Dodaj do ulubionych

Nick Drake i The Move - proszę o opinie znawców

IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 16.07.04, 13:00
Interesują mnie płyty The Move "Shazam" i "Looking on". Czy warto jednak je
kupować?
Kolejna pozycja to Nicka Drake'a "Pink moon". Podobno to piękna płyta.

Czekam na opinie, oczywiście tych, którzy znają te albumy.
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: Nick Drake i The Move - proszę o opinie znawc 16.07.04, 13:47
      Gość portalu: lennon napisał(a):

      > Kolejna pozycja to Nicka Drake'a "Pink moon". Podobno to piękna płyta.

      Piekna.
      • Gość: TG Re: Nick Drake i The Move - proszę o opinie znawc IP: *.waw.pl / *.waw.pl 06.08.04, 13:01
        Pink Moon to ekstremalna plyta. Prawdziwy hard core. Powaznie. Wokalista, na
        niedluga chwile przed odstawieniem samoboja, ma glos tak drzacy, ze ledwo
        slyszalny. Piosenki robia naprawde wstrzasajace wrazenie, mimo ze to tylko
        gitara i wokal.


        Ale jak kupisz pink moon jest ryzyko, ze uznasz, ze to przegiecie, ze rzecz
        jest zbyt surowa, tylko dla fanow depresyjnego folku. Dlatego wedlug mnie warto
        jest sie zaopatrzyc w jakas skladanke Drake'a, chocby Way To blue, a potem
        ewentualnie kupowac regularne albumy. Na takich skladankach dostajesz po 4-5
        kawalkow z pink moon, wiec mozesz wyczuc, jaki jest klimat tej plyty, a
        dodatkowo dostajesz kilka naprawde ladnych piosenek z poprzednich plyt. Na
        przyklad Northern Sky (z goscinnym udzialem Johna Cale'a, ale to nie jest takie
        wazne), dla tego jednego utworu warto wydac 40 zlotych na plyte. To taka
        piosenka, ktora zapewnia plycie wysoka recenzje, nawet jak reszta to totalny
        shit. Male arcydzielko.

        PS: Wiem, ze to watek sprzed miesiaca, i kolo juz dawno kupil co chcial kupic,
        i poznal co mial poznac. Ale ja naprawde bardzo wolno pisze, a sprawa wymagala
        doglebnego przemyslenia. Pozdrawiam i dobranoc.
        • Gość: Lennon Re: Nick Drake i The Move - proszę o opinie znawc IP: *.devs.futuro.pl 23.11.04, 13:44
          Dziękuję za odpowiedź. Prawdę mówiąc rzeczywiście już zakupiłem "Pink moon".
          Bardzo równa, ładna, melancholijna płyta, kojarząca mi się z akustycznym
          Donovanem. Prawdę mówiąc spodziewałem się czegoś bardziej depresyjnego.
          Myślę,że Cohen na wczesnych albumach był cięższy. Oczywiście nie jest to
          zarzut, "Pink moon" bardziej mi się podoba niż znany mi debiut "Five leaves
          left".
          • Gość: TG Re: Nick Drake i The Move - proszę o opinie znawc IP: *.waw.pl / *.waw.pl 10.12.04, 23:27
            Czółko Lennon! Tak tu sobie gadamy z opóźnieniem, jak w XIX wieku prawie i
            nawet to przyjemne dość jest. No więc cóż, to miłe, że się komuś takie rzeczy
            jak drake podobają jeszcze. A w kwestii najbardziej depresyjnych płyt, to moim
            osobistym liderem, numerem jeden na świecie, taką płytą przy której więdną
            żyletki, a wbijanie sobie noża w brzuch wydaje się dziecinną igraszka, jest
            Magic And Loss pana L. Reeda. Co prawda gość nie popełnił do dziś samobójstwa,
            tutaj więc traci trochę punktów względem kapitana Drakea, ale, słowo daję,
            owego pięknego roku 1992 poszedł w sianiu smutku i przygnębienia na całość. "I
            Want a miracle, I don't want to die. I'm afraid that if I go to sleep, I'll
            never wake up, I'll no onger exist". Albo: "They say in the end the pain was so
            bad that you were screaming. Now you were no saint but you deserved better than
            that". Mało? Kup płytę! And try to beat it (jak to mówią pedały w stanach
            zjednoczonych ameryki północnej klepiąc się wymownie po tyłku)!
    • cisnowiec Nie jestem znawcą -- 06.08.04, 23:34
    • posso Re: Nick Drake i The Move - proszę o opinie znawc 23.11.04, 13:50
      fajny atukuł masz w listopadowym numerze Zin'a, jest nie tylko o wykonawcy ale
      tez kompilacji "made to love magic".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka