agulka14
27.01.05, 16:30
Proszę o pomoc. Od kilku tygodni kilka razy dziennie leci mi krew z nosa (
wcześniej też mi się to zdarzało, ale była chwila spokoju).Czasem jest kilka
dni, kiedy problem znika, a potem znów...Mam słabe naczynia krwionośne i
często pękają mi żyłki na nogach tworząc siniaki, dwa lata temu miałam wylew
krwi do powieki. Do dziś nie znam przyczyny...Lekarze mówią mi, że tak mam i
już, "jedz kochana rutinoscorbin i będzie ok"jednak mam wrażenie, że już
uodporniłam się na ten spacyfik, kilka lat dzień w dzień. Ostatnio też robi
mi się słabo, tracę równowagę i kiepsko u mnie z koncentracją. Kłuje mnie
serce i jestem ciągle roztrzęsiona.Wszystko leci mi z rąk. Zastanawiam się
czy to niedobór witamin czy może coś więcej?
Jeżeli ktoś z Was miał podobne problemy i doszedł do jakiegoś rozwiązania
bardzo proszę o odpowiedź. Bo to już staje się uciążliwe, a krwotoki z nosa
przeszkadzją mi w pracy(jestem ekspedientką, więc wiadomo). Może ktoś zna
jakiś sposób???????????????