greenfoxy 13.04.11, 14:30 niestety nie usłyszymy już jego muzyki na żywo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pharoah Re: Billy Bang 14.04.11, 10:47 greenfoxy napisała: > niestety nie usłyszymy już jego muzyki na żywo o cholera...jaka szkoda... Mialem to szczęście widzieć i słuchać na żywo niesamowitej gry Billy'ego Banga dwa razy. Z Kahilem El Zabarem i Hamietem Bluiettem w zespole Tri-Factor. Raz w warszawskim klubie Hybrydy,a raz w Sali Kongresowej.Szczególnie koncert w Hybrydach wspominam szczególnie miło-po jednym z najwspanialszych koncertów w moim zyciu musiałem ochłonąc przy barze,gdzie wkrotce potem zakotwiczyli muzycy-udało mi się zamienić z nimi trzy słowa,a na pamiątkę mam z nimi zdjęcie-to jedna z moich najcenniejszych jazzowych relikwii Jakoś tak ostatnio wpadła mi w ręcę płyta Banga z kwartetem The Jazz Doctors(Frank Lowe,Rafael Garrett i Dennis Charles),3 kawałek z tej plyty -"The Spooning" byl u mnie w ub.tygodniu absolutnym "power playem"-obłedny kawałek,ktorego nie można przestać słuchać...Co do samego Banga-jest moim ulubionym skrzypkiem jazzowym-w jego grze najbardziej podobała mi się zawsze umiejętność łączenia prostych ludowych tematów z najdzikszą awangardą jazzową.Jest parę plyt,ktore szczegolnie lubię-wszystko z El'Zabarem,a szczególnie ich duet "Spirits Entering",obie "wietnamskie "płyty i,"Untitled Gift" z Donem Cherry , "Scrapbook" z Williamem Parkerem i Tribute to Stuff Smith. Najśmieszniejsze jest ,ze Bang zaczął grać na skrzypcach bynajmniej nie z wlasnej woli...chodzil do szkoły muzycznej w Harlemie,gdzie "wybrano" mu ten instrument,bo był niski i mały,dostał więc maly instrument.Bang nienawidził skrzypiec- sluchał wtedy "The Temptations",soulu,czarnej muzyki,a żaden czarny zespół nie używał skrzypiec....Chciał grać na perkusji i saksie I wkrótce potem zmienil instrument na perkusję,na której grał w metrze i ze szkolnym kolegą Arlo Guthrie-synem Woddy'ego... Potem wylądował w Wietnamie,gdzie dosłużył się stopnia sierżanta Po wojnie przylączył się do gangu i grupy rewolucjonistów ,miał dużą wiedzę na temat broni i kupował ją dla nich nielegalnie w podrzędnych lombardach.W jednym z nich na ścianie wisiały skrzypce,które...kupił.A potem wiadomo...wylądowal w jazzowych loftach,grał z Frankiem Lowe,Samem Riversem,Donem Cherrym,przyłaczyl się do Sun Ra Arkestra,założył String Trio Of New York...itd. RiP,Billy Bang... www.youtube.com/watch?v=3xlAz8EHiTo Odpowiedz Link Zgłoś
greenfoxy Re: Billy Bang 14.04.11, 14:40 Dokładnie tak. Nie słyszałam tylko o jego epizodzie z gangiem rewolucjonistów Grał też na saksofonie, zanim powrócił do skrzypiec. Byłam na jego koncercie z FAB Trio. Kawał jazzu. Szkoda tylko, że zaglądam na to forum, aby napisać o kolejnym wielkim muzyku, który odszedł. Goodbye Billy. PS Zazdroszczę tego zdjęcia. www.youtube.com/watch?v=YXiCKymbtjU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś