Dodaj do ulubionych

W.Axl Rose

05.02.02, 21:34
jutro ma kolejne urodziny...moglby jeszcze sie odezwac...zaluje ze nic nie
nagrywa
Obserwuj wątek
    • Gość: teddy Re: W.Axl Rose IP: 62.233.138.* 06.02.02, 00:27
      mallina napisał(a):

      > jutro ma kolejne urodziny...moglby jeszcze sie odezwac...zaluje ze nic nie
      > nagrywa

      Może chociaż nagrywa jakieś "towary" na jutrzejszą(dzisiejszą) imprezę.
      • Gość: Anka Re: W.Axl Rose IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 00:29
        Aleś ty rozgarniety. Żal ci? Zasłużył sobie na towarka. I to nie jednego.
        Ludzie to są...
        • mallina Re: W.Axl Rose 06.02.02, 01:05
          wolalbym jednak by cos zaspiewal, a towarki by zostaly w szatni*gg

          teddy chyba go nie lubi....?
          ja zaluje ze niektorzy tak jak on (Axl) znikaja ze sceny, pozostawiaja
          niedosyt..
          • Gość: teddy Re: W.Axl Rose IP: 62.233.138.* 06.02.02, 09:58
            mallina napisał(a):

            > wolalbym jednak by cos zaspiewal, a towarki by zostaly w szatni*gg
            >
            > teddy chyba go nie lubi....?
            > ja zaluje ze niektorzy tak jak on (Axl) znikaja ze sceny, pozostawiaja
            > niedosyt..

            Nie lubię - to prawda. G'n'R jest dla mnie zbyt mało wyrafinowany (a ja szukam w
            muzyce wyrafinowanego piękna, ciekawych brzmień i tekstów oraz dobrej energii i
            rytmu).
            • mallina Re: W.Axl Rose 06.02.02, 14:47
              energii to chyba akurat tam nie brakuje...albo?
              • Gość: tym_czas Re: W.Axl Rose IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.02.02, 15:30
                Występował ze swoim odnowionym sad( Guns&Roses na Rock In Rio . Latając
                niedawno po Internecie znalazłem polską stronę ( całkiem nieżle zrobioną i
                uaktualnianą ) ze zdjęciami i plikami mp3 z tego wystepu . Tak więc są ludzie
                którzy cały czas wierzą w powrót i dopingują . Na Viva II widziałem natomiast
                wywiad ze Slash'em ..... I aż się przestraszyłem Stól , Jack Daniels. paczka
                malboro , i przepity bredzący Slash który widocznie nadal ma
                wielki "Appettite For Destruction " . Na prawdę szkoda gościa . Na powrót
                starego G"N'R nie ma juz chyba żadnych szans .
    • jasiek666 Re: W.Axl Rose 06.02.02, 15:24
      mallina napisał(a):

      > jutro ma kolejne urodziny...moglby jeszcze sie odezwac...zaluje ze nic nie
      > nagrywa

      co by nie mówić o gwiazdorstwie, megalomanii, egocentryźmie, bufonadzie i
      zwyczajnej głupocie pana axla, które to powodowały, że z gnr sukcesywnie
      odchodzili wszyscy muzycy tego zespołu, trzeba przyznać że "appetite for
      destruction" rządzi.
      amen.
      BTW: w mtv2 podali, że powrót gnr jest w najblizszym czasie wysoce prawdopodobny.
      • mallina Re: W.Axl Rose 06.02.02, 16:21
        tak powrot, ale jaki sklad..tylko Axl..osobiscie watpie by jeszcze sie zebrali
        w starym skladzie...mysle ze szkoda ale czasem czasu cofnac sie nie
        da...wszystko co osiagneli sami zaprzepascili, dobrze ze muzyka pozostaje, no i
        wiara nasz w nich!!!!!!
        • Gość: teddy Re: W.Axl Rose IP: 62.233.138.* 06.02.02, 22:02
          mallina napisał(a):

          > tak powrot, ale jaki sklad..tylko Axl..osobiscie watpie by jeszcze sie zebrali
          > w starym skladzie...mysle ze szkoda ale czasem czasu cofnac sie nie
          > da...wszystko co osiagneli sami zaprzepascili, dobrze ze muzyka pozostaje, no i
          >
          > wiara nasz w nich!!!!!!

          Moja jednak nie - chociaż gdy brakuje na kokę i Danielsa, wszystko może się
          zdarzyć. Nawet dobra płyta, czego szczerze życzę G'n'R.
    • Gość: jedrek Re: W.Axl Rose IP: *.wroc.gazeta.pl 07.02.02, 16:29
      czekalem na nich, czekalem i już chyba przestałem im kibicować, nie wierze, że
      coś jeszcze z tego będzie, a już tym bardziej, że coś ciekawego, na miare
      Appetite...
      Dla mnie (choć zdaje sobie sprawe, że mocną przeginam) to ostatni wielki zespół
      w historii rocka, może mało ogrinanly, ale jaki pałer mieli, no i nie ma
      drugiego takiego zespołu, który nagrałby same genialne płyty,
      po nich, to jeszcze zrobiło nam mnie podobne wrażenie "Ten" Pearl Jam, i to juz
      koniec
      Troche z tymi ochami i achami przesadziłem, ale czuje wielki sentyment do tej
      kapeli. Gdyby nie oni (a raczej jedna fajna laska, która wcześniej ich
      słuchała), to nie poznałbym wielu jeszcze wspanialszych kapel i wspanialszej
      muzyki.
      pozdrawiam
      PS. Może jaskiś konkursik na najlepszy kawałek G'N'R? Tak ku czci tego
      genialnego buca, który wszystko rozp...
      • Gość: mallina Re: W.Axl Rose IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.02, 20:06
        moze "think about me"...
        tak naprawde to zaluje ze tak malo zostawili po sobie...
      • Gość: alissa19 Re: W.Axl Rose IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.02, 21:07
        Gość portalu: jedrek napisał(a):

        > czekalem na nich, czekalem i już chyba przestałem im kibicować, nie wierze, że
        > coś jeszcze z tego będzie, a już tym bardziej, że coś ciekawego, na miare
        > Appetite...
        > Dla mnie (choć zdaje sobie sprawe, że mocną przeginam) to ostatni wielki zespół
        >
        > w historii rocka, może mało ogrinanly, ale jaki pałer mieli, no i nie ma
        > drugiego takiego zespołu, który nagrałby same genialne płyty,
        > po nich, to jeszcze zrobiło nam mnie podobne wrażenie "Ten" Pearl Jam, i to juz
        >
        > koniec
        > Troche z tymi ochami i achami przesadziłem, ale czuje wielki sentyment do tej
        > kapeli. Gdyby nie oni (a raczej jedna fajna laska, która wcześniej ich
        > słuchała), to nie poznałbym wielu jeszcze wspanialszych kapel i wspanialszej
        > muzyki.
        > pozdrawiam
        > PS. Może jaskiś konkursik na najlepszy kawałek G'N'R? Tak ku czci tego
        > genialnego buca, który wszystko rozp...
        SWEET CHILD OF MINE!!

        • Gość: jedrek Re: W.Axl Rose IP: *.wroc.gazeta.pl 08.02.02, 19:31
          widze, ze jest odzew (choc na razie slaby), wiec teraz ja:
          1. Sweet Child of Mine (niby orginalny zespol to nie byl, ale takiego wstepu
          nikt nie wymyslil, no i to solo!)
          i dalej mam problem, na razie wspomne o
          - Coma (za tekst)
          - Ain't it fun (bo robili genialne covery, a ten jest chyba de best)
      • Gość: As Re: Gunsi - ulubione kawałki IP: 172.16.2.* 10.02.02, 22:41
        Gunsi nigdy nie byli mi szczególnie bliscy (wolałem i wolę Faith No More, Red
        Hotów i Metallikę), ale parę utworów wspominam szczególnie ciepło:
        "You Could Be Mine: - za pałer i super rytm, no i Arniegosmile
        "Civil War" - genialna ballada, bije na głowę "Don't Cry",
        no i może zalatujący komerchą, ale oryginalny i ambitny "November Rain", który
        podobał się nawet mojej mamie.
    • robertdebelem Re: W.Axl Rose 10.02.02, 19:54
      Axl is fucking creazy... Szkoda grupy, jeszcze jakies dwa lata temu sie łudziem
      ze sie zgadaja ale teraz to juz chyba po ptakach. Swoja droga uwielbiam Sweet
      child.. to solo yeah albo ten czad w You could be mine z Terminatora. Kiedys
      to sie grało muzyke...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka