Dodaj do ulubionych

Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów

IP: *.waw.pl / *.waw.pl 10.02.05, 13:11
No dobra, będzie tego! Dawać tu nowy wątek!

Ładnie to wam wyszło, to typowanie najseksowniejszych głosów. Ale pójdźmy w
drugą stronę, to może być nawet zabawne.

Ziomki, ziomalki - mam dla was elo niekiepskie zadanie! Wytypujcie takie
wokale, od których skręca wam kiszki z nudów bąź zniesmaczenia. Głosy odarte
z wszelkiego seksu, maksymalnie nudne, nieciekawe. Takie-głosy-że-z-tym-
facetem-na-pewno-nie-poszłabym-do-łóżka.

NO, no! Swoich propzycji nie daje, to chyba jasne. Jak Elvis nie jest
seksowny, to trudno, żebym próbował trafić w wasze gusta w tej jeszcze
bardziej delikatnej kategorii.

Pozdrowienia!
Obserwuj wątek
    • ice_ice Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 10.02.05, 13:51
      Jak słyszę tego gościa z Bee Gees to czuję, że słabnę. W życiu nie poszłabym z
      takim do łóżka smile Muzyka fajna...
    • Gość: Ola Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.gw.ipl.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 18:23
      Marcin Rozynek i ten gościu z Myslowitz - najchętniej zakneblowałabym ich. Ich
      jęki odbierają mi chęć do życia.
      • durango_bm Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 10.02.05, 18:31
        a ja uważam że oni mają głosy jakich mało! może nie seksowne ale piękne.
      • Gość: ???!!! Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:43
        ten gościu z Myslovitz, czyli Rojek ma seksowny głos i to bardzo!!!
        • Gość: TG Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.waw.pl / *.waw.pl 11.02.05, 19:51
          Gość portalu: ???!!! napisał(a):

          > Rojek ma seksowny głos i to bardzo!!!

          Rojek, Jezu Chryste, gość mógłby wreszcie dorosnąć i przejść tą cholerną
          mutację.

          By the way: pamiętacie taki zespół New Kids On The Block - ja nie pamiętam,
          zapamiętałem niewąską nazwę tylko. No, w każdym razie tam był taki wokalista,
          który śpiewał z nimi przed w trakcie i po mutacji. I prawdziwe ortodoksyjne
          fanki mówiły, że liczy się tylko ten głos sprzed mutacji, że tylko wtedy
          brzmiał seksownie. No ale te fanki też miały 13 lat.


          New Kids On The Block - prawie jak Wu Tang Clan, albo Boys Next Door. Oh yeah!
          • good_morning Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 12.07.05, 22:47
            odczepta sie od rojka!! smile
    • Gość: gośka Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.aster.pl 10.02.05, 18:35
      Nie lubię sepleniąco-skrzeczącego głosu Muńka.
    • Gość: koty_dwa Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.acn.waw.pl 10.02.05, 22:37
      moim zdaniem ten, jak mu tam, cugowski z budki suflera. nie moge go sluchac,
      straszny glos, straszny..
    • Gość: jaija Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.05, 00:29
      Wszystkie z polskiego hip-hopu, nie tylko polskiego zresztą, choć te
      zagraniczne nie wszystkiebig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      Ale: Rojek, Rozynek, Krawczyk, Staszczyk, Gawliński, itp. polskiej "śmietanki".
      Aha, wqrzają mnie głosy kreowane na seksowne, choć takim nie są - pseudogotyccy
      wokaliści, np. ten z 69eyes. Wymienię również (choć z innej beczkismile Gordona
      Haskela, który smęci i nudzi, a jego głos jest głosem 1000000000 innych
      facetów, puszcza się go ciągle w radiu, a ja puszczam wtedy coś innego.
      • colour-ize Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 11.02.05, 12:45
        Kurt Cobain.
        • imbria Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 17.02.05, 16:18
          Cobain??ma mało seksowny głos?nie wierze własnym oczom.jego głos jest
          przecudowny i na mnie działa.a najmniej seksowny...cóż postawiłabym chyba na
          pana wiśniewskiego jeśli chodzi o polską scene i miejsce drugie- głos Cavalery.
          • Gość: jolka-fasolka Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 5.5.* / 80.58.2.* 17.02.05, 16:28
            CAVALERA???? obok wisniewskiego???? przepraszam bardzo, ale cavalera ma fajny
            glos i jak byl mlody i chudy to byl przystojny!!!!
            • impostor Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 18.02.05, 01:25
              dolaczam sie do protestu. jestem ON i dla mnie cavalera tez ni chyna nie jest
              seksowny, ale porownanie z wisniewskim to skandal! okaz skruche!! smile
        • md_90 Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 12.07.05, 22:41
          KURT?
          ej yyy moze lepiej nie bede sie wypowiadac co mysle o zakwalifikowaniu go w tej
          kategorii
    • Gość: hrabia.dracula Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.kpk.gov.pl 11.02.05, 14:51
      Nr 1 - Bob Dylan - przy całym moim szacunku dla tego pana jego ostatnie
      dokonania przypominają miłosne beczenie samca kozy do swojej brodatej wybranki

      Nr 2 - Nasz krajowy Elvis Presley w osobie Krzysia Krawczyka

      Nr 3 na mojej liscie - wspomnieni już przez kogos BeeGees - straszliwa katownia
      i ucha i oka

      Nr 4 - Manowar - przecudnej urody panowie, gęsto obrośnięci włosem na klatach i
      plecach, eksponujący bez cienia zażenowania swoje wdzieki przy wtórze
      straszliwych miaukotów i pseudośpiewu - chyba najbardziej aseksualne stwory
      jakie znam
      • spiral_architect Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 11.02.05, 15:45
        Az mnie z tym bratem Gibbem sprowokowaliscie do posluchania sobie "You Win
        Again" - jedynegoz kawalka ich jaki posiadam. Do KOLYSANIA SIE jest idealny -
        kto pamieta Beavisa i Buttheada ten know what I mean smile.

        A kiedys jego wokal zostal porownany przez niejakiego Igora Stefanowicza do
        skrzeczenia ropucha, co nie zmienia faktu, ze nic lepiej nie kolysze (w
        Beavisovsko-Buttheadowskim rozumieniu sprawy), niz ten kawalek smile.
      • Gość: Monster Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 80.51.253.* 11.02.05, 17:01
        hrabio draculo - to są dokładnie moje typysmileA Nr. 1 opisany bezbłędnie.
    • metalflower Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 11.02.05, 16:21
      Dla mnie katuszą jest słuchanie Billy`ego Corgana (ex-Smashing Pumpkins). Brzmi,
      jak przerdzewiałe zawiasy.
      • Gość: Oleńka Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:38
        oj tak, Corgan wyjątkowo działa mi na nerwy. Plus wszystki skrajnosci:
        niesmaczne falsety, groteskowe basy, melorecytacje i emfaza od której ściany
        drzą (czyli wspomniany Corgan własnietongue_out). Irytuje mnie bardzo miauczacy głosik
        Richarda Marxauncertain
        • Gość: ???!!! Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:31
          ten gościu z Myslovitz, czyli Rojek ma seksowny głos i to bardzo!!!
          • Gość: jaija Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.02.05, 00:35
            O ile głos kastrata może być seksowny. Bez urazy, ale nienawidzę podrób, Rojek
            kidyś lepiej śpiewał, ale teraz, kiedy cała grupa kopiuje bez żenady Radiohead,
            głos cościk się "wyciękł"big_grinbig_grinbig_grin
            • Gość: islay Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 05:42
              Jesli myslovitz kopiuje radiohead to bardzo im sie nie udeaje.... to porownanie
              chyba boli Toma Yorka : )

              aseksualny glos... pan z The MUsic... brzmi jak korniszon, ale w muzyke
              komponuje sie swietnie smile ale jego spiewu a capella chyba trudnobyloby
              zdzierzyc smile a ttak dla mnie super
      • Gość: Fajnie Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.4web.pl 16.02.05, 14:11
        Fajnie, bo wlaśnie sobie Corgana słuchamsmile))))))) Machina

        Moi mili, po prostu cały urok "SP" to ten pedalski , koszmarny głos
        Corganasmile)))))))) Jest tak nie do zniesienia, że nie można go nie lubićsmile))))
        • Gość: matylda17 Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 81.80.227.* 16.02.05, 17:07
          Zgadzam się! Bez głosu Corgana SP to nie byłoby to samo, bardzo lubię jego głos.

          Natomiast womit jest bliski, gdy słyszę Marcina Rozynka, a zwłaszcza Roberta
          Gawlińskiego. Już w samym głosie słychać, jaki z niego beznadziejny bufon i
          kabotyn.
    • Gość: Radecki Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.02.05, 01:01
      Wokalista "Accept", nikt go nie przebije wink
    • Gość: Dana Scully Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 01:07
      Przede wszystkim Grzegorz Skawiński z grupy Zombii (jak slysze sposób w jaki
      wymawia sz, ź, cz to puszczam pawia)
      No i pan prowadzacy teledurniej Jaka to melodia. no po prostu wysiadam jak on
      się zabierze za mikrofon. Beczy jak koza, czasem coś zanuci, ma glos pomiędzy
      pedałem a kozą... masakraW dodatku to cos leci zawsze wtegy, jak ja zasiadam
      zmęczona przed TV. I zawsze trafam na ten teleturniej i ta becząca kozę-
      Roberta J.
    • Gość: tzw Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.aster.pl 12.02.05, 01:27
      Polecam wokale tego zespołu;D

      www.kabanos.prv.pl/
    • Gość: M Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.chello.pl 12.02.05, 03:16
      Zdecydowanie Ozzy...
      • Gość: krynia Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 213.238.80.* 12.02.05, 09:39
        O tak, a oprócz tego M.Manson. Horror dla uszu i oczu. Ale z dwojga złego
        dobrze że nie pokazuje się bez tego koszmarnego makijażu, bo gęba taka że
        lepiej na niej siedzieć.
    • Gość: iza-bel Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 212.244.195.* 16.02.05, 13:58
      Rojek z Myslovitz seksowny .... jak przedszkolak
      • Gość: kokos Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:32
        Ville Vallo z HIM. "Join me" to najbardziej toporny i przesiągniety rozbuchaną
        emfazą kawałek pseudo-gotyku, jaki przyszło mi słyszeć.
        • filmmix Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 16.02.05, 14:56
          taki Francuz - Salvatore Adamo...
          • Gość: igi Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.visp.energis.pl 16.02.05, 19:43
            Garou, Rynkowski
            • slon_bim-bom Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 16.02.05, 21:30
              Wiśniewski
            • Gość: baba jaga Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:39
              No, jeśli ci dwaj panowie mają nijakie głosy, to naprawdę już nie wiem kto może
              miec bardziej męski i piękny głos. Przeciez to są niepowtarzalnie piękne,
              oryginalne, głębokie i sexowne głosy.Garou wręcz hipnotyzuje!!
              • Gość: Melba Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:37
                Muniek ;/
                • Gość: chinagirl Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.poranny.pl 16.02.05, 23:16
                  Jeszcze chrypkę np.Ozzyego to sie da znieść, ale głosy tych wszystkich
                  wykastrowanych kogutów przerastają moją wrażliwość: ulubiony Marcin Rozynek
                  oraz Morten Haket z A-ha. Michael Jackson też nie wypadł sroce spod ogona.
                  Wokalista IRA Artur Gadowski tak wspaniale akcentuje:" zamykaaam oooczczyyy",
                  że mnie te ooooczyyy aż bolą i w d... ściska (sorry za porównianie).
            • anka66 Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów 16.02.05, 23:04
              mieciu szczesniak!!! porazka
              • Gość: smutna_misia Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 62.233.214.* 16.02.05, 23:23
                zgadzam się!!!! jak najbardziej
            • Gość: smutna_misia Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 62.233.214.* 16.02.05, 23:25
              Garou jak dla mnie ujdzie jeszcze, choć jakoś specjalnie za nim nie
              przepadam... natomiast pod panem Rynkowskim z jego udawaną chrypką i zgrywaniem
              na polskiego Joe Cockera podpisuję się rękami i nogami!!! co ten facet w ogóle
              robi na scenie?????
    • Gość: smutna_misia Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 62.233.214.* 16.02.05, 23:21
      1. rod stewart... co w nim ludzie widzą? głos ma jak papier toaletowy... miękki
      i do d... :] gdzie ten płomień, dostrzegany tam przez niektórych? wszystko ma
      na jedno kopyto... do łóżka z nim never.
      2. wszelkie boysbandy... a na pewno ohydne Westlife ... oł mendy... fuj... nie
      mogę ich słuchać, patrzeć też nie mogę... ociekają słodyczą że sie mdło robi
      3. oczywiście michaś wiśniewski, który śpiewac nie umie, głosu nie ma i
      dyskusji też nie ma :]
      4. kolesie z linkin park - wkurzają mnie nieźle... może i śpiewać umieją, ale
      nienawidzę ich głosów
      5. fred durst z limp bizkit - beznadziejny wokal... superkomercyjna muza.... :]
      6. taki pan, który śpiewa jazz bodajże i Marek Bałata nazywa. może i ma wokal
      niezły, ale to w jaki sposób nim operuje, o zgrozo! samozachwyt występuje u
      tego pana podniesiony do n-tej potęgi. miałam okazję się o tym przekonać na
      jednym z jego koncertów.

      no na pewno jeszcze paru panów by się znalazło... ale to na razie tyle
      • Gość: smutna_misia Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 62.233.214.* 16.02.05, 23:23
        aha, zapomniałam - jeszcze
        7. panowie z jeden osiem L którzy udają że umieją śpiewać
        8. no i ogólnie jak ktoś już zauważył wyżej - większość polskiego hip-hopu...
        jaką oni mają fatalną dykcję w większości ...
      • Gość: G Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 212.244.126.* 26.07.05, 14:28
        Bajor - koniec kropka. Nie cierpie jego treli
    • Gość: kangoor Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 213.25.179.* 17.02.05, 07:18
      Ja do nagrody wysuwam panią z zespołu Blu Cafe, to jest "wokal", Do
      niiieeeeebaaaaaaaaaa do pjjjjjjjjełłłłłłłła...
    • Gość: Ewcia Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.02.05, 07:54
      Blue Cafe - żabi skrzek, Ich troje, laski typu Flinta, Kowalska..., K.
      Krawczyk, Kozidrak, Rozynek (czy jak mu tam)... Mogłabym wiele wymienić, ale
      jak słyszę Blue Cafe lub Wiśniewskiego to wyłączam radio. Oni pobijają
      wszystkich.
      • Gość: Ewcia Przepraszam... IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.02.05, 07:55
        ... ale nie doczytałam, to miał być męski wokal a ja wymieniłam też damskie...
        • Gość: Maggie Re: DeMono IP: *.chello.pl 17.02.05, 10:47
          Czy ktos wreszcie wymieni tego malego lysego co spiewa w DeMono? Przeciez jemu
          bozia kompletnie glosu nie dala... Jak on sie nazywal...
          • Gość: ,mate Re: DeMono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:35
            Gość portalu: Maggie napisał(a):

            > Czy ktos wreszcie wymieni tego malego lysego co spiewa w DeMono? Przeciez
            jemu
            > bozia kompletnie glosu nie dala... Jak on sie nazywal...

            Andrzej Krzywy suspicious
            • Gość: jazon Re: DeMono IP: *.131.14.224.Dial1.Chicago1.Level3.net 17.02.05, 13:43
              Staszczyk. Glos tragedia.Sepleni i te teksty! Jak brakuje sylab w wersie to
              zawsze mozna je nadrobic nie, nie nie, albo tak tak tak. Tragedia
    • arilo Polomski, Cugowski, Skawinski 17.02.05, 13:51
      np. Polomski - obudzil mnie w nocy - i rozstroil - jego glos dobiegal z
      cichutko wlaczonego radia sasiada - bylo to w nocy - ie musze juz chyba
      dodawac, ze spanie mialem z glowy.
      Cugowski - to tragedia - w kazdym calu.
      Skawinski - ten glos po prostu mni denerwuje.

      Pozdrawiam
      • beba2 Re: Polomski, Cugowski, Skawinski 17.02.05, 14:30
        Zdecydowane fuj dla wokalizującego Dario Kordka. Jaki aktor, taki śpiewak
        . I od razu kojarzy mi się, ze tak sam facet, bleeeee....
        Tak mi to jego miauczenie zapadło w mózg, ze był pierwszym który mi się
        skojarzył jako kandydat do odstrzału.
    • Gość: hej Give a little bit of hmmmm-glos TRANSWESTYTY. IP: *.kolonianet.pl 17.02.05, 14:58
      Give a little bit of hmmmm-glos TRANSWESTYTY.
      niestety hmmmmmmmmmmmmmmm.
      w orginale spiewa to transwestyta czyli facio przebrany za babke.

      Ale trzeba przyznac glos ma naprawde sexy, kazdy mysli ze spiewa to facet a
      pozniej jak sie dowiaduja ze to baba sa w szoku hehehe prawda jest taka ze to
      naprawde spiewa facet tylko przebrany za babke.

      glos naprawde sexy szkoda tylko ze.................hehehe.

      pozdro.
      • Gość: h Re: Give a little bit of hmmmm-glos TRANSWESTYTY. IP: *.kolonianet.pl 17.02.05, 14:59
        tak slyszalem.
      • ramm.stein Re: Give a little bit of hmmmm-glos TRANSWESTYTY. 17.02.05, 15:46
        Amanda Lear to kobieta. Chyba, że masz lepsze informacje...
      • Gość: Taka refleksja Re: Give a little bit of hmmmm-glos TRANSWESTYTY. IP: *.4web.pl 17.02.05, 17:51
        Hmm...W takim razie w swoim panteonie dziwnych transwestytów musisz umieścić
        Marlenę Dietrichtongue_out

        Bo momentami obie panie, mają bardzooooo podobny głostongue_out
    • Gość: A. Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: 195.217.253.* 17.02.05, 15:20
      Ian Anderson (tak sie pisze?). Glos oblesnego dziadygi. Nigdy w zyciu!
      • Gość: elele Re: Najmniej seksowny męski wokal wszechczasów IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 17.02.05, 19:50
        gawliński - dla mnie to on sie uczył spiewac od wilkow, o wygladzie nie
        wspominam bo szkoda
    • murowany moje typy 17.02.05, 21:14
      najgorsze:

      krzysiu krawczyk
      rojek z myslovitz czy kto tam spiewa
      garou
      wokalista culture club
      polscy hip-hopowcy
      cala chmara komercyjnych shitow typu him itp.
      • impostor Re: moje typy 18.02.05, 01:33
        dani filth

        z tym ze zaznaczam, ze COF uwielbiam. ale dani seksownego glosu nie ma, oj nie...smile
    • czarny.humor Z męskich(?) - ten ciołek któremu Baśka ... 18.02.05, 04:01
      ... cycki pokazała i się poślinił.

      Z kobiecych(?) - Kaśka (jęk) Kowalska!!

      Brrr!
      Ani tego słuchać, ani oglądać się nie da.

      A z łóżka bym wykopał po prostu.
      I już!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka