Dodaj do ulubionych

najlepsza płyta epoki grunge

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 16:12
no właśnie...jaka jest według was najlepsza płyta z czasów kraciastych koszul
i martensów? nie chodzi mi tylko o kapele ze Seattle, przychodzą mi na myśl
też takie nazwy jak Live , Smashing Pumpkins, seven Marry three, afghan whigs
czyli nie koniecznie grunge ale rzeczy bliskie temu stylowi i tez z tamtych
lat ...oto moja trójka:
1. pearl jam - ten
2. smashing pumpkins - mellon collie and the infinite sadness
3. Afghan whigs - black love
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 25.07.04, 16:18
      Moje ulubione płyty nurtu grunge to "Dirt" Alice in Chains i "Inhaler" Tad,
      choć debiut Pearl Jam też całkiem lubię i czasem wracam ...
      • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 16:47
        fakt...kiedyś Dirt to była moja bibliasmile...dziś chętniej wracam do płytki z
        psem na okładce, ale wtedy wydawało mi się że nic wiekszego nad Dirt nie
        istiejesmile..AIC cenie bardzo...szkoda, że skończyło się tak smutno
        • Gość: As Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 25.07.04, 16:54
          Ano szkoda. Na szczęście są solowe albumy Cantrella, które są jakąś namiastką
          tej świetnej kapeli.
          • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 16:59
            drugi album tak, bo ten pierwszy to raczej troche inna stylistyka...ale kilka
            fajnych rzeczy tam jest...czytalem gdzies że Cantrell chce reaktywacji z nowym
            wokalem...ale zdaje mi sie że to nie najlepszy pomysł...jak cos to wolałbym
            jego na wokalu słuchać, bo sentyment mamsmile
    • Gość: piecyk gazowy Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 16:48
      Smashing Pumpkins to grunge? Nie ironizuję, nie wiem.
    • Gość: piecyk gazowy Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 16:49
      A najlepsza płyta to oczywiście "Nevermind" Nirvany.
      • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 17:05
        wiesz nie wiem czy grunge czy nie grunge...pisze o płytach z tamtej epoki,
        napisałem że nie muszą to być koniecznie kapele seatllowskie..ale Smashing ma
        (moim zdaniem ) z grunge wiele wspólnego: przestery, brud, postawa wokalisty
        itd...zreszta na tyle czesto byli konfrontowani z Nirvana że tak sie jakos
        przyjęło...tyle że Smashing ma dwie twarze i oprócz tych ostrzejszcych kawałków
        ma mnóstwo klimatycznych, subtelniejszychsmile, nawiązujących np do pink
        floydów...może dlatego masz wątpliwości
    • michalgajzler Re: najlepsza płyta epoki grunge 25.07.04, 17:03
      Nie wiem czy najlepsza ale na pewno taka którą lubię najbardziej - Peral Jam "Ten"
    • Gość: As Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 25.07.04, 17:30
      Dodam jeszcze że moje ulubione płytki z epoki grunge (ok. 1990 - 1994) nie mają
      nic wspólnego (albo mają bardzo mało) z tym nurtem, ale uważam że wymienianie
      ich tutaj jest bezcelowe, zresztą jest ich tak dużo że najzwyczajniej w świecie
      nie chce mi się ich wymieniac.
      • michalgajzler Re: najlepsza płyta epoki grunge 25.07.04, 17:38
        Wydaje mi się że taką z rocznika '92 chyba bym trafiłwink. W moim przypadku hasło
        "grunge" podziałało dość jednoznacznie...reszty nie mieszałem.
        • Gość: As Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 25.07.04, 18:03
          Trafiłbyś, trafił smile
    • stary_winyl "Louder Than Love" Soundgarden 25.07.04, 17:33
    • Gość: As Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 25.07.04, 17:39
      Heh, jeśli chodzi o kapele z Seattle i o twórczość z początku lat '90, to
      jeszcze dodam że do jednego z moich ulubionych albumów należy "Empire"
      Queensryche (rok wydania 1990) smile
      Miejsce pasuje, czas też, tylko stylistyka nie bardzo ...
    • humbak Re: najlepsza płyta epoki grunge 25.07.04, 18:01
      Ja nie będę się męczył obiektyweizmem i napiszę tak:
      1. Alice in Chains- Dirt
      2. Rage against the machine- tak jak po lewej
      3. Soundgarden Badmotorfinger
      4. Pearl Jam Ten
      Pierwsza czworka. Absurdalnie, ale szczerze.
      • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 18:16
        Rage to jednak juz zupełnie inna bajkasmile ..ale tez cenię...bo debiut powalał i
        powala nadal
        • humbak Re: najlepsza płyta epoki grunge 25.07.04, 19:47
          Ostatnia te jest suuuuuper. Pare razy natrafiem na kojarzenie ich i grundgeu.
          No to wymienilem.
    • bboogie Re: najlepsza płyta epoki grunge 25.07.04, 20:05
      jesli chodzi o grunge to na pierwszym miejscu jest "tem"pearl jam-u.ta plytka
      po prostu powala mnie do dzisiaj.polecam rowniez brad-a.
    • humbak CZy ktoś zaproponuje Melvins? 25.07.04, 20:53
      W końcu prekursorzy nurtu. Ja akurat ich mało znam, więc nie napisze, a jakoś
      tak głupio.
      • Gość: pszemcio Re: CZy ktoś zaproponuje Melvins? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:27
        wiem że legenda a jednak jakos mało ludzi ich zna tak naperawdę..a za ojców
        grunge uważano oprócz nich także Sonic youth, neila younga i hendrixa...tak
        wiec trudno się połapać
        • humbak Re: CZy ktoś zaproponuje Melvins? 26.07.04, 19:42
          Sonic Youth rozumiem, Young nie wiem, a Hendrix to już wogóle bez sensu. To
          moje prywaciane opinie.
          • Gość: pszemcio Re: CZy ktoś zaproponuje Melvins? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 18:30
            chodziło o nawiązania Mcreadyego (pearl jam) do stylu gry na gitarze jaki
            proponował Hendrix
    • apollo najlepsze płyty epoki grunge 25.07.04, 21:57
      Soundgarden "Louder Than Love"
      Temple of Dog
      Soundgarden "Badmotorfinger"
      • Gość: crazy.berserker Re: najlepsze płyty epoki grunge IP: *.kpk.gov.pl 26.07.04, 15:52
        No to ja się przyłączę do soundgardenowej litanii-"superunknown"-
        mniam,mniam,mlask,mlask

        i jeszcze pearl jam "ten"
      • Gość: pszemcio Re: najlepsze płyty epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:03
        a Superunknown??? przecież to wielka płyta!!! a że bardziej "radio friendly"smile
        niż inne, cóż...
    • dreaded88 Re: najlepsza płyta epoki grunge 26.07.04, 15:45
      Ma być jedna - bezapelacyjnie Soundgarden i "Badmotorfinger".
      • lmalczewski AIC 26.07.04, 17:44
        Alice In Chains - "Dirt"
        • Gość: pszemcio Re: AIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:06
          wielu wymienia AIC a o Przepięknej płytce Mad Season ze Staleyem na wokalu i
          Mcreadym na gitarze nikt nie wspomniał...czyżby ludzie zapomnieli???
          • lmalczewski Re: AIC 26.07.04, 18:06
            racja, racja - piękna to płyta.
    • Gość: Kasienia Waham się między 'Dirt' Alice in Chains a 'Ten' IP: 81.15.254.* 29.07.04, 21:36
      Pearl Jam, obie uwielbiam, podwójny Melon Collie Smashing Pumpkins też mnie
      rozwala. Jeszcze VS i Vitalogy Pearl Jam, ale to troszkę dalej...
    • Gość: lili Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 17:26
      mmm, Smashing Pumpkins - przez lata moja ukochana kapela. MC&IS dla mnie bije
      wszystko.
      Afghan Wgigs - 'Gentleman', żałuję, że poznałam ten zespół tak późno, niedługo
      przed jego końcem, ale od tych paru lat żadna muzyka nie zachwyciła mnie jak
      muzyka boskiego Gregawink polecam wszystkim
    • elektroboj Re: najlepsza płyta epoki grunge 02.08.04, 16:42
      SUNNY DAY REAL ESTATE - DIARY

      p.s
      Afghan Whigs to nie grunge, ale jak tam chcecie
      • elektroboj Re: najlepsza płyta epoki grunge 02.08.04, 16:44
        Oooo i jeszcze THREE FISH - THREE FISH
      • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 17:33
        jeju ile razy mam powtarzać że chodzi o płyty epoki grunge a nie tylko
        grunge....chodzi wiec niekoniecznie o czysty grunge (jesli cos takiego w ogóle
        istnieje) ale o rzeczy zblizone także . prosze uwazniej czytac posty. afghan
        whigs wpisuje sie wiec w jakis trend , charakterystyczny dla ich pokolenia.
        trend w którym rock (na początku lat 90-tych) znowu wrocił do łask
        • Gość: As Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 02.08.04, 20:47
          Gość portalu: pszemcio napisał(a):

          > jeju ile razy mam powtarzać że chodzi o płyty epoki grunge a nie tylko
          > grunge....chodzi wiec niekoniecznie o czysty grunge (jesli cos takiego w
          ogóle
          > istnieje) ale o rzeczy zblizone także


          To ja w takim razie stawiam sprawę jasno: Czy "Angel Dust" Faith No More pasuje
          do tego wątku? To płyta epoki grunge.
          • Gość: luukasz4 Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.stud.uni-goettingen.de 02.08.04, 21:34
            a on every street dire straits? tez epoka grungeu/
            ok złośliwy jestem. wiem że nie o takie płyty chodzi
          • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 16:13
            a czemu nie
      • Gość: lili Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 18:21
        jak nie grunge, jak gdzie nie przeczytać czegoś o Afghan Whigs (rzadko, ale
        czasem sie zdarzało), to określają ich muzyke jako grunge&soul. cokolwiek to
        znaczywink
    • agata_to_ja Re: najlepsza płyta epoki grunge 02.08.04, 23:43
      To i ja się dołączę
      Bez kolejności:

      Alice in Chains - Jar of flies oraz Unplugged
      Mad Season - Above
      Pearl Jam - Ten
      Temple of the Dog

      • lostdog Re: najlepsza płyta epoki grunge 03.08.04, 00:01
        Mother Love Bone - "Apple"
        Temple of the Dog
        Pearl Jam - "Ten" & "Vs."
        AIC - "Dirt"
        Screaming Trees - "Sweet Oblivion"
        Mudhoney - "Mudhoney"
        tyle...
        • Gość: pszemcio Re: najlepsza płyta epoki grunge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 16:17
          to ja może jeszcze dorzuce Throwing cooper -Live, bo nikt nie wymienił, a wtedy
          chłopaki naprawde fajnie grali (...nie to co teraż) i Stone temple pilkots
          (core) choc wtórni...ale swoje dla muzy lat 90-tych zrobili
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka