quasthoff 21.02.05, 18:03 W Filharmonii Narodowej jutro, 22 lutego o godzinie 19 recital Felicity Lott. www.felicitylott.de/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
quasthoff Re: Felicity Lott 21.02.05, 18:33 kamertonet.republika.pl/lott_fn.htm/ Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: Felicity Lott 23.02.05, 00:31 Już po koncercie, wspaniałym, fascynującym pod każdym względem, muzycznym, wizualnym, po prostu profesjonalnym. Dame Felicity Lott to artystka najwyższej klasy. Dykcja, fraza, oddech a przy tym jakież aktorstwo estradowe. Jestem wzruszony i zachwycony. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Felicity Lott 23.02.05, 08:12 quasthoff napisał: > Kto nie był, niech żałuje. A więc żałuję. Wczoraj był wywiad z nią w Rzepie. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: Felicity Lott 23.02.05, 13:27 Wczorajszy wywiad w Rzeczpospolitej pozostawił u mnie lekki niedosyt i zdziwienie. Dotyczyło to głównie tematu opery włoskiej a uściślając, braku aktorskich wyzwań w tych operach. Według artystki statyka tych oper jej nie interesuje, natomiast znajduje spełnienie w ścisłym powiązaniu tekstu i muzyki w innych dziełach scenicznych.Ale wczorajszy recital był dowodem wielkiej klasy Felicity Lott, właśnie znakomitego, nieprzerysowanego profesjonalizmu estradowego. Myślę, ze dobór repertuaru, zarówno kameralnego - pieśniarskiego, jak też operowego w przypadku tej śpiewaczki jest efektem świadomej selekcji.Przemyślanej przede wszyskim pod kątem własnych możliwości głosowych. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Po recitalu 25.02.05, 18:41 www.teatry.art.pl/portrety/lott_f/marszalkowap.htm Odpowiedz Link Zgłoś