Ach, to były piekne dni... (tu ronię łezkę za dni zaprzeszłe).
A bardziej serio to ostatnio się wzruszyłem, że ludzie to jednak potrafią
wrócić do tego co dobre. Pamiętacie pewnikiem gumy Donald z historyjkami

))
Oprócz Donaldów były jeszcze takie w kształcie kulek. Wiele różnych kolorów.
Węgierskiej produkcji. Można było kupić od razu cały pasek, na którym było ich
10. I właśnie ostatnio odkryłem takie same gumy

)) Ten sam smak, który znika
po 5 minutach żucia. Takie same kolorki. I całe 10 sztuk kosztuje 80 gr. Ach,
sweet 80's...