Dodaj do ulubionych

Problem ze zmywarką

30.09.06, 17:57
Zmywarkę odziedziczyliśmy wraz z innymi ruchomosicami w naszej nieruchomosci
znaczy sie: stara jest, ale na chodzie. początkowo wszystko było w porzadku,
ale od jakiegos tygodnia - co wyjmuję naczynia to czują, ze są sliskie.
pierwszy raz to nawet nie zauwazyłam, więc zorientowałam sie, ze cos jest nie
tak, dopiero jak chciałam się napic z takiego 'swiezo umytego' kubka-
powiechnia kubka miała posmak któregos z chemikaliów. mam wrazenie, ze to
zapach soli do płukania.
dosypywałam soli, bo pomyslałam, ze to to. nic się nie zmieniło.
wczoraj 'wyprałam' zmywarkę w płynie do czyszczenia zmywarek. ale własnie
wyjęłam naczynia - znów są sliskie i mają dziwny detergentowy zapach - mniej
niz wczesniej, ale jednak.
macie pojęcie co to moze byc? jedyny zbieg okolicznosci, jaki zauwazyłam to
to, ze wszystko zaczęło sie po zmianie tabletek do mycia, ale...?
i czy da sie cos z tym zrobic, czy trzeba się rozejrzec za nową zmywarką?
Obserwuj wątek
    • mysz2006 Re: Problem ze zmywarką 30.09.06, 18:37
      sprawdzalas odplyw? moze woda zostaje na dnie dlatego tak intensywnie pachnie

      nie slyszalam o tym zeby dodawali 'conditioner' do tabletek, ale nigdy nie
      wiadomo

      acha, a kiedy ostatnio dolewalas rinse-aid?
      • formaprzetrwalnikowa re: 30.09.06, 18:53
        odpływ? masz na mysli tę dziurę, do której dosypuje sie soli (ostrzegam, ze
        jest to moja pierwsza zmywarka w zyciu; doswiadczenia z cudzymi zmywarkami w
        ilosci sztuk: jeden, bywały jeszcze bardziej tragiczne w skutkach niz wyzej
        opisane)? jesli to to - to stoi tam woda, ale mój chłop (ma wczesniejsze
        doswiadczenia ze zmywarkami, dobre na dodatek) twierdzi, ze tak ma być.
        po otwarciu zmywarki nie widac stojącej wody - jesli o to chodzi
        rinse-aid dolewam na bieząco. jak dosypywałam soli (a zrobiłam to obficie), to
        tez dolałam.
        teraz uzywam tabletek '3 w 1' a przecdtem '5 w 1', wiec przynajmniej
        teoretycznie powinno byc ,mniej chemikalii. ale ja juz nie wiem.
        A co gorsza, po początkowej niechęci, spodobało mi się korzystanie ze zmywarki,
        więc wolałabym, zeby sie nie zepsuła
        • mama5plus Re: re: 30.09.06, 19:19
          woda w samej rurze (gdy sie wykreci filter to widac) ma prawo stac.
          Niezaleznie od tego moze byc problem z odlywem- nie calkiem zablokowany ale
          utrudniony czyli przed plukaniem za wolno scieka.

          co do tabletek to rzeczony pan z Boscha twierdzil, ze najlepiej stosowac
          tradycyjne 2 w 1 plus sol( z innego zrodla czyli Currys wersja byla 5 w 1 i bez
          soli ujdzie)
          przy wersji pana z Boscha efekt znacznie lepszy.
          • ssup Re: re: 30.10.15, 20:24
            bardzo dobra wskazówka! rzeczywiscie cos musialo wolno sciekac, bo resztki soli znalazlem u siebie na dole. Przepychaczka i zobaczymy co dalej.
            ps zele i granulki to strata kasy, tylko przepychaczka i ostro podzialac. Po robocie ma byc widac wir w odplywie, ma woda zapierdalac
        • mysz2006 Re: re: 30.09.06, 19:20
          IMHO zmywarka to jeden z lepszych wynalazkow - no i przede wszystkim wszystko
          wylazi na prawde czyste i wyparzone - no i szklanek nie trzeba polerowac:-))

          przeprowadzilam inspekcje mojej maszyny - w mojej jest jedna dziura na sol (ma
          zakretke) i druga dziura na odplyw wody. W tej dziurze jest sitko w ktorym sie
          zbieraja paprochy, nawet zebys najsumienniej zgarniala odpadki od czasu do
          czasu cos tam przez przypadek wpadnie i wtedy woda splywa wolniej. Sa jakies
          inne filtry ale juz glebiej w bebechach.

          teoretycznie w 3w1 powinno byc mniej chemikalii ale skoro tabletki takiego
          samego rozmiaru to sie tylko moze proporcje zmieniaja? Moze w tych nowych te
          chemikalia sa 'ostrzejsze' i dlatego bardziej aromatyczne? Zauwazylam
          ze 'firmowe' tabletki przy wyjmowaniu z pudelka delikatniej pachna od tzw
          supermarketowych.

          Moze 'pusc' zmywarke jeszcze raz w pustostanie na dlugie zmywanie.
    • mama5plus Re: Problem ze zmywarką 30.09.06, 19:13
      A probowalas wyjac ten filter i go wyczyscic?
      Czasem tam sie grubsze rzeczy zaplacza.
      Myslalam, ze ten srodek do mycia zmywarek pomoze,
      ale skoro mowisz, ze nic nie dal...
      W kazdym razie gdy przyjechal taki od napraw z Boscha,
      doradzil nam ten typ w butelce ktora sie stawia do gory
      dnem w koszyku na sztucce.
      Jeszcze przychodzi mi do glowy, ze moze sie cos w rurze zablokowalo i przed
      plukaniem dokladnie sie nie pozbywa brudnej wody.

      Co tam jeszcze???
      Moze cos wystaje i blokuje to obrotowe smiglo?
      Paleczki potrafia tak wystawac np ;)

      Jesli masz rinse-aid to moze sprobuj wlaczyc.
      Z drugiej strony za wysoki poziom rinse-aid
      tez moze produkowac takie pomazance.
      Tyle mi sie narazie nasuwa.

      A, jeszcze za instrukcja...
      -za duzo naczyn w zmywarce albo nieodpowiednio ustawione i woda nie dociera do
      wszystkich zakatkow;-P
      -cos blokuje spryskiwacze(te smigla znaczy)
      -niewystarczajaca ilosc detergentu albo nieodpowiedni uzyty
      -`malo intensywny`program
      -zablokowany filter albo zle zamontowany
      -zablokowana rura sciekowa
        • mama5plus Re: Problem ze zmywarką 30.09.06, 19:53
          mysz2006 napisał:

          > Formo, jak sie porady nasze nie sprawdza, zwolnij kota z obowiazkow
          pocztowych,
          >
          > zaprzegnij go do zmywania naczyn. Koty to bardzo czyste stworzenia.:-))

          Albo kup psa :))
          www.therealmartha.com/HolidayCritters/dog_dishwasher.jpg
          • ralphos Re: Problem ze zmywarką 30.09.06, 20:41
            > > zaprzegnij go do zmywania naczyn. Koty to bardzo czyste stworzenia.:-))

            > Albo kup psa :))

            Kiedyś w Alpach nocowałem nad małym stawem na Gornergracie, po obiadokolacji nie
            chciało mi się zmywać, więc wstawiłem menażki do wody i walnąłem się na
            karimacie i podziwiałem piękną panoramę z Matterhornem w roli głównej. Gdy po
            dwóch godzinach wróciłem do menażek, były one pełne drobnych rybek. Było ich
            naprawdę mnóstwo! Tylko wstawić na palnik i kolacja gotowa ;) Wyczyściły
            menażki bardzo precyzyjnie.

            Jaki z tego morał? Naczynia po obiedzie należy wrzucać do akwarium!
            :))
    • formaprzetrwalnikowa dzięki za podpowiedzi 30.09.06, 20:31
      obejrzałam starannie wnętrze sprzetu: paprochów na sitku nie stwierdziłam.
      odpływy nie znalazłam. pojemnik na nabłyszczacz nie ma wskaznika intensywnosci -
      to stary model zmywarki.
      uzyłam własnie tego 'do góry nogami w koszyczku' płynu, o którym pisze
      mama5plus - pomogło w pewnym stopniu, jak juz pisałam.
      własnie obmacałam wyjęte ze zmywarki kubki - zrobiłam jescze jedno 'pranie
      zmywarki' po płynie - wygląda na to, ze zeszło. moze nie zupełnie, ale jest
      znacznie mniej.
      mam nadzieję,ze się więcje nie powtórzy . bede uzywac tego cuda , jak psiza:
      raz w miesiącu.
      kot zajety, trenuje przełązenie przez dziury - przyda sie do obsługi drzwiczek
      dla kota. opanował juz wchodzenie i schodzenie z drzewa oraz buszowanie po
      krzakach. nie wiem, czy szkolenia z czynnosci domowych wpisał sobie w kalendarz
      ;)
        • formaprzetrwalnikowa Re: dzięki za podpowiedzi 30.09.06, 21:20
          ma 12 tygodni. jesczez nie przynosi. jeszcze za wolny jest. ale ładnie się uczy
          polować. na tzw kotach wyciagniętych z kąta, scinkach wyciagniętych z
          niszczarki i papierkami znalezionymi w róznych meijscach anszego
          zabałaganionego domu
          opowiesci o rządkach myszy złozonych u stop panci słyszałam
          ups, nie miałam na mysli TYCH Myszy :)
        • mama5plus Re: dzięki za podpowiedzi 30.09.06, 22:17
          A propos tych prezentow ;-)
          Pisalam znajomej na innym forum wiec przekopiuje:
          Jedna z naszych kotek, swego czasu wydelegowana na noclegi do szopy z powodu
          podsikiwania w domu, postanowila sie chyba wkupic w nasze laski
          (albo zemscic :-P) prezentami wlasnie :/

          I tak rano raz
          znalazlam ptaka w sypialni dzieci( akurat w samym srodku ptasio-grypowej
          schizy ).

          Nastepnie mysz przed drzwiami wejsciowymi(juz chyba za ciezka byla i nie
          wtargala przez klape ;) ).
          Znowu innym razem rano dziecko przybiegla do nas do
          sypialni i konspiracyjnym szeptem obwieszcza: `Tatusiu,
          prosze, wstan i choc szybko! Maisie przyniosla zywa mysz!`
          Teraz siedzi u nas w sypialni.
          M: a mysz gdzie?!!!
          G: siedzi obok niej!

          M wyrwal z lozka.
          No rzeczywiscie! Kot siedzi na srodku pokoju a obok
          myszka mala ;)
          Polna, z tych kangurowatych taka :)
          Gorzej, ze kiedy chcial ja wyniesc to sie nagle ozywila.
          Zalozyl rekawice ogrodnicze i lapal na bejsboliste ;)
          Zlapal ;)

          Nastepnego ranka mielismy 3 ofiary pod oknem naszej sypialni naznoszone :/
          Szczescie, ze to na mnie nie trafilo odkrycie corpus delicti.
          Bo, jakkolwiek do mysz mam wstret niewymowny(wybacz mi mysz2006 ;) ) to widok
          martwej myszy(martwego czegokolwiek) jest ponad moje sily. Fobia do kwadratu.

          A to i tak drobne upominki. Rok temu wdzieczny kocurek znosil nam duzo wieksze
          zdobycze. Na szczescie nie wnosil do domu 8-O.
          Poza jednym wyjatkiem, acz wtedy to bylo tak surrealistyczne ...dopiero po
          czasie rozwiazalismy zagadke zdechlego ptaka grubszych gabarytow w szafce pod
          zlewem :/
          • mama5plus Re: dzięki za podpowiedzi 30.09.06, 22:21
            a propos mysz i zmywarek.. i zbaczania z tematu ;)... wczoraj w programie
            lokalnym ludziska dzwonili i licytowali sie w temacie roznych obrzydliwosci
            ktore im sie przytrafily.
            I m in kobieta ktorej ze zmywarki jechalo wiec postanowila sprawdzic co to.
            Wykrecila filter i znalazla martwa mysz wlasnie :-]
            Pozniej sobie zarty prowadzacy robil,ze taki czyscioszek ta myszka, do
            zmywarki sie zaczolgala i pewnie byla squeaky clean :-]
    • jaleo Re: Problem ze zmywarką 30.09.06, 21:41
      Wyglada na to, ze sie za duzo rinse aid wydziela. Ale nie mam pojecia, jak
      temu zaradzic, jesli nie masz regulacji rinse aid. Moze za duzo wlewasz do
      zbiorniczka? Albo zbiorniczek jest nieszczelny?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka