Dodaj do ulubionych

Stina Nordenstam

IP: *.gtech.com / 156.24.1.* 26.03.04, 17:59
bardzo ją lubię, jest zupełnie wyalienowana, przez co
eteryczna...nieosiągalna...Lubię jej głos, dziecięcy, kruchy, ironiczny i
wyśpiewujący bardzo mocne rzeczy. Stine zaliczam do dobrej muzy, ale nie dla
każdego. Szacunek.
Obserwuj wątek
    • Gość: goosia Re: Stina Nordenstam IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 20:03
      interesujaca postac ...to napewo....chocby przez album This Is Stina Nordenstam
      czy People Are Strange
      • ihopeyouwilllikeme Re: Stina Nordenstam 26.03.04, 20:39
        Ja też ja bardzo lubię.
    • Gość: babam Re: Stina Nordenstam IP: *.arian.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 23:42
      jak uslyszalam ją pierwszy raz,stwierdzilam,ze nie dam rady przesluchac calej
      płyty,bo strasznie drazni mnie jej glos i po kilkunastu sekundach po prostu
      dalam sobie spokój.po jakims czasie wlaczylam People are strange i faktycznie w
      pierwszym utworze dalej drazni mnie jakos wokal,za to
      reszta....hmmm...krzepiąca inaczejsmile))jedna z moich ulubionych plyt.
      • staua Re: Stina Nordenstam 27.03.04, 00:40
        Ja tez bardzo ja lubie, glos ma zupelnie inny niz wszystkie spiewajace panie, a
        i kompozycje sa oryginalne.
        • ihopeyouwilllikeme Re: Stina Nordenstam 27.03.04, 13:09
          staua napisała:

          > i kompozycje sa oryginalne.

          Tu się nie zgadzam. Nie widzę w nich nic oryginalnego.
          • staua Re: Stina Nordenstam 27.03.04, 22:54
            Ja uwazam, ze np. "Little Star" to nardzo oryginalna muzyka. Nie
            eksperymentalna, jak np. Anne Clark, ale oryginalna...
            • ihopeyouwilllikeme Re: Stina Nordenstam 28.03.04, 14:59
              Wiesz, muzyka może i jest oryginalna ( niektóre rozwiązania aranżacyjne są
              całkiem ciekawe ), ale samych kompozycji tobym oryginalnymi nie nazwał. Ładne
              melodie i tyle.
              • ihopeyouwilllikeme Re: Stina Nordenstam 28.03.04, 15:01
                ihopeyouwilllikeme napisał:

                > ale samych kompozycji to bym

                Errata
              • Gość: najeli Re: Stina Nordenstam IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 31.03.04, 21:18
                > niektóre rozwiązania aranżacyjne są
                > całkiem ciekawe ), ale samych kompozycji tobym oryginalnymi nie nazwał. Ładne
                > melodie i tyle.

                Absolutnie się zgadzam. moim zdaniem jej muzyka jest zbyt monotonna.wolę emile
                simon, której utworów nie zaliczyłabym raczej do muzycznych osiągnięć
                wszechczasów, mimo to miło jej posłuchać w romantyczny wieczór.
    • pytajnick Re: Stina Nordenstam 28.03.04, 15:04
      znam tylko "this is stina nordenstam", i to prześliczna, równa płytka, pełna
      łagodnej, wieczorowej i może niespecjalnie rewolucyjnej ale dobrej muzyki.
      Polecam. A jak ktoś lubi tę płytę, to znowu polecam "Smiling & Waving" Anji
      Garbarek.

      ex
      • ihopeyouwilllikeme Re: Stina Nordenstam 28.03.04, 15:10
        pytajnick napisał:

        > A jak ktoś lubi tę płytę, to znowu polecam "Smiling & Waving" Anji
        > Garbarek.

        A jak tam z wokalem jest ? Podobny czy inny ?
        • Gość: pagaj Re: Stina Nordenstam IP: *.acn.waw.pl 31.03.04, 21:24
          ihopeyouwilllikeme napisał:

          > > A jak ktoś lubi tę płytę, to znowu polecam "Smiling & Waving" Anji
          > > Garbarek.
          >
          > A jak tam z wokalem jest ? Podobny czy inny ?

          Dość podobny. Chociaż nie aż tak dziecięcy. A i sama muzyka o wiele
          bardziej oryginalna niż u Stiny (którą tak czy owak lubię wink)
          • Gość: Lesiek Re: Stina Nordenstam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.04, 22:12
            A ja polecę przy okazji taki czeski zespół The Ecstasy of Saint Theresa,
            utrzymany w podobnych klimatach.
            • Gość: Michał Re: Stina Nordenstam IP: *.gtech.com / 156.24.1.* 01.04.04, 18:55
              ...Stina jest bardzo introwertyczna i paradoksalna, bo łącząc w taki
              niesamowity sposób teksty o miłości, demencji, śmierci i wyalienowaniu z
              muzyką, w istocie melodyjną, eklektyczną i zamykającą się w świecie POP...tej z
              najwyższej półki, to tylko Ona tak potrafi, przynajmniej dla mnie. Jej poezja
              to istna trauma, a na osłodę ironiczna melodia.
    • Gość: sunny Re: Stina Nordenstam IP: 213.17.133.* 01.04.04, 19:14
      Też mi się jej głos wydawał na początku jakiś nienaturalny,
      dziecinny...Polubiłam go.
      Jest szczególną artystką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka