Dodaj do ulubionych

Najlepsze płyty minioniej dekady

IP: 10.129.1.* 10.08.01, 16:18
Proponuję zabawę w wybór najlepszej płyty minionej dekady, czyli lat
dziewiędziesiątych. Bierzmy pod uwagę płyty wydane w latach 1991-2000. Niech
każdy poda swoje Top 5.
Moje typy:
1. Mercury Rev "Deserter''s Songs"
2. Radiohead "Ok Computer"
3. Spiritualized "Ladies And Gentelmen We Are Floating In Space"
4. Suede "Suede"
5. Tricky "Maxinquay"
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 14.08.01, 09:40
      za trudne, stary... sa ludzie ktorzy maja plyty deczko starsze i tez je lubia...
      poza tym co mam zrobic jesli nie wiem czy methods of meyham byli tloczni w oo czy w 01?

      ok - olewam twoje 10 lat i pisze czego slucham obecnie, moge sie pomylic o jakies 30 latek smile

      1. passion an warfare - steve vai
      2. essential - yello
      3. dni ktorych nie znamy - marek grechuta (wydane teraz - liczy sie?)
      4. untertow - tool
      5. methods of meyham
      6. green - steve hillage (lata osiemdziesiate...hmmm)
      7. 5150 - van halen (wiem, pare lat za wczesnie)
      8. zootalores - frank zappa (trudno, facet ma ponad 60 tytulow, niektore z lat 90, a wszystkie sa zajebiste)
      9. school days - stanley clark
      10. zoolook - jean m jarre (tez jeszcze nie umarl)

      10 plyt to jeszcze za malo... mozna wymienic wiecej?
      • Gość: Oko Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.129.1.* 14.08.01, 10:35
        W porządku. Wiem, że to trudne typy się zmieniają i nie każdy dokładnie wie czy
        konkretna płyta ukazała się w 89 czy 90, ale to ma być zabawa. Poza tym jest o
        wiele więcej różnych podsumowań płyt wszechczasów, a mniej np. dotyczących
        tylko lat dziewiędziesiątych. Myślę też, że większość ludzi odwiedzających to
        forum bardziej zna się na tej nowszej muzyce niż na starszej. Czekajmy na
        następne typy.
        Pozrowienia
    • Gość: Crotalus Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 157.25.121.* 14.08.01, 10:38
      1. Metallica- Metallica
      2. Achtung Baby- U2
      3. Ten- Pearl Jam
      4. Smells Like Teen Spirit- Nirvana
      5. Dirt- Alice in Chains
      6. Badmotorfinger i Superunknown- Soundgarden
      7. Use Your Illusion I- Guns N''Roses
      8. Undertow i Aenima- Tool
      9. Rage Against The Machine- Rage Against The Machine
      10. Mellon Collie And The Infinite Sadness- Smashing Pumpkins
    • Gość: jarzyna Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 195.8.131.* 14.08.01, 11:42
      XIII Stoleti:
      Gotika (1994)
      Nosferatu (1995)
      Ztraceni v Karpatech (1998)

      Orkiestra pw Sw. Mikolaja - Kraina Bojnow (1999)

      Tindersticks:
      2nd Album (1992)
      First Album (1996)
      Curtains (1997)
      • Gość: Drapka Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 15.08.01, 12:57
        Kolejność przypadkowa:
        Pink Floyd - Division Bell
        Roger Hodgson - Open The Door (rok 2000, ale dekada miniona, jak i tysiąclecie)
        Queen - Innuendo
        Jon Anderson - Change We Must
    • never Re: Najlepsze płyty minioniej dekady 14.08.01, 15:16

      hmmm... wolę chyba lata 80., zobaczymy, czy z 90. wybiorę 10 płyt smile

      1991 Tumor Circus - Tumor Circus
      1992 Ministry - Psalm 69
      1993 Nomeansno - Why Do They Call Me Mr. Happy ?
      1993 New Model Army - The Love Of Hopeless Causes
      1994 Świetliki - Ogród Koncentracyjny
      1994 Nine Inch Nails - Downward Spiral
      1995 Peter Murphy - Cascade
      1996 Type O Negative - October Rust
      1999 Primus - Antipop
      2000 Sonic Youth - NYC Ghosts And Flowers

      udało się smile
      Qrde... ale dlaczego tylko 1 polska płyta ?!
    • Gość: Oko Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.129.1.* 14.08.01, 15:56
      Jak na razie nie ma żadnego wspólnego typu
      • never Re: Najlepsze płyty minioniej dekady 14.08.01, 16:04
        Gość portalu: Oko napisał(a):

        > Jak na razie nie ma żadnego wspólnego typu

        ... co świadczy o daleko posuniętym indywidualizmie uczestników forum - i bardzo
        dobrze smile

        • Gość: bb Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.10.2.* / 213.76.160.* 14.08.01, 21:27
          Kolejność przypadkowa:
          Porcupine Tree - The Sky Moves Sideways
          Radiohead - O.K.Computer
          Tie Break & Jorgos Skolias - Poezje X. Jana Twardowskiego
          Steve Hacket - Darktown
          King Crimson - Vroom
          King Crimson - Thrak
          Sting - Brand New Day
          Prince(czy jak mu tam wtedy było) - Emancipation
          Air - Moon Safari
          Porcupine Tree - Lightbulb Sun
          i jeszcze Kula shaker, ale nie pamiętam tytułu
      • Gość: aga Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 15.08.01, 06:42
        Gość portalu: Oko napisał(a):

        > Jak na razie nie ma żadnego wspólnego typu

        e-eee... blad! "undertow" - tool smile
    • Gość: Zombie Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.unregistered.formus.pl 26.08.01, 18:44
      tylko lata 90-te?
      w przypadkowej kolejności:
      Mike Oldfield - Tubular Bells II
      Pink Floyd - The Division Bell
      Metallica - Black Album
      Paradise Lost - Draconian Times
      Tool - wszystko ponad nami...

      i jeszcze dorzucam Ultravox - Quartet i Camel - Stationary Traveller, ale to
      lata 80-te...



      • Gość: grek Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 29.08.01, 14:42
        Coz, bardzo ciezko jest to okreslic ... czesto w szkole na nudnych lekcjach nie
        zajmowalismy sie z kolegami niczym innym tylko wlasnie ocenianiem plyt.
        Hmm... powiedzmy ze sproboje, zaznaczam, ze jeszcze wielu plyt nie slyszalem a
        pewnie by sie tu znalazly.
        Najcudowniejsza plyta jaka slyszalem w zyciu jest zdecydowanie (jeszcze
        jedno ... sa to moje ulubione plyty co nie znaczy, ze najlepsze)
        (1) Radiohead - "Kid A"
        reszta bedzie na dosyc zblizonym poziomie ale postaram sie jakos to umiescic
        (2) King Crimson - "In the court of the crimson king"
        (3) Radiohead - "Ok computer"
        (4) Radiohead - "The Bends", The Cure - "Bloodflowers", The Verve "Urban Hymns"
        (5) Blur - "13", Massive Attack - "Mezzanine", Led Zeppelin - "1", The Cure -
        "Disintegration", "Wish", "Kiss me, kiss me, kiss me", RATM - "RATM" ....
        pewnie o czyms zapomnialem ale coz ...
        Ah, oczywiscie i Radiohead - "Amnesiac" - znakomita tongue_out
        Ehh i tak pewnie czegos zapomnialem ... pozdrawiam wszystkich.
        Ps. dobry pomysl na temat Oko :>
      • Gość: grek Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 29.08.01, 14:48
        Coz, bardzo ciezko jest to okreslic ... czesto w szkole na nudnych lekcjach nie
        zajmowalismy sie z kolegami niczym innym tylko wlasnie ocenianiem plyt.
        Hmm... powiedzmy ze sproboje, zaznaczam, ze jeszcze wielu plyt nie slyszalem a
        pewnie by sie tu znalazly.
        Najcudowniejsza plyta jaka slyszalem w zyciu jest zdecydowanie (jeszcze
        jedno ... sa to moje ulubione plyty co nie znaczy, ze najlepsze)
        (1) Radiohead - "Kid A"
        reszta bedzie na dosyc zblizonym poziomie ale postaram sie jakos to umiescic
        (2) King Crimson - "In the court of the crimson king"
        (3) Radiohead - "Ok computer"
        (4) Radiohead - "The Bends", The Cure - "Bloodflowers", The Verve "Urban Hymns"
        (5) Blur - "13", Massive Attack - "Mezzanine", Led Zeppelin - "1", The Cure -
        "Disintegration", "Wish", "Kiss me, kiss me, kiss me", RATM - "RATM" ....
        pewnie o czyms zapomnialem ale coz ...
        Ah, oczywiscie i Radiohead - "Amnesiac" - znakomita tongue_out
        Ehh i tak pewnie czegos zapomnialem ... pozdrawiam wszystkich.
        Ps. dobry pomysl na temat Oko :>
        • Gość: bObO Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 212.244.192.* 29.08.01, 18:04
          Najlepsze płyty minionej dekady to (kolejność niezobowiązująca):
          Asgard (Arkana, Gotterdammerung, Imago Mundi, Esoteric Poem)
          Abraxas (Abraxas, Centurie, 99)
          Marillion (Brave, Afraid of Sunlight)
          Pendragon (The World, The Window Of Life, The Masquerade Overture)
          Collage (Moonshine, Safe)

          Jest jeszcze wiele, wiele innych, ale i tak przekroczyłem 10.
          Jak nie znacie, a macie ochotę na coś pięknego, to poznajcie.
          • Gość: diabełek Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 12:55
            massive attack- blue lines
            bjork-debut
            tricky-maxinquaye
            portishead-dummy
            bjork-homogenic
            • Gość: grek o Bjork. IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 30.08.01, 20:34
              Wybaczcie, ze zmienie temat ale denerwuje mnie Bjork, jej akcent i sposob
              spiewania ... mzoe ktos sie ze mna zgodzi ... mam nadzieje.
              pozdrw.
              • Gość: diabełek Re: o Bjork. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 20:37
                a ja się z tobą nie zgadzam
                dla mnie jest to najwspanialsza artystka o genialnym głosie
                i znajomości jej twórczości nie wyrzekłabym się za nic w świecie!!!
                • Gość: . Re: o Bjork. IP: 10.0.2.* / *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 01:01
                  Gość portalu: diabełek napisał(a):

                  > a ja się z tobą nie zgadzam
                  > dla mnie jest to najwspanialsza artystka o genialnym głosie
                  > i znajomości jej twórczości nie wyrzekłabym się za nic w świecie!!!

                  podpisuje sie pod tym rekoma i nogami

                  • Gość: nostromo Re: o Bjork. IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 31.08.01, 11:06
                    widzisz stary - co komu "styka" - ja bjork lubilem jeszcze za czasow sugarcubes, teraz nie moge jej sluchacc co nie znaczy, ze jest kiepska, po prostu nie dla mnie... natomiast
                    sam slucham laurie anderson, ktorej nie polecam innym, bo jest bardzo niszowa i mase ludzi jej nie trawi smile
                    pozdrowko - nostromo
            • Gość: Oko Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.129.1.* 31.08.01, 12:00
              1. Załużcie wątek Bjork, bo ten jest o płytach
              2. Muzycznie Bjork można lubić lub nie (ja lubię), ale ktoś wspomniał o jej
              akcencie, że mu się nie podoba. Ja bardzo bym chciał, żeeby polscy wykonawcy
              mieli taki akcent i tak wspaniale mówili po angielsku.
              Wracajmy do najlepszych płyt.
              • Gość: Hollow Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.01, 12:50
                RATM " RATM" , "Evil Empire"
                Queens Of The Stone Age "R"
                Flapjack "Juicy Planet Earth"
                Tool "Aenima"
                Cypress Hill " III - Temples of boom"
                Dr.Dre "Chronic 2001"
                Kaliber 44 " Ksiega tajemnicza prolog"

                To plyty ktore mnie najbardziej zajaraly i staly sie dla mnie klasyka - slucham ich do teraz .

                • Gość: mać Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.bresa.com.pl 31.08.01, 15:54
                  trudno mi teraz zebrać parę najlepszych rekordów ale jeden mnie powalił na
                  kolana (i dalej tam trzyma) MASSIVE ATTACK - PROTECTION
                  • ritaha Re: Najlepsze płyty minioniej dekady 01.09.01, 09:03
                    the Dandy Warhols"come down"
                    Smashing Pumpkins"siamese dream"
                    Radiohead"O.K.komputer","Kid a","Amnesiac"
                    Pearl Jam"ten"
                    Nirvana"Nevermind"
                    Nick Cave"Henry''s dream"
                    RATM"RATM"
                    Alice in Chains"Dirt"
                    Portishead"Dummy"
                    New Model Army"Thunder and Consolation"
                    Nine Inch Nails"fragile"
                    • Gość: QQent Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:34
                      New Model Army wydali "Thunder AnD Consolation" w 1989r. Ale to nie szkodzi. Dla
                      mnie to płyta nr 1 ubiegłego wieku. Pozdrawiam
    • Gość: maxcav Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 22:11
      1 PEARL JAM - Ten
      2 TOOL - Aenima
      3 RED HOT CHILI PEPPERS - Blood Sugar Sex Magic
      4 NINE INCH NAILS - Fragile
      5 ALICE IN CHAINS - Dirt

      No cóż, poznałem w życiu jakieś 0,0000000001 % płyt, z tych, które chciałbym
      poznać, ale wszystko przede mną...
      pozdr.
    • Gość: gacjan Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 192.127.210.* 03.09.01, 13:02
      zagranica

      1: Tool - Lateralus
      2: Pink Floyd - The Division Bell
      3: Queen - Innuendo
      4: Tool - Aenima
      5: Queen - Made In Heaven

      Polska:

      1: Dżem - Detox
      2: Kult - Your Eyes
      3: Kult - Muj wydafca
      4: Kazik - 12 groszy
      5: Budka Suflera - Noc
    • Gość: imbir Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 193.227.223.* 05.09.01, 11:51
      1. Nirvana - Nevermind
      2. Pearl Jam - Ten
      3. Alice in Chains - Dirt
      4. Tool - Aenima
      5. RATM-RATM.

      No nieee ?
    • Gość: nefil Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 19:19
      1. The Sisters of Mercy- Vision Thing
      2. Nick Cave- Let love in
      3. Fields of the Nephilim- Nephilim
      4. New Model Army- Raw Melody Man
      5. Love Like Blood- Odysey
    • Gość: jasiek Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.mofnet.gov.pl 06.09.01, 14:12
      Moim subiektywnym zdaniem, do którego nie zamierzam nikogo przekonywać:
      gatunkiem muzycznym, w ramach którego powstało w latach 90tych (i cały czas
      powstaje) najwięcej nowych nurtów muzycznych był bardzo szeroko rozumiany
      metal. Dlatego też najlepsze płyty lat 90tych to:
      1. Tiamat - "Wildhoney"
      2. Paradise lost - "Draconian times"
      3. Dimmu Borgir - "Enthrone darkness..."
      4. Cradle of Filth - "Vempire"
      5. Morbid Angel - "Domination"
      6. Limbonic Art - "Moon in the scorpio"
      7. Down - "Nola"
      8. Danzig - 4
      9. Fear Factory - "Demanufacture"
      10. My dying bride - "Turn loose the swans"
      • Gość: Jarek_B Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.chello.pl 26.09.01, 21:33
        Patrzšc na te tytuły, jednak nie tak znowu szeroko pojmujesz ten metal. Zapomniałe� o "lżejszych" odmianach.
        ---
        Jarek_B (lubišcy "lżejsze" odmiany metalu)
        • Gość: jasiek Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.mofnet.gov.pl 27.09.01, 11:37
          Gość portalu: Jarek_B napisał(a):

          > Patrzšc na te tytuły, jednak nie tak znowu szeroko pojmujesz ten metal. Zapomni
          > ałe� o "lżejszych" odmianach.
          > ---
          > Jarek_B (lubišcy "lżejsze" odmiany metalu)

          Drogi Jarku B
          Metal rozumiem w bardzo szeroki sposób, ale w granicach uzasadniających użecie w
          odniesieniu do danego rodzaju muzyki tego właśnie określenia. Na swojej liście
          umiesciłem zarówno zespoły grające cięzką brutalną muzę (black i death) jak i
          kapele spod znaku gotyku, cięższego rocka oraz muzyki nieco bardziej
          eksperymentalnej trącącej elektroniką.
          O "lzejszych odmianach" pamiętam, powiedz mi jednak: czym według Ciebie są
          lżejsze odmiany metalu ? Bo jeżeli masz na mysli hard rocka to raczej niewiele
          ciekawych płyt powstało w tym gatunku w latach 90tych.
          pzdr.

          • Gość: Jarek_B Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.chello.pl 27.09.01, 17:48
            Służę nazwami:
            Po pierwsze - Iron Maiden
            Następnie: Helloween, Gamma Ray, Iron Savior, Hammerfall, Stratovarius, Judas Priest, Manowar, Savatage, Bruce Dickinson, Dio, Running Wild... i jeszcze całe mnóstwo mniej znanych!
            A Metallicę litościwie pomińmy wink
            • Gość: jasiek Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.mofnet.gov.pl 28.09.01, 13:52
              Gość portalu: Jarek_B napisał(a):

              > Służę nazwami:
              > Po pierwsze - Iron Maiden
              Najwieksze dokonania zespół ten święcił w latach 80 tych i to własnie wówczas
              powstały ich najlepsze płyty. Iron Maiden lat 90tych razi brakiem pomysłów i
              postepującą wtórnością. Totalnym nieporozumieniem było zaś zatrudnienia Blaze`a
              na wokalach, to własnie z nim Maiden nagrał swoją najgorsza płytę - "factor x".
              Nie zmienił tez nic powrót dickinsona - taki "brave new world" niczym mnie nie
              zaskoczył.
              > Następnie: Helloween,
              Mozna powiedzieć o nich to samo co o ironach - w latach 90tych nie stworzyli nic,
              co równałobyu sie poziomem z "Keeperami" 1 i 2.

              Gamma Ray, Iron Savior, Hammerfall, Stratovarius, Savatage

              ...to dobre zespoły, aczkolwiek nie wybitne (tylko nie bluzgaj na mnie - po
              prostu takie jest moje subiektywne zdanie)

              > Judas Priest, Manowar, Dio, Running Wild...
              ...rządziły w latach 80tych. Uwielbiam ich stare płyty, ale ich obecna twórczość
              to po prostu odcinanie kuponów.

              > Bruce Dickinson
              no dobra, "Chemical wedding" mogę umieścic na 11 tym miejscu.


              > A Metallicę litościwie pomińmy wink
              Masz racje, po co kopać leżącego.....

              ...a tak w ogóle to wcele nie słuchasz aż tak lekkiego metalu ....
              smile)))
              pzdr.
              • Gość: Jarek_B Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.chello.pl 28.09.01, 17:51
                Gość portalu: jasiek napisał(a):

                > Gość portalu: Jarek_B napisał(a):
                >
                > > Służę nazwami:
                > > Po pierwsze - Iron Maiden
                > Najwieksze dokonania zespół ten święcił w latach 80 tych i to własnie wówczas
                > powstały ich najlepsze płyty. Iron Maiden lat 90tych razi brakiem pomysłów i
                > postepującą wtórnością. Totalnym nieporozumieniem było zaś zatrudnienia Blaze`a
                >
                > na wokalach, to własnie z nim Maiden nagrał swoją najgorsza płytę - "factor x".
                >
                > Nie zmienił tez nic powrót dickinsona - taki "brave new world" niczym mnie nie
                > zaskoczył.

                kwestia gustu - "Fear Of The Dark" to wg mnie naprawdę świetna płyta, a "Brave New World" rządzi - słuchałem tego na okrągło przez rok i dalej mi się nie znudziło.


                > > Następnie: Helloween,
                > Mozna powiedzieć o nich to samo co o ironach - w latach 90tych nie stworzyli ni
                > c,
                > co równałobyu sie poziomem z "Keeperami" 1 i 2.


                Tu się zgadzamy - Andi Deris to nieporozumienie.


                >
                > Gamma Ray, Iron Savior, Hammerfall, Stratovarius, Savatage
                >
                > ...to dobre zespoły, aczkolwiek nie wybitne (tylko nie bluzgaj na mnie - po
                > prostu takie jest moje subiektywne zdanie)


                Twoje prawo.
                Ale nie zgadzam się co do Gamma Ray i Savatage.
                Gamma Ray ma wspaniałe melodie (czyli to co tygrysy - znaczy ja - lubią najbardziej)
                A Savatage to moje ostatnie odkrycie i nie dam o nich powiedzieć złego słowa.


                >
                > > Judas Priest, Manowar, Dio, Running Wild...
                > ...rządziły w latach 80tych. Uwielbiam ich stare płyty, ale ich obecna twórczoś
                > ć
                > to po prostu odcinanie kuponów.

                Tych akurat wymieniłem ze względu na renomę, ale raczej nie słucham.

                >
                > > Bruce Dickinson
                > no dobra, "Chemical wedding" mogę umieścic na 11 tym miejscu.
                >

                zbytek łaski... wink))
                "Accident..." też niczego sobie

                >
                > > A Metallicę litościwie pomińmy wink
                > Masz racje, po co kopać leżącego.....
                >
                > ...a tak w ogóle to wcele nie słuchasz aż tak lekkiego metalu ....
                > smile)))
                > pzdr.

                również pozdrawiam
    • Gość: bad_seed Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.9.33.* 06.09.01, 16:27
      hmmmmm cieżko bedzie bo wiele swietnych plyt wyszlo w tych latach jednak :

      - Nick Cave and the bad seeds - let love in, henrys dream
      - Świetliki - ogród koncentracyjny, cacy cacy fleishmachine
      - Pudelsi - wyro pudla
      - Jane''s Addiction - nothink shoking
      - Pearl Jam - ten
      - Soundgarden - bad motor...
      - Tool - aenima
      - Homo Twist - homo twist
      - RATM - ratm
      - White Zombie - la sexoristo devil music vol 1

      kolejność przypadkowa ........ znalazlo by sie jeszcze mnostwo swietnych
      plyt ..... napewno o wielu waznych zapomnialem.
    • Gość: SABBATH BLACK SABBATH - BLACK SABBATH IP: *.unregistered.formus.pl 16.09.01, 19:45
      MOTHERFUCKERS !!!!!
      • Gość: kebab Re: BLACK SABBATH - BLACK SABBATH IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.01, 11:28
        to chyba nie ta dekada... ale "Reunion" to mój typ nr.1 z koncertowych
    • Gość: meme Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 10.1.125.* 26.09.01, 17:43
      1. Soundgarden �Superunknown�
      2. Nirvana �Nevermind�
      3. Red Hot Chili Peppers �Californication�
      4. Faith no more �King for a day�
      5. Santana �Supernatural�
      6. Tori Amos �Under the pink�
      7. Erykah Badu �Badiuzm�
      8. Massive Attack �Blue lines�
      9. Tab Two �Belle affaire�
      10. Portishead �Dummy�
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
    • Gość: Jarek_B Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.chello.pl 26.09.01, 21:28
      kolejno�ć przypadkowa:

      Iron Maiden - Brave New World
      Dream Theater - Metropolis part II: Scenes From A Memory
      Savatage - The Wake Of Magellan
      Gamma Ray - Land Of The Free
      Deep Purple - Purpendicular

      Zdaje się, że jestem bardzo oryginalny - żaden z tych tytułów nie pojawił się wyżej smile
    • Gość: RedHot Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 00:18
      1. rhcp-bssm
      2. alanis-sfij
      3. alanis-jlp
      4. rhcp-californication
      5. radiohead-o.k. computer
    • Gość: kebab Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.01, 11:31
      a nie zapomnijcie o "Porozumieniu ponad podziałami" KNŻ
    • Gość: gtta Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.dora.pl 07.10.01, 13:56
      OK:

      1. No Doubt " Return of Saturn "
      2. Pink Floyd " The Division Bell "
      3. No Doubt " Tragic Kingdom "
      4. Chris Rea " King of the beach "
      5. Elton John " Songs from the west coast "
    • bukowski27 no to i ja dorzuce swoje:) 12.10.01, 12:15
      bezapelacyjnie na 1 miejscu tool aenima... upłyneło juz 6 lat... a ja ciągler
      słucham i słucham....

      kolejnośc reszyty przypadkowa:
      david sylvian - dead bees on a cake
      jeff buckley - grace
      radiohead - ok. computer oraz kid a
      porcupine tree - sky moves sideways
      massive attack - mezzanine
      blur - 13
      ... to chyba tyle... pewnie o czym s zapomniałem...
    • Gość: benicio Post, King for a day, Mezzanine, Life is peachy, Ten... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 12.10.01, 12:40
    • miki256 Re: Najlepsze płyty minioniej dekady 18.10.01, 16:57
      1. Dream Theater "Scenes from a memory'
      2. Blind Guardian "Nightfall in Middle-Earth"
      3. Iron Maiden "Fear of the dark"
      3. Metallica "Black album"
      4. Rush "Test for echo"
    • Gość: SnowDog Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.polkomtel.com.pl 19.10.01, 08:51
      "Stupid Dream" Porcupine Tree
      "One Hour By The Concrete Lake" Pain of Salwation
      "Prostitute" Alphaville
      "Ozzmosiss" Ozziego
      "Ever" IQ
      • Gość: Sasza Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 213.25.169.* 19.10.01, 13:16
        1. Beta Band "Three E.P.'s"
        2. Nirvana "Bleach"
        3. Pat Metheny "Zero tolerance for silence"
        4. Glenn Branca "Symphony nr 1"
        5. Grandaddy (tytułu nie pamiętam)
        6. Sonic Youth "Goodbye 20th century"
        7. Ścianka "Statek kosmiczny"
        8. właściwie wszystkie płyty dEUSa
        9. Sandy Dillon "Electric Chair"
        10. Daddylonglegs "Horse"
        • Gość: SnowDog Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.polkomtel.com.pl 19.10.01, 16:10
          Gość portalu: Sasza napisał(a):

          > 1. Beta Band "Three E.P.'s"
          > 2. Nirvana "Bleach"
          > 3. Pat Metheny "Zero tolerance for silence"
          > 4. Glenn Branca "Symphony nr 1"
          > 5. Grandaddy (tytułu nie pamiętam)
          > 6. Sonic Youth "Goodbye 20th century"
          > 7. Ścianka "Statek kosmiczny"
          > 8. właściwie wszystkie płyty dEUSa
          > 9. Sandy Dillon "Electric Chair"
          > 10. Daddylonglegs "Horse"

          A ja myślałem, że wszystko już w życiu słyszałem, no proszę, jakie szerokie
          horyzonty, tylko pozazdrościć.
          Ale i ja was zażyję:
          Asgard "Imago Mundi"

    • Gość: marcin Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: 195.205.21.* 22.10.01, 22:44
      top 5 czy top 10 - łatwiej byłoby mi wybrać top 100, ale co tam...

      1. bob sinclar "paradise" + "champs elysees"
      2. nightmares on wax "smokers delight" + "carboot soul"
      3. tortoise "millions now living will never die" + "tnt"
      4. ronnie & clyde "in glorious black and blue"
      5. ski oakenful "life changes"
      6. massive attack "blue lines" + "no protection"
      7. alex gopher "you, my baby and i"
      8. tempovision "tempovision"
      9. thievery corporation "mirror cospiracy"
      10. air "premieres symptomes"
    • Gość: zorak Re: Najlepsze płyty minioniej dekady IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 24.10.01, 00:29
      zawsze sie wybijam z ogolnych trendow i tym razem tez nie odmowie sobie tej
      przyjemnosci - a moej ulubione to - i to naprawde nie jest glupi zart -
      spice girls "spice"
      la bouche "sweet dreams"
      reni jusis "zakrecona"
      madonna "human nature"
      new radicals "maybe youve been brainwashed too?"
      • dummy Jedne z najlepszych 11.12.01, 09:08
        Kolejnosc przypadkowa:

        Blur „Parklife”
        Pulp „His’n’Hers”
        Massive Attack „Blue Lines”
        Portishead „Dummy”
        Bjork „Debiut”
        Red Hot Chilli Peppers „Blood sugar sex magic”
        Thievery Corporation „Sonds from teh thievery hi-fi”
        Air „Moon safari”
        Elastica „Elastica”
        9 Lazy 9 „Electric Lazyland”

        To oczywiscie nie wszystkie wspaniale plyty lat 90 smile
        • Gość: jedrek Re: Jedne z najlepszych IP: *.wroc.gazeta.pl 11.12.01, 10:30
          jak dla mnie muzyka skończyła się na początku lat 90-tych, gdy przestali grać
          Guns N' Roses. To ostatni wielki zespół w muzyce rockowej, chociaż sami może za
          wiele do muzyki nie wnieśli, to wiele rzeczy odświerzyli.
          Dlatego z lat 90-tych oprócz Use Your Illusions, mógłbym wymienić może
          jeszcze "Achtung Baby" U2 i przede wszystkim "TEN" Pearl Jam. Dla mnie to
          ostatnia wspaniała płyta w historii muzyki rockowej, później nikt już nic
          wielkiego nie nagrał, przynajmniej mnie niczym pozytywnym nie zaskoczył. Owszem
          były niezłe, czami bardzo dobre płyty, ale na żadne genialne nie trafiłem.
          Wiem, że wiele osób może być teraz oburzonym, ale jak sobie to wszystko
          porównam do tego co działo się wcześniej, to naprawdę nie wiem w jakim kierunku
          to wszystko zmierza
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka