Pamiętacie jak to się stało,że zafascynowała Was muza PSB???
Moja przygoda z PSB zaczęła się w 1987 roku,gdy jakiś człowiek w bloku obok
(posiadający na te czasy dobry sprzęt grający),puszczał bez przerwy (bardzo
głośno)It's a sin.Byłem wtedy w 7 klasie szkoły podstawowej.Piosenka tak
wpadła mi w ucho,że chiałem dowiedzieć się kto to gra!Wtedy jeszcze nie
interesowałem się muzyką.Ale od tamtej pory zacząłem bawić się moim
magnetofonem szpulowym,potem kupować oryginalno-pirackie kasety "Takt",potem
CD,a obecnie na mojej półeczce leżą wszystkie albumy studyjne+further
listening (notabene super wydane,świetne książeczki).Od PSB zacząłem słuchać
muzyki.Mam do PSB wielki sentyment!Otworzyli mi uszy na muzę

Moje
zainteresowania muzyczne od tamtej pory stale rozszerzały się,ale PSB cały
czas jest w panteonie mojej muzyki!!!