Dodaj do ulubionych

Razorlight, "Up All Night"

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.10.04, 12:29
Podobali mi się już w zrobionym-by-się-podobać singlu "golden touch", ale
ciężko było po tym kawałku powiedzieć coś więcej o samej kapeli. Mam szczerą
nadzieję, że recenzent Gazety wie co pisze.
Obserwuj wątek
    • Gość: mihailo Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.autocom.pl 18.10.04, 13:42
      swietna recenzja, podobne do tego, do tego, a trochę do tego, single to świetne piosenki, dwóch szwedów bla-bla-bla, ale płyta jest świetna - poważnie
    • Gość: johnny borrel Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.pgnig.pl 18.10.04, 14:33
      Polecam, to jedna z najlepszych plyt (zespolow?) nowej rockowej rewolucji.
      Taneczna, ale nie nachalnie, przebojowa ale z umiarem, przy tym zachrypniety
      glos wokalisty.. Daje rade. A kawalkow tak swietnych jak "golden touch" nie
      brakuje. SZCZERZE POLECAM!!!
      • Gość: ka_osięm Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:40
        ja dopiero teraz odkrylam że to dobra plyta, a 'Vice', które nie schodzi z
        radio 1 od kilku tygodni to dobry kawałek. no i prześliczne 'dalston'!
        • aasiek Re: Razorlight, "Up All Night" 22.10.04, 16:10
          "Dalston"... Oj, tak, tak!! Zgadzam się smile
    • Gość: ppp Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 18.10.04, 15:38
      Płyta jest dobra, ale nie świetna. Przebojowa, ale szybko się nudzi, bo jest
      jedną z wielu produkcji jakie pojawiają się w ciągu roku na brytyjskim rynku
      muzycznym. Otrzymała dobrą promocję, ale to nie jest podstawą do gloryfikowania
      zespołu Razorlight, szczególnie, że ta konwencja nie wydaje się już tak świeża
      po ubiegłorocznym debiucie Franz Ferdinand (również nie rewolucyjnym, a raczej
      wnoszącym cegiełkę do rock revival'u zespole)- chwytliwe, wpadające w ucho,
      jazgotliwe riffy gitarowe- to już jest oklepane.

      Nie wiem skąd wziął się entuzjazm tego recenzenta- chyba urwał się z choinki...
      • Gość: johnny borrel Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.pgnig.pl 19.10.04, 09:36
        To prawde, ze zespolow z nazwa "The (-)s" nie brakuje i wiele gra
        mocno "wtorna" muzyke. Choc to oczywiscie sprawa gustu, to jednak uwazam, ze
        Franz Ferdinand daleko do Razorlight a okrzykniety mianem przelomowego "Take me
        out" to utwor o niebo gorszy od chociazby "golden touch".Podzielam wiec opinie
        recenzenta GW. smile
        • Gość: rafał Re: Razorlight, "Up All Night" IP: 62.29.138.* 22.10.04, 15:38
          moge tylko dodac, ze na zywo wypadaja strasznie. zero scenicznego obycia!
    • Gość: nat Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.aster.pl 29.10.04, 00:09
      Wie,oj wie co pisze.'Stumble and fall'jak dla mnie jest najlepsze z całej
      płyty i byłoby wśród moich ulubionych singli roku 2004.'Golden touch' i 'Rock`n
      roll lies' też są bardzo ok.Tylko to,że plyta szybko się nudzi to chyba
      (niestety!)prawda..Po'golden touch' stwierdziłam,że muszę ją mieć i już!
      zachorowałam na'up all night'.wreszcie przyjechała do mnie z daleka ,ale
      zamiast się na nią rzucić i słuchać jej wkoło położyłam ją obok wieży..i tak
      leży i czeka ,aż znowu mnie na nią najdzie;]A,że jest naprawde fajna(sic!) to z
      pewnościa lada dzień mnie znowu nawróci;].Może po prostu znudziło mnie czekanie
      na nią?

      Ale..mimo wszystko,razorlight dla mnie jest b.ok!Johnny ma świetny głos
      (!),piosenki są ciekawe melod. i w ogóle-milutcy są;].Taka przyjemna,nu rockowa
      muzyka...
      Wszystko co lubietongue_out.Za Franz F.nie przepadam,wiec jak dla mnie Razorlight
      zdecydowanie wygrywa w tym zestawieniu.Ale nie wiem ,czy i w porownaniu z The
      Libertines też wyjdą zwycięsko..Chyba nie,choć, nie brakuje im wiele.
    • Gość: Tofik Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.12.04, 01:17
      Są świetni... tylko gdzie ja mogę dostać ich płytę? Wyczekuję jej odkąd ich zobaczyłam pół roku temu w MTV2
      • Gość: pszemcio Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 12:02
        zamów sobie w merlinie albo vividzie...standardowa cena.....i w ogóle bardzo
        fajny album
    • Gość: www.sfera.umk.pl Do usłyszenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:48
      Na antenie toruńskiej Uniwersyteckiej Rozgłośni Radio Sfera
      sporo Razorlight - regularnie gramy "Golden Touch", "Vice" i "Rip It Up".

      Można też głosować na nich na naszej Liście Ulubionych Piosenek.

      www.sfera.umk.pl

      Zapraszamy!
      • Gość: Jacenty Re: Do usłyszenia! IP: *.chello.pl 12.02.05, 16:08
        Ktoś coś mówił o Nowej Rockowej Rewolucji, czy może się przesłyszałem? wink Chyba
        tylko bardzo młody wiek może być usprawiedliwieniem takiego szastania słowami.
        Up All Night to przyzwoite granie, ale takich płyt było już tysiące i pewnie
        kolejne nadejdą. A Sankowski niby słyszał trochę muzyki w życiu, ale mimo to
        czasem pieprzy jak potłuczony smile
        • Gość: Marian Re: Do usłyszenia! IP: *.chello.pl 15.02.05, 13:03
          zawracanie glowy tymi angielskimi szarpidrutami. prawdziwy rock graja w usa!
        • Gość: pszemcio Re: Do usłyszenia! IP: 44,1.* / 193.193.181.* 17.02.05, 03:31
          chyba tylko bardzo mała świadomośc tego co dzieje sie na rynku muzycznym
          tłumaczy fakt że nie rozumiesz iz nowa rockowa revolucja to po prostu nazwa
          nurtu w muzyce ostatnich lat. wymyslili ją dziennikarze NME w odniesieniu
          młodych kapel wzorujących sie na najlepszych wzorcach rocka lat 60-tych i 70-
          tych
          • Gość: Jacenty Re: Do usłyszenia! IP: *.chello.pl 17.02.05, 10:04
            pszemcio mój drogi,

            chcesz mi otworzyć oczy i uszy na doznania Nowej Rockowej Rewolucji? Nie krępuj
            się, zamieniam się w słuch, wzrok i co tylko zechcesz smile
            Przechodząc do rzeczy, powoływanie się na dziennikarzy NME jest wybiegiem tyleż
            oczywistym, co chybionym. Jeśli jesteś zorientowany w temacie, jak to
            sugerujesz, powinieneś wiedzieć, że w Anglii kilka razy na rok obwieszcza się
            odkrycie nowej gwiazdy, a nieco rzadziej nadejście nowej ery w muzyce. Przoduje
            w tym wspomniany NME. Egzaltacja i brak umiaru to główne cechy tego tygodnika i
            części innych brytyjskich periodyków poświęconych muzyce. Taka jest specyfika
            tego kraju, w przeważającej części z rzeczywistością mająca niewiele wspólnego.
            Im mniej się dzieje tym bardziej tamtejsze pismaki szukają sensacji, czego
            efektem wykreowanie tej, jak jej tam Nowej Rewolucji Muzycznej wink Ani to nowe,
            ani rewolucyjne. Na dodatek główni przedstawiciele tejże jak np The Libertines
            czy The Others są sztucznie wykreowani, bardziej dzięki skanadalom,
            towarzyszących ich poczynaniom niż rzeczywistej wartości ich dokonań
            artystycznych. Prawda jest taka, że były rewolucje muzyczne w latach 60-tych,
            70-tych i 80-tych, a później cisza. Stąd w ubiegłej dekadzie powstanie zjawiska
            określanego mianem "brit-popu". Tyle tylko, że przy liderach tego nurtu (Blur,
            Oasis, Pulp etc) ci obecni są maleńcy i poza szokowaniem pozaartystycznym mają
            umiarkowanie średnio do powiedzenia. NME to muzyczny brukowiec dla dzieciaków,
            taka jest prawda. Po likwidacji Melody Maker praktycznie nie ma konkurencji
            wśród tygodników, dlatego też czasem sam po niego sięgam. Obdarzać ich
            bezgranicznym zaufaniem to jednak, eufemistycznie rzecz ujmując, drobna
            przesada.

            Świadomego Pszemcia pozdrawia nieświadomy J wink


            • ilhan Re: Do usłyszenia! 17.02.05, 11:34
              W sumie zgoda i mam podobny stosunek do NME jak Jacenty, z tym że akurat uważam debiuty Razorlight i Libertines za płyty kapitalne. Natomiast 3/4 tego "new rock revolution" to raczej bezwartościowa ściema - mam na myśli te wszystkie Jety i Hissy (ktoś jeszcze dziś pamięta jak półtora roku temu były "hot new bands"?).

              Pozdr.
              • Gość: Greg Re: Do usłyszenia! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.05, 12:58
                No kolego...jesli nazywasz Jet "bezwartosciowa sciema" to wnioskuje, ze swoich
                ulubionych wykonawcow szukasz w muzycznym sklepie w kategorii POP w okolicy A
                (Aguillera) i B (Britney).
                • ilhan Re: Do usłyszenia! 17.02.05, 17:41
                  Gość portalu: Greg napisał(a):

                  > No kolego...jesli nazywasz Jet "bezwartosciowa sciema" to wnioskuje, ze
                  > swoich ulubionych wykonawcow szukasz w muzycznym sklepie w kategorii POP w
                  > okolicy A (Aguillera) i B (Britney).

                  Świetna logika. Nie wiem skąd to wywnioskowałeś, ale rzeczywiście słucham Aguilery i Britney. Pozdr.
            • Gość: pszemcio Re: Do usłyszenia! IP: 44,1.* / 193.193.181.* 18.02.05, 09:21
              kompletnie nie zrozumiałeś mojego postu. chodziło mi o to że ty buntujesz sie
              słysząc hasło : nowa rockowa rewolucja, bo to żadna rewolucja..tymczasem ja
              zwracam ci uwage ze to tylko nazwa nurtu...nic wiecj...znam dobrze NME i wiem
              ze to szmatlawiec, ale nie da sie ukryc ze to najbardziej opiniotworcze pismo
              muzyczne na swiecie...i tego nie zmienisz
              • Gość: Jacenty Re: Do usłyszenia! IP: *.chello.pl 18.02.05, 09:54
                pszemcio, kompletnie zrozumiałem Twój post, co nie zmienia faktu, że hasło Nowa
                Rockowa Rewolucja postrzegam jako wyjątkowo infantylne i bezzasadne.
                NME jest opiniotwórczy, nie przeczę, ale jak zmierzyłes fakt, że najbardziej na
                świecie, hę? W Anglii poważnie jest traktowany tylko przez nastolatków, a jego
                względnie wysoki nakład wynika z braku konkurencji wśród tygodników muzycznych.
                Poza GB jego sprzedaż jest znacznie niższa, choć oczywiście i tak przekracza
                nakłady innych tego typu "ogólnoeuropejskich" odpowiedników. Poza Europą nie ma
                już praktycznie prawie żadnego znaczenia. Mógłbym zacząć wymieniać co, gdzie
                itp itd, ale chyba nie o to chodzi. Ranga NME jest mniej więcej tak wysoka jak
                wiarygodność ich list przebojów wink
    • Gość: Greg Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.aster.pl 16.02.05, 18:36
      Stumble & Fall rockowym przebojem ro(c)ku ?

      Chyba pan, Panie Sankowski, troche przesadzil. Fajna piosenka, ale zeby az
      przeboj roku??
      • Gość: play Re: Razorlight, "Up All Night" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:16
        Pan Sankowski ma włosy w uszach.
    • haribo_goldbaren Re: Razorlight, "Up All Night" 18.02.05, 16:37
      jeden z moich mlodszych kolegow,w wieku mlodziezowym pozyczyl mi plyte tego
      zespolu,ale wytrzymalem 3 utowy i wywalilem plyte z odtwarzacza,zeby sie nie
      zainfekowal przez przypadek tym gownem.I to ma byc ta nowa ambitna muzyka.Kolega
      sie troche obrazil jak mu poiwedzialem co o tym mysle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka