Dodaj do ulubionych

J jak JAZZ

06.08.04, 11:27
Ciekawa jestem, kiedy po raz pierwszy byliscie na fetiwalu JJ?
Ja w '98, min. gral wtedy Mozdzer i Arturo Sandoval.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34907,2171413.html
Obserwuj wątek
    • jasiek_natolin Re: J jak JAZZ 07.08.04, 10:20
      A ja po raz pierwszy byłem dopiero w 2000 roku. Grali wtedy między innymi Brad
      Mehldau i Piotr Wojtasik.To plusy tamtego festiwalu.
      A minusy?
      Były też jakieś tańce !!! Ja wiem, że jazz jest wszystkożerny,ale to była już
      gruba przesada.
      • jasiek_natolin Re: J jak JAZZ 07.08.04, 10:21
        A w odpowiedzi na artykuł w GW.
        Jazz jazzem stoi? Czyżby?
        Jazzgot przeżyje tylko do września.
        • foxy21 Re: J jak JAZZ 07.08.04, 13:55
          Z Jazzgotem to przykre, brakuje fajnego, jazzowego klubu.
          Dla mnie chyba takim jedynym miejscem pozostal Tygmont,
          chociaz nie jest tez miejsce idealne,
          ale przyznasz, ze sporo sie dzieje w W-wie, ja nie narzekam,
          oby jeszcze bylo mnie stac na wszystkie koncertysmile
          • jasiek_natolin Re: J jak JAZZ 07.08.04, 15:26
            Tygmont to miejsce,które czasem mnie wręcz rozśmiesza.
            Przykład?
            Po jaką cholerę ne wielkim ekranie maszerują wychudzone panienki z popularnego
            programu z modą?
            Tak ma wyglądać klub jazzowy?
            Przy tym ten nieustanny szmerek rozmów,to naprawdę bułka z masłem.
            Ja po prostu się zastanawiam,czy podstawową klientelę Tygmontu stanowią
            jazzfani.Myslę,że jednak przede wszystkim ludzie,który lubią pokazać się w
            modnym miejscu.
            Te wiecznie zarezerwowane stoliki, wymuskani i aroganccy kelnerzy...
            Krótko mówiąc - snobizm wkroczył do Tygmontu.
            Widać,że jazz nie zawsze jest muzyką opiewającą wolność.
            Tfu - ale patetycznie mi się napisało!
            • foxy21 Re: J jak JAZZ 08.08.04, 10:17
              Ja tam bylam kilka razy, tylko na koncertach,
              moze i masz racje, ostatnio zauwazylam, ze te wychudzone panienki,
              pojawiaja sie tam nie na ekranie, ale w innym celu i nie sadze
              aby sluchaly jazzusmile
              No i co? Akwarium nie ma, co nam zostalo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka