Dodaj do ulubionych

Whipping Boy

IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 08.03.02, 05:01
Tak sie tylko zastanawiam, czy kogos oprocz mnie poruszaja ich utwory
przepelnione smutkiem, zagubieniem samego siebie i chyba zloscia, ze zycie jest
takie pogmatwane. Taki ladunek emocjonalny i w lirykach i w muzyce. Wlasnie
sobie ich slucham i tak mi sie smutno zrobilo. Czy nagrali cos jescze po
Heartworm?
Obserwuj wątek
    • Gość: KASIK Re: Whipping Boy IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.05.02, 01:00
      Z tego co wyczytałam w audiogalaxy próbowali coś tam nagrać w jakimś innym
      składzie, ale okazało się, ze w tym nowym składzie nie ma nikogo, kto
      uczestniczył w tworzeniu poprzedniego repertuaru. Więc dali sobie spokój.
      Ciekawe, ale ja ich nie odbieram az tak.... Ta płyta towarzyszyła mi w trochę
      zagmatwanym okresie życia i mam wrażenie, że wtedy tchnęła optymizmem,
      cynicznym oczywiście, ale zawsze optymizmem...
    • franzmaurer Re: Whipping Boy 31.05.02, 22:05
      Gość portalu: Marta napisał(a):

      > sobie ich slucham i tak mi sie smutno zrobilo. Czy nagrali cos jescze po
      > Heartworm?

      Ech... to byly czasy... kiedy trafil do mnie singielek "We don't need nobody
      else" to mnie wgielo jeszcze bardziej niz po pierwszym spotkaniu z Tindersticks...
      Niestety nie slyszalem potem juz nic o "Chloptasiach"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka