Gość: jerzyk
IP: *.chello.pl
22.06.04, 19:45
Nie chciałem, by ten wątek zabrzmiał prowokacyjnie, ale po prostu nie
wiedziałem jak inaczej go sformułować.
Z góry uprzedzam, że nie należe do żadnej z tych... subkultur, czy jak ich
tam nazwac i w żaden sposób z nimi nie sympatyzuje.
Ostatnio kolega ściągnął z netu naprawdę fajną polską rockową muzę chyba z
przełomu lat 80-tych i 90-tych. Trąciło to z lekka punkiem, było nagrane na
nieprofesjonalnym sprzęcie, brzmiało chropawo i ogólnie było intrygujące.
Dopiero po wsłuchaniu się w słowa okazało się, że coś tu nie gra.
Poziom muzyczny nie był wcale niski i gdyby nie teksty być może nawet
zaistniałoby to w mediach.
Faszyzmem brzydzę się jak każdy normalny człowiek, ale mimo wszystko ciekaw
jestem historii tych zespołów, więc jeżeli ktoś z Was coś więcej o nich może
powiedzieć, to będę wdzięczny.