niedawno pojeździłem po Warszawie , byłem pooglądać budowy w Białołęce , w Tarchominie , Wilanowie.... Robi wrażenie ilość , masa , ogrom... Płachty ( vide: Rydzyk_fizyk) Bloki ( sorry , "apartamentowce" ) w budowie , w różnym stadium... I tak sobie myślę , że jeszcze kilka miesięcy na pewno poczekam.... Najwyżej trochę "przerżnę" i nie trafię w najniższe ceny - trudno... Nie szukam mieszkania "na handel" , czy na wynajem , tylko do mieszkania ;-) BTW - nie mieszkam "z mamusią" , ani w wynajętym mieszkaniu "na wypowiedzeniu" , ani pod mostem. Czas mnie nie pogania. Chciałbym , po prostu , w miarę dobrze coś fajnego kupić !!! (cyfry w moim nicku to rok urodzenia , niestety...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 co do Krakowa to ceny dużo niższe IP: *.chello.pl 07.04.09, 20:45 np. nowe ktoś reklamuje na płocie na ul. D.Pasterza za 4950 zł za metr, spółdzielnia im.T.Koścuszki zawiesiła na bramach przetarg na 2 pok. mieszkanie przy Nawojki, to jest super miejsce,rowerem do Rynku i na wszelkie uczelnie,po 5200 zł za metr, jakbym miał kasę natychmiast bym kupił, bo to idzie wynając po 1600 zł na miesiąc, co daje ok.20 tys zł na rok, czyli pewne 10% z kapitału i to do końca życia, to jest rewelacyjne miejsce. Inni znajomi mówili,że wielu deweloperów się prosi aby dać 5300 zł za metr za nowe,Prądnik Czerwony, też niezła lokalizacja, autem 15 minut do centrum. Tak więc te 6200 zł to naciągana bajka, nie należy w Krakowie jeszcze kupować, należy czekać min. 3 do 6 miesięcy, wtedy całkiem zmiękną, kryzys w Polsce dopiero się rozwija, te chwilowe poprawy giełdy albo złotego nie dowodzą kondycji całej gospodarki, a ta siada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt zanim wynajmiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 20:59 to jeszcze dolicz minimum 1000pln/m2 na wykończenie (kafle, panele, biały montaż). Plus 20tyś na wyposażenie mieszkania do wynajęcia. Nie wierzysz? łazienka+wc w bardzo skromnym standardzie biały montaż 5tyś kafle podłoga 6m2 +25m2 podłóg z robocizną kafelkarza 5tyś Skromna kuchnia to 10k plus garnki, lodówka 3k 2 pokoje wyposażone tak żeby przeżyło wynajmowanie studentom - minimum 10tyś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 nie do końca aż tyle a i tak się IP: *.chello.pl 07.04.09, 21:26 opłaca, nawet te 10 tys za kuchnię i 10 tys za łazienkę to jest roczny zysk z wynajmu, z tym niszczeniem nie jest tak źle, jak się wynajmuje sensownym ludziom. Rodzina wynajmuje studentom w tej samej dzielnicy i za ostatnie 10 lat remontów było może za 10 tys, a zysku 10 razy tyle, w Krakowie w dobrym miejscu nigdy na wynajmie nie stracisz, są ludzie, którzy przestali pracować jak odziedziczyli 100 metrowe mieszkanie po babci w ścisłym centrum,Szpitalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eustachy Re: zanim wynajmiesz IP: *.vistec.net 07.04.09, 22:05 1k za metr na wykończenie to ceny wzięte z cenowej górki, mój znajomy wtedy urządzał mieszkanie i mimo że nie oszczędzał zapłacił mniej z pełnym urządzeniem kuchni (agd w zabudowie) i łazienki. Teraz robocizna poszła w dół, materiały też więc 1k za wykończenie metra to bardzo dużo, chyba że kamień, drewno i inne drogie materiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arbuz Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.czuby.org 07.04.09, 21:01 Jak zwykle Pan Wielgo i jego brednie za które zapłacono. Jak zwykle kupi tylko głupi. Ale jak Pan Wielgo coś napisał należy czytać jak zwykle ODWOTNIE. Czyli NIE KUPOWAĆ POCZEKAĆ w przyszłym roku będzioe o kolejne 15-20% taniej. Ale to inna bajka. Kto chce wierzy Panu Wielgo. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata_bielinska Czy warto czekać z kupnem mieszkania? 07.04.09, 21:08 a Katowice?? nie istnieją na tej mapie mieszkaniowej?? wszystkie możliwe rankingi bez Katowic!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 21:18 To , oczywiście , niesprawiedliwe , ale dla większości Katowice to miejsce w którym nikt niechce mieszkać i nikt nie kupuje mieszkań... :-(( Jeśli masz jakąś wiedzę w kwestii Katowic ( osobiście - bardzo lubię Katowice) , to napisz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: 78.8.192.* 07.04.09, 21:21 Nikt nie chce mieszkać, a taka wielka aglomeracja? To kto tam mieszka, zombi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markus i czego placzecie ? IP: *.superkabel.de 08.04.09, 06:17 koluszek i malkini tez nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: i czego placzecie ? IP: *.dialog.net.pl 08.04.09, 08:34 Czyżbyś przespał lekcję geografii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 14:47 Gość portalu: placek58 napisał(a): > Jeśli masz jakąś wiedzę w kwestii Katowic ( osobiście - bardzo lubię > Katowice) , to napisz ! Średnia cena ofertowa na rynku to obecnie jakieś 4k/m2. Przy czym mediana jest niżej - ponad połowa ogłoszeń na portalach to mieszkania w cenie do 4k/m2. W praktyce fajne mieszkanie na rynku wtórnym spokojnie można znaleźć za 3, max 3,5 tysiąca za metr. To są ceny ofertowe (transakcyjne rzecz jasna niższe). Widać wyraźny trend spadkowy - w stosunku do przełomu 08/09 jest taniej o kilkaset zł na metrze, a liczba ofert bardzo się zwiększyła. Oczywiscie są dzielnice/ulice droższe i tańsze, ale różnicowanie jest stosunkowo małe. Wynika to z faktu, że korki w mieście niewielkie, z większości miejsc w Kato jest blisko do marketu, parku/lasu, jakiejś drogi szybkiego ruchu. Więc wybór dzielnicy dyktowany jest raczej indywidualnym upodobaniem, a nie względami praktycznymi. Zdecydownie w dół odstają Szopienice (najgorsza dzielnica Katowic) - tam mieszkanie w ocieplonym bloku to zwykle ok. 2500/m2, a totalny low-end czyli ogrzewane kaflokami mieszkania w czynszówkach można kupić nawet i za 1000/m2. Niektóre spółdzielnie/spółki mieszkaniowe organizują przetargi na "zużyte" mieszkania w starym budownictwie i ceny wywoławcze oscylują zwykle wokół 1500/m2. Ceny mieszkań są ok. dwukrotnie wyższe niż 3-4 lata temu, więc pole do dalszych spadków jest znaczne. Docelowa średnia ofertowa w Katowicach to jakieś 3,2-3,4 za metr - mediana i transakcyjna niżej, czyli realnie przeciętne mieszkanie 2500 do 3000 za metr. Nowe mieszkania mają ceny ofertowe od 3900/m2, a droższe niż 5000/m2 sprzedają się bardzo mizernie nawet w najlepszych dzielnicach. Powód?? Mając 400 tysięcy można spokojnie myśleć o budowie domu lub jego kupnie - bliźniak ok. 110m2 u dewelopera można kupić od ręki za 350k-380k. W mniejszych miastach aglomeracji jest taniej, a wielu ludzi przenosi się do własnych domów na dalekie przedmieścia/do miasteczek na peryferiach GOP (30 kilometrów/30 minut jazdy autem od centrum). Tak to mniej więcej wygląda dziś w Katowicach - tanio nie jest, ale tragedii nie ma i powolutku wracamy do normalności. Nowe mieszkania poza Katowicami i Gliwicami w szczycie kosztów były dostępne pod ok. 3000-3500/m2, a w miastach wobec GOP satelitarnych deweloperzy sprzedawali poniżej 3k/m2 - lubię to przywoływać jako przykład realnych kosztów deweloperów. O ile nieracjonalne zachowania w Warszawie, Wrocku czy Krakowie są dla mnie zrozumiałe (ludzie połowę płacili za mieszkanie, a drugą połowę za złudzenia), o tyle w pale mi się nie mieści, że w Lublinie, Białymstoku, Olsztynie czy innym Toruniu nie brakowało klientów na mieszkania po 4, 5, nawet 6 tys. za metr. Myśleli, że im tam stolicę przeniosą, ropę odkryją czy cooo?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: 78.8.192.* 07.04.09, 21:19 Bo, podobnie jak w Łodzi, tam zaczęło wcześniej spadać :) Łodzi też w większości tych wykazów brak - nie pasują do całości, że w dużych miastach tylko lekka korekta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobby dev. dziala Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.devs.futuro.pl 07.04.09, 21:25 Lobby deweloperskie działa- stad podniesienie ceny za m2 "rodzina na swoim" i artykuł sponsorowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.acn.waw.pl 07.04.09, 21:32 Co ma zrobic ktos kto chce kupic mieszkanie na Mokotowie czy Ursynowie za przystepna cene i nie spelnia kryteriow "Rodzina na swoim" ? Alternatywa dla "Rodzina na swoim" moze byc www.RazemDoM.pl, zreszta sa tam tez uczestnicy korzystajacy z kredytu "Rodzina na swoim" bo jedno drugiemu nie przeszkadza. Do RazemDoM.pl zglasza sie juz 60 uczestnikow na miesiac, wiec nawet wiecej niz korzystajacych z kredytu "Rodzina na swoim". Odpowiedz Link Zgłoś
ceght Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? 07.04.09, 21:48 jedna rzecz mnie interesuje, bedac w polsce, na calkiem podobno nielzej posadzie zarabialem ok 30tys rocznie, czyli gdybym nie jadl, nie pil i nie wydawal na gazete tylko zamknal sie w pokoiku i siedzial non stop na krzesle przyniesionym ze smietnika stac by mnie bylo na 50 metrowa klitke po 10 latach???? niestety musialem jesc i pic, gazety kupowalem tylko w poniedzialek ale jakos mi sie ta wyplata rozplywala i w rece zostawalo niewiele wiecej niz 100-200zl, wiec na takie mieszkanie byloby mnie stac kiedy??? Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? 08.04.09, 08:45 30kpln rocznie to dla Ciebie "calkiem niezle"???? Litosci, to jakies 2,5 na reke, o ile to jest kwota na reke. Tyle to dzis opiekunka do dziecka zarabia - wiem bo temat akurat przerabiam. O pomocnikach murarza nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? 08.04.09, 08:46 ceght napisał: > jedna rzecz mnie interesuje, bedac w polsce, na calkiem podobno nielzej posadzi > e > zarabialem ok 30tys rocznie, czyli gdybym nie jadl, nie pil i nie wydawal na > gazete tylko zamknal sie w pokoiku i siedzial non stop na krzesle przyniesionym > ze smietnika stac by mnie bylo na 50 metrowa klitke po 10 latach???? > niestety musialem jesc i pic, gazety kupowalem tylko w poniedzialek ale jakos m > i > sie ta wyplata rozplywala i w rece zostawalo niewiele wiecej niz 100-200zl, wie > c > na takie mieszkanie byloby mnie stac kiedy??? A do kogo masz pretensje, że zarabiasz 2500 zł ? Skoro ci za mało, to zmień prace, dokształć się itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.chello.pl 24.04.09, 19:44 10/10!!! ależ się uśmiałam! zarabiałam identycznie tyle co Ty i to samo pytanie zadawałam sobie kilkakrotnie. za każdym razem, towarzyszyło mu inne, o bardziej "dramatycznym wydźwięku", a mianowicie: jak to możliwe?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tymoteusz ceny będą spadać 3 lata IP: *.gdynia.mm.pl 07.04.09, 22:02 oczywiście, że warto. developerzy sprzedadzą obecne projekty droższe, a jak nie wejda w rynek z 20 procent tańszymi z rok czy dwa- to zielona trawka. Mówia że nie będa budować sorry to co wtedy będa robuić? Płacic ekipom i administracji i w gierki grac na kompie?? Po obecnych cenach nie ma miejsca na tylu developerów. Musza spuścić bo inaczej pozostanie kilku najsilniejszych w każdym mieście. NIkt nie będzie trzymał firmy dla sprzedazy 2 mieszkań m-ce. Po obecnych cenach 75 procent develoeprów może hot-dogi sprzedawać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokoman Oni to już wiedzą IP: *.aster.pl 07.04.09, 22:07 > Po obecnych cenach 75 procent develoeprów może hot-dogi sprzedawać Oni to już wiedzą, ale próbują jeszcze trochę wycisnąć z rynku przez przeczekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: Oni to już wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:24 I jakoś zupełnie mi ich nie żal... Niewiele miałem z nimi kontaktów przez ostatnie trzy lata , ale jednak.... Pamiętam ich butę , zarozumiałość , poczucie wyższości w stosunku do każdego , potencjalnego klienta. Znam przypadki , że nieźle prosperujący warsztat samochodowy , ot , tak , zamykał się z dnia na dzień , bo trzeba "zająć się developerką".... Bez wiedzy , doświadczenia , wyobraźni.... "Kupujcie ! Będzie tylko rosło ! " A niech ich teraz szlag trafi ! Bardzo mi oni przypominali cinkciarzy z lat 80-tych. Czy można ich żałować ? Z pewnością nie !!! Niech może teraz , rzeczywiście , pomyślą o sprzedaży hot-dogów , kebabu czy zapiekanek.... A w pi..u z Nimi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kedo a ten swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:31 ja pier...e ile można jechać tę zdartą płytę. wiemy wiemy. mieszkań zabraknie i nie będzie co kupować, bo nic się nie buduje, więc trza lecieć z wywieszonym jęzorem szybko szybko, bo od jutra zaczną drożeć. panie wielgo, na to swoje nudne pierd...nie już nawet kury nie przekonasz. po prostu "co za dużo to niezdrowo", a nie " kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 warto poczekać 07.04.09, 23:26 ceny spadną, bo stopa bezrobocia wzrosła, zarobki spadły, raty kredytowe wyższe ,a przede wszystkim Polska to nie tylko Warszawka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edy Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.lanet.net.pl 07.04.09, 23:43 Ameryke odkryli. Wiadomo jak ceny zaczęły spadać to znalazło się więcej chętnych. Trudno znaleźć jeleni co będą kupować po tych cenach, a kto miał kupić kiedyś kupił teraz, kto nie musiał to nie będzie przepłacał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin dolacz do razemdom.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 00:25 Chcesz negocjowac z punktu grupy i wyczekać dołek to zglos sie do razemdom.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awanturnik Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.globalconnect.pl 08.04.09, 01:15 "Jednak w żadnym wypadku nie można mówić o hossie - zastrzegają analitycy Open Finance Emil Szweda i Bernard Waszczyk. Zauważyli oni jednak, że w miastach, w których liczba transakcji rośnie szybciej, szybciej spadają też ceny." Ale bystrzaki :D No kto by przypuszczał że jest bessa. Odpowiedz Link Zgłoś
ipta Czy warto czekać z kupnem mieszkania? 08.04.09, 06:36 A na telewizyjnych mapach pogody Katowice są ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: może być taniej Mieszkania w Warszawie po 4 tys. za m2? A może i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 08:05 taniej? To możliwe i nie chodzi o gdybanie i snucie przepowiedni o ile zejdą z ceny deweloperzy. Mieszkania niewielkie, nowe - od 35 m2 do 55 m2, w niskich budynkach (4 kondygnacje, bez windy). W sam raz dla rozpoczynających życie w stolicy (młode małżeństwa jako pierwsze mieszkanie, studenci) czy jako forma inwestycji (wynajem). Na takim mieszkaniu nie stracisz (bo taniej już się nie da), mieszkając na swoim spłacasz małe raty (jak na warunki warszawskie) a przy okazji zaoszczędzone pieniądze możesz przeznaczyć w przyszłości na zakup większego mieszkania lub rozpoczęcie budowy domu (masz czas się zastanowić). Jak to możliwe? Wszystko zależy od technologii budowy, budującego (firma budowlano-deweloperska) i jego zaplecza... cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don ekselkiszoniak Super, znowu bedzie, bedzie super IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.09, 08:09 Spredali my trzy mieszkania, miesiac potem o jedno więcej i krzywa dynamicznie rośnie w górę, nawet dwa mieszkania myślim spredać więcej w tym miesiącu. Deweloperzy i fajansiarze postanowili sie tym pochwalić i Wielgo ucieszyć. Udało się! Nbue uceiszyli. Ja się posikałem z uciechy. My z deweloperki czekamy na was kupa kupu kupująccych. Wieśniaki kupujta, bedzieta miec kawałek warszawy, jak ja, zamiast kisić sie na wioche. Ci co już u mnie kupili, spadajta, widzieliśta co bierzeta a tera chamy w możeta mnie. Przy tej okazji pozdrawiam Wielgo, będzie jeszcze super, bo głupich nie sieją i mądrzy mogą zawsze na nich zarobić, to wskazują nasze najnowsze badania. Dzięki ciii wielgoo za uznajamianie wieśniaków i znów dmuchamy, ale... trzeba wytrzeżwieć, bo znowu zaczną przychodzić... i zawracać... super wielgo, wpadnij na jebelek hebelek. Bedzie super koledzy. Na tym blogu, to możemy szczerze, pół godziny sie logowałem, to bezpiecznie. Trzymajta sie fajnasy i my dewepierdzie. Hej ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazur Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.chello.pl 08.04.09, 09:27 Czekać! Ceny w dalszym ciagu są za wysokie! Koszt budowy praktycnie się nie zmienił od czasów kiedy średnia w Warszawie była 4500zł/m2. Deweloperzy mieli marze około 50% lub nawet więcej! Wyjątkowo tłuste lat sie skończyły. Cała ta bańka spekulacyjna musi ostatecznie pęknąć! Co do rzetelności Open Finance, jest to pośrednik który zarabia prowizję na załatwienia kredytów, przez co jest zainteresowany jak najwyższymi cenami. I wszystko robi żeby ceny były falszywie wysokie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyczny77 Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 09:39 Są już także mieszkania po 5900 zł za metr na Bródnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apollo Cena dla Warszawy: 4.500 (max) IP: *.centertel.pl 08.04.09, 09:48 W 2004 roku, kiedy w Warszawie ceny mieszkań były po 4.000 brutto, nie było bezrobocia a gospodarka kwitła. Teraz wszystko się załamało, łącznie z szybkimi kredytami, więc jakie jest uzasadnienie dla tak wysokich cen mieszkań? Żadne. Więc nie ekscytowałbym się cenami 5.900 na Bródnie, bo to koszmarna dzielnica. 5.900 na Mokotowie to może bym się zastanowił. Podkreślam: "może". Odpowiedz Link Zgłoś