Dodaj do ulubionych

PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!!

IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.01.05, 23:59
Od pewnego czasu w muzycznych ( i nie tylko) mediach pojawiają się zespoły -
klony (klony samych siebie), które rozpoznać można bez pudła, jako te, które
w bezczelnie chamski i wqrzający sposób usiłują wmówić ludziom, że są
gotyckie. Polega to na tym, że panowie i panie mają usmarowane na czarno
kłaki, takiż makijaż, ciuchy + skóry, imidż musi być. Do tego w teledyskach
jakieś kruki, wszędzie czerń, mrok, itp. Ale już muzyka nie - tandeta i
banał, gitarki jadą tak samo, perkusja też + łzawy i ckliwy klawisz w tle.
Celują w tym zespoły ze Skandynawii (jakieś HIM -y, 69 eyes, itp.)i
niemieckojęzycznych krajów.
Panowie nie mają do zaoferowania nic poza pedalskim głosikiem (Erasmus),
dziewuchy zaś wyją, jak potępione (NIghtwish bodajże), tudzież piszczą
(Within Temptation), przy czym chyba chodzi o popis głosowy, wątpliwy zresztą.
Jak sobie pomyślę o PRAWDZIWYM gotyku i jego korzeniach (Sistersi, Fields of
the Nephilim, X-mal Deutschland, Bauhaus, a z dzisiejszych - London after
Midnight (mimo idiotycznego imażu), Violet Stigmata), to nóż mi się w
kieszeni otwiera. I pomyśleć, że małolaty to łykają!!!
Jeszcze jedno - powyższe uwagi dotyczą również dzisiejszego Paradise Lost,
wcześniejszy ponoć był inny, ale to już nie moja działkasmile
Obserwuj wątek
    • Gość: pszemcio Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:26
      zgadzam się
    • Gość: napadalec Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:33
      To prawda, drugi singiel Nigtwish z nowej plyty zmrozil mi krew w zylach.
      Totalna regresja. A kiedys bylo tak pieknie...
      • Gość: napadalec Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:39
        A moze to trzeci singiel? W kazdym razie nazywa sie "I Wish I Had an Angel" i w
        zalozeniu mial chyba chlostac dupe. Coz, nie chloszcze. Badziew okrutny.
    • ramm.stein Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 03.01.05, 12:07
      Jako wielbicielka starego, dobrego gotyku (nazwa używana w dużym uproszczeniu,
      oczywiście) podpisuję się obiema rękami i nogami.
      Bauhaus, wróć! Murphy sobie i tak nie radzi...
      A kto pamięta Alien Sex Fiend? Gotyk z jajem, nie ma godnego następcy!
    • boleyn Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 03.01.05, 19:04
      Paradise Lost jest jak najbardziej moją działką, więc pozwolę sobie nie zgodzić
      się z powyższymi zarzutami :o)
      Nie będę podawać kontrargumentów w kwestii makijaż, teledyski itd., bo każdy,
      kto choć przez chwilę świadomie obcował z twórczością PL, sam wie, że to
      bezcelowe.
      Muzyka "tandeta i banał"? Ani Ty nie przekonasz mnie, ze tak jest, ani ja
      Ciebie - że tak nie jest. Więc zostawmy ten temat. "Gitarki jadą tak samo"?
      Hmmm, to chyba rzeczywiście nie Twoja działka.

      Wrzucenie PL do jednego worka z zespołami HIM, Rasmus czy Within Temptation
      wydaje mi się jednak lekkim nadużyciem :o) PL to zespół, który na metalowej
      scenie jest obecny od blisko 15 lat, który swą pozycję zawdzięcza geniuszowi i
      ciężkiej pracy, a nie kolorowej prasie i MTV - porównywanie go z w/wym
      zespołami świadczy poprostu o nieznajomości tematu. Nie wiem, może ogólne
      wzburzenie spowodowało, ze dostało się też Paradajsom...
      Co znaczy, wreszcie, "wcześniejszy" PL? Przed "Shades Of God"? Przed "DT"?
      Przed "Host"? Przed "SoL"?
      Nick Holmes określa twórczość zespołu z czasów "LP" i "Gothic" jako "schoolboys
      metal" :o) Urocze, prawda?
      Szufladkowanie muzyki zawsze mnie bawiło. Również opluwanie zespołu, który
      poszedł w swojej twórczości w inną niż dotychczas stronę.

      Na marginesie: mój stosunek do wymienionych w Twoim poście zespołów "nugothic"
      jest zbliżony do Twojego. I przemyślenia również mam podobne.
      Pzdr
      B

      ________________________________________________________________
      New Paradise Lost' album? The finest crafted gothic metal album available to
      humanity. (N. Holmes)
      • Gość: jaija Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.01.05, 23:59
        Hm... a co powiesz o utworze PL pt. Erased? Dla mnie to takie samo g.., jak
        wyżej wymienione, plus ta baba, która śpiewać nie potrafi. A o wcześniejszych
        dokonaniach się, jak zaznaczyłam, nie wypowiadam, bo nie jestem w temacie.
        Wypowiadam się o tym, co niedawno słyszałam z dokonań zespołu i nie
        generalizuję. Słyszałam za to od innych osób, które zespół znają nie od dziś,
        że kiedyś byli niezłą grupą, ale poszli w komerchę. I tyle.
        Pzdr równieżsmile
        • humbak Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 04.01.05, 21:32
          Łatwo jest oceniać cudze motywacje?wink
          Erased nie jest może utworem wybitnym, ale jest uzasadniony wcześniejszą stylistyką zespołu. Mnie tam się nawet podoba, choć grali chopcy duuużo lepiej swego czasu. Proponuję zapoznać się z ich wcześniejszą działalnością. Naprawdę warto.
          Acha, ta baba to jakoś dużo nie ma okazji do wykazania się jakby.
          Żeby nie wyjść na jakiego gbura tyż pozdrowiomwink
          • Gość: As Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 04.01.05, 21:43
            Na "Christendom" z Icona też śpiewa pani, a jakże jest to jednak odmienne od
            skądinąd sympatycznego kawałka "Erased". No ale to pierwsza połowa lat '90,
            więc i czasy inne.
            Do założyciela wątku - wciąż uważam że wspominanie o PL w kontekście Himów,
            Ewanesensów i innych takich to nieporozumiemie. To tak jakby oceniać Metallikę
            po balladzie country "Mama said" z Load.
            Proponuję naprawdę posłuchać płyt "Icon" i "Draconian Times",
            ewentualnie "Shades of God" i jeszcze raz zastanowić się, czy wrzucenie ich
            tutaj nie jest troszkę lekkomyślne.
            Paradise Lost już swoje dla muzyki zrobili, a teraz mogą sobie udawać Depeche
            Mode do woli.
        • boleyn Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 05.01.05, 20:36
          No widzisz, a dla mnie - nie. Lubię ten kawałek, uwielbiam jak Grzesiek i Aaron
          rzężą na gitarach (szczególnie pod koniec jest taki moment - dwa ostatnie
          powtórzenia refrenu). Może ta klawiszowa melodyjka w środku refrenu nie jest
          moją ukochaną, ale numer jest OK. Live wypada znakomicie!
          Dla równowagi dodam, że jest kilka numerów (m.in. z Host), za którymi nie
          przepadam.
          Ale komercha to chyba za duże słowo.
          Jednak trudno mi być obiektywną, bo PL to muzyczna miłość mojego życia :o)

          Pozdrawiam ponownie. I Humbaka również oczywiście.
          :o)



          ________________________________________________________________
          New Paradise Lost' album? The finest crafted gothic metal album available to
          humanity. (N. Holmes)
    • Gość: As Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.vline.pl 03.01.05, 19:12
      Gość portalu: jaija napisał(a):


      > Jeszcze jedno - powyższe uwagi dotyczą również dzisiejszego Paradise Lost,
      > wcześniejszy ponoć był inny, ale to już nie moja działkasmile


      Paradise Lost proszę w to nie mieszać. Co to znaczy że "wcześniejszy ponoć był
      inny" ? Może warto posłuchać, a potem pisać że coś tam "ponoć" było inne ?
      Paradise Lost to zespół który nie powstał wczoraj, więc takie generalizowanie
      jest krzywdzące.
      • Gość: new! Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.chello.pl 03.01.05, 21:27
        Paradise Lost dzieli sie dla mnie na dwa okresy - pierwszy kiedy nie był kopią
        Depeche Mode i drugi trwający do teraz, w którym to Paradise Lost jest kopią
        Depeche Mode. Przekonują o tym dobitnie dzieła typu "Host", które po
        kilkukrotnych przesłuchaniu wędrują na stałe na półkę obok innych eopokowych
        nagrań pseudopinkfloydu, czyli Tiamatu. Paradise Lost widziałem kilka razy w
        życiu a ostatni dobry koncert na trasie promującej One Second. Nick Holmes może
        sobie gadać, że pierwsze płyty były dziecinne i niedopracowane, ale prawda jest
        taka, że gdyby nie "Gothic", czy "Shades of God" wątpliwe by zespół się w ogóle
        przebił. Można mieć wątpliwości, sądząc po tym co muzycy prezentują teraz. To
        samo tyczy sie zresztą wspomnianego wcześniej Tiamatu. Od razu wyjaśnie, że nie
        jestem żadnym zatwardziałym ortodoxem - od "Summerian Cry" wole "A Deeper Kind
        of Slumber", ale słuchając wynalazków typu "Prey" dochodze do wniosku, że
        źródło pomysłów dawno już wyschło. Takie same zdanie mam o Paradise Lost
        • humbak Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 03.01.05, 23:04
          A ja uważam, że PL za kopię DM może być uznane tylko na Host. Nie zgadzam się też z opinią jakoby była to słaba płyta. Ja słucham jej z przyjemnością. Potem ich gra nie przypomina juiż DM, choć słychać wpływy tej grupy. Jednak Belive in nothing jest albumem jak na PL słabym, a Symbol of life tylko solidnym.
          • the.songless.bird Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 05.01.05, 20:53
            O ile dobrze pamiętam Holmes i MacIntosh swego czasu we wszelkich wywiadach
            podkreślali,że cała płyta "Host"powstała z inspiracji muzyką DM.Jakoś sie tego
            nie wypierali,o ile dobrze pamiętam miał to być eksperyment jednopłytowy,rodzaj
            testowej odskoczni.Chociaż te inspiracje słychać już lekko w "One Second".

            -----
            Ptasiek
        • dreaded88 Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 03.01.05, 23:51
          Gość portalu: new! napisał(a):

          > od "Summerian Cry" wole "A Deeper Kind
          > of Slumber"

          No to pozdrowienia (serio). Na Tiamat po "Skeleton Skeletron" spuścić należy
          zasłonę litościwego milczenia.

          • Gość: As Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.vline.pl 04.01.05, 00:27
            Właśnie, gdybym miał zapoznać się z najlepszą płytą Tiamat to którą powinienem
            wybrać ? Twórczość tej grupy jest mi zupełnie obca, aczkolwiek jej nazwa już w
            latach młodzieńczych mnie intrygowała smile
            • dreaded88 Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 04.01.05, 00:32
              Najbezpieczniej będzie polecić "Wildhoney". Jak się spodoba - krok wstecz
              chronologicznie w stronę bardziej jednoznacznie metalowego oblicza - "Clouds"
              oraz naprzód, ku zupełnie niemetalowemu - "Deeper Kind...".
              • Gość: Leatherface Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:53
                Zgadzam się, "Wildhoney" będzie optymalny na początek. "A Deeper Kind Of
                Slumber" jest całkiem urocza zrzynką z Pink Floyd. "Sumerian Cry" i się
                podobał - inna muzyka to wtedy była, ale ujęła mne surowością. A "Clouds" nie
                cierpię; kiepski album z jednym z najgłupszych kawałków metalowych, jakie
                słyszałem - "Sleeping Bauty", którego tekst pasowałby do tematu o grafomanach.

                Od ostatniej płyty Paradise Lost proszę mi sie odczepićwink W pytkę album - niby
                zwyczajny zbiór dobrych kawałków, ale miło się tego słucha, przynajmniej mi.
                Nie ma sensu szufladkować czy to gotyk czy metal czy już pop.
                • Gość: new! Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.chello.pl 04.01.05, 16:01
                  a swoją drogą Tiamat będzie wkrótce u nas koncertował - zamiast kupować płytę
                  możesz posłuchać ich na żywo i sam ocenisz.
                  • avers1 Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 11.01.05, 17:02

                    A za 5 lat Shaza to dopiero będzie LadyGothik..hehe
                • dreaded88 Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 04.01.05, 23:33
                  A ja wręcz przeciwnie lubię "Clouds", włącznie ze "Sleeping Beauty", która w
                  tajemniczy sposób skojarzyła mi się od pierwszego przesłuchania z pewnym
                  nawiedzającym mnie niegdyś dość często snem (co prawda nie o śpiącej królewnie,
                  a o ucieczce przed jakimś zagrożeniem w scenerii bliskowschodniego miasta).
                  • Gość: Leatherface Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:54
                    > A ja wręcz przeciwnie lubię "Clouds", włącznie ze "Sleeping Beauty", która w
                    > tajemniczy sposób skojarzyła mi się od pierwszego przesłuchania z pewnym
                    > nawiedzającym mnie niegdyś dość często snem (co prawda nie o śpiącej
                    królewnie, a o ucieczce przed jakimś zagrożeniem w scenerii bliskowschodniego
                    miasta).

                    Uuu, to żeś wyjechał ostro, nie wiem co powiedzieć... Nie słuchaj Wierzby ani
                    Puissance, koszmary mogą wrócić wink
                    • dreaded88 Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 05.01.05, 00:24
                      Gość portalu: Leatherface napisał(a):

                      > Uuu, to żeś wyjechał ostro, nie wiem co powiedzieć... Nie słuchaj Wierzby ani
                      > Puissance, koszmary mogą wrócić wink

                      Ale ten sen był paradoksalnie całkiem sympatyczny. Zreszta przeżyłem kontakt z
                      muzyką Esoteric i niczego się nie boję wink
            • klymenystra Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 05.01.05, 06:33
              clouds, astral sleep, wildhoney smile

              przy okazji- czy ktos orientuje sie gdzie w krakowie mozna dostac london after
              midnight ?
              • Gość: evilive Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 20:55
                na mp3
                • klymenystra Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 05.01.05, 21:53
                  tyle to ja tez wiem...
                • Gość: real-evilive Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 18:54
                  hej to mój wieloletni nick!!!!!!
    • klymenystra Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 05.01.05, 06:32
      masz racje smile
      na szczescie wyleczylam sie z ogladania tych "mrocznych programow" na mtv itd w
      poszukiwaniu czegos dobrego. brr, ciarki mnie przechodza. ale coby nie byc
      hipokryta to w wieku 14 lat 69 eyes lubilam (znaczy jedna piosneke, plyta byla
      niestrawna) i zdazalo mi sie slichac pierwszych dwoch plyt him. ale juz wtedy
      zdawalam sobie sprawe jakie to smieszne smile
      te wszystkie zespoliki znacznie przekladaja swoja forma nad tresc piosenek.
      musza duzo czasu wykorzystywac na makijaz i na kompozycje juz im nie starcza.
      malolaty to lykaja- nie te czasy, kiedy malolaty tiamatu chocby sluchaly... ale
      moze z tego wyrosna? to sie zdaza.
      co do PL to popieram poprzednikow- mieszac ich tu nie a sesnu- kzdemu moze
      przytrafic sie cos gorszego, ale niech robia, co chca- po One second i Icon
      moga nawet zaczac rapowac smile
      pozdrawiam
      • Gość: behemoth Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:08
        no i co z tego? ja sam slucham The 69 Eyes, nawet lubie ten zespół za
        specyficzny klimat + melodyjność (właściwie o to tutaj chodzi), a ich płyty
        stoją na półce "gotyckiej" obok Tiamatu, Type O Negative, Dismal Euphony,
        Paradise Lost czy Lacrimosy. Nie widzę w tym nic złego i życzę każdemu żeby
        słuchał tego, co lubi!
        pozdrawiam
        • Gość: jaija Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.01.05, 00:00
          A właśnie, co sądzicie na temat Lacrimosy? Bo ja mam naprawdę ambiwalentne
          uczucia, jeśli chodzi o ten zespół. Mają utwory, nawet całe płyty wspaniałe
          (Inferno), ale najnowsza płyta mnie zniesmaczyła. Zdarzają im się tak żenujące
          utwory, że szok. Albo koncertowe wersje niektórych świetnych numerów - u
          koleżanki na wiejskim weselu mogłyby się znaleźć. Co szanowni forumowicze na to?
          • Gość: alienfiend Re: Lacrimosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 10:46
            kilka świetnych utworów
            kilka bardzo dobrych, zepsutych przez kompletny brak umiejętności wokalnych
            obojga sad (często kawałek podoba mi się do chwili gdy Theo czy jakmutam zaczyna
            zawodzić)
            dużo przeciętnych i słabych
            ostatnia płyta przeleciała mi między uszami; Stille i Elodia były dobre, kilka
            utworów ze starych płyt tez jest OK.
            wczoraj widziałem Live History na DVD - hmmm....
            • Gość: new! Re: Lacrimosa IP: *.u.mcnet.pl 06.01.05, 11:18
              Pierwsza płyta Lacrimosy Angst mimo że skąpa w aranże ma swój niesamowity
              klimat. Ciakawe pozycje to też Stille, dwupłytówka Live, od Elodii zespół gra
              już troche inaczej, ale chyba też warto się z nimi zaznajomić. Ogólnie rzecz
              biorąc popełnili ostatnio troche kiczu, a Wolff chyba za bardzo robi z siebie
              Mozarta, ale jak to mawiano onegdaj - "jestem na tak"

              z niewymienionych nazw jest jeszcze Love Like Blood - choć zespół uchodzi za
              wtórny. Polecam "An Irony of Fate" i "Exposure"
              • Gość: alienfiend Re: popłuczyny po love like blood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 11:46
                bo już nawet nie po the sisters of mercy:
                star industry
                malaise
                boże i szatanie - słyszycie i nic nie robicie?!!!
                • Gość: Andy Re: popłuczyny po love like blood IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.01.05, 18:33
                  Od Star Industry to proszę się odstosunkować - zrzyna z Sisters tak ewidentna,
                  że w tej kapeli nawet automat perkusyjny ma swoją nazwę, ale i tak ich bardzo
                  lubie. Skoro nie ma szans na nową płytę TSOM to zostaje przynajmniej słuchanie
                  ich oraz The Merry Thoughts.

                  A co do Malaise - szczerze powiedziawszy nie słyszę w ich muzyce wielkiej
                  inspiracji Siostrami czy twórczością Love Like Blood. Może odrobinę... ale na
                  miano popłuczyn to nie zasługują.
    • ulryk Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 06.01.05, 21:12
      Uwagi autora wątku o pseudogotyku są słuszne.Jednak czepiania się takiej kapeli
      jak PL zupełnie nie rozumiem.Zresztą 69eyes też są ok.Jeśli chodzi o Tiamat to
      za 4 dni bede na ich koncerciesmile))Jestem ślepo oddanym fanem.Mogą zagrać
      cokolwiek byleby zagrali "The Ar"...
    • jabbur Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 10.01.05, 18:04
      Przesadzasz.
      Równie dobrze możesz pisać o "prawdziwym metalu" i wkurzać się
      na to, że jakieś Metalliki nie grają jak BlackS, a Soulfly nie gra
      jak Metallica. I po co?
      Twój "prawdziwy" gotyk jest dla mnie zbyt elektroniczny i dyskotekowy ;p
      Wolę "nieprawdziwego" Haggarda z nieprawdziwą Preumbrą (a z polskich zespołów
      np. z Desdemonde i Moonlightem) niż to co wymieniasz jako "klasykę".
      Gotyk się rozkawałkował tak samo jak metal i szukanie wspólnego mianownika dla
      np. Fading Colours i Deine Lakaien jest mało sensowne.
      No, ale jak ktoś musi bronić wartości... no to nich krzyczy PRECZ ;]

      namaste,
      j/a
      • Gość: jaija Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.01.05, 23:37
        Ja zaś nie wolę Haggarda. Dawno się tak nie uśmiałam, jak właśnie przy nimtongue_out
    • Gość: zzz Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:56
      >Twój "prawdziwy" gotyk jest dla mnie zbyt elektroniczny i dyskotekowy ;p


      Bauhaus i X-mal Deutschland dyskotekowe..., chyba chodzimy na różne dyskoteki :p
      • Gość: dead_of_winter Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.01.05, 22:53
        Tiamat gotykiem? - od kiedy?
      • jabbur Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 14.01.05, 16:21
        > Bauhaus i X-mal Deutschland dyskotekowe..., chyba chodzimy na różne dyskoteki :
        > p
        Nuuu ba smile)
        Nie jest to trudne, jako ze raczej nie bywam w tego rodzaju przybytkach ;]
        Abstrahujac od niektorych got-party

        namaste,
        j/a
    • Gość: Clean ;) IP: 217.153.99.* 08.02.05, 20:00
      PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM (...powstalym po XV wieku)!!!!
    • Gość: anomalia Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: 80.50.167.* 08.02.05, 21:34
      łusz a mnie denerwuje ta pannica z Evanescence bo myśli że jak powieje
      operetkowym głosem i muzyczką a`la linkin park to już jest gotyk
      • Gość: jclookslikeme Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 22:34
        tak se czytom tom dyskusje i ze śmiania to mi sie rozstępy na brzuchu
        porobiły... kiedyś był szum w Norwegii kto jes bardziej blackmetalowy, niedawno
        łu nos beło o tym kto jest bardziej hiphpopwszy od najhiphopowszego, a teraz
        to. wydaje mi sie ze jak tfurca gra to swoje to raczej nie nazywa tego
        jakostam, tym raczej zajmuje sie kwiat dziennikarstwa muzycznego. a Chris
        Barnes z jak najbardziej niegotyckiego Cannibal Corpse (kiedyś) stwierdził że w
        tym wszystkim powinno chodzić o dobrą zabawe, czy coś w tym stylu. co do
        domniemanych gotyków to polecam płytke "FAUST" zespołu Taranis, eventualnie
        dowolnę płyktę Cradle of Filth - przynajmniej w warstwie tekstowej są
        kontynuatorami brytyjskiej literackiej tradycji gotyckiej. Co do tzw
        prawdziwego gotyku, to nie widze przeszkód aby ktos nazywał sie jakimś gotyckim
        tworem i grał coś w rodzaju DM.
    • gaiaa Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 09.02.05, 10:41
      HIM to gotyk?!!!!! Boże, co za herezje...
      Ale co do reszty, to uważąm, że warto posłuchać Within Temptation, a z
      niemieckojęzycznych Lacrimosa zasługuje jak najbardziej na szacunek
      (szczególnie polecam ich album Elodia - prawdziwa symfonia). Z naszych rodaków
      warto zwrócić uwagę na Sui Generis Umbra.
      • dead_of_winter Re: PRECZ z PSEUDOGOTYKIEM!!!! 09.02.05, 18:38
        no tak, teraz "gotyk" jest modny - zbytnio... wszyscy chca byc na sile gotyccy
        i w ogole jakos przeokrutnie mroczni. niewazne, czy graja metal, czy jakis
        kiczowaty rock, puszczany w kolko na mtv - przypiecie etykietki "gotyk"
        zwieksza sprzedaz plyt znaczaco. poza tym, to co kiedys nosilo miano "gotyku"
        (wczesne fields of the nephilim, wczesny the cure, czy clan of xymox) odeszlo w
        zapomnienie... obserwujemy za to wymalowanych na czarno "szatanistow",
        obwieszonych cwiekami nastolatkow, wykrzykujacych poniekad nieartykulowane
        dzwieki majacych takie pojecie o gotyku, jak ja o obsludze tokarki wkretowo-
        tocznej. i ktos madry w dodatku nazwal to kultura, i zaczal emitowac w radiu,
        telewizji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka