30.01.04, 20:46
Hej,

Dziś wracając do domu byłem zmuszony na krótką (na szczęśćie dla mniesmile
chwilę obcowania z komercyjnym radiem. Ołł Fuck, jakie gówno teraz jest grane
w stacjach radiowych, no masakra. To są pierwsze moje myśli gdy słuchałem
tego szitu. Ale pytanie dotyczy czegoś innego. W czym pomagają artyście
różnego rodzaju jęki, stękania i inne odgłosy typu 'łoł', 'uuuuu' itp., a w
szczególności interesuje mnie po kiego grzyba, co chwilę jest wymieniana
ksywa artysty w niektórych rodzajach muzykismile. Przykład to J.Lo. Właśnie to
m.in. słyszałem. Jęki typu dżej lo łuu, dżej lo łał, itp. pojawiły się kilka
razy w ciągu krótkiego utworu. Jakaś paranojasmile
Wyobrażacie sobie coś podobnego np. z U2. 'U2 łoł czek dis aułt', albo 'King
Crimson mix it, end pas it', albo 'Radiohead flip it aułt', albo 'Renaissance
iz da skład' smile))

Peace
Jos
Obserwuj wątek
    • vulture odpowiedź 30.01.04, 20:49
      W przypadku artystek obdarzonych tak wyjątkowym głosem, jak J.Lo, takie zabiegi
      mogą mieć na celu próbę odciągnięcia uwagi słuchacza od popisów zasadniczej
      gwiazdy.
      • martolka Re: odpowiedź 30.01.04, 21:34
        w takim razie pomysł bardzo do wykorzystania w Polsce
        • vulture Martolka, nie ryzykowałbym czegoś takiego... 30.01.04, 21:36
          martolka napisała:

          > w takim razie pomysł bardzo do wykorzystania w Polsce

          Łuuuu łuuuu Jarockaaaa yeeeeah yeeeeah Sipińskaaaaaa jooooł jooooł Połomskiiii
          • martolka :-))) 30.01.04, 21:45
            albo towarzystwo z ostatnich eliminacji do Eurowizji
            • vulture AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.04, 21:48
              martolka napisała:

              > albo towarzystwo z ostatnich eliminacji do Eurowizji

              Łuuuu łuuuu Ostrowskaaaaa yooooo yoooo Janoooosz aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
              • martolka "AAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!" - no właśnie 30.01.04, 22:10
                Nic w odpowiedzi dziś już nie wymyślę, bowiem przed chwilą ujrzałam widok,
                który nieco przytępił mi zmysły. Mianowicie przez przypadkowe omsknięcie palca
                na pilocie TV trafiłam na francuski kanał M6 i występ Limahla udającego, że
                śpiewa Too Shy.
                Idę napić się czegoś mocniejszego.
                • mallina Re: "AAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!" - no właśnie 30.01.04, 22:18
                  martolka napisała:

                  > trafiłam na francuski kanał M6 i występ Limahla udającego, że
                  > śpiewa Too Shy.
                  > Idę napić się czegoś mocniejszego.

                  jak sie domyslam, chodzi o jakis nowszy "wystep" Limahla, a nie teledysk z
                  czasow hmm swietnosci grupy KajaGooGoo?

                  chociaz jak teraz spogladam na owczesne fotografie Limahla to tez mnie one
                  (niestety) smiesza..

                  smile
                  • bumcykcyk2 Re: "AAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!" - no właśnie 30.01.04, 22:20
                    Hmmmm, Limahl trzyma się jeszcze jako tako, spróbuj spojrzeć na obecnego Boy
                    George'a bez makijażu wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka