The Wedding Present to istniejący od 1985 roku zespół brytyjski który właśnie
poznaję. Wydali sporo bardzo przyjemnych płyt. Dla Brytoli mieli zapełnić
lukę powstałą po rozpadzie The Smiths. Z Kowalskimi łączy ich melodyjność
kawałków, wyważone popowe granie i niezłe teksty. Poza tym można dostrzec
ślady brzmienia takich zespołów jak Joy Division czy New Order a chwilami
pojawia się ogromne podobieństwo do Interpolu. Aż trudno uwierzyć że
nowojorskie cudowne dzieci nie "inspirowali" się TWP. Jeżeli ktoś chciałby
się zapoznać z twórczością zespołu ale tak na początek zachowawczo polecam
składankę "Hit Parade 1". Poza tym sama dopiero ich poznaję więc więcej na
razie nie napiszę ale jeżeli jest na forum jakiś znawca ich twórczości to
bardzo poproszę o parę słów, może jaką rekomendację. Ogólnie zespół jest
niezły, grają świetnie i warto wyciągnąć ich z szufladki z nieznanymi
zespołami. Polecam