30.08.04, 11:11
Co o nim sadzicie, wy ktorzy sie znacie i potraficie ocenic to leipej niz ja?

Posluchalam jego plyty w Empiku przez kilka minut (wiem, to niewiele) i
zniechecilam sie do tego wykonawcy, uchodzacego za swietnego. Zniechecilo
mnie to, ze ciagle slyszalam cos, co bylo nie tyle muzyka, co popisywaniem
sie mozliwosciami swoich palcow na klawiaturze. Taka akrobatyka i
ekwilibrystyka palcowa. Ale co to ma wspolnego z muzyka? Moze byloby lepiej
nagrywac raz po raz plyty "The Best of My Fingers" i prezentowac na nich
rozne supersprawne lamance manualne?

Bylabym wdzieczna za sproweadzenie mnie z drogi bledu, jesil mozna udowodnic,
ze sie myle, a Mozdzer wielkim wykonawca jest.

Serdecznie

Loveandpeace

Obserwuj wątek
    • bwv1004 Re: Mozdzer 30.08.04, 11:18
      Ja słyszałem fragment ostatniej płyty w 2 i zupełnie mnie nie zainteresował.
      Może muszę spróbować więcej?
      • crannmer Re: Mozdzer 20.09.04, 16:52
        bwv1004 napisał:

        > Ja słyszałem fragment ostatniej płyty w 2 i zupełnie mnie nie zainteresował.
        > Może muszę spróbować więcej?

        Jak jej sluchalem pierwszy raz, wydala mi sie mocno jarrettopodobna (co samo w
        sobie nie jest wada). Jednak po kilku sluchaniach uznalem ja za bardzo
        przyjemna muzyke rozrywkowa (co nie przeczy jarretoppodobnosci, ktora w kilku
        kawalkach jest dosc obecna).

        Pozdr.

        C.
        • schaetzchen Re: Mozdzer 30.09.04, 21:14
          Mówicie o płycie "Piano"? Mnie się bardzo spodobała. Nie jestem wielką
          znawczynią ani Możdżera (słyszałam kiedyś, kiedyś, bardzo dawno temu jakąś
          kasetę z Chopinem granym na jazzowo, pamiętam tylko że bardzo spodobała mi się
          Etiuda Ges-dur) ani jazzu (o ile Możdżer się do jazzmanów zalicza smile. Jestem
          zafascynowana wyobraźnią dźwiękową tego faceta, słyszałam już wiele fortepianów
          preparowanych, ten jest niezwykły. Szkoda tylko, że nagranie nie powala - mimo
          pseudo-filozoficznych bzdetów w książeczce (kanały karmiczne!!!) i twierdzeń, że
          jest to audiofilska płyta, jakoś nie mogę się z tym zgodzić... Tzn. gdyby nie
          nacisk położony przez wydawców na walory fonograficzne tego dzieła, pewnie nie
          zwróciłabym na to uwagi i stwierdziła, że całkiem fajny fortepian, a tak... szkoda.
          • kustosz.m Re: Makowicz i Mozdzer 22.11.04, 11:53
            Najnowsza plyta
            i seria koncertow jest w duecie z Makowiczem.

            Klasycznie/jazzowo
            • schaetzchen Re: Makowicz i Mozdzer 22.11.04, 13:32
              Póki co widziałam tylko okładkę płyty z dwoma królikami (króliczkami? smile. To ta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka