Gość: kami
IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl
27.05.04, 18:59
Ciekaw jestem jakie są ulubione wasze kawałki tego zespołu.
Według mnie The Waterboys osiąga swoje apogeum głównie w bardziej żywiołowych
utworach, natomiast w tych spokojniejszych jakoś głos Mike Scota (?) gaśnie.
Do utworów The Waterboys z górnej półki zaliczyłbym więc:
"A girl called Johnny"
"Don't bang the drum"
"Red Army Blues"
"The Pan Within"
"Spirit"
"The Whole of the Moon"
"This Is The Sea"
"Too Close To Heaven"
"Trumpets"
"We will Not Be Lovers "
"You are so Beautiful" (no ta jest spokojniesza)
Co o tym sądzicie? Może jeszcze "Fisherman's blues" albo "A Pagan place"?