Dodaj do ulubionych

"kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kiedyś"?

09.02.04, 13:52

Już od dawna zwykło się mówić (nie tylko o przemyśle muzycznym), że „kiedyś”
było lepiej. W kontekście muzyki i wydawnictw mawia się, że „kiedyś” nie
trzeba było ładnie wyglądać i dawać ciała, żeby móc wydać płytę. „Kiedyś”
grano w radiu i TV bardziej różnorodną muzykę. „Kiedyś” w mniejszym stopniu
narzucano wykonawcom repertuar. „Kiedyś” większość gatunków muzycznych miała
mniej więcej równe szanse promocji… i tak dalej.

No właśnie, „kiedyś”.

Chciałbym Was spytać, kiedy dla Was – tu mam na myśli nie tylko starszych
forumowiczów, ale i młodszych, którzy zauważyli tego typu zmiany w muzyce,
jak powyższe. Skoro „kiedyś” jest dla wszystkich punktem odniesienia, to może
zdefiniujmy mniej więcej, kiedy się coś tam spieprzyło w muzyce.

Dla mnie taką cezurą będzie chyba połowa lat dziewięćdziesiątych. Po
pierwsze, do głosu doszli – w większej niż kiedykolwiek ilości – wykonawcy
sztucznie „wyprodukowani” w wytwórniach płytowych, boysbandy i girlsbandy
(oraz jednostki) pozbawione jakiegokolwiek zmysłu tworzenia. Normą stały się
występy z playbacku, nawet na trasach koncertowych (występy w TV na ogół nie
są na żywo). Poza tym wykonawcy starsi w znacznej części próbowali się
podpiąć pod modne wówczas brzmienia elektroniczne (np. Eric Clapton, Gary
Moore), co dawało raczej dość karykaturalny efekt. Lansowani byli artyści
ewidentnie wtórni, nie mający nic do przekazania. Zespoły rockowe i metalowe
miotały się, nie wiedząc za bardzo, co ze sobą zrobić (Iron Maiden,
Metallica, Deep Purple) bądź starały się usilnie zmienić brzmienie, co nie
zawsze wychodziło im na dobre (Marillion). Inne po prostu zamilkły i
przestały nagrywać (Black Sabbath).

Chyba od mniej więcej 1995 roku mogę liczyć „nowe czasy” dla muzyki. Ale to
moje osobiste odczucie. Czy macie swój podział na „teraz” i „kiedyś”? Chętnie
poczytam o wrażeniach innych forumowiczek i forumowiczów.
Obserwuj wątek
    • peternurek1 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 09.02.04, 14:12
      Wdług mnie to osiągnęło szczyt właśnie mniejwięcej w roku 95, ale zaczęło się
      na początju lat 80-tych, kiedy to powstało i zaczęło zdobywać popularność
      Mtv.Liczył się teledysk , nie ważna treść i jakość , masz dobry klip=lecisz na
      mtv,I w ten sposób dochodziło powoli do tego co mamy teraz. Oczywiście dzięki
      Mtv zaistniało wielu bardzo dobrych artystów, ale jak miałbym wybierać to
      wolałbym żeby nie istniało i inne podobne równierz. No dobra , tak się
      zaczęlo , a potem stało się to co Volture bardzo ładnie opisał.
    • ton2 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 09.02.04, 14:12
      Coz dla mnie "kiedys" to poczatek lat 90 i wielka fascynacja tzw. scena z
      Seattle, na którą nałożyła sie fascynacja Doorsami, The Cure i Toolem. Przez
      kilka lat wydawalo mi sie, ze jest cudnie i wspaniale, a potem nagle przestaly
      sie pojawiac rzeczy, ktore w jakikolwiek sposob mogly mnie mocno zainteresowac.
      W zwiazku z tym zaczalem sie zaglebiac w elektronike i hip hop. Mysle, ze
      przelom i przejscie w "teraz" zmienilo sie od pierwszej plyty The Strokes i
      choc moze zabrzmi to przeslodzenie i wazeliniarsko od wejscia na to forum, bo
      dzieki forum poznalem Interpol, Coral, British Sea Power, Cooper Temple Clause
      i inne kapele, ktore wyznaczaja moje muzyczne "teraz". A najbardziej cieszy
      mnie to, ze w tym "teraz" jestem tak samo szczesliwy jak w tamtym "kiedys" bo
      czuje ze dzieje sie wiele fajnego i ze jest kupa dobrych nowych plyt, ktore
      zostaly mi do przesluchania.

      To chyba tyle.

      Pozdr.
    • vulture jeszcze jeden detal 09.02.04, 15:11
      Gdzieś w 1995 roku przestałem słuchać listy Trójki, słuchanej od lat regularnie
      bez względu na okoliczności. W tym samym okresie przestałem w ogóle słuchać
      radia. Zauważyłem też, że kupuję mniej płyt nowych, a więcej tych, które wydano
      ćwierć wieku wcześniej.

      Aha, no i prasa muzyczna upadła w kraju. Vide "Tylko rock", "XL", "Machina" i
      jeszcze kilka innych.
      • martolka Re: jeszcze jeden detal 09.02.04, 15:25
        Chciałam podobnie napisać. Dla mnie 'kiedyś' było jak była stara dobra Trójka,
        czyli lata 80-te. A później wyjechałam na zgniły Zachód, skończyło się
        słuchanie dobrego radia, do którego chciałam wrócić po powrocie, ale zastałam
        już tylko niedobitki audycji i prezenterów. To jest takie radiowe 'kiedyś'.

        Za to co ja bym zrobiła bez tego Forum? Większość ostatnio nabytych przeze mnie
        płyt została nabyta właśnie przez was.
        • teddy4 Re: jeszcze jeden detal 09.02.04, 15:31
          Myślę,że mogę napisać podobnie. Kiedyś odnośnikiem jakości w muzyce były dla
          mnie audycje Kaczora, Wiewióra i nawet Ro-Ro (bo tam pierwszy raz usłyszałem
          Killing Joke). Nawet Kordowicza lubiłem posłuchać (pomimo jego nawiedzonego
          bredzenia). Teraz nowości poznaję głównie dzięki Forum, z rzadka słucham
          Kostrzewy bo jemu czasem udaje się puścić coś poszerzającego horyzonty.
          Telewizji muzycznych nie oglądam, nawet wtedy kiedy mam do nich dostęp.
          • martolka hej! 09.02.04, 16:03
            dawno cię tu nie było
            smile
    • Gość: frank Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: 81.15.170.* 09.02.04, 15:35
      Dobrze trafiłeś z tą połową lat 90-tych - u mnie było podobnie.

      Nie wiem, skąd to się wzięło. Ogólnie wydaje mi się, że mieliśmy wtedy do
      czynienia ze zmianą pokoleniową, spowodowaną tym, że w wiek nastoletni weszli
      ludzie już wychowani na MTV, na kulturze obrazkowej. To pociągnęło za sobą
      przedefiniowanie strategii koncernów płytowych, dokonało się również
      odmłodzenie w stacjach telewizyjnych i radiowych oraz w opiniotwórczej prasie
      muzycznej, chociaż tej to akurat małolaty i tak nie czytają. W latach 90-tych
      muzyka stała się w większym niż kiedykolwiek stopniu narzędziem do zarabiania
      wielkich pieniędzy, a wartość artystyczna zeszła na plan dalszy. Wielka Piątka
      sprzedaje "muzykę" tak samo, jak hamburgery.

      Dobrym, zwłaszcza zaczynającym, wykonawcom nagle o wiele ciężej wejść na
      szeroki rynek, bo jedyna droga to dobry klip, który MTV i tak puści w jakimś
      alt.mtv po północy...

      Zabawne, ale ja też mniej więcej wtedy przestałem słuchać LP3. A np. w 1996
      roku, gdy ukazywała się średnia płyta mojego ukochanego The Cure, RMF FM
      zrobiło z tej okazji 3-godzinny blok z transmisją na żywo koncertu w Londynie i
      wywiadem ze Smithem. Albo potrafili normalnie promować singla NIN "The Pig".
      Dziś nie do pomyślenia!

      Wtedy też przestali, lub kończyli grać tacy moi bohaterowie, jak Faith No More
      czy Soundgarden. Dobrego roka nagle zrobiło się strasznie mało i człowiek się
      męczył, bo został mdły "brit-pop" (choć na szczęście Blur trochę się teraz
      rozwinęli) albo wkurzający amerykanie w krótkich spodenkach. I wtedy
      rzeczywiście uzupełniłem nieco płytotekę o starsze płyty, bo nowych praktycznie
      nie było. Mógłbym jeszcze długo tak marudzić, ale nie chcę się dołować... Po
      prostu pozostając młodymi i tak się jednak starzejemy, Vul wink
      • vulture media kiedyś i teraz 09.02.04, 15:53
        Ciekawe, ale jako gówniarz w podstawówce często brałem się za lekturę różnych
        pism, w których było cokolwiek napisane o muzyce. Kieszonkowe wydawałem nie
        tylko na "Non stop" czy "Magazyn muzyczny", ale często też kupowałem pisma
        bardziej publicystyczne, typu "Na przełaj" czy "Razem" (którego odmłodzona
        wersja nie za bardzo mi się podoba).

        Fakt, że inna dostępność do mediów oraz w ogóle inne media (net) powodują, że
        prasa muzyczna nie za bardzo ma rację bytu, tak jak "kiedyś". "Kiedyś" dostęp
        do informacji był bardziej ograniczony; bez netu i kablówki człowiek był
        skazany na lekturę wiadomości w periodykach krajowych. Acz czuję do nich spory
        sentyment, bo były na tyle opiniotwórcze, że - podobnie jak kultowa wówczas
        Trójka - potrafiły kształtować lub pomagały kształtować gusta "tamtejszej"
        młodzieży. Dzisiaj chyba żadne z pism bądź programów nie ma jakiejś wybitnej
        siły rażenia. No, poza Forum Muzyka, oczywiście wink
        • jack9 Re: media kiedyś i teraz 09.02.04, 17:19
          Ach kiedyś wszystko było lepsze - słońce ładniej swieciło, trawa była
          zieleńsza, dziewczyny ładniejsze... to było w połowie lat 80 tych - zaczałem
          słuchać w Trójce kilku ciekawych audycji, na moich oczach pojawiały się
          ciekawe płyty - oczywiście o ich kupnie nie było mowy - ale w Wawie powstawało
          wiele wypożyczalni CD...a w mediach pamietam jak Magazym Muzyczny i Jazz -
          zamienił się w Magazyn Muzyczny...
          A jakoś oklapło wszystko w początku-połowie lat 90-tych...
    • black_lotus Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 09.02.04, 17:35
      KIEDYŚ było lepiej, bo KIEDYŚ byliśmy młodsi......smile
    • Gość: irman Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 19:29
      Ciekawy wąteksmile.

      Miał ktoś rację pisząc,że takie sentymenty wynikaja z tego,że kiedyś byliśmy
      młodsi,świat wydawał się piękniejszy,no i muzyka też fajniejszą mogłą się
      wydawać.

      Druga sprawa to fakt, e większość aktywnych forumowiczów to fani muzyki
      rockowej a ja jestem zdania że kondycja rocka jest z roku na rok coraz gorsza.
      Stąd też takie osobniki jak my nieco cześciej moga mówić że kiedyś było
      lepiej. Na pewno mojego zdania nie zmienią recenzenci w stylu Anny
      Gacek,którzy pisząc że goły tyłek z okładki pierwszej płyty The Strokes jest
      już takim samym symbolem klasyki rocka jak dziaciak z Nevermind (swoją drogą
      ta pani swoje recenzje powinna do Bravo pisać) i dzięki temu jesteśmy
      świadkami kolejnego przełomu w muzyce.Bzudra!!!

      Wracając do tematu dla mnie taką datą od której zaczyna się "kiedyś" jest
      mniej więcej rok 1997,kiedy to RMF FM zaczęło likwidować co lepsze audycje
      muzyczne w swojej ramówce,a Trójka zmierzała już ku podobnym zmianom. Mniej
      więcej w tym roku ostatecznie skończył się grunge, który był ostatnim
      buntowniczym i autentycznym nurtem w rocku. Potem to juz tylko płacz i
      zgrzytanie zębów. Plusem natomiast jest to,że teraz mamy internet i w ciągu
      tygodnia możemy wysłuchać tylu nowych płyt co niegdyś w ciągu roku. Ten fakt
      niewątpliwie osłabia twierdzenie że kiedyś było lepiejwink.
      • vulture Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 09.02.04, 20:49
        No tak, w II połowie ubiegłej dekady stacje radiowe "zunifikowały profile",
        czyli zaczęły grać to samo. Najgorsze, że ludność to podchwyciła i żarła co jej
        podstawiono pod ryj. Ale chyba nie można wiele oczekiwać...
      • peternurek1 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 09.02.04, 22:54
        > Miał ktoś rację pisząc,że takie sentymenty wynikaja z tego,że kiedyś byliśmy
        > młodsi,świat wydawał się piękniejszy,no i muzyka też fajniejszą mogłą się
        > wydawać.


        dobra, już mówiłem ale co tam , ja mam 15 lat i zdecydowanie wole tamtą muzyką
        niż nowoczesne... może lepiej nie dokończe, tak więc mi też tamta muzyka wydaje
        się fajniejsza, to niezależy od wieku
    • Gość: bibop' Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.future-net.pl 09.02.04, 21:31
      rozmowa rozlazi sie na dwa watki: muzyka i radio. w radio wszyscy bija sie o
      panienki w urzedach i sklepach, bo to najlepsi klienci! chodzi o tzw.
      sluchalnosc. no i nikt nie marudzi o jakichs tam "grant lee
      buffalo", "Interpol", czy nawet "pearl jam". my nie jestesmy ich klientami. My
      musimy szukac radia niszowego - jak "jazz radio" albo...
      muzyka... w rocku co dekade cos sie zawsze dzialo, a przy okazji tabun ludzi
      chcial sie oblowic. Majac 10 lat kazda kapela lepiej grala technicznie, lepsza
      byla kompozytorsko (tego juz nie jestem pewien - troche sie wypalali)i nowi
      startowali juz z innego pulapu.
      rownolegle z rockiem rozwijal sie pop i soul. tamtych troche nie pamietamy,
      dlatego niby wszystko sie ladnie uklada: 1. beatles i rolling stones and co.,
      2. cream i jimi hendrix, 3. zeppelin i purple, 4. sex pistols and co, ... i
      teraz: UK czy raczej B.Ferry?, pearl jam czy P.Collins? niby juz wszystko bylo,
      ale to nie kryzys, firmy pompuja wielkie pieniadze w promocje Sashy czy Mishy,
      a u nas to sie przeklada na to, ze nasze grosiki za CD ida na taka promocje w
      radio. i Sasha czy Misha chodzi na okraglo w kazdej stacji. Play lista z
      maszyny to zbior ok. 15 - 20 tytulow. tylko! dlatego grzebie w CD tam, gdzie
      nie ma tandetnych tytulow z empiku.
      • ilhan Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 10:06
        Gość portalu: bibop' napisał(a):

        > dlatego niby wszystko sie ladnie uklada: 1. beatles i rolling stones and co.,
        > 2. cream i jimi hendrix, 3. zeppelin i purple, 4. sex pistols and co, ... i
        > teraz: UK czy raczej B.Ferry?, pearl jam czy P.Collins?

        Nic nie rozumiem.
        • Gość: irman Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 10:15
          Ja też. Ciekawe czy autor był trzeźwy?wink
          • vulture Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 10:21
            Gość portalu: irman napisał(a):

            > Ja też. Ciekawe czy autor był trzeźwy?wink

            Jeśli wymienia Phila Collinsa, to coś na pewno jest nie tak.
            • jam_niczek Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 10:24
              vulture napisał:

              > Gość portalu: irman napisał(a):
              >
              > > Ja też. Ciekawe czy autor był trzeźwy?wink
              >
              > Jeśli wymienia Phila Collinsa, to coś na pewno jest nie tak.

              Może on z forum nieanonimowych alkoholików?!
    • kosz.marny Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 08:44
      Fajne pytanie. Ponieważ nie słucham radia, więc ten temat zostawię.

      Muzycznie przeżyłem jak dotąd dwa okresy sentymentalne: pierwszy był w liceum
      (lata 1988-92), kiedy byłem bardzo zbuntowanym punkiem i uważałem, że kiedyś (w
      latach 70. i 80.) były lepsze kapele - Sex Pistols, Dead Kennedys, Exploited,
      Crass i inne, a "teraz" ich już nie ma tylko jest jakaś kicha, a polskie
      też "kiedyś" lepiej grały, np. Dezerter wcześniej był ostrzejszy, a "teraz"
      jakoś tak rzępoli.

      Potem nagle minęło kilka lat wink i zrobiła się połowa lat 90. i okazało się, że
      w moim minionym czasie licealnym grało na świecie mnóstwo rewelacyjnych
      zespołów, które wydały bardzo dużo świetnych płyt, których wtedy nie znałem -
      Nomeansno, Alice Donut, Fugazi, Assassins of God, Spermbids, 2 Bad, Victims
      Family, Ministry, Primus...(itd.) i jeszcze przez chwilę było fajnie, a potem
      wszystkie te kapele albo zamilkły, albo zaczęły grać coraz słabiej i rzadziej,
      a potem nagle okazało się, że jest już koniec lat 90. i - że lepiej, to już
      było: KIEDYŚ smile))

      No a teraz, to już mi tylko zostały wspomnienia, bo na hipop to już chyba
      jestem za stary zgred, bo mi się to wogóle nie podoba, a "moje" kapele (te z
      pierwszego "kiedyś" i te z drugiego "kiedyś") pokrył kurz... Ech, nostalgia wink
      • jam_niczek Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 09:36
        Zdecydowanie połowa lat 90-tych. Potem jest już tylko gorzej - albo to ja nie
        umiem sobie nic ciekwaego znaleźć. smile Heh... gdy słucham tych
        nowych "cudownych" zespołów mam wrażenie, że to chyba już było...
    • aric Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 10:51
      Kiedy mając lat 14-15 wyrwałem się ze środowiska w którym się wychowałem i
      odnalazłem z nikąd muzykę, a zaczęło się od NMA, The Cult, Dire Straits...
      Czyli jak dla mnie współczesnych wtedy, rok 1988 mnej więcej. A potem sięgałem
      wstecz i imałem się wszystkich nowości, a potem był grunge, a potem zdechło.
      Kapele które grały na bierzaco albo się rozpadły albo zmarniały bardzo. I to
      było ok 1994-5 roku własnie. Wtedy zaczałem zagłębiac się w muzykę minoną,
      dawną, muzykę z kiedyś.
      Ale powoli wracam do teraźniejszości dzieki MT2 i forum. Podobają mi się White
      Stripes, Storkes, Funeral For The Friend, QOTSE i wiele innych czesto granych
      na tej stacji. I z moich obserwacji zaczyna wynikac, że muzyka rockowa wraca,
      może wtórna, ale świerza, nie techniczna, ale żywiołowa. Bo największym
      zarzutem wg mnie dla kapeli jest to, że zrywa z żywiołowością, na rzecz
      złagodzonych, wysublimowanych kompozycji.
      A co do "kiedyś", to sądzę, że to pojęcie wzgledne, zależne od wieku. Za
      dwadzieścia lat bedzie dla nas inne kiedyś, ale na teraz jest to połowa lat
      90.smile
      • ilhan Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 11:04
        aric napisał:

        > Podobają mi się White
        > Stripes, Storkes, Funeral For The Friend, QOTSE i wiele innych czesto granych
        > na tej stacji.

        Aric, jesteś lepszy ode mnie bo ja jeszcze nie słyszałem tego Funerala wink
        • aric Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 11:17
          A ostatnio odkryłem kapele, o istnieniu której nie miałem pojecią.smile
          Gov't Mule się nazywa i zamierzam zgłebic tajniki trzech płyt przez nich
          wydanych.smile)
        • ihopeyouwilllikeme Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 12:31
          ilhan napisał:

          > Aric, jesteś lepszy ode mnie bo ja jeszcze nie słyszałem tego Funerala wink

          To ci, co grali z Iron Maiden na ostatniej trasie ?
          • Gość: kubasa Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:09
            Nie ma po co pisac ze z roku na rok jest coraz gorzej bo co to oznacza? Ze rok
            2002 byl gorszy niz 81, 98 lub 2001? No nie byl. Obecnie mamy calkiem ciekawe
            czasy. Do mediow przedostaly sie takie zespoly jak Franz Ferdinand czy Whtie
            Stripes, nawet jesli nie wybitne to swieze, zywiolowe, melodyjne. W zeszlym
            roku powstaly 3 piosenki, ktore juz maja miejsce w historii muzyki popularnej,
            niezaleznie od ich oceny. Ludzie nie zapomna kapitalnego "Hey Ya",
            magicznego "Out Of Time" a riff basowy do "Seven Nation Amry" zostanie
            zapamietany na pewno. Oczywiscie to wsdzystko perelki w morzu gowien, ktore
            serwuje MTV 2. O MTV nie ma sie co wypowiadac

            Obecnie bardzo preznie dziala scena niezalezna w Stanach i Kanadzie: The
            Stills, Broken Social Scene, The Cosntantines, Wilco, Built To Spill, Trail Of
            Dead, The Shins a przede wszystkim Interpol, ktory tak genialnie zadebiutowal w
            2002. Troche z tylu zostaje scena byrtyjska ale i tam jest kilka perelek np.
            Blur, Bristish Sea Power, no i ciagle wielkie Radiohead - zespol unikalny. Po
            co o tym wszystkim mowie? Ano zeby pokazac ze zawsze moze byc to "kiedys". Nie
            ma sensu stawiac takich fundamentalnych diagnoz, ze w jakims tam konkretnym
            momencie cos sie zepsulo i teraz jest coraz gorzej. Nie chce sprowadzic
            wszystkiego do jednego worka i skwitowac ze zawsze jest ok, ale juz historia
            rocka zna bardzo wiele "kryzysow". Czy punk nie powstal z powodu rozczarawania
            owczesna muzyka? Czy nie bylo rozczarowania samym punkiem? A Grunge? A garage
            rock revival? Wlaczajac Vive rzeczywiscie mozna dojsc do wniosku ze jest
            beznadziejnie, ale trzeba sobie uswiadomic ze w TVP na poczatku lat 70. tez nie
            puszczano Deep Purple. Wielka muzyka, poza kilkunastoma wyjatkami, prawie
            zawsze krzatala sie gdzies po katach. Dzis do tych mniej znanych (z przeszlosci
            i terazniejszosci) mamy swietny dostep (internet), wiec chyba nie ma na co
            narzekac.
            • vulture chwila przypisów 10.02.04, 13:13
              Gość portalu: kubasa napisał(a):

              > Nie ma po co pisac ze z roku na rok jest coraz gorzej bo co to oznacza? Ze
              rok
              > 2002 byl gorszy niz 81, 98 lub 2001? No nie byl.

              Nie napisałem, że jest coraz gorzej, tylko że stosuję podział na "kiedyś"
              i "teraz".


              > W zeszlym
              > roku powstaly 3 piosenki, ktore juz maja miejsce w historii muzyki
              popularnej,
              > niezaleznie od ich oceny. Ludzie nie zapomna kapitalnego "Hey Ya",
              > magicznego "Out Of Time" a riff basowy do "Seven Nation Amry" zostanie
              > zapamietany na pewno.

              A ja już zapomniałem. Co to jest "Hey Ya"?
              • vulture przypisy do przypisów 10.02.04, 13:15
                Inaczej: napisałem że teraz jest gorzej, ale nie że z roku na rok wszystko
                zjeżdża, bo z tym się nie zgadzam.
              • Gość: kubasa Re: chwila przypisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:21
                vulture napisał:

                > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                >
                > > Nie ma po co pisac ze z roku na rok jest coraz gorzej bo co to oznacza? Ze
                >
                > rok
                > > 2002 byl gorszy niz 81, 98 lub 2001? No nie byl.
                >
                > Nie napisałem, że jest coraz gorzej, tylko że stosuję podział na "kiedyś"
                > i "teraz".

                Ty nie, ale czesc osob tutaj - tak.
            • nikka007 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:23
              Naprawdę wierzysz, że za 10 lat będą puszczać Outkast ??? <megaśmiech> I wcale
              nie dlatego, że uważam, że jest ch..jowy.
              • Gość: kubasa Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:28
                nikka007 napisała:

                > Naprawdę wierzysz, że za 10 lat będą puszczać Outkast ??? <megaśmiech> I
                > wcale
                > nie dlatego, że uważam, że jest ch..jowy.

                Aha. Co trzeba jeszcze? Podbili listy przebojow, sprzedaja miliony egzemplarzy
                swoich kolejnych plyt, sa uznawani w swiecie HH, dlaczego nie mieli by byc
                puszczani?
                • vulture Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:29
                  Gość portalu: kubasa napisał(a):

                  > Aha. Co trzeba jeszcze? Podbili listy przebojow, sprzedaja miliony
                  egzemplarzy
                  > swoich kolejnych plyt, sa uznawani w swiecie HH, dlaczego nie mieli by byc
                  > puszczani?

                  O! To jak Britney!!!
                • nikka007 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:32
                  Bo się skończyły czasy "wiecznych" hitów. Przetrwały tylko takie "tuzy" jak
                  Blur, Radiohead, Metallica etc. Nawiązując do tego napisał Vulture, cezurą
                  jest rok +/- 1996. Wg mnie od tego czasu skończył się ( z małymi wyjątkami of
                  korz) czas wielkich zespołów, wielkich gwiazd, wielkich przebojów. Ja mam
                  dobrą pamięć i pamiętam setki hitów i hicików, które zapodały
                  zespoły/wykonawcy świetnie się sprzedający, często puszczani; utwory były
                  melodyjne, nieźle zaśpiewane etc. I gdzie one są? Po prostu sprawdźmy za 5
                  lat, co? ;P
                  • ilhan Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:36
                    nikka007 napisała:

                    > Bo się skończyły czasy "wiecznych" hitów. Przetrwały tylko takie "tuzy" jak
                    > Blur, Radiohead, Metallica etc. Nawiązując do tego napisał Vulture, cezurą
                    > jest rok +/- 1996. Wg mnie od tego czasu skończył się ( z małymi wyjątkami of
                    > korz) czas wielkich zespołów, wielkich gwiazd, wielkich przebojów. Ja mam
                    > dobrą pamięć i pamiętam setki hitów i hicików, które zapodały
                    > zespoły/wykonawcy świetnie się sprzedający, często puszczani; utwory były
                    > melodyjne, nieźle zaśpiewane etc. I gdzie one są? Po prostu sprawdźmy za 5
                    > lat, co? ;P

                    Nie rozumiem kompletnie co masz na myśli. Ale co do Outkast, to trzy lata temu
                    mieli już jeden światowy przebój pt. "Miss Jackson". I myślę że większość ludzi
                    go pamięta, bo był naprawdę dobry.
                    "Hey Ya!" jest dwa razy większym przebojem. Przetrwa. Nie przetrwają 50 Centy,
                    Jaye-Z, ale myślę że ten kawałek będzie pamiętany.
                    • nikka007 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:40
                      Przepraszam, czy rozmawiam z Tobą?
                      • ilhan Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:44
                        nikka007 napisała:

                        > Przepraszam, czy rozmawiam z Tobą?

                        Hahahahaha

                        Przepraszam, myślałem że forum to takie miejsce gdzie wszyscy rozmawiają ze
                        wszystkimi.

                        Uwielbiam jak ktoś przyjmuje taki ton big_grin
                        • nikka007 Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:46
                          Chciałabym porozmawiać z Kubasą na GG, ale nie znam adresu serwera proxy i nie
                          mogę skonfigurować połączenia.A ja uwielbiam jak w wymianę zdań między dwoma
                          osobami wpierdala się całe TWA.
                          • vulture to teraz ja! teraz ja coś muszę napisać!!! JA!!! 10.02.04, 13:50



                            Slayer rządzi.
                          • ilhan Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:53
                            nikka007 napisała:

                            > A ja uwielbiam jak w wymianę zdań między dwoma osobami wpierdala się całe
                            > TWA.

                            Jeśli jest problemem to, że ktoś nie będący Kubasą dopisał się do Twojego
                            posta, to... ja już nie wiem co mam Ci poradzić smile Musisz chyba tytułować do
                            kogo piszesz, albo w treści zaznaczać kto może "się wpierdalać", a kto nie.
                            • ihopeyouwilllikeme Ludzie, spokojnie 10.02.04, 13:54
                            • nikka007 Do Ilhana 10.02.04, 13:55
                              tak uczynię.
                          • Gość: kubasa Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:53
                            nikka007 napisała:

                            > Chciałabym porozmawiać z Kubasą na GG, ale nie znam adresu serwera proxy i
                            nie
                            > mogę skonfigurować połączenia.

                            A nie mozesz zrobic tego bez podawanai adresu proxy?
                            • nikka007 Do Kubasy, coorvah 10.02.04, 13:57
                              to nie jest mój komputer, tylko szkolny sad
                              • vulture Do wszystkich 10.02.04, 14:00



                                Metallica rulez.
                  • Gość: kubasa Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:59
                    nikka007 napisała:

                    > Bo się skończyły czasy "wiecznych" hitów. Przetrwały tylko takie "tuzy" jak
                    > Blur, Radiohead, Metallica etc. Nawiązując do tego napisał Vulture, cezurą
                    > jest rok +/- 1996. Wg mnie od tego czasu skończył się ( z małymi wyjątkami of
                    > korz) czas wielkich zespołów, wielkich gwiazd, wielkich przebojów. Ja mam
                    > dobrą pamięć i pamiętam setki hitów i hicików, które zapodały
                    > zespoły/wykonawcy świetnie się sprzedający, często puszczani; utwory były
                    > melodyjne, nieźle zaśpiewane etc. I gdzie one są? Po prostu sprawdźmy za 5
                    > lat, co? ;P

                    No wlasnie, przekonamy sie za 5 lat. I zoabczysz, wszyscy beda pamietac "hey
                    Ya" smile.
                    • vulture Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 14:01
                      Gość portalu: kubasa napisał(a):


                      > No wlasnie, przekonamy sie za 5 lat. I zoabczysz, wszyscy beda pamietac "hey
                      > Ya" smile.

                      Będą puszczali w cyklu "This should not have happened".
                    • ihopeyouwilllikeme Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 14:01
                      Gość portalu: kubasa napisał(a):

                      > No wlasnie, przekonamy sie za 5 lat. I zoabczysz, wszyscy beda pamietac "hey
                      > Ya" smile.

                      Ja już staram się zapomnieć, i nieźle wychodzi smile
                    • nikka007 Do Kubasy 10.02.04, 14:03
                      Zdefiniuj wszyscy? TWA? Spadam do idiotycznej katedry bankowości (ch...im w
                      d...). Żegnam
                      • Gość: kubasa Re: Do Kubasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 14:06
                        nikka007 napisała:

                        > Zdefiniuj wszyscy? TWA? Spadam do idiotycznej katedry bankowości (ch...im w
                        > d...). Żegnam

                        Dzis uslyszalem w MTV: "Ogladaj Non Stop Hits. Nie ma wiekszego ryzyka ze cos
                        Cis ie nei spodoba, bo wszyscy lubia piosenki, ktore puszczamy". No wiec jak
                        wszyscy to wszyscy. Ide zmywac.
                        • vulture Pozwolę sobie podsumować ten fragment wątku. 10.02.04, 14:08

                          Kiedyś było lepiej.
                          • nikka007 Re: Pozwolę sobie podsumować ten fragment wątku. 10.02.04, 14:10
                            Gorgoroth rządzi big_grin
                            • vulture :-D 10.02.04, 14:12

                              Beeee... beeee... are you theeeere... beeee...
    • Gość: Sphinx Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:13
      Prawdziwa mlodziez z was jeszcze.
      Zaczelo się knocić pod koniec lat siedemdziesiątych, a na dobre się skończyło w
      polowie lat osiemdziesiątych.
      Posluchalem jeszcze dwie plyty Planta i Merilionu coś i dlugo nic powalajacego
      nie uslyszam. Do teraz zresztą.
      Nie powiem, ktoś tam pobrzdękuje ciekawie: Volenveider, Radiohead,Tanitka, REM,
      ale to nie to co kiedyś Blind Faith na przykład, czy Cream.
      Zaczela sie ta qpa od trash metalu i mtv....
      • vulture buahahahahaha 10.02.04, 13:17
        Gość portalu: Sphinx napisał(a):

        >
        > Zaczela sie ta qpa od trash metalu i mtv....

        A skończyła na pobrzękiwaniu Radiohead.
      • ihopeyouwilllikeme Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:17
        Gość portalu: Sphinx napisał(a):

        > Prawdziwa mlodziez z was jeszcze.

        Ile masz lat ?

        > Zaczelo się knocić pod koniec lat siedemdziesiątych, a na dobre się skończyło
        > w polowie lat osiemdziesiątych.

        Co, przepraszam ?
        • Gość: Sphinx Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:25
          45. Tylko nie mów, że cie to jakoś szczególnie interesuje.
          A skończył się rozwój w górę muzyki rozrywkowej
          • ihopeyouwilllikeme Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:27
            Gość portalu: Sphinx napisał(a):

            > 45. Tylko nie mów, że cie to jakoś szczególnie interesuje.

            Nie, tak się zapytałem tylko.

            > A skończył się rozwój w górę muzyki rozrywkowej

            Bo Ty tak uważasz, tak ?
            • Gość: Sphinx Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:36
              ihopeyouwilllikeme napisał:
              {...} Bo Ty tak uważasz, tak ?
              -----------
              Zbiesił sie czy co?
              No przeciez nigdzie nie napisalem, że to Ty tak uważasz. Dziwnie jakoś
              reagujesz.
              No przeciez jeszcze wolno mniec swoje zdanie w tym kraju, czyż nie?
              A że się z nim nie zgadzasz Ty i ten wyżej to wasza sprawa - macie takie prawo,
              ale mi mojego nie odbierajcie.
              Nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby krytykowac czyjś gust, a tym bardziej
              wyśmiewać (jak ten pan wyżej).
              Dobrze myślalem: mlodzi, gniewni, nie panujący nad sobą; przy tym krzty
              tolerancji. Szkoda chyba czasu na was.
              • vulture Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:39
                Gość portalu: Sphinx napisał(a):

                > Nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby krytykowac czyjś gust, a tym bardziej
                > wyśmiewać (jak ten pan wyżej

                Porównanie trash metalu do gówna rzeczywiście jest dość sensownym przykładem.
              • ihopeyouwilllikeme Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 13:48
                Gość portalu: Sphinx napisał(a):

                > Zbiesił sie czy co?

                Kto tu się zbiesił...smile

                > No przeciez nigdzie nie napisalem, że to Ty tak uważasz. Dziwnie jakoś
                > reagujesz.

                No to w takim razie cóż jest dziwnego w mojej reakcji ?

                > No przeciez jeszcze wolno mniec swoje zdanie w tym kraju, czyż nie?

                Jasne.

                > A że się z nim nie zgadzasz Ty i ten wyżej to wasza sprawa - macie takie
                > prawo,

                Ja nawet nie napisałem, że się z nim nie zgadzam smile Dziwnie jakoś reagujesz smile)

                > ale mi mojego nie odbierajcie.

                Ktoś Ci odbiera ?

                > Nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby krytykowac czyjś gust, a tym bardziej
                > wyśmiewać (jak ten pan wyżej).

                Oczywiście nazwanie czegoś " gównem " jest wyrazem szacunku dla tych, którzy
                tego słuchają.

                > Dobrze myślalem: mlodzi, gniewni, nie panujący nad sobą; przy tym krzty
                > tolerancji. Szkoda chyba czasu na was.

                Na podstawie jednego mojego zdania wysnułeś taki wniosek ? Genialne smile
    • Gość: luvski Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie IP: 217.97.135.* 10.02.04, 15:07
      nie ma żadnego regresu. to, że komercyjne stacje radiowe i telewizja lansują te
      same 400 kawałków to żadna tragedia, bo nie jestesmy na nie skazani. ani media,
      ani sieci sprzedaży nie kontrolują całej dystrybucji. mozemy kupic lub sciągnąć
      dowolną płytę w dowolnym stylu z dowolnych lat. wiekszośc rozmówców, fanów
      rocka, twierdzi ze lata 80 to początek końca - moze jest tak wypadku fanów
      rocka - ale punkt widzenia miłosników współczesnej elektroniki, hip-hop'u,
      nujazzu, broken beats, funku, soulu, jazzu jest całkowice inny. to własnie lata
      80 są punktem zwrotnym, które pozytywnie wpłynęły na całą współczesną muzykę,
      która stała sie znacznie bardziej zróznicowana, otwarta na rózne tradycje i
      techniki, po prostu ciekawsza. istotą dzisiejszych trendów nie jest masowość (
      te 400 kawałków mi nie przeszkadza bo nie ogladam MTV i nie słucham
      komercyjengo radia) lecz hybrydowość, nieczystość, improwizacja, cytat. dlatego
      nie ma juz [w duzym uproszczeniu] rocka, ale jest rockowa stylistyka jako
      żródło inspiracji etc.
      ktos inny narzeka na wielkie wytwórnie, ale nie zauwaza, ze nigdy nie było
      takiej ilośći małych i duzych niezaleznych wytwórni zorientowanych na muzyke, a
      nie zysk za wszelka cene. nie jest tak żle.
      • vulture Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 10.02.04, 21:40
        Gość portalu: luvski napisał(a):

        > nie ma żadnego regresu. to, że komercyjne stacje radiowe i telewizja lansują
        te
        >
        > same 400 kawałków to żadna tragedia, bo nie jestesmy na nie skazani.

        Teoretycznie racja. Tylko pamiętaj, że ludność "zwykła" nie szuka muzyki, a
        bierze, co jej się podtyka. Jeśli ograniczysz promocję do 10 kawałków,
        większość narodu będzie kupować tylko te dziesięć i nawet się nie zainteresuje,
        czy jest jakiś inny. A pokrętna logika panów z wytwórni powie potem, że skoro
        ludność kupuje te 10 kawałków, to znaczy, że są one ok i nie warto się zajmować
        resztą. "Kiedyś" po prostu była większa różnorodność i szansa na bardziej
        sprawiedliwe traktowanie różnych gatunków muzycznych.


        > wiekszośc rozmówców, fanów
        > rocka, twierdzi ze lata 80 to początek końca

        Jeśli chodzi o to, co napisane jest na górze, to większość wymieniła połowę lat
        dziewięćdziesiątych. I nie jako "początek końca" a jako cezurę kiedyś/teraz.
        • xamel Re: "kiedyś było lepiej"- kiedy było dla Was "kie 11.02.04, 16:18
          muzyka skonczyla sie pare razy

          pierwszy raz kiedy umarl hendrix ( o smierci elvisa i lennona nawet nie
          wspominam)
          drugi - gdy jakis gosciu z butiku wymyslil ml-odziezowy punk rock
          po raz 3 - gdy metallica wydala load
          po raz 4 - gdy uznano ok computer za album wszechczasow

          za kazdym razem sie odradzala - to czemu teraz nie ma?
          • vulture buahahahaha zaraz będzie wesoło 11.02.04, 17:29
            xamel napisał:

            > po raz 4 - gdy uznano ok computer za album wszechczasow
            >
            > za kazdym razem sie odradzala - to czemu teraz nie ma?

            Sądzę, że zaraz Ci to ktoś wyjaśni prosto i przystępnie.

            big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka