Horrorskop

14.02.05, 09:54
wodnik - nie ma co plumkać na początku tygodnia
ryby - rybka lubi pływać ale tak od poniedziałku???
baran - czas na małą owieczkę
byk - nie jest źle ale juz na przełomie miesięcy niespodziewany przypływ gotówki
bliźnięta - jak zwykle jest szansa żeby zwalić na złego brata bliźniaka
rak - czerwienieniem sie nie załatwisz wszystkiego
lew - rycz mały rycz
panna - nie pytaj się lustereczka, zacznij czytać horoskopy
waga - musisz się w końcu odważyć
skorpion - głupi kaowiec
strzelec - pamiętaj, że Billy The Kid to nie ty
kozirożec - a było zostać w domu i pospać...
    • szprota Re: Horrorskop 14.02.05, 12:26
      lustereczko, powiedz przecie...
      a lutro na to: there is no spoon
    • h8red Re: Horrorskop 17.02.05, 07:11
      wodnik - lepiej nie wstawaj dziś z łóżka
      ryby - ty też lepiej nie
      baran - masz generalnie przewalone dziś
      byk - no to po ptakach
      bliźnięta - jak by ci to powiedzieć... chujnia będzie
      rak - normalnie aż szkoda pisać
      lew - oj będziesz ryczał maleńki, będziesz
      panna - co tu dużo pisać... do dupy
      waga - ważka decyzja nie na twoją korzyść (ale to nic nowego)
      skorpion - i co??? tym razem to nie ty masz ządełko
      strzelec - też lepiej nie wstawaj z łózka (poleż sobie z wodnikiem smile)) )
      kozirożec - jeśli myślisz, że ci wcześniej to będą mieli źle dzisiaj to się
      grubo mylisz
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Horrorskop 17.02.05, 09:53
        do dupy to bylo wczoraj. dzis poprosze inna wizjesmile
        • humbak Re: Horrorskop 17.02.05, 19:22
          To Panna, czy Dziewczyna? Zdecydujże się Kobieto.
        • h8red Inna wizja 17.02.05, 21:02
          Next tajm. Jak mi humor dopisze smile))
        • martolka Re: Horrorskop 17.02.05, 22:53
          dziewczyna_mickiewicza napisała:
          > do dupy to bylo wczoraj. dzis poprosze inna wizjesmile

          nie, nie, to wszystko sie zgadza, bardzo trafione, niestety smile
      • szprota Hejtuś 17.02.05, 19:22
        czy u ciebie w pracy jest tak, że kto przychodzi ostatni, ten układa horoskop?
        i o której w takim razie wy, kurwa, zaczynacie?
        • h8red Szprotuś 17.02.05, 21:01
          chora szprota napisała:

          > czy u ciebie w pracy jest tak, że kto przychodzi ostatni, ten układa horoskop?

          Nie, ja układam. Sam smile))

          > i o której w takim razie wy, kurwa, zaczynacie?

          Ja koło 8. A dzisiaj akurat nadawałem rano z domu.
      • aasiek Re: Horrorskop 17.02.05, 19:25
        Co do raka to sie w sumie zgadzam.
        • h8red A widzisz 17.02.05, 21:05
          aasiek napisała:

          > Co do raka to sie w sumie zgadzam.

          I dlatego zacząłem pisać horrorszkopy smile))
          • aasiek Re: A widzisz 17.02.05, 22:41
            A co bedzie jutro?
            • h8red Oto i odpowiedź 18.02.05, 08:16
              aasiek napisała:

              > A co bedzie jutro?

              Jutro czyli dzisiaj jest piątek. A piątek jak to zwykle bywa kończy się
              imprezką. Do czego zresztą wszystkich namawiam smile))
              • aasiek Re: Oto i odpowiedź 18.02.05, 10:18
                Phi, to ja wiem i bez horroskopu wink
      • humbak Re: Horrorskop 17.02.05, 19:27
        Ryczał? O nie... prędzej ziewałwink
        • humbak PS (różnice definicyjne) 17.02.05, 19:28
          Ziew również rozdziaw jebitny, jednak towarzyszące mu efekty akustyczne diametralnie inne.
    • aasiek Re: Horrorskop 18.02.05, 18:57
      Taka delikatna sugestie zapodam... Jesliby trzecie oko mialo wizje, to niech
      sporzadzi horroskop tygodniowy wink Ale to oczywiscie tylko sugestia, nie
      nalegam ;P
      • h8red Więc tak 18.02.05, 19:18
        Gadałem z okiem i może nawet da się zrobić. A nie jest lepiej jak jest co jakiś
        czas i tylkona jeden dzień??? Horror przez cały tydzień to chyba za dużo??? smile))
        • aasiek Re: Więc tak 18.02.05, 19:58
          Moze byc smile
    • h8red Od 22.02.2005 do 25.02.2005 21.02.05, 15:59
      wodnik - do robty
      ryby - do roboty
      baran - do roboty
      byk - do roboty
      bliźnięta - do roboty
      rak - do roboty
      lew - do roboty
      panna - do roboty
      waga - do roboty
      skorpion - do roboty
      strzelec - do roboty
      kozirożec - do roboty
      • martolka Re: Od 22.02.2005 do 25.02.2005 21.02.05, 17:24
        no wiesz...
        dałbyś trochę odpocząć
        • h8red Nooo dooobra 21.02.05, 18:30
          Ale w przyszłym tygodniuu smile))
          • kotbert A Ty 22.02.05, 09:51
            DO ROBOTY!!!
            • h8red A Ty 22.02.05, 09:53
              Też!!!
              • kotbert A ja 22.02.05, 09:55
                dziś nie muszę smile
                • h8red A ja 22.02.05, 09:56
                  Muszę.
                  • huann A ja 22.02.05, 10:16
                    będę miał nową półeczkę.
          • uerbe Eee 25.02.05, 10:35
            W przyszłym tygodniu jeno weekend wolny... kręcisz coś.
            • h8red Jak dla mnie 25.02.05, 12:37
              To możesz mieć wolne kiedy chcesz smile))
      • aasiek Re: Od 22.02.2005 do 25.02.2005 22.02.05, 12:40
        h8red napisał:

        > wodnik - do robty
        > ryby - do roboty
        > baran - do roboty
        > byk - do roboty
        > bliźnięta - do roboty
        > rak - do roboty
        > lew - do roboty
        > panna - do roboty
        > waga - do roboty
        > skorpion - do roboty
        > strzelec - do roboty
        > kozirożec - do roboty
        >

        Hm, jakże to smutne i prawdziwe wink
    • szprota Horrorskop weckendowy 24.02.05, 19:58
      wodnik - oj, poleje się, poleje... ale nie do twojego kufelka
      ryby - pamiętaj, że "piła" oznacza czas przeszły
      baran - czas przemyśleć, skąd te rogi
      byk - uważaj z zakupami. czerwone zasłony nie są najlepszym wyborem.
      bliźnięta - to, ze nie masz paranoi, nie oznacza, ze nikt za tobą nie chodzi
      rak - cofka? uważaj na kłopoty żołądkowe
      lew - twoją część już wykorzystałeś w zeszły weekend
      panna - bez zmian, moja droga, bez zmian...
      waga - napis "one person only" nie oznacza, ze jesteś samotna, ale pozostaje w
      ścisłym związku
      skorpion - twoje żądełko tym razem nie pokąsa...
      strzelec -będziesz miał okazję przekonać się, że przymiotnik "wolny" ma dwa
      znaczenia
      kozirożec - pochyłe drzewa to już totalna desperacja...
      • h8red Re: Horrorskop weckendowy 24.02.05, 20:02
        prorocza szprota napisała:

        > kozirożec - pochyłe drzewa to już totalna desperacja...

        No to już nie było miłe smile))
        • huann Re: Horrorskop weckendowy 24.02.05, 20:02
          wróżba średnioterminowa:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10489&w=20946024
    • aspazja.z.miletu byłby się normalnie zarchiwizował wątek 18.02.06, 16:17
      a szkoda by było, ładny taki, amerykański i bez Czaka Norisa.
      wodnik: nie lejemy. sushi?
      ryby: czas na zmianę profiletu!
      byk: nie ma w tym nic radosnego, że ktoś cię złapie za rogi...
      bliżnięta: to, że bywacie syjamscy, nie oznacza, ze na bank cock!
      rak: coś cię jebie w stawie?
      lew: opłaciłeś grzywny?
      panna: może jesteś zdolna do wszystkiego, ale za to równie leniwa!
      waga: uważaj, by twój języczek nie był raczej u waginy!
      skorpion: skoro piony, to niestety nie wyższe figury...
      strzelec: podobno Australijczycy wymyślili łuk, z którego można się zastrzelić
      koziorożec: na pochyłe rogi niejednej kozie pokaż
Pełna wersja