co myslicie?- przyznam sie, ze o ile teksty swietlickiego lubie bardzo to nie
przebrnalem pierwszy raz przez caly album. dzis wysluchalem trzeci raz w
calosci i muzycznie nadal sie nieco krzywie ale juz nie wywoluje to we mnie
zawalu watroby.
a Wy co na to? pytam oczywiscie tych co lubia swietlickiego

chociaz
wlasciwie tych co go nie lubia tez
pozdr.
tb