sharkpl1 21.12.04, 20:25 No to teraz może dla przekory jaka jest Waszym zdaniem najgorsza piosenka PSB Wiem, wiem wszystkie są cudowne ale czekam na te które najmniej cenicie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rafi.raf Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 21.12.04, 21:06 masz jakas propozycje ? ja mysle ale nic nie moge znalezc... Odpowiedz Link Zgłoś
balshoy Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 21.12.04, 21:43 najnudniejsza? dziwne pytanie...popieram rafiego, mam podobnie jak on ...też nic nie mogę znależć..gdyby pytanie dotyczyło... najdziwniejszej, najsmutniejszej, można by coś powiedzieć...Myślenie kategoriami "najnudniejsza" nie mieści się w moim sposobie myślenia,nigdy tak nie podchodzę do muzyki a przecież słucham nie tylko pet shop boys... Odpowiedz Link Zgłoś
krikra Najnudniejsza ? 22.12.04, 00:03 Owszem, za kilkoma piosenkami PSB niespecjalnie przepadam, ale nie uważam ich za nudne, najwyżej nie do końca udane. No więc "New York City Boy" nie lubię, jakieś takie to jest... hmm.. trochę tandetne. I "Step Aside" też nie bardzo mi podchodzi. Trzeba przyznać jednak, że te 2 piosenki na taką ilość, jaką do tej pory nagrali N&C to niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
balshoy Re: Najnudniejsza ? 22.12.04, 07:33 NY city boy zrobiona została w stylu VIillage People, czyli zespołu, który tworzył w czasach klasycznego disco...i dlatego sam sposób w jaki nagrali to psb nie jest dla mnie świadectwem tandety( nawet trochę ) a ich umiejętności; a co do " to step aside" ma fajny tekst, jego fragment zadedykowałem kiedyś przyjaciołom na łamach pewnej gazety; pochodzi z Bilingual, która też w pełni świadomie przecież zawiera elementy kultury hiszpańskiej.Ta piosenka jest jedną z moich ulubionych na tej płycie i ... ma świetne mixy, jeden z nch był nawet nr1 na US Dance Chart... (jeśli mnie pamięć nie myli chyba jakiś remix NYcb też był tam na szczycie...) Odpowiedz Link Zgłoś
krikra Re: Najnudniejsza ? 22.12.04, 16:02 balshoy napisał: > NY city boy zrobiona została w stylu VIillage People, czyli zespołu, który > tworzył w czasach klasycznego disco...i dlatego sam sposób w jaki nagrali to > psb nie jest dla mnie świadectwem tandety( nawet trochę ) a ich umiejętności Wiem o tym, ale po pierwsze: Village People nie trawię, tak więc piosenka stylizowana na nich automatycznie mi się nie podoba. Po drugie - nie zmienia tego fakt, że PSB celowo zastosowali taki chwyt.. celowo czy nie, nie podoba mi się i tyle. Efekt jest taki sam, czy użyty celowo czy nieświadomie... To samo mam z niektórymi filmami - na przykład Kill Bill. Wiem doskonale, że to parodia, że specjalnie jest użyta taka, a nie inna stylizacja, ale nie podoba mi się, bo i cóż z tego, że to nie na poważnie. Jakby nie było, w ostatecznym rozrachunku liczy się efekt, a nie motywacje. Na motywacje nikt nie zwraca uwagi... no a efektem jest tandeta... Hmmm, powiedzmy że nie przepadam za parodiami i tyle Natomiast Step Aside nie pasuje mi tylko muzycznie, do tekstu nic nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
krikra ;0 22.12.04, 00:07 A wiesz Shark, że uprzedziłeś mnie z tym wątkiem? Też miałam dziś założyc podobny - (taką już mam naturę, że lubię trochę ponarzekać - w końcu mam już na koncie temat "co Wam się nie podoba w PSB" ...;0 ) - mamy najwyraźniej podobne pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
weyland Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 27.12.04, 14:30 sharkpl1 napisał: Znam takie piosenki, które kiedy lecą, to czekam kiedy wreszcie się skończą. Z repertuaru PSB zdecydowanie jest to "I Don’t Know What You Want but I Can’t Give It Anymore". Za to na przeciwnym biegunie jest "Jealousy". Raz słuchałem jej ponad pięć godzin longiem. -------------------- Weyland Yutani Building better worlds Odpowiedz Link Zgłoś
krikra Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 27.12.04, 17:55 weyland napisał: > sharkpl1 napisał: > > Znam takie piosenki, które kiedy lecą, to czekam kiedy wreszcie się skończą. > Z repertuaru PSB zdecydowanie jest to "I Don’t Know What You Want but I Can’t Give It Anymore". Ojoj... a ja uwielbiam IDKWYWBICGIA, a jeszcze bardziej teledysk Ale Jealousy - zgadzam się, jest niesamowite.... Pięć godzin, powiadasz... niezłe osiągnięcie ... mój skromny wynik to 6 razy pod rząd ;0 Przyznaję jednak, że nic nie pobije w moim przypadku Se a vida e - bywało, że jak mnie "napadło", to słuchałam owego utworku przez cały dzień (oczywiście z koniecznymi przerwami.... Odpowiedz Link Zgłoś
jack.psb Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 09.01.05, 12:22 ...hmm jest taka.Zawsze słuchając płyty przeskakuję ten utwór!To "Saturday night forever" z płyty "Bilingual" Ważna jest też atranżacja i zmixowanie utworu!Np. "It's alright" wersja z singla jest świetna!Natomiast wersja z albumu "Introspective" mnie nudzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rafi.raf Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 09.01.05, 13:57 W "it's alright" uwielbiam tekst! Natomiast "saturday night forever" to jak piosenka lecaca w radiu. mila do nucenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
verybilingual Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 17.04.05, 19:27 jack.psb napisał: > ...hmm jest taka.Zawsze słuchając płyty przeskakuję ten utwór!To "Saturday > night forever" z płyty "Bilingual" Hehe może słuchasz płyty z dodatkowym krążkiem z remixami bo Saturday jest ostatnia na Bilingual i nieiwem jak mozna ją przeskoczyć a woóle to ta piosebka podoba mi się np w porównaniu z Electricity Odpowiedz Link Zgłoś
verybilingual Re: Najnudniejsza piosenka PSB?? 17.04.05, 19:28 jack.psb napisał: > ...hmm jest taka.Zawsze słuchając płyty przeskakuję ten utwór!To "Saturday > night forever" z płyty "Bilingual" Hehe może słuchasz płyty z dodatkowym krążkiem z remixami bo Saturday jest ostatnia na Bilingual i nieiwem jak mozna ją przeskoczyć a woóle to ta piosebka podoba mi się np w porównaniu z Electricity Odpowiedz Link Zgłoś
michal_psb Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 09.01.05, 19:35 Dla mnie najnudniejszą piosenką PSB jest The sound of the atom splitting Odpowiedz Link Zgłoś
anthares_psb Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 04.02.05, 18:47 michal_psb napisał: > Dla mnie najnudniejszą piosenką PSB jest The sound of the atom splitting Oj, to Michale podpadłeś mi . A tak na poważnie TSOTAS jest jakby pomnikiem dla syntezatora - legendy - MOOGa skonstruowanego w latach '60 przez Roberta Mooga (polecam płyty z serii "The dark side of the Moog"). W utworze Neil i Chris bawią się jego możliwościami, słychać bardzo ciekawe efekty. Troszkę wchodzą tym utworem w syntetezatorowy eksperymentalizm, zabawa filtrami Cutoff, Resonance, generatorami LFO, vocoderem. Hmmm... cud miód . Niestety też nie każdy może mieć taki sprzęt, bo topowy model jest w cenie dobrego jachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
krikra ATOMek 11.02.05, 23:26 anthares_psb napisał: > W utworze Neil i > Chris bawią się jego możliwościami, słychać bardzo ciekawe efekty. Troszkę > wchodzą tym utworem w syntetezatorowy eksperymentalizm, zabawa filtrami > Cutoff, Resonance, generatorami LFO, vocoderem. Widzę po słownictwie, że jesteś fachowcem - dla mnie to czarna magia Tak czy inaczej mnie ATOMek też się nadzwyczaj podoba, i właściwie ciekawe, czemu N&C już więcej nie eksperymentowali w podobnym stylu przy jakiejś piosence. Brzmi to bowiem bardzo interesująco, nawet dla mojego kompletnie amatorskiego ucha Odpowiedz Link Zgłoś
pan_coito Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 17.03.05, 12:46 > Niestety też nie > każdy może mieć taki sprzęt, bo topowy model jest w cenie dobrego jachtu Przesada i to gruba... Najtańszy Moog Prodigy widziałem za 1600 złotych. A jest to sprzęt i legendarny i świetny (w Polsce używa go m.in. Fox z 15 Minut Projekt). Modele droższe to zabawa w okolicach 4000 (Minimoog) - 7000 (Memorymoog). Głównym problemem w nabyciu Mooga jest ich znikoma dostępność. Najnudniejszy utwór PSB? Ich wersja Go West. Nic nie wnosi, wręcz przeciwnie. Dramat. Pozdrawiam, glebogryzarka Odpowiedz Link Zgłoś
eliks Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 04.02.05, 12:58 1. If Love Were All 2. One in a Million 3. The Night I Fell in Love 4. ...Atom Spitting 5. Don Juan Odpowiedz Link Zgłoś
krikra atom :) 04.02.05, 13:31 Uuu czemu nikt poza mną nie lubi ATOM... a to taki interesujący kawałek... ;0 całkiem nie w stylu PSB, trzeba jednak uczciwie przyznać... Odpowiedz Link Zgłoś
eliks Re: atom :) 04.02.05, 14:09 krikra napisała: > Uuu czemu nikt poza mną nie lubi ATOM... a to taki interesujący kawałek... ;0 > całkiem nie w stylu PSB, trzeba jednak uczciwie przyznać... no wlasnie, to zupelnie nie w ich stylu. i nie chodzi tu o to, ze PSB maja jakis scisle zdefiniowany styl - Atom to niezwykle ciekawy utwor, ale wlozony w usta PSB wypada... dziwacznie. to jakby Elton John zaczal grac standarty Napalm Death, wyobrazacie to sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
krikra Re: atom :) 04.02.05, 17:55 eliks napisał: > no wlasnie, to zupelnie nie w ich stylu. i nie chodzi tu o to, ze PSB maja > jakis scisle zdefiniowany styl - Atom to niezwykle ciekawy utwor, ale wlozony > w usta PSB wypada... dziwacznie. Pewnie masz rację ...najwidoczniej ATOM podoba mi się MIMO iż to nie PSBwy styl... po prostu lubię taką pogmatwaną muzyczkę ;0 Odpowiedz Link Zgłoś
balshoy atom splitting :) total odlot 04.02.05, 22:13 stety ...bo nie mogę powiedzieć niestety! THE SOUND OF THE ATOM SPLITTING spodobał mi się od pierwszego wejrzenia tfu..słyszenia; jest to kawałek, który możesz puścić komuś i powiedzieć "a to właśnie też psb", jest świetny . pulsujący energetyczny; i akurat to jest kawałek ,ktorego lubię słuchać głośno...przypomnijcie mi gdzie to widziałem..., przed którąs trasą koncertową stanowł intro - świetnie kolerowało to z grą świateł, które omiotywały ludzi..bajka; przy nim chłopaki korzystali trochę więcej z pomocy innych a jak pamiętam tekst był napisany pod wrażeniem filmu ( nie pamiętam dobrze tytułu ,ale pewno była w nim "Anglia'.."stracona?" oj nie pamiętam ( Odpowiedz Link Zgłoś
balshoy Re: Highlights Tour 07.02.05, 21:25 dziękuję Jacek za podpowiedź...co do filmu przymoniałem sobie "the Last of England" ,coś tam jeszcze czasmi pamiętam..a tak w ogóle to wystarczy zajrzać do książeczki dołączonej do Alternative. Odpowiedz Link Zgłoś
eliks Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 10.02.05, 14:52 odwoluje to co pisalem o Atom. jest kawalek ktory bije go na glowe pod wzgledem nudnosci - Hit Music ) Odpowiedz Link Zgłoś
j.wojak hit music 11.02.05, 13:18 Sprzeciw! Ja bardzo lubię to nastrojowe zakończenie. Odpowiedz Link Zgłoś
rafi.raf Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 11.02.05, 13:21 eliks napisał: > odwoluje to co pisalem o Atom. > > jest kawalek ktory bije go na glowe pod wzgledem nudnosci - Hit Music ) NIE ZGADZAM SIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eliks Re: Najnudniejsza piosenka PSB??? 11.02.05, 16:43 rafi.raf napisał: > to taki protest > wiem, tez protestuje przeciwko takim utworom Odpowiedz Link Zgłoś
krikra hit music 11.02.05, 23:20 A mi tam jest obojętny. Kiedyś go nie lubiłam, ale stwierdziłam, że właściwie coś w sobie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafankapetshopboys Re: hit music 13.03.05, 12:51 mi nie podchodzą tylko 2 piosenki psb: hit music, bo jest za nudne i nie bardzo przepadam też za domino dancing, może to dlatego, że dawno temu miałam okropną podróbe DD, od której chciało się rzygać(dosłownie, takie świństwo, że byście zdechli), chociaż wole to od hit music Odpowiedz Link Zgłoś
zpolit1 Re: hit music 13.03.05, 14:30 Kiedys tez nie znosilem HIT MUsic, ale mi przeszlo... a ta zmaiana tempa na koncu jest naprawde miodzio!!!!!! Mój glos na najnudniejszy kawalek to bez watpienia DON JUAN niestety.... Chociaz wersja Demo byla o niebo lepsza (ta z Further l.) Odpowiedz Link Zgłoś
eliks hit music vs. don juan 14.03.05, 12:21 zpolit1 napisał: > Mój glos na najnudniejszy kawalek to bez watpienia DON JUAN niestety.... tak jest! oddaje swieta racje mojemu przedmowcy, zdecydowanie Don Juan! Odpowiedz Link Zgłoś
krikra "crapy"...? 13.03.05, 23:42 Tak czytam sobie ten nasz "negatywny" temat, w którym wypisujemy PSBwe "crapy" i nie wiem, jak to jest u Was, ale ja widzę, że wśród piosenek PSB jest zadziwiająco sporo (sporo, jak na fakt, że są moim ulubionym zespołem, których nie lubię, a kilka nawet mnie denerwuje. Niby bycie fanem/fanką nie zobowiązuje do bezkrytycznego uwielbiania każdego kawałka, ale to jednak trochę dziwne. Nie przypominam sobie, bym miała podobne wrażenie przy słuchaniu mojego "numeru dwa" czyli Massive Attack i "trzy" czyli Rammsteina. Mniej więcej lubię jednakowo wszystkie ich piosenki, jednak żadna nie budzi we mnie też jakiegoś wyjątkowego zachwytu. Z PSB mam inaczej - jak wspomniałam, nie lubię kilku kawałków, ale za to inne ich utworki uwielbiam w stopniu niedostępnym Rammsteinowi i MA Może to nawet i lepiej, bo świadczy o tym, że N&C robią na tyle urozmaicone piosenki, że zawsze któraś "ma szansę" nie przypaśc do gustu, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.sz_t The sound of the atom splitting 14.03.05, 18:13 Jak dla mnie, najmniej lubianą piosenką jest właśnie The sound of the atom splitting. Dlatego też wielkim zdziwieniem jest dla mnie fakt, że tak wielu tu moich przedmówców uważa ten utwór za lubiany. Nie można powiedzieć że jest nudny bo coś tam w sobie ma, ale mnie osobiście w ogóle on nie przypadł do gustu. Nie wiem czemu ale działa na mnie jak płachta na byka) Prawie za każdym razem gdy go słyszę to mam zwyczaj przełączać na kolejny utwór. Nie twierdzę że go już nigdy nie polubię, bo może i tak kiedyś się stanie. W każdym bądź razie jak do tej pory „Atom” zajmuje czołowe miejsce w rankingu moich najmniej lubianych piosenek PSB Odpowiedz Link Zgłoś
diesel46 Re: The sound of the atom splitting 14.03.05, 19:53 marta.sz_t napisała: > Jak dla mnie, najmniej lubianą piosenką jest właśnie The sound of the atom > splitting. Też tego nie trawię. Lubię eksperymentalne dźwięki ale moim zdaniem to im za bardzo nie wyszło. Lubię rytm a ten utwór to dla mnie muzyczny chaos. Wiem, że niektórym może się podobać. Kojarzy mi się to troche z dokonaniami Mouse on Mars czy Aphex Twina. > Prawie za każdym razem gdy > go słyszę to mam zwyczaj przełączać na kolejny utwór. A ja się przyznam, że chyba tylko raz go wysłuchałem w całości Pozdr. Andrzo Odpowiedz Link Zgłoś
balshoy Re: The sound of the atom splitting 14.03.05, 20:41 będę go bronił zawsze!!!bo jest bardziej autorski niż choćby mix superchumbo sexy northerner ) cholerka, zawsze uważałem go za niezwykle klimatyczny i jakże pulsujący energią - już Jacek wytłumaczył, ile w nim się dzieje, jaki sprzęt został zaangażowany do zrobienia tego kawałka; ale nic to ..rozumiem, że nie każdemu musi się podobać... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.sz_t Re: The sound of the atom splitting 14.03.05, 21:37 > cholerka, zawsze uważałem go za niezwykle klimatyczny i > jakże pulsujący energią - już Jacek wytłumaczył, ile w nim się dzieje, jaki > sprzęt został zaangażowany do zrobienia tego kawałka Tak, zgadzam się z tym że jest pulsujący energią i wiele się w nim dzieje .... a może nawet za dużo się w nim dzieje? Tak jak to fajnie określił diesel46, jest to taki muzyczny chaos. We mnie ten utwór po prostu budzi jakiś wewnętrzny niepokój, ale to tylko takie moje osobiste odczucie. >ale nic to ..rozumiem, że nie każdemu musi się podobać... I oto właśnie chodzi, nudno byłoby gdyby każdemu podobało się to samo Odpowiedz Link Zgłoś
diesel46 Re: The sound of the atom splitting 15.03.05, 00:03 balshoy napisał: > będę go bronił zawsze!!!bo jest bardziej autorski niż choćby mix superchumbo > sexy northerner ) Zgadza się ale na parkiecie w klubie to ja bym jego nie widział Utwór jest po prostu ciężki w odbiorze. > już Jacek wytłumaczył, ile w nim się dzieje, jaki > sprzęt został zaangażowany do zrobienia tego kawałka; No cóż ja tam słyszę głównie kwaśny dźwięk bodajże Rolanda - charakterystyczny dla granego wówczas Acid House'u. Lubię eksperymenty a jak to bywa z eksperymentami są mniej lub bardziej udane Co tu dużo gadać utwór jest i będzie kontrowersyjny. Pozdrawiam Andrzo Odpowiedz Link Zgłoś
anthares_psb Re: The sound of the atom splitting 15.03.05, 00:42 > No cóż ja tam słyszę głównie kwaśny dźwięk bodajże > Rolanda - charakterystyczny dla granego wówczas Acid House'u. To są Andrzeju dźwięki legendarnego już syntezatora Moog. Później troszkę nieudolnie Roland próbował te dźwięki powielić np. w w automacie basowym TB- 303, choć nawiasem pisząc przez ten model firma dorobiła się też własnych, rozpoznawalnych barw. Tło, czyli barwy typu pad też są bardzo ciekawe - Moog i Roland. W ogóle dźwięki typu FX też są świetne - np. te zmienianie częstotliwości w generatorach LFO, które dodatkowo rozrzucane jest po kanałach stereofonicznych od 4:41 min. utworu. Poza tym nakładanie dwóch inaczej zaśpiewanych partii wokalnych bardzo rzadko się przytrafia w utworach, dodatkowo przyprawione jest to vocoderem. Poza tym słychać tak charakterystyczne dźwięki automatów perkusyjnych Rolanda serii TR: TR-303 i TR- 606 i oczywiście Moog MiniMoog. Jako pierwszy w Polsce chyba już w 1977 roku syntezator Moog MiniMoog miał nieodżałowany Czesław Niemen, poźniej Andrzej Korzyński (kompozytor muzyki filmowej) - słychać to w "Akademii Pana Kleksa", "Podróżach Pana Kleksa" i Romuald Lipko z Budki Suflera. Odpowiedz Link Zgłoś
diesel46 Re: The sound of the atom splitting 15.03.05, 02:24 > > No cóż ja tam słyszę głównie kwaśny dźwięk bodajże > > Rolanda - charakterystyczny dla granego wówczas Acid House'u. > > To są Andrzeju dźwięki legendarnego już syntezatora Moog. Później troszkę > nieudolnie Roland próbował te dźwięki powielić np. w w automacie basowym TB- > 303 Dzięki za szczegółowe wyjaśnienia (w końcu jesteś specjalistą). Rzeczywiście Moog to legenda muzyki elektronicznej. Nie sądziłem że PSB korzystali z tego sprzętu przy nagrywaniu. Pozdrawiam Andrzo Odpowiedz Link Zgłoś
krikra The sound of the atom splitting 14.03.05, 23:08 diesel46 napisał: > Kojarzy mi się to troche z dokonaniami Mouse on Mars > czy Aphex Twina. Lubię Aphex Twina... no, przynajmniej niektóre kawałki. Wcale mnie nie dziwi, że ATOM jest najbardziej nielubianym kawałkiem PSB. Jest baaardzo nie w ich stylu. Ale można go polubić, jeśli się nie ma nic przeciwko takim dziwnym rzeczom. W innym przypadku, faktycznie, ATOM może brzmieć paskudnie.. Ja akurat nic nie mam do tego utworku, ale przyznaję, że słucham go też dość rzadko. Chciałabym jednak, żeby N&C zrobili jeszcze kiedyś coś w podobnym stylu, poeksperymentowali z dźwiękami, niechby nawet brzmiało to nietypowo, jak ATOM. Bardziej mi to do nich pasuje, niż granie w RELEASOWym stylu, który jest strasznie tradycyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
anthares_psb Re: The sound of the atom splitting 15.03.05, 00:01 krikra napisała: > Chciałabym jednak, żeby N&C zrobili jeszcze kiedyś coś w podobnym stylu, > poeksperymentowali z dźwiękami, niechby nawet brzmiało to nietypowo, jak ATOM. > Bardziej mi to do nich pasuje, niż granie w RELEASOWym stylu, który jest > strasznie tradycyjny. Ja też Krikro czekam na te chwilę, żeby jakiś nowy eksperymentalny utwór nagrali. Może kiedyś... "Zaraziłem" tym utworem parę osób, które tworzą muzykę elektroniczną . Znali tylko "Go West" a tu taki rodzynek . Od początku jestem zafascynowany tym utworem. Pozornie jest chaos, jak przy rozszczepianiu się atomów, ale tylko pozornie. Utwór jest świetnie skonstruowany. O muzycznej stronie więcej już nie będę się rozpisywał. Ten przetworzony, stanowczy głos Neila "I hate you, I hate you, nothing will ever be the same. Oh really, don't be silly" , albo "Whose side are you on anyway? Is that some kind of threat? Well, I suppose it will have to do, as long as you don't make too much mess, and would the last person to leave, once you all finish kissing!" . Lubię go słuchać bardzo głośno . Daje wtedy dodatkowe wrażenie, jakby się naprawdę słyszało dźwięki rozszczepiających się atomów . Sąsiedzi pewnie go nie lubią, więc czasami słucham go na słuchawkach . Daje naprawdę taką energię, jak Adam napisał. Dla mnie jest to kultowy utwór z różnych względów... i tych muzycznych, technicznych i w ogóle artystycznych, ale rozumiem też, że można go nie lubić. Ja go uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krikra Re: The sound of the atom splitting 15.03.05, 01:42 anthares_psb napisał: > "Zaraziłem" tym utworem parę osób, które tworzą muzykę > elektroniczną . Znali tylko "Go West" a tu taki rodzynek . Haha, a to musieli być nielicho zaskoczeni, rzeczywiście. hmm... co najmniej tak samo jak ja, kiedy nie dalej jak miesiąc-dwa temu po raz pierwszy usłyszałam HIT AND MISS, I DIDN'T GET... i OUT OF MY SYSTEM ))) > Ten przetworzony, stanowczy głos > Neila "I hate you, I hate you, nothing will ever be the same. Oh really, don't be silly" Tak jest, brzmi bardzo niesamowicie i sugestywnie, mnie też się wyjatkowo podoba wokal w ATOMie. > Lubię go słuchać bardzo głośno . Daje wtedy dodatkowe wrażenie, jakby się > naprawdę słyszało dźwięki rozszczepiających się atomów . Tak!! Tego kawałka trzeba słuchać głośno, masz absolutną rację. Inaczej traci się połowa jego walorów. Widzę, że jeśli chodzi o ATOM, rozumiemy się idealnie - świetnie opisałeś wrażenia płynące podczas słuchania go. Zgadzam się w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
j.wojak Re: The sound of the atom splitting 16.03.05, 12:44 Ja lubię ten utwór w okrojonej wersji bez wokalu jako wstęp do koncertu Higlights. Jak juz było wspominane- były przy tym światła i o ile pamiętam- dymy. Całość świetna. Za wersją oryginalną nie za bardzo przepadam. Odpowiedz Link Zgłoś
verybilingual To łatwe pytanie..... 17.04.05, 19:22 zgadzam się z WFPSB co to Hit Music nie jest to za ciekawa piosenka ale myśle że nawet jakis totalny kicz domino dancing nie jest w stanie tej piosenki przekreślić z listy największych hitów PSB. Ta knaprawde to najnudniejsze piosenki to większosc b-sidów z alternative czyli od 86 - 95 roku. I love were all czy Don Juan(niekótrym sie podoba) i te piosenki typu What keeps mankid alive i euroboy, Spotkałem się z wypowiedzią że b-side są najgorsze zawsze w PSB. Niepamietam kto tak napisał ale nie ma chyba pojęcia o PSB. Dla mnie wiele B-sidów nadawałoby się na singiel: To many People, The TRuck Drive....,Hit And Miss czy też no jakiś napewno by sie nadawał Odpowiedz Link Zgłoś
krikra Re: To łatwe pytanie..... 17.04.05, 19:58 verybilingual napisał: > Dla mnie wiele > B-sidów nadawałoby się na singiel: To many People, The TRuck Drive....,Hit And > Miss czy też no jakiś napewno by sie nadawał Truck, H&M na pewno. To niezłe utworki, lepsze od singla, na którego b-side'zie "robiły" Ogólnie wolę nowsze kawałki PSB niż stare, więc i te starsze b-side'y tez mi za bardzo nie podchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
eliks Re: To łatwe pytanie..... 18.04.05, 12:29 verybilingual napisał: > zgadzam się z WFPSB co to Hit Music nie jest to za ciekawa piosenka ale myśle > że nawet jakis totalny kicz domino dancing nie jest w stanie tej piosenki > przekreślić z listy największych hitów PSB. hmmm, byc moze nie zrozumialem sensu powyzszej wypowiedzi, ale czyzbys wlasnie nazwal DD kiczem? to okrutne slowa, bo to jedna z moich ukochanych piosenek, ale mysle ze wlasnie na tym polega roznica wieku pomiedzy "starymi" fanami, a tymi mlodszymi, ktorym sie nie moge nadziwic ze sluchaja takich prykow jak PSB)))) lol Odpowiedz Link Zgłoś
verybilingual Re: To łatwe pytanie..... 18.04.05, 15:43 NIE DOMINO TO ŚWIETNA pIOSENKA NAWET NAPISAŁEM DO WFPSB Ze się myli Odpowiedz Link Zgłoś
j.wojak That's my impression 16.03.05, 12:45 Może nie tyle nudny co wg mnie po prostu kiepski. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
rafi.raf silver age 18.03.05, 21:15 silver age - jakos tak wydaje sie nieco wymuszona... nie czuje jej. Odpowiedz Link Zgłoś