Dodaj do ulubionych

franz ferdinand

IP: *.chello.pl 08.02.04, 19:28
jak wam się podoba?
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: franz ferdinand 08.02.04, 19:42
      Tak:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=10152957&a=10152957
      • las_manequinas Re: franz ferdinand 08.02.04, 19:47
        dzięki smile

        nie wiesz, czy można dostać ich płytę w Polszy?
        • ilhan Re: franz ferdinand 08.02.04, 21:24
          las_manequinas napisała:

          > dzięki smile
          >
          > nie wiesz, czy można dostać ich płytę w Polszy?

          Na razie nie można jej dostać w żadnym sklepie świata. Oficjalna premiera
          jutro. Nie wiem co z Polską. Jak znam życie, to będzie za pół roku.
          • las_manequinas Re: franz ferdinand 06.03.04, 19:23
            dzisiaj kupiłam smile
            • jazzkam Re: franz ferdinand 06.03.04, 19:27
              i nie pozalujesz. "my" juz znamy od pewnego czasu wink) , polecam wink)
      • ksiuksiu jaka najlepsza piosenka 07.03.04, 12:03
        czy mozecie mi podac ich kilka najlepszych piosenek-bo musze se sciagnac ale
        nie wiem ktore-a wszystkich mi sie nie chcewink
        • ilhan Re: jaka najlepsza piosenka 07.03.04, 12:22
          ksiuksiu napisał:

          > czy mozecie mi podac ich kilka najlepszych piosenek-bo musze se sciagnac ale
          > nie wiem ktore-a wszystkich mi sie nie chcewink

          Darts Of Pleasure
          Take Me Out
          Dark Of The Matinee
          Tell Her Tonight
    • czabik2 Re: franz ferdinand 06.03.04, 20:06
      ok zespół.
      • Gość: kubasa Re: franz ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 00:50
        Z tego co czytalem to plyta jest w Polsce. W Empikach i Media Marktach.
    • dekris Re: franz ferdinand 07.03.04, 16:56
      po jednej piosence mogę stwierdzić że ginie w tłumie "The .....s" i tym
      podobnych.
      • Gość: morfish Re: franz ferdinand IP: *.ust.vectranet.pl / 212.160.158.* 07.03.04, 18:04
        po jednej piosence nie możesz nawet stwierdzić czy ci woskowina nie zalega w
        uszach, co powoduje niejakie zakłócenia odbioru...
        • Gość: aimarek Re: franz ferdinand IP: 62.233.180.* 08.03.04, 15:34
          Może mnie też zalega, ale "Take me out" nie podoba mi się. Wcale.
          Nawiasem pisząc, całe zjawisko "The ...s", zaczyna mnie irytować tak jak
          jeszcze jakiś czas temu nu-metal.
          • Gość: kubasa Re: franz ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 18:30
            Gość portalu: aimarek napisał(a):

            > Może mnie też zalega, ale "Take me out" nie podoba mi się. Wcale.
            > Nawiasem pisząc, całe zjawisko "The ...s", zaczyna mnie irytować tak jak
            > jeszcze jakiś czas temu nu-metal.

            FF to dobra kapela. Ale ze wzgledu na natlok jzu tych wszysthich The ...s
            zaczyna irytowac.

            Pozdr.
            • Gość: morfish Re: franz ferdinand IP: *.ust.vectranet.pl / 212.160.158.* 09.03.04, 01:31
              to ja może gwoli ścisłości: po jednym kawałku NIE DA SIĘ ocenić czy płyta jest
              dobra, czy nie jest, i to jest fakt. FF jest na razie najlepszą płytą tego
              roku, i to jest opinia. nie wiem czemu wybrali na singla Take Me Out, a nie
              Darts of Pleasure albo The Dark of The Matinee, bo to nie jest najtrafniejszy
              wybór. kapele na The ...s faktycznie trochę przesadzają wink ale proszę posłuchać
              takich The Veils na ten przykład i okaże się, że to przypadek osobny. a takich
              przypadków być może jest więcej.
              • Gość: aimarek Re: franz ferdinand IP: 212.191.66.* 09.03.04, 17:39
                Oczywiście masz rację, toteż nie oceniam płyty, ani tym bardziej zespołu tylko
                tą jedną konkretną piosenkę, która jakoś tak mi pasuje na hymn rock-
                revivalowego ściemniactwa i impotencji twórczej.
                W każdym razie postaram się zapoznać z kawałkami, które wymieniłeś.

                Pozdr.
                • Gość: MoleR Re: franz ferdinand IP: *.bci.net.pl 10.03.04, 12:46
                  Wszystko świetnie z tym Franzem, tylko mam jeden problem. Jakies 10 lat temu
                  była kapela, która grała niemal identycznie. Gdy słyszałem promowany singielek
                  Franzów, to początkowo byłem przekonany, że kapela, o której wspominam
                  reaktywowała się. Mówię o Atomic Swing ze Szwecji. Wydali w 94 roku płytę, kórą
                  można było dostać również w Polsce. Mieli taki dosyć popularny przebój Stone me
                  into the grove. To co robi FF w bardzo wielu partiach tak przypomina Atomic
                  Swing, że zupełnie nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś zarzucił im plagiat.
                  • ilhan Re: franz ferdinand 10.03.04, 13:13
                    Słucham własnie "Stone Me Into The Groove", ale czy to przypomina Franza Ferdinanda? Może minimalnie wokalem, ale już porównując sekcje rytmiczne, to Atomic Swing kojarzy mi się bardziej z jakimś EMF, podczas gdy FF - z klimatami w rodzaju Blondie. Sama piosenka to taki chwytliwy, słoneczny, gitarowy pop...
                    Nie znam innych dokonań tego zespołu, być może sięgnę - ale wg mnie o żadnym plagiacie nie może być mowy.
                    Pozdr.
                    • Gość: MoleR Re: franz ferdinand IP: *.bci.net.pl 10.03.04, 13:32
                      ilhan napisał:

                      > Słucham własnie "Stone Me Into The Groove", ale czy to przypomina Franza
                      Ferdin
                      > anda? Może minimalnie wokalem, ale już porównując sekcje rytmiczne, to Atomic
                      S
                      > wing kojarzy mi się bardziej z jakimś EMF, podczas gdy FF - z klimatami w
                      rodza
                      > ju Blondie. Sama piosenka to taki chwytliwy, słoneczny, gitarowy pop...
                      > Nie znam innych dokonań tego zespołu, być może sięgnę - ale wg mnie o żadnym
                      pl
                      > agiacie nie może być mowy.
                      > Pozdr.

                      smile)) Stone me into the groove podałem wyłącznie w celu ułatwienia
                      identyfikacji Atomic Swing. Nie jest to sztandarowy utwór tej kapeli. Nawet
                      nagrywany był w zupełnie innej sesji i chyba rok, czy dwa lata przed wydaniem
                      płyty. Skup się na pzostałych utworach Atomic (szczególnie tych "jazzujących" -
                      takie granie wtedy było bardzo modne - vide The Cult The Cult, bardzo rockowa
                      przecież kapela wink ) Moim zdaniem chłopaki z FF nasłuchali się tego zbyt
                      dużo smile
                      Ilhan, przyznaję, że kopara mi do samej ziemi spadła, że ktoś Atomic Swing
                      jeszcze pamięta smile
                      szacuneczek wink
                      • ilhan Re: franz ferdinand 10.03.04, 14:08
                        Gość portalu: MoleR napisał(a):

                        > Ilhan, przyznaję, że kopara mi do samej ziemi spadła, że ktoś Atomic Swing
                        > jeszcze pamięta smile

                        W zasadzie mógłbym nie zaprzeczać wink
                        Choć tak naprawdę to pierwszy raz dzisiaj ten zespół usłyszałem, po tym jak o nim napisałeś. Byłem ciekaw co to za granie i ściągnąłem ten jeden utwór. Ale skoro zachęcasz - sięgnę po kolejne smile
                        Pozdrawiam
              • miecio4 Re: franz ferdinand 10.03.04, 16:12
                Gość portalu: morfish napisał(a):

                > nie wiem czemu wybrali na singla Take Me Out, a nie
                > Darts of Pleasure albo The Dark of The Matinee, bo to nie jest najtrafniejszy
                > wybór.



                Ale przeciez pierwszym singlem z tej płyty był własnie utwór "Darts of
                Pleasure"! Ukazał sie 8 września 2003.
                • Gość: morfish Re: franz ferdinand IP: *.ust.vectranet.pl / 212.160.158.* 10.03.04, 18:27
                  Darts of Pleasure było na EPce razem z Shopping for Blood i Van Tango, i tu
                  masz oczywiscie rację. Ale w 2003 mało kto w ogóle wiedział, że jest taki
                  zespół jak FF. Chodzi mi o to, że na PR3, Vivie etc. można się napotkać jedynie
                  na Take Me Out, i to jest jedyna forma zapoznania się przeciętnego odbiorcy z
                  muzyką FF. Jak ktoś posłucha Take Me Out i mu się nie spodoba, to nie będzie
                  drążył dalej, tylko spuentuje "kolejni The ...s bez the". A nie powinien.
                  • miecio4 Dosyć ciekawa recenzja płyty 11.03.04, 15:00
                    Jak chce się komuś czytać to proszę:
                    www.nuta.pl/plyty/plyta.html/1276.html
                  • Gość: sluchacz Re: franz ferdinand IP: *.radio.com.pl 11.03.04, 17:06
                    Ja słyszałem Franza w PR3 w sierpniu albo we wrzesni 2003!
                    "Darts Of Pleasure"
                • play_lodz Następny singiel "Matinee" - 9. kwietnia 18.03.04, 06:04
                  Hehe smile

                  A następnym singlem będzie właśnie "Matinee". Premiera 9, kwietnia 2004 r smile

                  Pozdrawiam
    • archetyp8 Delays zmiotą Franza Ferdinanda z pow. ziemii 11.03.04, 21:20
      Poczekajcie tylko do 5 kwietnia - wtedy wyjdzie debiut Delays. Za jakieś dwa
      miesiące mało kto o FF będzie pamiętał, moża poza frajerami z Epic, którzy
      zapłacili im 1,5 mln $ za dystrybucje w USA.
      "Faded Seaside Glamour" - płyta roku 2004
      • Gość: morfish Re: Delays zmiotą Franza Ferdinanda z pow. ziemii IP: *.ust.vectranet.pl / 212.160.158.* 11.03.04, 23:10
        to ci od nearer than heaven?
        na razie ściągnąłem 3 kawałki. przyjemne; przypomina nieco polski ansambl
        studniówkowy big day. ale dlaczego mieliby zmiatać? to trochę inny rodzaj
        muzyki, pozwolę sobie zauważyć. będziemy obserwować postępy soulseeka...
        • Gość: polly Re: Delays zmiotą Franza Ferdinanda z pow. ziemii IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.04, 23:17
          a mi sie podobasmile))jest przyjemny, milo sie slucha...lubie takie kapelesmile))
          pozdrawiamsmile)
          • Gość: Asia Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:36
            Ja się podpisuję pod tym, że Delaysom raczej się nie uda nikogo zmieść... Grają
            zupełnie inaczej niż FF, no i do mnie jakoś nie trafiają. Ale za to w płycie FF
            można się zakochać od 1-szego przesłuchania - grają świetną, energiczną muzykę
            i aż się człowiekowi chce tańczyć wink, a 'Darks of Matinee' słucham i nucę
            sobie co rano, żeby się pozytywnie nastawić do świata.

            A poza tym płyta FF to jedna z niewielu, na których podoba mi się dokładnie
            każda piosenka i nie ma tak, że nastawiam sobie odtwarzacz na kilka ulubionych
            i ich tylko słucham.... Ja polecam, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim
            mogą przypaść do gustu. Pozdrawiam wielbicieli i krytyków FF.
    • Gość: irman Re: franz ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:52
      Dorzucę i swoją opinię.

      FF ma to czego brakuje na ostatnich płytach takim BRMC i The Strokes czyli
      dobrych piosenek z fajnymi melodiami. Cały ich urok to dla mnie właśnie
      melodie. Gdy nie prezentuje się nic oryginalnego i świeżego dobra piosenka to
      podstawa i to się Franzowi udało.

    • bohemista Re: franz ferdinand 20.03.04, 20:01
      świetna płyta
      • bohemista Re: franz ferdinand 20.03.04, 20:24
        nie kojarzy się wam to trochę z hot hot heat?
        • poniatowski bohemista 21.03.04, 11:10
          Zauważyłem że masz poważne problemu ze skupieniem- nie potrafisz za jednym
          postem przekazać swoich przemysleń. I to nie tylko na tym wątku. Poćwicz troche
          w domku na sucho- bez wysyłania.
          • bohemista Re: bohemista 21.03.04, 15:08
            Jestem przyzwyczajony do metody: jeden post - jedna myśl. Ale jak włączysz
            sobie "pokaż treść wszystkich" to będziesz miał jak na jednym wink
            • lostdog Re: bohemista 22.03.04, 01:59
              a mnie się FF bardzo podoba... miejscami trochę z the cure się kojarzy, a
              trochę ze wspomnianym gdzieś wyżej blondie. ciekawe... wyróżnia się
              wśród "the ...s" i o lata świetlne przerasta dzisiejszy brit-pop.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka